kan_z_oz
07.07.20, 10:33
Musze, bo sie udusze czyli pisac.
Musze, bo ludzie nie czytaja powyzej 10 linijek.
Zaczne wiec powoli: jest cos, jest jakas sila ktora kieruje, steruje, ma swoje plany odnosnie tej planety, bo ta planeta jest czescia calego kosmosu.
Nie mamy pozwolenia aby ziemie wywalic w kosmas, pozbawic jej niezbednych eko-systemow.
Ta sila ma swoje racje, przyzwolenia oraz restrykcje.
Normalnym, byloby; jakie, co robic - jakie sa potrzebne pytania.
PS; nie jest moim zadaniem uratowac panete tylko siebie.