Dodaj do ulubionych

Zła jak diabli

IP: *.centertel.pl 13.08.07, 20:05
Otwieram liste nieuczciwych pracodawców.Po wielkich akcjach
rekrutacyjnych masz wreszcie pracę.Pracujesz miesiąc,pytasz o
umowę,mówią Ci że jutro już będzie księgowa,po czym ona wyjeżdża
niby na urlop,a to ma wolne... A czas leci..
Kiedy w końcu przyciskasz ich do muru,przynoszą Ci jakiś świstek
zlecenia czy ćwierci etatu,podczas gdy umawialiście się na cały etat
na umowę o pracę.

Kiedy decydujesz się odejść-nie pocieszaj się,że płakać będą po
Tobie. Zawsze jakis jeleń się nawinie.

1.W Media na Ostrobramskiej kantyna.
Obserwuj wątek
    • Gość: agis Re: Zła jak diabli IP: *.chello.pl 13.08.07, 22:05
      to trzeba bylo nie podpisywac i podac ich do sadu pracy ze pracujesz bez umowy,
      nawet calkiem niezle bys na tym wyszla
      • Gość: mirianna Re: Zła jak diabli IP: *.centertel.pl 13.08.07, 22:14
        z praktyki (niestety)

        -bez jakiegokolwiek dowodu swojej pracy nie pomoże żaden sąd,nikłe
        szanse.
        - PIP równiez...
        -Policja pracy przyjmie zgłoszenie,ale kontrola...po dłuuugim czasie

        nawiasem mówiąc nie podpisałam nic,nie chciałam tego podpisać
        • Gość: agis Re: Zła jak diabli IP: *.chello.pl 14.08.07, 00:01
          hmm ale to jest w twoim interesie dostac odszkodowanie zamiast pracowac za
          darmo, uprzedz pracodawce ze myslisz o czyms takim a zaraz sie umowa znajdzie, a
          swoja droga sad pracy to sad pracy, masz swiadkow masz racje-moze sie jednak da
          zalatwic?
          • Gość: mirianna Re: Zła jak diabli IP: *.centertel.pl 14.08.07, 07:17
            pensję dostałam i nawet 100zl wiecej-jest to tani chwyt na
            pracownika i jego wdzięcznośc.Chwyt mający na celu odroczenie
            podpisania umowy (czyt.płacenia Zusu przez pracodawce)
            Co będzie się działo po rzuceniu informacji,że mogę pójść do sądu-
            wiadomo.Wątpię też,by atmosfera byla pracotwórcza.Żadnej siły już na
            nich nie ma.Policja Pracy w innym miejscu nie zdradzila nazwiska
            proszącego o sprawdzenie legalności zatrudnienia-ale trzymała
            papiery tak,aby pracodawca mógł dojrzec!!!! nazwisko. Co dalej się
            działo mówić nie muszę.Prosty pracownik jest bezradny.W dużej firmie
            w Warszawie wracając z urlopu wychowawczego koleżanka szepnęła mi
            jak to szef udzielił im wskazówek-niczego mi nie pokazywać,nie
            pomagać..Po co do sądu? Żeby mi dał tylko możliwość powrotu? Wszak
            wiadomo że zwolnić można z różnych powodów np za miesiąc.I tylko
            zdrowie psychiczne podupadnie.
            Świadkowie udają teraz "nieświadków",każdy odmawia.

            Moja złość wynika z tego,że teraz w kolejnym miejscu sytuacja się
            powtarza.
            • Gość: Tomek Re: Zła jak diabli IP: *.pzl.swidnik.pl 14.08.07, 08:03
              zgadzam sie z autorka watku. jak sie nie ma mocnych dowodow to PIP
              czy Sad Pracy nie pomoze. mozna stracic tylko troche nerwow i nic
              nie uzyskac.
              ja ze swojej strony jako nieuczciwego pracodawce dolaczam firme
              MULTIDRUK S.A. z Lublina
    • zaq28 Taki wątek już istnieje 14.08.07, 08:35
      dlatego proszę nie dublować tematów

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=45237502
      Zaq
      • Gość: mirianna Re: Taki wątek już istnieje IP: *.centertel.pl 14.08.07, 22:00
        dziekuje za podpowiedz,idę się podpiąć.
        wyrażam zgodę na usunięcie tego wątku :)) pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka