Dodaj do ulubionych

Praca dla 60-latka.

03.12.07, 23:54
Chcę Was prosić o radę.Mój tata ma 60 lat, średnie wykształcenie,bo nie
ukończył studiów pedagogicznych.Za komuny pracował w związkach zawodowych, a
potem jako agent PZU.Teraz od 5 lat jest bez pracy, bez zasiłku a za to z
coraz większą depresją.To jest dobry człowiek, ale nie umie poradzić sobie w
nowej rzeczywistości.
Co Waszym zdaniem może robić zarobkowo taki człowiek.? Czy są prace dla takich
osób? A do emerytury jeszcze 5 lat!
Obserwuj wątek
    • Gość: nn Re: Praca dla 60-latka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 00:34
      a jako agent nie chce juz pracowac?
      • awahandziuk Re: Praca dla 60-latka. 05.12.07, 01:10
        Chciałby, ale to już zupełnie inna firma niż za komuny i takich starych jak Tata
        już nie potrzebują.Teraz są już zupełnie inne kryteria naboru i oceny
        pracowników.Dziękuję za pytanie.
    • Gość: Nika Re: Praca dla 60-latka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 11:23
      Może kierowca... lub założyć włąsną działalnośc taxi - można wziąść
      doracje z UP jeżeli nie prowadził działalności gospodarczej to
      będzie płacił ok 300 zł, tata ma orzeczenie o niepełnosprawności?
      jkie inne umiejętności posiada (potrafi naprawiać jakieś urządzenia,
      obsługa komputera....?) duże zapotrzebowanie jest na pracowników
      gospodarczych, ale często wymagana jest orzeczenie o
      niepełnosprawności. Będę sledzić ten wątek, może będę mogła jeszcze
      coś doradzić. Pozdrawiam:)
      • awahandziuk Re: Praca dla 60-latka. 05.12.07, 01:06
        Dziękuję za pytania i podpowiedzi.A więc nie jest niepełnosprawny.Ma tylko
        bardzo wysokie ciśnienie (leczone)Jest zupełnie pozbawiony zdolności
        manualnych.Komputer poznał latem tego roku ode mnie, ale zupełnie brak mu
        talentu.Nauczył się czytać maile i trochę poszukiwać wiadomości poprzez Google i
        to wszystko.Zapisywać pliki i otwierać je już się nie może nauczyć.Jest
        dzieckiem komuny, a więc języki obce, zero znajomości.Samochód prowadzi dobrze,
        ale nie ma pieniędzy na własny (podpowiadałam mu pracę w firmie kurierskiej).Tak
        naprawdę to może mógłby pracować w ochronie,gdyby nie to ciśnienie i otyłość.W
        PZU już pracować nie może, bo jest za stary, po prostu zmieniły się kryteria
        oceny pracowników. Proszę o dalsze pomysły.Przeanalizuję je zTatą bardzo
        uważnie.Pozdrawiam serdecznie.
    • dcio Re: Praca dla 60-latka. 04.12.07, 11:40
      call center, innej mozliwosci nie ma. by pracowac na taxi trzeba miec koncesje a
      koncesje sa po to by nie dopuscic do konkurencji natomiast dofinansowanie jest
      izuloryczne, sam sie staralem.
      • Gość: egon Re: Praca dla 60-latka. IP: *.aster.pl 04.12.07, 21:44
        Awa,do callcenter przyjmują każdego za jakieś 800 zł netto.
        • Gość: Qumma Re: Praca dla 60-latka. IP: 82.139.33.* 04.12.07, 22:30
          To chyba w WAwie przyimują do call center każdego w Radomiu jest
          b.ostra selekcja. Płacą ok 7.50 netto/godz.
      • awahandziuk Re: Praca dla 60-latka. 05.12.07, 01:15
        Dziękuję za podpowiedz, ale proszę napisz dokładniej gdzie należy szukać takiej
        pracy.Wiem, że w bankach, firmach wysyłkowych (tam zresztą głównie pracują
        kobiety z uwagi na specyfikę sprzedaży), ale gdzie jeszcze.Pozdrawiam.
    • agni5 Re: Praca dla 60-latka. 06.12.07, 11:09
      Miałam (a w zasadzie nadal mam) podobny problem z moim Tatą - jest
      wprawdzie troszkę młodszy, ale też ciężko mu było coś znaleźć.
      Najgorsze było przełamanie bariery, że posiadając wyższe
      wykształcenie, znając trochę język obcy, będzie pracował np. jako
      kierowca. W końcu po kilku miesiącach kupił samochód na raty (przy
      wsparciu moim i mamy) i jeździ jako kurier. Natomiast ciężko mu się
      z tego utrzymać i widzę że trochę się męczy (siedzenie cały dzień,
      korki, stres czy zdąży z przesyłką).
      Wolałabym aby pracował raczej w zawodzie, ale garbarstwo w kraju
      upadło, a on chyba też nie szuka zbyt aktywnie.
      Co do call center, to mam wątpliwości czy tam przyjmują osoby
      niemłode, wymaga się elastyczności i szybkości, a z tym z wiekiem
      jest coraz ciężej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka