Dodaj do ulubionych

ws urlopu-prośba o pomoc

22.05.10, 11:27
Witam,
Proszę o pomoc. Zwalniam się z pracy z końcem miesiąca,chciałabym
wiedzieć ile wyniesie mniej więcej ekwiwalent za niewykorzystany
urlop. W obecnym miejscu pracy pracuję od 7 miesięscy,jest to moja
pierwsza praca po studiach (5 lat).Zarabiam 1500 zł netto i nie
wykorzystałam jeszcze ani jednego dnia urlopu. Będę wdzięczna za
odpowiedźi,pozdrawiam!!
Obserwuj wątek
    • w357 Re: ws urlopu-prośba o pomoc 22.05.10, 15:59
      my.rose napisała:
      > ..... ekwiwalent za niewykorzystany
      > urlop.

      To wszystko zależy od tego co masz napisane w Umowie, w tym miejscu
      pracy.
      Teoretycznie przysługuje Ci 8 dni płatnego urlopu o ile zatrudnienie
      jest na podstawie Umowy O Pracę .

      Jeżeli jest inna Umowa niż "standardowa", to możesz nie dostać NIC
      jeśli nie wykorzystasz Urlopu przed dniem rozwiązania Umowy.
      Pracodawca jedynie napisze Ci w Świadectwie Pracy >>> Wykorzystanych
      dni urlopu --> "zero" .

      Czasami dobrze jest poczytać Kodeks Pracy oraz Umowę zanim się ją
      podpisze.
      • w357 Re: ws urlopu-prośba o pomoc 22.05.10, 16:03
        w357 napisał:
        > Teoretycznie przysługuje Ci 8 dni...

        plus dwa za zeszły rok.
        • Gość: my.rose Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 22:39
          Dziękuję za odpowiedź.Mam umowę o pracę na czas nieokreślony.
          • Gość: mk Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.10, 01:03
            za rok 2010 przysługuje Ci ogółem 20 dni - do końca maja - proporcjonalnie czyli
            20/12=1,666*5=8,3 czyli zaokrąglając w górę za 2010 rok przysługuje Ci 9 dni.
            nie wiem jak stoisz z urlopem jeszcze za 2009 skoro pracujesz 7 miesięcy i nie
            brałaś urlopu ale przyjmując że jest to 9 dni - liczysz tak:
            9* 8 godzin (zakładam że pracujesz na 1/1 etatu)= 72h.
            zakładając że zarabiasz 1500 brutto!!!!! nie netto - zarobki podaje się w
            brutto!! i nie masz żadnych dodatowych zmiennych skłądników wynagrodzenia to
            liczysz:

            1500/21,08 (wspolczynnik urlopowy) = 71,16 - stawka za dzień urlopiu
            71,16/8h=8,90 - stawka za 1h urlopu
            8,90*72h urlopu= 640,80 brutto - ekwiwalent
            • Gość: my.rose Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.10, 15:21
              Dziękuję za odpowiedź. 1500 zł dostaję na rękę.Pracuję jak wspomniałam
              od listopada ubiegłego roku,w przeciągu tych dwóch miesięcy 2009 roku
              też nie brałam żadnego urlopu.
              • Gość: my.rose Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 09:23
                Mam jeszcze jedno pytanie. Czy w takim razie w tym podaniu ws
                rozwiązania pracy za porozumieniem stron mam coś wspomnieć o urlopie??
                Czy to będzie już krok ze strony pracodawcy?
                • Gość: ddd Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 11:28
                  nie musisz nic wspominać. Wypłata ekwiwalentu jest obowiązkiem pracodawcy i te
                  obowiązki pracodawca powinien znać.
                  • Gość: my.rose Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 11:44
                    Tak też myślałam,ale to moje pierwsze wymówienie więc nie chcę o niczym
                    zapomnieć.Dziękuję i pozdrawiam!
    • Gość: my.rose Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 12:26
      No właśnie,a może ktoś ma wiedzę,jak to jest u mnie z tym urlopem za
      2009 rok. W 2009 roku przepracowałam listopad i grudzień i wtedy też
      nie wykorzystałam ani jednego dnia.
      • w357 Re: ws urlopu-prośba o pomoc 24.05.10, 13:23
        Gość portalu: my.rose napisał(a):
        > W 2009 roku przepracowałam listopad i grudzień i wtedy też
        > nie wykorzystałam ani jednego dnia.

        To wszystko jest zapisane w Kodeksie Pracy.....
        W realu dochodzi jednak jeszcze możliwość odstępstw od tych zasad o
        ile jest to zapisane w "Regulaminie Wewnętrznym Firmy" (o ile taki
        istnieje) lub Pracodawca powołując się na odpowiedni Dz.Ustaw może
        wstrzymać Urlopy na okres do (?), ale urlop i tak nie "przepada" =
        musi być zapłacony ....

        Kiedyś, dawno temu była zasada, że "pierwszy dzień" urlopu można
        odebrać dopiero po 6 / 12 miesiącach pracy !
        Obecnie już po miesiącu pracy można wykorzystać urlop (na
        bieżąco)....

        Jeżeli masz wątpliwości, to najlepiej zapytaj w Firmie, gdzie
        pracujesz - ile masz zaległego urlopu i będziesz pewna co i jak.

        przykład z autopsji -
        Kilka lat temu zostałem zatrudniony w Firmie "XXL" na okres Próbny !
        Z uwagi na brak pracowników w jednej z Filii, to "na siłę"
        skierowano mnie do Oddziału innego niż ten w którym chciałem
        pracować, z obietnicą przeniesienia do Oddziału który ja wybrałem,
        po zakończeniu Okresu Próbnego.....
        Pod koniec trzeciego miesiąca zapytałem grzecznie - jak wygląda
        procedura przeniesienia do "wymarzonego" Oddziału ?
        Niestety, ale odpowiedź była NIEGRZECZNA, .... żadnych przeniesień
        NIE MA !!!
        No to Ja dalej grzecznie - w Głównych Kadrach obiecano Mi
        przeniesienie......
        Kierownik dalej swoje.... , że NIE !

        Widziałem, że z palantem się nie dogadam i napisałem DWA Podania !
        Pierwsze - z Prośbą o Przeniesienie....
        Drugie - z Prośbą o Rozwiązanie Umowy O Pracę z uwagi na brak zgody
        na przeniesienie :-)

        Następnego dnia zaniosłem podanie #.1. do Kierownika.....
        A On z RYJEM do Mnie - MÓWIŁEM przecież , że nia ma żadnych
        przeniesień !!!
        No to Ja znowu grzecznie - Bardzo Proszę, aby Pan napisał na moim
        Podaniu, że nie wyraża Pan zgody na Moje przeniesienie !
        Ździebełko mu rura zmiękła, i ciszej zapytał - a po co to Panu ?
        Znowu grzecznie odpowiedziałem - taka jest OFICJALNA procedura i
        dlatego Proszę TO napisać na Moim Podaniu !
        W końcu napisał - "ODMOWA" .
        W tym momencie wyciągnąłem Podanie #.2. i wręczyłem (grzecznie)
        Kierownikowi owe "WYPOWIEDZENIE" .
        Myślałem , że zawału dostanie jak je przeczytał :-)

        No i oczywiście odszedłem z tego oddziału.

        Za kilka dni dostaje przelew na Konto (wypłata) i w żaden sposób
        nie mogłem się doliczyć, dlaczego mam tak WYSOKĄ wypłatę ?

        Myślałem , że to jakaś pomyłka i będę musiał później oddać
        nadpłatę....
        Zatelefoniłem do Panienek z "Rachuby" - powiedziały, że żadnej
        pomyłki NIE MA ! Po prostu do wypracowanych godzin doliczono mi
        NIEODEBRANY (zaległy) urlop, za ubrania robocze/mundurowe(których
        nawet nie brałem), jakaś Premia i cośtam jeszcze !
        Czyli załatwili sprawę finansową z pełna kulturą :-)
        • Gość: my.rose Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 13:36
          Rzecz w tym,że u mnie w firmie (a dzieją się tu różne dziwne rzeczy)to
          księgowa zajmuje się sprawami kadrowymi...mimo,że firma liczy ponad 40
          osób i nie umniejszając jej wiedzy księgowej to na prawie pracy i kadrach zna się słabo.Przykład: nie była pewna czy sobota, w którą wypadał akurat 1 maja na pewno jest dniem do odbioru...Także wolę sama
          się przygotować i ewentualnie skonfrontować to z tym,co ona mi powie.
          A zatem jak może być z tym urlopem za 2009 rok??pzdr
          • w357 na sposób :-) 24.05.10, 14:23
            Gość portalu: my.rose napisał(a):
            >
            > A zatem jak może być z tym urlopem za 2009 rok??pzdr

            Ja czasami jak mam wątpliwości lub nie jestem do końca pewien
            swojego, to idę z zapytaniem w sposób "podstępny" :-)

            Pytam w odwrotnej kolejności lub pytam - czy Dz.U.Nr..... nadal
            obowiązuje w sprawie .... , czy ostatnio były jakieś zmiany ?
            O ile mam racje, to zawsze wychodzi na Moje :-)

            Co z Twoim urlopem --> też możesz zadać pytanie "na sposób" >>> Ile
            mam zaległego urlopu za ostatnie SIEDEM miesięcy ( nie wdając
            się w szczegóły, że był to inny rok kalendarzowy - to nie ma
            znaczenia).

            Wg. K.P. Urlop Wypoczynkowy powinien być wykorzystany do
            końca pierwszego kwartału kolejnego roku kalendarzowego !
            Czyli w Twoim przypadku, to już zakład pracy zawalił "paragraf" o
            Urlopach......

            Gdyby doszło do tego , że nie zapłacą za zaległy Urlop (po
            odejściu), to sprawę należy zgłosić do Sądu Pracy !
            Pieniążki odzyskasz, a Zakład Pracy zapłaci (dodatkowo) KARĘ....

            Wątpie, aby księgowa, czy ktokolwiek to jest nie wiedziła o takich
            szczegółach.
            • Gość: my.rose Re: na sposób :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.10, 14:34
              Tak też uczynię w razie konieczności. Oj,wież mi,że czasami brak
              profesjonalizmu w tej firmie jest widoczny gołym okiem.pzdr
              • wychowanie-w-wierze Re: my rose 17.08.10, 20:09
                odbierz pocztę , musisz coś napisać nam o sobie
    • Gość: uu Re: ws urlopu-prośba o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 22:08
      ja też chcę na urlop

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka