Dodaj do ulubionych

Zasacki związane z urzywaniem...

08.01.04, 15:45
...polskich liter.
Poniewarz coras częściej urzywa sie tu na foróm polskiej tżcionki chcialem,
idąc z dóhem czasu, ruwniesz sie pżeorientowac. Po kilkó prubah stwierdzilem
jednak, rze jest to bardzo niebespieczne. Litery mylą mi się totalnie no i
wogule nie morzna ukryc czy hcialo sie coś napisać np. pżez "rz" (i
zapomnialo sie wstawić "z" przed "r") czy terz mialo to byc "ż".
Zostanem lepiej jurz pszy mojej starej klawiatuże.

Z matóralnym pozdrowieniem Wasz pórysta językowy
Obserwuj wątek
    • ani-ta co piles? 08.01.04, 15:48
      i czemu tak duzo?:)))

      a.:))

      hej!

      P.S.
      ide na wagary... ciiiiii... nie mow nikomu!:)
      • ro-bert Re: co piles? 08.01.04, 15:50
        ani-ta napisała:

        > i czemu tak duzo?:)))

        Nic nie pilem:( Za intensywnie w zdjecia sie wpatrywalem :)
    • clairejoanna Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 15:59
      E tam, gadanie! Umieć trzeba, o to!
      Ja przez... trzy miesiące nie pisałam czcionakmi polskimi. I potem sobie mogłam
      ustawić na polskie. Nie mówię, na początku się paluszki plączyły, a teraz...
      teraz się denerwuje, jak nie mogę używać polkich czcionek!
      Brzmisz, jak Ci, którzy po paru latach pisania dwoma palcami nagle się decydują
      przeszkolić na pięć: Eh, takie trudne, tak wolno idzie. Pomęczyć się trzeba,
      cierpliwości, cierpliwość! A potem... potem ja muszę wszystko przepisywać
      kolegom, "bo tak szybko piszę".
      Więc, co chciałam powiedzieć, jesteś leniem, nie masz cierpliwość, a kurcze dla
      naszego pięknego ojczystego języka byś się trochę mógł postarać! Zdrajca! :-)

      Pozdrowienia,

      CJ
      • jutka1 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:04
        no teraz to tak sie obsmialam, ze mi maskara po policzkach poplynela!!
        lojezusiebrodaty...

        Jutka rozbawiona :)
        • ro-bert Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:08
          jutka1 napisała:

          > no teraz to tak sie obsmialam, ze mi maskara po policzkach poplynela!!
          > lojezusiebrodaty...

          No takiego obrotu sprawy to nawet ja sie nie spodziewalem! O moja przeeepona!!!
          • don2 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:11

            Aj law dat,sikam juz
        • clairejoanna Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:10
          jutka1 napisała:

          > no teraz to tak sie obsmialam, ze mi maskara po policzkach poplynela!!
          > lojezusiebrodaty...
          >
          > Jutka rozbawiona :)

          ---> A mi się ten post dosyć durnowaty wydawał i chcialam niewysylac ale
          stwierdzila: Raz kozi smierc, moze akurat...?

          I akurat! Bede teraz wszystkie watpliwe watki wysylac (jezu, jaka piękna
          aliteracja!), a jak bede miec problemy, to będę Ciocię obwiniać!

          Pozdrowienia,

          CJ
    • maja92 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:11
      A ja na maturze zrobilam jeden blad ortograficzny. Napisalam okrotny przez o
      zamkniete, czy odwrotnie - ciagle nie wiem jak to sie pisze!! Kompletnie nie
      wiem o co w ortografii chodzi i tak naprawde to strzelam albo siedzie ze
      slownikiem - i cos co powinnam napisac w piec minut czasami zajmuje mi pol
      godziny.

      Na koniec dnie: gora czyta sie gura, wiec domagam sie troche liberaryzmu w
      polskiej ortografii!
      • clairejoanna Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:15
        maja92 napisała:

        "Na koniec dnie: gora czyta sie gura, wiec domagam sie troche liberaryzmu w
        polskiej ortografii!"
        ---> Też tak myślałam za nim... zaczęłam się uczyć rosjiskiego i zaczęłąm
        pojmować, np., dlaczego się pisze -ów a nie -uw (studentów, piecyków,
        komputerów), albo, dlaczego się z "g" robi "ż". Trochę szacunku dla historii!
        Te wszystkie "ż" i "ó" są jakby relikfia języka!

        Pozdrowienia,

        CJ
        • don2 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:22


          :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          :))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))))))
          • ro-bert Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:26
            don2 napisał:

            >
            >
            > :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            >
            > :))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))))))

            Ty, Don, nie badz taki relikf!
            • don2 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:35

              relikt czy relikwia :)))))))))))
              • ro-bert Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:38
                don2 napisał:

                >
                > relikt czy relikwia :)))))))))))


                relikF!!!:))))
                • clairejoanna Re: Rzuf o! 08.01.04, 16:45
                  ro-bert napisał:

                  > don2 napisał:
                  >
                  > >
                  > > relikt czy relikwia :)))))))))))
                  >
                  No może Pani z USC miała racje...

                  Pozdrowienia,

                  CJ

                  [kurdebalans, raz, ten jedyny raz człowiek nie sprawdzi w słowniku, raz! Nie,
                  to będą się wyśmiewać, będą!]

                  > relikF!!!:))))
                  • jutka1 Re: Rzuf o! - przypomnienie i prosba :) 08.01.04, 16:53
                    clairejoanna napisała:

                    > [kurdebalans, raz, ten jedyny raz człowiek nie sprawdzi w słowniku, raz!
                    Nie, to będą się wyśmiewać, będą!]
                    *******
                    niesmialo przypominam, ze kurdebalans jest moim forumowym powiedzonkiem, mimo,
                    ze znane w jezyku polskim, ale upowszechnione na tym forum przeze mnie do tego
                    stopnia, ze jest identyfikowane ze mna i osoba Glaba... Bella-Donna
                    poswiadczy ;)))))) akawill tysz, i wiekszosc Kolektywu zarowno tysz...

                    uzylas drugi raz w ciagu 2 dni, i prosze serdecznie o zaprzestanie tego
                    procederu .. dziekuje pieknie :)))
          • clairejoanna Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:27
            don2 napisał:

            >
            >
            > :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            >
            > :))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))))))


            Spokojnie, nie panikowac, nie histeryzowac.
            Najpiew Wujek przez dwa dni był wredny, przez następne dwa dni był nieznosiny,
            potem przez dwa dni się z nim nie dało rozmawiać, chocaż w tych dwóch dniach
            pisał mniej, lecz tak samo wrednie... a teraz się Wujek uśmiech...
            Mam nadzieję, że to dobry znak...

            Pozdrowienia,

            CJ, chowająca się na wszelki wypadek za kanapą
        • maja92 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:30
          Za moich czasow to uczylo sie jezyka radzieckiego w szkole i, przepraszam
          bardzo, ale szacunek to sie w d.... mialo.
          Moze jakies analogie ze slowackiego - beda latwiejsze do przyjecia.
          • ro-bert Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:33
            maja92 napisała:

            > Za moich czasow to uczylo sie jezyka radzieckiego w szkole i, przepraszam
            > bardzo, ale szacunek to sie w d.... mialo.

            Od razu poznac krajana :)
            • maja92 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 16:44
              ro-bert napisał:


              > Od razu poznac krajana :)
              ****

              Uklony :-)
              • ro-bert Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 18:32
                maja92 napisała:

                > Uklony :-)


                Klaniaja sie Wyzyny :)
                • maja92 Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 18:39
                  O Boze!!! To az taki KRAJAN!

                  Szwederowo - to mieszkajac z Tatuskiem
                  Osiedle Lesne - to mieszkajac z Dziadkami (wiekszosc zycia zreszta...)
                  • starypierdola Re: Zasacki związane z urzywaniem... 08.01.04, 22:30
                    Poparz, popatrz... Ja tez Szwederowo i chyba tez z Twoim tatuskiem (bo juz
                    dawno!).
                    SP
                    • szfedka lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 22:57
                      jak juz to i ja siem wpisuje...
                      Lesne i Blonie hehehe
                      • starypierdola Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:01
                        Az mi sie lezka kreci w oku, choc Ty z drugiej strony miasta. Ja z
                        Choloniewskiego. Zdaje sie ze moj dom zburzyli i wystawili bloki; nie bylem
                        tam lata cale.
                        • szfedka Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:05
                          starypierdola napisał:

                          > Az mi sie lezka kreci w oku, choc Ty z drugiej strony miasta. Ja z
                          > Choloniewskiego. Zdaje sie ze moj dom zburzyli i wystawili bloki; nie bylem
                          > tam lata cale.

                          Z drugiej strony Szubinskiej a nie miasta :)
                          A prawda, kupe domow wyburzyli. Ty bys widzial jak Piekna teraz wyglada
                          hehehe ;)
                          • starypierdola Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:10
                            Osiedle Lesne? Przecie ze z drugiej strony!
                            A szubinska po drugiej stronie Szwederowa, czyba ze mi sie cos pop.... na
                            stare lata!
                            SP
                            • szfedka Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:18
                              starypierdola napisał:

                              > Osiedle Lesne? Przecie ze z drugiej strony!
                              > A szubinska po drugiej stronie Szwederowa, czyba ze mi sie cos pop.... na
                              > stare lata!
                              > SP

                              napisalam Lesne i BLONIE
                              a Blonie po drugiej stronie Szubinskiej
                              wiekszosc polskego zycia (a raczej wegetacji) na Bloniu jednak
                              • starypierdola Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:22
                                OK. Tak szybko czytalem (ciekawosc mnie zarla!) ze przeoczylem.
                                SP
                      • ertes Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:01
                        Jak ten wywiad dla staregopierdoly to ja tez jestem z Byndzi.
                        • szfedka Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:03
                          ertes napisał:

                          > Jak ten wywiad dla staregopierdoly to ja tez jestem z Byndzi.

                          Moze z Bryndzi ale nie Bydzi ;-P
                        • starypierdola Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:07
                          Ertes, wiem ze jestesmy krajanie z Cal, ale z Bydgoszczy? Jak chcesz zebym Ci
                          uwierzyt to zdeklaruj sie: skad konkretnie!
                          SP
                          • ertes Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:18
                            Nie wiem co to jest Cal oprocz tego ze to miara dlugosci.

                            A ja jestem spod Bydzi. Taka mala miejscowosc niedaleko.
                            Sie nazywa Warszawa.
                            • starypierdola W-wa 08.01.04, 23:20
                              Tam nie mam ambicji ... Zostaje wiec w Calavasito; no moze pojawie sie w San
                              Mateo na weekend.
                            • ani-ta Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 08.01.04, 23:29
                              ertes...
                              tyyyyyyyyyyyyyyyyy antypatrioto lokalny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              wawa spod bydzi????!!!!

                              czlowieku ty ze 100LYCY! czujesz to "LY"...?
                              nooo!
                              wymow to!
                              100-LY-CY !!!!!

                              ide spac... bo za chwile nitrogliceryne albo pod jezyk wsadze albo w paczke o
                              ciebie!:)

                              a.:))))

                              P.S.
                              wawa spod bydzi! noooo przegial!!! nooooo... zobaczysz... te 12kilogramow od
                              lipca wroci do ciebie jeszcze dzisiejszej nocy!:)))))
                              • maja92 Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 09.01.04, 11:05
                                Stary P.:
                                Z Tatulkiem to my mieszkali na Konopnickiej. Choloniewskiego to rzut beretem.
                                Tatulek dostal piekny komunistyczny apartament M3 w 1979.
                                Dziadkowie moi kochani mieszkali na 11 Listopada (W PRL: 22 Lipca)
                                To byly czasy!!

                                Ertes ty to taki Bydziak, jak ja z W-wki. Urodzilam sie tam (nie wiem co moich
                                rodzicow tam wygnalo!) I wrzeszczalam tak bardzo, ze po paru miesiacach z
                                rodzina mnie do Bydgoszczy wyeksmitowali he!he! Ale w dowodzie mam, ze ze ja ze
                                Stolycy, a zapytaj sie mnie, gdzie jest Krakowskie Przedmiescie?
                                ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                KOCHAM BYDZIE i tak mi zostanie. Amen
                                • starypierdola Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 09.01.04, 15:41
                                  Amen, Amen...
                                  Przeciez ze wiem gdzie Konopnickiej. Tyle ze w 1979 to ja juz szczescia w
                                  Kalifornii szukalem ....
                                  SP
                                  • maja92 Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow... 09.01.04, 15:58
                                    To pewnie moja Konopnicka nie jest juz Twoja i odwrotnie.
                                    To tak jak moj Tatusko na swoje Lesne od czasu do czasu spada i Mu sie wszystko
                                    przed oczami, jak w kalejdoskopie.

                                    My pozniej z Panem Mezem na Zdunach mieszkanie wynajmowali - ta okolica to
                                    wyglada tak samo przez ostatnie 200 lat:-)

                                    Ale ta Bydzia exportowa w P2 forumowiczow hi!hi!
                          • szfedka Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow...Swiatlo... 08.01.04, 23:19
                            tyz troche...w woju byl w Bydzi ;)
                            • starypierdola Re: lolaboga... jaki zlot Bydziakow...Swiatlo... 08.01.04, 23:24
                              Chyba nie .... Czuje ze pewno byl w 16 Kolobrzeskim Batalionie Powietrzno
                              Desantowym Odznaczonym Krzyzem Virituti Militari IV klasy; spocznij wolno
                              palic.
                              SP
                            • xurek czy ja tez moge? 09.01.04, 11:05
                              Moj ex i jedna z moich przyjaciolek sa "z". Na dzielnicach sie nie znam, ale Ex
                              mieszkal tam, gdzie jest fabryka mebli (Pestalozziego?). No i bylam z tego
                              powodu w Bydgoszczy z dobre 20 razy i nawet mniem wpisano do "Bydgoskiej
                              Polonii" (ale chyba juz wypisano, bo nic juz od nich nie dostaje). Czy to sie
                              liczy? Aha! Teraz jeden z moich ex-kotow mieszka w Bydgoszczy u ex-tesiow :))).

                              Xurek
                              • basia553 Re: czy ja tez moge? 09.01.04, 11:14
                                A czy ja tez moge? Ale cos innego: list Roberta i odpowiedz Clair wyciac,
                                oprawic i smiac sie do woli jak mi tylko przyjdzie na to ochota? A ja myslalam,
                                ze Robert nie ma poczucia humoru! Kajam sie..
                                • ro-bert Re: czy ja tez moge? 09.01.04, 12:43
                                  basia553 napisała:

                                  > A czy ja tez moge? Ale cos innego: list Roberta i odpowiedz Clair wyciac,
                                  > oprawic i smiac sie do woli jak mi tylko przyjdzie na to ochota?

                                  Pewnie, ze mozesz. Zapomnialem tym razem postawic znaczka "copyright" ;)


                                  > A ja myslalam,
                                  > ze Robert nie ma poczucia humoru!

                                  Nie myl chwilowego stanu zadumy na miernoscia tego swiata i wszystkich jego
                                  forow z brakiem poczucia humoru! Moze sie to okazac niewybaczalnym bledem ;)


                                  > Kajam sie..

                                  Eee... tam. Postaw "krzynke" i sie wyrowna:)


                                  • basia553 Re: czy ja tez moge? 09.01.04, 12:51
                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                    (Dona przepraszam za plagiat)
                                    • maja92 Re: czy ja tez moge? 09.01.04, 13:04
                                      Xurku,

                                      Przesylke od IRA na Pestalozziego wyslac? Moj Tatulek sobie na Fordonskiej
                                      dorabia do emeryturki to moze po drodze "podrzucic" he!he!

                                      Zlosliwa (jeszcze)Zona
                                      • xurek absolutnie nie :)))) 09.01.04, 15:56
                                        MOj Ex to wspanialy czlowiek, jego rodzice sa calkowicie OK - nie kazde
                                        malzenstwo koncy sie awantura badz wieszaniem psow :)))

                                        Xurek
                                • starypierdola Dla Basi 553 10.01.04, 06:14
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10053506
                                  • basia553 Re: Dla Basi 553 10.01.04, 09:43
                                    Dziekuje Staryp. Widze, ze sie nasze braterskie zwiazki zaciesniaja.
                                    Kompletnie zapomnialam, ze istnieje Städte-Partnerschaft miedzy Mannheim
                                    a Bydgoszcza. Nie obrazajac Cie, wolalabym, aby sie Mannheim zaprzyjaznilo z
                                    Katowicami, ale nik sie mnie nie pytal.
                                    Przez Bydgoszcz chyba nawet nie przejezdzalam, choc w dziecinstwie jezdzilam
                                    czesto pociagiem do babci do Torunia dziwnymi trasami, dziwnymi pociagami
                                    i z wieloma przesiadkami. Moze i przez Bydgoszcz? Jedyne co niestety dobrze
                                    zapamietalam z tych podrözy to möj chorujacy na morsko-pociagowa chorobe maly
                                    braciszek. I Mamusia usilujaca stale usuwac slady jego choroby. Brrrrr!
                                    • szfedka Re: Dla Basi 553 10.01.04, 12:00
                                      Z Katowic do Torunia przez Bydgoszcz?
                                      A to Ci dopiero...hehehe
                                      Moze tez przez Gdansk co?
                                      Twoja mamusia musiala miec geograficzny antytalent ;)
                                      Nie dziwie sie ze mieliscie mnostwo przesiadek ;)
                                      • basia553 Re: Dla Basi 553 10.01.04, 12:47
                                        tak sobie tylko myslalam :)))) a moze to byl Rzeszöw?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka