Dodaj do ulubionych

do admin. PL2

23.04.05, 20:56
czy admin. PL2 zapoznala sie z netykieta ? mam wrazenie, ze nie.
nick, ERTES, od dawna szaleje bezkarnie na forum obrazajac kobiety,
uzywajac ublizajacych epitetow, czyzby dla admin. to byla normalka ?
Zawiadamiam, ze dla MNIE NIE. Bardzo prosze o wyjasnienie i zajecie
odpowiedniego stanowiska. Dziekuje.
bella-donna

Obserwuj wątek
    • don2 Re: do admin. PL2 23.04.05, 21:27
      Ja tez jak Ertes I prosze mnie razem z nim postawic do kata.Albo na spolke
      napiszemy za kare 100X -nie bede obrazal kobiet.ale skad wiemy ,ze to kobieta?
      kazdy moze banialuki wypisywac jako kobieta ! Uwazam ,ze admin po uzyskaniu
      pewnosci ,ze to kobieta i po opublikowaniu publicznie wszystkich dowodow na to.
      ma prawo zwrocic nam uwage.Zreszta ma prawo im bez tego zwrocic nam
      uwage ,czemu nie. Don jur.lic. Adwokat Ertesa.
      • bella-donna Re: do admin. PL2 24.04.05, 04:43
        Nicku Don, oczywiscie pisac nie zaszkodzi, aby na zawsze juz zostalo
        utrwalone, ale jest jeszcze jedno takie magiczne slowko, o ktorym , nie
        udawaj, ze zapomniales...
        zreszta co to za adwokat, ktorego trzeba prowadzic za raczke... o jego kliencie
        nie warto nawet wspominac
        Ps. najpierw kwiatki a teraz dowody ?
    • basia553 Re: do admin. PL2 24.04.05, 10:58
      skad ta pewnosc, ze admin jest kobieta? a jesli jest - czy broniac wszystkich
      kobiet nie bedzie uprawiala prywaty? wiec moze nie bronic wszystkich kobiet,
      tylko skrzywdzonych? nie wiem.....
      • bella-donna Re: do admin. PL2 24.04.05, 15:32
        Po pierwsze: bylo o kobietach, a nie do kobiety...
        Po drugie: oczywiscie, ze nalezy ukrucic proceder stosowania inwektyw w
        stosunku do wszystkich nickow, ale to juz musi cale forumowo wspolpracowac i
        natychmiast reagowac na puszczane inwektywy. Jest wiele form dopuszczalnych w
        wyrazaniu swoich "uczuc" do jakiegos nicka, nie musi ta osoba od razu przenosic
        sie do karczmy, baru, ulicy lub swojego podworka, tu sa SALONY.
        Po trzecie: Nie pelnie dyzuru, wiec dokladnie nie wiem jakie stosunki panuja
        na PL, ale spotkalam sie juz z "pinda" (zdziwil mnie brak reakcji), kran tez
        zostal obrzucony epitetami, na co zareagowalam natychmiast (pierwszy raz sie z
        tym spotkalam) anita tez zdrowo dostala po lbie...byl tez jakis dziad, jak
        mozna bylo ? Ja w realu nie spotykam sie z czyms takim i oczy mi sie duze robia
        czytajac taki garbicz. I co najgorsze, te osoby/lizusy maja jak najlepsze
        mniemanie o sobie. Wiec apeluje: nie zasmiecajmy jezyka...
        • jutka1 Re: do admin. PL2 24.04.05, 17:45
          bella-donna napisała:

          I co najgorsze, te osoby/lizusy maja jak najlepsze
          > mniemanie o sobie.
          **********
          przpraszam, kogos konkretnego masz na mysli?

          mam niejakie uczulenie na insynuacje, ktore np. osoba przez Ciebie z sympatia
          cytowana zwykla jest po potralu pod moim adresem zamieszczac, wiec moze by tak
          piescia miedzy oczy?

          jutka
          • bella-donna Re: do admin. PL2 24.04.05, 18:11
            Jutka, jestem tu gosciem na forum i naprawde nie orientuje sie
            w tych ukladach , nieraz jakis text mi wpadnie w oczy, ale nie
            znam calej sprawy, wiec nie zabieram glosu
            Chodzi mi o same inwektywy, a nie dlaczego ktos kogos nimi obrazil...
    • sabba tu nie ma adminow 24.04.05, 11:18
      tu sa moderatorzy. takze nie ma co sie odwolywac do wyzszego szczebla bo go tu
      po prostu nie ma.
      • basia553 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 11:26
        a "moderator" pochodzi od lacinskiego "moderato", czyli "powoli", wiec musisz
        sie bella na dluuuugie czekanie nastawic:)))))))
        • don2 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 11:40
          Zjadlem sniadanie i naraz mnie olsnilo !!! Bella to po prostu zona Ertesa.
          I oni tak sie miedzy soba zra i ta ciagle mu tego syna wypomina.Pewnie Ertes go
          rozpuszcza za bardzo i daje mu za duzo kieszonkowego.Tzn.byc moze to ex
          Ertesowa.podobno ta aktualna jest ok. Co przypomina mi jeden znany przypadek z
          mojego sasiedztwa.......................
          • jutka1 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 13:20
            Hell hath no fury like a woman scorned

            (Billy S.)
            ;-)))
          • basia553 a wiesz Don, 24.04.05, 13:30
            ze Twoja teoria mnie przekonuje? Pierwszens bela kojarzy mi sie z gruba.
            Drugiens sama pytam sie od paru dni co to z tym synem, nie czytalam zadnych
            wynurzen ertesa na temat potomstwa, wiec ani chybi jest bela insajderka
            i wie swoje o synu. Tak, tak, musi masz racje.
            • don2 Re: a wiesz Don, 24.04.05, 14:37
              skojarzenie Bella lub bela np gruba bela materialu jak najbardziej prawidlowe.
              Oczywiscie znowu ten syndrom anonimowosci-Co za figura kryje sie za nikiem.
              Juz mi zarzucano ,ze za kazdym nikiem zenskim w rodzaju Mgielka 36 widze grube
              babsko w papilotach i flanelowym szlafroku przepasana fartuchem w
              przydeptanych kapciach z rozowym pomponem.Moze tez wystepowac w rozciagnietym
              dresie uwydatniajaym pokazny obwisly brzuch i wielka dupe.
              • bella-donna Re: a wiesz nicku Don, 24.04.05, 15:17
                don2 napisał:
                > Oczywiscie znowu ten syndrom anonimowosci-Co za figura kryje sie za nikiem.

                ale cos taki ciekawski...???

                Ps.ah...znowu te kwiatki i dowod
                byl czas, ze chcialam do galerii, ale teraz juz nie, nie warto, i nawet nie
                chce wiedziec jak to wyglada, bo i po co ????
                Nicku Don, czy to wszystkich czeka takie rozdwojenie jazni ? chyba jednak za
                duzo zerkasz...
                • don2 Re: a wiesz nicku Don, 24.04.05, 15:21
                  znowu majaczysz?
                  • bella-donna Re: a wiesz nicku Don, 24.04.05, 15:29

                    zwidy to jak na razie wystepuja u Ciebie, jakies belki, grubasy, ze o czterch
                    literach nie wspomne....
            • bella-donna Re: a wiesz Don, 24.04.05, 15:43
              Gruba, to przeciez obecna, podobno jeszcze sie bardzo miluja, wiec to nie
              ja...A o synu pisal, cos o wakacjach w Polsce i jeszcze o czyms, ale jak nie
              wiesz, informowac nie bede (jak co poniektorzy praktykuja), nie moja sprawa,
              nick Don wie...
          • bella-donna Re: ZRA...?????? 24.04.05, 15:41
            don2 napisał:

            >I oni tak sie miedzy soba zra i ta ciagle mu tego syna wypomina.

            ..i Ty, nicku Don, to nazywasz "zarciem". W Twojej obecnosci ublizono
            kobiecie i jako MEZCZYZNA/OJCIEC/MAZ odpowiednio nie zareagowales ? i jako ten,
            samozwanczy "adwokat" nie wiesz, ze to rowniez czyni Cie wspolwinnym ?

            Ps.Tobie wypominam corke...ale juz pisalam, nie pojmuje...
            • don2 Re: ZRA...?????? 24.04.05, 15:51
              nie posiadam zadnej wiedzy na dzien dzisiejszy o jakims ublizaniu kobiecie w
              mojej obecnosci. Don mezczyzna(podobno) ojciec i stanu wolnego.marne masz
              informacje o moim aktualnym statusie.
              • bella-donna Re: ZRA...?????? 24.04.05, 16:08
                don2 napisał:

                > nie posiadam zadnej wiedzy na dzien dzisiejszy o jakims ublizaniu kobiecie w
                > mojej obecnosci. Don mezczyzna(podobno) ojciec i stanu wolnego.marne masz
                > informacje o moim aktualnym statusie.

                too bad, wracac do tego nie bede, wstyd...
                Ps.napisalam : "MEZCZYZNA/OJCIEC/MAZ " , stan wolny wziety przez
                Ciebie z ksiezyca...
                • don2 Re: ZRA...?????? 24.04.05, 16:12
                  To ty wiesz lepiej ,czy jestem zonaty ,czy wolny?
                  • bella-donna Re: ZRA...?????? 24.04.05, 16:29
                    don2 napisał:

                    > To ty wiesz lepiej ,czy jestem zonaty ,czy wolny?

                    nie wiem, czy jestes zonaty czy wolny, wiem tylko,
                    ze przeleciales cztery zony (tak pisales)
                    • don2 Re: ZRA...?????? 24.04.05, 16:36
                      Co to znaczy "przelecialem" ? ja bylem formalnie zonaty 4 razy.
                      • bella-donna Re: ZRA...?????? 24.04.05, 16:48
                        don2 napisał:

                        > Co to znaczy "przelecialem" ? ja bylem formalnie zonaty 4 razy.

                        no wiesz, ta liczba oszalamia, przynajmniej mnie,
                        cos musi byc wrong with you...
                        Ps. to sie zdecyduj, wolny, czy nie, tu piszesz w formie past,
                        a innym razem sie wrecz oburzasz...
                        • don2 Re: ZRA...?????? 24.04.05, 16:52
                          no koniec tego pieprzenia .gowno mnie obchodzi co cie oszalamia lub nie.mielisz
                          ozorem ,bez sensu.koniec zabawy na dzis.
                          • bella-donna Re: ZRA...?????? 24.04.05, 17:03
                            don2 napisał:

                            > no koniec tego pieprzenia .gowno mnie obchodzi co cie oszalamia lub
                            nie.mielisz ozorem ,bez sensu.koniec zabawy na dzis.

                            Twoje slownictwo, niestety, wystawia ci swiadectwo, ( no comments)
                            no i zapomniales, ze mielilismy razem, czyzby znowu syndrom ?
                            (wybor pozostawiam Tobie)
                          • bella-donna Re: ZRA...?????? -aha.. 24.04.05, 17:08
                            tylko maluczcy posluguja sie inwektywami, ale przeciez to juz wiesz,
                            lub powinienes wiedziec jako np. ten przedstawiciel mundrosci...(wieczny krytyk)
        • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 15:37
          basia553 napisała:

          > a "moderator" pochodzi od lacinskiego "moderato", czyli "powoli", wiec musisz
          > sie bella na dluuuugie czekanie nastawic:)))))))

          czyzby i tu wszystko po znajomosci ? nie chce jeszcze posadzac o chowanie
          glowy w piasek.
          a czy podczas oczekiwania szanowne forumowo tak z siebie nie moze tez
          zareagowac ? mile widziane...
      • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 15:34
        sabba napisała:

        > tu sa moderatorzy. takze nie ma co sie odwolywac do wyzszego szczebla bo go tu
        > po prostu nie ma.

        -----a niech sie nazywa jak chce, ktos to forum zalozyl, zapisywac sie trzeba,
        tzn. sie, sa tam LUDZIE , przekonamy sie jacy...
        • sabba Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 17:03
          tak ludzie sie boja powiedziec co mysla w wiekszosci a z drugiej strony co to da
          ze sie komus zamknie buzie (czyt. wywali z forum, wymaze jego wpis) dobrego
          wychowania tym nikogo nie nauczysz. A ze Ertes ostatnio coraz bardziej chamski
          to sie zgadzam.
          • don2 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 17:10
            Co to za bzdura ? jak mozna sie bac powiedziec co sie mysli? kto moze
            zabronic.Co ty wymyslasz za historie.Kto sie boi ,daj przyklad.
            • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 17:30

              no, ty sie z pewnoscia nie boisz, od razu w powietrzu lataja inwektywy...
            • sabba Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 17:33
              nie wiem co to za bzdura. Palcem ci nikogo nie wskaze bo oczywiscie na sto
              procent nie wiem na pewno a i tak by sie nikt nie chcial do tego przyznac co z
              jednej strony jest zrozumiale. To jest moje wrazenie tylko. natomiast z mojej
              pozycji moge powiedziec ze czesto sie nie odzywam robiac uniki bo nie mam na
              dyskusje ochoty bo wiem ze nie bede miec takich argumentow zeby bronic swoich
              racji i nie mam ochoty uslyszec ze jestem debilka. w kazdym razie nie od kogos
              kto mnie wcale nie zna.
              NIKT nie moze zabronic myslec ani mowic co sie mysli to chyba jasne. Ale czy
              mozesz sobie wyobrazic ze ktos komus daruje rozne przejscia bo go lubi albo cos
              tam? i zlego sowa na niego nie powie chocby nie wiem co? MOze ci sie tow ydawac
              bzdura ale jest to dosyc powszechny proceder:)
              • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 17:49
                malo tego, jeszcze pozoruje sie na adwokata i "duet" w najlepsze
                panoszy sie na forum, oczywiscie, ze mozna kogos lubic,
                to nie jest zabronione, ale latajce inwektywy, niestety bola...
                i to do tego jeszcze od anonima do anonima, trzeba byc naprawde bardzo
                zdesperowanym
              • don2 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 17:56
                Twoje prawo jest sie odzywac lub nie.Innego prawo jest na podstawie tego co
                przeczytal napisac co chce.A jak kogos sie nazwie ,to juz indywidualna sprawa
                tego kogos ,kto nazwie cie geniuszem ,lub debilem.nie widze powodow do zadnych
                obrazan itp.Kazdy ma prawo odplacic ta sama moneta.Nie robmy z tego forum ani
                przedszkola ani swiatyni dobrych form.jestesmy tacy jakimi chcemy byc na forum.
                I nie znaczy to,ze ktos kogos personalnie moze urazic.tak dlugo jak
                pozostajemy anonimowi,i tak dlugojak,to nie ma nic wspolnego z nasza prawdziwa
                osoba.Pisze jako nik i jako nik albo bronie sie przed zarzutami i odpowiadam
                jak uwazam,albo pojebalo mi sie w glowie i zaczynam sie utozsamiac z nikiem.Co
                jest zupelna paranoja.A to czy ,ktos zwariowal i boi sie pisac jest najlepszym
                dowodem na to ,ze czas isc do lekarza.I jest mi obojetnie czy ktos pisze lub
                nie pisze.szkoda oczywiscie jak nie ma kogos z kim lubi sie poklikac.Ale ludzie
                maja tysiace powodow do zaprzestania pisania.jednym z nich moze byc wg nich nuda
                lub nie maja o czym pisac na forum.mozna co prawda jak bella ozywiac zdechle
                watki raz na tydzien lub dwa,dodac do tego swoj komentarz i starczy-jak ktos
                uwaza ,ze to ok ,to jego sprawa.mozna uznac ,ze poziom intelektualny jest za
                niski i tez sie wycofac.Mozna nie pisac a jednak czytac i wpasc raz na kilka
                miesiecy,napisac kilka slow i tez ok.kto powiedzial ,ze forum to miejsce ,na
                ktorym trzeba,bez przerwy pisac.To zalezy od kazdego jednego.Wszystko mozna! I
                mozna tez zawracac dupe bzdurnymi teoriami o bojazni itp.Infantylne to i bez
                sensu.
                • don2 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:00
                  bella juz napisalem-y jestes beznadziejna i nudna papla.masz nasrane w glowie
                  zupelnie i ty jestes niezlym inwektywem sama dla siebie.Nie marudz w kolo
                  Macieju ,tylko pisz cos konkretnego.
                  • don2 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:11
                    zawiadamiam cie troskliwa bellu,ze Lucja nie moze pisac z powodu braku dostepu
                    do kompa.Zostala porwana przez Irakijczykow gdy byla z wizyta solidarnosci z
                    narodem iraku w ich walce z USA.jakiejs bandzie pomylila sie Lucja z bogata
                    milionerka z Francji i ja przez pomylke porwali.1 milion € okupu zadaja.
                    Francuskie kola sympatykow Arabow,udaja ,ze nie znaja Lucji i nie zabieraja
                    sie do placenia.O dalszych losach Lucji poinformuje wraz z nadejsciem nowych
                    materialow.
                    • don2 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:15
                      Absolutnie masz racje,tak to wlasnie jest.

                      Ale swoje zdanie mozna miec , jak najbardziej.

                      slusznie zaznaczylas.i nikt ci tego prawa nie odbiera.Kazdy ma swoje zdanie i
                      ma prawo je wypowiadac.I kazdy ma prawo z tym polemizowac. I nic nowego nie
                      odkrylas.
                      • don2 Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:26
                        Jutka, jestem tu gosciem na forum i naprawde nie orientuje sie
                        w tych ukladach , nieraz jakis text mi wpadnie w oczy, ale nie
                        znam calej sprawy, wiec nie zabieram glosu
                        Chodzi mi o same inwektywy, a nie dlaczego ktos kogos nimi obrazil...
                        • sabba Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:42
                          gdzie tu jutka???
                        • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:56
                          gosci podziel sobie na grupy:
                          24/godz./dobe urzedowania
                          12/godz./dobe ----
                          5/godz./dobe---
                          1/godz/dobe---
                          itd./itp ...do woli
                          sam mnie zaliczyles wpadajaca raz na tydzien lub dwa,
                          wiec dlatego poczulam sie "gosciem"

                          Ps. smiej sie do woli, to ci wolno, bo o to wlasnie chodzi...
                    • bella-donna Re: zawiadamiam cie troskliwa bellu, 24.04.05, 18:17
                      don2 napisał:

                      > zawiadamiam cie troskliwa bellu,

                      nicku don, wlasnie w takiej formie nalezy sie do mnie zwracac,
                      poczatki sa zawsze trudne, ale raj mozemy przeciez sami sobie stworzyc
                      i bedzie za free...
                • sabba Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:10
                  chciales moja infantylna w ramach zawracania dupy teorie to ci ja napisalam.
                  Podsumowywujac, wszystkie chwyty dozowlone, moga sie ludzie dziwic moga nie
                  dziwic, moga sobie dac srac na glowe, moga sobie ciupciac bez sensu - ale
                  jednego nie moga - sie obrazac. jesli wszytsko dozowlone to niech kazdy sobie
                  robi to forum takie jakie chce miec - wlasny dom, burdel, urodziny u cioci Krysi
                  czy cos innego. Jeden uwaza tak a inny inaczej i ani z tego powodu sie nikt nie
                  musi kochac ani nienawidzic. Ale swoje zdanie mozna miec , jak najbardziej.
                  • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:22
                    sabbo, wydaje mi sie, ze jestes duzo mlodsza od Dona i wprost zadziwiajace
                    jest, ze to wlasnie jemu musisz tlumaczyc zasady dobrego wychowania...
                • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 18:37


                  paranoja i jakimis majakami jest to wlasnie to co w tej chwili napisales.
                  Czy chodzisz w brudnej podkoszulce, tylko dlatego, ze nikt tego nie widzi ?
                  Chcesz uaktualnic antyczne prawo ?
                  ...a bella jest tylko forumowym gosciem i traktuje forum jako swietna zabawe,
                  a nie osobiste jakies rozgrywki i jest mi obojetne, czy nick jest
                  gruby/lysy/stary/chudy/ od tego jest real...ale niektorym juz sie
                  zaczyna mieszac i mamy wlasnie to co mamy, czyli karczme, jak to swiatlo
                  nazwal.

          • bella-donna Re: tu nie ma adminow 24.04.05, 17:27
            sabba napisała:

            >tak ludzie sie boja powiedziec co mysla w wiekszosci

            mozna to zauwazyc, nie tylko na forum

            a z drugiej strony co to d
            > a ze sie komus zamknie buzie (czyt. wywali z forum, wymaze jego wpis) dobrego
            > wychowania tym nikogo nie nauczysz. A ze Ertes ostatnio coraz bardziej chamski
            > to sie zgadzam.

            nie chodzi o to zeby kogos wywalac z forum, nie jestem ownerem,
            ale przywolanie takiej osoby do porzadku wrecz az sie prosi...
            sa tu kobiety, a mnie te inwektywy przeszkadzaja
            Karczma, to inny adres
            Ps. jeszcze wymienie Lucje, tez tajemniczo zniknela, nie musze chyba
            wymieniac przez kogo...
    • basia553 alez belko, 24.04.05, 17:28
      chowanie glowy w piasek? brak reakcji? Alez ja stale na Twoje zalosne dupienie
      reaguje. Za innych nie odpowiadam. Ide, bo mi sie robi mdlo od Twoich wypocin.
      • bella-donna Re: alez basko 24.04.05, 17:33
        przeczytaj jeszcze raz, to nie bylo O TOBIE tylko o admin...

        Ps. to juz dzisiaj po raz drugi zle przyswojenie textu
      • bella-donna Re: alez basko...dziwna reakcja... 24.04.05, 17:54
        tu nie jest mowa o wypocinach, tylko o inwektywach,
        czy dla Ciebie nie ma w tym zadnej roznicy...?

        Ps. moze Ty przyzwyczajona, ale na szczescie sa rozne miarki
      • i.p.freely Re: alez belko, 24.04.05, 18:10
        basia553 napisała:

        > chowanie glowy w piasek? brak reakcji? Alez ja stale na Twoje zalosne
        dupienie
        > reaguje. Za innych nie odpowiadam. Ide, bo mi sie robi mdlo od Twoich wypocin.

        basiu, cos zatracilas obiektywizm.
    • basia553 freely, 24.04.05, 18:33
      to nie brak obiektywizmu, ale przyznaje, ponioslo mnie bo jestem z innego
      powodu zla (przeprowadzka przy ktörej pomagam jak moge) i tylko dorywczo tu
      wpadam, chce cos ciekawego od Was uslyszec, a tu belka truje i truje. Ja od
      dawna przeciez sie przyznaje, ze jej kompletnie zrozumiec nie moge. Na poczatku
      pytalam co miala na mysli, ale jak ona znowu za tydzien tu wpada jak na haju,
      to zapomina wyjasnic. No wiec sie zezloscilam i pardon, powiedzialam co mysle.
      Nie bede sie juz do nicka belka odnosic, bo nie chce byc az tak niegrzeczna.
      Ale zdania o niej nie zmienie, to mi wolno, nespa?
      • bella-donna Re: basko... 24.04.05, 19:00
        basia553 napisała:
        a tu belka truje i truje.

        nick ,--bella zostala obrazona, czy mam udac ze to tylko deszcz ?
        sorry, nie moj styl
    • bird_man Re: do belli 24.04.05, 18:39
      Hallo bella-donna,
      ie znamy sie osobiscie, nie przypominam sobie tez zadnej dyskusji z toba, nie
      wiem czy jestes kobieta czy mezczyzna i z tego co czytam wnioskuje, ze zostalas
      dosc chamsko obrazona przez ertesa (wnioskuje bo jako, ze juz dawno jest na
      mojej "ignore"-liscie to po prostu nie widze jego wpisow)
      Po moich wlasnych doswiadczeniach z ertesem moge Ci tylko poradzic: daj mu
      ignora i zapomnij o calej sprawie. Widzisz, ertes jest malutkim czlowieczkiem z
      duzym brzuchem i malutkim kutasikiem, niewyksztalconym i pozbawionym nie tylko
      inteligencji, poczucia humoru ale rowniez i honoru. Takich malutkich ludzikow,
      co to codziennie musza sobie skompensowac wlasna nieudacznosc plujac na innych
      sa na swiecie miliony, nie on pierwszy i nie on ostatni, nie masz na to wplywu.
      W codziennej sytuacji tez bys po prostu unikala z nim kontaktow, a wiec radze
      ci zrob po prostu to samo tutaj - daj mu "ignora" i on po prostu zniknie dla
      ciebie z tego forum i jak sama sie przekonalas, na pewno nic nie stracisz
      intelektualnie, nie czytujac jego chamskiego belkotu.
      pozdrawiam
      ptaszek
      • don2 Re: do belli 24.04.05, 19:11
        ptaszek nie pindul-popatrz do galerii,zobaczysz ertesa i spytaj tych ,ktorzy
        znaja go osobiscie.zamiast glupot ,napisal bys jakis reportazyk "srodowiskowy"
        jako znawca i koneser,wplywales mobilizujaco na co poniektore zaspane
        kobity ,tu na forum.pozdra.
        • don2 Re: do belli 24.04.05, 19:14
          Nie ladnie pisac o nieobecnych.Poczekaj gdy Ertes sie pokaze.
        • bird_man Re: do dona 24.04.05, 19:32
          Hallo Donie,
          nie pindule tylko pisze co mysle..
          do galerii nie popatrze bo mnie jutka wywalila, a ja je sie prosic nie bede o
          przywrocenie bo ja z kobietami to tylko wtedy gdy one tego same chca (nawet jak
          za to place :-) )
          reportazykow nie pisze bo wyraznie nie ma na razie na nie zapotrzebowania - nic
          dziwnego, idzie wiosna i wszystkim krew w zylach sie odzywa....
          na ertesa nie moge czekac, bo ja go po prostu na forum nie widze i jak dlugo
          mnie nie przeprosi (maail do mnie) tak dlugo dla mnie nie istnieje - jak
          widzisz obaj mozemy doskonale bez siebie zyc..
          pozdrawiam cie i twoj personal
          ptaszek
          • jutka1 bird 24.04.05, 20:15
            birdie, jako "wspolwlasciciel" galerii - i zaznaczam po raz kolejny, ze galeria
            z forum ma bardzo luzny zwiazek - "wywalilam Cie" za komentowanie na forum P2
            wygladu nicka XYZ. Nie byl to ertes, ani inny osobnik plci meskiej.

            Nie wydaje mi sie, zeby to byl dostateczny powod coby sie do martyrologii zapisywac.

            A to ze Cie lubie i ze mnie rozbawiasz, to insza inszosc :-))))
            • bird_man Re: bird-sprzeciw wasza wysokosc.. 24.04.05, 20:30
              jutka1 napisała:

              > birdie, jako "wspolwlasciciel" galerii - i zaznaczam po raz kolejny, ze
              galeria
              > z forum ma bardzo luzny zwiazek - "wywalilam Cie" za komentowanie na forum P2
              > wygladu nicka XYZ. Nie byl to ertes, ani inny osobnik plci meskiej.
              > **************************************************
              nie jestem juz taki mlody, ale jeszcze nie zdziadzialem, jak sie zapre to
              poszukam Ci w archiwum.. Komentowalem brzuszyska SP i Ertesa i to wszystko.
              Jezeli chodzi o kobiety to zachwycalem sie "zwiewna luiza na tle oceanu" i
              Twoim usmiechen.. i to by bylo na tyle..
              Za co mnie wywalilas to Twoja sprawa, jestes wlascicielem galerii i masz prawo
              z nia robic co ci sie podoba, nie mnie to komentowac..

              > Nie wydaje mi sie, zeby to byl dostateczny powod coby sie do martyrologii
              zapisywac.
              >
              ***************************
              sorry, gdzie ty widzisz w moim poscie jakas martyrologie prosze? stwierdzilem
              po prostu fakty i dodalem od siebie ze sie o wpuszczenie na forum prosil nie
              bede - o ile sobie przypominam uzasadnilem Ci to prywatnie mailem.. i zostaje
              przy tym..

              > A to ze Cie lubie i ze mnie rozbawiasz, to insza inszosc :-))))
              >
              *******************************
              tez Cie lubie i tez mnie czasami (!) rozbawiasz.. czasami dzialasz mi na nerwy,
              ala jaka kobieta tego nie robi?
              pozdrawiam Cie serdecznie
              ptaszek
              • jutka1 Re: bird-sprzeciw wasza wysokosc.. 24.04.05, 20:49
                :-))))
                o Xurku mowa :-)))

                serdecznosci, i czekam na reportaz
                J. :-))
                • bird_man Re: do jutki - bajka o zajaczku.. 24.04.05, 21:08
                  jutka1 napisała:

                  > :-))))
                  > o Xurku mowa :-)))
                  >
                  > serdecznosci, i czekam na reportaz
                  > J. :-))

                  *******************************
                  wychodzi zajaczek z norki rankiem, ziewa, przeciaga sie, potem staje na tylnych
                  nozkach i walac sie piescia w piers wola: ja jestem krolem tej puszczy.. ja
                  jestem krolem tej puszczy.. Zaa krzakow podnosi sie zaspany lew i rzuca na
                  niego niewinne spojrzenie.. na co zajaczek: "oj, chyba cos mi sie rano
                  popierd..lo"
                  >
                  moj ty zajaczku, epizod z xurkiem (niesmaczna moja uwaga na temat
                  afrykanczykow) mial miejsce PO WYRZCENIU mnie z galerii, nigdy ani jednym
                  slowem nie komentowalem wygladu xurka (jezeli bym to robil to nie mogloby to
                  byc w zadnym przypadku powodem restrykcji, bo w wygladzie xurka naprawde nie ma
                  co kratykowac)
                  Cos Ci sie chyba po....lo (pomieszalo)
                  pozdrawiam z usmiechem
                  ptaszek
                  • jutka1 Re: do jutki - bajka o zajaczku.. 24.04.05, 21:38
                    Birdie, wezme i jutro znajde ten watek, ok?
                    Bo mam dobra pamiec :-)))
        • bella-donna Re: do belli 24.04.05, 20:00
          don2 napisał:

          > ptaszek nie pindul-popatrz do galerii,zobaczysz ertesa i spytaj tych ,ktorzy
          > znaja go osobiscie.zamiast glupot ,

          hmmm, jakas dziwna teoria...no tak , pozabijac sie i tak nie mozemy,
          to przeciez nie real, ale brudna podkoszulka niestety wylazi.
      • bella-donna Re: do belli 24.04.05, 19:55
        bird_man napisał:
        >ertes...i pozbawionym nie tylko inteligencji, poczucia humoru ale rowniez i
        honoru. >Takich malutkich ludzikow...

        no i prosze, nastepny na liscie, czyzby to byl zwykly zbieg okolicznosci ?
        nie wiem co sie dzieje na forum , ani tez za jego kulisami, od tego mam real,
        ale szybko da sie wyczuc kto i co, tego, niestety nie da sie ukryc...
        tak od czasu do czasu popodciagam do gory "zdechle watki", a tu prosze, jakies
        inwektywy w plecy...
        Ja sobie nie zycze i ta osoba musi to wiedziec, a nie bede oddawac podobnymi
        inwektywami jak to sugerowal nick Don, po prostu, nie kazdy sie z tym rodzi.
        Ciekawa jestem, kto sie jeszcze odezwie z czarnej listy....

        Ps.tak, to byl Ertes, a dla Dona/ojca to normalka, (czym mnie zadziwia)
        to taki forumowy duet wystepujacy ostatnio pt. "adwokat i spolka"
        • bird_man Re: do belli-nic nie rozumiem 24.04.05, 20:16
          bella-donna napisała:

          > bird_man napisał:
          > >ertes...i pozbawionym nie tylko inteligencji, poczucia humoru ale rowniez
          > i
          > honoru. >Takich malutkich ludzikow...
          >
          > no i prosze, nastepny na liscie, czyzby to byl zwykly zbieg okolicznosci ?
          > nie wiem co sie dzieje na forum , ani tez za jego kulisami, od tego mam real,
          > ale szybko da sie wyczuc kto i co, tego, niestety nie da sie ukryc...
          > tak od czasu do czasu popodciagam do gory "zdechle watki", a tu prosze,
          jakies
          > inwektywy w plecy...
          > Ja sobie nie zycze i ta osoba musi to wiedziec, a nie bede oddawac podobnymi
          > inwektywami jak to sugerowal nick Don, po prostu, nie kazdy sie z tym rodzi.
          > Ciekawa jestem, kto sie jeszcze odezwie z czarnej listy....
          >
          > Ps.tak, to byl Ertes, a dla Dona/ojca to normalka, (czym mnie zadziwia)
          > to taki forumowy duet wystepujacy ostatnio pt. "adwokat i spolka"
          >
          ****************************************
          nie bylo mnie tu za dlugo? jestem za glupi? nic nie rozumiem......
          jaka czarna lista? jestem tez na niej? inwektywy w plecy?
          moja droga, podejrzewam ze jestes dorosla, zrobisz jak uwazasz...
          pytam sie teraz siebie: no i po co sie odzywales durniu? potrzebne ci to bylo?


          pozdrawiam
          ptaszek
          • don2 Re: do belli-nic nie rozumiem 24.04.05, 20:22
            Kobito,walnij sie w makowke.co ty bredzisz .na haju jestes czy co.dziwne masz
            jakies te wpisy ,jak po trawce.

            Ps.tak, to byl Ertes, a dla Dona/ojca to normalka, (czym mnie zadziwia)
            to taki forumowy duet wystepujacy ostatnio pt. "adwokat i spolka"
            • don2 Re: do Ptaszka 24.04.05, 20:24
              masz dziwny problem.czemu mialbys sie nie odzywac? nie badz uparty ,walnij
              malutki insider reportazyk
              • don2 Re: dziwne 24.04.05, 20:27
                najpierw Kan ,teraz Bella majacza cos jak po trawce.Kobity to juz lepiej pijcie,
                trawka i prochy maja paskudne depresyjne dzialanie.
              • jutka1 Re: do Ptaszka 24.04.05, 20:28
                juz pisalam, ze tez bym reportaz chciala, ale birdie sie uparl czy jak?

                baran przestal, birdie nie chce, chyba szwagra nasle na to forum coby jakies
                reportaze pisal. eeee, moze nie :-)))))))
                • bird_man Re: jutka -reportaz z podrozy.. 24.04.05, 20:33
                  jutka1 napisała:

                  > juz pisalam, ze tez bym reportaz chciala, ale birdie sie uparl czy jak?
                  >
                  > baran przestal, birdie nie chce, chyba szwagra nasle na to forum coby jakies
                  > reportaze pisal. eeee, moze nie :-)))))))
                  >
                  *******************
                  dobrze, to sie w weekend spreze i zdam relacje z szaanghaju i tajlandii (bylem
                  tam na urlopie w szanghajskim miedzyczasie)
                  pozdrawiam
                  ptaszek
                  • ani-ta Re: jutka -reportaz z podrozy.. 24.04.05, 20:36
                    noooooo
                    w koncu bedzie TEMAT!!!!!!!!!
                    a nie pitolenie o obrazaniu!!!!
                    :)))))))))))))))))))))))))))))))
            • bella-donna Re: do belli-do dona/ojca.. 24.04.05, 20:46
              niestety, mam wyobraznie, ale ojca z takim slownictwem , nie moge sobie
              wyobrazic
              • don2 Re: do belli-do dona/ojca.. 24.04.05, 20:56
                No jak mysle 90 % ojcow,nie liczac Ojca Swietego ,poslalo by ci takie joby,ze
                bys sie zdziwila.
                • bella-donna Re: do belli-do dona/ojca..WRESZCIE... 24.04.05, 21:05
                  don2 napisał:

                  > No jak mysle 90 % ojcow,nie liczac Ojca Swietego ,poslalo by ci takie joby,ze
                  > bys sie zdziwila.

                  zabolalo ..??????? O TO CHODZILO ...!!!!!
                  pozwolilam sobie uzyc tylko innej formy, wyzszej,
                  od tej jaka Ty stosujesz,
                  moze do Ciebie w koncu dotrze ze sa osoby pod nickami
                  ktore czuja/mysla/analizuja, a nie tylko brudne podkoszulki
                  jak to starasz sie wszystkim wmowic...
          • bella-donna Re: do ptaszka 24.04.05, 20:36
            Ptaszku...alez oczywiscie, ze zgadzam sie z tym co napisales w pierwszym
            poscie, dlatego nie komentowalam.

            pisalam o zaistnialej sytuacji z nickiem Ertesem, inwektywa = noz w plecy
            jaka i mnie sie przytrafila, ale jak widze, takich osob na ertesowej " czarnej
            liscie " jest wiecej, ignora nie zakladam, nie czytam , jestem tu naprawde
            gosciem tak jak i ty, ale bede czekac na przeprosiny, nicka Ertesa...
            pozdrawiam
            • ani-ta Re: do ptaszka 24.04.05, 20:41
              oj bellka przestan biadolic!
              nie ty pierwsza i nie ty ostatnia dostalas "mile slowo" od ertesa;)
              pojawi sie ktos nowy, bedziesz miala spokoj:)
              a ertes nie przeprasza!
              i przyjmij to do wiadomosci:)
              lzej ci bedzie :)

              masz do wyboru biadolic i domagac sie "gwiazdki z nieba" albo... OLAC...
              w koncu slubu z jegomosciem nie bralas!
              wiec wychowywac go nie musisz;)
              Bogu dzieki nie jest to jedyny nasieniowod na tym forum:)

              juz, nosek do gory i wyczekuj kolejnego reportazu ptaszka;)
              jako i my wyczekujemy:)
              • bella-donna Re: do ani-ty 24.04.05, 20:57
                ani-ta napisała:

                > oj bellka przestan biadolic!
                > nie ty pierwsza i nie ty ostatnia dostalas "mile slowo" od ertesa;)
                > pojawi sie ktos nowy, bedziesz miala spokoj:)
                > a ertes nie przeprasza!
                > i przyjmij to do wiadomosci:)
                > lzej ci bedzie :)

                jesli bylo takie forumowe podejscie , to sie wcale teraz nie dziwie,
                ze nicki ertesy i im podobni maluczcy uzywaja sobie ile wlezie,
                mnie ruszylo, spac oczywiscie spokojnie bede, ale przeciez tu nie
                o to chodzi.
                APEL: to niech sie nauczy wreszcie PRZEPRASZAC...najwyzsza juz pora
                aby to zmienic
                nicka Dona tez to dotyczy
                • ani-ta Re: do belli:) 24.04.05, 21:22
                  sluchaj - skoro chcesz, to wez ta misje na siebie i naucz go!
                  ja mam inna misje do spelnienia i siakos szkoda mi sil i czasu, ze o pewnej
                  dawce emocji nie wspomne, na OBCEGO faceta;)

                  a swoja droga... zastanow sie nad FENOMENEM forum... spotyka sie tu indywidua, o
                  ktorych w realu bys nawet przez sekunde nie zamarzyla;) potraktuj to jako
                  CIEKAWE doswiadczenie - obcowanie z facetem, ktory inaczej traktuje szacunek do
                  plci przeciwnej niz TY:)

                  lepiej wytykaj komus niewiedze, bledy, niekomptencje... brakow w wychowaniu nie
                  nadrobisz;) a z reszta... czy sa to braki? czy styl - po prostu "nieznany"?:)

                  no juz;)
                  wymysl watek, ktory poderwie spoleczenstwo i nie spowoduje klotni:)))
                  < w kazdym razie w pierwszych 50postach:)))))>
                  • don2 Re: do belli:) 24.04.05, 21:40
                    Anita ma racje.w realu gwarantuje ci,nie miala bys szans nawet pogadac z takim
                    jak ja.niech to pozostanie twoim niespelnionym marzniem do konca zycia.
                    I ja mialbym ciebie przepraszac? ugryz sie w zyc szturchnieta kobito.
                    • ani-ta hihihihi:)) don:) 24.04.05, 21:56
                      mnie bardziej chodzilo o to... ze ona sama sobie by nie dala szansy:)
                      a nie wy jej;)
                      chociaz ona akurat tu postacia hipotetyczna byla... jako i wy;)
                      a raczej on:)
                      bo ty jak sie zepniesz w sobie... i zawezmiesz... i twardy bedziesz...
                      to qrde! taaaaaaki mily misiek jestes:)))))))
                    • bella-donna Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 22:09
                      don2 napisał:

                      >Anita ma racje.w realu gwarantuje ci,nie miala bys szans nawet pogadac z takim
                      >jak ja.niech to pozostanie twoim niespelnionym marzniem do konca zycia.

                      no tak, cztery zony, ktora sobie pozwoli na takie obcesowe traktowanie,
                      nicku Don, nie te czasy...!
                      hmmm...marze o nicku Donie w realu, no, tego jeszcze nie bylo,
                      ale niech juz ci bedzie, tylko sie usmiechnij jesli jeszcze potrafisz

                      > I ja mialbym ciebie przepraszac? ugryz sie w zyc szturchnieta kobito.

                      Ps. alez oczywiscie, za te wszystkie inwektywy,
                      ktorymi ozdobiles swoje wpisy, WYPADALOBY...jako ten gentelman
                      ja nie moge tylko zrozumiec , dlaczego to jest dla ciebie az takie dziwne...
                      NIKOGO nie mozna obrazac, czy to dotrze wreszcie do ciebie ?
                      • jutka1 Donna, powiem tak 24.04.05, 22:29
                        Nick Don w realu jest .... hmmmm ;....
                        Zeby mnie jego kobita nie zjechala....
                        ;-)))

                        Jest Misiu i juz

                        Wiec (wiem wiem, nie zaczyna sie zdania itepe) masz mnie Donna na swiadka, jest
                        UWAGA BEDZIE PO SLUNCKU w cipe

                        A Ty Don zdejmuj tuxedo i wkladaj podkoszulek (pozycz od sasiada coby przepocony
                        byl ;-)))
                        • bella-donna Re: Donna, powiem tak 24.04.05, 22:35
                          jutka1 napisała:

                          jutka, jutka, pozwolisz, ze nie powiem tego co chce powiedziec...o;

                          ps. a Ty myslisz, ze te cztery jego zony to o czym swiadcza ??? o;
                          • jutka1 Re: Donna, powiem tak 24.04.05, 22:39
                            Donna, jakby co to chetnie bede piata
                            ;-))))))))

                            Ad. ps. swiadcza o tym, ze wie co robi, hihihihi :-))))))))))))
                            • bella-donna Re: Donna, powiem tak 24.04.05, 23:08
                              jutka1 napisała:

                              > Donna, jakby co to chetnie bede piata
                              > ;-))))))))

                              uwazaj, bo on jak napoleon, i moga byc nici z tego...o;

                              > Ad. ps. swiadcza o tym, ze wie co robi, hihihihi :-))))))))))))

                              tylko uwazaj, bo to absolutny pan i wladca...o; i nic tu po twoim
                              doswiadczeniu

                              ps. mnie sie wydaje, ze to ONE wiedza co robia,
                              uwazaj, tu jest a catch (tak tylko podpowiadam)o;
                      • don2 Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 22:33
                        dotarlo,ugryz mnie w zyc jeszcze raz. Ale pisz dalej rob z siebie blazna.
                        nie kop w sciane bo noga cie zaboli.lepiej walnij glowa i zacznij po tym pisac
                        do rzeczy a nie infantylne pierdoly.ja nie jestem gentelman,sie nie oplaca.
                        O moje zony sie nie martw,kazda z nich byla o niebo madrzejsza od ciebie.zadna
                        z nich nawet po wodce nie pieprzyla takie androny jak ty.Ale pisz dalej.patrze
                        na box i w przerwach moge sobie poczytac.
                        • don2 Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 22:42
                          Misiu? taki bardziej wylenialy teddy raczej :)) nawet bym 20 pompek nie zrobil
                          no roznica 20 lat.kiedys robilem pompki z przyklaskiem.Albo moze tak mi sie
                          wydaje.Tuxedo nie posiadam ale moge zalozyc stara koszule i akurat jestem
                          nieogolony-robie oblesne miny i klikam.
                          • don2 Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 22:50
                            zadne nowe zony.tak jak mam teraz jest ok.Juz mnie te dramatyczne zawodzenia i
                            pelzania po podlodze w rozpaczy z powodu rozwodu znudzily.Te lkania,darcia
                            bluzek od Diora,rzucania o sciane krysztalami od swarovskiego,gryzienia persow
                            nie mam dosc tego.Odszedlem zostawiajac wystarczajaco i psa collie.zimno
                            calujac dlon az ciezka od pierscionkow.
                            • bella-donna Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:30
                              don2 napisał:

                              >zadne nowe zony.tak jak mam teraz jest ok.Juz mnie te dramatyczne zawodzenia i
                              >pelzania po podlodze w rozpaczy z powodu rozwodu znudzily.Te lkania,darcia
                              >bluzek od Diora,rzucania o sciane krysztalami od swarovskiego,gryzienia persow
                              >nie mam dosc tego.Odszedlem zostawiajac wystarczajaco i psa collie.zimno
                              >calujac dlon az ciezka od pierscionkow.

                              Don, nie wszystkie kobiety mozna kupic...czy sa do kupna...

                              te odstawiane sceny o ktorych wspominasz,
                              bynajmniej nie swiadcza o niczyjej mundrosci...
                              a tak w ogole, jesli sie zastanowic
                              to na kogo mozemy powiedziec: ten madry, a ten glupi...?


                              • don2 Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:36
                                Glupoty gadasz.Wszystkie mozna kupic.Roznica polega na cenie.Sa drogie i sa
                                takie sobie.tanie nie powinny byc,bo to juz second hand cena.zreszta zapytaj
                                Ptaszka-on ma zdrowe poglady na ten temat.
                                • bella-donna Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:48
                                  ...a ty znowu swoje
                                  kupujesz tylko opakowanie , wiec nie marudz na to,
                                  co zastaniesz w srodku...
                          • bella-donna Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:16
                            don2 napisał:

                            > Tuxedo nie posiadam ale moge zalozyc stara koszule i akurat jestem
                            > nieogolony-robie oblesne miny i klikam.

                            ale przeciez obiecywales, ze zalozysz na slub corki
                        • bella-donna Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 22:55
                          don2 napisał:

                          > dotarlo,ugryz mnie w zyc jeszcze raz.

                          przeciez pisales, ze siebie mam gdzies tam ugryzc, czyzby znowu.....????


                          >ja nie jestem gentelman,sie nie oplaca.

                          zawsze oplaca sie nim byc, chociazby dla siebie...pomysl o tym w taki sposob


                          >O moje zony sie nie martw,kazda z nich byla o niebo madrzejsza

                          w takim razie, dlaczego takie mundrosci , nie potrafia sobie ulozyc zycia,
                          probuja, probuja, probuja, probuja ...a zycie niestety, ucieka
                          -z jedna bylo nudno
                          -z druga bylo ?????
                          -z trzecia bylo ????
                          -z czwarta jest/bylo ????

                          >Ale pisz dalej.patrze
                          >na box i w przerwach moge sobie poczytac.

                          ah, ten sadystyczny box
                          • don2 Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:04
                            Kobieto musze cie zawiadomic,cos co bys nigdy nie zgadla.nie kazda kobieta
                            wytrzyma z takim jak ja.odeszly ,bo probowaly mnie zmienic.nie chcialy mnie
                            zaakceptowac takim jakim jestem tzn teraz np siedze ubrany w gorset krwisto
                            czerwony,czarne siatkowe ponczochy,strapsy i 15 cm szpilki nabijane cekinami.
                            Peruka czerwona i olbrzymie klipsy z czarnymi perlami.I co? nie kazda to
                            wytrzyma.niestety stad moje poszukiwania.
                            • bella-donna Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:12

                              ale jak mam zgadywac, jak nic nie wiem ?
                              • don2 Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:20
                                Teraz juz wiesz,to byla ta najwieksza tajemnica na Forum.wszyscy
                                wiedzieli ,tylko przez poprawnosc i dobre wychowanie milczeli.To jest bardzo
                                tolerancyjne i dyskretne forum.I jak bys miala jakas taka tajemnice ,to sie nie
                                krepuj.kochasz inna? zaden problem,lubisz kajdanki i sado? witaj w dobrym
                                towarzystwie.
                                • don2 Re: i znowu ta mania wielkosci... 24.04.05, 23:24
                                  wyobrazasz sobie mine gosci ,gdy zjawiam sie na slubie obrany w tuxedo szpilki
                                  i tipsy z golymi facetami ? troche zbyt szokujace.
                                  • bella-donna Re: czy przeprosisz ??? 24.04.05, 23:40
                                    jutkaaaaaaa ...!!!! P O M O C Y ...o;
                  • bella-donna Re: do belli:) 24.04.05, 21:51
                    ani-ta napisała:

                    > sluchaj - skoro chcesz, to wez ta misje na siebie i naucz go!
                    > ja mam inna misje do spelnienia i siakos szkoda mi sil i czasu, ze o pewnej
                    > dawce emocji nie wspomne, na OBCEGO faceta;)

                    ...wiec dlatego, ze mam wlasnie inna misje do spelnienia,
                    nie moge przejsc kolo tego jakby nigdy nic i udawac ze
                    wszystko w porzadku, oczywiscie, ze nicki Ertes i Don
                    zrobia tylko to, na co ich bedzie stac,
                    a duzo niestety sie nie spodziewam o;
                    ale i tak to bedzie taka mala moja wygrana

                    >wymysl watek, ktory poderwie spoleczenstwo i nie spowoduje klotni:)))
                    >w kazdym razie w pierwszych 50postach:)))))

                    alez masz marzenia , naprawde, chcialabys tak ?
                    nie za nudno byloby ? o;
                    • ani-ta wymyslaj bellka wymyslaj! ja juz sie szykuje!:)n/t 24.04.05, 21:57

                      • bella-donna Re: wymyslaj bellka wymyslaj! ja juz sie szykuje! 24.04.05, 22:24


                        • poloniaii .......................................Wyjasnienie 25.04.05, 00:36
                          Przypominam wszystkim ze istnieje funkcja "ignor". Wystarczy kogos wskazac i
                          nie bedziecie widziec postow takiej osoby.

                          ps. co do spekulacji to nie jestem kobieta

                          admin4
                          • bella-donna Re: .......................................Wyjasn 29.04.05, 23:45
                            poloniaii napisał:

                            > Przypominam wszystkim ze istnieje funkcja "ignor".
                            >Wystarczy kogos wskazac i
                            > nie bedziecie widziec postow takiej osoby.
                            >
                            > ps. co do spekulacji to nie jestem kobieta
                            >
                            > admin4

                            W zasadzie to oczekiwalam wlasnie takiej odpowiedzi, gdyby byla inna , dawno
                            juz mozna byloby przeczytac upomnienia co do odpowiedniego zachowania
                            na forum, lub blank posty
                            Tak sie zastanawiam dla kogo zatem ktos wysilil sie, wymyslil netykiete,
                            powiesil i ...???? Komu i czemu ma ona sluzyc i przede wszystkim dla kogo ?
                            chyba nie forumowiczom ?
                            Ci ostatni, wiadomo, zlamia wszystko, to przeciez normalne, ale ze admin.
                            wychodzi na "........." ( dowolnie wstawic) to troche nie przystoi zarzadowi,
                            prawda ?

                            Tak dla przypomnienia cytuje niektore punkty netykiety:
                            "1.Nie przeklinaj.
                            2.Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
                            3.Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
                            krytykowanie.
                            4.Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej działalności.
                            WYSTARCZY, że zgłosisz ich działalność administracji
                            <mailto:forum.abuse@gazeta.pl>.
                            5.Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą być
                            usuwane."

                            Czy mozesz mi jeszcze wytlumaczyc punkt # 4. ??? Co to znaczy WYSTARCZY ?
                            Wlasnie zglosilam kwestie i nic sie nie stalo poza otrzymana powyzej
                            odpowiedzia, ktora zupelnie nie rozwiazuje problemu. Nie mam ochoty rowniez
                            czytac jak inni uzytkownicy sa obrazani i wyzywani od wszystkiego najgorszego.
                            Dziekuje

                            bella-donna

                            Ps. to nie mnie interesowalo jaka plcia jest admin.
                            • don2 Re: .......................................Wyjasn 29.04.05, 23:49
                              To sobie pojecz jeszcze troche !!!
                              • bella-donna Re: .......................................Wyjasn 29.04.05, 23:52

                                wiedzialam, ze zjawisz sie natychmiast
                                • don2 Re: .......................................Wyjasn 29.04.05, 23:56

                                  --Bo to ja jestem oberadmin i cenzor
                                  --------------------------------------
                                  • bella-donna Re: .......................................Wyjasn 30.04.05, 00:05
                                    i ....kim jeszcze ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka