Dodaj do ulubionych

właśnie straciłam pracę

IP: *.t-s.pl 30.10.03, 13:15
Własnie się dowiedziałam, ze stracę pracę. Boże co ja mam teraz zrobić? Szef
musi ciąc koszty i w związku z tym zostaje sam, wszyscy inni wynocha. I
jeszcze mi mówi jaki to ze mnie zadowolony? A co mnie to teraz obchodzi? Ja
chyba wyląduje w wariatkowie w związku z tą sytuacją.
Obserwuj wątek
    • tabykyrkby Re: właśnie straciłam pracę 30.10.03, 13:52
      bardzo Ci wspolczuje ,wiem co to znaczy nie miec pracy. Ja szukalam 1,5 roku,i
      nie bylo latwo mimo ze mam stuida.
      • Gość: agnieszka Re: właśnie straciłam pracę IP: *.t-s.pl 30.10.03, 14:00
        Ja też skonczylam studia - finanse i bankowosc, ale od 1999 roku prauje w ag.
        reklamowej. I nagle ciach. Jestem zalamana, nie myslalam, ze to sie tak
        skonczy. Ech...
    • zdzisio1 Re: właśnie straciłam pracę 30.10.03, 15:47
      przestan biadolic tylko zacznij szukac nowej roboty, jak sie bedziesz uzalac
      nad soba to nic z tego nie wyniknie..wiem jakie to uczucie, ale trzeba byc
      twardym..i nie mysl o poprzednim pracodawcy tylko patrz w
      przyszlaosc..powodzenia
    • mmankowska Re: właśnie straciłam pracę 30.10.03, 15:54
      Wiesz co? Wlasnie mi skojarzylas ze ja tez rok temu stracilam prace. Dzis jest
      rocznica tego wydarzenia. Powinnam sie schlac ze szczescia. I teraz jestem
      szczesliwa. Perturbacje drobne byly (pelny brak kasy) ale znalazlam za to
      prace, ktora kocham. Moze i u Ciebie tak bedzie. Oby
      • Gość: on Agniecha, witaj w klubie bezrobotnych... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.03, 20:08
        trzymam kciuki!
        musi sie udac (caly czas SOBIE to wmawiam)
        pozdrawiam
        • Gość: agnieszka Re: Agniecha, witaj w klubie bezrobotnych... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.10.03, 20:34
          Ja wiem, że musi się udać, ale w tej chwili to widzę same ciemne kolory.
          Jeszcze jak przeczytałam niektóre posty tutaj to ręce opadają. Niektórzy ludzie
          potrafią dużo więcej niż ja a mimo to długo szukają pracy. To mało
          pocieszające. Ale dam radę.
          • Gość: on Re: Agniecha, witaj w klubie bezrobotnych... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.03, 21:53
            I tak trzymaj!
            Jeszcze raz pozdrawiam i jak coś znajdziesz to sie pochwal,
            milych snow:-)
            • Gość: Jan Niezbedny Re: Agniecha, witaj w klubie bezrobotnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 23:43
              Ja ani troche was nie rozumiem, jeszcze nigdy nie mialem najmniejszych
              problemow ze znalezieniem pracy. Moze po prostu sie do pewnych spraw nie
              nadajecie, a moze wtedy gdy byl czas na nauke siedzieliscie w knajpach... a
              teraz pelne zaskoczenie.
              • Gość: Asiek Do J. Niezbędnego IP: 195.116.22.* 31.10.03, 08:04
                Do Jana Niezbędnego

                Nie wiem czy piszesz, żeby nas zdenerwować, czy po prostu niedokładnie
                przeczytałeś posty i nie wiesz jak teraz jest w Polsce jeśli chodzi o pracę.
                Większość z dyskutujących tu ludzi skończyło studia (niejednokrotnie kilka
                fakultetów), zna języki, już wcześniej gdzieś pracowali, tylko po prostu nie
                mają znajomośći. Ot co!! - oto Polska właśnie. Przykro mi tylko, że kompletnie
                nie potrafisz wczuć się w sytuację innego człowieka.
              • Gość: jim Re: Agniecha, witaj w klubie bezrobotnych... IP: *.il.waw.pl / 10.0.20.* 31.10.03, 08:55
                Może i jesteś niezbędny, ale nie tutaj.
                • Gość: Jan Niezbedny Re: Agniecha, witaj w klubie bezrobotnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 09:56
                  No tak... tu jest przeciez forum ludzi uzalajacych sie nad soba. Popatrzcie na
                  siebie w kategoriach produktu. To firmy powinny o was zabiegac skoro jestescie
                  tak swietnie wyksztalceni! A moze po prostu wasze wybujale ego nie pozwala wam
                  na przyjecie stanowiska ktore nie jest kierownicze co? Ja zaczynalem od
                  najnizszych stawek na najnizszych stanowiskach. W miedzyczasie konczylem trudny
                  kierunek studiow (dziennych). Teraz dzwonia do mnie head hunterzy z propozycja
                  pracy, a ja tylko wybieram. Mysle ze przydaloby sie wam troche pokory.
                  • ann.k Re: Agniecha, witaj w klubie bezrobotnych... 31.10.03, 11:43
                    Skoro tak możesz wybrzydzać, odpal nam kilka tych kontaktów. Może ktoś tutaj
                    okaże się równie idealny
                  • Gość: on do tak zwanego niezbednego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.03, 12:31
                    czlowieku, Tobie potrzeba troche pokory...
                    To ze dzis o Ciebie zabiegaja NIE znaczy wcale ze zabiegac beda i za rok i za 3
                    lata. Nie pochlebiaj sobie zbytnio.
                    Bez pozdrowien
    • Gość: Arek Re: właśnie straciłam pracę IP: *.proxy.aol.com 02.11.03, 01:23
      agnieszko nie martw sie ,ja nie raz bylem zwalniany bez podania powodu i
      chwalony pod niebiosa za dobra prace, a bedzie jeszce gorzej jak wejdziemy do
      UE.
      ja nie raz bylem bliski zalamania nerwowego i muslalem ze swiat sie
      konczy ...teraz tez nie pracuje mam rodzine i jakos tam sie zyje...
      powadzenia i pozdrawiam AREK z Warszawy...
      • jaiecznical Re: właśnie straciłam pracę 02.11.03, 11:19
        znalazlas juz cos?
    • Gość: Head Hunter Re: do Jana Niezbędnego IP: *.acn.waw.pl 04.11.03, 14:56
      Janie Niezbędny,
      Proszę o pilny kontakt, mam dla Ciebie propozycję współpracy.
      • Gość: ? Re: do Jana Niezbędnego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 15:52
        bedziecie zabijac tzw.nieudacznikow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka