krzych_online
16.02.10, 10:29
Szanowni Państwo,
Ostrzegam wszystkich przed przyjęciem propozycji pracy w OST gromada
i to niezależnie od miejsca zatrudnienia.Czy będzie to centrala,czy
hotel,spółka,biuro turystyczne,zostaniecie potraktowani tak samo
źle.Najgorsze miejsca to Zarząd na Cichej i hotel na Pl.powstańców
bo pod ciągłym "obstrzałem".W tej firmie im mniej myślisz i robisz
tym lepiej.Każdy człowiek,który ma swoje zdanie jest
najpierw "męczony"porzez wyzwiska,oskarżenia-mobbing zwyczajnie,a
zaraz potem lub równolegle wywalany.Wszechmocny prezes stary
komucha,który studia ukończył w Moskwie (wiadomo dlaczego)traktuje
ludzi jak śmieci i otwarcie oznajmia,że wszyscy to debile i tylko on
jest normalny.Publicznie ubliża,a do codzinnego darcia nie można się
przyzwyczaić!!!Pracowałem kilka miesięcy i o tyle za długo bo do
dziś,a minął już jakiś czas nie mogę się pozbierać,a pierwszy
tydzień spędziłem z rwącymi,nerwowymi bólami brzucha w
szpitalu.Diagnoza-długotrwały stres.Od początku zauważyłem,że coś
jest nie tak.Ogromna rotaca,ludzie boją się wyjść do łazienki,nikt z
nikim nie rozmawia.To jakiś koszmarny obóz pracy.Potem okazało
się,że Budzyński robi lewe interesy z ruskimi,buduje sobie prywatny
hotel za piniądze irmy,bierze na nią kredyty podpisując się,że nieby
bierze na wydatki gromady itd.Jeśli ktoś jest blisko i zauważa to
(ja byłem dyr.organ.)jest natychmiast przestawiany jak mebel na inne
stanowisko bez uzasadnienia,obniża mu się pensję,a jak nie przyjmie
warunków to jeszcze lepiej.Mój poprzednik został przesunięty do
pracy w hotelu,a po dwóch tygoniach psychicznego znęcania
się,wykopany z hukiem i obelgami.Zarząd wszystkim po kolei
tłumaczy,że wyeliminuje PATOLOGIĘ-to ulubione słowo budzyńskiego ,no
może poza "biciem się w cudze piersi" Otóż PATOLOGIĄ tej firmy jest
traktowanie ludzi jak niewolników,ludzi wybitnych,których tu
spotkałem,specjalistów wysokiej klasy.Sam byłem zmuszony do
zwolnienia kilku podległych mi ludzi "bo za dużo myślą i
pyskują".Mam jeszcze wiele do opowiedzenia tak,więc zapraszam
zainteresowanych do zadawania pytań.Wiem naprawdę wystarczająco
dużo,aby poradzić.Zapraszam również molestowaną sekretarkę-nie bój
się i tak już nie pracujesz,a dziada trzeba ukarać.K.