Dodaj do ulubionych

Kerry contra Bush

01.10.04, 08:37
Czytam wyborcza o spotkaniu telewizyzjnym dwoch kandydatow, pisza ze Kerry zdobyl wiecej poparcia niz Bush, Bush byl zmeczony itp. Czytam niemiecki Spiegel i co widze, Bush spokojne i wywazone odpowiedzi, Kerry stracil swoja szanse na zdobycie popularnosci. Kurna chata, co jest grane???? Czy to sie nazywa wlasnie propaganda?
Naiwna
Obserwuj wątek
    • akawill Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 14:04
      sabba napisała:

      >Czytam wyborcza o spotkaniu telewizyzjnym dwoch kandydatow, pisza ze Kerry zdob
      >yl wiecej poparcia niz Bush, Bush byl zmeczony itp. Czytam niemiecki Spiegel i
      >co widze, Bush spokojne i wywazone odpowiedzi, Kerry stracil swoja szanse na zd
      >obycie popularnosci. Kurna chata, co jest grane???? Czy to sie nazywa wlasnie p
      >ropaganda?
      > Naiwna
      >

      Chyba propaganda. Według tutejszych opinii Kerry wypadł lepiej. Przed debatą
      były zdania że było już po kampanii, bo Bush zdecydowanie prowadził i były
      zarzuty wobec Kerry'ego które wydawały się dobrze przylgnąć. Kerry w dużej
      części odparł te zarzuty i zrobił to z klasą. To on miał spokojne i wyważone
      odpowiedzi, Bush mniej. Oczywiście oznacza to tylko to, że nic nie zostało
      jeszcze przesądzone. Ale Kerry może być teraz trochę "na fali".
      • maly.ksiaze Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 14:18
        akawill napisał:

        > Chyba propaganda.
        A może różnica opinii? W końcu nie wszyscy muszą mieć takie same.

        Pozdrawiam,

        mk.
        • viper39 Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 14:40
          nie wiem ilu z was ogladalo Busha i Kerrego,
          ja sie poswiecilem i ogladalem..
          a wiec Kerry dwa razy mowiac o koalicji pominal Polske co Bush mu przypomnial,
          zminimalizowal tez nasza role w koalicji (oraz innych panstw tez), mysle ze to
          daje obraz co o nas i jak widzi swiat Kerry, on chce sie ukladac z francja i
          niemcami, a taki uklad to w sumie odsuniecie nas, a wiec i zminimalizowanie
          naszej roli w EU...no i oczywiscie jak to sie przelozy na wizy (zniesienie ich)
          ktore obiecywal Kerry, abyscie je za Kerrego zapomnieli...
          Kerry, to populista ktory podniesie podatki i bedzie tlumaczyl ze to dla dobra
          wszystkich oraz jakiegos czarnego z bronxu ktoremu pracowac sie nie chce...
          Bush byl strasznie zdenerwowany nie wiem dlaczego, i to niestety nie pomoglo mu
          w tej debacie. Ale wcale nie wypadl zle. Kerry powtorzyl 4 razy swoja spiewke i
          Iraku (jego mysli na temat tej wojny) dokladnie tak samo, znaczy wyuczyl sie na
          pamiec... byl sztywny ale gral wyluzowanego, i po jego mimice bylo widac ze
          odpowiedzi GWB mu dawaly po nosie...
          GWB ma moj glos w tej kampanii...

          witam wszystkich... jako ze jestem nowy czlowiek na tym forum...
          • sabba o, viper 01.10.04, 14:43
            czesc, skad jestes?:)
            • jutka1 Re: o, viper 01.10.04, 14:47
              Czesc Viper :-))))

              Nick troche znajomy z forum obok o gospodarce, ktore czytywalam, choc nie
              pisalam..

              Witam tutaj. Milej zabawy.
              Z usmiechem,

              jutka :-))))))))))))))))))))))))
          • ani-ta Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 14:54
            czyzby Bushowi brakowalo kilku milionow (polonijnych) glosow do pewnej
            wygranej?:)))

            witaj na forum:)

            aaa...
            mojego komentarza nie bierz sobie do serca... bo wszyscy tutaj wiedza, ze ja
            prosty chemik i ani na polityce ani na gospodarce WCALE sie nie znam:)

            a.:)
            • viper39 Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 15:29
              czesc sabba... czesc jutka (z usmiechem)
              czesc ani-ta, mysle ze kazdemu z politykow przyda sie te pare milionow polskich
              glosow ja mam nadzieje ze dostanie je GWB, bo wtedy za to co mniej zaplace w
              podatkach, moge sobie cos ciekawego kupic co mnie ucieszy (wcale nie mam
              dobrego serca i nie chce placic na kogos komu sie pracowac nie chce)...nie
              zrozumialem tego z chemikiem, jakis kawal ktory mnie ominal? ja nie wiedzialem
              ze jestes chemikiem, czy to zle? czy to ma jakies znaczenie? jesli tak to mnie
              oswiec. z gory dzieki.
              NYC wita..
              • ani-ta Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 15:59
                oj ominelo cie ominelo;)))
                pare bardzo ciekawych dyskusji o podlozu politycznym:))
                tutaj wszyscy sa bardziej lub mniej oswieceni... a ja glosno mowie - pracuje od
                kilkunastu lat w piwnicy, wiec jestem ciemny politycznie chemik:P
                ale swoj rozum mam i pisac lubie;) wiec albo ertes na mnie krzyczy, ze sie nie
                znam, albo dona szlag trafia - ze sie nie znam, a glos zabieram. ale porzadne z
                nich chlopaki - nie bija! i wybaczaja braki w wyksztalceniu:)))))
                mi! za innych sie nie wypowiadam:)
                ty sie od razu zdeklaruj, ze sie znasz/nie znasz, bo inaczej przejdziesz
                chrzest bojowy z katolicyzmu, islamizmu, centroprawicolewicy... i umiejetnosci
                gotowania;)

                a.:)

                P.S.
                lojalnie uprzedzam... z tym gotowaniem... to sie nie wychylaj!
                • viper39 Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 16:33
                  ani-ta napisała:

                  > oj ominelo cie ominelo;)))
                  > pare bardzo ciekawych dyskusji o podlozu politycznym:))

                  napewno beda nastepne bo swiat sie nie konczy..

                  > tutaj wszyscy sa bardziej lub mniej oswieceni... a ja glosno mowie - pracuje
                  od> kilkunastu lat w piwnicy, wiec jestem ciemny politycznie chemik:P

                  zdarza sie ze ludzie pracuja w przemysle zarowkowym to ich czasami oswieci..
                  nie wiem czy pamietasz..."POLAM i wszystko jasne"

                  > ale swoj rozum mam i pisac lubie;) wiec albo ertes na mnie krzyczy, ze sie
                  nie > znam, albo dona szlag trafia - ze sie nie znam, a glos zabieram. ale
                  porzadne z> nich chlopaki - nie bija! i wybaczaja braki w wyksztalceniu:)))))
                  > mi! za innych sie nie wypowiadam:)

                  kazdy ma swoj rozum, nie wiedzialem nikogo z czyims rozumem wiec jak tylko
                  spotkam dam znac, ale jak chlopaki nie bija to chyba dobrze, choc moj znajomy
                  goral mowi "ze jak sie baby nie bije to jej watroba gnieje", gosc ma przyslowie
                  na kazda okazje (mieszka w toronto) wiec nie wiem jak to jest..
                  poza tym ciezko mnie pobic
                  a co do wyksztalcenia to ja mam zawodowke muzyczna powinna wystarczyc co?

                  > ty sie od razu zdeklaruj, ze sie znasz/nie znasz, bo inaczej przejdziesz
                  > chrzest bojowy z katolicyzmu, islamizmu, centroprawicolewicy... i
                  umiejetnosci gotowania;)

                  woooow... nie lubie islamu, jestem wychowany w katolickim kraju wiec katolik,
                  do kosciola nie chodze, nie lubie lewicy i socialistow i najwazniejsze, z
                  gotowania umiem robic rozne proste rzeczy oraz cos tam na grillu, za to lubie
                  jesc, i w tym uwazam sie za experta..hehehehe


                  > a.:)
                  v..;-)

                  >
                  > P.S.
                  > lojalnie uprzedzam... z tym gotowaniem... to sie nie wychylaj!

                  poslucham Ciebie napewno, choc jak znam siebie i tak sie wpakuje w tarapaty nie
                  raz
                  • jutka1 Re: Kerry contra Bush 01.10.04, 16:46
                    viper39 napisał:

                    > poslucham Ciebie napewno, choc jak znam siebie i tak sie wpakuje w tarapaty
                    nie raz
                    *******
                    jak sam nick wskazuje, hahahaha :-)))))))))) (joke alert! :-)

                    tylko uwazaj, bo tutaj to tylko wyglada na imieniny u cioci... ;-)))
                    • ani-ta jutka! ty widzialas!!!!!!!!!!!!!!????????????????? 01.10.04, 17:36
                      on ROZLOZYL moj post na czesci!!!!

                      czuje sie naga;(

                      a.:P
                      • jutka1 Re: jutka! ty widzialas!!!!!!!!!!!!!!???????????? 01.10.04, 17:38
                        ani-ta napisała:

                        > on ROZLOZYL moj post na czesci!!!!
                        >
                        > czuje sie naga;(
                        ********
                        a jak ja rozkladam twoje posty na czesci to nie czujesz sie naga???

                        dyskryminacja!!!! skandal!!!!

                        J. ;-)
                        • ani-ta matka wszystko moze! ale zeby OBCY facet?!ntxt 01.10.04, 17:41
                          • jutka1 Re: matka wszystko moze! ale zeby OBCY facet?!ntx 01.10.04, 17:45
                            Anitko, bo sie nowy forumowicZ przestraszy.... ;-)))))

                            Viper, ja jestem anitki mama forumowa, nie prawdziwa. Tak gwoli porzadku
                            wszechrzeczy (az TAKA STARA to nie jestem!! ;-)))).

                            :-)
                            • ani-ta jutka nie jest STARA, a ja tu za dziecko robie! 01.10.04, 17:48
                              don potwierdzi!!!

                              a.:)))

                              P.S.
                              jutus a juz myslalam, ze uda mi sie ciebie na temat naprowadzic...:)))))))))
                              • jutka1 Re: jutka nie jest STARA, a ja tu za dziecko robi 01.10.04, 17:50
                                ani-ta napisała:

                                > P.S.
                                > jutus a juz myslalam, ze uda mi sie ciebie na temat naprowadzic...:)))))))))
                                *********
                                Ty znowu o tym samym... :-)

                                Viper, ona chce w ramach bycia forumowym dzieckiem odziedziczyc po mnie perski
                                dywan... Ma obiecane, ale cos nie moze sie mojej smierci doczekac, malpa jedna.
                                skandal. ;-))))))
                                • ani-ta ja o sexie a ona o dywanie.... 01.10.04, 18:13
                                  wspolnota mysli i marzen;)))

                                  a.:)))
                      • viper39 Re: jutka! ty widzialas!!!!!!!!!!!!!!???????????? 01.10.04, 17:53
                        ani-ta napisała:

                        > on ROZLOZYL moj post na czesci!!!!
                        >
                        > czuje sie naga;(
                        >
                        > a.:P

                        nie ma nic wspanialszego od nagiej kobiety (mowie o sobie)...
                        wiec sie nie wstydz..;-))
                        ja wszystko rozbieram na czesci aby pozniej lepiej sie to "konsumowalo"

                        • jutka1 Re: jutka! ty widzialas!!!!!!!!!!!!!!???????????? 01.10.04, 17:57
                          viper39 napisał:

                          > nie ma nic wspanialszego od nagiej kobiety (mowie o sobie)...
                          > wiec sie nie wstydz..;-))
                          > ja wszystko rozbieram na czesci aby pozniej lepiej sie to "konsumowalo"
                          ***********
                          dyskryminaaaacjaaaaaaaa !!!!!!!! a jaaaaaaaaa????????.............

                          s k a n d a l ;-((((((

                          (joke alert! ;-)))

                          PS. Mowisz o sobie? znaczy naga kobieta jestes? ;-)
                          • ani-ta Re: jutka! ty widzialas!!!!!!!!!!!!!!???????????? 01.10.04, 18:14
                            no i dupa blada...
                            kolejna bab z ktora sie bedzie trzeba z solidarnosci jajnikow zaprzyjaznic;)))))

                            a.:))))))
                            • viper39 Re: jutka! ty widzialas!!!!!!!!!!!!!!???????????? 01.10.04, 22:14
                              ani-ta napisała:
                              > no i dupa blada...
                              > kolejna bab z ktora sie bedzie trzeba z solidarnosci jajnikow
                              zaprzyjaznic;))))
                              > )
                              >
                              > a.:))))))

                              lekkie nieporozumienie,
                              jestem facet z krwi i kosci itd....
                              mowie o sobie ze lubie nagie kobiety (aby nikt mnie nie zarzucal czegokolwiek)
                              i kobieta i mezczyzna maja cos z jaj... my jaja kobiety jaj-niki... ok mozemy
                              sie zaprzyjaznic...;-)))
                              aha.. i dupa blada mi odpowiada... lekko opalona tez (mowie caly czas o
                              kobiecych dupach) ale zadne ciemniejsze odmiany nie wchodza w rachube....;-))
                              to sie nazywa miec preferencje rasowe..;-))
                              pozdrowionka
                              • jan.kran Re: Viper :-))) 01.10.04, 23:24
                                Witam na forumie :-))))

                                Najpraktyczniej jest jak nowy czlonek elitarnego forum :-)))) zaklada watek
                                powitalny i wszyscy sie witaja i pytaja , a nowy stawia ulubiony alkohol na
                                stol i ewentualnie zagryzke , najlepiej kawior.

                                A tak to przypadkiem wlazlam na watek o buszu i kerim , bo czytam wszystko
                                jak leci i sie dowiedzialam , ze mamy Nowego.

                                Ja zawsze sie nowym polecam jako Kran Archiwista i przewodnik po zawilosciach
                                forumowych :-))) Jak masz Viper jakies pytania to jak w dym do mnie :-))))

                                A jaka muzyke lubisz ?( to pytanie moje prywatne , bo szukam wsparcia ...
                                Jutka mi wylacza plyty w Klubie... nie wiem czemu nie lubi Zappy... a Anita nie
                                lubi dzez. A niby inteligentna kobita :-ppp )

                                A zeby wrocic do ad remu watku to Kerry ma polskie korzenie i grob Jego
                                przodkow znajduje si w PL na jakims zydowskim cmentarzu.
                                Tak pisali w szpiglu przynajmniej.
                                K.
                                • lucja7 Viper, oryginalny typ, ciekawy, ale czegos brak.. 02.10.04, 16:13
                                  Viper, nie znam pana, ale to co piszesz jest dla mnie autentyczna rewelka:

                                  "...kazdy ma swoj rozum, nie wiedzialem nikogo z czyims rozumem wiec jak tylko
                                  spotkam dam znac, ale jak chlopaki nie bija to chyba dobrze, choc moj znajomy
                                  goral mowi "ze jak sie baby nie bije to jej watroba gnieje", gosc ma przyslowie
                                  na kazda okazje (mieszka w toronto) wiec nie wiem jak to jest..
                                  poza tym ciezko mnie pobica co do wyksztalcenia to ja mam zawodowke muzyczna
                                  powinna wystarczyc co?
                                  ... nie lubie islamu, jestem wychowany w katolickim kraju wiec katolik,
                                  do kosciola nie chodze, nie lubie lewicy i socialistow i najwazniejsze, z
                                  gotowania umiem robic rozne proste rzeczy oraz cos tam na grillu, za to lubie
                                  jesc, i w tym uwazam sie za experta..hehehe"

                                  Rozumiem ze na msze nie uczeszczasz po prostu z braku dyscypliny. Albo
                                  niechlujstwa, slowo ktore raczylam przypomniec tutejszemu stowarzyszeniu i
                                  ktore, o dziwo, bardzo sie przyjelo!!
                                  To co piszesz jest odlegle od ciekawego spojrzenia i powiela niestety
                                  istniejace tu juz pierwowzory odbioru swiata. Zapomniales jednak napomknac w
                                  twoim portrecie (ale mysle ze to sie rozumie samo przez sie)ze w tych co nie
                                  znosisz sa rowniez zabojady, pacyfisci i inne niejasne brudasy.

                                  Witam pana oziemble, wbrew etykietowym entuzjazmom mojej narzeczonej Juju.

                                  lucja









                                  • viper39 Re: Viper, oryginalny typ, ciekawy, ale czegos br 04.10.04, 15:15
                                    "• Re: Viper :-)))
                                    jan.kran 01.10.2004 23:24 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                                    Witam na forumie :-))))
                                    Najpraktyczniej jest jak nowy czlonek elitarnego forum :-)))) zaklada watek
                                    powitalny i wszyscy sie witaja i pytaja , a nowy stawia ulubiony alkohol na
                                    stol i ewentualnie zagryzke , najlepiej kawior.
                                    A tak to przypadkiem wlazlam na watek o buszu i kerim , bo czytam wszystko
                                    jak leci i sie dowiedzialam , ze mamy Nowego.
                                    Ja zawsze sie nowym polecam jako Kran Archiwista i przewodnik po zawilosciach
                                    forumowych :-))) Jak masz Viper jakies pytania to jak w dym do mnie :-))))
                                    A jaka muzyke lubisz ?( to pytanie moje prywatne , bo szukam wsparcia ...
                                    Jutka mi wylacza plyty w Klubie... nie wiem czemu nie lubi Zappy... a Anita nie
                                    lubi dzez. A niby inteligentna kobita :-ppp )
                                    A zeby wrocic do ad remu watku to Kerry ma polskie korzenie i grob Jego
                                    przodkow znajduje si w PL na jakims zydowskim cmentarzu.
                                    Tak pisali w szpiglu przynajmniej.
                                    K."

                                    czesc Jan.kran, dzieki za powitanie, napewno jak mi bedzie cos potrzebne to sie
                                    zglosze, co do muzyki, to slucham dosc roznorodnej muzyki w zaleznosci od
                                    nastroju, ostatnio np jarre-pola magnetyczne, lubie zappe, i wiekszosc czasu
                                    spedzam sluchajac klasycznego rocka, tak jakos mi sie to najbardziej podoba,
                                    ale to nie znaczy ze nie lubie shania twain (niezla laska..) poza tym lubie tez
                                    smooth jazz .. polecam
                                    co do kerrego to populista, nie lubie takich ludzi, poza tym jest demokrata i
                                    co za tym idzie podwyzszy podatki a ja nie lubie placic na jakiegos kunta kinte
                                    tylko dlatego ze jemu sie nie chce pracowac. za to moge sie dolozyc na jakiegos
                                    pershinga aby wyslac to na iran (jak zajdzie taka potrzeba)


                                    "• Viper, oryginalny typ, ciekawy, ale czegos brak..
                                    lucja7 02.10.2004 16:13 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                                    Viper, nie znam pana, ale to co piszesz jest dla mnie autentyczna rewelka:

                                    "...kazdy ma swoj rozum, nie wiedzialem nikogo z czyims rozumem wiec jak tylko
                                    spotkam dam znac, ale jak chlopaki nie bija to chyba dobrze, choc moj znajomy
                                    goral mowi "ze jak sie baby nie bije to jej watroba gnieje", gosc ma przyslowie
                                    na kazda okazje (mieszka w toronto) wiec nie wiem jak to jest..
                                    poza tym ciezko mnie pobica co do wyksztalcenia to ja mam zawodowke muzyczna
                                    powinna wystarczyc co?
                                    ... nie lubie islamu, jestem wychowany w katolickim kraju wiec katolik,
                                    do kosciola nie chodze, nie lubie lewicy i socialistow i najwazniejsze, z
                                    gotowania umiem robic rozne proste rzeczy oraz cos tam na grillu, za to lubie
                                    jesc, i w tym uwazam sie za experta..hehehe"

                                    Rozumiem ze na msze nie uczeszczasz po prostu z braku dyscypliny. Albo
                                    niechlujstwa, slowo ktore raczylam przypomniec tutejszemu stowarzyszeniu i
                                    ktore, o dziwo, bardzo sie przyjelo!!
                                    To co piszesz jest odlegle od ciekawego spojrzenia i powiela niestety
                                    istniejace tu juz pierwowzory odbioru swiata. Zapomniales jednak napomknac w
                                    twoim portrecie (ale mysle ze to sie rozumie samo przez sie)ze w tych co nie
                                    znosisz sa rowniez zabojady, pacyfisci i inne niejasne brudasy.
                                    Witam pana oziemble, wbrew etykietowym entuzjazmom mojej narzeczonej Juju.
                                    lucja"

                                    nie znam Ciebie lucja, najpierw mowisz o rewelacjach.. pozniej nie podobam sie
                                    Tobie, wiem ze Twoim kandydatem pewnie jest kerry (tez zmienia zdania nawet w
                                    tym samym przemowieniu)
                                    tak nie lubie zabojadow za to ze juz nas pare razy (mowie o Polsce) zrobili w
                                    jajo, i nadal sa nam nie przyjazni, nie lubie tez pacyfistow, bo to jak sie
                                    okazuje banda nierobow (mowie o tych wychodzacych na ulice), ktora nie ma
                                    przewaznie pracy ale korzysta z kasy kogos kto ich finansuje aby robic zadymy w
                                    roznych miejscach na swiecie.
                                    co do tego jak wierze i ile razy w roku chodze do kosciola to pozwolisz ze to
                                    bedzie jednak moja sprawa...OK?

                                    no to niech bedzie zimno miedzy nami... zima to tez potrzeban pora roku...

                                    i kto powiedzial ze mam byc orginalny w czymkolwiek? nie lubie sie wyrozniac z
                                    tlumu.


    • basia553 Re: Kerry contra Bush 02.10.04, 16:28
      A ja tez przez przypadek odkrylam Nowego, bo dopiero dzis zajrzalam na ten
      wontek chcac sie dowiedziec, jakie zdanie macie o Tych Dwöch.
      Ale schodzac na Nowego, to jak dotychczas wyglada na takiego odlanego szablonem.
      Doczekac sie nie moge powrotu Dona i Ertesa, aby napadli na Nowego. Dopiero
      Napadniety Nowy wykazuje sie prawdziwymi cechami. Widac wtedy czy ma poczucie
      humoru, esprit i inne przydatne tu przyprawy.
      A wiec witam Cie vipie narazie jaknajbardziej obojetnie czekajac na rozwöj
      wydarzen.
      PS wie kto moze, kiedy wraca Don?
      PPS A wracajac do Tych Dwöch: czy ktos mi podpowie, bo sie zgubilam: czy opröcz
      mnie ktos jest jeszcze przeciwny Buszowaniu dalszemu?
      PPPS Jezeli Kerry ma korzenie polskie, to bedzie Polske ignorowal. Tak robia
      wszyscy dalsi emigranci, zeby ich bron Boze z Polska nie kojarzyc. Choc moze
      jesli ma zydowskie korzenie, to bedzie inny? Kranie, jestes pewna? Wprawdzie
      mieli juz Amiki jednego katolika na tronie, ale Zyda jeszcze nie bylo!
      • jan.kran Re:Back to the roots. 02.10.04, 16:32
        Zadam sobie trud i przerzuce ten stos szpigli o ktore sie potykam non _stop ,
        bo sama mam ochote sprawdzic gdzie leza praprzodkowie keriego.

        Jutro doniose. K.
      • lucja7 Basiu, nie przejmuj sie 02.10.04, 16:41
        Ja do tej pory nie wiem dlaczego nie znaleziono polskich zrodel Busha.
        A w koncu czy jestes pewna ze ten cyrk moze cie zainteresowac? Zostaw to i daj
        pozyc viperom, ordom, birdom i innym meskim atrybutom.

        Czas plynie,

        lucja
    • sabba a moze by tak... 02.10.04, 16:48
      zamiast ten tego i tam chlebem i sola? kurna co wy jakas komisja egzaminacyjna
      czy co?
      • basia553 Re: a moze by tak... 02.10.04, 16:50
        ja przeciez z Niemiec Sabbciu, to wiesz, przesiaklam... Niemcy nie sa ani tacy
        serdeczni ani spontaniczni jak Polacy. Czulosci zostawiam dla moich kotköw:))))
        No, ewentualnie dla Ciebie, jak wpadniesz!
        • sabba Re: a moze by tak... 02.10.04, 17:04
          e tam Basiu glupoty gadasz:) po prostu nie lubie takiego taskowania nowych z
          gory na dol i tyle. A czulosci czulosciami:) MAsz racje, na to trzeba sobie
          zasluzyc:)
          • i.p.freely Re: Kerry contra Bush .... 03.10.04, 09:01
            Ogladalam "pseudo-debate"* od poczatku do konca na c-span (obaj panowie i ich
            reakcje na wizji, side-by-side, bez przerwy) wiec prasowo/telewizyjna
            propaganda zarowno z lewej jak i prawej nie jest w stanie zamydlic wrazenia.

            Bush wypadl F A T A L N I E!!!!! Kerry,jako orator, WYTARL 'milosciwie-nam-
            panujacym' PODLOGE!!!!! GWB, nie dosc, ze nie mial NIC do powiedzenia to nie
            byl w stanie trzymac swoich emocji na postronku. Wygladal jak wk*rwiony
            ratlerek co chce capsnac za jaja ale biedny nie moze, bo i jak, kiedy siega
            tylko do kostek. W gronie bushystow padla uwaga (ogladalismy debate w szerokim
            gronie) - "i to cos jest naszym prezydentem"?!!! - ktora chyba najlepiej
            odzwierciedla ogolne wrazenie.

            Dlaczego "pseudo-debata" moze sie ktos zapytac? Ano dlatego, ze oboz GWB
            wlasnie tej a nie innej formy sobie zazadal, swiadomy powaznych brakow w
            erudycji i elkowencji prezydenta.



            • viper39 Re: Kerry contra Bush .... 04.10.04, 15:24
              Sabba... jeszcze raz dzieki za opieke nad nowymi..;-))

              pozdrowionka na nowego weeka..

              i.p.freely napisał:

              > Ogladalam "pseudo-debate"* od poczatku do konca na c-span (obaj panowie i ich
              > reakcje na wizji, side-by-side, bez przerwy) wiec prasowo/telewizyjna
              > propaganda zarowno z lewej jak i prawej nie jest w stanie zamydlic wrazenia.
              >
              > Bush wypadl F A T A L N I E!!!!! Kerry,jako orator, WYTARL 'milosciwie-nam-
              > panujacym' PODLOGE!!!!! GWB, nie dosc, ze nie mial NIC do powiedzenia to nie
              > byl w stanie trzymac swoich emocji na postronku. Wygladal jak wk*rwiony
              > ratlerek co chce capsnac za jaja ale biedny nie moze, bo i jak, kiedy siega
              > tylko do kostek. W gronie bushystow padla uwaga (ogladalismy debate w
              szerokim
              > gronie) - "i to cos jest naszym prezydentem"?!!! - ktora chyba najlepiej
              > odzwierciedla ogolne wrazenie.
              >
              > Dlaczego "pseudo-debata" moze sie ktos zapytac? Ano dlatego, ze oboz GWB
              > wlasnie tej a nie innej formy sobie zazadal, swiadomy powaznych brakow w
              > erudycji i elkowencji prezydenta.


              gdyby bush byl tak glupi jak sugerujesz to debata wygladalaby zupelnie inaczej,
              co racja to byl niesamowicie zdenerwowany ten nasz GWB, nie wiem dlaczego,
              ale to nie znaczy ze kerry byl doby, gosc powtorzyl sie kilkakrotnie, pominal
              Polske i jej udzial w koalicji itd... mysle ze juz za to nalezy mu sie duzo
              mniejsze poparcie ze strony Polakow..
              a reszta to przeciez propaganda... mnie sie podobaja GWB ciecia podatkowe,
              wiecej kasy dla mnie. a ja wiem jak wydawac swoje pieniadze, nie potrzeba mi
              kerrego do pomocy (wyzsze opodatkowanie juz przebakuje kerry)
              co do kerrego to jest swietnym aktorem, niektore odpowiedzi poszly kerremu w
              piety i to bylo tez widac po jego twarzy.


              • chris-joe Re: Kerry contra Bush .... 04.10.04, 21:18
                Kerry pominal Polske!? Nie moze byc! Jak wogole mozna rozpatrywac
                amerykanskie wybory prezydenckie poza kontekstem "sprawy polskiej"!? Skandal!!!
                • wkrasnicki Re: Kerry contra Bush .... 04.10.04, 21:29
                  chris-joe napisał:

                  > Kerry pominal Polske!? Nie moze byc! Jak wogole mozna rozpatrywac
                  amerykanskie wybory prezydenckie poza kontekstem "sprawy polskiej"!? Skandal!!!
                  ______________

                  Och, jak niewiele ci potrzeba, by sobie polepszyć samopoczucie. Mimo wszystko -
                  nie zazdroszczę.
                  • chris-joe Re: Kerry contra Bush .... 04.10.04, 21:34
                    ze co?
                    • wkrasnicki Re: Kerry contra Bush .... 04.10.04, 21:37
                      chris-joe napisał:

                      > ze co?
                      _________________

                      Kris, a którego słowa nie rozumiesz?
                      • chris-joe Re: Kerry contra Bush .... 04.10.04, 21:40
                        acha!
                        • wkrasnicki Re: Kerry contra Bush .... 04.10.04, 21:46
                          chris-joe napisał:

                          > acha!
                          ___

                          Aaa, no to rzeczywiście masz problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka