jutka1
23.07.04, 17:40
Otwieram szybko szybko, bo musze sie przemiescic...
Sezon ogorkowy mozna rozumiec roznie, kwadratowo i podluznie, ja mialam na
mysli .... hmmm... no, urlopy! Bedzie ciszej, wolniej, bede gadac sama ze
soba, pic polskie piwo na poslkiej ziemi, podlewac kwiatki, ugaszczac gosci,
gotowac, spozywac, spac i krawaty wiazac.
Zapraszam wspolforumowiczow, zeby mi w tych zboznych czynnosciach
potowarzyszyli, wszystkim macham zabim udkiem,
bfn
R.:)