Dodaj do ulubionych

dyskonty+perelki:)

29.02.04, 20:52
tak to jest jak kobitki sie nudza;))
predzej czy pozniej zawsze zejdzie albo na sex albo na zarcie:)))
tym razem lokalni purytanie moga odetchnac z ulga...
bedzie o zarciu!:)))

basia z goga KUSZAC mnie swoimi kawalkami swiata... przyobiecaly zywic i poic
li tylko wyrobami z lokalnych dyskontow spozywczych;)
OK:)
ja lubie wszelakie doswiadczenia;)

macie swoje perelki z tego typu sklepow?:)

ja juz wymienilam w klubie, ze z uporem maniaka sprawdzam piwa w Leader
Price... (z roznym skutkiem) i jestem fanka ananasow w puszce ostro
dosladzanych:)))
najgorszemu wrogowi nie polecilabym natomiast ichniego lososia - na moje oko
to farbowany co najwyzej sledz;)))

a.:)))
Obserwuj wątek
    • goga.74 zakupy Gogi w Aldim 29.02.04, 21:13
      Ja do Aldika chodze glownie po tzw. towary luksusowe :-)))))
      A wiec testuje winko. Z roznym skutniem, ale odkrylam dwa rodzaje, oba w cenie
      3 euro calkiem calkiem (zwlaszcza jak na 3 euro)...
      Piwa nie odwazylam sie testowac.
      Kupuje tam rowniez oliwe z oliwek. I lososia wedzonego.
      No i czekolade (glownie z orzechami i rodzynkami) i wisnie w czekoladzie.
      Aha, i ... papier toaletowy. Wybieram najlepszy sort, ten najdrozszy. Miekki,
      mieciuszny :-)
      • artur666 Re: zakupy Gogi w Aldim 29.02.04, 21:18
        Ja do Aldi nie lubie chodzic. nie abym zadzieral nosa, ale w mojej okolicy jest
        jeden, i troche w kiepskim stanie. bylem kiedys w innej dzielnicy i tam byl
        calkiem dobrze zaopatrzony.
        tak wiec mieso i wedliny kupuje u rzeznika. pieczywo u Wlocha. warzywa, ryba
        itd. w Tengelmanie (Edeka). Napoje w malym sklepiku u hurtownika.
        • goga.74 Re: zakupy Gogi w Aldim 29.02.04, 21:22
          > tak wiec mieso i wedliny kupuje u rzeznika. pieczywo u Wlocha. warzywa, ryba
          > itd. w Tengelmanie (Edeka). Napoje w malym sklepiku u hurtownika.


          Po pieczywo, to jak mam okazje... jade do sasiadujacych Niemiec. Kupuje kilka
          bochenkow i zamrazam. Pieczywo w NL jest ochydne, w kazdym sklepie.
          Ani-to, jak przyjedziesz to nie zapomnij wziac chlebusia....
          • artur666 Re: zakupy Gogi w Aldim 29.02.04, 21:26
            Polecam, jak jest do otrzymania, chleb z jajoba. ostanio mnie wcisnieto...i
            jest niezly. pulchny...smakuje super. i dlugo jest swiezy.
          • ani-ta Re: zakupy Gogi w Aldim 29.02.04, 22:59
            goga:))
            wezme chlebek, make i miod;)
            jak sie kupny skonczy to ci chlebek dobry upieke;)))

            a.:)
    • luiza-w-ogrodzie Re: dyskonty+perelki:) 29.02.04, 22:26
      Z dyskontow kupuje prawie wszystko co nie jest do jedzenia (proszek do prania,
      plyn do mycia naczyn, papiery roznego zastosowania). Chleb pieke albo kupuje
      polski. Owoce z targowiska albo od sadownika hurtem.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • bella-donna Re: dyskonty+perelki:) 29.02.04, 23:02
      wlasnie rozpoczelam glodowke, a tu czytam o takich pysznosciach,
      jak tak mozna ?
      • ani-ta Re: dyskonty+perelki:) 29.02.04, 23:15
        bella... w jakim celu sie glodzisz?
        pytam serio!

        jedyne co rozumiem to Wielki Post i ograniczenia wsrod gleboko wierzacych.
        glodowki oczyszczajace, odchudzajace itp. to wybacz... glupota:(

        zdecydowanie polecam diete ż.p., grapefiuty i troszke ruchu:) (zadnego biegania
        plywania czy silowni... ot spacerek/schody zamiast windy itp.)
        a najlepiej to zapomniec o wadze:) wtedy sama spada;)

        a.:)

        P.S.
        moge ci naopowiadac setki przykladow jak ktos mi bliski sie odchudzal... jedyny
        efekt jaki zaobserwowano to jo-jo:( plus kompletnie rozwalony system hormonalny:
        (
        • bella-donna Re: anita nie boj sie... 01.03.04, 01:13
          ani-ta napisała:
          > zdecydowanie polecam diete ż.p., grapefiuty i troszke ruchu:) (zadnego
          > biegania plywania czy silowni... ot spacerek/schody zamiast windy itp.)
          > a najlepiej to zapomniec o wadze:) wtedy sama spada;)

          >moge ci naopowiadac setki przykladow jak ktos mi bliski sie odchudzal... jedyny
          >efekt jaki zaobserwowano to jo-jo:( plus kompletnie rozwalony system hormonalny

          nie jest tragicznie, tylko kilka funtow, te swiateczne jeszcze, (niestety nie
          chcialy tak same ), no i teraz jeszcze te wczasowe.
          alez ja jem, tylko, ze nie wszystko, wlasnie dzisiaj jest pierwszy dzien i
          ciesze sie ze juz minal. A w jaki sposob mozna sobie rozwalic te hormonki ?
    • maria421 Re: dyskonty+perelki:) 01.03.04, 10:49
      Wyznaje zasade ze lepiej zjesc malo a dobrze, niz duzo a zle.
      Nie wiem nigdy jaka jest roznica miedzy cena jakiegos produktu w jednym sklepie
      a w drugim.
      W Aldi nie kupuje, dlatego, ze mi do niego nie po drodze. Gdyby mi bylo po
      drodze, to pewno kupowalabym cukier, make itp.

      Tak wiec nie mam wiele do powiedzenia na temat "dyskonty".
      Mozemy porozmawiac o perelkach?
      • basia553 Re: dyskonty+perelki:) 01.03.04, 11:18
        Nie mam pamieci do cen, nie widze tez powodu zeby sobie glowe takim smieciem
        informacyjnym zagracac. Wychodze jednak z zalozenia, ze ALDI jest tanszy od
        Walmartu, w ktörym dawniej kupowalam, a do ktörego mam 8 km, podczas gdy Aldi
        lezy o 2 km ode mnie. W Aldi kupuje ostatnio polecany mi przez Sabbe (dzieki,
        Sabbo) Camembert panierowany, od dawna kupuje ze swiezych produktöw
        Lachsschinken i bialy serek w kubeczkach - podobny do Philadelphia, mnie smakuje
        lepiej. We wtorki sa swierze jarzyny - gatunek znakomity, podobno polowa tego
        (cena) co na targu. Kupuje swieze kwiaty ciete, tulipany czy röze 10-12 szt.
        i tu wiem dokladnie cene: 1,98 Euro. Znajdzcie cos za taka cene, a poniewaz
        kupuje co tydzien, to jest to röznica! Poza tym Tagliatelle, wspaniale w smaku,
        jakiejs wloskiej firmy. Poza tym wszelkie papiery: toaletowy, Kleenex, rolki
        kuchenne. Innych swiezych rzeczy raczej nie kupuje. Ale zwaracam uwage na
        cotygodniowe akcje. Sa nieraz rewelacyjne rzeczy, jak bp. spodnie trekingowe
        na niecale 30 Euro, podczas gdy w sklepie sportowym nie uswiadczysz ponizej 60.
        Jest wiele takich rzeczy. Czytalam kiedys artykul duzy w Sternie gdzie pisza
        m.in., ze wszelkie ciasteczka itp. choc maja jakas nieznana firme jako
        producenta, to sa od Balsena. Wiele znanych firm ukrywa sie pod "pseudonimami".
        Srodki piorace wole markowe, tak samo jak mydlo itp. Ojej, ale sie rozpisalam!
        A jeszcze mi sie przypomnialo, ze znajomy ktöry sie zna na alkoholach, poleca
        czesto wina z Aldi.
    • xurek Re: dyskonty+perelki:) 01.03.04, 12:19
      Jarzyny – te miejscowe maz kupuje od „gospodarza kawalek dalej“, tak samo
      swierzy sok jablkowy. To samo jajka.

      Mieso kupujemy od czasu nastania meza prosto w rzezni – oszczednosc ok 50% ale
      trzeba miec zamrazarke, bo rzeznia jest w Zurychu.

      „Egoztyke“ (yam, occra, plantains itd) u Tajlandczyka na przeciwko mojej firmy
      (nie cierpie tam chodzic, bo ten sklep raczej przypomina garaz :)).

      Reszta to w CH wszechobecny Migros, Aldi u nas niet.

      Najwspanialsze “dyskonty” to wyprzedaz ciuchow / butow w ekskluzywnych
      butikach. Maja nieraz znizki o 70% przez co ciuch “absolutnie niedostepny” robi
      sie jedynie “bardzo drogi” i od wielkiego swieta daje nabyc :)). Wtedy to jest
      prawdziwa frajda.

      Aha! ostatnio kupilysmy z Behemotem fotel do firmy - przepiekny i
      wsciekleniebieski za 70 CHF w "dyskoncie meblowym" po tym jak zwatpilysmy w
      normalnych sklepach widzac "normalne fotele" za kompletnie nienormalne ceny (od
      1'000 CHF w gore - paranoja). Fotel sluzy Behemotowi do picia ze mna porannej
      kawy w moim biurze. Zastanawiamy sie nad kupnem drugiego, wscieklerozowego, do
      biura asystenta, gdzie tez czasem "przysiadamy" :))). On nie jest zachwycony :))

      Xurek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka