Dodaj do ulubionych

Proszę o dobre mysli

28.09.19, 23:07
Wczoraj moja żona poszła z naszym młodszym synem do ortopedy gdyż od jakiego czasu bolał go kark.
Efekt wizyty jest taki że od wczoraj jesteśmy w szpitalu na onkologii. W środę najprawdopodobniej operacja.
Coś bardzo dużego urosło. Ma zupełnie zniszczony 6sty krąg. Na szczęście nie wlazło w rdzeń kręgowy.
Operacja niebezpieczna. Prawdopodobnie nie jest złośliwe.
Ot tak to mam. Przerażenie nie do opisania.
Obserwuj wątek
    • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 29.09.19, 01:03
      Trzymaj się. Nie wiem dalej co powiedzieć.
      Mogę tylko trzymać kciuki aby wszystko było ok.
    • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 29.09.19, 01:10
      trzymam
      • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 29.09.19, 08:07
        Ertes, trzymajcie sie, zycze Wam zeby wszystko pomyslnie sie skonczylo. Kciuki sciskam i pozytywne mysli posylam.
    • jutka1 Re: Proszę o dobre mysli 29.09.19, 08:21
      TRZYMAM
    • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 29.09.19, 15:38
      Trzymajcie się.
      Będzie dobrze, bo MUSI być dobrze.
      • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 29.09.19, 19:05
        Ertes, moje mysli sa z Wami! Trzymajcie sie!
        Z calego serca zycze zeby wszystko sie dobrze skonczylo.
        W srode trzymam kciuki jeszcze mocniej.
    • xurek Re: Proszę o dobre mysli 30.09.19, 17:52
      przeczytalam dopiero teraz. bede sie modlic i trzymac kciuki. Nie potrafie sobie nawet wyobrazic co czujecie.
    • ertes Re: Proszę o dobre mysli 01.10.19, 21:52
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/hg/vf/9bs6/Ktj2ANgYyYaqdotVyB.png
      • ertes Re: Proszę o dobre mysli 01.10.19, 21:54
        Jutro, w srode o 9 rano zaczynaja.
        Placze tylko jak jestem sam i boje sie strasznie.
        • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 01.10.19, 22:04
          co dotyczy dzieci zawsze przeraza najbardziej. Z opisu wynika wielki zabieg. bede trzymac

          usciski dla was
          • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 01.10.19, 23:43

            Och, bol rodzicow jest okropny...
            Wierz w lekarzy, medycyne - lekarzy i ich profesjonalizm.
            I ze wszystko dobrze sie skonczy.
            Daj znac jak jutro bedzie - jestesmy tutaj wszyscy z Wami.
            • minniemouse Re: Proszę o dobre mysli 02.10.19, 07:56
              Dopiero przeczytałam. współczuję bardzo i dołączam do trzymających kciuki za wszelka pomyślność.
              MUSI być dobrze i będzie. trzymaj sie Ertes.

              Minnie
              • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 02.10.19, 08:33
                Dzisiaj od rana jestem z Wami myslami. Daj znac jak poszlo.
                • jutka1 Re: Proszę o dobre mysli 02.10.19, 10:56
                  Myślę o Was, trzymajcie się, kciuki mam zaciśnięte.
                • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 02.10.19, 11:24
                  Ertesie wiesz, że poważne. Masz dostęp do najlepszej medycyny na świecie która może pomóc.

                  Jesteś bardzo logicznym i pragmatycznym facetem. Wytłumaczę nasze doświadczenia z 2004 roku, bo jakoś czuję się zobowiazana po latach pisania o Górze.

                  Pan mąż przestał funkcjonować w 2003. Diagnozy były różne zaczynając od multiple scrlerosis do motor neuron disease, gdzie obecnie siedziałby w wózku w najlepszym przypadku.
                  Jedna z diagnoz była;

                  "He has a significant disc bulge at C5/6 impinging on the C5 nerve root. The patient has not sustained any injury as such however has significant disc pathology at C 5/6. This is postulated to have caused the present symptoms experienced by the patient however the full diagnosis is yet to be determined".

                  Góra ma departament życzeń. Jest to departament specyficzny do podań składanych z najgłębszego miejsca możliwego (serca).

                  Podaję możliwość. Co zrobisz oraz czy zrobisz...Nie chcę wiedzieć. Ale gdybyś potrzebował...
                  Tak to działa;
                  W tym momencie prywtanej rozpaczy gdy płaczesz. Weź oddech i poproś z serca wyrażając głęboką wdzięczność za każdy piękny moment życia.

                  Z naszych doświaczeń 'cud' się zdarza.

                  Trzymamy kciuki.
        • xurek Re: Proszę o dobre mysli 02.10.19, 13:21
          mylse o Was i trzymam kciucki. Wspierajcie sie na wzajem, postarajcie sie stworzyc dla synka atmosfere, w ktorej on bedzie przekonany, ze wszystko bedzie dobrze, jego wiara w sukces moze wiele dac.
    • chris-joe Re: Proszę o dobre mysli 02.10.19, 19:48
      Lacze sie, Ertes... Domyslam sie przez co przechodzicie... Operacja musi sie powiesc!
    • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 00:09
      Pewnie jestescie wycienczeni dzisiaj. Odezwij sie jak bedziesz mial chwile.
      • ertes Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 02:12
        Już 5.5 godziny trwa.
        Zakończyli operować przod, szyję. Od godziny operują od karku.
        • chris-joe Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 02:21
          Ertes, bedzie dobrze! To sie uda!
          • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 02:30
            dzielne dziecko!!!!
            • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 05:50
              Dzielni rodzice. Trzymamy dalej kciuki.
              • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 09:00
                Mam nadzieje ze juz jest po operacji i ze wszystko dobrze poszlo. Trzymajcie sie dalej dzielnie.
    • ertes Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 12:28
      Jest juz po.
      Jest 3 rano. Operacja skończyła się o 9 wieczorem.
      8.5 godziny.
      Wszystko poszło dobrze. W zasadzie już jest wybudzony. Mówi, odpowiada. Co ważne jest w stanie ruszać rękami i nogami.
      Ma założone Halo vest więc wygląda to dziwnie.
      Ja jestem padnięty a jego mama ma nadludzkie siły.
      Co mu zrobili to oprócz wycięcia guza wycięli dwa kręgi szyjne, nr 5 i 6. Z przodu w to miejsce dali metalową płytkę a z tyłu śruby do kręgu 4 i 7. Dodatkowo bone graft w miejsce wyjętych kręgów żeby urosła nowa kość.
      Ponieważ się wyspał cały dzień podczas operacji to teraz ogląda TV.
      • xurek Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 12:33
        dzieki Bogu wszystko poszlo dobrze. Rekonwalescencja tez na pewno przebiegnie dobrze, mlody organizm latwiej daje sobie rade. Wszystko dobrze sie skonczy, zobaczysz.
      • jutka1 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 12:57
        Dzięki niebiosom. Uściski.
        • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 13:02
          Ertes, dzieki za te dobra wiadomosc. Teraz moze byc tylko lepiej, zycze sil, cierpliwosci, wytrwalosci.
        • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 13:03
          Ertes, dzieki za te dobra wiadomosc. Teraz moze byc tylko lepiej, zycze sil, cierpliwosci, wytrwalosci.
      • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 13:15
        Ciesze sie, ze juz po i moze ruszac , to doskonala wiadomosc
        Przed wami jeszcze masa pracy , z rekonwalescencja i rehabilitacja
        Uwazajcie na siebie
      • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 14:08
        Ufff....
        Dobra wiadomość.
        Jeśli już przytomny i daje radę TV oglądać - to na pewno będzie szybko dochodził do zdrowia.
        • chris-joe Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 20:56
          Swietna wiadomosc, Ertes. I ulga wielka.
          • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 21:17
            Ciesze sie, ze wszystko przebieglo pomyslnie! teraz tylko rehabilitacja, ale najgorsze macie za soba!
            • ertes Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 21:38
              Jeszcze nie tak do konca.
              Czekamy na wyniki z patologii...
              • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 03.10.19, 22:33
                a kiedy beda wyniki?
                • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 01:21
                  Dbajcie też o siebie w tym wszystkim aby się nie rozłożyć.
    • ertes Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 17:06
      Jesteśmy nadal w ICU and może dziś nas wypiszą na pediatrię.
      • ertes Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 17:10
        Oops nacisnąłem nie to co chciałem i pieski za wcześnie.
        W nocy byłem w domu trochę zająć się zwierzakami, shower itp .
        Synek coraz lepiej tyle że go boli.
        Dziś rano poprawiali mu halo vest wiec płakał. Może bardziej ze strachu ale nadal bolało.
        Dzisiaj też ma zacząć uczyć się chodzić z tą ciężką korona.
        Także na razie wszystko ok.
        • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 17:13
          powoli sie wszystko naprawi i ulozy. Dobrze ze go przenosza z ICU, bo tam nie najlepiej - na dzieciecym bedzie mial weselej.

          nadal trzymamy kciuki.
          • ertes Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 19:12
            Powiem Ci ze mni sie podoba ICU. Mamy wielki pokoj tylko dla nas. Pielegniarka tylko dla nas zaraz za szyba.
            Pelno urzadzen monitorujacych. Porzadna kozetka do spania.
            Obsluga jest wspaniala.
            • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 19:43
              to zobaczysz jak bedzie super na dzieciecym :)
              • ertes Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 23:45
                Byliśmy wcześniej na dziecięcym.
                Biorę ICU anytime :)
                • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 05.10.19, 00:11
                  Moze sie zle wyrazilam - Moje wspomnienia z ICU nie sa najlepsze - nie pod wzgledem opieki, czy technologii - tylko psychicznym. ICU jest pooperacyjne, kojarzy sie z bolem, swiezo pooperacyjnym, wszyscy w maskach/ciagle ktos cos robi/przynosi/zaglada.
                  Maszyny pikaja.
                  W normalnym pokoju to prawie jak w domu - lazienka, tv, menu do wyboru - od razu inaczej czlowiek sie czuje psychicznie.
                  • ertes Re: Proszę o dobre mysli 05.10.19, 01:49
                    Ahh, to oczywiscie.
                    Juz jestesmy w starym pokoju. Widok mamy na courtyard, bardzo przyjemnie.
                    Cisza i spokoj.
        • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 19:55
          z profesjonalnego punktu widzenia zadbaj o wlasciwe leczenie p.bolowe. im mniej boli tym latwiej sie goi, szybsza rehabilitacja itd.
          niestety temat wciaz spychany na manowce..

          fajnie, ze juz na nogach
      • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 04.10.19, 19:55
        Najważniejsze, że daliście odpór i wygrana pierwsza runda :)
        O to co - potem, to martwić się potem.
        Ciepłe myśli dla wszystkich.
        • minniemouse Re: Proszę o dobre mysli 05.10.19, 04:00
          mam przeczucie ze wyniki tez będą nienajgorsze. np zwykla zla postura moze powodowac bulges w kregach lub genetyczne sklonnosci do herni.
          super ze operacja sie powiodła. dziekibogu. teraz trzymamy kciuki za szybki powrot do zdrowia i dopisuje sie do opinii ze nie warto niepotrzebnie cierpiec,
          wiec domagajacie sie porzadnych lekow p/bolowych. (z jednoczesnie uswiadamianiem czym grozi naduzywanie, bo to tez wazne.)

          Śle good healing vibes >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

          Minnie
          • ertes Re: Proszę o dobre mysli 05.10.19, 05:09
            Dziekuje.
            Nie ma obawy o leki przeciwbolowe bo dostaje za kazdym rzem jak potrzebuje a teraz jest na tak zwanym "round the clock".
            Przeniesli nas na pediatrie wiec morfiny juz nie bedzie tak szybko dostawal ale mysle ze juz nie bedzie potrzebna.
            Szpital jest po prostu obledny a obsluga wspaniala.
            Nasz chirurg to artysta po tym co zrobil.
            Tu zdjecie jest zrobione przed operacja.
            Widac praktycznie zupelnie zniszczony krag szyjny nr 6. To ten taki makaronik na zdjeciu. Tej kosci z tylu praktycznie nie ma. Wszytko jest obrosniete guzem i totalnie zniszczone. Guza na tym CT scan nie widac, to lepiej na MRI. W kazdym razie jest bardzo duzy, obrosl przod, prawo strone i tyl. Przez to ze ma zniszczony krag widac na zdjeciu jak ma pochylono glowe gdyz nie ma kosci ktora podtrzymuje.
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/hg/vf/9bs6/W5YWUE1F3zJF2VBMNB.jpg

            To jest zdjecie po operacji. Widac juz brak wycietego kregu C6. Z C5 wycieta jest zniszczona kosc. Pomiedzy jest zrobiony bone graft zeby obrosl koscia. Jak obrosnie to C5 i C6 beda jedna koscia wiec traci na zawsze jeden krag szyjny.
            Dalej widac polaczony metalowa plytka krag C4 i C7. Obydwa te kregi maja wkrecone sruby. Nie pamietam juz czy z tylu tez jest plytka. Widac tez ze nie C5 ma wyciety tyl ktore tez guz zniszczyl. Niestety nie widac gdzie guz obrosl arterie ktora przebiega przy samym kreguslupie. W tym miejscu guza nie wycial gdyz za duze ryzyko. Tym zajmiemy sie juz pozniej jak bedzie wiadomo co to jest: rak lub zwykly guz. Niewykluczona kolejna operacja albo usuniecie chemiczne lub radiologiczne.
            Widac tez wyraznie w jak innej pozycji jest glowa i jak wyprostowana jest szyja.
            I to wszystko przychodzi 9-latek. Super tough boy.

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/hg/vf/9bs6/IaYJkBCbooxProwjoB.jpg
            • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 05.10.19, 08:36
              Ertes, jak to mowia "szczescie w nieszczesciu" ze mieszkacie w LA i macie dostep do doskonalej, nowoczesnej medycyny.

              Nieustannie trzymam kciuki za pomyslne wyniki badan patologicznych i dalszy przebieg leczenia. Daj synkowi dodatkowy hug ode mnie, a mysle ze i od wszystkich nas tutaj.

              • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 05.10.19, 09:27
                Patrzę właśnie na tą medycyne i jest najprawdę imponująca, porównując sprzed lat nawet 15-tu.
                Postęp może jednak mieć ogromne plusy.
                Trzymam kciuki za wyniki patologii.
                • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 05.10.19, 15:38
                  Heeeej... wygląda, że wykonali kawał dobrej roboty. No i brawo dla Was za czujność, że w odpowiednim czasie zabraliście dzieciaka do lekarza.

                  Tak, Kan, postępy w medycynie są ziaste imponujące. Z czym bywa problem - to dostęp do tej medycyny. I, co cie ciekawe, to nie koniecznie z tym dostępem i jakością opieki medycznej jest tak - jak nam się zdaje - lub też to co się zdaje Marysi. Iż jest to kwestia mieszkania w L.A.

                  Jeśli wybaczy mi Ertes sqrvienie wątku.

                  Swoją sławną operację na gałę, odbyłam w zwykłym publicznym szpitalu w Warszawie. W genialnej publicznej Klinice Okulistycznej. Opieka, życzliwość pielęgniarek, warunki - prima! Sukces niezywkle trudnej operacji galnej - przeszedł wszelkie oczekiwania, a gała - tfu tfu - do tej pory, choć oczywiście poniosła uszczerbek nie do naprawienia, to jest, widzi i ... działa tak dobrze jak się tylko da. Zaś doświadczenia ze służbą zdrowia w USA mogę zdefiniować jednym słowem HORROR.
                  Cioteczny zaś, młodzieńcem będąc przeszedł super trudną operację na pompkę. W Afryce Południowej. Mało bowiem kto wie, ale pionierską transplantację serca przeprowadził kardiochirurg Christiaan Barnard, i do tej pory kardiochirurgia w Południowej Afryce jest na bardzo wysokim poziomie, w zwykłych publicznych szpitalach, dla każdego (kto się tam da radę w odpowiednim momencie dostarczyć).
                  Tak czy owak, najważniejsze aby dzieciak cierpiał jak najmniej, otrzymywał odpowiednią opiekę medyczną, a rodzice się trzymali jako tako psychicznie, bo obecność bliskich, kochających osób jest kluczowa :) No i to, że w domu czeka piesek i tęskni :)
                  Pozdrówka.
                  • minniemouse Re: Proszę o dobre mysli 06.10.19, 01:21
                    Ja myślę ze przynajmniej w naszym przedziale wiekowym chyba każdy pamięta te słynną operacje Barnarda - przynajmniej ja pamiętam, bo trąbili o tym w każdej polskiej gazecie, magazynach i dzienniku niemal bez przerwy. jak przez mgle pamiętam nawet jego zdjęcie - taki szczupły ciemny blondyn. bardzo przystojny.
                    anyway.
                    Trzymamy wciąż kciuki za zdrowienie Ertesynka :)
                    zdjęcia dają wizualny obraz tego co się działo w środku. no, wow. nie dziwie sie operacja trwała tyle godzin.
                    Czy są moze już jakieś 'jaskółki" kiedy synek będzie mógł iść dalej "rekonwalesowac" do domu?

                    Minnie
            • xurek Re: Proszę o dobre mysli 07.10.19, 13:49
              Operacja wymagajaca wielkiej precyzji, szczesliwie przebiegla pomyslnie, dalsze leczenie i rekonwalescencja tez beda pozytywne. Uwazajcie na siebie i na synka, otaczajcie sie pozytywnymi myslami, ludzmi, okolicznosciami, by ulatwic sobie to trudne zadanie. Trzymam kciuki i mysle o was. Synek rzeczywiscie musi byc bardzo silny i dzielny, zycze jak najszybszego powrotu do domu, codziennosci i zdrowia.
    • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 07.10.19, 17:37
      Ditto Xurek i wszyscy.

      Nieustające dobre myśli, dużo pozytywu, hartu ducha, odwagi i siły do pokonywania kolejnych etapów tej niezywkle trudnej sytuacji.
      • ewa553 Re: Proszę o dobre mysli 07.10.19, 18:43
        chyba tak powaznej sytuacji nie mielismy na forum. Tym bardziej jestesmy calym seercem z Wami.
    • ertes Re: Proszę o dobre mysli 07.10.19, 20:55
      Pacjent ma sie lepiej. Tak wyglada dzis z rana, cztery dni po operacji.

      • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 07.10.19, 21:00
        Brawo!
      • jutka1 Re: Proszę o dobre mysli 07.10.19, 21:34
        Boskość. 4 dni po takiej operacji?! High five!
    • ertes Wyniki laboratoryjne 07.10.19, 22:28
      Benign bone cyst.
      • jutka1 Re: Wyniki laboratoryjne 07.10.19, 22:42
        ertes napisał:

        > Benign bone cyst.
        *********
        UFFF...
        • ania_2000 Re: Wyniki laboratoryjne 07.10.19, 23:37
          Great news:)
          no to Thanksgiving przyszedl do Was wczesniej w tym roku:)
      • xurek Re: Wyniki laboratoryjne 08.10.19, 09:38
        nastepna dobra wiadomosc i jeden kamien mniej na Waszym sercu. Maly wyglada na podognego, zdaje sie dobrze znosic te trudna sytuacje, to wspaniale dla jego rekonwalescencji. Czy wiecie juz, jak dlugo bedzie musial zostac w szpitalu i jaki jest dalszy plan leczenia? Trzymam kciuki za dalszy pomyslny przebieg.
        • ertes Re: Wyniki laboratoryjne 08.10.19, 14:46
          Juz jestesmy w domu!!!
          Dalej juz tylko obserwacja czy bedzie odrastac i w zaleznosci od tego leczenie.
          • stokrotna Re: Wyniki laboratoryjne 08.10.19, 15:01
            Wow!!! Super :)
          • jutka1 Re: Wyniki laboratoryjne 08.10.19, 15:11
            Doskonale, super-hiper. Congrats! :-)
          • roseanne Re: Wyniki laboratoryjne 08.10.19, 15:24
            doskonala wiadomosc
            • maria421 Re: Wyniki laboratoryjne 08.10.19, 16:26
              Wspaniala wiadomosc. Serdecznosci dla Was wszystkich posylam.

              • ewa553 Re: Wyniki laboratoryjne 08.10.19, 18:12
                Gratuluje!
    • ertes Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 07.10.19, 23:37
      [img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/hg/vf/9bs6/SbeGViiSx2vfjj68wB.jpg[/img]
      • kan_z_oz Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 07.10.19, 23:48
        Ditto. Ufff
        • stokrotna Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 08.10.19, 00:57
          Hej.... co za ulga :) No i nieprawdopodobne, jak rekonwalescent świetnie sobie radzi w tej sytuacji, uśmiechnięty, chętny do zabawy - mimo oczywistych dyskomfortów (delikatne powiedziawszy). Medyk wygląda na godnego zaufania, kompetentnego i życzliwego człowieka.

          Dzięki za dobre wiadomości Ertesie. Trzymam kciuki.
          • maria421 Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 08.10.19, 07:58
            Swietne wiesci, ciesze sie razem z Wami i trzymam kciuki za szybka rekonwalescencje.
            • minniemouse Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 09.10.19, 01:40
              wspaniale wieści, yay!!!

              Minnie
              • kan_z_oz Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 11.10.19, 08:46
                Ertesie, lekarz dał jakieś wskazania odnośnie jak długo syn będzie w tym 'veście'?
                • ertes Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 11.10.19, 15:36
                  Okolo 2 miesiace. Powiedzial mu, czym zreszta syn sie zalamal, ze na Christmass bedzie mial zdjete. Co dwa tygodnie trzeba chodzic na sprawdzenie. No i te sruby co w czaszke wchodza trzeba myc dokladnie codziennie.
                  Teraz zalatwiamy szkole w domu. Bedzie mial nauczyciela ktory przychodzi do domu przez ten sam czas.
                  Powoli sie przyzwyczaja do bycia Krolem. Dostal tyle prezentow i stwierdzil ze bedzie ciezko napisac list do Mikolaja bo nie wiadomo o co prosic.
                  Fajnie jest miec duzo znajomych ale powiem szczerze juz troszke jestesmy zmeczeni :)
                  Od soboty, jeszcze w szpitalu, mamy nieustajace wizyty. Ludzie sa naprawde super. Nauczycielki, sasiedzi, przyjaciele, znajomi, nawet jego domowy lekarz przyszedl w odwiedziny. Cos niesamowitego.
                  Wczoraj dopiero pierwszy raz sami sobie obiad zrobilismy. Do tej pory codziennie nam przynosily kolezanki zony takie ilosci jedzenia ze juz w lodowkach nie ma miejsca.
                  • kan_z_oz Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 12.10.19, 01:31
                    Dobrze. Niech przynoszą. W sumie szybko...chociaż dwa miesiące wydaje się jak cały wiek.
                  • minniemouse Re: Nasz wspanialy chirurg Dr. Javaheri 12.10.19, 01:48
                    ertes napisał:
                    Dostal tyle prezentow i stwierdzil ze bedzie ciezko napisac list do Mikolaja bo nie wiadomo o co prosic.

                    dobrze jest miec takie kłopoty :)
                    dwa miesiące trzasną jak z bicza. nawet się nie obejrzymy a trzeba będzie lampki wieszać, choinkę stroić, gotować na Swieta!

                    Minnie
    • ertes Re: Proszę o dobre mysli 28.10.19, 19:31
      Tak to wyglada:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/hg/vf/9bs6/DPWaZMWEtauBxjNdcB.jpg
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/hg/vf/9bs6/nGrEIkJRBeaA0x98cB.jpg
      • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 28.10.19, 19:44
        Auć! Wygląda przerażająco. A jak się czuje Młody i jak to znosi?
      • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 28.10.19, 20:41
        Zegarmistrzowska robota.
        Niechaj sie goi i zrasta
        • ertes Re: Proszę o dobre mysli 28.10.19, 21:24
          Mlody czuje sie ok. Znosi tez nadzwyczaj dobrze.
          • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 29.10.19, 06:00
            Wygląda technologicznie zbyt zaawansowane aby uwierzyć, że jest. Niemniej istnieje i młody jest ok. Oby ten postep dotarł we wszystkie zakątki.
            Trzymajcie się dobrze, zdrowo i optymistycznie, bo ludzkie osiągnięcia mogą naprawdę czynić cuda.
            Wasz syn jest tego przykładem. Brawo i trzymam kciuki.
            Bardzo to pozytywne i budujące, pomimo waszego stresu.
            • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 29.10.19, 08:00
              Nie do wiary co potrafi nowoczesna medycyna.
              Nieustajaco sle dobre mysli. Trzymajcie sie.
              • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 29.10.19, 22:45
                Właśnie to mnie w tym wszystkim in plus zdumiewa, iż to tak poważnej operacji, dziecko się dobrze czuje. Nie musi leżeć rok w szpitalu, chodzić w gipsie do pasa, wygląda jakby ani nie czuł dyskomfortu, ani nie był przestraszony - sądzę, że ten spokój i poczucie bezpieczeństwa, to w dużej mierze Wasza zasługa, bo widać nie odebrał żadnej atmosfery nerwowości ani stresu. Wydaje mi się, że dzieci to czują. Tak czy owak - kciuki trzymam za szybką regenerację.
          • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 30.10.19, 17:00
            Dobre wiesci! oby tak dalej!

            Te 'klamry" na kregach to sa na stale? czy beda moze w przyszlasc usowane?
            • ertes Re: Proszę o dobre mysli 30.10.19, 17:26
              Na stale. W przyszlosci jak bedzie rosl beda musieli przedluzac.
              Nawet jak odrosnie ten jeden krag ktory zostal wyciety to i tak nigdy nie bedzie to takie samo jak u zdrowych ludzi.
              Chirurg mowi ze bedzie mial mniej wiecej 20% mniej ruchliwa szyje do przodu i na boki. Do tylu glowy raczej nie bedzie mogl odchylac juz nigdy bo ten metal na to nie pozwoli.
              • xurek Re: Proszę o dobre mysli 31.10.19, 14:34
                jest to ograniczenie, ale mysle, ze mimo to wszystko skonczylo sie szczesliwie. Ciesze sie, ze Maly jest na dobrej drodze i tak dzielnie to zniosl.
                • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 31.10.19, 14:48
                  Podpisuję się pod tym co Xurek napisała. Najwżniejsze, że teraz jest tak dobrze, jak możliwe. Co przyniesie przyszłość dalsza - nie wiemy. Postępy medycyny są naprawdę zdumiewające. Kto wie co wymyślą za 5, 10, 20 lat.
    • ertes Koszt 21.11.19, 05:15
      Dostalismy dzis wykaz kosztow pobytu w szpitalu.
      $266,317.84

      Myslalme szczezre mowiac ze bedzie wiecej.
      • maria421 Re: Koszt 21.11.19, 08:26
        Upezpieczalnia pokrywa 100% kosztow?
        • kan_z_oz Re: Koszt 21.11.19, 09:14
          Uchu...tutaj pewnie wyszłaby 1/4.
          Pokrywa w 100%, mam nadzieję?
      • stokrotna Re: Koszt 21.11.19, 14:54
        Ćwierć miliona dolców.
        Najs.
        Warto.
        Wszystko to sprawa $$$.
        Fajnie by było aby każdy dzieciak, chłop, baba i dziad - mógł liczyć, że i dla niego/jej nie zabraknie do życia - odrobiny kasy.
        • ertes Re: Koszt 21.11.19, 20:14
          To tylko koszt szpitala.
          Teraz lekarze. Podczas operacji bylo 4ch chirurgow i anestezjolog. Do tego onkolog i cholera jeszcze wie kto.
          No i wszystkie te CT Scans, MRI, X-ray, wizyty przed i po szpitalne.
          Dzis rano bylismy u chirurga. 20 Grudnia zdejmuja Halo. Przed wizyta X-Ray i MRI.
          Potem bedzie mial neck brace przez jakis czas.
          Na wiosne zaczynamy go leczyc onkologicznie. Jesli to zniszczy tego guza to koniec leczenia. Jesli sie nie uda to operacja, niestety ekstremalnie niebezpieczna wiec chca jej za wszelka cene uniknac.
          • ertes Re: Koszt 21.11.19, 20:16
            Aaa, moj udzial finansowy w tym wszystkim to $500.
            To jest tzw copay, ktory mam przy wizycie w ER.
            Ciekawostka: 6 godzin w pokoju w ER: $43 tysiace dolarow na rachunku.
          • ewa553 Re: Koszt 21.11.19, 20:27
            bedzie mial chemotherapie czy naswietlanie?
            • ertes Re: Koszt 21.11.19, 22:38
              Chemia.
              • kan_z_oz Re: Koszt 22.11.19, 06:59
                Trzymajcie się. Dla mnie te cyfry to horror jakiś na który nawet nie chcę patrzeć by sie nie domyślać co dzieje gdy ktoś sobie ubezpeiczenie nie kupił lub nie ma bo nie może itp.
                Dobrze, że Was nie dotyczy i oby nie było potrzeby już na nic więcej.
                • maria421 Re: Koszt 22.11.19, 08:18
                  Rozumiem ze nowoczesna medycyna duzo kosztuje, ale zeby az tyle? W kazdym razie dobrze ze upezpieczalnia to pokrywa.
                  Nadal posylam Wam dobre mysli i kciuki trzymam.
                  • ewa553 Re: Koszt 22.11.19, 10:24
                    Zycze Malemu aby chemia nie byla zbyt agresywna. Taka miala moja bratanica jak 5 lat temu chorowala. Pamietam jak po kroplowce byla wprawdzie slaba, ale nie miala zadnych dodatkowych dolegliwosci. A w czasie kroplowki po prostu sobie czytala. Tak chyba - o ile dobrze pamietam relacje - miala tez Blues.
          • stokrotna Leczenie... 22.11.19, 11:51
            ... najważniejsze, aby dzieciak do zdrowia wrócił jak najprędzej.

            Kwoty są szokujące. Tyle Twojego, że masz dobre ubezpieczenie, więc się nie musisz tym teraz marwić.

            • ania_2000 Re: Leczenie... 22.11.19, 16:49
              Podpisuje sie sie pod Stokrotka - najwazniejsze jest zdrowie dziecka.

              No i gratulacje ze masz takie super duper insurance!
    • ertes Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 01:33
      Dzisiaj zdjelismy stelaz. Bylo troche drama co widac na twarzy ale to dlatego ze poczul sie bardzo niepewnie bez usztywniacza z luzna (w miare) szyja.
      Teraz z miesiac w tym usztywniaczu dopoki miesnie sie nie wzmacnia. Ale ten juz bedzie mozna zdejmowac.
      Jutro pierwszy raz od prawie 3 miesiecy pelna kapiel.
      • minniemouse Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 02:55
        ale śliczny jest twój synek 😍
        czy święta spędzi w domu?

        Minnie
        • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 07:05
          Dobrze, że już w kołnierzu.
      • stokrotna Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 12:19
        Oh, crap...
        Wygląda bidul na przerażonego :(
        Bardzo dzielna chłopaka.
        • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 13:40
          Dobre mysli nieustajaco posylam. Bedzie dobrze. Trzymajcie sie dalej tak dzielnie jak do tej pory.
      • jutka1 Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 16:16
        Bidulek, rzeczywiście wygląda na przerażonego.
        Będzie dobrze! Trzymajcie się!
        • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 16:46
          usciski dla Was wszystkich
          malutkimi kroczkami, do przodu, byle do przodu
      • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 21.12.19, 19:48
        Powoli, stopniowo calkowicie wyzdrowieje! Dzielny chlopak!
      • xurek Re: Proszę o dobre mysli 22.12.19, 16:37
        Nastepny wazny krok do przodu i super, ze nastapil przed Gwiazdka, jest dodatkowo co swietowac :)
      • ertes Re: Proszę o dobre mysli 23.12.19, 03:25
        Humor juz dopisuje. Nic nie boli, dziury w glowie sie pieknie goja.
        A pies dzis byl u fryzjera.
        • minniemouse Re: Proszę o dobre mysli 23.12.19, 04:11
          Oboje prześliczni !!!! 🧡💗🧡
          dobrze ze synkowi humor dopisuje.
          Pies pięknie ostrzyżony. moja koleżanka ma podobnego. przemiłe rasowe lol mieszance!

          Minnie
        • jutka1 Re: Proszę o dobre mysli 23.12.19, 07:45
          ertes napisał:

          > Humor juz dopisuje. Nic nie boli, dziury w glowie sie pieknie goja.
          > A pies dzis byl u fryzjera.
          ***********
          Pięknoty obaj. :-)
          • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 23.12.19, 17:05
            nawet podobni lol
            • ertes Re: Proszę o dobre mysli 23.12.19, 17:59
              To jeszcze jedno zdjecie tym razem juz bez niczego co podtrzymuje glowe.
              Zdjete tylko na pare minut. Tak maja miesnie szyi i karku sie wzmacniac zeby za okolo miesiac zupelnie sie pozbyc kolnierza.
              • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 23.12.19, 19:29
                Fizjoterapia i wzmacnianie mięśni to bardzo ważny etap. Powodzenia
                Brave Dude!
        • stokrotna Super <3 23.12.19, 21:07
          Na wszelkie świństwa życia, nie ma to jak wesoły futrzak do przytulania :)
          Od razu po buźce widać, że lepiej - tak trzymać.
    • ertes Re: Proszę o dobre mysli 20.04.20, 21:57
      Zaczynamy w poniedzialek chemie.
      Lek: pamindronate.
      • xurek Re: Proszę o dobre mysli 20.04.20, 22:14
        dzisiaj czy za tydzien? jakie moga byc skutki uboczne i jak dlugo chemia bedzie trwala? Trzymam kciuki za bezproblemowy przebieg i pelny sukces. Trzymajcie sie.
        • ertes Re: Proszę o dobre mysli 20.04.20, 22:40
          Za tydzien.
          Trzy dni z rzedu co 3 miesiace przez rok.
          Skutki uboczny za niski poziom wapnia, zawroty glowy, bole kosci itp itp.
          Nawet niechce mi sie myslec. Ale coz, operacja jest za niebezpieczna wiec chca tego uniknac i moze uda sie zniszczyc to co zostalo.
          • jutka1 Re: Proszę o dobre mysli 21.04.20, 00:07
            Trzymam kciuki.
            • ania_2000 Re: Proszę o dobre mysli 21.04.20, 00:14
              Rowniez mocno trzymam kciuki. Oby wszystko szlo bezproblemowo.. (considering..)
              • minniemouse Re: Proszę o dobre mysli 21.04.20, 01:58
                tez trzymam, bardzo mocno.

                Minnie
                • maria421 Re: Proszę o dobre mysli 21.04.20, 08:31
                  Tez sciskam kciuki. Trzymajcie sie, bedzie dobrze.
                  • kan_z_oz Re: Proszę o dobre mysli 21.04.20, 10:55
                    Tez trzymam kciuki.
          • roseanne Re: Proszę o dobre mysli 21.04.20, 12:37
            nieustajaco dobre mysli i usciski
            fajnie by bylo, gdyby nie trzeba bylo juz wiecej operowac
    • ertes Chemia nr 2 30.09.20, 17:58
      Wlasnie mija rok...

      Tym razem bylo 6 godzin kroplowki.
      Dluzej i dodali innych lekow wiec nie bylo tak silnych efektow ubocznych jak poprzednio.
      Guz sie nie powieksza wiec jest dobrze. Lekarze zadowoleni wiec i my tez.
      Glowny chirurg powiedzial zeby wrocic do uprawiania sportow, water polo w tym wypadku, ale niestety nie ma gdzie bo wszystko pozamykane.
      Nastepna za 4 miesiace.
      • roseanne Re: Chemia nr 2 30.09.20, 18:33
        usciski dla wszystkich

        dobrze, ze sie nie powieksza, lepiej, by sie zmniejszyl..
      • maria421 Re: Chemia nr 2 30.09.20, 19:08
        Dobre wiadomosci, oby tak dalej. Trzymajcie sie.
        • ania_2000 Re: Chemia nr 2 01.10.20, 01:53
          Good News Ertes! Brawo dla Juniora i sie trzymajcie dzielnie:)
          • kan_z_oz Re: Chemia nr 2 01.10.20, 02:27
            Trzymajcie sie.
            • jutka1 Re: Chemia nr 2 01.10.20, 10:24
              Dobra wiadomość, oby tak dalej.
      • xurek Re: Chemia nr 2 01.10.20, 23:17
        Trzymam kciuki. Jak dlugo moze leczenie jeszcze potrwac?
        • minniemouse Re: Chemia nr 2 03.10.20, 01:01
          I ja trzymam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka