akawill
05.03.04, 19:43
Dość często spotykam ludzi, którzy usłyszawszy żem Polak z pochodzenia chwalą
się swoimi korzeniami polskimi. (Jedna znajoma nawet żartowała że jest w
jednej czwartej Polką przez małżeństwo, tzn. mąż był w połowie Polakiem ;) I
chwalą się także tymi okruchami języka które znają bądź pamiętają. Na
przykład bardzo wielu pamięta "Dupa Jaś". Ostatnio w sklepie też się
zgadałem z takim jednym o "dobrze wymieszanej krwi" (oprócz europejskich
także domieszka indiańskiej) i facet mówi, że pamięta też jedno wyrażenie.
No i sobie przypomina, ja wyczekuję, w końcu on do mnie: "Daj mi buzi" :) Aż
się obruszyłem :))
Macie jakieś takie zabawne? I co się pamięta? W końcu w jakiś sposób nas to
dotyczy lub dotknie w przyszłości.