Dodaj do ulubionych

WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH...

25.05.04, 20:53
Obserwuj wątek
    • jutka1 taki watek to ja bojkotuje ;))))))))))))) ntxt 25.05.04, 20:55

      • tortugo Re: taki watek to ja bojkotuje ;))))))))))))) ntx 25.05.04, 20:56
        jutka1 napisała:

        >
        o to to :)))))
    • tortugo dlaczego mnie jezyk boli? 25.05.04, 21:02
      bo sie ugryzlem. po przeczytaniu tego (nie przytaczam autorstwa):

      "Polskiego paszporciku nie mam i miec nie bede
      bo mi na ch*j potrzebny w cywilizowanym swiecie.
      W innych dzikich krajach tez sie o niego nikt nie upomina.
      chwale tu i reszte forumowiczow za wstrzemiezliwosc okazana poprzez brak
      odpowiednich komentarzy tej wypowiedzi.
      :)
      • ertes Re: dlaczego mnie jezyk boli? 25.05.04, 21:35
        Czasami niektore rzeczy lepiej pozostawic bez komentarza...
        • tortugo Re: dlaczego mnie jezyk boli? 25.05.04, 21:39
          no wlasnie, ale czasem tak trudno...

          (dlatego pozwolilem sobie zalozyc ten watek i poklepac sie po plecach)

          ;)
          • ro-bert Re: dlaczego mnie jezyk boli? 25.05.04, 22:34
    • pani-i-toto kolejna forma forumowego poyebanstwa 25.05.04, 23:55
      wstrzemiezliwi! Nie jesc nie pic nie bzykac i nie odzywac sie. A pies Wam
      wszystkim pojebom grupowym mordy lizal i bynajmniej nie moj porzadny pies tylko
      jakis wybrakowany pierdopies.
      Moj kumpel mnichem chce zostac, kuzyn eremita a na forumie hula chmara
      wstrzemiezliwych. Fujobrzydliwosc. Juz lepsze nienawistne wytryski swiatly
      czytez hydrauliki z dwojga zlego.

      stokrotka
      • ertes Re: kolejna forma forumowego poyebanstwa 25.05.04, 23:59
        O kolezanka "wkuriona" znow nas zaszczycila.
        A czym to jestesmy tak "wkurwieni" dzisiaj?
      • starypierdola Poyebanstwo 26.05.04, 00:04
        WIdze ze kolezanka sobie dzis popila...

        Przyznaj sie i poradz: co pijesz?? Pzeciez chyba nie jakas psia hydraulike??

        SP
        • pani-i-toto picie 26.05.04, 00:08
          pije ziolka mieszanka kozlek melisa rumianek w stosunku 1 do 1 do 1. Czy sa
          jakies dalsze pytania, komentarze, uwagi?

          stokrotka
          • ertes Re: picie 26.05.04, 00:13
            terefere, ty sie lepiej przyznaj co za zajzajer dolewasz do tych "ziolek"
            • pani-i-toto ertesie jest to niestety smutna prawda 26.05.04, 00:15
              pod wplywem kuzyna eremity i ogolnego zgoszknienia popadlam w abstynencje. I
              jest to niestety zarazliwe wiec ratuj sie kto moze!!!

              stokrotka
              • ertes Re: ertesie jest to niestety smutna prawda 26.05.04, 00:19
                Pod wplywem kuzyna to chyba popadasz w ortoNIEgrafie hehe

                Czyli u ciebie tylko skrajnosci? A moze by tak wreszcie sprobowac czegos posrodku?
                Biedzie spokojniej, szczesliwiej, milej itp.
                Trzeba bylo sprawic sobie kota: mnie wkurwiajace zwierze.
                • ani-ta Re: ertesie jest to niestety smutna prawda 26.05.04, 00:23
                  > Trzeba bylo sprawic sobie kota: mnie wkurwiajace zwierze.

                  chzba mniej... ale od bialych myszek?

                  pies jest OK... to AKURAT jest OK
                  melise sprawdzam...

                  a.;)
          • starypierdola Re: picie 26.05.04, 00:14
            Niesamowite! Nie wiedzilem ze tak dziala. NIe ma dalszych pytan. Zaraz lece
            sprobowac, tylko nie wiem czy mam pod reka wszystkie skladniki...
            SP
          • ani-ta Re: picie 26.05.04, 00:16
            roztwor wodny? li inszy?
            o stezeniu?
            bezpieczna dawka dobowa?

            nie dla mnie... kolega depresyjny pyta... pobudzenia mu trza... a widac melisa
            twarze dwie ma;P

            a.
            • starypierdola Re: picie 26.05.04, 00:18
              Witaj Anita. Wlasnie tez sie zastanawialem nad detalami. W miedzyczasie probuje
              Bourbon..
              :-)))
              SP
              • ani-ta Re: picie 26.05.04, 00:20
                watpie bysmy sie dowiedzieli... w koncu stan ow nie jest zbyt popularny...
                a.;)
                • ertes Re: picie 26.05.04, 00:21
                  A co pijesz?
                  A poza tym dzieci powinny juz spac.

                  Grzeczne dzieci, for dat mater.
                  • ani-ta Re: picie 26.05.04, 00:25
                    przeto grzecznie oddalam sie... do lozeczka;)
                    widzisz, ertes, jakem zgodna?;)

                    a.
                    • ertes Re: picie 26.05.04, 00:30
                      > widzisz, ertes, jakem zgodna?;)

                      Sklania mnie to do podejrzen.
                      • ani-ta swintuszku! 26.05.04, 00:33
                        11 przykazanie... "nie podgladaj!!!"

                        a.;)))))))
            • ertes Re: picie 26.05.04, 00:21
              No i znowu sie coniektorzy zaleja piana! Taki piekny wontek z paszportem w
              herbie skremcony.
              Ach, ci ludzie, tylko o pierdolach by gadali.
            • pani-i-toto dla depresyjnych 26.05.04, 00:21
              to lepszy onanizm lub byc moze zimny prysznic. To moje nie pobudza tylko
              nastraja refleksyjnie i nasennie.

              Gotować 20 minut w wodzie jedna lyzke stolowa mieszanki. Wypic. Isc spac. Wstac
              rano. Kapiel. Spacer, sniadanie, niezbedne czynnosci, obiad, wypoczynek,
              spacer, czynnosci, kolacja, kieliszek wina, spacer i spac. I nie kombinowac za
              duzo o rzeczach ktorych sie nie rozumi. Przepis na zywot czleka poczciwego.

              stokrotka
              • ertes Re: dla depresyjnych 26.05.04, 00:22
                Ciekawe zycie.
                • starypierdola Dla depresyjnych? 26.05.04, 00:24
                  No a gdzie seks i te rzeczy??
                  SP
                  • ertes Re: Dla depresyjnych? 26.05.04, 00:25
                    Tego nie ma i widzisz efekty.
                    st
                    ok
                    tka
                    sie zalamuje nawet w podpisie hehe
                    • ani-ta Re: Dla depresyjnych? 26.05.04, 00:28
                      i dlatego ide do lozeczka;PP

                      a.;)))))))
                      • ertes Re: Dla depresyjnych? 26.05.04, 00:31
                        Bedzie seks? Powodzenia.
                        • ani-ta nie zatrzymuj mnie!!! 26.05.04, 00:34
                          bo nie opowiem ci jak bylo;PPPPP

                          a,;))))
                          • pani-i-toto Re: nie zatrzymuj mnie!!! 26.05.04, 00:37
                            ty mnie przy sobie nie zatrzymuj
                            ja jestem z wiatru
                            z dymu
                            i nie ma mnie
                            gdy nie ma ognia

                            tak tak ertesie. Nie masz szans u anity. Pogodz sie.

                            stokrotka
                            • ertes Re: nie zatrzymuj mnie!!! 26.05.04, 00:44
                              Szans na co?

                              E
                              rt
                              es
                  • pani-i-toto myslalam ze to watek frakcji wstrzemiezliwych 26.05.04, 00:33
                    a Wy tutaj o pierdoleniu by chcieli. Moje zdanie na ten temat jest znane, od
                    fizjologii jak najdalej. Rozmnazanie, wytryski i inne sprawy otworow to
                    dziedzina forumowiczow fizjologiczno familijnych. Dla mnie metafizyka i
                    metalowa kapsula. Prosze mnie nie wciagac w Wasze plynnoustrojowe przepychanki.

                    stokrotka
                    • ani-ta Re: myslalam ze to watek frakcji wstrzemiezliwych 26.05.04, 00:37
                      zawsze mozna porozmawiac o zastosowaniu zwiazkow wielkoczasteczkowzch w zyciu
                      codziennym... ich znaczeniu i wlasnych preferencjach...

                      a.
                    • ertes Re: myslalam ze to watek frakcji wstrzemiezliwych 26.05.04, 00:43
                      To widac ze pierdolenie znasz tylko ze slyszenia hehe ;)
                      Ja jak pierdole to zara mi tu wontki zakladaja.
    • jutka1 Pieknie scurviliscie!!! :))))))) ntxt 26.05.04, 07:40

      • don2 Re: Pieknie scurviliscie!!! :))))))) ntxt 26.05.04, 08:38
        Deszcz pada,stolarz sie spoznia,chlodnawo i spalem zle (prawie)Stokrotka jest OK
        Po cholere tu wlazlem tak wczesnie (prawie)
    • basia553 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 26.05.04, 09:04
      i znowu za wczesnie poszlam spac, a tak pieknie sie rozwijalo o kopulacji!
    • luiza-w-ogrodzie nie pale, nie pije.... 26.05.04, 13:35
      Znalazlam watek idealny! Dziekuje, rzulwiku!

      Pozdrawiam wieczornie

      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • tortugo Re: nie pale, nie pije.... 26.05.04, 16:40
        eeeeeehehehehe
        alez psze bars, Luizo :))
        eeehehehehehe
        ~:O:=o
    • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 02.06.04, 18:33
      podbijam, bo nadal uwazam, ze watek przydatny.
      ~:O:=o
      • ani-ta zjadlam dzisiaj 3 truskawki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.06.04, 18:41
        jestem w .......................... SZOKU!

        przeca slubowalam!!!
        nigdy w zyciu truskawek!!!!

        zna ktos telefon do Anonimowych Truskawkoholikow?

        a.:)
        • tortugo Re: zjadlam dzisiaj 3 truskawki!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.06.04, 19:06
          Anonimowi Truskawkoholicy i Trabantoholicy (AT&T)
    • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 10.06.04, 17:19
      dzis sie musze powstrzymywac, bo wlos mi sie juz dwa razy zjerzyl po
      przeczytaniu postow. jesli mi sie uda, kupie se po poludniu snickersa :))
      ~:O:=o
      • basia553 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 10.06.04, 17:26
        Nie rozumiem zwionsku miedzy zjezonym wlosem a snickersem. Czy snickers
        wcierasz we wlosy celem spacyfikowania ich?
        • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 10.06.04, 18:08
          Dokladnie!

          :))))))
          ~:O:=o
      • jutka1 WSTRZEMIEZLIWA 11.06.04, 15:37
        tortugo napisał:

        > dzis sie musze powstrzymywac, bo wlos mi sie juz dwa razy zjerzyl po
        > przeczytaniu postow. jesli mi sie uda, kupie se po poludniu snickersa :))
        **********
        Zjezylam sie niestety. Kupilam Twix. Dla wyjasnienia dodam, ze nie lubie
        slodyczy.

        Bardzo jestem wstrzemiezliwa, z ktorego to powodu nie poszlam na krusade tylko
        siedze cicho w biurze sluchajac CD Adriano Celentano "Io non so parlar
        d'Amore". Potem bedzie Montse Cortes.

        Pyton
        (-i-ja za sedesem polewa sie domestosem ;)
    • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 10.06.04, 18:14
      zdaje sie, ze snickersa nie bedzie. chyba juz sie narazilem.

      przyjechal do biura taki jeden z krainy ertesa co to wpada tu raz na 2-3 tyg
      (nie wiem po co). zasiadl w sasiedniej komorce, stwierdzil ze puste puszki po
      koli sa nie w tym koszu co trzeba, i z rabanem przesypal do tego z
      nalepka "recycling." nalepka, majnd ju, recznie napisana i przyklejona tasma.
      wiec mu powiedzialem, z wielkim usmiechem zreszto (joke alert, joke alert!!!),
      ze duzo mniej halasu narobiloby przemieszczenie nalepki, raczej niz puszek,
      hahahah. no i on z rownie udanym usmiechem stwierdzil (dosc nie na temat),
      ze "there's no arguing with success". hahaha

      c.d.n., ajm siur.
      ~:O:=o
    • tortugo WONTEK OTWARTY, RZULWIA NIE MA 11.06.04, 17:12
      ja dzis z daleka od tego wotka :)
      ~:O:=o
    • jan.kran Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 12.06.04, 22:28
      Jak ja sie wstrzemiezam zeby nie napisac cos o baranach , koszer, tolerancji i
      Islamie. Ale i tak mnie nikt nie zrozumie, bo ja wczoraj mialam bliskie
      przezycia intelektualno - kulinarne w ramach tolerancji ogolnej.
      Ale chce poinformowac i tu sie nie moge powstrzymac ze podobnie drastyczny
      sposob zabijania zwierzat jak brudni muzulmanie maja ci smierdzacy czosnkiem
      i cebula zydzi. Muzulmanin moze jesz mieso co zydowski rzezak sprawil. Nie
      moze jesc naszego pysznego europejskiego mieska ze zwierzat zabijanych pradem
      elektrycznym a wczesniej przewozonych w nieludzkich warunkach bez wody i z
      polamanymi nogami. Ze o barbarzynskiej tradycji hodowania kur w naszej
      najlepszej z kultur nie wspomne.

      Zaznaczm ze bylam bardzo wstrzemiezliwa w swojej wypowiedzi :-)))) K.
      • lucja7 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 14.06.04, 16:33
        Bravo, ale zapomnialas wspomniec o karpiach plywajacych tlumnie w polskich
        wannach.
        lucja7 :))
        • jutka1 Lucjo.... :)))) 14.06.04, 16:48
          lucja7 napisała:

          > Bravo, ale zapomnialas wspomniec o karpiach plywajacych tlumnie w polskich
          > wannach.
          > lucja7 :))
          ***********
          Szapoba!!!!

          Unizenie,
          Twoja narzeczona :)))))))))
    • jutka1 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 14.06.04, 16:24
      Muszem siem powstrzymac..... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))

      Jezdem wstrzemiezliwa.......................... bendem
      trzymac...................

      ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 14.06.04, 21:38
        jutka1 napisała:

        > Muszem siem powstrzymac..... :)))))))))))))))))))))))))))))))))))
        >
        > Jezdem wstrzemiezliwa.......................... bendem
        > trzymac...................
        >
        > ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


        ehehehe, a czy ja opowiadalem, jak wiozlem samochodem babe, co jej nie lubilem,
        drogo okrezno i po wybojach, bo mi niebacznie wyznala. ze siku musi?
        :)))))))))))))))))))))))
        • basia553 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 14.06.04, 21:42
          i na pewno jeszcze sie wlokles, jak to rzulf!
        • jutka1 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 14.06.04, 23:03
          tortugo napisał:

          > ehehehe, a czy ja opowiadalem, jak wiozlem samochodem babe, co jej nie
          lubilem, drogo okrezno i po wybojach, bo mi niebacznie wyznala. ze siku musi?
          > :)))))))))))))))))))))))
          ************
          nie wiem, czy to nie zabrzmi dziwnie, ale...... rzulwiu Ty
          swinio!!!! ;))))))))))))))))))))))))
          • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 15.06.04, 00:02
            jutka1 napisała:

            > tortugo napisał:
            >
            > > ehehehe, a czy ja opowiadalem, jak wiozlem samochodem babe, co jej nie
            > lubilem, drogo okrezno i po wybojach, bo mi niebacznie wyznala. ze siku musi?
            > > :)))))))))))))))))))))))
            > ************
            > nie wiem, czy to nie zabrzmi dziwnie, ale...... rzulwiu Ty
            > swinio!!!! ;))))))))))))))))))))))))
            >

            :))))))))))))))))))))))))))))))
            to prawie mozna postawic obok "Brunner, ty swinio!" jestem zaszczany (czy co).

            ~:O:=o

            PiEs: Dobrannoc :))))
            • jutka1 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 15.06.04, 00:09
              tortugo napisał:

              > jestem zaszczany (czy co).
              *********
              czycony :))))

              > PiEs: Dobrannoc :))))
              *********
              Dobranoc Sznycelku. Szkoda ze w roznych strefach t. operujemy.
              Idem. Kurdebalans ciekawy dzien :)))))))))))))))
              • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 15.06.04, 17:27
                lubie jak mowisz do mnie "sznycelku" :))))))))))))))
                nawet "ty swinio" lubie :)))))))))))))))
                tuczysz mnie? ;)))
                ~:O:=o
                • jutka1 Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 15.06.04, 17:37
                  tortugo napisał:

                  > lubie jak mowisz do mnie "sznycelku" :))))))))))))))
                  > nawet "ty swinio" lubie :)))))))))))))))
                  > tuczysz mnie? ;)))
                  **********
                  Muszem Ciem podkarmic trochem, bo cos marniutko wygladasz. ;)))))))))

                  Masz kotleta sznycelku, i bon apetit ;))))))))))))))))))))))
                  PS. Tylko uwazaj bo Lucja jest zazdrosna! ;)))))
                  • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 16.06.04, 00:15
                    jutka1 napisała:

                    > Masz kotleta sznycelku, i bon apetit ;))))))))))))))))))))))
                    > PS. Tylko uwazaj bo Lucja jest zazdrosna! ;)))))

                    to niech se zje. a pozniej ja zjem Lucje nadziewana sznycelkiem :)))))))))))
    • jutka1 muszem siem powstrzymywac..... 16.06.04, 15:16
      ..... zeby nie zrobic karczemnej awantury.
      OK, powstrzymuje sie.

      I w ogole postanowilam, ze bede powsciagliwa. Tak mi poradzono, i tej rady sie
      bendem czymac.

      Zegnam siem wienc powsciagliwie.
      Z wyrazami szacunku
      Jutka :)
      • tortugo Re: muszem siem powstrzymywac..... 16.06.04, 18:01
        jutka1 napisała:

        > ..... zeby nie zrobic karczemnej awantury.

        firma ~:O:=o przyznaje princessie patent na watek "obora". To taki prezent
        pozegnalno-powitalny i szczesliwej podrozy w miedzyczasie :)))))))))

        ~:O:=o
        • jutka1 Re: muszem siem powstrzymywac..... 16.06.04, 18:03
          tortugo napisał:

          > firma ~:O:=o przyznaje princessie patent na watek "obora". To taki prezent
          > pozegnalno-powitalny i szczesliwej podrozy w miedzyczasie :)))))))))
          ************
          co to jest wontek obora???????????????????????
          nie wiem czy taki prezent przyjac. beware of Trojans bearing gifts...........
          :))
          • tortugo Re: muszem siem powstrzymywac..... 16.06.04, 19:05
            no w oborze mozna robic obore. ale mozesz w zamian wziasc sobie "karczme" i
            tam avantoury wyprawiac :)))
            ~:O:=o

            w czystosc rzulwiowego serducha watpi?! nooo, ja ci dam! ;))
            • jutka1 Re: muszem siem powstrzymywac..... 16.06.04, 22:06
              tortugo napisał:

              > no w oborze mozna robic obore. ale mozesz w zamian wziasc sobie "karczme" i
              > tam avantoury wyprawiac :)))
              ***********
              Przeca napisalam, ze sie powstrzymuje bo tu watek dla wstrzemiezliwych. :)
              A w ogole nie chce mi sie juz awanturowac o nic.


              > w czystosc rzulwiowego serducha watpi?! nooo, ja ci dam! ;))
              ***********
              Jestem prosta dziewucha, ale czystosc serca to musz-em ;) najsampierw palpacjom
              sprawdzic, potem siem zobaczy :))))))))))))
            • jutka1 Dziekuje bardzo i przyjmuje! ;)))) 17.06.04, 09:03
              tortugo napisał:

              > no w oborze mozna robic obore. ale mozesz w zamian wziasc sobie "karczme" i
              > tam avantoury wyprawiac :)))
              ***********
              Zapomnialam podziekowac. Wontek "karczma" do awantur przyjmuje z najwieksza
              przyjemnoscia. Otworze, jak tylko mnie zeprze do jakiejs awantury
    • tortugo Re: WATEK DLA WSTRZEMIEZLIWYCH... 16.06.04, 18:07
      Dzis bedzie trudny dzien. Chce mi sie tu z wami dzis, ale chyba mam glupawe
      znowu. wczoraj pol nocy w brydza gralem (oczywiscie, nie na sucho), a drugie
      pol probowalem bezskutecznie zasnac. te proby mnie zmeczyly, a teraz kafeina
      jeno serce w lomot wprawila a reszta rzulwia jak wolna byla tak i jest, z
      namiastka gadziego mozgu na czele (w sensie przenosnym). wiec dzis bede
      gupstwa wypisywac pewnie, a jak ktos nie chce zdzierzyc, to zapraszam tutaj. z
      gory mowie ze wszystkich lubie i dobrze zycze :))))

      rz.
      • xurek cos z ta wstrzemiezliwoscia nie tak.... 16.06.04, 19:07
        mnie sie wydaje, ze ten watek powninien byc pusty. W imie wstrzemiezliwosci.

        Xurek
        • tortugo Re: cos z ta wstrzemiezliwoscia nie tak.... 16.06.04, 19:32
          nie. ten watek zalozylem po to, zeby tu pisac to, co chcialoby sie napisac w
          odpowiedzi natychmiast po przeczytaniu jakiegos postu. Ten watek jest po to,
          zeby wstrzemiezliwosc panowala na forum ogolnym, a tu zeby sie wietrzyc.
          znaczy takie bylo moje zalozenie, i watek zalozylem wg. tego zalozenia, a ty
          mozesz sobie zalozyc czapke na szczurkowa kite jak ci sie nie podoba, a ja bede
          szczesliwy piszac tu sam do siebie i nawet nie musze wiedziec czy ktos to
          czyta :))))))))
          ~:O:=o

          PiEs: mnie latwo dzis sprowokowac, ostrzegalem ;)))

          • xurek no to znow mam pytanie 16.06.04, 19:47
            czy ty sie moze ostatnio zaprzyjazniles ze Stokrotka?
            Jezeli nie, to juz nie mam pytan tylko sama sobie wydedukuje, ze tu sie szerza
            epidemie rozne i wstrzemiezliwie oddale od foruma, cobym sie nie zarazila, bo
            chcem dziecko wychowac na kulturalnom menszczyznem :))))))

            Xurek
            • tortugo Re: no to znow mam pytanie 16.06.04, 20:29
              xurek napisała:

              > czy ty sie moze ostatnio zaprzyjazniles ze Stokrotka?

              oj przeciez wiem, ze stokrotka to ty, wiec przestan z tym, xurku ;))))))

              > Jezeli nie, to juz nie mam pytan tylko sama sobie wydedukuje, ze tu sie
              szerza
              > epidemie rozne i wstrzemiezliwie oddale od foruma, cobym sie nie zarazila, bo
              > chcem dziecko wychowac na kulturalnom menszczyznem :))))))
              >

              wiesz co, o brak kultury jeszcze mnie nikt nigdy nie oskarzyl. wypraszam
              sobie. mozesz co najwyzej miec opinie co do jej jakosci, ale jak wiadomo,
              opinie sa jak (tu wybierz ulubiona czesc ciala)
              • basia553 Re: no to znow mam pytanie 16.06.04, 20:35
                a tak sie dobrze wieczör zapowiadal....
                • tortugo > a tak sie dobrze wieczör zapowiadal.... 16.06.04, 21:30
                  ooooooooooooo :((((((((((((((((((((((
                  zepsulem go komus nastroj? przepraszam :)

                  ~:O:=o
              • xurek przeinterpretowales, 17.06.04, 09:33
                ja Ciem o nic nie oskarzylam, tylko profilaktycznie wyciagnelam wnioski dla
                siebie. A teraz siedzem i myslem co jest moja ulubiona czescia i dochodze do
                wniosku, ze nie mam, wiec zdania uzupelnic nie moge.
                Mnie tez mozna oskarzyc o rzeczy przerozne ale o bycie Stokrotka to tak jak
                Ciebie o brak kultury :))))

                Xurek
                • tortugo Re: przeinterpretowales, 18.06.04, 00:07
                  xurek napisała:

                  > Mnie tez mozna oskarzyc o rzeczy przerozne ale o bycie Stokrotka to tak jak
                  > Ciebie o brak kultury :))))
                  >
                  hehe, dobra dobra, juz ja swoje wiem ;)))))))))))))))))))))))
                  ~:O:=o
                  • jutka1 Re: przeinterpretowales, DEMENTI !!!!!! 18.06.04, 17:14
                    tortugo napisał:

                    > xurek napisała:
                    >
                    > > Mnie tez mozna oskarzyc o rzeczy przerozne ale o bycie Stokrotka to tak jak
                    > > Ciebie o brak kultury :))))
                    > >
                    > hehe, dobra dobra, juz ja swoje wiem ;)))))))))))))))))))))))
                    ************
                    Dementi:
                    Oswiadczam ze Xurek i stokrotka to dwie osobne postaci w realu. W wirtualu
                    tysz. Widzialam, pilam, gadala. Nie, nie i nie.
                    Podp. niecz.
                    • tortugo Re: przeinterpretowales, DEMENTI !!!!!! 18.06.04, 18:22
                      nie odbieraj mi zabawki, bo zrobie buzie w podkowke!
                      :)))))))))))
                      ~:O:=o
                      • xurek nie boj zaby, rzolw, 18.06.04, 18:24
                        ten Xurek co go poznala Jutka to nie bylam ja, tylko zaprzyjazniony
                        Kameleon :)))))). Wiec sprawa nadal otwarta :)))))

                        Xurek
                        • jutka1 Re: nie boj zaby, rzolw, 18.06.04, 19:02
                          xurek napisała:

                          > ten Xurek co go poznala Jutka to nie bylam ja, tylko zaprzyjazniony
                          > Kameleon :)))))). Wiec sprawa nadal otwarta :)))))
                          ************
                          aaaaaaaaaaa to pardon, przepraszam, bije sie w te-no, i zadziwiona odpelzam
                          kroczonc.... :)))))
    • tortugo na dobranoc... 18.06.04, 00:22
      ...napomkne tu, zem sie dzis powstrzymal od ochrzanienia kogos za cos.
      Przypomnial mi sie watek o tolerancji, no i stwierdzilem niezaleznie, ze jak
      co, zawsze pozostaje nadstawic drugi poldupek ;))))))))

      ~:O:=o
      • jutka1 Re: na dobranoc... 18.06.04, 17:12
        tortugo napisał:

        > ...napomkne tu, zem sie dzis powstrzymal od ochrzanienia kogos za cos.
        > Przypomnial mi sie watek o tolerancji, no i stwierdzilem niezaleznie, ze jak
        > co, zawsze pozostaje nadstawic drugi poldupek ;))))))))
        *********
        Matkobosko, sznycelku, mam nadzieje ze to nie mnie!!.... kurdebalans, bo ja juz
        zaczynam sie matrwic....
        Jureczek mi wczoraj w mailu napisal, cycuje, "tak sie rozbestwilas, ze trzeba
        cie bedzie odstrzelic", i chyba ma racje...
        ;)
        • tortugo BUUAAAHAHAHAHAHA!!!!!!!!! (n/t) :))))))))))) 18.06.04, 18:21

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka