04.04.05, 21:16
pewnego pieknego dnia siedzimy sobie i wpatrujemy bezmyslnie w ekran i co
widzimy, na amzon jest do kupienia DVD odtwarzac i nagrywacz jakis podobno
super - nie znam sie no ale swietny swietny. Cena amazon 4,95 Euro i plus
tyle samo przesylka. No to zamawiamy w liczbie 3 bo gratka jak nie wiem. Nie
wierzymy w cene i slusznie bo na rooznych forach mozna sie dowiedziec ze to
ponad 1000 Euro kosztuje i wiecej. I rzeczywiscie jakiej 15 min po zamowieniu
amazon (ktory jest tylko posrednikiem w tym wypadku, sprzedawca jest inna
firma) cena aktualna EUR 1.299,00. Spekulujemy czy nam jednak przysla czy nie
bo transkacja potwierdzona. Przyslai owszem ale nie to tylko jakies dyskietki.
Ale nazwa produktu jak wyzej tutaj rzucam link
s1.amazon.de/exec/varzea/ts/exchange-glance/Y05Y2047650Y8108935/302-2876839-8328038
Wyslalam i paczke z rzadaniem zeby sie poprawili i mi przyszali tego
recordera. A oni mi na to ze mi juz kase zwracaja, skurczybyki. Od innych
znajomych co tez sie na gratke zalapali tez slyszelismy ze podostawali jakies
dyskietki. No tak, firma sie rypla w cenie na stronie internetowej ale w jakim
celu??? I czy mozna jedna rzadac od nich zeby przyslali ten produkt ktory
zamowilam??? Za ta smiesznie niska cene...ciekawa jestem...
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: amazon 04.04.05, 21:26
      nic z tego nie rozumiem. conrad elektronik to powazna, bardzo dobra firma.
      czyzby sie tak rypneli z ta cena? normalny nagrywacz/odtwarzacz mozesz juz za
      200 eurosöw dostac (mam taki), ale ten jest z Festplatte, a wiec cholernie
      drogi! Ciekawe jak sie Twoja przygoda skonczy.
      • sabba Re: amazon 04.04.05, 21:28
        no wlasnie. MOgliby napisac ze sie rypneli i czesc ale ta ich taktyka sprawia ze
        mam wrazenie ze oni chyba musza wyslac to co potwierdzili mi w mailu. Na razie
        nie odpowiedzieli na drugi mail wiec napisze skarge do amazon i potem zobaczymy
        co tamci mi odpowqiedza...
    • ertes Re: amazon 04.04.05, 21:30
      Nie sadze zebys miala jakiekolwiek szanse tym bardziej ze to wyglada na pomylke
      w dobrej wierze. A ty ja chcesz wykorzystac.
      Pomylic sie moze kazdy.
      • sabba Re: amazon 04.04.05, 21:33
        POmylka w dobrej wierze??? A co to takiego??? To dlaczego wysylaja inny zupelnie
        inny produkt podobny nazwa? A nie napisza po prostu pomylka, przepraszamy. Ja
        nie chce nic wykorzystac, przez jakis czas cena byla taka niska podana wiec
        zamowilam. Transakcje powtierdzona na ten produkt, z nazwa z linkiem i z damymi.
        A przysylaja co innego nie tylko mnie ale innym ktorzy to zamowili. Pomylka na
        duza skale?
        • ertes Re: amazon 04.04.05, 21:37
          Tu masz racje, powinni od razu przeprosic.
          Alle to jest chyba tak jak powwiedzmy bank ci wystawi czek zamiast na 1000 to na
          10000. Jesli im tego nie oddasz jestes odpowiedzialna.
          Zloz skarge jak chcesz ale nie widze szans na to zebys otrzymala tamten produkt.
          • sabba Re: amazon 04.04.05, 21:40
            tak sobie mysle ze nie bede darla z firma kotow, co innego gdyby mi na tym
            produkcie bardzo zalezalo. Mnie sie tylko wydaje ze jest chyba jakies prawo
            kupna - wystawiasz cene, potwierdzasz transkacje i wysylasz co innego bez slowa
            wyjasnienia. Jakas transakcja zostala zawarta ale sprzedawca nie wywiazal sie z
            umowy. nie wiem, zobacze co na forach mowia na ten temat.
    • basia553 Re: amazon 04.04.05, 21:42
      pamietam nastepujaca sprawe: kolega z pracy mial prospekt z ogramna, 4-
      czesciowa szafa. akurat taka potrzebowal. polecieli do sklepu i tam sie
      okazalo, ze szafa zostala zle sfotografowana, w tej cenie jest tylko 2-
      czesciowa. Kolega powolal sie na przepisy ktöre möwia, ze taka reklama/oferta
      jest zobowiazujaca i musieli mu sprzedac za ta cene szafe 4-czesciowa.
      Powolaj sie na te przepisy.
      • sabba Re: amazon 04.04.05, 21:43
        najpierw je musze znalesc:) ale jestem na tropie...
        • ertes Re: amazon 04.04.05, 21:49
          Wydaje mi sie ze nikt o zdrowych zmyslach nie sprzedawal by czegos co kosztuje
          1200 euro za 5?
          Rozumiem ze mozna sie wkurzac i byc zniesmaczonym tym jak sprzedawca sie
          zachowuje ale powolywanie sie na jakies dziwaczne przepisy zeby dostac cos co
          jest drozsze taniej w wyniku pomylki to chyba nie jest wlasciwa droga. A trudno
          znowu przypuszczac zeby ten sprzedajacy chcial zarobic na ludziach po 5 &euro.
          • sabba Re: amazon 05.04.05, 07:13
            jakie znowu dziwaczne przepisy???
            Fakt jest faktem ze cena jest powalajaco niska. Jednak sprzedawca bierze
            odpiwiedzialnosc co sam nie tyle nawet na swojej stronie, co na stronie
            posrednika podaje. CZy zamawiajac towar na danych warunkach wymagam czegos
            dziwnego ze chce zeby przyslano mi dany produkt?
            Mnie sie wydawalo ze to w celach przyciagniecia ludzi do zakupu w jakis tam dla
            mnie nie zrozumialy sposob.
    • wkrasnicki Re: amazon 05.04.05, 22:25
      Jestem przekonany, że towar Ci się należy. Skoro można wygrać samochód, kosztowne wczasy, czy
      inne dobra za wysłanie SMS-a lub zakup batonika jakiejś hojnej firmy, to niby dlaczego w tym wypadku
      ma być inaczej.
      Jeśli nie jest sprawą klienta miara wysokości ceny jakiegoś produktu w górę, to niby dlaczego w drugą
      stronę miałoby być inaczej. Mylić się i owszem jest rzeczą dopuszczalną jak i ponoszenie kosztów tej
      omyłki, której nie powinno się przerzucać na klienta.
      Myślę, że przeciętnie uzdolniony "papuga" spokojnie potrafiłby to wyegzekwować.
      • sabba Re: amazon 05.04.05, 22:32
        dodatkowa dziwna rzecz. Zamoiwlam rzeczy sztuki dwie. PIeniadze sciagneli za
        dwie, przyslali jedna, pieniadze zwrocili za jedna. U kolegi podobnie. NIc nie
        rozumiem.
        • basia553 Re: amazon 06.04.05, 08:19
          masz Rechtschutz? Zajrzyj do ksiazki telefonicznej pod anwaltöw i
          znajdziesz "centrale" w ktörej dowiesz sie ktöry Anwalt w Twojej okolicy
          zajmuje sie podobnymi sprawami. Powodzenia. Ja bym chyba nie popuscila.
          • jutka1 Re: amazon 06.04.05, 12:19
            Sabbo, nie znam niemieckiego, ale jesli Basi chodzi i instancje ochrony
            konsumentow, to sie podpisuje.
            Ja bym wysmarowala list do Amazona, jasno i wyraznie wszystkie swoje racje
            okreslila reasumujac cala sytuacje, po czym napisalabym, ze mam zamiar z ta
            sprawa zwrocic sie do biura ochrony konsumentow.
            Ciekawe, czy z nimi zadziala, bo z reguly dziala.

            Powodzenia.
            J.
            • sabba Re: amazon 06.04.05, 12:39
              dzieki. Ja mam chyba z amazonem pecha.Zamowilam oprocz tego ksiazke i okazalo
              sie ze ksiazka ma braki, barkuje stron i ilustracji.Smaruje wiec kolejny list do
              amazona oraz do wydawcy coby spojrzal na swoj bubel. straszne to wszytsko!:)
              • jutka1 Re: amazon 06.04.05, 14:57
                Upierdliwa sytuacja, bo czlowiek czas traci na walki z nimi.
                Tak czy owak, powodzenia.
    • ertes Re: amazon 06.04.05, 16:19
      Dopiero teraz spojrzalem co to za urzadzenie.
      Sabbo, przeciez to od razu widac ze niemozliwe zeby za 5 &euro kupic cos co
      kosztuje 1200 &euro.
      Takie deale nie istnieja wiec poniekad sama jestes sobie winna.
      I daje 100% ze zadne skargi nic nie dadza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka