Gość: bassPL
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.06.05, 14:00
Ludzie ! Minęło niewiele czasu od śmierci naszego Wielkiego Rodaka.
Poruszyło to serca wszystkich, tych co wierzą, tych co nie wierzą i
niezdecydowanych.
Dlaczego ? Bo obudził w nas człowieczeństwo, bo nawoływał do dobroci.
Dobroci nie litości. On umarł ale teraz narodzi się Człowiek.
Będziemy mieli na forum dziecko, jakie będzie i jaki będzie jego los od nas
pośrednio też zależy. Lepiej by był to wartościowy członek społeczeństwa, a
nie pozbawiony szans rozwoju kandydat na wykluczonego. Udzielmy Mu wsparcia,
moralnego na początek, niech jego nienarodzone jeszcze ale już bijące serce
nie przeżywa strachu. Dzieci są wspaniałe i piękne, a to dlatego że są
niewinne. My wszyscy mamy już co nieco na sumieniu, bezpośrednio lub
pośrednio. Każdy kogo dotnął brak pracy zna to poczucie klęski i bezsilności.
NOSHADOW cierpi podwójnie, ma wszak dwa serca. Razem możemy sporo dobrego
uczynić, jedyna bariera to nasza wyobraźnia. Rodzi się ktoś, być może jeszcze
większy od Tego który mu miejsce zrobił. Szkoda byłoby to przeoczyć. Człowiek
nie wszystko robi dla pieniędzy, szerzenie dobra jest bardziej
satysfakcjonującym działaniem.
Wszyscy tu uważamy się za inteligentnych, rozsądnych ludzi. Więc użyjmy tego,
zachowajmy się w końcu jak zwierzęta, jak wilki, one chronią potomstwo
nieobecnej wadery.
Przecież uważamy się za istoty wyższe.
Ja sam dzieci nie mam, i jako facetowi niezbyt mi zręcznie, więc prośba do
Pań o przejęcie inicjatywy, razem może nam się udać. Forumowe dziecko powinno
się usmiechać.
Wtedy może nawet zrobimy sobie z nim fotografię ?
:)