16.10.04, 17:14
Wzial i sie zepsul.
Pierwsza reakcja: trzeba bedzie kupic nowy.
Po kilku dniach jednak i uzywaniu jakiegos malego substytutu wcale nie jestem
pewien czy chce kupowac nowy. A nawet powoli dochodze do wniosku zeby wylaczyc
te niepotrzebna kupe programow a zostawic tylko najpotrzebniejsze jesli takie sa.
Krecac sie po mieszkaniu Jutki nie sposob nie zauwazyc calej masy ksiazek co
mnie nastroilo tym bardziej refleksyjnie. Stanowczo za malo czytania a za duzo
papki telewizyjnej. Moja siostra takoz. Ma kilka podstawowych programow i
sciany zawalone ksiazkami. I jakos nikomu nie brakuje papki i szyb niebieskich
od telewizorow.A ja z przerazeniem stwierdzilem ze jestem do pewnego stopnia
niewolnikiem TV.

Acha, a wczoraj obejrzalem Pasje Chrystusa. Co za beznadziejnie nudny film.
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Telewizor 16.10.04, 17:20
      Ertesie, czyzbys odkryl czytanie?!?!?! Gratuluje! Zycze milych lektur - moze Ci
      cos podeslac? Zmarnowales okazje zakupöw w Polsce.
    • jutka1 Re: Telewizor -- :-)))))))))))))))))))))) ntxt 16.10.04, 17:26

      • akawill No i coś Ty Jutka narobiła?! 16.10.04, 17:36
        Biedny Ertes!
        • jutka1 Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! 16.10.04, 17:40
          ooooo
          Look who the cat dragged in!!!
          Drwal !!! :-))))))))))))))))))))))))

          Znowu moja wina, kurdebalans..... ;-))))

          ps. Gre w klasy juz nabyl? heh? ;-))
          • akawill Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! 16.10.04, 19:14
            jutka1 napisała:

            > ooooo
            > Look who the cat dragged in!!!
            > Drwal !!! :-))))))))))))))))))))))))
            >
            > Znowu moja wina, kurdebalans..... ;-))))
            >
            > ps. Gre w klasy juz nabyl? heh? ;-))

            Jaki kot? Gdzie?
            Nie nabyłem jeszcze. Ale ten wątek siły mi dodaje ;)
            • jutka1 Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! 16.10.04, 19:25
              akawill napisał:

              > Jaki kot? Gdzie?
              > Nie nabyłem jeszcze. Ale ten wątek siły mi dodaje ;)
              **********

              Wiesz co? ale na powaznie -
              Kupie ci w PL tlumaczenie Zofii Chadzynskiej. Wszystko inne przy tym pikus: ona
              byla WIELKA!!

              Wysle ci ze wsi :-)
              • jutka1 Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! PS!!!!! 16.10.04, 19:29
                Nawet lepiej!!!!

                Przywioze do Hameryki i dam osobiscie :-))))))))

                (nie mysl ze sie wywiniesz... ;-)
                • akawill Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! PS!!!!! 16.10.04, 19:51
                  jutka1 napisała:

                  > Nawet lepiej!!!!
                  >
                  > Przywioze do Hameryki i dam osobiscie :-))))))))
                  >
                  > (nie mysl ze sie wywiniesz... ;-)

                  Już czekam :)))
                  • basia553 Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! PS!!!!! 16.10.04, 19:58
                    Hm. Akawillowa tez czeka? Sie tylko pytam.
                    • akawill Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! PS!!!!! 16.10.04, 20:22
                      Nie, bo nie wie. Jak przyjdzie co do czego to chyba tak. Lubi czytać.
                      Ej, Basia, Basia...
                      • jutka1 Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! PS!!!!! 16.10.04, 22:15
                        Drwalu...
                        Plan jest taki (na razie jeszcze niezaakceptowany), ze "first we take
                        Manhattan": kto tam na Wschodnim Wybrzezu - mk, SiDzej z CA, ty, waldek (?
                        waldi, czytales o tym?), i kto tam jeszcze.... Kto chce z przyleglosciami, to
                        prosze bardzo :-))))

                        Bardzo bym chciala do Aniutka do knajpy wpasc :-)

                        Wy sie lepiej modlta, zeby mi Hamerykan wize dal... ;-)))))))
                        • akawill Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! PS!!!!! 16.10.04, 22:44
                          Się zapisuję. Trzeba by się wywiedzieć gdzie Aniutek ma tą knajpę i po prostu
                          wpaść. Przecie nie wyprosi a my będziem dobre klienty tzn. będziem dużo pić.

                          PS. Ale rozumiem że orgietek w planie nie ma bo ja skromny... No i co by ta
                          akawillowa powiedziała :)
                          • jutka1 Re: No i coś Ty Jutka narobiła?! PS!!!!! 16.10.04, 22:49
                            Knajpe Aniutka nie jest trudno namierzyc :-)

                            PS. Orgietek nie przewidujemy. Akawillowa moze byc spokojna ;-))))
    • xurek czegos nie rozumiem 16.10.04, 17:38
      a mianowicie zwiazku ilosci programow z posiadaniem telewizora. Cos mnie sie
      zdaje, ze nie majac telewizora nie ma sie ZADNYCH programow - lacznie z tymi
      najwazniejszymi :))). Ja mam telewizor baaardzo duzy i ani mysle sie z nim
      rozstac. To, ze go mam bynajmniej nie zmusza mnie do tego, by go wlaczyc, jego
      brak natomiast skutecznie uniemozliwil by mi ogladanie czegokolwiek, lacznie z
      filmami na Video/DVD, ktorych w kinie z racji b. ograniczonego czasu "bez pracy
      i potomstwa" raczej nie ogladam. Telewizor tez w zaden sposob nie przeszkadza
      mi ani w gromadzeniu ani w czytaniu ksiazek - to ja nim rzadze a nie on mna :)).

      Ale objawy podobne do Twoich obserwuje u Piranihi - jemu tez trzeba zabraniac
      ogladac, by go przekonac do czytania :))))))))))))

      Xurek przed kompem w robocie - eh, co za d...ste zycie chiwlowo :(((
      • jutka1 Re: czegos nie rozumiem 16.10.04, 17:42
        Xurku, sorry ...

        Jeszcze koronkowa serwetka i sztuczne cwioutki na telewizorze ladnie sie
        prezentuja - nie trzeba wlaczac... ;-))))
        • lucja7 Dla mnie tam jasne 16.10.04, 17:49
          Ertes, ja jestem po prostu oszolomiona sukcesem twego pobytu w Europie.
          Ale faktem jest ze jestes, jak napisal na innym watku SP, uczniem pojetnym.

          Wiec duze, duze brawo za juz chociazby watpliwosci co do telewizora.

          lucja :))
        • xurek na koronki 16.10.04, 17:54
          mam alergie, takoz na sztuczne kwiatki, aczkolwiek musze przyznac, iz w
          dziedzinie ich wytwarzania poczynione zostaly niesamowite wrecz postepy, tak
          wiec nie skorzystam z Twej sugestii upiekszajacej - rowniez sorry.

          A jezeli chodzi o (nie)wlaczanie (tu znow nie rozumiem korelacji miedzy
          serwetka a wlaczeniem badz nie - przepracowana musi jestem) to starajac sie
          scurvic w kierunku dla forum wlasciwym uzyje jako porownania ulubionego
          powiedzonka mojego taty: "miedzy kurwa a zakonnica jest jeszcze cala gama
          normalnych kobiet" - takowoz miedzy telewizorem wlaczonym non-stop a jego
          brakiem :)))

          Xurek
          • lucja7 Re: na koronki 16.10.04, 17:58
            Xurek, nie przejmuj sie. Jutka zostala podpuszczona przez Staregopierdole ze
            sie na forum nie wychyla, wiec sprobowala. To bylo tylko na probe i
            niepowaznie. Tak to przynajmniej nalezy odbierac, prawda Pituniu?

            lucja :)))
            • jutka1 Re: na koronki -- Dymowska.... 16.10.04, 18:01
              ..... nie irytuj mnie...

              juz ci na tamtym watku napisalam.

              porownaj sobie jutke z bisa i jutke tutaj... jesli nie widzisz roznicy, to
              podesle ci telefon mojego okulisty.

              ide gotowac, bo kurdebalans nawet wlasna narzeczona ......

              ps. nie scesz mi pierdzionka dac, to sobie sama zaordynowalam u Mistrza. O!
            • xurek rozumiem :))) 16.10.04, 18:10
              spropowala na mnie, bo ja zawsze i dla kazdego jestem taka milusia i grzeczna,
              ze nie trzeba sie niczego obawiac. Ciesze sie, ze tym sposobem dane mi bylo
              spelnic dobry uczynek :)))

              Xurek
          • jutka1 Re: na koronki 16.10.04, 17:58
            Przepraszam Xurku, skrot myslowy.
            Mialam w Heimacie sasiadke, ktora telewizora nie wlaczala "zeby sie nie zuzyl" -
            ale twierdzila, ze lubi patrzec na te sztuczne cwioutki w krysztale na serwetce
            koronkowej....
            • lucja7 Re: na koronki 16.10.04, 18:06
              Tak tak tak, myslisz ze ci ktos uwierzy!

              Wlasnie wrocilam z miasta, tlumy ludzi na ulicach, ladnie.

              lucja
              • xurek hmmmm..... (ntxt) 16.10.04, 18:10

              • jutka1 Re: na koronki 16.10.04, 18:14
                Dymowska, co ty sie mnie dzisiaj czepiasz???
                ;-)
            • xurek aha. (ntxt) 16.10.04, 18:10

    • basia553 Re: Telewizor 16.10.04, 18:09
      a koronkowa serwetka musi obowiazkowo splywac na pöl ekranu. I kwiatki na görze
      jak nic. Tylko u Geni stal "Pikas", czyli nowoczesna rzezba wykonana przez
      cörke.
    • ertes No i wez babom 16.10.04, 18:13
      zapodaj powazny temat to zaraz scurvia na jakies robotki i szydelkowanie.
      • xurek Ertes, 16.10.04, 18:14
        moze w przewie miedzy jedna ksiazka a druga zaczniesz tez szydelkowac :))))??.
        Stringi koniakowskie na ten przyklad :)))

        Xurek
      • jutka1 Re: No i wez babom 16.10.04, 18:15
        Sorry, ertes.

        To, co napisales, skomentowalam promiennym usmieche w/ntxt

        bo sie ciesze :-)
      • lucja7 Re: No i wez babom 16.10.04, 18:16
        To Jutka. Chyba za duzo czyta :)))

        lucja
    • basia553 O! dawno nie bylo o stringach koniakowskich! - ntx 16.10.04, 19:08
      • ani-ta zgubilam szydelko:( 16.10.04, 20:16
        wiec jutkowe stringi TYLKO z przodu sie skladaja;(
        jak nie znajde/nabede... to jej troczki tylko doczepie;PPPP

        co do TV... przez 7lat mielismy "tylko" 14calowy sony... i bylo OK:)
        zwlaszcza jak zerkalam z kuchni w tv oddalone o 8,5m:)))
        od 2 lat mamy 21calowy grundig (chyba? bo mi sie odwracac nie chce:P)... nie
        lubie go... wielki, zwalisty, od poczatku felerny (siakos tak na dzien dobry
        sie z kanapy zeslizgnal:P)... i nie odczuwam potrzeby posiadania czegos
        lepszego, wiekszego itp. ot tv mnie nudzi. porzadny film tylko w kinie. a Lisa
        (fuuuuj ta fryzura!)... to mnie wszystko jedno w jakich barwach i rozmiarach
        zobacze:)

        natomiast marze o porzadnym sprzecie grajacym... ten ktory byl porzadny 12-
        14lat temu juz jest jakby "przeterminowany", kolumny Demolka zniszczyla
        skutecznie w latach raczkujaco-demolujacych.... plusem jest to , ze porzadne
        kolumny stoja w kartonie juz pol roku:P czekaja na niespodziewany zastrzyk
        gotowki i przyplyw nowego sprzetu do domu:)

        i radio... chyba bym jednak chciala... chociaz... w autku mi wystarcza:P

        a.:)))

        P.S.
        w naszym domu ksiazki znalezc mozna tylko w kartonach:P i to te, ktore nowego
        wlasciciela nie znalazly... latwo rozstaje sie z lekturami, Demolka swoje
        najczesciej trzyma w... lozku (raz na tydzien trzeba sie wdrapac na drabinke i
        wydlubac pare sztuk z poscieli:P) albo w szafce... nic na wierzchu... jedyna
        metoda walki z roztoczami:)
    • basia553 Re: Telewizor 17.10.04, 09:24
      akawillowa bedzie tylko tak dlugo spokojna, az Jutka rzuci pierwsze spojrzenie
      na Drwala. Bo Jutki prawe oko (to co zjezdza troche nizej po ktöryms winie)
      rzuca jakies wysoce niepokojace blyski. Lepiej spotkajcie sie na neutralnym
      gruncie, bo juz widze jak Akawillowa wyrzuca Jutke w las, miotajac za nia
      compem z Polonia. Swoja droga warte by to bylo zobaczenia:))))
      Kto to jest Aniutek? dawna forumowiczka?
      • jutka1 Re: Telewizor 17.10.04, 09:49
        Tez cos Basiu, od niedzieli rano po-twarze(y) walisz.... ;-))))))))

        Aniutek to przesympatyczna forumowiczka z prima, choc dawno nie pisala albo ja
        nie zauwazylam..
        • maria421 Re: Telewizor 17.10.04, 15:27
          Ertes zapodal powazny temat i oczekuje powaznej odpowiedzi, wiec mu jak
          najpowazniej odpowiadam, ze telewizorow w domu posiadam sztuk dwie, jeden
          plaski, 25 cali w salonie i drugi maly , ale z DVD drive w sypialni. Donosze
          rowniez o posiadaniu anteny satelitarnej ktora mi umozliwia odbior 2 polskich
          kanalow. Informuje ze nie wiem, ile moge odbierac wszystkich kanalow, bo i tak
          tylko pare kanalow wlaczam. Informuje tez, ze nigdy nie ogladam TV przed
          godzina nadawania glownego dziennika. No i w koncu informuje ze TV to wspanialy
          wynalazek, ktory sprawia ze mamy aktualne wiadomosci i obrazki z calego swiata,
          umila czas w czasie kiedy musimy leczyc przeziebienie albo inne co w lozku,
          jest towarzyszem wszystkich samotnych itp. itd.
          Niech zyje telewizja.
    • ertes Re: Telewizor 17.10.04, 15:55
      Ciezki czas tym bardziej ze wczoraj polazlem do sklepu.
      Nagapilem sie na rozne TV. JAkosc obrazu jest niesamowita.
      A ta plasma... hmmm nie wiem co to bedzie.
      • jutka1 Re: Telewizor 17.10.04, 16:02
        ertes napisał:

        > Ciezki czas tym bardziej ze wczoraj polazlem do sklepu.
        > Nagapilem sie na rozne TV. JAkosc obrazu jest niesamowita.
        > A ta plasma... hmmm nie wiem co to bedzie.
        **********
        A ja wiem co bedzie.... ;-)

        Jutka (Wernyhora is my middle name ;-))))))))))))))
      • sabba mam kolege 17.10.04, 16:03
        ktory swoj TV wyniosl do piwnicy. Nie oglada w ogole, czyta gazety, mecze czy
        jakies inne takie akcje go nie pociagaja. Do kina chodzi. Mowi ze telewizor
        rozprasza go za bardzo on innych pozytecznych zajec.
        My mamy TV w sypialni co dla mnie jest zmora z jednej strony, a z drugiej
        fajnie, bo ogladamy tylko krotko przed pojsciem spac czyli nieczesto. Ale marzy
        mi sie sypialnia tylko z luzkami i z szafa, obszerna, z duza iloscia zieleni i
        pieknym widokiem na morze najlepiej...bez zadnych przybytkow techniki:)))
        • ani-ta Re: mam kolege 17.10.04, 18:40
          sabbcia.... jak juz znajdziesz sypialnie z widokiem na morze... to popatrz..
          czy aby drugiej takiej w okolicy nie ma?:)
          chociaz - ja minimalistka... jezioro tez mi wystarcza:) byle nie widok na
          kuchnie... taki mam obecnie....... b.k.

          plazme to chyba mozna jak w reklamie... na suficie? chcialabym zobaczyc baski
          koty probujacy dorwac ptaszka w takiej konfiguracji:PPPPP
          nie zebym ja cos do kotkow miala..... ale pomyslowe one som!:))))))))))

          a.:))))))
    • basia553 Ertes! 17.10.04, 18:30
      I ja podniecalam sie w lecie ogladajac te wspaniale plazmowe TV. Ale mamy koty,
      a jak te zobacza na ekranie ptaszka, to przeciez pacaja lapkom w ekran. No i co
      jak drapnom pazurkiem? Pomyslales o tym? Ja sie juz o plazmowy ekran compa boje!
      Podpisano (resztka sil): Basia, padnieta po przejsciu 18 km po terenie
      pagörkowatym.
      • lalka_01 Basia! 18.10.04, 09:58
        Ogladalam program, w ktorym nie wzielas udzialu! No zesz ty, gdybys byla moze
        byloby z babkami lepiej. Choc i tak byl seksistowski, zwlaszcza wynik :-)
        • basia553 Lalka! 18.10.04, 10:05
          Przez godzine ogladalam i musze przyznac, ze "glupota" bab byla tym razem
          denerwujaca. Ale wiesz, jakbysmy wygraly, to by Bild Zeitung na sto procent
          odkryl, ze jedna byla z polska matura, wiec wynik sie nie liczy:)))))
          Ale przyznam calkiem szczerze, ze bylo mi bardzo zal: Pilawe bardzo lubie i
          zabawa bylaby na pewno fajna.
          Na dodatek dodzwonilam sie celem oddania glosu na szklanke z kostkami lodu,
          nawet wiedzialam wlasciwa odpowiedz (a jak!) i nic nie wygralam:(((((
          Jak pech, to pech - Pilawa mi niepisany! Buzka!
    • luiza-w-ogrodzie Re: Telewizor 18.10.04, 05:37
      Mam dwa telewizory a i tak nic nie ogladam. Telewizorow tez nie, bo jeden jest
      wetkniety w jakas szafke i obrasta kurzem a drugi stoi w pokoju dziennym,
      ktorego nikt nie lubi bo wszyscy wola siedziec w jadalni z widokiem na ogrod
      (tam tocza sie potyczki o miejsce na sofie). Syn oglada europejska lige pilki
      noznej i kilka programow satyrycznych/seriali w tygodniu. Corka czasami oglada
      Simpsonsow. Ja czytam, pracuje w ogrodzie, plywam, rozmawiam z przyjaciolmi,
      jakos na telewizje czasu nie zostaje ;oD

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
    • ertes Re: Telewizor 20.10.04, 08:07
      No wiec mam plasme :)
      Poszedlem dzis po raz kolejny do Circuit City i wyszedlem z TV.
      I sam nie wiem czy dobrze zrobilem i wogole jak to 50 calowe ustrojstwo bedzie
      sie ogladalo.
      • jutka1 Re: Telewizor 20.10.04, 09:09
        Dokladnie takie mialam przewidywania... ;-))))

        Wernyhora :-)
      • basia553 Ertesie, 20.10.04, 10:26
        zazdraszczam. Plasmy maja cudowny obraz. Ale mi nie odpowiedziales: co z kotem?
        Nie boisz sie, ze drapnie ekran? Jest to wazne pytanie dla mnie, bo sama mam
        od paru miesiecy ochote na taki TV.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka