IP: *.chello.pl 20.09.05, 11:48
Co to? Kto to?
Obserwuj wątek
    • szczoter Re: BUSYB 20.09.05, 12:29
      biuro tłumaczeń. www.busyb.pl
      • inecita Re: BUSYB 20.09.05, 13:10
        siema szczoter! Ale wiesz coś o nich więcej? Odpowiedzieli mi na
        ogłoszenie "szukam pracy" moze po prostu wszystkim odpowiadają, ale obawiam
        się, że nie chodzi im o tlumacza tylko kogoś do sprzedawania ich usług :(
        • szczoter Re: BUSYB 20.09.05, 13:15
          ja się z nimi kontaktowałem w grudniu 04. szukali tłumacza na etat, do
          wykonywania tłumaczeń w biurze, w godz. 8-16 czy 9-17 (nie pamiętam). Norma do
          wyrobienia - 2 strony na godzinę. Stawka, którą zaoferowali była nie do
          przyjęcia: 14 czy 15 (nie pamiętam) PLN BRUTTO za stronę!! podziękowałem, więcej
          o nich nie wiem.

          potem widziałem w GW swego czasu, że szukali kogoś z niemieckim, żeby
          telefonicznie zdobywał im rynek w Niemczech.
          • jsolt Re: BUSYB 20.09.05, 13:30
            szczoter napisał:

            > ja się z nimi kontaktowałem w grudniu 04. szukali tłumacza na etat, do
            > wykonywania tłumaczeń w biurze, w godz. 8-16 czy 9-17 (nie pamiętam). Norma do
            > wyrobienia - 2 strony na godzinę. Stawka, którą zaoferowali była nie do
            > przyjęcia: 14 czy 15 (nie pamiętam) PLN BRUTTO za stronę!! podziękowałem,
            więce
            > j
            > o nich nie wiem.
            >
            > potem widziałem w GW swego czasu, że szukali kogoś z niemieckim, żeby
            > telefonicznie zdobywał im rynek w Niemczech.

            a tobie po co ten etat??:)) nie lepiej w domciu?:)
            • szczoter Re: BUSYB 20.09.05, 13:32
              jak aplikowałem tam to nie wiedziałem, że etat - a potem to juz z ciekawości:)
              zresztą, jestem początkującym tłumaczem, jeszcze na dorobku, więc zbieram
              doświadczenie:)
              • jsolt Re: BUSYB 20.09.05, 13:37
                szczoter napisał:

                > jak aplikowałem tam to nie wiedziałem, że etat - a potem to juz z ciekawości:)
                > zresztą, jestem początkującym tłumaczem, jeszcze na dorobku, więc zbieram
                > doświadczenie:)

                aha, ja już nie początkującym, ale też jeszcze na dorobku hehe:))
                kiedyś zrezygnowałam z wolności freelenacer'a, bo parę lat temu ciężko było, a
                teraz troszkę żałuję, i powoli przymierzam się do powrotu w domowy komforcik:)
                ja po prostu nie jestem stworzona do pracy od-do:(
                • szczoter Re: BUSYB 20.09.05, 13:40
                  ja jeszcze góra rok planuję poczekać z pójściem do domu:) zobaczymy jak się uda.
                • szczoter Re: BUSYB 20.09.05, 13:47
                  jsolt napisała:
                  > bo parę lat temu ciężko było


                  ogólnie było ciężko czy akurat Twoja sytuacja tego wymagała? pytam z ciekawości,
                  bo nie wiem jak wtedy rynek wyglądał
                  • jsolt Re: BUSYB 20.09.05, 14:27
                    szczoter napisał:

                    > jsolt napisała:
                    > > bo parę lat temu ciężko było
                    >
                    >
                    > ogólnie było ciężko czy akurat Twoja sytuacja tego wymagała? pytam z
                    ciekawości
                    > ,
                    > bo nie wiem jak wtedy rynek wyglądał

                    rynek wtedy ogólnie wyglądał po prostu fatalnie, próbowałam naprawdę różnych
                    rzeczy, w desperacji to wcale nie związanych z tłumaczeniami, i klapa.
                    teraz naprawdę się rusza (niektórzy zarzucają mi niezdrowy optymizm, ja wolę
                    nazwać to optymistycznym realizmem:)
          • Gość: aga Re: BUSYB IP: *.chello.pl 20.09.05, 14:03
            no to będzie niezła kicha czuję...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka