Dodaj do ulubionych

O pierdułach --- Odc. 374 :-)))

02.12.17, 09:17
Otwarte
Obserwuj wątek
    • kan_z_oz Re: O pierdułach --- Odc. 374 :-))) 03.12.17, 08:31
      Dalej pada. W sumie dobrze bo cala roslinnosc potzrebowala porzadnego deszczu. Troche tylko nudnawo, bo w ogrodzie niewiele mozna zrobic. Spacery po lesie z pijawkami i muszkami tez nie zachecaja. Niemniej dzisiaj sie zebralismy i udalo nam sie troche polazic miedzy ulewami bez wiekszego przemoczenia.
      Grzyby, fungi oto co najlepiej rosnie. Pstrykalam co sie dalo przy sciezce, bo wchodzenie w glab niedozwolone.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/WPSBAlBROcPTT76QNX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/TZqLYlGobuwWL8ELSB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/ChBSYdduEb8a5uje5B.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/MkaYpW2ibbtCSBTWjB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/iUwyFutWR2kXpvCx3X.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/aPaQo6HmXbxWs0DKbX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/UeT6Tjo2t5xVFWyIpX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/3bR4LDqlFiudElAN8B.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/DL9bzbof23tOdl85wX.jpg

      Na ziemi lezalo tez sporo roznych owocow. Quandong, wygladajacy jak ogromne jagody. Podobno owoce jadalne. Bylo sporo dzikich fig oraz pare owocow, ktorych nie udalo nam sie zidentyfikowac nawet z pomoca pracownikow parku (wolontariusze).

      Lubie ta moja wies.
      • ewa553 Re: O pierdułach --- Odc. 374 :-))) 03.12.17, 08:42
        niektore z tych grzybow to prawdziwe dziela sztuki. Natura jest niesamowita. Co mi przypomina Gaudiego: w Sagrada Famiglia jest wystawa gdzie sa pokazane rozne elementy zaprojektowane przez Gaudiego i obok zdjecia roslin, drzew, grzybow itd. ktorymi sie kierowal. On byl genialny niczego nie wymyslajac, tylko kopiujac nature. Niesamowite po prostu.
        • maria421 Niedziela 03.12.17, 09:03
          Snieg pada wiec mialam juz dawke gimnastyki porannej z miotla i szufla na swiezym powietrzu, a poniewaz ciagle pada to chyba po poludniu czeka mnie to samo.

          Milej niedzieli .
        • kan_z_oz Re: O pierdułach --- Odc. 374 :-))) 03.12.17, 09:22
          Ewa, tak samo pomyslalam. Sztuka.
          • maria421 Re: O pierdułach --- Odc. 374 :-))) 03.12.17, 16:58
            Musze sobie taka koszulke kupic :

            https://scontent.ftxl1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/24059153_505381813194023_3771124841670258329_n.jpg?oh=c405723bfed22680f3c0171184c9ba40&oe=5AC9F306
            • ewa553 Re: O pierdułach --- Odc. 374 :-))) 03.12.17, 17:17
              Widzialam taka sama na kwiecien. Juz, juz chcialam sobie nabyc az mi sie przypomnialo, ze....nie urodzilam sie w Polsce:)
              • roseanne Re: O pierdułach --- Odc. 374 :-))) 04.12.17, 00:08
                Eeetam, kolory mi nie pasuja, miesiac tez nie.

                Weekend na wsi spokojny, lezankowy i czytelniczy.
                Snieg sie nie pojawil, deszcz na szczescie tez nie
    • jutka1 Czwartek, słońce 07.12.17, 08:35
      Jest słonecznie, ma dojść maks do 5 C.
      Śnieg sprzed kilku dni stopniał zupełnie, i na razie nowego nie zapowiadają.

      Mam dziś sporo pracy, co mi nie przeszkodzi w robieniu mielonych. Naszło mnie, pewnie dlatego, że dawno nie robiłam.

      Miłego dnia Wam życzę :-)
      • ewa553 Re: Czwartek, słońce 07.12.17, 10:17
        U mnie swieci bajecznie slonce, jest 1 plus, ale czuje sie zimniej. Bylam krotko w ogrodzie, bo umowilam sie z ogrodnikiem, Jak kazdy rzemieslnik, zawiodl mnie i "siem nie stawil". Kulson! Teraz zalatwie pare telefonow i pojade do centrum zalatwic to i owo. A popoludnie mam na placenie przez internet rachunkow, w trzech roznych bankach, musze uwazac zeby czegos nie pomylic:) Ale rozsadza mnie energia jak zawsze jak po paru ciemnych jak noc popoludniach, nastaje sloneczny dzien.
        • roseanne Re: Czwartek, słońce 07.12.17, 17:22
          bylo kilka dni deszczu, strasznie ciemnoo wtedy
          dzis nie pada, lekko ponizej zera a i tak paskudnie

          drzewko zostalo dzis zakupione, wiec zostanie od razu osadzone i ubrane, zeby sie potem az tak nie osypywalo, w tym roku bedzie duzo dekoracji jadalnych, znaczy czekoladki
          • ewa553 Re: Czwartek, słońce 07.12.17, 17:28
            Prawie 3 tygodnie do Swiat i Ty ubierasz choinke? wow. Ja od lat nie miewam choinki, ale w sercu mam cudowne wspomnienie choinki, ktora sie uzbieralo w Wigilie rano. To byly Swieta!! Ho-ho. I jak juz wspominam: o polnocy Pasterka w Kosciele i powrot do domu w szalonym mrozie, w sniegu wszedzie naokolo..Zadnych innych Swiat nie wspominam tak jak te zimowe z dziecinstwa.
            • roseanne Re: Czwartek, słońce 07.12.17, 18:10
              tu choinki sie pojawiaja w zasadzie w polowie listopada, jesli nie ma sie warunkow, jak ja, by sobie przywiezc swieza z plantacji to trzeba sie zdac na pomoc przyjaciol i ich kalendaz moziwej dostawy
              tradycyjnie tu nie trzymm sie drzewka do Gromnicznej, tylko zboirka jest w polowie stycznie, zadko kiedy dluzej

              u babci tez sie ubieralo w wigilie rano, glownie by dzieciarnie czyms zajac , by sie nie krecila pod nogami
              • ewa553 Re: Czwartek, słońce 07.12.17, 18:44
                kiedy jest Gromnicznej? U nas sie zaraz po Trzech Krolach rozbieralo.
                • roseanne Re: Czwartek, słońce 07.12.17, 19:03
                  2 lutego
                  • ewa553 Re: Czwartek, słońce 07.12.17, 19:24
                    dzieki Rose
    • jutka1 TGIF 08.12.17, 08:08
      TGIF.

      Za oknem pochmurno, szaro, 5 C.

      Plany na dziś: klasyka, czyli praca. Jutro: ogarnianie "obejścia", bo w niedzielę goście, a przez ostatnie dni nie miałam głowy do sprzątania.

      Jednym słowem, szara codzienność.

      Miłego piątku.
      • kan_z_oz Re: TGIF 09.12.17, 00:46
        U mnie nareszcie lato zadomowilo sie na dobre. Jeszcze na poczatku tygodnia palilismy w kominku, co jest oficjalnym rekordem.

        Prace budowlane juz niemalze ukonczone...dzieki 3-m slonecznym i upalnym dniom. Nie przewiduje juz zadnych niespodzianek oprocz tej, ze bedzie trzeba skrobac sie po glowie jak przezonglowac czesc ranchunkow i ktorymi kartami, bo budzet oficjalnie zostal juz przekroczony...haha

        Wszyscy klienci cos potrzebuja ekstra przed swietami. Czesc potrzebuje sprzatania tuz po swietach...inni tuz przed NY. Cale szczescie, ze kanowa bedzie na wyspie bez zasiegu i netu. Telefon mam zamiar zagrzebac w chalupie i niech sobie dzwoni...

        W tym ostatnim padla zreszta prawie zupelnie mi bateria. Musze wiec oddac do przegladu. Bateria wyladowuje sie tak szybko, ze kolo lunchu juz malo co widac na ekranie. Musialam cos wcisnac jak mi przychodza spamowe sms-y. Ostatni ruchunek wskazywal wiec, ze dokonalam jakichs prenumerat jakiegos 'gowna' ktorego nie bylam swiadoma, az do momentu rozmowy w firma telekomunikacyjna, ktora zablokowala numer i wyrwala pieniadze.

        W polityce za to bardzo milo sie zrobilo. Weszla juz ustawa w kwestii rownouprawnienia homo z hereto w kwestii malzenstw. Parlament caly byl w objeciach, spiewajacy i byl to bardzo wzruszajacy moment. Mam nadzieje, ze dla wszystkich ktorzy w klatce piersiowej maja jeszcze serce.

        Barnaby po rezygnacji zostal w nowej elekcji wybrany ponownie miazdzaca przewaga glosow, zamykajc opozycje. Mamy wiec operujacy znowu rzad.

        Moje stanowe wybory sie juz zakonczyly. Wygrali lejberzysci w koalicji z zielonymi. Ci ostatni beda miec jednego kandydata w stanowym parlamencie. One nation - czyli Paulnine tez ma jednego przedstawiciela. Widac bylo wyraznie odejscie od dwoch zwykle wybieranych partii na rzecz zielonych i alt- prawicowej Pauline. No coz, ludzie sa niezadowoleni i zfrustrowani, i wcale sie nie dziwie.
        Niemniej, mega kopalnia wegla Adani bedzie najprawdopodobniej zatrzymana. Mam nadzieje, ze bedzie tez powstrzymana alt-prawica, ktora organizujac spotkania w ramach 'wolnosci mowy' powoduje napierdzielanki, gdzie poturbowani policjanci zaczynaja sie burzyc aby pilnowac porzadku na takowych.

        Mam zamiar sie cieszyc ta sielanka, nawet jesli tylko chwilowa.
        • ewa553 Re: TGIF 09.12.17, 08:53
          Na fejsie obejrzalam wlasnie filmik pokazujacy eksplozje radosci po ogloszeniu ustawy. Wzruszylam sie, ze moze gdzies byc tak normalnie okazywana radosc z radosnej ustawy. Normalny kraj...Cos od czego Polska oddalona jest o jakies 500 lat..
          • jutka1 Re: TGIF 09.12.17, 15:43
            Nie pozostaje mi nic innego, niż podpisać się pod Ewą, w każdym słowie i zdaniu.
    • jutka1 Sobota 09.12.17, 15:57
      Dzień dość zajęty. Spore zakupy "w mieście", bo jutro mam gości na obiedzie, a poza tym potrzebowałam nawiedzić market budowlano-sprzętowo-ogrodniczy w celu nabycia kłódki. Kupiłam lampki LEDowe, żeby wymienić halogeny w kuchni nad blatem; kupiłam deskę do krojenia, a o kłódce przypomniałam sobie przed chwilą. Debil z dr Alojsem.

      Potem przyszedł Pan Od Ogrodu i kończył grabienie, przycinanie etc.

      Potem był Pan Od Remontu Dachu (PoRD) i sczytywaliśmy umowę i kosztorys.

      A teraz czuję się, jakby to nie była sobota weekendowa, ale dzień pracujący. Zmęczona jestem.

      Pogoda na świecie: 3 C, szaro, nic nie pada dzisiaj (chociaż przez jakieś 2 minuty prószyło).

      Miłej soboty
      • kan_z_oz Re: Sobota 10.12.17, 10:32
        Kolowrotek u mnie. Wszystko domaga sie przegladu. Trawa wykoszenia, ogrod w calosci ogarniecia, warzywa wgladu jak rowniez sad.

        Ogarnelismy dzisiaj przod domu gdzie trzeba bylo przyciac krzewy dosyc ostro. Umylam chodnik pod cisnieniem, bo mi zarosl sliskim narostem w ostatnich miesiacach.
        Bylam tak brudna po ukonczeniu oraz cale otoczenie wokol, ze musialam splukac szlauchem. Otoczenie oczywiscie. Siebie pod prysznicem oraz cale ubranie robocze wrzucic do pralki. Dwa razy tylko dzisiaj i trzy razy wczoraj. To znaczy trzy zestawy ubran roboczych wczoraj i dwa dzisiaj pomnozone przez nasza dwojke.

        Tak to tutaj wyglada.

        Jutro nowy dzien i znowu od 6:30 rano ekipa wykonczeniowa bedzie przed chalupa. Mam nadzieje, ze to ostatni tydzien.
        • maria421 Niedziela 10.12.17, 11:27
          Cos mi chodzi po dachu i podejrzewam ze jest to szop pracz. Po raz pierwszy uslyszalam to cos chyba w ubiegla srode, zaraz po zmierzchu, czyli jeszcze przy oswietlonych oknach. Wczoraj natomiast okolo polnocy, kiedy juz zasypialam.
          Jak chodzi po dachu, to pol zmartwienia, gorzej jakby sie pod dach dostal, tam zagniezdzil i rozmnozyl, bo to by moglo oznaczac szkody idace w tysiace Euro. Kolezanka tak miala.
          Mam nadzieje ze moje dachowki mocno trzymaja.

          Milej niedzieli :-)

          • ewa553 Re: Niedziela 10.12.17, 11:55
            moj brat tak mial, szop wlazl przez jakies nieszczelnosci na strych. Nie pamietam jak sie go pozbyli a zadzwonic do niego nie moge, bo ciagle jeszcze jest zwolennikiem PiSu... Z takimi nie utrzymuje kontaktu
            • ewa553 Re: Niedziela 10.12.17, 14:03
              Zdarzaja Wam sie tez takie smieszne odruchy jak mnie? Dzis sypie jak cholera, szyby w mieszkaniu zaklejone sniego deszczem. Chce wyjrzec, a ze nic nie widac, odruchowo chce wlaczyc wycieraczki:) Poza tym: jezdzimy co jakis czas po wode do gorskiego zrodelka. I prawie zawsze po napelnieniu pojemnikow mam odruch zakrecenia wody:)
              • roseanne Re: Niedziela 10.12.17, 15:44
                u mnie tez sypie

                so do odruchow to czytam duzo ebookow i jak zlapie a ksiazke papierowa to chce czasami przerzucuc kartke naciskajac w rogu strony
                w druga strone tak samo, szukam gdzie zlapac za rog na czytniku
                • kan_z_oz Re: Niedziela 11.12.17, 09:52
                  U mnie cieplo. Mam codziennie cykady robiace swoje koncerty wieczorne za oknami.
                  Mam tez nawal pracy nie do ogarniecia przez nastepne dwa tygodnie, co jest normalnym zjawiskiem.

                  W tym roku mnie to jakos przytlacza wiec walcze.

                  Reszta swiata, problemow, polityki wisi mi dosyc luzno wiec, ale sie staram forumowac...
                  • ewa553 Re: Niedziela 11.12.17, 10:21
                    Popieprzyly mi sie wczorajsze niedzielne plany: Sniezyca z deszczem na przemian, gololedz, odwolane loty do Frankfurtu - jednym zdaniem zze spotkania na ktore sie cieszylam wyszly nici. Wyjsc z domu tez nie moglam, bo proszono w radio i TZV ze kto nie musi, nie powinien wyjezdzac z garazu. Dobrze chociaz ze bedac w miescie pare dni temu, zauwazylam w antykwariacie na wystawie ksiazke, ktora uratowala moje wczorajsze popoludnie: Hemingway, zapiski z Paryza lat dwudziestych. Co to za pyszna literatura! Kto sie tam nie porzewija: i Gertruda Stein, i James Joyce, Fitzgerald itd.itd. Akcja - jesli tak wolno powiedzioec, przebiega glownie miedzy mieszkaniem/atelier pani Stein a Shakespeary and Company, w ktorej to bibliotece obracala sie cala owczesna smietanka intelektualna. Wydawalo mi sie ze wszystko H. przeczytalam w najlepszych czasach, a tu taka nieznana mi perelka. Jestem w ksiazce zakochana. Nota bene Shakespeary&Co. odkrylam (bo szukalam) przy moim pierwszym pobycie w Paryzu. Bylam wtedy autentycznie wzruszona.
                    • maria421 Poniedzialek 11.12.17, 11:34
                      Z wczorajszej sniezycy nie pozostalo ani sladu, pada deszcz.

                      Ciakawe jaka pogoda bedzie w Swieta.

                      Milego tygodnia.
                      • xurek Re: Poniedzialek 11.12.17, 17:10
                        Pada deszcz a moj powrotny lot tez odwolany. Bog jeden wie dlaczego. Odwolali go plus wszystkie alternatywy zastepcze ok 14 wie zdazylam kupic online miejsce w pociagu i miejscowke w 1 klasie. Wszystkie miejsca sa zajete ale poniewaz w 1 klasie nie wolno stac to jest przykajmniej czym oddychac czego o 2 kalsie nie mozna powidziec. W restauracyjnym taka kolejka ze musialabym chyba jechac do Hiszpanii by doczekac sie miejsca i obslugi wiec dojade do domu zglodniala i spragniona. Ale dzieki temu odkrylam bezposredni pociag z Frankfurtu przez Mannheim do Olten wiec mozesz mnie Basiu odwiedzic jadac wygodnie 3 godziny pociagiem😆
                        • ewa553 Re: Poniedzialek 11.12.17, 17:19
                          Dzieki Xurku, ale ja jestem samochodowa:) Wiec jesli sie zdecyduje, to..rozumiesz. Szkoda ze Twoj pociag w Mannheim mial zapewne 2 minuty postoju, bo bym sie wybrala na dworzec. Dzis juz mozna..
                          • maria421 Re: Poniedzialek 11.12.17, 18:25
                            Mamy nowy-stary rzad. Wszyscy starzy ministrowie dostali promocje do nowego rzadu tylko premier Szydlo nie.

                            Zreszta, co za roznica, kiedy i tak rzadzi Kaczor.
                            • ewa553 Re: Poniedzialek 11.12.17, 18:33
                              Przeczytalam "mamy" i pomyslalam, ze sie Merkel dogadala z SPD. Dla mnie Polska to nie "mamy" tylko "w Polsce jest" itd.
                              Ladnie ze Ty po tylu latach myslisz inaczej jak ja.
                              • maria421 Re: Poniedzialek 11.12.17, 18:44
                                ewa553 napisała:

                                > Przeczytalam "mamy" i pomyslalam, ze sie Merkel dogadala z SPD. Dla mnie Pols
                                > ka to nie "mamy" tylko "w Polsce jest" itd.
                                > Ladnie ze Ty po tylu latach myslisz inaczej jak ja.
                                >

                                Prawdopodobnie jakby sie uformowal rzad w Niemczech tez bym powiedziala "mamy nowy rzad" :-)
                                • kan_z_oz Re: Poniedzialek 11.12.17, 23:07
                                  Czy wiadoamo za co Szydlo wyleciala? Czy to kaczki tajemnica?

                                  Mam goscia na swieta!. Pani z malym kudlaczem jakies 2 godziny jazdy w glab od mojej chalupy.
                                  Juz prawie zapomnialam. No wiec teraz trzeba wysprzatac na cacy w srodku i na zewnatrz...zeby nie bylo nudno.
                                  Ale sie ciesze.
                                  • ewa553 Re: Poniedzialek 12.12.17, 08:04
                                    Dalas ogloszenie, kanie? Czy tez przez jakichs znajomych? Gratuluje. Jak dlugo bedziesz urlopowac? U Ciebie przeciez lato to i ogrodek trzeba podlewac. Podrzuc prosze jakies zdjecia z okolicy, dawno tego nie zrobilas. A jakis kolorowy ptaszek, egzotyczny kwiat czy co moglyby rozjasnic moja tu szarzyzne. Bo nie ma normalknej zimy, albo zawierucha sniezna z gololedziua, albo natychmiastowe znikniecie sniegu i szaro-buro. Byle do wiosny.
                                  • maria421 Re: Poniedzialek 12.12.17, 09:37
                                    kan_z_oz napisała:

                                    > Czy wiadoamo za co Szydlo wyleciala? Czy to kaczki tajemnica?

                                    Pewnie dlatego ze Kaczor akurat taki kaprys mial. A kto mu zabroni?
                                    Tlumaczyc tez sie Kaczor z niczego nie musi.

                                    Rano PiS wybronil Szydlo przed konstruktywnym wotum nieufnosci postawionym przez opozycje, zeby tego samego dnia wieczorem przyjac od Szydlo "rezygnacje" . A przeciez "byly umowiona z Prezesem na cala kadencje" !

                                    P.S. Wydaje sie ze kiedy Szydlo w Sejmie wolala "za co mnie chcecie odwolac?", to kierowala to do PiSu, nie do opozycji.



                                    • maria421 Wtorek 12.12.17, 09:39
                                      Ponuro, ale sucho.

                                      O 11.00 ma byc u mnie prasa , beda ze mna robic interview.

                                      Opowiem po fakcie.
                                      • ewa553 Re: Wtorek 12.12.17, 10:13
                                        Kurde, Maryska, co robisz za tajemnice! Czym sie wslawilas??? Czekam ogryzajac paznokcie:)
                                        • xurek Re: Wtorek 12.12.17, 11:46
                                          forum jest "klein aber fein" :). Same slawy i prominencje: Jutka, Fedorczyk, Iwanna, Luiza, teraz Maria. Mozemy byc z forumowiczow dumne :)
                                          • ewa553 Re: Wtorek 12.12.17, 11:50
                                            a ja, a ja? Dostalam juz dwukrotnie zaproszenie od ministra ze Stuttgartu zeby przyjechac po uscisk dloni. To tez co, prawda?
                                            • maria421 Re: Wtorek 12.12.17, 12:49
                                              W wywiadzie nie chodzilo o mnie tylko o "Kolo Przyjaciol Haiti" , ktore dziala przy naszym kosciele juz od 25 lat, a ktorego jestem jednym z filarow. Zaprosilam jeszcze dwie inne osoby , czyli dwa inne filary tego przedsiweziecia. Przyszedl pan redaktor z HNA , w ciagu milej rozmowy zebral informacje jakie mu sa potrzebne do artykulu, wypil z nami espresso, zjadl pare ciastek upieczonych moimi wlasnymi rekami , zrobil nam zdjecia i poszedl.
                                              To juz bedzie trzeci artykul w HNA o nas.



                                              • ewa553 Re: Wtorek 12.12.17, 17:03
                                                A wiesz ze pomyslalam iz chodzi o Haiti? No i oczekuje ze zamiescisz tu odpowiedni wycinek z gazety - ze zdjeciem naturalnie.
                                                I jak to sie stalo, ze zaczelas dzialac dla Haiti? Myslalam ze to od czasu jak iles lat temu byla ta straszna katastrofa, ale to nie bylo 25 lat temu..
                                            • chris-joe Re: Wtorek 12.12.17, 19:58
                                              Hahaha :) Tez liznalem slawe: Swego czasu umiescilem na tubie wlasne migawki z huraganu Sandy na Kubie. Wreszcie zwrocilo sie do mnie samo BBC, czy nie pozwolilbym im wykorzystac te migawki. A co mi tam. Przyslali formularz, ktory uwaznie przeczytalem i podpisalem; przeslalem im orginalne pliki. I tyle. A tu, nie tak znow dawno, Braz chcial komus podrzucic link do tych naszych migawek na tubie i odkryl, ze film jest zablokowany, bo... "jest wlasnoscia BBC"! Tak wlasnie zostalem wyruchany przez BBC. #metoo ;)
                                      • chris-joe Re: Wtorek 12.12.17, 20:11
                                        Snieg wali wiadrami, do tego ostro duje we wszystkie kierunki... Niby tylko -8, ale odczuwalna -17. Ja odczuwam przynajmnie -20... Obrzyda!
                                        • kan_z_oz Re: Wtorek 12.12.17, 23:12
                                          Goscie z ogloszenia czyli nieznajomi.
                                          Piekna sloneczna pogoda za oknem. Zaraz biegne do pracy. Mam dzisiaj dlugi dzien czyli tradycyjnie zarabanie sprzatalnicze przed swietami.
                                          Po powrocie do posprzatania pralnia i prysznic po ukladaniu plytek. Jutro przychodzi hydraulik wiec musi byc tez dzisiaj zrobione.

                                          Udanego dnia.
                                          • kan_z_oz Sroda 13.12.17, 12:13
                                            Przezylam dzien dzisiejszy i byl to chyba jeden z najwiekszych dni od lat 4-ch.

                                            Po powrocie zastalam hydraulika zakladajacego juz krany...kuzwa...dolaczylam do Pana meza szorujacego juz plytki i skrobiacego klej. Zuzyl do celu czesc malych recznikow, bo wszystko do czyszczenia oczywiescie mieszka na stale w moim samochodzie.
                                            Hydraulik kontynuuje jutro od bladego switu bo w piatek ma wszystko zostac zakonczone. Tak zarzadzil budowlaniec i chwala mu za to.

                                            W ogrodzie kwitna przepieknie dalie i musze zrobic im zdjecie. Jutro powinno sie udac. Zaczynaja tez kwitnac irysy. Pogoda w tym roku nietypowa. Jest cieplo w ciagu dnia i upalnie ale wieczorem zaczyna sie chlodna bryza od oceanu. Powoduje to znaczne ochlodzenie w chalupie. Nie uzywamy wiec zupelnie klimatyzacji bo do chlodzenia wystarczy otworzyc okna.
                                            Musze powiedziec, ze lubie takowa zmiane. Rosliny tez. Inspekt wciaz szaleje.

                                            Goscie juz potwierdzeni i zaplaceni. Musialam w miedzyczasie odwolac nastepnych chetnych bo na kalendarzu Airbnb wygladalo ok ale z ustawieniem przyjazd/wyjazd kolidowalo. Ucze sie. Ciekawe to.
                                            Niemniej, chalupe mozna bardzo dobrze wynajmowac.
                                            Z przebiegu, oczywiscie zdam relacje po.
                                            • roseanne Re: Sroda 13.12.17, 21:47
                                              Ucz sie ucz i opowiadaj

                                              Snieg sie zatrzymal, mroz dowalil, minus nascie
                                              Oczywiscie zima zaskoczyla drogowcow, jezdnie, jeszcze jak cie moge, choc wczoraj autobusy miejskue wpadaly w poslizg, ale chodnikami gesiego doslownie trzeba

                                              Z tego wszystkiego mi odbilo i znow zmienilam fryzure,
                                              • kan_z_oz Pralnia ukonczona 14.12.17, 09:43
                                                Oraz moje dylematy czy lepiej byloby wydac na polroczna wloczege po Oz czy rozwalic kurniko-podobne struktury w celu usprawnienia chalupy?
                                                Usprawnienie wyszlo dobrze moim zdaniem czyli mozliwosci sprzedania z czasem z zyskiem...haha.
                                                Pieniadze - motor krecacy wszelaka aktywnosc na tym padole obecnie...

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/BBnv0bKUfBWVpG5AIB.jpg

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/Ea0biFfrSUjBwfTWbB.jpg

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/xSJclJdJpZ50zbZA6B.jpg

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/uWsa9KZxAZw8AiFUqB.jpg

                                                Do wykonczenia chodnik oraz trawnik. Nalezy podniesc jedno i drugie aby mozna bylo z podjazdu zjezac bez progu. Nie wiem kiedy wykonczymy. Pewnie kiedys.

                                                Pralnia.
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/bNtVUq2Q81bEbKN9CB.jpg

                                                Do wykonczenia szara rura, ktora moglaby isc z boku szafki, gdy znajdziemy odpowiednia rure, nie twarda, ktora nie pasuje do podlaczenia pod szafka...kuzwa

                                                I nasz nowy wielki, wysoki na ponad 3 metry prysznic.
                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/8N3EygoaAPZLr89GDB.jpg

                                                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/bfacVrNJgPAp8NQ0kB.jpg
                                                • ewa553 Re: Pralnia ukonczona 14.12.17, 10:15
                                                  Super kanie. I wiesz, ja tez zawsze uwazam urlop za najwazniejszy, ale jednak na codzien jestes u siebie w domu i przyjemnie jest coraz ladniej i wygodniej rezydowac, prawda?
                                                • jutka1 Re: Pralnia ukonczona 14.12.17, 14:00
                                                  Świetnie to wygląda, Kanie. Kawał dobrej roboty, gratulacje!
                                                • xurek Re: Pralnia ukonczona 14.12.17, 21:09
                                                  wszystko wyglada bardzo estetycznie, fajnie zrobione. Prysznic jest super, bardzo mi sie podobaja te ustrojstwa z brazu. Ale czy on jest w pralni? Macie do niego wejscie z domu czy tez sluzy do ablucji po pracach ogrodowych? A ten zbiornik z blachy falistej to co to? Na deszczowke?
                                              • jutka1 Re: Sroda 14.12.17, 14:01
                                                Rose, nigdy nie przestaję się dziwić, jak w Kanadzie zima może "zaskoczyć drogowców". :-)))
                                                • roseanne Re: Sroda 14.12.17, 16:41
                                                  No ba, wszedzie moze
                                                  Padalo od wtorku rano do wczoraj kolo poludnia
                                                  Akcja odsniezania jest rozplanowana, ze jesli nie przybedzie to powinni sie wyrobic do poniedzialku, lol
                                                  • kan_z_oz Re: Sroda 15.12.17, 03:31
                                                    Xurku, prysznic jest w z tylu pralni. Patrz zdjecie gdzie widac zlew i pralke. Na koncu jest wejscie do takowego (brak drzwi, widac podluzne okno). Chodzilo o to aby wejsc do pralni, zrzucic ciuchy w wskoczyc pod prysznic, zamiast przetaczac sie przez caly dom wnoszac wszystko z ogrodu.

                                                    Zbiornik wodny to typowe australijskie wykonanie. Jest do zbieranie deszczowki i bedzie sluzyl nam glownie do prac ogrodowych, niemniej woda jest zdatna do picia.

                                                    Mnie gazety informuja o nadchodzacej 'fali upalow'. Ma dojsc do 40C, czyli normalne lato...wreszcie.
                                                  • kan_z_oz TGIF... 15.12.17, 07:32
                                                    Sobie pozwole znowu zaczac...bo juz swietuje.
                                                    Nie jestem pewna dlaczego, bo jutro pracuje...haha

                                                    Prysznic zostal dzisaj wykorzystany i jest boski. Odpadla tylko ze sciany rurka na ktorej jest zawieszona raczka prysznica do trzymania.
                                                    Hydraulik bedzie musial wrocic bo potrzeba ta rurke skrocic. Mnie sie nie chce. Pan maz nie ma czasu a hydraulik majacy swoje problemy z ex vs sad w sprawie widzenia dzieci byl wczoraj bezuzyteczny. Mam przeczucie, ze bede musiala sama zeszlifowac 1 milimetr czyms, bo tyle wystaje aby mozna bylo srobke dokrecic. Kurwa.

                                                    Mam juz pierwsze zazalenie z Airbnb...haha
                                                    Kobitka pytajaca o jedna noc, gdzie dostala odpowiedz odemnie pare godzin pozniej (nie) podobno zaplacila.
                                                    Oczywiscie ja zadnych pieniedzy jeszcze nie widzialam z Airbnb ale juz pewnie trzeba zwrocic??
                                                    Dalej sie ucze Rose...informuje...tylko...haha

                                                    Nastepny tydzien mam znowu zapchany po uszy. Odwolalam czesc klientow by miec troche luzu. Mimo wszystko sie praca cudownym sposobem jakos znowu rozmnozyla i jestem pelna od rana do wieczora. Az do wyjazdu...kuzwa
                                                  • maria421 Re: TGIF... 15.12.17, 08:59
                                                    Poryczalam sie :

                                                    www.youtube.com/watch?time_continue=3&v=loH8Cm3fsDw

                                                    Co ja tu robie i dlaczego mnie tam nie ma?
                                                  • maria421 Re: TGIF... 15.12.17, 09:01
                                                    Kanie, pieknie to wszystko wyglada, gratulacje.

                                                    Po moim ogrodku znow wiewiorka sobie hasa.
                                                  • ewa553 Re: TGIF... 15.12.17, 09:20
                                                    wzruszajace, Mario
                                                  • kan_z_oz Re: TGIF... 15.12.17, 09:49
                                                    Tez sie czesto zastanawiam patrzac na rozne obrazki i naprawde z roznych stron swiata.

                                                    Co ja tutaj robie w tym moim wygodnym swiatku i naprawde mojej tylko oazie.??
                                                    Jak sie wlaczyc czy dolaczyc? Nie znalazlam do tej pory odpowiedzi.
                                                    Rozumiem wiec rozterke...
                                                  • roseanne Re: TGIF... 15.12.17, 17:02
                                                    -16 kolo 9 rano, teraz sie ogrzalo o cale 3 stopnie
                                                    musialam wyjsc na zakupy, z dowiozka, bo by mi wszystko przemarzlo
                                                    twarz mnie boli
                                                  • jutka1 Re: TGIF... 15.12.17, 18:14
                                                    Współczuję, Rose. Brrr.

                                                    Tutaj natomiast było zadziwiająco ciepło jak na połowę grudnia: +7 C. I świeciło słońce przez większość dnia.

                                                    Ciężki tydzień zawodowy zakończyłam, i mam wolny weekend. Jipppiii... Jadę jutro do Wrocławia, a po powrocie zaczynam gotować dwa gary bigosu. :-) Dwa gary, bo mam dużo kiszonej kapusty, to jedno, a drugie, bo mama lubi mój bigos, więc też dostanie, a sporo zamrożę. Ponieważ bigos robię tradycyjnie, czyli pyrkolę-studzę-pyrkolę-studzę przez 3-4 dni, to wolę zrobić dużo za jednym zamachem i mieć w zamrażarce "na zaś".

                                                    Miłego weekendu, bez względu na pogodę. :-)
    • jutka1 Niedziela, pada śnieg 17.12.17, 10:49
      Od rana pada śnieg, wprawdzie drobny, ale jest już biało. Ładnie.

      W kuchni pyrkoli bigos, zaraz go odstawię do wystygnięcia, a potem następne pyrkolenie. I tak w kółko jeszcze 3 dni. :-)

      Oprócz mieszania w garnku nie planuję dzisiaj NIC. :-) Tylko do sklepiku skoczę, żeby nogi rozprostować, i tyle. Książka, Netflix, sjesta. O.

      Miłej niedzieli
      • kan_z_oz Re: Niedziela, pada śnieg 18.12.17, 04:29
        Sprzatanie. Glownie po renowacji. Wszedzie pelno pylu. Dom na zewnatrz juz prawie domyty. Szlauchem tez wyplukalam okna aby zminimalizowac koniecznosc dokladnego mycia. Wydawalo me sie, ze wszystkie...az dzisiaj dotarlam do pokoju zapasowego. Shit.

        Przegladam tez rozne katy, ktore normalnie byly omijane...z powodu gosci, pozniej przylotu dzieci i oczywiscie juz minelo 5 lat gdy do chalupy sie wprowadzilismy wiec sie nazbieralo w roznych zakarmarkach. Jak ten czas leci!!
        • xurek Re: Niedziela, pada śnieg 18.12.17, 13:09
          Kanie, zdaje sie ze przeprowadziliscie sie prawie w tym samym czasie, co my :). Zycze Ci, zeby przyjazd gosci okazal sie sukcesem. Kiedy wyjezdzacie i dokad?
      • xurek Re: Niedziela, pada śnieg 18.12.17, 14:20
        w nocy napadalo tyle sniegu, ze droga samochodem do dworca zamiast 10 zabrala nam 55 minut. Drogi byly bielusienkie, nie przejezdzone, wszyscy sie slizgali. Pociagi wszystkie opoznione, byly komunikaty ze z gorskich miejscowosci w ogole nie przyjada, bo zamarzly przestawnie torow. W Zurychu tez bialo, ale drogi sa czarne i nie jest tak cholernie zimno jak u nas na wsi. W piatek lecimy do Polski, mam nadzieje, ze lot nie bedzie odwolany.
        • roseanne Re: Niedziela, pada śnieg 18.12.17, 15:10
          Wlasnie ogladalam zdjecia z Zurychu, nie wygladalo to az tak powaznie
          Dzis tu -13, jutro jeden dzien odwilzy
          • kan_z_oz Re: Niedziela, pada śnieg 18.12.17, 23:04
            U mnie cieplo, tropikalnie i dzisiaj sporo chmur deszczowych wokol. Firma wylacza prad za moment na caly dzien. Kuzwa.
            Chlop montuje generator.

            Lece na wyspe koralowa niedaleko od nas o nazwie Lady Elliot Island.

            Koncze bo widze ekipe za oknem...
            • xurek Re: Niedziela, pada śnieg 19.12.17, 13:32
              bedziecie sami na tej wyspie :)? To musi byc odlotowe przezycie na takim maciupenstwie, ktore mozesz przejsc cale wzduz plazy :). Zazdraszczam.
    • jutka1 Wtorek, biało 19.12.17, 11:08
      Za oknem jest biało, na drzewach i krzakach: piękna szadź. Lubię to słowo, nie wiem czemu. :-)

      Coś mam dzisiaj niechcieja do pracy. Trochę zrobiłam, ale od reszty mnie odrzuca. :-/

      Wolę mieszać bigos. :-))) Dziś trzeci i przedostatni dzień "pyrkolenia" i studzenia, wygląda, pachnie i smakuje nieźle, jeśli sama mogę tak powiedzieć. :-)

      Zaraz skoczę do sklepiku, rozprostuje kości i zrobię małe zakupy, a potem oddam się lekturze. Kij w oko robocie. :-D

      Miłego dnia :-)
      • maria421 Re: Wtorek, biało 19.12.17, 14:33
        U nas nie bialo i zapowiada sie ze nie bedzie bialych Swiat, i dobrze bo w sobote jade do Frankfurtu, Swieta spedzam u dzieciakow.
      • roseanne Re: Wtorek, biało 19.12.17, 14:57
        fala cieple, z -13, teraz tylko -7, ale juz tylko do 2 ma dobic, nie 4...
        Swieze biale sypie drobno,
        maszynista od odsniezarki chodnikowej powywalal kubly ze smieciami, mimo pozostawionej wlasciwej sciezki, well life-zobaczymy co bedzie pozbierane
        Dzis meczarnie z Bruno, co ucierpie w gabinecie to moje, ale facet ma zdolnosci. Poza wycieczka do Bawarii prawie nie musze uzywac laski, choc wielu czynnosci musze unikac
        M laduje pod wieczor, wiec wlasciwie juz swiatecznie

        Bigosu nie robie w tym roku, nawet kapusta z grzybami scedowana jest na kolezanke.
        • xurek Re: Wtorek, biało 19.12.17, 16:31
          w Zurychu stopnialo wszstko, pada deszcz i jest paskudnie. Na wsi wciaz bialo, ale temperatura tez ma sie podniesc, wiec pewnie na dniach stopnieje. Ja z Piranha lecimy w piatek skoro swit do Krakowa, tam spedzimy piatek z ulubiona kuzynka i jej przyjaciele a potem Swieta u mamy, ktora zaprosila tez dawno nie widzianych znajomych. Mam nadzieje, ze bedzie odpoczywajaco, bo jestem bardzo zmeczona.
          • chris-joe Re: Wtorek, biało 19.12.17, 19:41
            Nie no, dzis jest bardzo cieplo, Rose! Po ostatnich wyjatkowych prawie 2 tygodniach... Jednak chyba nie na dlugo to ocieplenie.
            W sobote spadamy do NYC olewac swieta, wracamy we wtorek.
            • ewa553 Re: Wtorek, biało 19.12.17, 19:43
              Zazdroszcze wyjazdu, Chris. Moge sie dolaczyc?
              • chris-joe Re: Wtorek, biało 19.12.17, 19:47
                Jedziemy z psiapsiolka i jej corka, wiec im nas wiecej, tym razniej. Pakuj sie Ewka! :)
                • ewa553 Re: Wtorek, biało 19.12.17, 20:14
                  podwijam kiece i lece!
            • chris-joe ps. 19.12.17, 19:44
              NYC lubie, jednak wolalbym koralowa wyspe Kana... ;(
            • roseanne Re: Wtorek, biało 19.12.17, 20:41
              No jest , jest. Nie przecze
              Wszedzie bagna sniegowe powyzej kostek
              Milej wycieczki
              • kan_z_oz Re: Wtorek, biało 19.12.17, 23:34
                Tez czekam na ta wyspe koralowa. Jest na tej wyspie osrodek. Taki maly bez wielkiej pompy. W ramach tego jest 20 namiotow na stale z lozkami, pradem, podloga. Pare bangalows i oczywiscie bar, stolowka, sklep ze sprzetem do nurkowania i instruktorami. Wyspe mozna obejsc w godzinie. Zajmuje tak dlugo bo masa kamieni. Wzdluz za to w 15 min pasem lotniska. Przelot Cesna.

                Kupilismy sobie nowe pletwy w ramach prezentow.
                • ertes Re: Wtorek, biało 19.12.17, 23:38
                  A gdzie jest?
                  • ertes Re: Wtorek, biało 19.12.17, 23:41
                    Lady Elliot. Już widzę i oglądam.
                    • minniemouse Re: Wtorek, biało 20.12.17, 02:20
                      o rety.. w tym roku po raz pierwszy mamy opad Bialego Passssskudztwa w grudniu - puchatego i mokrego. jeszcze takiego zamieszania z tego powodu nie widzialam jak tu mieszkam 28 lat :O

                      ciekawe ze wshod Kanady z metrowymi opadami i temperatura ponizej -25'C dobrze sobie radzi ze sniegiem. a Wet Coast rok w rok jest bardzo zaskoczony.
                      a najbardziej zaskoczeni sa sami kierowcy ktorzy wiedza od dawna ze ma padac snieg, ale wciaz maja letnie opony... :)

                      Mokra i zziebnieta M

                      M
                      • roseanne Re: Wtorek, biało 20.12.17, 02:43
                        Po wschodniej stronie, gdzie zima jest zawsze, jak trzeba posiadanie opon zimowych jest regulowane prawnie
                        Ale, jak pisalam wczesniej sniehg zaskakuje.
                        Zmienily sie uklady zarzadzania serwisami odsniezania, zamiast dzielnicami od kilku lat jest odhornie miasto i wszystko sie posypalo
                        Oczywiscie snieg nie zostal sprzatniety na czas, przyszla odwilz, deszcz dzis, jurto mrozek wraca, bedzie jedna wielka slizgawica...

                        Ogolnie to tak wlasnie jest, miejsca, w ktorych jest zima maja sprzet, infrastrukture, protokoly zadan
                        W Nj 3 cm sniegu byly powodem zamykania szkol
                        • ertes Re: Wtorek, biało 20.12.17, 04:24
                          No u nas jakby spadl 1 milimetr sniegu to bysmy mieli stan kleski. hahaha
                          • ewa553 Re: Wtorek, biało 20.12.17, 09:08
                            u mnie szaro-buro za oknem. Poogladam sobie jako odtrutke zdjecia z snieznej wedrowki niedzielnej. Moze wreszcie wrzuce na fejsa.
                        • minniemouse Re: Wtorek, biało 21.12.17, 00:03
                          a tu juz wiem dlaczego to tak kiepsko dziala, Rose- bo radzi miasto nie dzielnice. ot i zrodlo klapy. i ciapy.
                          ale dzisiaj juz polowa sniegu stopniala, jest slonecznie, tylko zimno. jak na BC to LOL scisnal mroz +5'C

                          M
                          • minniemouse Re: Wtorek, biało 21.12.17, 00:04
                            rzadzi nie radzi
                            • ewa553 Re: Wtorek, biało 22.12.17, 08:54
                              od dzis dluzsze dni? Wprawdzie o sekundy, ale ani przez sekunde nie bylo lepiej:) Szaro, buro, dewszcz pada bez przerwy. 7 stopni i z dnia na dzien ma byc cieplej. W Swieta bedzie najladniej i jaka szkoda ze nie bede mogla tych dni wykorzystac na prace ogrodowe! Bede dzis i jutro kanapowac - poza wizyta u frfyzjerki - co w towarzystwie dobrej ksiazki jest najlepszym rozwiazaniem na taka pogode.
                              • jutka1 TGIF przedświąteczne 22.12.17, 09:19
                                U nas też szaro i deszczowo. Nici z białych Świąt, nawet w nocy mają być plusowe temperatury. :-/

                                Od dzisiaj mam wolne do Nowego Roku. Jippiii. :-)
                                Ostatnie porządki, ostatnie zakupy, ostatnie pyrkolenie bigosu. Jutro na tapecie sałatka z soczewicy du Puy. I tyle. :-)

                                Miłego dnia :-)
                                • maria421 Re: TGIF przedświąteczne 22.12.17, 10:26
                                  Chyba juz mam wszystko przygotowane na Swieta, po poludniu jeszcze do fryzjera, jutro rano sie pakuje i jade do dzieciakow do Frankfurtu.
                                  Dobrze ze nie zapowiadaja "bialych swiat", bo to oznacza ze lepsze warunki pogodowe na podroz.

                                  • xurek Re: TGIF przedświąteczne 22.12.17, 11:12
                                    Ja odbebniam moja ostatnia dniowke z lostniska w Krakowie. Zostalo mi jeszcze 30 minut, potem pakuje teatrzyk i udaje sie do Krakowskiej Galerii i Centruma na ostatnie przeswiateczne zakupy / lunch / spotkanie z ulubiona kuzynka. Jutro kosmetyczka, cmentarz, na ktorym nie moglam byc 1 listopada i powolne zanurzenie sie w swiateczna atmosfere. W Krakowie szaroburo i lekki deszcz, ale w sumie lepiej niz snieg i minusowe temperatury. U nas na wsi o 5 rano bylo wciaz jeszcze bialo. Jako ze nie zamierzam zajrzec do laptopa po zakonczeniu tej rundy zycze Wszystkim Forumowiczom Wspanialych Swiat badz Anty-Swiat. :)
                                    • ewa553 Re: TGIF przedświąteczne 22.12.17, 11:21
                                      Zupelnie nie rozum iem przenosni zawartej w pierwszych zdaniach Twojego wpisu:(
                                      Zycze milych zakupow: w kwietniu nabylam w tej galerii ladny plaszczyk.
                                      • ewa553 Re: TGIF przedświąteczne 22.12.17, 18:56
                                        W nowym polskim sklepie o ktorym juz wspominalam, nabylam pierogi "staropolskie". Wlasnie trzy ugotowalam na probe i sprobowalam. Absolutna rewelacja. Nadziewane kasza i grzybami. Grzyby aromatyczne jakby je zbierali w Dolomitach, pierogi swietnie przyprawione, rozplywaja sie w ustach. Firma JAWO ktora juz od lat polecam. Tyle ze staropolskie ukazaly sie po raz pierwszy. Zaplanowalam je na niedziele, ale nie wiem czy tak dlugo wytrzymam...
                                        • minniemouse Re: TGIF przedświąteczne 24.12.17, 02:49
                                          a z jaka kasza Ewa?

                                          Minnie
                                          • ewa553 Re: TGIF przedświąteczne 27.12.17, 21:48
                                            ogladam wlasnie film na prywatnej TV i tam jest bez przerwy reklama. Wykorzystuje to aby tu zajrzec, do kuchni zajrzec, wysiusiac sie - no, same pozyteczne sprawy zalatwiam:)
      • ertes Re: Wtorek, biało 19.12.17, 23:35
        To ja Wam bardzo wspolczuje tego bialego i zimnego (powiedzial T. usmiechajac sie zlosliwie)
    • jutka1 To ja może zamknę... 28.12.17, 13:23
      ... i otworzę nowego Pierdulona, żeby potem nie przegapić.

      :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka