Dodaj do ulubionych

PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ.

    • Gość: piekny niesamowite jak wiele osób zainteresowało sie tym IP: 212.180.161.* 05.01.05, 12:27
      wątkiem. Widać ze tamat aktualny i budzacy wiele emocji
      • Gość: ufo Re: niesamowite jak wiele osób zainteresowało sie IP: *.chello.pl 05.01.05, 19:27
        temperatura dyskusji rośnie wprost proporcjonalnie do zaszczurzenia Warszawy.
        • Gość: kumoszka Re: niesamowite jak wiele osób zainteresowało sie IP: 217.153.142.* 11.01.05, 14:51
          i będzie rosła.
          • Gość: ufo Re: niesamowite jak wiele osób zainteresowało sie IP: *.chello.pl 14.01.05, 04:11
            Czas od słów przejść do czynów.
    • Gość: gość Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 62.233.197.* 19.01.05, 12:03
      A ciekawe gdzie takie panisko jak Ty na wakacje jeździ????
    • Gość: chcący przyjechać Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 14:59
      czy ty jesteś z innego gatunku
    • Gość: wawka Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 25.01.05, 18:26
      To jeszcze nic ale SZPITAL BRÓDNOWSKI już prawie należy do.... Płocka co Wy
      na to ? i wiecie o ile mają większe pensje od starszych pracowników ?? o około
      1000 zł.
    • Gość: WARSZAWIANKA Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.crowley.pl 01.02.05, 20:24
      ZGADZAM SIĘ!!!! NA ROZMOWIE KWALIFIKACYJNEJ MÓJ POTENCJALNY SZEF Z DUMĄ
      ZAZNACZYŁ ŻE Z WARSZWAY NIE JEST I ZGRYWAŁ WIELKIEGO PANA, RZYGAĆ MI SIĘ CHCIAŁO
      JAK NA NIEGO PATRZYŁAM, W TRAKCIE ROZMOWY WYSZŁO TEZ, ŻE MA BLADE POJĘCIE O TYM
      JAKA WARSZAWA JEST I CO SIĘ W NIEJ DZIEJE, WKURZA MNIE TO ŻE W WIĘKSZOŚCI
      NIE-WARSZAWIAK DECYDUJE O TYM CZY BĘDĘ PRACOWAĆ W FIRMIE CZY NIE- A MÓWIĘ TO JA-
      RODOWITA WARSZAWIANKA
      JESZCZE RAZ SIĘ ZGADZAM Z WARSZAWIAKIEM I MAŁO TEGO KUPA MOICH ZNAJOMYCH MA
      TAKIE SAMO ZDANIE JAK MY!!!!!!
      • Gość: polwarszawianka Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 12:38
        Warszawiak, nie-Warszawiak, dla mnie to chooore co piszecie.
        I jak w tym kraju ma być lepiej...
        :( :( :(
    • Gość: Nono No i........co dalej?????????? IP: 217.153.142.* 02.02.05, 18:57
      O co Tobie chodzi????????? Wyjasnisz do czego pijesz???????????
    • Gość: yesss Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: 217.153.70.* 03.02.05, 17:12
      Zgadzam się w 100 %. Tak się stało, że mam aktualnie wpływ na to kogo
      zatrudniamy w naszej firmie i C.V. " dojazdów" idą do kosza :)
      Trzeba troszkę odchamić miejsce pracy.
      • Gość: tyleostowwjednymmi Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 17:28
        Powiem tak - "Taki z Ciebie warszawiak ile masz bliskich na warszawskich
        cmentarzach"

        Dodam tylko że mieszkam w Szczecinie od dwóch lat i nikt mi nie wypomniał że
        jestem z Warszawy.
        • Gość: Teodor Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.aster.pl 06.02.05, 09:45
          bo Szczecin kocha Warszawe i odwrotnie.
          Jestes Warszawiak i tego nie wiesz?!
    • Gość: wieśniak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 10:23
      Wy Warszawiacy nawet bez stanowiska jesteście wyniośli i chamscy, tylko
      dlatego, że urodziliście się w stolycy (też pragnę zaznaczyć, że na szczęście
      nie dotyczy to wszystkich stoliczan). Pod rozwagę kolesiu.
      • towarzyszpiotrek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 09.02.05, 14:05
        ja jestem z Wawy ale mam duzo kumpli spoza
        i w ogóle Was ( krzykaczów na przyjezdnych ) nie rozumiem;
        mamy wolny rynek i kropka
        zapewniam Was że zarówno wśród warszawiaków jak i osób spoza Wawy jest
        mniej wiecej tyle samo chamów i buraków;
        miejsce urodzenia nigdy nie decyduje o tym jakim jestes człowiekiem
        • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 13.02.05, 02:28
          Bzdura. Człowiek ze wsi wyjdzie, wieś z człowieka nigdy...
      • www.pkb.nrd BZDURA - TO TYLKO TWOJE KOMPLEKSY SIE ODZYWAJA 09.02.05, 16:24
        W Warszawie jest taki sam procent wynioslych co i w innych rejonach Polski.
        natomiast ty spowodu swoich komleksow doszukujeswz sie nieistniejacego problemu.
        • Gość: ewa Re: BZDURA - TO TYLKO TWOJE KOMPLEKSY SIE ODZYWAJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 11:22
          Wy pseudowarszawiacy,czego sie tak jojczycie,co wam przeszkadza że ktoś robi
          wam konkurencję.Jeżeli uważacie że jesteście tacy dobrzy to wam nic nie zagraża.
          Zupełnie nie wiem z jakiego powodu uważacie się za lepszych.Najwięcej złych
          rzeczy jakie są udziałem naszego kraju dzieje się właśnie w Warszawie.Nie
          urodzenie w Warszawie nobilituje człowieka,a jego kultura dobre wychowanie i
          przede wszystkim uczciwość w całym tego słowa znaczeniu.Wszedzie na każdej
          szerokości geograficznej są chamy,bandyci oszuści a również dobrzy i pożądni
          ludzie.Takie cięte wypowiedzi i epitety pod adresem nic nie winnych ludzi,to
          wynik waszych kompleksów,frustracji, niedojrzałości emocjonalnej.Skorzystajcie
          z rady psychologów i psychiatrów.Taka agresja to już zapewne początek choroby
          psychicznej.Pamiętajcie nie oceniajcie ludzi po miejscu urodzenia - to bardzo
          złudne.Może w pałacu urodzić się kanalia.Zyczę Wam bardziej trafnych ocen i
          lepszego samopoczucia.Nie zdzierajcie się z nienawiści.Złość piękności
          szkodzi,dlatego w Warszawie coraz mniej ładnych ludzi.
          • Gość: ufo Re: BZDURA - TO TYLKO TWOJE KOMPLEKSY SIE ODZYWAJ IP: *.chello.pl 14.02.05, 04:00
            Te "złe rzeczy" to najczęściej przyjezdni. W Wawie wiocha rządzi. Cały
            parlament, rząd, ministerstwa, agencje rządowe i skoligacone z nimi "publiczno-
            prywatnym partnerstwem" spółki, i polskie i obce, to w ogromnej większości
            przyjezdni, całe klany, i te rodzinne i te z podwórka. Za nic kwalifikacje,
            ważne pochodzenie i plechy. Znam wielu przyjezdnych na wysokich stołkach i
            żaden z nich, powtarzam, ŻADEN nie zawdzięcza go swoim zdolnościom, lecz
            układom. Hołota rządzi i nadaje ton, dlatego nasze życie w Polsce jest takie
            byle jakie.
            • Gość: buziaczek Re: BZDURA - TO TYLKO TWOJE KOMPLEKSY SIE ODZYWAJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 22:26
              Przyjezdni w Warszawie ble, ble, ble...
              A może ludzie urodzeni w Warszawie zasługują na większe pensje, lepsze
              przywileje, większe zasiłki i inne pierdu pierdu dlatego, że urodzili się w
              stolycy?? Buhahahaha
              Może jakieś dodatkowe punkty za urodzenie?? Czemu nie?? Idzcie z tym wyżej:DDD
              Na całym świecie normalne są migracje ludu w celach zarobkowych, dlaczego Wy
              tegpo nie widzicie???
              A może wprowadźmy wizy na wjazd do Warszawy, będzie je mozna otrzymać po zdaniu
              testu z inteligencji i kultury...śmiechu warte.
              Wiele jest w Polsce pięknych DUUŻYCH i CYWILIZOWANYCH miast, ale mieszkańcy
              żadnego nie wożą się tak jak Warszawiacy, przecież cała Polska o tym wie.
              I kto tu powinien mówić o chołocie...
              Chcecie więcej kultury??? Dajcie w końcu dobry przykład...

              Pozdrawiam wszystkich sfrustrowanych Warsawiaków:))))))

              • Gość: ufo Re: BZDURA - TO TYLKO TWOJE KOMPLEKSY SIE ODZYWAJ IP: *.chello.pl 15.02.05, 23:57
                Nikt w Wawie nie ma nic przeciwko imigracji zarobkowej, tylko przeciw chamstwu,
                wiejskim narowom i nepotyzmowi przyjezdnych. A tak na marginesie, buziaczku,
                popracuj nad ortografią, to jeden z głównych wyróżników twoich ziomali.
              • nikodem_dyzma BUZIACZEK SPECU OD "CHOŁOTY" 16.02.05, 12:13
                czy ty wiesz czym jest hołota (poprawna pisownia), skoro nawet nie wiesz jak
                poprawnie napisac ten wyraz??????

                "Wiele jest w Polsce pięknych DUUŻYCH i CYWILIZOWANYCH miast, ale mieszkańcy
                żadnego nie wożą się tak jak Warszawiacy, przecież cała Polska o tym wie."

                A jak sie "wożą" warszawiacy????? Czy to znowu zaczynacie powtarzanie
                stereotypowych bredni bez pokrycia w rzeczywistości.
                Wiesz kiedys w Polsce uwazano ze wszystkiemu są winni Żydzi i wiekszość Polaków
                przypisywało im jakies przedziwne cechy. Teraz, mimo iz stereotyp Zyda wciaz
                żywy nad Wisłą, "warszawiak" powoli zaczyna zajmować miejsce Żyda z powodu
                braku tego drugiego na ziemi piastowskiej.
    • Gość: zadowolona iwona Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 16.02.05, 14:17
      Mam już dosyć tego idiotycznego postu. Od długiego czasu przewija się on na
      forum praca. Przecież wystarczy być przeciętnie inteligentnym człowiekiem, aby
      nie widzieć sensu w czytaniu tego postu. Ludzie! Dajcie mu zginąć śmiercią
      naturalną.
      • Gość: buziaczek Dziękuję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 14:53
        ... Wam bardzo za wypomnienie mi tego karygodnego błędu ortograficznego
        (Wy pewnie ich nigdy nie popełniacie).
        Ale wracając do tematu radzę przeczytajcie sobie jeszcze raz wszystkie posty
        i pomyślcie jak może się poczuć normalny, kulturalny człowiek mieszkający
        akurat w Warszawie ale pochodzący jak to piszecie z prowincji (czyt. każdego
        innego miasta poza Warszawą).
        Czy nie mam trochę racji, że to właśnie Warszawiacy doprowadzili do tej wojny,
        zionąc nienawiścią do wszystkich przyjezdnych??

        P.S.
        Ja nie mieszkam w Warszawie, ale w innym dużym mieście.
        Mam w Warszawie dużo rodziny, moi rodzice też pochodzą z Wawy, a tak się
        składa, że teściowie też tam mieszkają.
        Czasami zastanawiamy się czy nie przenieść się do Warszawy ale nie ze wzzględu
        na pracę, tylko ze względu głównie na studia oraz samodzielne mieszkanie (mamy
        taką możliwość).
        Lubię miasto, ale to co Wy tutaj piszecie zupełnie mnie przeraziło.
        Chyba już nie mam ochoty mieszkać gdzieś, gdzie z góry będę traktowana
        jak "wieśniak".
        Spójrzcie na to też z naszej strony - UCZCIWYCH PRZYJEZDNYCH, w końcu żyjemy w
        jednym kraju, co za różnica kto gdzie się wychowywał?
        • nikodem_dyzma ALE ŚWIAT DZIELI SIE NA PROWINCJE I CENTRA 16.02.05, 16:27
          > kulturalny człowiek mieszkający
          > akurat w Warszawie ale pochodzący jak to piszecie z prowincji (czyt. każdego
          > innego miasta poza Warszawą).

          I narazie nikt nie jest w stanie tego zmienić. Co tu dużo mówić Lublin,
          Czestochowa czy jeszcze inne miasta Polski to prowincja, a Warszawa to centrum.
          O tym chociazby świadczy kieunek migracji w naszym kraju. Ludzie z prowincji
          kieruja sie do centrum - centrum zycia społecznego, gospodarczego i
          kulturalnego. Krach na giełdzie warszawskiej miałby bardzo duzy wpływ na reszte
          kraju. Krach na giełdzie rolnej w Małkinii odczuliby tylko okoliczni mieszkancy.
          Takim samym centrum w mniejszej skali bedzie Kraków a prowincją Nowy Targ w
          Małopolsce.
          Ale zjawisko to wystepuje równiez w skali makro, gdzie np Warszawa jest
          prowincja dla Londynu, Frankfurtu czy Nowego Jorku. I tutaj nalezy zadac
          pytanie czy w zwiazku z tym mam sie źle czuć w Londynie, skoro warszawa z
          punktu widzenia Tamizy to prowincja?
          Ja w kazdym razie nie czułem się źle i nie miałem z tego powodu zadnych
          kompleksów. Nie mówiłem również kazdemu londynczykowi, który pytał sie o jakies
          podtswowe informacje na temat Warszawy, ze jest chamem i burakiem. proponuje
          leczyc kompleksy to najlepsza recepta na "warsiawiaków".
          • Gość: uiek Re: Warszawa to centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 14:56
            TAK! TAK! Warszawa to prowincjonalne(=zapyziałe) centrum Prowincji.
            • Gość: gosc Re: Warszawa to centrum IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 16:25
              Ten watek nie wnosi ic nowego do rzeczywistosci tylko nakreca wzajemna spirale
              nienawisci.
              Ogolnie rzecz ujmujac ja patrze na to z perspektywy czlowieka ktory rozstal sie
              z tym rynkiem na przelomie 2001/2
              i w ogole nie zaluje.Dziwie sie i przyjezdnym i rodowitym
              warszawiakom.Pierwszym ze rzeczywiscie zanizaja pensje
              i podkopuja tym samym galaz na ktorej siedza.Drugim z tego wzgledu ze zarzucaja
              pierwszym prace za niska pensje
              a sami przy mniejszych czesto kwalifikacjach zadaja (li) niebotycznych lub
              nieadekwatnych
              do swojego stanowiska pensji.Ogolnie jest tak ze prawda lezy po srodku,patrzac
              na to z prespektywy lat 1997-2001
              wyglada to tak , na poczatku przyjezdzali do warszawy mlodzi wyksztalceni
              ludzie z innych osrodkow akademickich jak krakow,poznan,wroclaw,gdansk
              by pracowac w rozwijajacych sie badz swierzo zalozonych oddzialach zachodnich
              firm gdyz tutaj ze wzgledu na polska centralizacje sie one znajdowaly
              gdyz w polsce od zawsze istnial melanz polityki i biznesu.To miasto jest
              stolica i ze wzgledu na to jak i polozenie geograficzne byla miejscem
              najbardziej zasadnym do lokalizacji
              central firm.Naplyw pracownikow z zewnatrz byl spowodowany niemoznoscia
              znalezienia na lokalnym rynku specjalistow wladajacych ponad to
              obcymi jezykami i o odpowiedniej praktyce.Wg mnie wtedy mozna tak bylo
              powiedziec o osobach majacych co najmniej ukonczony licencjat,znajomosc
              angielskiego i 2 jezyka na poziomie certyfikatu
              oraz 2 lata doswiadczenia.W kazdym normalnym kraju matura i szkola policeana
              lub licencjat oraz praktyka 2 lat nawet w systamie ustawicznym to standard.
              U nas w calej polsce doszlo do spaczenia i normy te jeszcze naciagnely
              sie,doprowadzajac do sytuacji w ktorej wielu nawet wyksztalconych ludzi godzi
              sie pracowac za smieszne pieniadze.jesli to praktyki,chec odbycia stazu lub
              dorywcze prace to ok,jesli nie to niech takie osoby sie zastanowia
              i dojada do wniosku ze same podcinaja galaz na ktorej siedza bo byc moze jak
              same beda potem szukac pracy to niskie pensje
              za ktore pracuja stana sie standardem.To rowniez pulapka dla firm,biedak kupuje
              najtansze produkty,nie korzysta z uslug wiec
              nie powoduje wzrostu ekonomicznego.Firmy bnkrutuja i fala frustratow gotowych
              pracowac za psi grosz wznosi sie.
              Ja znam normalny rynek,ten od amsterdamu po barcelone i musze stwierdzic ze
              mimo duzej konkurencji polak tam zawsze zostanie polakiem obojetnie czy z pulaw
              czy z wawy
              jest tam tak samo przyjezdny jak wloch,anglik czy niemiec.Uwazam ze zarowno dla
              warszwiakow jak i ludzi z innych miast alternatywa jest
              zagranica gdzie kazdy moze udowodnic kim jest i jakie ma kwalifikacje.I jest
              rozsadniejsze w kategoriach ekonomicznych
              pracoac przy wyksztalceniu min.licencjat plus 2 certyfikaty jezykowe plus
              praktyka za grnaica za 1200-1500 euro
              gdyz za mieszkanie w zaleznosci od standardu placi sie od 500 do 700 a za
              gorna kwote w hiszpani lub francji mozna wynajac domek na prowincji
              wg mnie jest to lepsze niz pracowac w wawie za jakies 1000 pln i wegetowac a w
              miedzyczasie nabijac kase cwaniakom ktorzy wynajmuja kawalerki i male lokale w
              takich miejscach jak bemowo,ursynow czy ochota.
              W miedzyczasie sponsoruja prezesow spoldzielni mieszkaniowych ktorzy ciagna
              czynsze.
              A co do warszawiakow to uwazam ze sami sobie stworzyli konkurencje nie uczac
              sie na tyle przyzwoicie by mogli na poczatku
              konkurowac z przyjezdnymi, bo to ze ktos skonczyl renomowana bude do niczego
              nie urawnia.Trzeba okazac co sie potrafi i to tez w zyciu.
              Uwazam ponad to ze chyba najglosniej sycza w tym watku osby mieszkajace w
              dzielnicach typu bemowo czy targowek ktorym ktos zwinal z przed nosa posade
              ciecia,osoby o niskim wyksztalceniu
              wysokim stopniu frustracji,o malych kwalifikacjach,dla ktorych szczytem marzen
              jest dosiadanie ojcowskiego daweoo i sluchanie lubudubu,warszawiacy w 2 a moze
              1 pokoleniu repatrianci spod siedlec,mlawy,radomia (bez urazy dla autochtonow)
              jesli jest inaczej to zycze powodzenia w wawie,polsce i za granica i wiekszej
              sily przebicia.A moze czas wrocic do szkoly?
              Podniesc kwalifikacje,wypogodzic sie.Pozdrawiam normalnych warszawiakow i
              przyjezdnych a takze przyszlych emigrantow
    • Gość: premium Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 00:27
      To niby my jesteśmy wulgarni?? Lepiej przeczytaj jeszcze raz, co NAPISAŁEŚ!!>
      Jesteś wulgarny w każdym wymiarze. Myślisz, że jak jesteś z Warszawy, to wolno
      Ci obrażać przyjezdnych?? Widocznie jesteś niezdolny i mało efektywny, skoro
      osoby spoza Wawki wyrywają Ci pracę. Może musisz się przekwalifikować?, a może
      powinieneś zmienić swe nastawienie? Sam zdecyduj..Wielki Szpec- Mistrzu-
      Warszawiaku..heheeheheheheheheheh
    • Gość: Gambaletto WARSZAWIAKI WON Z PŁOCKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 11:18
      Czytam i czytam i wierzyć mi się nie chce.
      WARSZAWIAK jest zły, że przyjezdni znajdują pracę w Warszawie, dziwne.
      A może są bardziej chętni do pracy? Ja tak nie twierdzę, ale...

      Szkoda tylko, że nie zauważył iż całe tłumy WARSZAWIAKÓW napierają na Płock, po
      to żeby dostać pracę np. w ORLENIE. Przecież to śmieszne.
      W Płocku (a przecież to taka prowincja - nieprawdaż?) znajdziecie całe mnóstwo
      przemądrzałych warszawiaków, którzy nie dość, że podkładają każdemu świnie, są
      nielojalni, to jeszcze wprowadzają swoje "metody" zarządzania zwane "uprzejmie
      donoszę, że..."
      Po prostu chamstwo i drobnomieszczaństwo !!
      • Gość: ufo Re: WARSZAWIAKI WON Z PŁOCKA IP: *.chello.pl 18.02.05, 00:44
        Najpierw niech płocka wiocha wyjedzie z Wawy. Znam przynajminiej czterech
        łapserdaków stamtąd.
      • Gość: nikodem_dyzma KOLEJNY FAGAS Z KOMPLEKSAMI IP: 212.180.161.* 18.02.05, 09:48
        Idx do mamy i wypłacz sie, moze pomoże.
        • Gość: ufo [...] IP: *.chello.pl 18.02.05, 19:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ufo [...] IP: *.chello.pl 18.02.05, 19:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: maciek maciek Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 20:07
      Skończcie juz ten temat bo się smutno i nudno robi...
      • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 19.02.05, 07:21
        Temat się skończy jak się szczury wyniosą.
        • Gość: ola [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 20:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ufo [...] IP: *.chello.pl 21.02.05, 00:01
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: wrocławiak Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.ds.ae.wroc.pl 20.02.05, 18:52
      puknij sie w glupi leb gosciu
      • Gość: cham z wawy zaobserwowałem u Ciebie pociag do kultury IP: 217.153.143.* 21.02.05, 11:59
        tej zwykłej osobistej. Nie ma jak "nie chmam spoza stolicy"
        poucza "warszawskiego chama".

        PS. Pamietasz wierszyk Brzechwy "KWOKA"??? - Proszę pana, pewna kwoka
        Traktowała świat z wysoka I mówiła z przekonaniem:
        "Grunt to dobre wychowanie!" Zaprosiła raz więc gości, By nauczyć ...
        • Gość: ufo Re: zaobserwowałem u Ciebie pociag do kultury IP: *.chello.pl 08.03.05, 01:03
          Odpuść sobie, nie zrozumie.
    • koni00 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 22.02.05, 12:03
      W większości wypowiedzi jest prawda...tak się zachowuja osoby z poza W-wy tzw
      przyjezdni ilu ich jest widać w piątki na wylotówkach z miasta. Dam Wam jedną
      radę postępujcie wobec innych tak jak byście chcieli aby postępowali inni
      względem Was (w przyszłości)...to tak parafrazując Kanta...
      • toffiik Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 22.02.05, 16:52
        Są to bardzo ciekawe spostrzeżenia. Tak - przyjezdni mają zdecydowane fory w
        Warszawie. Dlatego oni to zaniżają te płące, ponieważ oni:
        -nie mieszkają z rodzicami, którzy czesto , gęsto nie wymagają jeszcze
        dorzucania sie do opłat
        -nie muszą oczywiście samodzielnie sie wyżywić, mamy im nie robią "lunchów" -
        co oczywiste - zmniejsza ich koszty utrzymania
        -wydają te swoje zaoszczedzone pieniądze w tych lanserskich knajpach, tam
        właśnie poznają Tych wszystkichludzi , którzy załatwiają im potem lepsze fuchy!
        -jeżeli śpią po kilku w jednym pokoju, to z takiej li tylko prowincjonalnej
        maniery, a przy tym słyszałem, że jeszcze czerpią z tego nierząd - podobno-stad
        są jeszcze lepiej ustawieni(dodatkowo temperatura ciał pozwala przykrecić
        regulator w grzejniku)
        -mają oczywistą przewagę lokomocyjno-terenoznawczą - stad wyprzedzają
        wszystkich tutejszych w drodze na rozmowy(jak wiadomo - efekt pierwszego
        wrażenia)
        -ogólnie są qde łądniejsi - wiadomo - wiocha krzepi, lepsza cera, węch
        (przydatny w niuchaniu, gdzie jest hajz..)
        ...to chyba tyle - zeby nie przedłużać...
        A na marginesie - uważajcie - też sie do Was zbliżam...
        • toffiik Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 22.02.05, 17:03
          ..a tu na wsi jakoś ciemno - zebyscie sie nie czepiali - to sam się poprawię:P
          --
          *errata-"..czerpią z tego nierządU korzyści - .."
          **
          Dla wyczulonych -"..wszystkich ludzi.."
        • inga29 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 01.03.05, 01:42
          lunchów? fajna ta wiejska pisownia
    • Gość: AndrzejXYZ Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.datalink.cn 22.02.05, 17:18
      Czytam te Wasze listy, czytam i czytam... Szczerze mówiąc to jestem bardzo
      zaskoczony gdyż dotychczas widziałem Warszawę inaczej. Nie mianowicie jako pole
      bitwy w którym WARSZAWIAK staje do boju z PRZYJEZDNYM, ale zwyczajnie jako
      stolicę kraju, w którym żyje, miasto, które lubię odwiedzać, metropolię
      wielkich możliwości etc. Hmmm,... od jakiegoś czasu zastanawiałem się czy nie
      przenieść się do Warszawy, jednak teraz będe musiał przemyślec sprawę o wiele
      dokładniej niźli wcześniej mi się to wydawało za konieczne. A teraz pytanie do
      wszystkich "prawdziwych" Warszawiaków: kto z Was odwiedził już Muzeum Powstania
      Warszawskiego ?
      • toffiik Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 22.02.05, 17:58
        A tak na marginesie.Jak jesteście za "ochroną wymierającego gatunku" rodowitych
        warszawiaków i tk ochoczo pozbylibyście sie autochtonów - ciekawe jaki dalszy
        rozwój czekałby te np 200tys. miasto, a moze nawet 100tys...
        Zapraszam wygnańców do Białegostoku - niech ta wioska sie rozrośnie:P
        *Już widzę te pustawe wagoniki jak wiozą powietrze na Imielin:P
    • milosz_furman kompleksiaki 23.02.05, 12:18
      nie przebrnąłem przez wszystkie posty szanując swój czas..lecz obraz jaki sie
      wyłania po przeczytaniu paru jest jednoznaczny.
      ..nie ma znaczenia skąd jeden kompleks z drugim pochodzi, czy jest "stoliczny"
      czy "prowincjonalny" nie zmienia to faktu ich (kompleksów) posiadania. migracja
      zarobkowa jest wpisana w nasze czasy i dobrze, czy to jest migracja "do"
      czy "z" warszawki nie ma większego znaczenia..ważna jest mobilność, chęć
      rozwijania się, zarabiania czy po prostu posiadania pracy.. i to jest normalne
      podejście to tego ,lecz jak wiadomo zawsze znajdzie się jakiś
      lokalny "kompleksiak" i znajdzie odzew innych..szkoda ,że tak wielu..
      nie szkoda wam czasu na takie przepychanki?
      ..I śmieszno i straszno..

      "legenda"-(celowo pominąłem pisanie z dużych liter zatem oszczędźcie sobie
      komentarzy)
      • Gość: ola Re: kompleksiaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 21:32
        nareszcie ktoś mądry się odezwał.Popieram wszystko co napisałeś.Nie wazne gdzie
        kto sie urodził,ważne żeby być mądrym i dobrym człowiekiem.Może po tym co
        napisałeś skończą się te zajadłe i obrażliwe teksty.Mam taką
        nadzieję.Wykorzystajcie czas na mądre rzeczy.
        • Gość: człowiek z mokotow TEN WĄTEK JEST TAKI....POLSKI. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.05, 12:07
          "ciasny" i śmiesznie żałosny. Niestety jest to tylko śmiech przez łzy, bo ponad
          90 % wpisów mnie załamało.
        • Gość: ufo Re: kompleksiaki IP: *.chello.pl 01.03.05, 07:08
          Wracaj szerzyć dobro tam skąd przyszłaś i wszyscy będą zadowoleni.
          • Gość: wawka ::::::::::))))))))nt IP: *.dwi.uw.edu.pl 08.03.05, 14:35
    • Gość: arty Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 28.02.05, 12:10
      ty gnoju...miastowy, trzymajcie mnie
    • Gość: Lublin Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 15:53
      Ja wlasnie odwrotnie nie nawidze warszawiakow. Jak juz przyjada do Lublina to
      widac ich z daleka a najsmieszniejsze jest to w jaki sposob zamawiaja kawe w
      zwyklym Mc Donald'sie :" Kawe latte prosze!!!" co za burżujstwo czy nie ma juz
      kaw z mlekiem dupki jedne???? Spadac do tuneli Waszego dlugiego metra hi hi
      • szpieg.z.krainy.dreszczowcow OJCIEC FURMANEM? 02.03.05, 17:35
        Chyba tak bo skad taki język?

        co do "Kawe latte prosze!!!" - to latte od zwykłej z mlekiem rózni sie tym, ze
        latte jest z pianka mleczną. A moze lublinianie mieszkajacy w stolicy tak
        zamawiaja kawę? U nas jest ich pod dostatkiem.
        • Gość: ufo Re: OJCIEC FURMANEM? IP: *.chello.pl 04.03.05, 07:00
          ...a do tego jeżdżą "furą full wypas" z "alusiami", zarabiając "kaskę"
          w "stolycy". Stąd może i ta kawa "latte"...A swoją drogą, "kawę
          latte"...zakompleksione wieśniaki, Ślimaki z "Placówki"..!
          • Gość: wawka masz racje ufo IP: *.dwi.uw.edu.pl 11.03.05, 14:39
            popieram Cie. przyjezdni mysla tylko o tym gdzie kapucha.
    • Gość: oika Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 14:57
      Warszawaku piatka dla Ciebie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jestem tego samego zdania. Przyjeżdżaja burasy a my pracy w swoim miescie nie
      mozemy dostac. A jeszcze spróbój coś na ten temat powiedziec to dopiero sie
      burki obrażają.
      Polska dla Polakow - Warszawa dla Warszawiaków :))
      Pozdro
    • Gość: PRZYJEZDNY MY CYWILIZUJEMY WARSZAWĘ ! IP: *.crowley.pl 09.03.05, 11:06
      PRZYJEZDNI CYWILIZUJĄ WARSZAWĘ - TAK JAK KIEDYŚ OSADNICY Z EUROPY CYWILIZOWALI
      AMERYKAŃSKĄ DZICZ,TAK TERAZ PRZYJEZDNI CYWILIZUJĄ WARSZAWĘ I CO SIĘ Z TYM WIĄŻE
      ZABIERAJĄ WARSZAWIAKOM ICH MIEJSCA PRACY, ICH OSIEDLA ORAZ ICH KOBIETY.
      • Gość: Mi Re: MY CYWILIZUJEMY WARSZAWĘ ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 11:12
        porównałabym to raczej do "cywilizowania" sposobem z za Buga...
        Ale jakie czasy taka cywilizacja.
      • baltazar.pompka JESTEŚ PROWOKATOREM CZY TYLKO TAKI GŁUPI? 10.03.05, 10:09
        Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego. Ale jednym z powyzszych napewno jestes.
        • Gość: ufo Re: JESTEŚ PROWOKATOREM CZY TYLKO TAKI GŁUPI? IP: *.chello.pl 13.04.05, 23:48
          Nie dziw się, u siebie tylko kury macał albo buraki ogławiał. Pierwszy raz w
          mieście - somsiad fuche załatwił !
    • Gość: phi Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:32
      Nie jestem w stanie odróżnić warszawiaka od osoby z poza Warszawy. Kiedyś jakiś
      starszy Pan w tramwaju - gdy ustępowałam mu miejsca - powiedział iż mam urodę
      rodowitej warszawianki :-) zaśmiałam się cichutko w duszy bo przecież jestem z
      poza Warszawy. Nie rozumeiem jak można wyniuchać że ktoś jest z Warszawy :-)
      jeśli się z tym kimś nie porozmowia bądź nie zapyta. Od 1,5 roku mam
      przyjemność pracować z "warszawiakami" oraz z "przyjezdnymi". Nigdy nie dziele
      współpracowników na z i z poza Warszawy. Grubiaństwo i chamstowo nie zależy od
      miejsca w którym się rodzimy tylko od wychowania i kultury osobistej oraz tego
      co wpoją w nas rodzice. Co do Warszawy, to trzeba przyznać że jest zaniedbana,
      ma wiele urokliwych miejsc nie docenianych przez Warszawiaków. Pięknie jest w
      Warszawie podczas świąt, ferii lub lata gdy ludzie wyjeżdzają z miasta, ulice
      pustoszeją, cichnie łoskot pracującej Warszawki.
      • Gość: ufo Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.chello.pl 09.03.05, 22:04
        A ja odróżniam: po chytrej, bądź tępej, w zależności od okoliczności,
        chłopskiej fizys.
    • hazzard Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 10.03.05, 18:39
      o rany, przestańcie już obwalać się błotem!!!TO NUDNE!!!!!!
    • Gość: Servantes Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:57
      Tak to jest kiedy jakiś nieudacznik (czytaj: burak z Warszawy) nie może znaleść
      pracy i obwinia jak to nazwał tych z prowincji, ze to ich wolą a nie
      jego!!!!!!!! A odpowiedz jest prosta.Ci z "prowincji" maja przynajmniej troche
      oleju w głowie, są lepiej wykształceni i aktywniejsi na rynku zawodowym.A ty
      pewnie jestes z pod Warszawy i udalesz panicza? Nie masz za grosz kultury i
      wychowania i to siebie wiń za to że jesteś takim nieudacznikiem. Wiesz możesz
      sie powiesić, albo iść do mamy na skargę.
      POZDRAWIAM LUDZI Z PROWINCJI TAKICH JAK JA!!!!!!!!
      SERVANTES
    • Gość: k.s. Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:30
      to samo można powiedzieć o warszawiakach i mogę podać przykłady z własnego
      życia.Przyjezdnym jest poza tym trudniej coś zdobyć w Warszawie bo mają mniej
      znajomości.
    • women2005 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 11.03.05, 20:58
      hej WARSZAWIAK to co piszesz to raczej was dotyczy.Przekonałam się na własnej
      skórze jacy jesteście w pracy.Przyjezdni są dla was konkurencją bo mają więcej
      zapału do pracy i chcą coś osiągnąć jeśli chodzi o byt.Po za tym przyjezdni nie
      mają tyle znajomości w Warszawie i zwykle muszą radzić sobie sami zaczynając
      prawie od zera.A wy się trochę zasiedzieliście w tej waszej mieścinie.Polecam
      więcej uczciwej pracy a mniej szpanerstwa i obnoszenia się z kasą (często
      nieuczciwie zarobioną).Nie wspomnę o frywolności warszawiaków w moim mieście bo
      to widać gołym okiem...Tego się nie spotyka w stolicy.
      • Gość: z mieściny Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 11:18
        woo man!!
        ci sie foczko wawka nie podoba, za mała ta mieścina dla ciebie, to do wioski
        wracaj kurom jajka spod d.. wyjmować. :-)
        ... frywolność... :-D
        • aiiii Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. 12.03.05, 21:49
          Miałem na studiach (PW) pewnego kolegę, powiedzmy...Michała. Pochodził z okolic
          Ciechanowa, zamieszkiwał w akademiku przez 5 lat. Na początku troszkę się z
          nigo podśmiewałem (czego dziś się wstydzę) bo mówił "chiba"
          zamiast "chyba", "mniałem" zamiast miałem, a jego kolega studiował "markieting"
          a nie marketnig. Ale po pewnym czasie polubiłem gościa, bo poza tym, że często
          wyglądał i zachowywał się jak oderwany granatem od pługa był na prawdę fair w
          stosunku do reszty grupy, zdolny, solidny i pracowity. Pięć lat minęło, chłopak
          jest już mgr inż., nauczył się języka i...wrócił w swoje strony. Jest
          szanowanym fachurą w Ciechanowskim Rejonie Energetycznym, zarabia przyzwoite
          pieniądze, ostatnio się ożenił, dzieciak w drodze. Nigdy nawet nie wspomniał,
          że chciałby pracować w Warszawie poniżej kwalifikacji, za psie pieniądze. I
          chylę przed nim czoła.
        • Gość: women2005 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:03
          Po sposobie wypowiedzi domyślam się, że to pisał warszawiak.Wyjaśniam więc, że
          nie jestem ze wsi tylko z miasta na mazurach, które liczy ok.27 tys.mieszkańców
          a poza tym nie twierdzę w swej wypowiedzi,że nie podoba mi się Warszawa bo
          gdyby tak było to by mnie tu nie było.Widzę więc ,że czytać umiesz tylko nie
          pojmujesz treści w odpowiedni sposób.
        • Gość: women2005 Re: PRZYJEZDNI MAM JUŻ WAS DOSYĆ. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.05, 19:06
          Ps. Warszawa nie jest dla mnie za mała a ja jestem człowiekiem a nie foczką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka