• Gość: pigwa Re: MarcPol IP: *.xdsl.centertel.pl 02.09.09, 02:54
      To nie jest biuro, tylko profanacja......, siedzą tam niedouczone, które nie
      mają pomysłu na życie. Brak szacunku i chamstwo to słowa, które adekwatne są do
      tego, co tam się dzieje..
      Oni nie widzieli na oczy biura z prawdziwego zdarzenia.
      • Gość: Chochlik Re: MarcPol IP: 80.48.171.* 11.12.09, 17:47
        Popieram kolegę. W większości są to stare prukwy z żalem do całego świata, ze
        ich nie chce. W dodatku niemiłosiernie głupie i jak los dał im ludzi pod sobą to
        za swoje kompleksy i nieudacznictwo mszczą się na innych. Gdyby odpowiedni
        ludzie byli na odpowiednich stanowiskach......
        Jak mają żal to niech do domu uciech idą może jakiś desperat je weźmie
    • Gość: słodziutka Re: MarcPol IP: *.chello.pl 03.09.09, 10:37
      apropo kierownictwa na wilanowskiej kierownictwo jest do dupy wydaje
      im sie ze wszystko wiedza lepiej ale tak nie jest są w błędzie.
      wykorzystuja tylko pracowników a sami na zapleczu piją kawke a jak
      ktoś zejdzie z bióra np;Pani prezes to odrazu wychodzą na sklep i
      udają że coś robią .a pozatym jak odnoszą sie do pracowników ale
      czemu się dziwić jak i do siebie nie potrafią sie odzywać i do
      dostawców a pani kierownik główna wzieta ze zewsi chce sie wykazać
      choć jej sie to nie udaje wywalają fajnych kierowników a
      pozostawiają tylko debili
      • Gość: gosc Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 10:56
        mieso jest stare i smierdzace ; towar ciagle zablokowany ; inne ceny
        na towarze a inne na półkach a hrabinie siedza na zapleczu pala
        faje i sie obrzeraja i wszystko w dupie maja ;;; pognac te niby
        kierowniczki do roboty ;;;;;;
        • Gość: ja Re: MarcPol IP: *.chello.pl 04.09.09, 21:16
          Znam tą główną z wilanowskiej kazała mi z dziećmi do pracy przychodzić bo mi
          wstawi dzień nieobecny (gdy nie miałam ich z kim zostawić)już zapomniała że sama
          miała dziecko. ps mam nadzieję że kiedyś się zmieni
        • Gość: JA Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 11:46
          He,he,widzę ,żę u was jest ten sam syf co w sklepie w którym,ja pracuję na jubilerskije!!!!
          • Gość: tobio Re: MarcPol IP: 178.73.49.* 08.11.10, 19:41
            Pruszkowska hm spoko ludziki tylko kirowniczke trzba uczyc reszte spoko ludziki.no i ochrona by sie zdala ale nie kierowniczce bo ona nie ma brania
          • Gość: robal Re: MarcPol IP: *.75.84.130-switch.mg.aster.pl 17.07.11, 00:35
            as
          • Gość: robal Re: MarcPol to obóz pracy IP: *.75.84.130-switch.mg.aster.pl 17.07.11, 00:52
            a propo Marc pola ,pracowałam tam,na poczatku było supr miło i fajnie,nawet kierownicy mówili ze na otwarcie sklepu dostaniemy premie,az sie chciało pracowac.......
            ale po miesiącu zmieniłam zdanie ,trafiłam do obozu pracy ,to nie jest firma dla ludzi,tylko dla maszyn,nie traktuja cie jak człowieka tylko jak szmate,każdego pracownika tak traktuja,zwłaszcza tych z firm zewnętznych,krzyki tych niedorozwinietych pajaców udających kierowników to przezytek,nic sami nie umieja zrobić,kompletne głomby,jak widza ze w papierach masz profesjonalna obsługa komp,lub ze znasz sie na danej pracy ,to zapie...sz za nich,a oni tylko chodza i opie...ja innych za to ze za wolno robia,i za mało,pani anna B,ona najgłosniejsza,cała wytatułowana,mysli ze jest kims i moze ganiać wszystkich,są ini kierownicy ktorzy myslą tak samo,ludzie jesli maci choć troszke ambicji,nie idźcie do marcpola,tam nie dadzą wam życ,do tej pory mam problemy z plecami,nie idźcie tam,oni was tam zarzno ,nie mają litości ani szacunku,nie dbaja o nic,pracownik dla nich to smiec,pracownik dobry jak zapie...,nie jje,nie chodzi na zwolnienia,ani nie korzysta z przerw,najlepiej jeszcze zeby nie oddychac i zapie...c po 16 h,21wik a oni dają 1050 zł na reke plus dodatek socjalny,ale jak pójdziesz na urlop,to zkazdego dnia ucinaja 10 zl,jakby tego było mało zapłacili za nocki na czas,mijja 2misiące a ja nie widze tych pieniedzy,i pewnie nie zobacze,dobrze ze mnie tam nie ma ,przynajmniej spie spokojniej,
            • Gość: robal Re: MarcPol to obóz pracy IP: *.75.84.130-switch.mg.aster.pl 17.07.11, 01:01
              ,warszawa,białołeka,marcpol na białołeckiej to tam to sie dzieje,widz ze wszędzie ten sam syf,za to nikt sie nie weźmie jak sie jezdzi autem za mln zl to wszyscy ida na reke,ochroniarze wiecznie czuc alkohol od nich,syf,sodoma i gomora,
              BOŻĘ UCHOWAJ I OCAL TYCH KTÓRZY TAM PRACUJĄ.....
    • Gość: kasjerka w marcpol Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 18:47
      warunki pracy tragiczne ,wykorzystywanie pracownikow najnizsza pensa
      w tej kategorji sklepow,zadnych dodatkow i w ogole masakra ,pracuja
      tyko ci co nie maja szans na lepsza prace ,praewaznie z daleka lub
      starzy.mlodzi po rozczarowaniu uciekaja.
      • Gość: ///////// Re: MarcPol grodzisk maz IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.09, 10:39
        wejdzcie do Grodziska posłuchacie jak brygadzistka Paulina jest
        traktowana przez kierownikow a w szczegolnosci pania
        Karoline niewytrzyma bo jest pyskata albo odejdzie bo ja
        wykoncza albo ją zwolnią Bozenie i Krzyskowi tez współczuje
        najbardziej oni zapiepszają na tym sklepie i co mają tylko
        opie... a p.Karolina głupotami sie zajmuje zamiast im
        pomoc współczuje i ciesze sie ze odeszłem do lepszej
        pracy ...............
    • Gość: gość Re: MarcPol IP: *.subscribers.sferia.net 21.10.09, 17:07
      ja jestem pracownikiem MarcPolu a do kładnie byłam do dzisiaj
      • Gość: kasjer sprzedawca Re: MarcPol IP: *.subscribers.sferia.net 21.10.09, 17:21
        Wszystko co przeczytałam tutaj się zgadza warunki pracy nie są złe
        ale jeśli chodzi o warunki psychiczne to jes obóz koncentracyjny
        Kierownicy wykaczają psychicznie pracowników to się nazywa mobing.
        Ja do dzisiaj byłam ich pracownikiem a jutro jadę do sądu pracy i
        oskarżam ich właśnie o mobing powiedziałam sobie że temu
        kierownikowi nie daruje niech teraz on się denerwuje tak ja to
        miałam w MARCPOLU !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • blondi.0 Re: MarcPol 30.10.09, 20:16
      A ja bardzo mile wspominam współprace z kierownictwem na Dereniowej.Pani Bożenka
      super kierowniczka, jak trzeba to opierniczy, ale zawsze kiedy cos potrzebowałam
      nigdy mi nie odmówila. Pracował tam kiedyś taki młody kierownik nie wiem czy
      jeszcze pracuje? Takich kierowników to ze świecą szukać,pracowity jak cholera.
      On tam to dopiero trzyma dyscyplinę. Wszędzie go pełno. To są kierownicy i moi
      mili nie narzekajcie tak bo jak ktoś chce to będzie pracował tylko się trzeba
      wziąć do roboty!!!!!!!!!!!!
    • Gość: grzegorz Re: MarcPol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.09, 13:25
      Fatalna obsługa w sklepie przy ul. Św. Wincentego 85 w Warszawie.
      Kierownik sklepu - wbrew obowiązującym przepisom -odmówił przyjęcia
      relamacji jakościowej zakupionego w dniu 03.11. 2009 r.mleka , które
      po podgrzaniu zważyło się. Nigdy więcej zakupów w MARCPOLU i mleka z
      firmy MLEKOWITA Grzegorz
      • Gość: marcpolista Re: MarcPol IP: *.chello.pl 04.11.09, 16:41
        a paragonik był?
        • majki_dwa Re: MarcPol 17.11.09, 17:49
          a co sadzicie o pracy, kierownictwie, jaka jest atmosfera na smoczej?
          • Gość: klientka Re: MarcPol IP: 109.243.86.* 14.04.10, 00:38

            koszmar.totalny brak kompetencji.skąd wzięły się te dwie
            kierowniczki-starsz i młodsza sucha jędza.brak poszanowania dla
            pracowników,mobing,brak podejścia do klientów.TOTALNE DWA ZERA.Co za
            imbecyl je zatrudniał???.Kto zezwolił na pracę z ludżmi???one nie
            nadają się nawet do sprzątania.
            • Gość: ja Re: MarcPol odpowiedz IP: *.chello.pl 14.04.10, 20:12
              napisz o kim ten tekst z jakiej ulicy.
    • Gość: sulfaguamidinum Re: MarcPol IP: *.chello.pl 04.01.10, 13:49
      zabrali nam talony ,premie ,wszelkie dodatki pieniężne.została nam już tylko goła pensja i coraz więcej pracy.bo ludzie nie wytrzymują tempa -odchodzą.na ich miejsce nie przychodzi oczywiście nikt ,a praca jest rozdzielana na pozostałych.bo wiadomo że im mniej ludzi jest zatrudnionych na placówce tym większą premię ma kierownictwo.więc siedzą cicho w swoich kantorkach i wcinają pieczone kurczaki...
      a zwykły szary pracownik kombinuje jak za 1200 złotych miesięcznie ma wyżywić swoje dzieci.
      • Gość: gosc Re: MarcPol IP: *.xdsl.centertel.pl 13.01.10, 09:03
        niedługo zabirą CI za pranie i co wtedy dalej bedziesz
        pracowac ????????? bo ja napewno nie
      • Gość: arek Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.10, 10:50
        co sie dziwisz ze tak malo zarabiasz ;; to nie marcpol tylko
        biedronka i tesko ;; jakie kierownictwo taki sklep ;; biedronka sie
        pozbyla marcpol przyjal ;; I teraz tak wyglada jak widzisz ;;
        powodzenia
        • Gość: Misio-123 Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 17:22
          To prawda. Miałem kiedyś przyjemność pracować w Tesco (Piastów).
          Wytrzymałem 15 dni. Niektórzy kierownicy zachowują się podobnie
          do tych z MarcPol-u. Dziwne natomiast jest to, że nadzwyczaj dobrze
          są traktowani pracownicy ochrony (reprezentujący przecież firmę
          zewnętrzną). W przypadku sporu pracownik Tesco - pracownik ochrony,
          zawsze ten drugi jest na wygranej pozycji nawet, gdy racja leży
          po stronie pracownika Tesco (a przeważnie tak jest, często
          to właśnie pracownicy ochrony wywołują konflikty, zwłaszcza
          zatrudnione na tym stanowisku kobiety).
          • Gość: katastrofa!!! Re: MarcPol IP: *.subscribers.sferia.net 13.02.10, 11:40
            Pracuję w placówce w józefowie i szczerze mówiąc mam już ich dosyć! Bardzo długo
            szukałam jakiejkolwiek pracy i ucieszyłam się że w końcu coś złapałam... Moja
            radość trwała do pierwszego dnia w pracy, kierownictwo niby sympatyczne, tak...
            Niestety to tylko pozory, jadą z pracownikami jak tylko mogą... Pierwszy dzień
            kazali przychodzić i pytać się ich co mam dalej robić żebym mogła zapoznać się z
            moimi obowiązkami, jak przychodziłam to wywracali tylko oczami i rzucali głupie
            komentarze... Personel na każdym kroku rzuca "mięsem" wcale się nie dziwie...
            Pójdę nawet do pracy w mcdonaldsie lub innym tego typu restauracji, gdzie może
            praca też nie ciekawa ale mają szacunek do swoich pracowników...
    • Gość: prawda A Carrefoura znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 19:57
      Narzekacie na MarcPol, a czy ktoś miał okazję pracować w Carrefour?
      Ja miałem (niestety) okazję na początku swojej kariery zawodowej. Teraz już nie
      pracuje na żadnym markecie, ale jak patrzę z perspektywy kilku lat na to co
      wtedy robiłem, jak mnie i innych pracowników traktowano to mogę stwierdzić że
      Oświęcim teoretycznie zamknięto, ale za to istnieją teraz jego filie w wersji
      handlowej. Różnica jest tylko taka, że w Oświęcimiu to pchano odrazu do komory
      gazowej, a teraz płaci się pensje oscylujące w wysokości najniższa krajowa +50zł
      brutto skazując ludzi na wegetację, a wymaga się poddaństwa i wypruwania żył na
      zawołanie byle żabojada. Ciekawe czy jakiś pracownik Marcpola poszedłby targać
      na paleciaku ręcznym towar po 700kg na palecie w pojedynkę za niecałe 1100zł
      miesięcznie na rękę? A tyle płaci Carrefour na hipermarketach.
      A ostatnio wręcz się proponuje jakieś połówki lub ćwiartki etatu, a reszta to
      dopełnienie do pełnego etatu w postaci umowy zlecenia za (w porywach) 8,5zł
      brutto\h.
    • Gość: ktoś Re: MarcPol IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 19:14
      ludzie i tak największe szambo to nadwiślańska
    • Gość: Wiesiek Re: MarcPol IP: *.aster.pl 27.02.10, 08:58
      W Marcpolu zamiast polskiego mięsa jest zagraniczne ! POL w nazwie miało znaczyć
      POLSKIE, a nie zagraniczne świństwo !
    • julia0000-2 Re: MarcPol 11.04.10, 11:52
      Witam!!!Jestem bardzo zaskoczona tym,że dziś sklepy Marcpol są
      otwarte.Polskie sklepy!!!Popieraj swoje!!!Co jeszcze musi się
      stać,żeby właściciele opamiętali.Ludzie nie macie za grosz
      szacunku!!!Zastanówcie się nad sobą i swoim życiem bo wczorajsza
      tragedia pokazała jak jest to życie kruche.Czy warto walczyć o
      pieniądze bez godości.Ciekawe jak uczcicie pamięć zmarłych o 12.00?
      Pewnie jakąś podwyżką cen.Chamy i świnie
      • Gość: M. Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.10, 12:39
        a co ma piernik do wiatraka ?
      • Gość: ja Re: Marc Polpogoń za pieniądzem IP: *.chello.pl 11.04.10, 12:46
        To Brazylia ogłosiła żałobę narodową a markpol nie ,myślą że jak zamkną sklepy w
        jedną niedziele, to będzie katastrofa narodowa setki ludzi nie mogło pójść
        pożegnać .Wstyd
        • Gość: wxz Re: Marc Polpogoń za pieniądzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.10, 13:59
          Masz rację, to się w głowie nie mieści... Największe sieci handlowe w kraju na
          znak żałoby mają dziś zamknięte ,a tu ?
          Taka tragedia ,a dla pana prezesa kasa ważniejsza... WSTYD !
          • Gość: ZSZOKOWANY KLIENT Re: Marc Polpogoń za pieniądzem IP: *.lukman.pl 11.04.10, 16:56
            macie wszyscy racje!!to jest karygodne ze w taki dzień prezes nie zamknął
            sklepów!!pamiętam jak papież umarł-wszystkie sklepy były zamknięte a oczywiście
            marcpol otwarty!!WSTYDŹ SIĘ-WYCHODZI PRZYNAJMNIEJ JAKIM JESTEŚ CZŁOWIEKIEM.....
            • Gość: PRACOWNICY MARCPOL Re: Marc Polpogoń za pieniądzem IP: *.xdsl.centertel.pl 11.04.10, 21:29
              LUDZIE JESTESMY W ZAŁOBIE CAŁY MARCPOL W GRODZISKU PŁAKALISMY I
              PRACOWALISMY BO BYLISMY ZMUSZENI WŁĄCZNIE Z KIEROWNICTWEM
              NIEMOGLISMY NIC ZROBIC ONI NIE SĄ NICZEMU WINNI PAN PREZES TAK
              ZADECYDOWAŁ JEST BEZ SERCA ,ALE CÓZ UTARGI TO JEST NAJWAZNIEJSZE
              NIE NASZA KSZYWDA JESTESMY Z WAMI LUDZIE Z MARCPOLA W GRODZISKU
              MAZ.
              • Gość: OlaćIch Re: Marc Polpogoń za pieniądzem IP: *.122.225.195.static.bait.pl 11.04.10, 21:49
                Prezesowstwo znów pokazało na co ich stać, naiważniejszy interesik a
                wszystko inne mają w d...
                • Gość: Chloptas Re: MarcPol pogoń za pieniądzem IP: *.147.5.0.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.04.10, 18:32
                  Prezesie MarcPola WSTYD I HAŃBA to Tesco czy Biedronka mialy zamkniete a ty co.
                  A ty tylko kasa i kasa moze na wigilie i inne swieta otworz swoje sklepy, daj
                  powod zeby zadzwonic do Inspekcij Pracy a oni napewno sie zainteresuja.
                  Pozdrawiam wszystkich pracownikow MARCPOLA Popieraj swoje(hahahahaha) ktorzy
                  musieli sie wstydzic za PREZESIKA(hahahaha)
          • Gość: Boske Re: Marc Polpogoń za pieniądzem IP: *.vectro.com 03.07.10, 20:41
            Mam wrażenie że jednak się czepiacie.
    • Gość: Jadzia Re: MarcPol pogoń za pieniądzem IP: *.spray.net.pl 17.04.10, 22:56
      Ja już dawno zauważyłam ten brak zahamowań, mimo to podjęłam tam pracę w dobrej
      wierze... Nie miałam innego wyjścia, niestety. I w zasadzie nie miałam na co
      narzekać, kierownictwo OK, itp.. itd... pomijając oczywiście pracę w dni, kiedy
      inne sieci nie działały. Ale kiedy odchodziłam, wiadomo każdy chce zarabiać
      więcej i jeśli tylko ma taką możliwość to zmieni pracę, niby było wszystko ok,
      złożyłam wymówienie... Zrobiłam jeden błąd, nie zażądałam kopii wymówienia po
      podpisie kierowniczki... Teraz wiem że to był błąd, ale wcześniej pracowałam w
      innych firmach, też zatrudniających wiele osób i nigdy nie miałam z tym
      problemów...
      Moja pierwsza wersja wymówienia była taka jak zwykle ( formułka.. Za
      porozumieniem stron z dniem takim to a takim, z zachowaniem 2 tygodniowego
      okresu wypowiedzenia )...
      Zadzwoniła jakaś pani z biura i poprosiła o zmianę formułki.. Na wypowiedzenie w
      trybie ustawowym i niby wszystko miało być dobrze...
      LUDZIE UWAŻAJCIE...
      Ja i tak pójdę z tym prokuratury... Tylko nie wiem czy to coś da, bo prezesi są
      podobno znajomymi pani G.-Waltz...
      Niedawno dostałam pocztą swoje świadectwo pracy, z którego wynika, że to ja
      zostałam zwolniona, mało tego, że wykorzystałam 9 dni urlopu, a nie 3 , i
      jeszcze, jakby tego było mało... Podobno należało mi 18 dni urlopu, a nie 26 jak
      wynika z moich lat przepracowanych... A przecież są tylko 3 wymiary urlopowe...
      14, 21 i 26 dni.... BURDEL I OKRADANIE LUDZI...
      Mogłabym pisać znacznie więcej, ale to sobie zostawię na kiedy indziej...
      :))))))))))))))))))
      • Gość: BŁAZEJ odnosnie grodziska IP: *.xdsl.centertel.pl 19.04.10, 19:38
        Witam jestem zdruzgotany tymi opiniami o Marcpolu i
        kierownictwem w Grodzisku Maz. jestem adwokatem i powiem tylko
        tyle ,iż zastanawia mnie jedno czemu tak się dajecie ???
        kierownictwo łamie prawo to oczywiste zawiadomcie odpowiednie
        władze a wezmą się za to pozamykane ,łazienki ?? ,zakaz
        palenia ?? czegos takiego w kodeksie niema pozdrawiam.
      • Gość: frodo Re: MarcPol pogoń za pieniądzem IP: *.chello.pl 24.04.10, 22:54
        co jak co ale dział personalny w marcpolu działa profesjonalnie,
        panie są miłe i pomocne. Ja też nie rozumiałem co za głupoty piszą w
        świadectwie pracy, ale poszedłem i mi wytłumaczyły. Mam też 26 dni
        urlopu, ale że odchodziłem w sierpniu, wiec za 8 miesiecy pracy
        należy mi sie 18 dni urlopu (a wymiary są dwa a nie trzy 20 lub 26
        dni a porozumienie stron to co innego niz wypowiedzenie z 2
        tygodniowym okresem wypowiedzenia dlatego pewnie kazali to pani
        zmienić)
        • Gość: Jadzia Re: MarcPol pogoń za pieniądzem IP: *.spray.net.pl 10.05.10, 22:29
          Niby tak. Ale Prawie robi różnicę :) Są trzy wymiary urlopu... Pracuję od
          ładnych paru lat i dopracowałam się wreszcie tego najwyższego... A jeśli chodzi
          o płatności... Porażka... 10 a pieniazków nie ma.. Jak zwykle... Pracowałam w
          niejednej firmie i pracuję w innej.. Jest data, są pieniądze... Ale nie w
          Mrcpolu... Nie jestem już pracownikiem to można mnie olać... Można też było olać
          pracowników... I nawet kierowników... Po co wypłacać pieniądze w terminie...
          Nieważne że pensja, nawet jak na kierownika, uwłaczająca... Ludziom pieniądze
          nie są potrzebne... Więc po co pracują ??????????? Bo lubią ???????????
          Z kąd ty się wziołeś człowieku skoro wierzysz w te bzdury...
          Przeglądałeś kiedyś garfik i zastanowiłeś, dla czego zarabiasz tak mało skoro
          robisz ciągle nadgodziny ????????????
          Ja Ci powiem... W Marcpolu im więcej pracujesz tym mniej zarabiasz..
          Dadzą Ci nadgodziny, niby nadgodziny, A główna pensja proporcjonalnie spada...
          Zasuwasz po 15, 16h a masz jedną pensję... Porażka...
          Z kąd Ty jesteś, skoro nie widzisz jak Cię robią w rogi???????????????
    • Gość: asik Winni są też klienci..... IP: *.tktelekom.pl 19.04.10, 15:21
      Wszyscy twierdza ze to hańba ze Marcpol był czynny w dzień pogrzebu
      prezydenta,ale większość z was przyszło właśnie w niedzielę po
      zakupy.....jeśli nawet prezes nie zamknał w tym dniu to nie powinien
      zarobić bo nie miałby na kim jeśli nie byłoby w sklepie
      klientów....ale walnieci i wciaż nie nażarci wariaci zamiast
      odpuścić przyszli bo z głodu by zdechli przez jeden dzień...o
      godzinie 12 kupowali kurze cycki na obiad i5 kg proszek do
      prania.....klienci są nienormalni....i jeszcze mówia że prezes to
      świnia bo miał otwarte!!!ha ha
    • szklija Praca w Marcpolu na ul Smoczej w Warszawie. 25.04.10, 16:42
      Witam. Jakiś czas temu pracowałem w sklepie marcpolu na ul.SMOCZEJ.Udało mi się
      wytrwać tam jedynie okres próbny tj,2 tygodnie.
      Przyjęty zostałem na stanowisko kasjera-sprzedawcy.Był okres przed świąteczny i
      szkolenie nie było możliwe,wiec zaraz po nich miałem się uczyć obsługi kasy.W
      tym sklepie rządzą trzy kierowniczki, stara i dwie młode.Ta pierwsza to główna a
      dwie pozostałe to jej uszy i oczy.Zaraz po Świętach zacząłem się uczyć obsługi
      kasy,w wolnym czasie miedzy wykładnikiem towaru.Obsługi KASY uczyły mnie na
      zmianę dwie pracownice Magda i Agnieszka,bardzo miłe i sympatyczne
      dziewczyny,wiec szybko pojąłem co i jak. KWAS miedzy mną a kierowniczka zaczął
      się wtedy gdy podczas szkolenia obsłużyłem swoja żonę.którą tam znają bo robi
      ciągle w tym sklepie zakupy już od 5 lat.Podczas szkolenia była obecna
      pracowniczka Magda,która patrzyła mi ciągle na ręce.Podczas przerwy na papierosa
      przy luźnej rozmowie z jedna z młodszych kierowniczek zapytałem czemu kamera
      ustawiona na jedna z kas ma zawężone pole widzenia tj widzi tylko sufit zamiast
      widzieć stanowisko kasy , nie sadziłem ze włożyłem kij w mrowisko.Na drugi
      dzień już stara wiedziała co zrobiłem i co mówiłem.Wezwała mnie do swojego
      kantorka cuchnącego petami i zaczęła opieprzając mnie pytać dlaczego obsłużyłem
      swoja żonę,ze tego mi nie wolno robić bo to zabronione. Potem zaczęła o
      kamerach,ze po co tym się interesuje. Odpowiadając tej starej blerwie na pytanie
      , że pracowałem kiedyś na monitoringu, tak nie powinno być że kamera jest
      ustawiona tak że nie widać twarzy klientów, ze to bardzo niebezpieczne bo razie
      czegoś, widać jedynie sufit i czubki głów i nic poza tym. Kierowniczka, tak ma
      być, a ja skoro się tym interesuje to mam jakieś dziwne zamiary.Zasugerowała że
      chyba chce kiedyś okraść sklep... Następnego dnia przyszedłem do pracy pełen
      optymizmu.KIEROWNICZKA właśnie zwalniała dziewczynę,która razem ze mną przyszła
      do pracy.Była pracowita,grzeczna do klientów.Było to dla mnie ogromnym
      zaskoczeniem że zwolniła ja za to ze niby miała olewający stosunek do pracy i
      klientów.Wezwano i mnie na druga rozmowę i powiedziano mi że jestem pracowity,
      że są zadowoleni ze mnie,ale sugerują bym zmienił sklep na sklep w innym punkcie
      miasta,bo tu na SMOCZEJ awansu się nie doczekam.I że nie widzi mnie pani
      kierowniczka na kasie, bo odnosi wrażenie że mi nie pasuje praca kasjera.
      Odpowiedziałem ze się myli ,że bardzo mi zależny bym tu pracował i nie zraza
      mnie praca na kasie...i tak udało mi się wydębić kolejny tydzień w
      MARCPOL-U.Kolejne dni przebiegały dość spokojnie ,zero stresu a po podliczeniu
      kasy zero manka, czym kierowniczka była bardzo zaskoczona.POMYŚLAŁEM, wtedy a
      dlaczego miałoby być inaczej przecież byłem uważny przy pracy na kasie...
      W przed ostatnim dniu mojego dwutygodniowego okresu próbnego pracowałem jak
      zwykle na kasie i w wolnych chwilach przy układaniu towaru na półki.W trakcie,
      gdy tego dnia wykładałem towar jedna z kierowniczek podeszła do mojej kasy
      otworzyła ja i wyjęła z niej niby 1000złotych ,co wydało mi się dość dziwne bo
      powinna to zrobić w mojej obecność.MÓJ BŁĄD!!!!!! ze nie spytałem dlaczego tak
      się dzieje,pewnie dlatego by znowu nie narazić się na zarzut stawiania
      bezsensownych i trudnych pytań ich zdaniem bo,na chłopski rozum powinno się
      to robić w obecności kasjera .Po zakończeniu zmiany przyszło do podliczenia
      pieniędzy z mojej kasy.i tu zaskoczenie, manko 50zł.Zaraz myśli, gdzie
      popełniłem błąd???? Kierowniczka która PODLICZAŁA MÓJ UTARG kazała odejść mi od
      kasy i pójść po wydruk z komputera a sama dalej liczyła pieniądze... nie było
      mnie około 2 minut...wydruk przedstawiał ile powinno być pieniędzy ,gdy wróciłem
      kierowniczka podczas liczenia już mi powiedziała że mam manko.Ciekawe skąd to
      wiedziała,nie mając wydruków z pełnymi kwotami..Chcąc nie chcąc podpisałem
      rozliczenie.Wyraziłem wtedy swoja opinie, że nie nie powinno być tak ,że ktoś w
      trakcie zmiany bez twojej wiedzy wyjmuje pieniądze z kasy gdzie można wierzyc
      tylko na słowo, ze wybiera z niej 1000zł, ze kasa powinna być liczona w
      obecności kasjera a nie wysyła się go na zaplecze podczas tej czynności, a
      potem mówi się mu, ze ma manko... TO dość dziwne procedury, przyznacie sami...
      Jak się pewnie domyślacie na drugi dzień po podliczeniu mojego utargu nie miałem
      manka,wszystko było okej ,lecz pani kierownik wezwała mnie i oświadczyła mi,
      stanowczym tonem,że.... już nie pracuje. Powody-
      • Gość: Chloptas Re: Praca w Marcpolu na ul Smoczej w Warszawie. IP: *.147.137.237.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.04.10, 18:28
        Witam
        Odnośnie wpisu wcześniejszego.SZKLIJA jak myślisz dlaczego kamery są skierowane
        w sufit????. Skoro pracowałeś na monitoringu to powinieneś wiedzieć ze "czego
        oczy nie widza tego sercu nie żal"
        To jest przykre ale w większości sklepów typu MARCPOL, TESCO, itp... monitoring
        jest ale w razie czego to nie można nic obejrzeć. Od czasu kiedy moja znajoma
        zatrudniła się w pewnej placówce MARCPOLA mam wyrobione zdanie na temat tego
        marketu i kierownictwie które w nim rządzi,tych ludzi powinno posądzać się o
        MOBING i o wykorzystywanie.Dziękuje koniec komentarza. ZAMKNĄĆ TEN SYFF
      • Gość: martha Re: Praca w Marcpolu na ul Smoczej w Warszawie. IP: 195.225.120.* 26.04.10, 19:58
        Szanowny "szklija " mając pewne doswiadczenie w pracy na placówkach
        tej firmy, zmartwie Cię, proceder opisany przez Ciebie wystepuje w
        ok. połowie placówek tej firmy. Takie podejście do pracowników mam
        wrazenie ze wyrabia zarzad firmy niestety. Pozdrawiam wszytkich
        obecnych i byłych pracowników również biura (bo tu akurat babeczki z
        kadr są O.K)
      • Gość: gość626 Re: Praca w Marcpolu na ul Smoczej w Warszawie. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.04.10, 11:24
        A może by ktoś się wypowiedział na temat MarcPolu w Laskach ??? Bo uważam że tamtejszy sklep też zawiera dużo kontrowersyjnych uwag.
        • Gość: klient marcpol w mińsku mazowieckim IP: *.lukman.pl 02.05.10, 15:37
          jestem zszokowana zachowaniem pani dnia 30.04 która pracuje przy
          mięsie!!obsługuje ona klientów z wielką łachą a przy rozmowach dorzuca
          niegrzeczne komentarze!!po co ona tam w ogóle pracuje jak nie umie się
          zachować!!!!!!!!!!!!!!!obsługa klientów pozostawia wiele do życzenia....
          • 1kos wołomin 15.06.10, 15:45
            Wypowiedzcie co sadzicie o burdelu marcpolu w wolominie
            • 1asiunia80 Strumykowa 6 26.09.11, 23:34
              Witam. przypadkiem trafiłam na ogłoszenie o pracę na Strumykową 6 w Warszawie. Zastanawiam się nad tą ofertą (w miarę blisko i blisko mam przedszkole), ale czytając wasze posty chyba się dwa razy zastanowię zanim wyślę SV...Nie napotkałąm żadnej wypowiedzi na temat Strumykowej.... Wiecie coś????

            • Gość: i Re: wołomin IP: *.tktelekom.pl 22.03.12, 20:23
              Marc Pol Wołomin to jeden wielki syf. Już przy wejściu smród że na wymioty człowieka bierze. Tłumaczą się że studzienki kanalizacyjne im wybijają, ale ileż razy można je robić. Atmosfera też nie jest za ciekawa z tego co słyszałem. I dziwię się jak wytrzymują z jedną z kierowniczek. Mógłby się w końcu ktoś tym porządnie zając tak jak kiedyś biedronką.
              • Gość: gość Re: wołomin IP: *.xdsl.centertel.pl 24.03.12, 22:04
                Jestem pracownikiem MarcPolu w Wołominie i uważam ze kierownictwo tu jest jak najbardziej w porządku wobec pracowników, ludzie a pracować trzeba wszędzie bo nam za to płacą
                • Gość: a Re: wołomin IP: *.tktelekom.pl 14.04.12, 11:09
                  może i jest w porządku dla tych którzy liżą im tyłki
                  a o tym co obecnie się tam dzieje to już lepiej nie wspominać
                  bo to śmiech na sali
          • Gość: ważna Re: marcpol w mińsku mazowieckim IP: *.lukman.pl 14.12.11, 20:45
            ja jestem zszokowana zachowaniem kierowniczek sklepu w mińsku mazowieckim,które w czasie największego ruchu klientów chowają się na zapleczu sklepu.nie ważne,że pracownice pracują na pełnych obrotach w dodatku przyjmują dostawy sięgające czasami dwóch ton,ale po co,po to żeby nasze panie kierowniczki dostały 100% punktów przy kontroli kierownika regionu,aby się cieszyły ,bo,co,bo dostaną premię ale dzięki komu-dzięki swoim pracownikom.Strach usiąśc na kasie,albo ukroic coś na krajalnicy-prawda panie kierowniczki?ale oprócz tego wielka firma a ceny i wszystko idzie w górę ,a nasze pensie od trzech lat stoją w miejscu-żadnych podwyżek,premii,a chocby talonów na święta-niiiiiiiiiiiiic1!!!!!! GDZIE PRACUJESZ GŁUPOLU W MARCPOLU!
            • Gość: oburzona Re: marcpol w mińsku mazowieckim IP: 168.168.33.* 16.12.11, 12:31
              o przepraszam, talony w zeszłym roku były, fakt faktem ze tylko do wykorzystania w MarcPolu (talony z podobizną małego syna prezesa) ale były, i tak większość pracowników sklepów wymieniła je sobie na gotówke
            • Gość: ważna Re: marcpol w mińsku mazowieckim IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.12, 09:15
              W podziękowaniu za naszą ciężką prace kierowniczki sklepu robia z nas złodzieji!!!
              • Gość: ela Re: marcpol w mińsku mazowieckim IP: 168.168.33.* 09.01.12, 11:16
                z tego co wiem to zawsze z was robiły
        • Gość: beata Re: Praca w Marcpolu na ul Smoczej w Warszawie. IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.13, 17:27
          mafia
    • 1kos Re: MarcPol 15.06.10, 15:42
      agnieszek.s napisała:

      > WitaM! Jeste bardzo ciekawa waszego zdania na temat sieci slkepów
      > MarcPol. Może na forum jest ktoś z pracowników. Piszcie szczerze.
      Marcpol Wołomin wielki oszukancy szlam a na dodatek widzilam jak panie z wedlin
      myja wszystkie te wedliny czyli kielbasy a klientowi mowia ze sa swieze to jest
      nie fer tak samo jest z miesem mieso i drob jest 2 razy rozmrazane bo towar
      wogole nie przychodzi tam tylko jest proszony sanepid bo na wedlinach nie ma
      terminow a powinny byc przy cenach nie ma nawet rekawiczek ani papieru nic do
      mycia zero zadnego mydla
    • Gość: bybly klient Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 08:13
      Byłem w tym sklepie raz i nigdy więcej!!! Robię co tydzień zakupy za
      kwotę 300zł i niech wiedzą że odemnie nic nie dostaną!!! Dlaczego
      już uzasadniam: moje fatalne doświadczenie pochodzi ze sklepu
      MarcPol w Grodzisku Mazowieckim, zrobiwszy zakupy chciałem podjechać
      wózkiem z zakupami do samochodu i przy drzwiach ochroniarz z
      drwiącym uśmieszkiem odrzekł że poza sklep nie można wyjezdrzać
      wózkami bzdura roku kto to wymyślił!!!! Jak niby miałem wszystko
      przenieść do samochodu zaparkowanego 20m od wejścia?, reklamówek nie
      miałem a jak się spytałem o reklamówki to powiedzieli że trzeba
      zapłacić!!! - jeden wielki przekręt!!!!!!!!! nigdy więcej nie
      wstąpię do sklepu tej marki choćby tylko on był otwarty!!!
    • Gość: j Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.10, 20:44
      raz robiłem tam zakupy
    • Gość: kawka Re: MarcPol IP: *.cdma.centertel.pl 21.06.10, 13:39
      Witam nie jestem pracownikiem MarcPolu ale moja mama była pracownikiem w Płocku
      W galerii Tayger. Słuchaj szczerze to ja bym nigdy nie zgodziła się na pracę w
      tym sklepie ponieważ jest po prostuza przeproszeniem syf a główna kierowniczka
      Iza jest do bani ponieważ zwalnia pracowników nie za to że źle pracują a zza to
      że jej się wygląd ich nie podoba. Wyżywa się na pracownikach jak nie pójdzie coś
      po jej myśli. Najgorsze jest to że wyzywa te biedne styrane kobiety jak tylko
      może to jest skandal i na każdym forum mogę to samo napisać. Pozdrawiam
      • Gość: Iwona Re: MarcPol IP: *.cdma.centertel.pl 21.06.10, 22:20
        • Gość: Iwona Re: MarcPol IP: *.cdma.centertel.pl 21.06.10, 23:16
          Jestem z Płocka i chciała bym wszystkim opisać MarcPol w Płocku . A jest co
          opisywać . Zacznijmy od tego że w tym sklepie to tylko główna kierowniczka ma
          zawsze rację nie liczy się klijęnt a już tym bardziej pracownik obojętnie czy
          młody czy starszy wiekiem nie ma nic do powiedzenia bo kierowniczka główna ma
          zawsze rację i jest najmądrzejsza ze wszystkich , choć szczerze mówiąc ona tylko
          potrafi palić papierosa za papierosem i śmiać się na cały głos na sklepie .
          Pracownicy tylko ci mają u niej względy którzy jej donoszą na koleżanki i
          kolegów a takich nie brakuje ,a i jeszcze jedno ma słabość do pracowników którzy
          potrafią przyjść na podwójnym gazie tacy są pracują i takich się nie zwalnia .
          Za to zwalniani są pracownicy którzy nie donoszą pracują i przychodzą trzeźwi .
          Zwalniani są pracownicy ci których wygląd nie odpowiada kierowniczce głównej .
          Ale nie tylko pracownicy nie mają nic do powiedzenia również reszta kierownictwa
          musi siedzieć cicho i tańczyć tak jak kierowniczka główna im zagra bo inaczej
          fora ze dwora .A co do towaru ceny jak wszędzie nie zgadzają się . Ryby bardzo
          często mają przeklejaną datę nie mówiąc o serach i białych i żółtych . Drób
          stary mrożony potem rozmrażany i sprzedawany jako świeży . Wędliny myte
          przynajmniej raz dziennie .Oto Polska Tradycja życzę smacznego.
          • Gość: Kinga Re: MarcPol IP: 178.56.142.* 22.06.10, 09:32
            Witam Ja nie pracuję i nigdy nie pracowałam w MarcPolu ,ale mam koleżanki które
            pracują one same w życiu by nie na pisały bo strach o pracę im nie pozwala ,ale
            ja tyle co się na słuchałam to mogę opisać . Zacznijmy od tego że :kierowniczka
            główna Pani Kierownik jak do siebie każe mówić (Izka)nie ma szacunku za grosz
            dla pracowników ona jest Pani przez duże P lecz każdy pracownik to jest albo ty
            zrób to lub ona lub on zrobi to nie potrafi uszanować nikogo . Dobrze napisała
            moja przedmówczyni Iwona wszyscy tańczą jak ona zagra nawet reszta kierownictwa
            nie potrafią walczyć o siebie i swoich pracowników z działu . Ta mała czarna
            wredna jak mówią na nią pracownicy (są i inne określenia ale za młoda jestem aby
            je napisać )myśli tylko o tym kto jej dziś co powie i na kogo. Na kim by się
            wyżyć na pracowniku czy na kierownictwie . Kierowniczka Agnieszka i kierowniczka
            Monika bez przerwy na nią płaczą była jeszcze jedna kierowniczka na początku ale
            tak ją gnoiła że kobietka odeszła .Ma swoich ludzi których nie brakuje wszędzie
            którzy mało co robią ale za to wszystko wiedzą i jej donoszą .A teraz
            ciekawostka mała czarna wredna była raz z pracownikami na imprezie podobno mieli
            ubaw że hej spiła się podrywała wszystko co miało spodnie , a resztę nocy
            podobno spędziła w sklepie śpiąc na przemian z lataniem do łazienki .Dziewczyny
            często opowiadały o tym jak traktuje drobnych złodziejaszków bije ich pałą ,a
            potem każe rozebrać się do slipów i zamyka w MROŹNI chyba żeby (skruszeli)i ma z
            tego wielką radość .Albo to że pracownicy nie którzy przychodzą na podwójnym
            gazie jedna dostawała 2 lub 3 szanse zanim zdecydowała się ją zwolnić jest
            jeszcze jedna która też robi takie numery albo przychodzi pijana do pracy i Izka
            przymyka oczy na to albo przez kilka dni nie daje znaku życia co się z nią
            dzieje mąż bidulek ją szuka w pracy a główna kierowniczka wstawia jej wstecznie
            urlop .To się nazywa SOLIDARNOŚĆ najwidoczniej Izce ten problem nie jest obcy
            trzeba by było się głęboko nad tym zastanowić . Tylko ciekawe gdzie jest jakieś
            wyższe kierownictwo że nie wie co dzieje się w tym sklepie przecież to woła o
            pomstę do nieba .Jedna z kasjerek dostała awans za to że była na imprezie w
            czasie urlopu (jak to wredna nazwała zdrowotnego) mała czarna wredna ją
            przeniosła na stoisko z rybami choć dziewczyna była szkolona na kasie i nigdy
            nie miała styczności z działem rybnym . Super awans no nie. Współczuję moim
            koleżanką bo za pewne nie długo i one wylecą z pracy . Odezwę się jeszcze za
            pewne jeżeli tyko koleżanki mi przekażą jakieś nowinki o MARCPOLU PŁOCKIM no
            podejrzewam że w każdym sklepie są jakieś nie dociągnięcia ale zapewne jest
            lepsze kierownictwo .
            • Gość: 7654ew Re: MarcPol IP: *.vectro.com 03.07.10, 21:47
              "A teraz
              ciekawostka mała czarna wredna była raz z pracownikami na imprezie podobno mieli
              ubaw że hej spiła się podrywała wszystko co miało spodnie" Cala siec razem z
              centrala i ochroniarzami zna ja od tej strony.Najgorsze ze w domu siedzi niczego
              nie swiadom maz z curka
              • Gość: lolek Re: MarcPol Płock IP: *.centertel.pl 05.07.10, 22:52
                P. Izy już nie ma i nie będzie:)
                Mam nadzieję, że tam już będzie tylko lepiej.
                Ciekawe co się stanie z podpier......ami P. Izy???
                Lubię ten sklep, ale strach w oczach pracowników w każdy piątek,
                wywoływał u mnie dreszcze. Tak można było poznać kto swój stołek
                mocno trzymał.
                Mam nadzieję, że nowy kierownik będie sprawiedliwy:)
                • Gość: bolek Re: MarcPol Płock IP: *.089.c74.petrotel.pl 23.11.10, 09:39
                  hej lolek tu bolek masz racje
            • Gość: maria Re: MarcPol IP: *.2.117.17.user.mdi.pl 05.08.10, 17:53
              Praca w tej firmie to istny koszmar,długo nie mogłam znaleźć pracy,ucieszyłam
              się kiedy okazało się ze jestem przyjęta a teraz przezywam tam piekło nie wiem
              jak długo jeszcze wytrzymam pracujemy po 10 12 godzin, nie płacą za nadgodziny
              ani nie oddają nikogo nie interesuje to ze nie masz siły ze jestes zmęczony.To
              nie praca to obóz pracy,tą firmą powinna zając sie inspekcja pracy, albo powinno
              się nagłosnić w mediach tak jak było z biedronką.
              • Gość: starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 18.08.10, 11:02
                koszmar to ty pewnie. jak ci nie pasuje to sie zwolnij. kompletne bzduzy piszecie na tym forum.przychodzisz do pracy pracowac,to pracuj pewnie ty wolisz zycioryski opowiadac.
                • Gość: mała Re: MarcPol IP: *.chello.pl 29.08.10, 19:00
                  widocznie ty jesteś w sklepie uprzywilejowanym i ci się dobrze
                  pracuje jak nie wiesz jak jest na innych punktach tro się nie
                  wpierniczaj. Bo ciekawe jak by po ciebie przyjechała erka taki
                  odważniak
                  • Gość: starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 30.08.10, 13:23
                    erka powiadasz to moze cos nie tak z toba.
              • Gość: nowa Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 17:35
                Dlaczego pracujecie w godz. nadliczbowych,jeżeli nie płacą wychodżćcie z pracy po 8 godz.,umówcie się z pozostałymi pracownikami i okażcie sprzeciw,nie jesteście niewolnikami ,istnieje prawo pracy złóżcie jedno pismo od wszystkich pracowników ,zgłoście to Pań.Ins.Pracy,to samo z urlopami ,trzeba ich udupić.Nagrywajcie ich poniżające rozkazy i obrazy.Może szantaż...
                • Gość: starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 17.09.10, 20:36
                  nowa. ty to chyba fan w11, detektywi, mam do nagrania pare scenek do nagrania mozna cie wynajac!!??
                  • Gość: ALI Re: MarcPol IP: *.centertel.pl 24.09.10, 13:00
                    Panie kierowniku marcpolu:
                    Od jakiegoś czasu pisze Pan na tym forum. Ma Pan rację, że wiele jest tu osób, które wyleciały z pracy. Szkoda tylko, że nie bierze Pan pod uwagę tego co mówią pracownicy. Pracownika trzeba szanować i motywować, wtedy będzie pracował jak należy. Za tak liche wypłaty ludzie w Marcpolu są tylko poniżani, a w wielu wypadkach muszą robić i umieć dużo więcej niż nakazuje Kodeks Pracy. Pracowałam w Marcpolu w Płocku i wiem co mówię. Jeżeli chodzi o godziny pracy to kodeks przewiduje 8 godzin i umowa też. Zresztą wszystko sprowadza się o jednego: NIE SZANUJECIE LUDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 24.09.10, 22:09
                      jak pracowalas w plocku to nie klam bo tam sie pracuje po 8 godzin. i wlasnie tacy jak ty psuja caly wizerunek firmy.
              • Gość: maniek Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 07:48
                no syf jest to prawda.koszmar
    • Gość: ff Re: MarcPol IP: *.cdma.centertel.pl 21.06.10, 22:35
      fgvhsssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj.sgsddywywyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyywwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww
    • Gość: Zuzia Re: MarcPol IP: *.cdma.centertel.pl 24.06.10, 10:38
      Witam byłam klijętką MarcPol w Płocku to po prostu żenada i paranoja sklep jest
      w miarę duży, ale połowa cen się nie zgadza .Mięso bardzo rzadko jest świeże ,
      nie mówiąc o wędlinach .Obsługa tandetna a szczególnie na sery i ryby .Jedna
      jest taka pyskata i wrzeszcząca bez przerwy (P. Renata ).Personelu na sklepie
      bardzo mało nie ma się kogo o co kolwiek zapytać ,ale za to można spotkać na
      sklepie zawsze śmiejącą się w głos kierowniczkę (P.Izę ).W lodówkach na nabiale
      stoi przeterminowany towar (jogurty i.t.p.)Dużo by można napisać lecz na prawdę
      nic dobrego .
      • roslanek Wolomin Marcpol 24.06.10, 19:37
        W dniu 17.06.2010 robiłam zakupy w Marcpolu w Wołominie ul.Reja 14
        niestety z zakupów nie jestem zadowolana,gdyż nie było pracowników
        na swoim stanowisku tj.na dziale mięsno-wędliniarskim.Zakupy robiłam
        o godzinie około 20.30 a jak wyżej wspomniałam co do zakupów mięsa
        na grilla nie zrobiłam ponieważ nie było pracowników.O godz.20.40
        placiłam za inny towar,który sama wziełam z "półek" w kasie
        monopolowej.W kolejce do kasy stałam jako dróga,a w rzeczywistości
        okazało się że jestem nie wiadomo która,gdyż przedemną stała
        pracownica sklepu domyśliłam się po czerwonej koszuli.Ów pani robiła
        zakupy "wirtualnego" cukru,dla siebie i dla innych koleżanek.Odbiór
        cukru miał być w magazynie....Ja jako klient nie podoba mi się że
        pracownicy wpychają się bez kolejki przede mną i to w godzinach
        swojej pracy.Posiadam paragon nr.19585 i proszę o sprawdzenie kilku
        poprzednich paragonów i ukaranie pracowników który w tym dniu nie
        byli na stanowisku pracy...Byłam zmuszona pójść do innego sklepu i
        kupić produkty na grilla.
        • Gość: koles Re: Wolomin Marcpol IP: *.146.226.171.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.06.10, 12:11
          Pani roslanek.
          Moje pytanie. Gdzie pani pracuje??
          Ja nie jestem i nie bylem pracownikiem Marcpolu ale wiem jak jest w tym sklepie,
          ze nie jest tak w cale za różowo jak mówi spot reklamowy" MARCPOL POPIERAJ SWOJE"
          Jesli chodzi o pracownikow to prosze zastanowic sie nad tym co pani pisze
          poniewaz oni nie moga zrobic zakupow przed praca, ani w trakcie pracy. Godzina
          miedzy 20:30 a 20:55 jest taka godzina gdzie oni moga sobie robic zakupy
          poniewaz niema ludzi na sklepie. A prosze mi wiezyc ze oni tez chca wyjsc do
          domu. kazda placowka ma alarm czasowy ktory uruchamia sie automatycznie o
          okreslonej godzinie i wszyscy do tej godziny musza opuscic i sklep i magazyn,
          poprostu w budynku nie moze byc nikogo, a co do towaru ktorego nie mogla pani
          kupic, malo kto przychodzi o 20:40 po cos na grila no chybaze jest to alkochol.
          Co do tego cukru i innych wirtualnych tak jak pani to nazwala to prosze mi
          wiezyc ze to nie tylko w marcpolu w Wolominie takie robia.
          A jezeli nie udalo sie pani kupic miesa na grila bo nikogo nie bylo trzeba bylo
          udac sie do kierownika lub brygadzisty napewno ktoras z tych osob na sklepie byla.
        • Gość: nie z marcpol Re: Wolomin Marcpol IP: *.lukman.pl 12.07.10, 11:18
          podła rura z ciebie!!! żal takich ludzi
        • Gość: be_ata Re: Wolomin Marcpol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 13:36
          A "roslanek" taka głodna, w nocy przyłazi po padlinę na grila! Gruba ruro żrej trawę!!!
      • Gość: Irek Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 10:39
        Witam jestem stałym kljetem Macpolu na Wilanowskiej ;; Tam tez jest
        mieso i wedliny stare i smierdzace nawet im sie nie chce umyć ;; a
        kierownictwo obrzydliwie krzykliwe zadnej kultury ; na ten temat
        mozna duzo napisac ;;
        • Gość: koles Re: MarcPol IP: *.146.10.172.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.06.10, 11:43
          Przykro mi stwierdzac fakt ze mieso i wedlina jest stara i nie swieza.... wydaje
          mi si ze klijeci troszke bagatelizuja ta sprawe
          ja robie czasem zakupy w marcpolu i jest to wedlina i mieso i nigdy nie bylo
          problemu.
          A jezeli nawet by tak bylo to jest to wina tylko kierownictwa i tych co skladaja
          i przyjmuja zamowienia, pracwnicy tylko wykonuja polecenia.
          • Gość: ja:) Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 12:13
            www.google.pl/#hl=pl&q=bagatelizowa%C4%87&aq=f&aqi=g2&aql=&oq=&gs_rfai=&fp=203b7181a716129e
      • Gość: bibi Re: MarcPol IP: *.tktelekom.pl 07.03.11, 11:55
        droga szczera pracownico nie jestem kasjerką wtym pożal się Boże sklepie i Boże broń nie będę ale wiem że ten kierownik nie umie robić zwrotu towaru nie ma pojęcia o obsłudze totalizatora i próbował oszukać swóją pracownicę gdyż się zamotał przy wycofywaniu towaru nie wiem jak to się skończyło ,ale bardzo mi było żal tej dziewczyny tym bardziej że jest to bardzo miła Pani więc nie smęć dobra klijęci któży przychodzą na zakupy też kiedyś pracowali w chandlu lub pracóją dobrze że nie tam
    • Gość: kawka Re: MarcPol IP: *.cdma.centertel.pl 29.06.10, 13:52
      Dzień dobry dziękuje wszystkim za prawdę o MARCPOLU w Płocku w końcu kobiety
      które pracują w tym sklepie będą miały spokój pewnie zastanawiacie się dlaczego
      zwolnili PANIĄ KIEROWNICZKĘ IZKĘ szkoda że zanim to zrobili to trochę załogi
      ucierpiało na jej rządach ale ci którzy jeszcze tam pracują mogą w końcu
      odetchnąć zgadzam się z tobą Kingo że to jest Pani przez duże P i tylko karci
      pracowników a nie motywuje ich pochwałą. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim
      chociaż tyle satysfakcji że ona już tam nie pracuje>>> Pozdrawiam
    • Gość: regina Re: MarcPol IP: *.chello.pl 01.07.10, 20:48
      porostu daj sobie spokój była pracownica bo będziesz się czuła jak w
      obozie pracy
      • Gość: wojtuś Re: MarcPol IP: *.home.aster.pl 01.07.10, 22:36
        Witam z tego co piszecie na forum to na każdej placówce jest tak samo kierownictwo jest bardzo wymagające i wręcz aroganckie co do personelu najgorzej to jest w tedy jak przyjeżdża regionalny abo ktoś na kontrole w tedy siedzą cicho i zachowują się w tedy jak mysz pod miotłą i się boją oby było wszystko było w porządku i żeby nie stracić premii i nie dostać nagany a personel dziś jest taki jutro może być inny.....
    • Gość: regina Re: MarcPol IP: *.chello.pl 01.07.10, 20:51
      mam porównanie ale otworzyli sklep w babicach poprostu nie da się
      tam pracowac a kierowniczka główna równa się 0
    • Gość: :] Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 08:17
      szerze to nie wiem:)
      • Gość: Stara Panna Re: MarcPol IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.07.10, 16:57
        No to teraz była kierowniczka Marcpolu z Płocka powinna spłacać
        manko z nie wysdzl.,o jej z roberciukiem Gejem na Młocinach to
        pastwiła się w Płocku .Ale tam sie na niej poznali.
        • Gość: ZUZA Re: MarcPol IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 13.07.10, 19:58
          SŁYSZELIŚCIE MOŻE CO SIĘ DZIEJE NA BURGASKIEJ?RZĄDZI TAM TERAZ KIEROWNICA Z BABIC CAŁA ZAŁOGA PODOBNO ZŁOZYŁA WYPOWIEDZENIA
          • Gość: były pracownik Re: MarcPol IP: *.chello.pl 29.07.10, 10:07
            znam akurat kierowniczkę na Bułgarskiej pani Zuzo wiem że przeszła z
            Babic ale w Babicach jest Pani Tamara z którą pracowała Pani na Wyki
            dla mnie jet pani Beata spoko
            • Gość: Babice Re: MarcPol IP: *.chello.pl 29.07.10, 11:02
              Dobrze żeby Pan Jacek Biczyk umiał stanąć twarzą w twarz z taką
              osobą która została zwolniona a tylko on nie wyraził swojej opini.
              Pan Mrek i Pani Tamara się wypowiedzieli tylko bez żadnych
              rezultatów bo albo się głowę spuszcza albo nie umie się nic
              pracownikowi powiedzieć, śmiech na sali tylko wiadomo że kij ma dwa
              końce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: gość Re: MarcPol IP: *.146.165.215.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.10, 22:17
                Ja mam znajomą co pracuje w MarcPolu w Gostyninie tam to też kierownik główny
                robi co chce z ludźmi niedługo w czwartki piątki i soboty to będą musieli
                pracować 24 godziny na dobę za friko bo godziny do odbioru nie mają kiedy
                oddawać może ktoś z biura przeczyta to i się zainteresuje nowo otwartą placówką
                ile godzin muszą pracownicy pracować a na początku mało być tak dobrze w biurze
                pracy tylko tak mówili jaka dobra firma dobrze że ja się nie dostałam tam do
                pracy a też się tam starałam zatrudnić współczuje tym co pracują w Gostyninie i
                boją się cokolwiek odezwać bo boją się o pracę kto chce robić bo z praca ciężko
                to siedzi cicho i się nie odzywa.
                • Gość: pracownik Re: MarcPol IP: *.chello.pl 29.07.10, 22:54
                  Ludzie, w czym macie problem? Wystarczy wysłać maila na adres
                  wszyscy@marcpol.waw.pl, a Wasze problemy zostaną przeczytane przez wszystkich, a
                  ci co mają dostęp do kompa i internetu (czytaj Zarząd) wejdą i na forum i
                  poczytają o tym co Wam leży na sercu. Pozdrawiam
                  • Gość: walus Re: MarcPol IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 09:05
                    Jac nie rozsmieszaj mnie
                • Gość: gość Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 05.08.10, 18:09
                  same kłamstwa!!!!!!
                  • Gość: ewa Re: MarcPol IP: *.28.171.170.spray.net.pl 05.08.10, 18:30
                    A Ty co z Zarządu??
                    • Gość: gość starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 06.08.10, 21:00
                      nie . tylko jak ktoś się w robocie obija i śćiemnia i troche go kierownicy popedza do roboty to tak zawsze bedzie pisał.
                      • Gość: gość starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 06.08.10, 21:04
                        GOSTYNIN OK
                        • Gość: robaczek Re: MarcPol IP: 213.199.253.* 27.08.10, 20:02
                          Sklep może i ok ale kierownik wredny i jakiś taki niezrównoważony.
                      • Gość: lol Re: MarcPol IP: *.chello.pl 19.08.10, 22:20
                        chyba że masz wtyki u kierownicy to możesz tak mówić nie uwierzę w
                        to co mówisz a MARCPOL to jeden wielki SYF, obóz pracy stworzony dla
                        polaków, a elapamela co sześć lat pracóje i jest kierownikiem też
                        niech się odezwie pierdzielnięci kierownicy w Babicach i nikomu tej
                        firmy nie polecam zero inteligencji nad rozumem!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: mała Re: MarcPol IP: *.chello.pl 29.08.10, 19:07
                        to chyba ty ściemniasz bo jesteś strasznie odważny - raptus
                • Gość: gość1 Re: MarcPol IP: *.2.116.102.user.mdi.pl 18.08.10, 21:40
                  Zgadza się! To wszystko prawda co się dzieje w Gostyninie!
                  Pracownicy godzą się, bo boją się o pracę!z tego co się słyszy to ten kierownik
                  teraz chodzi i węszy kto pisze na forum jaki to on jest, ale może dzięki temu
                  zacznie traktować pracowników jak ludzi, a nie jak roboty! A pani "kierownik"
                  zacznie sama myć stare mięso i wąchać jego smród, a nie karze to robić
                  pracownikom i wciskać klientom jako świeże!!!
                  • Gość: starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 21.08.10, 11:51
                    pewnie cie wywalili z gostynina i co teraz trzeba ich obsmarowac.walnij sie w czaszke bo takie klamstwa wypisujesz. i nawet domyslam sie kto to pisze.
                    • Gość: starovar Re: MarcPol IP: *.2.116.25.user.mdi.pl 21.08.10, 11:58
                      DO WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW CO IM ZLE W SKLEPACH MARCPOL. JEST JEDNO BARDZO FAJNE I CIEKAWE ROZWIAZANIE" NIE PASUJE PRACA TO SIE ZWOLNIJ" BARDZO PROSTE
                  • Gość: Elzbieta Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.14, 09:27
                    Marcpol lzrobil sie bardzo drogim sklepem. Nie wiem czy zauwazyliscie jak ceny ida w gore.
                    Zaczyna sie bardzo tanio a potem jest coraz drozej. I tak np. zeby nie byc goloslowna woda Muszynianka wszedzie kosztuje od 2 zl do 2.20 a w Marcpolu 2.65. Orzechy z pini kosztuja o 20 zl wiecej niz w innych sklepach. Korzen imbiru kosztuje ok.30 zl a Lidlu 19. Teraz bede zwracac uwage na inne ceny.
                    • Gość: były pracownik Re: MarcPol IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.07.14, 10:43
                      drogo bo mają długi...ceny rosną wraz z zadłużeniem Pana Prezesa i spółki MarcPol SA...dostawcy nie przyjeżdżają MarcPol nie płaci...pensje hmm wybrani szczęśliwcy mają ją na czas inni czekają nawet 4 dni...co zrobić żeby zmniejszyć koszta...zwalniamy pracowników, placówka musi na siebie zarabiać...sieć zwolniła kilkudziesięciu pracowników, ale co to znowu szukamy kolejnych ofiar które będą pracować za ok 1300 zł na rękę no cudownie...rekrutacjo powodzenia...
                • przemek_68 Re: MarcPol 09.08.11, 22:00
                  jestem jednym z dostawcow markpoli wszedzie jest inaczej ale tak jak jest w Gostyninie to nie ma nigdzie, glowna kierowniczka p. Szymanska nie zna nawet podstawowych zwrotow grzecznosciowych, a ulubione powiedzonko tejze damy to "czego tu" i tylko pytanie czy cos masz i jej dasz, nieraz na przyjecie towaru czeka sie godzinami i wtedy mozna zauwazyc pomeczone miny pracownikow, i tylko slychac jak i do nich odnosi sie kierowniczka, zero szacunku i poszanowania, jak taka osoba moze byc kierownikiem? Nie zrozumiale jest to dla mnie.
                  • Gość: xxx Re: MarcPol IP: *.196.0.22.gost.mdi.pl 19.08.11, 11:00
                    po 1 nie jestes dostawca , po 2 od kiedy woła sie od dostawcy czy cos ma i czy da , po 3 godziny na przyjecie towary sie nie czeka. Jak tak potrafisz walic nazwiskami p . Szymanskiej to baranie moze swoje ujawnisz.
              • Gość: Babice Re: MarcPol IP: *.chello.pl 04.08.10, 11:18
                właśnie w Babicach w poniedziałek był sanepid a główna kierowniczka
                dostała mandacik bardzo jej tak dobrze i czasem pracownicy niech się
                na ten mandacik nie składają i ciekawe czy dalej będą nie legalne
                nocki z udziałem kierownictwa i pracowników z Wyki
                • Gość: ... Re: MarcPol IP: *.chello.pl 09.08.10, 21:06
                  nie podoba sie to wypad...nikt was do pracy w marcpolu nie przymusza.
                  ps.do nicku "babice" masz cos do pani kierownik to powiedz to w
                  twarz a nie na forum cwaniakujesz
                  • Gość: gość Re: MarcPol IP: *.chello.pl 29.08.10, 19:12
                    w babicach to jest jeden wielki syf i posrane kierownictwo tylko
                    szkoda ludzi którzy tam pracują tylko ciekawe czy biuro daje jeszcze
                    pracowników - istny obóz pracy i nikt mi tego nie powie że jest
                    inaczej
                    • Gość: gośc Re: MarcPol IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.13, 09:23
                      I w dalszym ciągu się nic nie zmieniło, posrane kierownictwo, drące się na pracowników, ciągły mobbing i zastraszanie, oraz używanie przekleństw w kierunku ludzi tam pracujących. Myślałem, że tak jest na każdym Marcpolu, ale myliłem się jednak są Marcpole, gdzie kadra kierownicza ma zdrowe podejście do pracownika. Co nie oznacza, ze jesteśmy wiecznie głaskani po główkach i jest róbta co chceta. Ale jesteśmy jako pracownicy szanowani, aż chce się przychodzić do pracy.
                      Ludzie omijajcie sklep Marcpol w Starych Babicach szerokim łukiem, jeśli macie możliwość na przyjęcie do pracy w innych Marcpolach to nie wybierajcie Starych Babic, bo to jest katastrofa.
                      • Gość: boar87 Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.13, 10:38
                        często gęsto jeżdżę po MarcPolach ale tych Warszawskich, ludzie którzy tam pracują są obsesyjnie przerażeni w ogóle się nie odzywają do siebie nie mają żadnego kontaktu...praca w takim trybie prowadzi do upadku sklepu...ludzie "kierownicy" opanujcie się to jest praca zespołowa i jako zespół jesteście oceniani, a przynajmniej powinniście być tak oceniani...to prawda kiedy ktoś coś źle zrobi trzeba zganić tylko dlaczego jak zrobi dobrze to nie pochwalicie a w prost przeciwnie mówicie, że sami zrobilibyście to lepiej albo też mogłabyś zrobić to lepiej, czasami trzeba pochwalić...no i tak właśnie kierownicy sami niszczą dobre imię tej firmy...na szczęście jest kilku których osobiście widziałem jak razem z pracownikiem szorują półki, albo podłogę na kolanach...takich ludzi się szanuje którzy mimo stanowiska jakie zajmują potrafią się ugiąć w kolanach i zapierdzielać na podłodze...to tworzy zespół i jedność!!
                        • Gość: gość Re: MarcPol IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.13, 22:36
                          Niestety w tej placówce pt: MARCPOL, spotkać mądrego i ludzkiego kierownika, który szanuje pracowników to wielka rzadkość. Przeważnie są to ludzie bez grama kultury, którym niestety wychodzi słoma z butów to tzw: buraki. Którym się wydaje, że mogą poniżać i wyzywać ludzi, na sali sprzedażowej nie zwracając uwagi na to,że są klienci i to wszystko widzą i słyszą. Ale dla rekrutujących na stanowiska kierownicze, to chyba istnieje taki pogląd, że im większy cham/ka mający ludzi za śmieci, to lepszy kierownik. Bo nie jestem w stanie tego zrozumiec, że jest tyle wpisów dotyczących zachowania się kierowników w różnych sklepach MARCPOL i nic z tym nie robią.
                          • Gość: oslalaka [...] IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.13, 14:09
                            Treść postu jest niedostępna.
                          • Gość: izib Re: MarcPol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.14, 19:55
                            A co tu dużo szukać jak główna pani ą ę W-wy (prawdopodobnie dyrektor)tak samo wyzywa na pracowników na sali sprzedaży w samym wejściu do sklepu przy wszystkich klijentach.Co tu dużo mówić,większość kierownictwa oraz tego śmiesznego dyrektorstwa ma zero i to totalnie zero przeszkolenia do pracy w grupie powyżej 2 osób.Zatrudniają takich bo normalni nie przyjdą i niepodpiszą odpowiedzialności finansowej!Jeśli zauważył błąd praćownika to mówi mu to na osobności bądź też troche ciszej a nie roździera sie taka przy wszystkich bo myśli że jest kimś.Pozdro dla wszystkich
            • Gość: aaaaa Re: MarcPol IP: *.28.171.170.spray.net.pl 05.08.10, 17:26
              jak jest spoko to dlaczego cała załoga podziękowała za wspólpracę?
              • Gość: abu abu Re: MarcPol IP: *.privacyfoundation.de 09.08.10, 10:46
                Witam ,bylem zatrudniony w tej pseudo firmie na okres probny 2 tyg.Wytrzymalem
                tylko tydzien w tym syfie.Zlozylem wymowienie z wyprzedzeniem 3 dniowym ,ale nie
                przepracowalem tych ostatnich 3 dni.Chcialbym sie dowiedziec ,czy sa tego jakies
                konsekwencje i czy wyplaca mi za przepracowany okres?
              • Gość: mariusz Re: MarcPol IP: 94.254.152.* 08.10.10, 23:30
                niech ta główna kierowniczka co jest na pruszkowskiej nauczy sie na kasie a nie pracowników wykorzystuje i kierowników po drugie od lat robie zakupy rano i nie 1 raz sklep niejest otwarty na czas czyli na 7 rano miło że jest stała i miła ekipa n iech sie sklepem zajmie popzrednia kierowniczka była dużo lepsza dbała o sklep i jego wygląd p HALINA znałem ja jako klijet od dawna pożądna kobieta brakuje kajzerek wieczorem spadcie na psy
    • Gość: były pracownik Re: MarcPol IP: *.chello.pl 29.07.10, 09:51
      tak szczeże to powiem że ja pracowałam w marcpolu ale właśnie mnie
      zwolniono to zależy gdzie będą chcieli cię dać ja byłam na
      powstańców było zajebiście potem przeniesiono mnie na babice to na
      początku było fajnie ale przyszła nowa kierowniczka która jest
      poprostu piprznięta zastrasza pracowników, wyzywa , bierze na
      szantaż poprostu jesteś nikim a mnie postanowiła zwolnić nie wiadomo
      dlaczego być może że nie dałam sobie w kaszę dmuchać
      • Gość: klientka Dziwne rzeczy piszecie IP: *.aster.pl 31.07.10, 17:44
        W MarcPolu kupuję od kilkunastu lat. Nie zauważyłam mobbingu, nikt nie krzyczy na personel, który czasami utnie pogawędkę ze stałym klientem.
        Kilka osób pracuje w tym sklepie prawie od początku. Niektórzy pojawiają się na krótko. Nie pasuje, idą gdzie indziej.
        Lubię ten sklep.
        Dla porównania w pobliżu mam Almę, Simply, Carrefura. Najczęściej jednak odwiedzam MarcPol.
        • Gość: rafał Re: Dziwne rzeczy piszecie IP: 94.254.147.* 09.08.10, 22:03
          ja tez lubie marcpol super ludziska są na pruszkowskiej zawsze miłą obsługa na kasie i na mięsku to juz wogóle odlocik no na wesoło dziwczyny sa poza jedna pania z reklamy ikea:)ale może dojdzie do wprawy trzymam kciuki za nia niech sie lepiej poprawi a tak spoko kolega czarek zawsze miły i reszta ekipki polecam slepik zajebisty narka
          • Gość: goość Re: Dziwne rzeczy piszecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:42
            ja robiłam zakupy do końca wakacji na al.krakowskiej było OK
          • Gość: burza marcpolu Re: Dziwne rzeczy piszecie IP: 94.254.152.* 08.10.10, 23:21
            włąsnie u nas jest zajebiscie na sklepie ala z mięska jest spoko babka dajcie jej szanse fajna babka ekipa spoko i super obsuga ja lubie pania ALE i reszte ekipy
            • Gość: keke Re: Dziwne rzeczy piszecie IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.11, 21:06
              pewnie pajacu kierowniczysz i pokazujesz swoje "walory" w chamstwie i prostactwie.jak bym cię miał pod ręką,oj
        • Gość: goość Re: Dziwne rzeczy piszecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.10, 12:24
          ooooooo?a na jakiej ulicy?
        • Gość: o matyldo Re: Dziwne rzeczy piszecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.10, 00:11
          .... bo mobbing dotyczy pracowników a nie klientów.....
          marcpol to najgorsze dno jakie istnieje
        • Gość: klient Re: Dziwne rzeczy piszecie IP: *.play-internet.pl 04.07.12, 12:07
          To mnie zadziwia taki wpis , jak niejednokrotnie byłem w Marcpolu to słyszałem, jak kierownictwo wydzierało się (właśnie wydzierało , bo inaczej nie można tego opisać) na pracowników , rozmawiałem z paniami to mi powiedziały , że to jest na porządku dziennym .
          Takie zachowanie uważam za poniżające i uwłaczające godności człowieka .
          Szczerze współczuje pracownikom, takiej atmosfery pracy , mam nadzieję , że ktoś to zauważy
          i zrobi z tym porządek .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka