basia553
17.08.04, 19:58
Przeczytalam w wiadomosciach, ze Ameryka zamierza w ciagu nastepbych 10 lat
wycofac z Niemiec 70.000 zolnierzy. OK, wrogöw nie mamy, nie maja nas przed
czym chronic, ich misja jest zakonczona. I co dalej? Dla Niemiec oznacza to,
ze röwniez dziesiatki tysiecy cywilnych pracowniköw Armii beda zwolnieni.
Ze przestana wplywac rözne podatki (nie wiem jakie, ale pisza o podatkach),
ze wielu rzemieslniköw, sklepikarzy itepe straci klientöw. Czy mozecie sobie
wyobrazic, ze w Hunsrück - od dziada pradziada najbiedniejszy region
niemiecki, sa okolice, gdzie na 11.500 niemieckich mieszkancöw przypada 12.000
Amerykanöw? Ciezkie czasy, panie! I tak sobie kombinuje, czym zajma sie ci
Amerykanie po powrocie do Stanöw? Nie wszyscy sa zawodowymi zolnierzami.
Jak wyglada z bezrobociem w Stanach? Mozecie mi Amiki cos odpowiedziec?