Dodaj do ulubionych

Normalna praca po znajomości

IP: *.chello.pl 24.10.06, 18:05
Normalna praca po znajomości-zaczynam dochodzić do takiego wniosku,
niestety.Po 6 latach zmieniłam prace na firme (jak mi się wydawało)o
stabilnej, ugnuntowanej pozycji.To, co tam zastałam nieco mnie przerosło-
obowiązków tyle, że w 10 god.człowiek się nie wyrabiał, ciścienie, wyścig
szczórów. Szef wiedział że wszyscy sobie nie radzą ale w imię oszczędności
(???)nikogo nowego nie zatrudniali. Zrezygnowałam po 3 m-cach...Teraz nie
jest lepiej. Znów trafiłam do firmy, w której człowek to gó.., szefowa mami
mnie jakiąś kasą której nikt w tej firmie nigdy nie widział i dodatkowo
tłumacze się klientom z machlojek finansowych mojej poprzedniczki. Czy
powinnam szukać dalej?Czy już nie mm firm normalnych, gdzie sznuje się
pracownika, jego umiejętności?Czasem kasa jest mniej ważna niż atmosfera w
pracy...A może to ze mną jest już coś nie tak?może to normalna rzecz w tym
popieprzonym kraju?co radzicie.....?
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Normalna praca po znajomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 23:31
      Po znajomości jeszcze gorzej - jesteś zakładnikiem tych znających się...
      Poniżanie innych stało się chyba narodowym hobby - prawie wszędzie do bani jest.
      • Gość: Rita Re: Normalna praca po znajomości IP: 81.15.151.* 25.10.06, 14:50
        Szukaj dalej, normalne firmy jeszcze są.
        • Gość: Ilona Dzięki IP: *.chello.pl 25.10.06, 17:52
          Dzięki za pocieszenie..naprawdę zaczęłam już myśleć że to norma wszędzie, że to
          może ze mną jest coś nie tak. Niestety dziś w ramach oszczęności
          szefowie,prezesi często pozbywają się ludzkich odruchów mając przeciętnego
          pracownika za nic...STRASZNE...
          • zigomar Re: Dzięki 26.10.06, 10:39
            Gwarantuje ci, że są jeszce normalne firmy, gdzie oprócz satysfakcji można
            wiele się nauczyc i adekwatnie zarobić. Powodzenia!
            • Gość: gość Re: Dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 11:53
              podaj nazwy?
              • mizzzar Re: Dzięki 26.10.06, 17:18
                haha no wlasnie. Nie jest latwo znalesc dobrego pracodawce. Nawet jesli wyjatek
                ma potwierdzac regule,to sadze, ze na pewno sa normlani pracodawcy.
                Pozdrowienia
                • Gość: ILONA Re: Dzięki IP: *.chello.pl 26.10.06, 21:31
                  Przestaje w to wierzyć..dziś szefowa zostawiła mnie samą w biurze ze stertą
                  papierów do załatwienia (bada jak się odnajdę??)Było miło,odbierałam tel
                  wybiórczo a na koniec miałam "rozmowę" z dyrektor...zaznaczam że pracuje w tej
                  firmie 3 tygodnie i już nie wyrabiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka