Dodaj do ulubionych

Praca w Citibank

IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.09.07, 18:15
Jak sie pracuje w citibank na stanowisku mlodszego specjalisty,ile sie zarabia
Obserwuj wątek
    • Gość: odradzam Re: Praca w Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:16
      wszyscy którzy chcą mieć zapewniony socjal w postaci podstawy moga
      tam iść i stac się malym trybikiem machiny, ja uważam że to jest
      praca dla osób które wymagaja ciagłej kontroli i bata,
      indywidualiści powinni szukac pracy samodzielnej o charakterze
      eksperckim a jednocześnie solidnie wynagradzanej, oczywiście jest
      zawsze ryzyko chwilowego niepowodzenia jednak nie ma ciśnienia na
      ciągłe "podwajanie sprzedaży" a jak to się niepowiedzie to "wypad",
      ja osobiście do takiej pracy (finanse i zarządzanie) w Warszawie
      szukam nietuzinkowych kandydatów bo dla mnie liczy się
      niekonwencjonalność zarówno w pracy jak i życiu. Jeżeli zjawi się tu
      taki kandydat prosze pisać na mojego meila: todzio22@wp.pl
    • Gość: uprzedzonu do bank Re: Praca w Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 15:29
      bank stawia na wydarcie od klienta kasy, za to będziesz
      wynagradzany, ale jak na mój gust za taka pracę to i tak malo
      oferują, niewdzięczna robota bo ludzie są coraz bardzie wyczuleni na
      wtykane im kity przez pseudo-doradców, którzy mają za soba starz 3
      miechy (a czesto i nawet rok i wiecej) i nie wiedza jak stopy
      procentowe wpływaja na oprocentowanie lokaty, jakie są tendencje w
      gospodarce i jak to będzie wpływało na oszczędności, a czarną magią
      dla nich sa inwestycje, ja na takiego trafiłem i natychmiast sie
      ewakuowałem z tej instytucji, mam jedną radę dla Was, jeżeli nie
      bedziecie traktować tej pracy profesjonalnie (a o to w banku jest
      trudno bo ciągle jest ciśnienie na sprzedaż!)to zrezygnujcie z tej
      pracy bo ja jako pracodawca jak widze w CV że gość pracował w banku
      (lub innej instytucji finansowej) jedyne kilka miesięcy to
      natychmiast go eliminuję, gdyż więm że się niesprawdził...
      • Gość: kkkk Re: Praca w Citibank IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.08, 17:27
        ciekawa wypowiedz,ciekawa jestem czy ty wogole wiesz jak wyglada
        praca w banku, ja pracuje od paru miesiecy i mam ochote sama sie
        zwolnic, zapieprz nie z tej ziemi, rozliczaja cie z kazdej sekundy,
        czasami czlowiek nie ma czasu zeby sline przelknac a zxarobki bardzo
        marne jak na bank ponizej 1500 netto , a stres nie z tej ziemi .
        wielki szacunek dla osob pracujacych na linii , jedyne co mnie
        jeszcze trzyma to ludzie z ktorymi pracuje naprawde dobrane
        towarzystwo ale praca piekielna traktuja cie jak maszyne a nie
        czlowieka
        • Gość: mel0 Re: Praca w Citibank IP: *.chello.pl 19.12.08, 22:34
          Staz pracy 1-2 lata:

          Operacje - 3-5k brutto
          Technologie - 5.5-10k brutto

          Pensje aktualne z drobnymi roznicami na zasadzie, ile wynegocjujesz to twoje.
          Atmosfera srednia, co kwartal wizja kolejnych zwolnien, masa przepracowanych weekendow i nocy (dzial technologiczny).
          Z drugiej jednak strony bardzo sympatyczni wspolpracownicy i duza szansa na nauczenie sie czegos.
    • Gość: pracownik Re: Praca w Citibank IP: *.chello.pl 25.07.08, 23:25
      jakie tu ludzie bzdury pisza ... tragedia...otoz taks ie sklada ze
      pracuje w citi dosc dlugo i znam te reaia. a dla wszytskich
      zabierajacych glos, nie wypowiadajcie sie byli przestwiciele i inni
      z agencji bo wiem jak te wasze dzialy pracuja...brak slow. a za
      marna prace masz marne pieniadze. i wszyscy mowia ze pracuja w
      citi...co jest nieprawda bo sa zatrudniani przez zewnetrzne spolki.
      to chyba jest DUZA ROZNICA!!!i tym samym w zarobkach. ajesli
      chodzi o zadane powyzej pytanie prosze podac jakies szczegoly jakie
      to dokladnie stanowisko, dzial
      • Gość: pracownik Re: Praca w Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 00:26
        Wszyscy narzekacie na zarobki i że praca ciężka.... A co wy takiego
        z siebie dajecie? Jak jesteście tacy wyjątkowi, inteligentni,
        wykształceni, pracowici, itd., to czemu nie zmienicie pracy?
        Przecież dla takich ludzi to proste. Nie wiem o jakim stanowisku
        dokładnie mówimy, młodszy specjalista..., ale w jakim dziale? Jeden
        jest od zawracania ludziom głowy, a inny ma się uczyć i
        przygotowywać do objęcia poważnego stanowiska. Wszystko zależy od
        tego co umiecie...
      • Gość: ninoczka Re: Praca w Citibank IP: 192.193.221.* 18.12.08, 15:26
        niestety, pracownica

        pracuję w spółce zewnętrznej, od 2006 roku. do czerwca 2007 było w
        porz, za 8 h dzwonienia srednio po 3000 netto, ale teraz lecą po
        systemie premiowym, z każdym miesiącem gorzej, najchętniej by juz
        wcale nie płacili. nie doceniają starych pracowników, najdrobniejsze
        kierownicze stanowisko to wynajduja znajomków, co pojęcia nie maja o
        tej pracy, żenada...............
      • Gość: cashlonik Re: Praca w Citibank IP: *.chello.pl 04.08.10, 21:04
        Nie ma nic gorszego jak praca w Citibanku. Atmosfera nie do zniesienia, pracowałam tam dość długo, żeby tak pisać. Chodzi tu o stanowisko doradcy kredytowego. Podstawa marna około 1300 zł plus premie za sprzedaż, niestety jak ktoś nie miał układów z szefową lub z osobami z Citiphonu planu nie zrobił, albo robił żadko,a osoby, które ciągle chodziły , nie wiadomo gdzie, robiły największe plany, mimo, że spędzały przy biurku 2 godziny w ciągu 8 godzin pracy, robiły największe plany. Mimo, że wielokrotnie było to zgłaszane, nikt nie pomógł. Żadnych kompetentnych osób. Zero pomocy, za to cały czas pytania "zrobisz plan " ?? wkońcu ktoś kto pracuje uczciwie nie zostaje doceniany. Nie wspominając o możliwości jakiegoś awansu. Nie poleceam pracy w tym Banku !!!!!!!!!!!!
    • Gość: niestety pracownik Re: Praca w Citibank IP: *.chello.pl 27.08.08, 21:13
      co do mojego przedmówcy "pracownika"- jak jestes tak za citi to co
      powiesz na fale odejsc na KAZDYM szczeblu? Ze wszyscy sie myla a Ty
      masz racje? Ze wszystkim sie nagle cos przewidzialo? Nie wiem jak
      dlugo Ty pracujesz ale ja jestem w Citi ponad 3 lata i tak zle jak
      teraz to nie bylo nigdy. Nie jestem tez PBsem czy assetem- jakbys
      mial watpliwosci i jestem z Citi a nie z agencji. lepiej sie
      zastanow co piszesz (chyba ze Ci za to placa) albo jestes kobieta
      ktorej piecioliterowe imie zaczyna sie na S- to rozumiem wtedy ta
      wypowiedz.
      • Gość: Agus Re: Praca w Citibank IP: *.satfilm.net.pl 05.09.08, 17:15
        Zgadzam sie tym ze praca w citi to jakies nieporozumienie , wogole
        ta cała firma jest śmieszna ,nie dość ze okradaja klientów swoim
        lichwiarskim oprocentowaniem to jeszcze oszukuja na kase
        pracowników !!!!!!!!Na szczescie juz nie pracuje w tym śmiesznym
        banku i szczerze radze zeby trzymac sie od citi jak
        najdalej !!!!!!!!
        • Gość: paulinka Re: Praca w Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 18:58
          a ja pracuję w citi od 3 dni z tymże jako DMA. czy to normalne i zgodne z
          prawem, że nie mam żadnej podstawy tylko prowizje? bo nie uśmiecha mi się
          przepracować tam cały miesiąc wisząc na telefonie i nie mieć z tego ani grosza
          jeśli nikt do kogo zadzwonię nie weźmie kredytu. i nie wiem czy stamtąd odejść
          jak najszybciej czy co?
          • Gość: janko Re: Praca w Citibank IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.08, 19:57
            jeśli tylko masz okazję i mozliwość to nie odchodź a uciekaj...
            wyrzucą cię zresztą sami jak nie będziesz mieć wyników. współczucia
            dla wszystkich zatrudnionych w tej instytucji. krach na rynku uderzy
            bezpośrednio w nich- w tej firmie to powszechne że winę za wszystko
            ponoszą pracownicy. Ludzie, jesli macie dokąd to uciekajcie bo
            zrobią z was emocjonalną miazgę..
            • Gość: pracownik Re: Praca w Citibank IP: *.gprs.plus.pl 20.10.08, 19:24
              A moze ktos jest mi w stanie odpowiedziec jak jest w sytuacji gdy ktos chce sie
              przeniesc z CitiPhonu do oddzialu ale nie przepracowal jeszcze 2 lat???Bardzo
              bym byla wdzieczna za odpowiedz. Jesli chodzi o zarobki w CP sa rozne ale prawda
              jest taka ze podwyzszaja target ludzi coraz mniej, punkty odejmowane doslownie
              za wszystko co jest laczace z premia ale jesli zrobisz target to zle na tym nie
              wyjdziesz. Praca ciężka i caly czas wolaja żeby przyjsc na nadgodziny, a jak nie
              przyjdziesz to maja pretensje. Najlepiej tam zamieszkac
                • Gość: kadrowicz Re: Praca w Citibank IP: *.ols.vectranet.pl 09.11.08, 22:32
                  W Citi liczy się tylko wysoka kadra managerska. Ona tak szybko się nie zmienia.
                  Resztę można zmienić i olewać.
                  Dodam jeszcze jedno, jak Citi oszukuje swoich pracowników. Wszystkie nadgodziny,
                  chorobowe, urlopy macierzyńskie..itd. płaci od zarobków netto. A jak wiadomo z
                  pewnego wyroku sądu, takie wartości powinny być liczone z od wartości brutto
                  zarobków. Do kadr Citi wpływa coraz więcej podań z tego tytułu a Citek nic sobie
                  z tego nie robi i dalej olewa pracowników. Dla Zusu to na rękę a inspektorów
                  pracy mało to intersuje.
                  • Gość: ????? Re: Praca w Citibank IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.09, 09:59
                    a zdajesz sobie dzieciaku sprawe ze nadgodziny zgodnie z prawem w pierwszej
                    kolejnosci powinny byc odbierane przez pracownika, pozniej odbior ten jest
                    narzucany przez pracodawce, a dopiero pozniej, jak nie uda sie ich mimo wszystko
                    odebrac, sa platne....Citi jako jedna z niewielu instytucji robil nam wielka
                    łache ze przez tyle lat placil za nadgodziny w pierwszej kolejnosci - znam
                    takich co 2-3 K z samych nadgodzin wyciagali....a jak ucieli nadgodziny to jakos
                    i szybciej zaczeli pracowac ci sami ludzie ;) i wczesniej do domu wychodza ;)

                    no ale oczywiscie w citku jest najgorzej na swiecie...jasne... - z mojego
                    doswiadczenia i obserwacji powiem, ze najwieksze psy na swoich firmach wieszaja
                    osoby, ktore ciezko pracuja, i ktore sa niedoceniane. Pytanie tylko, dlaczego sa
                    niedoceniane? w mojej opinii 90% przypadkow to brak sily przebicia z ich strony
                    - no niestety, jak dzial ma powiedzmy 80 osob, to zeby szef dostrzegl twoje
                    starania trzeba umiec sie pokazac i zareklamowac - a jak sie nie umie, to sie
                    narzeka. Jak ktos mysli ze zrobi co mial zrobic i szef mu przyjdzie osobiscie
                    pogratulowac z tego powodu - to niech lepiej wytrze gluta spod nosa i dopyta
                    tatusia, na czym polega i jak wyglada zycie....

      • Gość: kol Re: Praca w Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 18:08
        Trudno się dziwić, że będzie tam fala zwolnień.

        Citi ma straty w wysokości 300 mld dolarów, tyle kasy stracił w
        czasie trwającego obecnie kryzysu. Musi teraz oszczędzać.

        Niestety, zamiast tej pazernej hydrze pozwolić zejść, rząd USA
        wpłaci bez szemrania pieniądze tamtejszych podatników, aby zarządy
        miały za co leczyć skołatane nerwy w spa i na sesjach tajskiego
        masażu.

      • Gość: CITICARDS Re: Praca w Citibank IP: 217.17.41.* 04.10.10, 10:35
        UWAGA! Każda bez wyjątku osoba poszkodowana w wyniku działań banku ma prawo ubiegać się o zadośćuczynienie lub odszkodowanie i z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy, może ono być pokaźnych rozmiarów. Osoby poszkodowane przez CITIBANK i inne banki, potrzebujące pomocy, mogą zgłaszać się na adres e-mail: creditmonitoringservice@gmail.com.
    • Gość: gość Re: Praca w Citibank IP: *.gprs.plus.pl 19.01.09, 16:56
      Hej,
      w Olsztynie pracując w agencji pośredniczącej na stanowisku doradca ds.
      produktów bankowych zarabia się 1500 brutto podstawy + prowizje i premie zależne
      od sprzedaży! jedni jadą na podstawie a Ci którzy pracują pełną parą i mają siłę
      przebicia zarabiają naprawdę dobrą kase ;)
      • Gość: level Re: Praca w Citibank IP: 217.153.225.* 23.01.09, 10:49
        Hej
        Odpowiedziałam na ogłoszenie zewnętrznej firmy GBS która zatrudnia
        do Citi i dziś idę na rozmowę w Warszawie. Nie spodziewam sie
        kokosów bo ogłoszenie było sformułowane bardzo ogólnikowo -
        pracownik bankowy, ale pójdę z ciekawości. zazwyczaj od agencji
        staram się trzymac z daleka....
          • Gość: Ewa Re: Praca w Citibank IP: *.acn.waw.pl 25.01.09, 13:24
            Wracając do pytania postawionego w temacie o młodszego
            specjalistę... W branży mówi się że w Citi zarabia się najgorzej lub
            przynajmniej w top 3 od "dołu". dlatego myślę że zbliżone do prawdy
            byłoby twierdzenie że np w operacjach młodszy specjalista ma 2-2,3 K
            netto , specjalista ok 2,5-2,7 zaś starszy specjalista 3-3,5 K.
            Analogicznie w bankach z top 3 od tej normalnej strony (;P) podany
            kwoty wyglądałbyby co najmniej tak: mł spec: ok 3000 K netto,
            specjalista 4-5 k netto starszy specjalista powyżej 6 K netto.

            Pozdrawiam

            P.S Mam nadzieję że dożyje czasów gdzie stawki w bankach bedą tak
            samo jawne jak w BIG4 ;) Niestety z różnych przyczyn tak nie jest
            ale na szczęście coraz więcej osób z tym walczy ;)
            • Gość: Elka Re: Praca w Citibank IP: *.eranet.pl 30.01.09, 13:08
              na citiphone zarobki są w przedziale 1000zł - 4000zł. Jeszcze rok
              temu przedział był 3000-8000. Teraz jest wszystko pocięte, wyzysk ,
              krzyki i niemiła atmosfera. Zwolniłam się kilka miesięcy temu ale
              mam ta znajomych jeczcze. W firmach pośredniczący zarobki
              maksymalnie 2tyś i zapierdziel
              • Gość: ..... Re: Praca w Citibank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 19:10
                pracowalam w citi ale bylam zatrudniona przez gbs i szczerze powiem,
                ze polecam ten bank tzn ta agencje, fajny pakiet socjalny (LUX MED)
                pakiet multiSport, ogolnie spoko. ogolnie citi ma teraz tendencje do
                wymieniania starszych wypalonych pracownikow na lepsze modele.
                podstawa jest niska ale mozna nadgonic prowizjami, wszystko zalezy
                od tego jakim jestes doradca i jak bardzo umiesz namowic klienta i
                tyle. ja srednio zarabialam tam 2000-3000 netto ale pracowalam na
                tel wychodzacych i tutaj polecma tel przychodzace bo tam ludzie jak
                zrobia plan to powyzej 3 tys netto spokojnie dostaja.
                  • Gość: zmartwiony Re: Praca w Citibank IP: 194.169.228.* 27.02.09, 22:17
                    współczuję większości wypowiadającym się w tym wątku.
                    jak można mówić, że zarobki są niezłe wymieniając kwotę 2500 netto?

                    alboście po podstawówkach albo totalne bezmózgi z dyplomem(bo o wyższym
                    wykształceniu trudno mówić).

                    centrum finansowe OLSZTYN - kopalnia taniej siły roboczej w jednym z
                    najbiedniejszych regionów Polski.

                    w tym banku można zarobić ..nie mówię, że dobrze. ale w technologi +/- 7k netto.
                    czy to dużo czy mało - nie wypowiadam się.

                    • Gość: PRACA CP Re: Praca w Citibank IP: *.toya.net.pl 19.04.09, 15:03
                      W CP zarobki są różne mimo wykonywanej tej samej pracy na tym samym stanowisku w
                      wawie i katowicach netto mają 1800 w lodzi 1330...praca niczym się nie rozniąca
                      aczkolwiek wynagrodzenie takie jak wyzej więc gdzie tu sprawiedliwość? przy
                      wykonaniu np.80% targetu ma się mniej więcej ok 2000brutto...a target jak
                      wiadomo nie łatwo jest zrobic..trzeba zapieprzac nie da się ukryć, ale co zrobic
                      teraz nie ma szans na znalezienie lepszej pracy...ponad to kochani
                      współpracownicy z CP nie narzekajmy tak na CP bo powiem wam, że znam osobę,
                      która pracuje na Mlini w M-BANKU. tam nie ma Addona, tam nie ma aftera i nie ma
                      Aspekta...tam rozmowa wpada za rozmową i wyglada to jak u nas podczas waitow gdy
                      CPO sie wykrzaczy..a na przerwe muszą się zapisywac...a zarobki 1800brutto wiec
                      różowo nie jest..
                      praca sama w sobie nie jest taka wk....jak klienci którzy dzwonią - nie każdy
                      jest miły i rozumny...
                      powiem tylko tak - to moja pierwsza powazna praca, nauczyłam się naprawdę dużo i
                      na pewno zdobyte umiejętności i wiedza pozwolą mi na rozwijanie kariery (nie
                      koniecznie w Citi) i nie mowcie mi ze praca tutaj nic wam nie dala...bo w to nie
                      uwierze...fakt - niektórzy polecieli bo sie nie sprawdzili..ale jeśli ktoś jest
                      niereformowalny to sie na to nic nie poradzi...i niekoniecznie trzeba byc
                      kobietą z imieniem pięcioliterowym na S żeby mieć takie zdanie o Citi i nikt nie
                      musial mi płacić za to zabym to napisala..bo w każdym banku zdarzają się różne
                      kwasy..a praca jaka jest taka jest ale ją szanuję i cieszę się że ją mam bo
                      wiele mi dała...
    • Gość: CITICARDS Re: Praca w Citibank IP: 217.17.41.* 04.10.10, 10:34
      Każda bez wyjątku osoba poszkodowana w wyniku działań banku ma prawo ubiegać się o zadośćuczynienie lub odszkodowanie i z czego wiele osób nie zdaje sobie sprawy, może ono być pokaźnych rozmiarów. Osoby poszkodowane przez CITIBANK i inne banki, potrzebujące pomocy, mogą zgłaszać się na adres e-mail: creditmonitoringservice@gmail.com.
    • Gość: Roma Re: Praca w Citibank IP: 81.219.15.* 05.01.11, 21:45
      Właśnie byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w oddziale banku. Rekrutacja na stanowisko doradcy ds kredytów. Osoba przeprowadzająca rozmowę zrobiła na mnie pozytywne wrażenie i jednocześnie trochę rozbawiła. Powiedziała, że praca polega na wydzwanianiu do ludzi, chodzeniu po agencjach nieruchomości a nawet zaczepianiu ludzi na ulicy i proponowaniu kredytu. Ale najlepsze co powiedziała to, że kredyt proponowany przez Citi jest marny i doprawdy potrzeba nielada frajera, żeby go zaciągnął. Bardzo docenaim szczerość rekrutera :) Nieuczciwość wobec kandydatów polega na tym, że w ogłoszeniu o pracę nie pisneli słowa, że szukają telemarketera i akwizytora w jednym tylko doradcę do oddziału banku.
      • Gość: fchred Re: Praca w Citibank IP: 195.85.249.* 24.03.11, 15:02
        Powiem Ci tak, jeśli tylko w taki sposób potrafisz sobie zorganizować pracę i pozyskać Klienta - to rzeczywiście nie jest to praca dla Ciebie i rekruter zapewne to wykrył i dał do zrozumienia. Myślisz ze Klienci z nieba Ci spadna albo bede sie zabijac o Twoje biurko? do tego trzeba sporo pracy i wysiłku - ja pracuje w banku od 2 lat dzwonie do klientow, chodze po agencjach nieruchomosci ale uwazam to za przyjemna prace gdyz pozyskuje potencjalnych partnrow biznesowych wcale niczego im nie wciskajac. tym samym na swojej dzialalnosci spokojnie pracujac po kilka h dziennie zarabiam 5-6tys/sredniomiesiecznie na reke bez zbednego wysilku. skoro nie potrafisz wyjsc do klienta, posrednika to po co w ogole szukasz pracy w sprzedazy/doradztwie? good luck
    • Gość: Witek Praca w Citibank - odradzam, omijajcie tą firmę!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 02.04.11, 10:16
      praca w citi to praca w kołchozie: na rozmowach kwalifikacyjnych mamią i obiecują mega warunki (super premie, extra pakiet socjalny, doskonałą atmosferę w oddziale) ale po rozpoczęciu pracy wszystko wygląda inaczej. W citi liczy się tylko plan, plan i jeszcze raz plan. Nie masz planu - jesteś nikim, masz plan, to się ciesz ale nie nadługo bo w kolejnym miesiącu nikt już o tym nie będzie pamiętał. Nie zrobisz planu w jedym miesiącu: dostajesz plan działania, nie zrobisz planu kolejny miesiąc: dostajesz plan naprawczy. Po kolejnym miesiącu braku planu citi wywala z roboty. Atmosfera w oddziale zlaeży od ludzi i dyrektora ale ogólnie wszysycy chodzą jak roboty i jedynie o co dbaja to własny plan sprzedażowy. Do tego codzienne raportowanie: co zrobiłem, czego nie zrobiłem i czmu mi się to nie udało i co mam zamiar zrobić jutro (ile spotkań, ile z tego będzie spisanych wniosków, jakie ilości). System premiowy jest ale można z niego wyciągnąc góra tysiąc zł miesięcznie jeśli zapier** się jak mały motorek, ciagle jeździ po tzw firmach cbaw (robi się wtedy za akwizytora i chodzi od pokoju do pokoju wciskając konta i karty) i ma ogrąmną baze klientów.

      Ogólnie praca w citi to mordęga polegająca na wiecznym obdzwanianiu baz lub książki telefonicznej, spotkaniach w firmach zewnętrznych (gdzie jako akwizytorzy wciska się produkty bankowe). Plany jaki się dostaje są nierealnie do zrobienie przez pierwsze 6-9 m-cy gdy nie ma się bazy swoich klientów, wieczny nacisk z góry, raporty, raporty i jeszcze raz raporty. Praca 8godz dziennie to też fikcja bo nie da się jeździć po firmach i jeszcze załatwić spraw z wnioskami w ciągu tego czasu. Ja wytrzymałem rok, może i zarobiłem więcje niż w innych bankach ale po roku jestem trzępkiem nerwów - naprawdę te pieniądze nie są tego warte. I wpis w CV o pracy w citi już na nikim z kolejnych pracodawców nie robi wrażenia. Pracę w citi można podsumować tak: wycisną Cię jak cytrynkę i wypie** bo na Twje miejsce zatrudnia kolejnego naiwnego a Ty idziesz do nowej pracy totalnie wypalony!
      • syn21 Re: Praca w Citibank - odradzam, omijajcie tą fir 08.04.11, 11:31
        Tak potwierdzam i zgadzam się z tobą w całej rozciągłości nic tylko plan i sprzedaż nikogo nie obchodzi że klienci nie chcą tych lichwiarskich kredytów albo po prostu nie maja zdolności, nie wolno jeśc pic korzystac z toalety, Rano nikt się nie zapyta czy chcesz kawy tylko co masz na dzis a jeżeli nie masz nic to dzwoń bazy. to jest jakiś cholerny obóz pracy, jeżeli robisz plan i przy okazji włazisz w d.. kierownikowi, np; donosisz na innych co robią w ciągu dnia to jesteś ok. a jeżeli nie no to plan naprawczy i spadaj. Pieniądze mozna zarobic ale co z tego jak nie masz ich nawet kiedy wydac ponieważ pracuje się po 10-13 godzin. Każdy dba o wlasny tyłek i w razie potrzeby nikt ci nie pomoże. A kobiety w ciąży dostają automatem umowę na czas określony tj. do dnia porodu i spadac. Tak to prawda jedyne co budzi w nowych pracodawcach wpis w Cv o pracy w Citi to współczucie. Nawet jeżeli bardzo się lubi prace w banku w obsłudze klienta to po pracy w Citi szczerze tego nienawidzisz i jak się słyszy plan i sprzedaż to od raz człowieka trzęsie.
        • Gość: fchred Re: Praca w Citibank - odradzam, omijajcie tą fir IP: 195.85.249.* 13.04.11, 10:46
          Witek, syn21 ja nie wiem jakie Wy macie doświadczenie w pracy w bankowości ale z tego co piszecie to bardzo niewielkie lub po prostu zupełnie nie nadajcie się do tej pracy. Plany sprzedażowe są w każdym banku i w każdej firmie, która coś sprzedaje i też w każdej firmie będziemy codziennie o nich słyszeć by uświadomić nam nasz cel. Jeśli nie rozumiesz swego celu pracy, nie jesteś w stanie go wykonać - to znaczy, że się nie nadajesz. Skoro tak narzekacie, że ciągle nękają was o wyniki to może powinniście zmienić branżę lub przenieść się do departamentu, który nie ma do czynienia ze sprzedażą. Dobrzy ludzie w sprzedaży to przede wszystkim ludzie cierpliwi, ludzie znający swoją wartość, posiadający swoje zdanie i świetnie zarządzający czasem. Nie każdy sie do tego nadaje, potraficie później tylko narzekać jak to wam jest źle, jaka instytucja jest straszna i jak was ta praca wykańcza. Spójrzcie na ludzi lepszych od siebie, którzy w tej firmie pracują od kilku lat, są zadowoleni i zarabiają dobre pieniądze - czy uważacie, że oni wszyscy włażą swoim szefom do d..y i donoszą na resztę pracowników?
          Podejmując poprzednią moją pracę, w której pracowałem prawie 3 lata, również wcześniej na forum naczytałem się złych komentarzy - że wyzysk, że zła atmosfera itp itd - i po tych 3 latach, kiedy sam odeszłem z firmy mogę powiedzieć, że to wszystko bujda, bo wiele się tam nauczyłem, wiele miłych chwil przeżylem i będę je miło wspominał.
          Nie można się poddawać ! Głowa do góry, nie można narzekać, tylko pokazać swój potencjał - a zostanie on napewno zauważony !
          • Gość: milek Re: Praca w Citibank - odradzam, omijajcie tą fir IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.05.11, 13:21
            praca w citi to gorzej niz praca w kołchozie: mega nierealne plany, ciągły stres i opier*** od przełozonych. To, że zeszłym miesiącu zrobiło się plan dla nikogo się nie liczy bo ważne jest tu i teraz. Praca doradcy to głównie telefoniczna akwizycja (dzownienie z baz które są już tak obdzwonione, że klienci na samo słowo citi rzucają słuchawką lub z książki telefonicznej). Kierownictwa nie interesuje jak zrobisz plan - masz wcisnąć klientom tyle ile się da. Dawniej przynajmniej był świetny system motywacyjny, teraz jest żenada nie motywacja!

            co lepsi doradcy już uciekli do konkurecji więc citi bierze kogo popadnie, nawet zaraz po studiach bo już nikt nie chce tam pracować.

            pomijam fakty, że polityka kredytowa jest taka, że większośc kredytów i hipotek jest odrzucanych i plany naprawdę mega ciężko zrobić!
            • Gość: Wmhhh Re: Praca w Citibank - odradzam, omijajcie tą fir IP: *.play-internet.pl 07.11.13, 17:01
              To ze ktoś zle sprzedaje nie daje prawa przełożonemu na terror!!! Wiem bo pracowałam tm, pracowałam w innych firmach i jak tylko mam okaJe to chwale ich na forum bo nie jest to prawda ze o byłym pracodawcy pisze się tylko zle, No ale sorry ja w citi plakalm co 2 Dzień bo byłam traktowana jak śmieć. Kiedyś moja TL wydarła się na mnie prY wsYatkich za nic, czy to jest profesjonalne?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka