jan.kran 06.05.05, 16:36 Ponieważ admini w liczbie szesciu nie wykonuja właściwie swojego zadania więc ja sobie otwieram kącik z wpisami które moim zdaniem obrażają wspołfomorumowiczów. Birdman do Światła: Krótki kutasik z krótką pamięcią. Kran . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basia553 Re: Ośla ławka. 06.05.05, 17:31 O!!!! Drugi samozwaczy admin! To ile Was jest teraz? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ośla ławka. 06.05.05, 17:36 Basia ja nie samozwańczy Admin ino głos ludu:-)))) Po prostu... Wcale nie oczekuję na bujny rozwoj tego watku. Sama go niedługo zapełnię. Kran. Odpowiedz Link
ertes Re: Ośla ławka. 06.05.05, 17:40 Glos ktorego ludu? Bo na pewno nie tego ktory twierdzi ze jestes wredne i zlosliwe babsko o czym chociazby swiadczy ten watek. > Sama go niedługo zapełnię. Nikt w to nie watpi bo 99% tego co piszesz nadaje sie na osla lawke. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Ośla ławka. 06.05.05, 17:38 baska:) spoko:) dojdziemy do tuzina;)))) a jak juz tuzin bedzie - to trzeba bedzie reszcie tez dac "wladze" bo w sumie to chyba duzo wiecej nas nie ma?:))) a wyobrazasz sobie ten "balagan" jak kazdy kazdego zacznie wycinac, wywalac, upominac?:)))))))))))))) hehehe... tu naprawde potrafi byc wesolo!!!:))))))) Odpowiedz Link
basia553 Re: Ośla ławka. 06.05.05, 17:46 Czytal ktos z Was w dziecinstwie Chlopcöw z Placu Broni? Tam tez byla grupa chlopcöw walczacych z jakimis innymi i kazdy z nich zajmowal jakies wazne stanowisko. Byla kupa generalöw i innej admiralicji i tylko jeden, jedy, wiecznie wykorzystywany Nemeczek byl szeregowcem. I odwalal wszelka czarna robote. No to ja sie zglaszam na Nemeczka tego foruma: nie chce wladzy!!!! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ośla ławka. 06.05.05, 17:51 Basia ty mnie wątku nie skrecaj:-))))) Mysla moja nie była wladza ino wpisywanie chamskich textów. Kran. Odpowiedz Link
ertes Re: Ośla ławka. 06.05.05, 18:16 Najpierw musisz zdac sobie sprawe ze twoj watek jest chamski. Chamstwem jest wytykanie bird_manowi tego co napisal w kontekscie osla. Odpowiedz Link
bird_man Re: no i po co ci to kranie 06.05.05, 18:04 jan.kran napisała: > Ponieważ admini w liczbie szesciu nie wykonuja właściwie swojego zadania więc > ja sobie otwieram kącik z wpisami które moim zdaniem obrażają wspołfomorumowiczów. > > Birdman do Światła: > > Krótki kutasik z krótką pamięcią. > Kran . ********************************** Kranie, czytalas moze "ojca swietego"?. Tam gdzies stary Corleone mowi do jednego ze swoich synow cos w tym stylu (cytuje z pamieci i moge to zrobic niezbyt dokladnie, aae to juz ze 30 lat temu) : "widzisz, na ulicach o kazdej porze sa setki ludzi, ktorzy wolaja wprost "zabijcie mnie" i potem sie dziwia, ze im ktos to zyczenie spelni,," - koniec cytatu. Po co sie wtracasz w sprawy, ktore cie osobiscie w zadnej mierze nie dotycza? jezeli masz cos do mnie to mi napisz na priva, lub zareaguj na moj post ktory Ciebie dotyczy, w przeciwnym razie musisz sie liczyc z niesympatyczna reakcja.. I wiedz, ze nie zalezy mi w najmniejszym stopniu abys mnie lubila czy tez nie a wiec daj sobie spokoj dobrze? Wyrwalas poza tym zdanie z kontekstu, bo ci tak pasowalo, nie sadzisz chyba, ze wszyscy sa tu na takim samym poziomie jak ty i nie rozumieja dlaczego tak a nie inaczej (niezbyt uprzejmie zreszta, przyznaje) to wlasnie napisalem. nie rzucaj mi prosze rekawicy bez powodu.. ptaszek Odpowiedz Link
swiatlo Kranie, jest OK :) 06.05.05, 18:05 jan.kran napisała: > Ponieważ admini w liczbie szesciu nie wykonuja właściwie swojego zadania więc > ja sobie otwieram kącik z wpisami które moim zdaniem obrażają > wspołfomorumowiczów. Jest OK, Kranie. W przypadku Birdmana to akurat mnie to zupełnie nie rusza. Jego zaczepki można bez żadnych emocji ignorować, a jeśli powie coś zabawnego to przynajmniej coś się będzie dziać. Jest to dość śmieszna i specyficzna postać i należy mu pozwolić pisywać na tym forum. W przerwie pomiędzy budową katamaranu, zadowalaniem 300 qurew i wykonywaniem pompek :) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Kranie, jest OK :) 06.05.05, 18:10 Nikt nie rozumie mojej mysli w tym watku. Polemiki i dyskusje mamy gdziee indziej. Mi chodzi o podanie takich zwrotow do innych wspolklikajacych ktore Was uderzyly lub dotknely. Kran. Odpowiedz Link
swiatlo Re: Kranie, jest OK :) 06.05.05, 18:22 jan.kran napisała: > Mi chodzi o podanie takich zwrotow do innych wspolklikajacych ktore Was > uderzyly lub dotknely. A, to już rozumiem. A więc podaję przykład innej wypowiedzi która mnie zarówno uderzyła jak i dotknęła: swiatlo napisał: "Tłuste i w wózkach inwalidzkich aby zaspokoić psychopatów z lewa, oraz z Bibliami w ręku aby zaspokoić psychopatów z prawa." Uważam że była to bardzo napastliwa i obraźliwa wypowiedź i powinna była się znaleźć na oślej ławce. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Kranie, jest OK :) 06.05.05, 18:26 swiatlo:)))) sam siebie cytujesz?:) hihihi:))) ja bym zalozylam watek cytatow niecodziennych:) a w nim zaspokajanie pompek zajeloby na dzien dzisiejszy pierwsze miejsce;)))))))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Kranie, jest OK :) 06.05.05, 20:44 Ośla lawka to cytat i pomysl z GW. Jest to miejsce gdzie są odsylane posty uwazane za niezgodne z nietykieta. Moja myslą było wytknięcie palcem takich wypowiedzi które w innych współforumowiczach wywołują niesmak . Nie chodzi mi o meritum. Tylko o zwykła kulturę. Z grupy kiedyś wielu fajnych , wesołych i inteligentnych ludzi zrobiło sie kilka osób warczących na siebie i kopiących sie po kostkach. P2 jest najbardziej niesympatycznym i aroganckim z forumow na których pisze. Czemu na innych forach można sobie wesoło i kulturalnie podyskutować, mając rózne zdania i poglądy a tu się zrobił taki ściek ? Kran. Odpowiedz Link
ertes Prawda o kranie 06.05.05, 20:54 > P2 jest najbardziej niesympatycznym i aroganckim z forumow na których pisze. To nie pisz! A jak bedziesz wychodzic to uwazaj zeby cie drzwi nie walnely w D. Bardzo dobrze ze zalozylas ten watek w chamski sposob atakujac bird_mana ktory nigdy do ciebie nic nie pisal. Jesli ktokolwiek mial jeszcze watpliwosci co do tego jak ty sie wrednie i zlosliwie potrafisz zachowywac to juz ich nie ma. Sciek robisz wlasnie ty wypisujac chamskie posty pod adresem roznych ludzi. Raz jest to jutka, nastepnym razem ertes, don a dzisiaj bird_man. Odpowiedz Link
basia553 znaczy Kranie 06.05.05, 18:22 jest to wontek wylacznie do Twojego uzytku? Ty cytujesz a nikt nie ma sie ustosunkowywac? Nono, takiego pomyslu nikt jeszcze nie mial Odpowiedz Link
bird_man Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 21:58 Nikt nie jest w zyciu niedotykalny i kuloodporny. Olbrzymia wiekszosc ludzi na tym swiecie nie chce stosowac w zyciu przemocy ani tym bardziej byc jej ofiara. Ale tylko dlatego, ze my tego sobie nie zyczymy, nie oznacza to automatycznie, ze sie to nam nigdy nie przydarzy..byc moze bedziesz mial szczescie i gewalt ani przemoc nie zapuka do twoich drzwi ani nie stanie na twojej drodze. W takim przypadku badz szczesliwy, ze tak jest, ale pamietaj, ze to nie dlatego tak sie stalo bo mieszkasz w odpowiedniej dzielnicy, czy tez wmawiano ci od dziecka, ze jestes czyms szczegolnym - po prostu miales szczescie do tej pory. Dobre obyczaje i reguly zycia spolecznego nie oznaczaja nic, gdy ktos cie atakuje. W tym momencie jeszcze nie wiesz czy sie po prostu chce zabawic twoim kosztem, czy tez chce ci poderznac gardlo bo wlasnie naszla go na to ochota. I w tym momencie gdy sie ktos zdecydowal, aby mi poderznac gardlo miedzy nim a mna stoja tylko moje zdolnosci do odparcia ataku, moje zdecydowanie aby go zabic (a przynajmniej zdemolowac) i moja odwaga i zimna krew. Niestety na tym swiecie jest cala kupa asocjalnych typow dla ktorych "normalne" reguly wspolzycia spolecznego nic nie znacza. Zdanie sobie sprawy z tego, ze swiat jest taki jest a nie taki jakim chcielibysmy go widziec jest wlasnie poczatkiem drogi do wziecia odpowiedzialnosci za swoje zycie. Wziecie odpowiedzialnosci oznacza "nie oddawanie jej w niczyje rece" - mozna sie tego nauczyc jak sie ma duzo szczescia i trafi na wlasciwych ludzi w swoim zyciu. Mozna sie nauczyc tego tez "sam w sobie", ot poprzez doswiadczenia ktore innym ludzia sa oszczedzane. Ja takie doswiadczenia mialem i zycie mnie nauczylo natychmiastowej reakcji gdy ktos usiluje mnie uderzyc. I nie ma tu znaczenia, ze probuje to slownie bo mu sie po prostu nie podoba jak ja zyje chociaz nie ma to z jego zyciem nic wspolnego, on probuje slownie bo nie ma mnie przed soba a gdyby mial to byc moze zaatakowal by mnie nozem czy wyciagnal z kieszeni psitolet w obronie jego "wyzszych wartosci". Jezeli piszesz "ty jestes bee, bo nie piszesz z taktem i wzniosle, lecz prymitywnie i brutalnie" to moge ci tylko odpowiedziec, ze w moich oczach jest to takim samym idiotyzmem jak "ty jestes zlym czlowiekiem, bo nie chodzisz w garniturze z krawatem i nie chodzisz do kosciola" Jeszcze raz Kranie: piszesz, ze to forum zrobilo sie sciekiem, nie odbieram tego tak i Twoje zdanie mnie nie interesuje. Osobiscie nie przypominam sobie ani jednego przypadku abym ja PIERWSZY zaatakowal kogos osobiscie na tym forum. Owszem, zdarzaly mi sie "nieszczesliwe przypadki" - przepraszalem i uwazam po tym sprawe za zamknieta. W kazdym razie na kazdy atak na mnie bede odpowiadal tak jak ja to zwaczajowo robie bo tak mnie zycie nauczylo tzn. bez litosci, uzywajac wszelkich chwytow i ponizej pasa tak aby kogos zdemolowac zupelnie, polamac mu rece, wydlubac oczy lub przegryzc gardlo. Sam fakt, ze ktos mnie permanentnie atakuje bo mu sie nie podoba moja sprawnosc fizyczna czy moje zycie seksualne, stawia go automatycznie w pozycji mojego przeciwnika (nie wroga) a moi przciwnicy musza sie liczyc z tym, ze bede robil wszystko aby ich zdemolowac. Staram sie byc mily i dobrze wychowany, ale jak widzisz to tak naprawde jestem bastard i wcale sie tego nie wstydze. I to by bylo na tyle Kranie. ptaszek Odpowiedz Link
swiatlo Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:07 bird_man napisał: > [...] Jak w szkolnym wypracowaniu, czy ktoś może streścić co autor chciał powiedzieć? Odpowiedz Link
lalka_01 Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:11 Swiatlo, Twoje wypracowanie tez nie byl krotkie - i tez nie wszystko zrozumialam ;-). Odpowiedz Link
ro-bert Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:13 lalka_01 napisała: > Swiatlo, Twoje wypracowanie tez nie byl krotkie - i tez nie wszystko zrozumiala > m A myslalem, ze to tylko ja w skupieniu staram sie zrozumiec tresc ostatnich tutaj wpisow :) Odpowiedz Link
swiatlo Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:14 lalka_01 napisała: > Swiatlo, Twoje wypracowanie tez nie byl krotkie - i tez nie wszystko > zrozumialam ;-). Ale miało za to paragrafy i sekcje. Odpowiedz Link
ani-ta Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:17 hehehe;))) no to jest nas wiecej!:))) a juz mialam isc spac zrezygnowa z mysla, ze meski swiat czasem mnie przerasta;))) Odpowiedz Link
lalka_01 Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:20 niedlugo sie okaze, ze pol forum tu siedzi; tylko ze zdziwienia mowe ludziom odjelo ;-) Odpowiedz Link
ro-bert Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:24 lalka_01 napisała: > niedlugo sie okaze, ze pol forum tu siedzi; tylko ze zdziwienia mowe ludziom > odjelo ;-) Tez nieraz mam wrazenie, ze ta cisza to tylko taka pozorna:) No juz! Wylazic z katow wasaci inzynierowie, architekci, humanisci i wszyscy inni cyklisci! Odpowiedz Link
ani-ta Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:28 swietnie rob! wlasnie wyploszyles ostatni wirtualny byt... z wdziekiem godnym nosorozca!:))))) czy nikt z was nie zaliczyl SEMESTRU psychologii?:) tylko ja musialam?:)))))))))) DELIKATNOSC... i inne pierdoly... a nie pokrzykiwanie!!!:))))) Odpowiedz Link
ani-ta Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:25 czekaj... ja bym uwazalam z takim OSTRYMI tekstami! jeszcze sie obraza... albo splosza... i ZNAKU zycia nie dadza?:)))))) Odpowiedz Link
ro-bert Re: samoobrona (dla Krana) 06.05.05, 22:27 ani-ta napisała: > czekaj... > ja bym uwazalam z takim OSTRYMI tekstami! > jeszcze sie obraza... albo splosza... i ZNAKU zycia nie dadza?:)))))) Sploszyli sie? Wernyhora jaka albo co? Odpowiedz Link
bella-donna Re: samoobrona 08.05.05, 05:13 bird_man napisał: >W kazdym razie na kazdy atak na mnie bede odpowiadal > tak jak ja to zwaczajowo robie bo tak mnie zycie nauczylo tzn. bez litosci, > uzywajac wszelkich chwytow i ponizej pasa tak aby kogos zdemolowac zupelnie, > polamac mu rece, wydlubac oczy lub przegryzc gardlo. Sam fakt, ze ktos mnie > permanentnie atakuje bo mu sie nie podoba moja sprawnosc fizyczna czy moje > zycie seksualne, stawia go automatycznie w pozycji mojego przeciwnika (nie > wroga) a moi przciwnicy musza sie liczyc z tym, ze bede robil wszystko aby ich zdemolowac. a ja zrozumialam, ze masz "ignora", wiec jak to w koncu jest ? Odpowiedz Link
bird_man Re: do Kalego: madrej glowie dosc palka w leb 06.05.05, 22:55 a wiec jeszcze raz.. bylo niby do krana bo ona to spowodowala bezposrednio, ale w gruncie rzeczy mialo byc jako proba samookreslenia, samoopisu i "ostrzezenia" dla innych. W gruncie rzeczy uwazam sie za spokojnego, dosc dobrze wychowanego i w gruncie rzeczy grzecznego czlowieka. Staram sie traktowac innych ludzi grzecznie i z respektem i oczekuje tego samego od innych. Pozwala mi to z reguly na spokojne i bezkonfliktowe zycie, z reguly... Gdy jednyk ktos probuje mnie atakowac i ja sam oceniam, ze nie ma do tego ataku absolutnie zadnej podstawy ( a osmielam sie sadzic, ze jestem na tyle inteligentnym i dojrzalym czlowiekiem aby moc to sam osadzic), jezeli wiec ktos probuje mnie atakowac, bo akurat nie pasuje mu do jego osobistego "kramu" to wowczas z reguly daje mu jedno ostrzezenie a jezeli to nie pomaga to wale z calej rury i to tak aby zabolalo. Wiele osob na tym forum wyciera sobie jezyki moimi "pompkami" lub moim zyciem seksualnym. uwazam osobiscie, ze jest to ponizej godnosci czlowieka aspirujacego do okreslenia "kulturalny" czy "dobrze wychowany" jezeli odbywa sie na watku nie majacym tematycznie czy tresciowo z powyzszym nic wspolnego. Stawiam to po prostu na poziomie "kopa w moje jaja" i czasami odpowiednio reaguje, czasami rowniez nie. Nie czuje sie obrazony, ani dotkniety, niezaleznie od mojego osobistego nastawienia, ja po prostu WIEM, ze ten swiat jest pelen idiotow szukajacych zaczepki za wszelka cene (vide "ojciec chrzesny") i z reguly umiem deeskalowac sytuacje lub radzic sobie w inny sposob. Dlatego tez to napisalem po adresem Krana, bo ona to wlasnie zalozyla ten watek. Jezeli ktos chce dyskutowac na powyzsze tematy to nie widze powodu, aby nie utworzyl nowego watku i byc moze sie tam udziele jezeli uznam to za wystarczajaco interesujace i jezeli mi czas pozwoli. Chcialbym dodac jeszcze od siebie, ze ani w watku o Bogu, ani o papiezu sie nie udzielalem, bo nie chcialem nikogo zranic moimi pogladami, to tak na marginesie. A wic jeszcze raz i juz jak do kalego: nich Kali mnie zostawi w spokoju lub rozpocznie normalny dyskusje twarza w twarz a nie probuje mnie kopnac w jadra zza wegla pozdrawiam ptaszek Odpowiedz Link
ani-ta ptaszek! o tej porze!!!!:))) 06.05.05, 23:05 taki dlugi KOLEJNY post?! miej litosc dla naszych oczu i komorek (szarych EU komorek!):))))) z mojej strony masz pelne przywolenie na erotyki na tym forum, chocby i wydawaly mi sie one tworami z pogranicza fantasy:) coz brak doswiadczenia buduje powiatpiewanie... ludzka - naturalna rzecz! przeca z ziemia tez tak bylo!!!:))) to, ze czesc sobie czasem dworuje, to tylko oznacza ze czyta... i wcale nie oznacza, ze podziela poglad innej czesci wykazujacej daleko posunieta niechec do twego bytu:) jak juz zostalo dowiedzione na tym forum - obowiazku deklaracji i solidaryzacji w pogladach nie ma i byc nie powinno:) no juz;) nosek do gory i plodz nowe dzielo! ino z happy endem prosze!:)))))) aaa... a branie sobie do serca wszystkich pierdol powoduje nadkwasote a w efekcie silne owrzodzenie ukladu trawiennego... a to (uwierz mi!) boli zdecydowanie bardziej!:))))) Odpowiedz Link
swiatlo Cyfrowe jądra 06.05.05, 23:06 bird_man napisał: > jezeli wiec ktos > probuje mnie atakowac, bo akurat nie pasuje mu do jego osobistego "kramu" to > wowczas z reguly daje mu jedno ostrzezenie a jezeli to nie pomaga to wale z > calej rury i to tak aby zabolalo. Czy ja już otrzymałem to ostrzeżenie? > A wic jeszcze raz i juz jak do kalego: nich Kali mnie zostawi w spokoju lub > rozpocznie normalny dyskusje twarza w twarz a nie probuje mnie kopnac w jadra > zza wegla To znaczy miałeś na myśli cyfrowe jądra? Odpowiedz Link
ertes Re: do Kalego: madrej glowie dosc palka w leb 06.05.05, 23:12 >W gruncie rzeczy uwazam sie za spokojnego, dosc dobrze wychowanego >i w gruncie rzeczy grzecznego czlowieka. Staram sie traktowac innych ludzi >grzecznie i z respektem i oczekuje tego samego od innych forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=15568549&a=15579837 ------------- 1. Toska otoz pogardzam Toska wlasnie za jej poglady i powiedzialem jej to wprost. Odpowiedz Link
ertes Re: do Kalego: madrej glowie dosc palka w leb 06.05.05, 23:27 >W gruncie rzeczy uwazam sie za spokojnego, dosc dobrze wychowanego forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=15555461&a=15565875 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=15461871&a=15505986 Ot dowcipnis... Odpowiedz Link
szfedka Zenujace 06.05.05, 23:36 jan.kran napisała: > Ponieważ admini w liczbie szesciu nie wykonuja właściwie swojego zadania więc > ja sobie otwieram kącik z wpisami które moim zdaniem obrażają wspołfomorumowicz > ów. > > Birdman do Światła: > > Krótki kutasik z krótką pamięcią. > Kran . Kobieto ktora uwazasz sie za zbawienie swiata. czy Ty zauwazasz jaki zenujacy post to jest???? Nie mam slow. Wycofuje sie totalnie!!! Odpowiedz Link
ro-bert Re: Zenujace 06.05.05, 23:42 szfedka napisała: > Kobieto ktora uwazasz sie za zbawienie swiata. czy Ty zauwazasz jaki zenujacy > post to jest???? > Nie mam slow. > Wycofuje sie totalnie!!! Czy to zbieg okolicznosci, ze pojawiasz sie zawsze wtedy gdy jest jakas bijatyka aby komus przylozyc ? :) Odpowiedz Link
ertes Re: Zenujace 06.05.05, 23:43 Widze ze ostatnio strasznie duzo siedzisz na forum i opuszczasz sie w obowiazkach rodzinnych. Chyba juz tesknia za toba. Odpowiedz Link
szfedka Re: Zenujace 07.05.05, 00:03 ro-bert napisał: > szfedka napisała: > > > Kobieto ktora uwazasz sie za zbawienie swiata. czy Ty zauwazasz jaki zenu > jacy > > post to jest???? > > Nie mam slow. > > Wycofuje sie totalnie!!! > > Czy to zbieg okolicznosci, ze pojawiasz sie zawsze wtedy gdy jest jakas > bijatyka aby komus przylozyc ? : No wiesz niew mslalam, moze tak faktycznie jest. )Czy przylozyc??? Chyba nie... Zal jedynie dupe sciska...ze nie mozna gadac juz o dupie Maryni "Moje" forum ale nie "moje" A czym Ty Robus mozesz sie popisac? Odpowiedz Link
szfedka Re: Zenujace 07.05.05, 00:07 szfedka napisała: > ro-bert napisał: > > > szfedka napisała: > > > > > Kobieto ktora uwazasz sie za zbawienie swiata. czy Ty zauwazasz jak > i zenu > > jacy > > > post to jest???? > > > Nie mam slow. > > > Wycofuje sie totalnie!!! > > Totalnie nie mam sil na to wszystko szcescia zycze... > > Czy to zbieg okolicznosci, ze pojawiasz sie zawsze wtedy gdy jest jakas > > bijatyka aby komus przylozyc ? : > > No wiesz niew mslalam, moze tak faktycznie jest. > )Czy przylozyc??? Chyba nie... > Zal jedynie dupe sciska...ze nie mozna gadac juz o dupie Maryni > "Moje" forum ale nie "moje" > A czym Ty Robus mozesz sie popisac? > > Odpowiedz Link
ro-bert Re: Zenujace 07.05.05, 00:08 Tak dlugo musialas szukac?! Myslalem, ze Ty sobie to gdzies notujesz:) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ośla ławka. 07.05.05, 00:03 Mówienie do kogos krótki kutasik jest dla mnie obraźliwe podobnie jak wiele innych epitetów które Birdman skierował do Światły. Faktem jest że Światło Mu się w pewnym momencie zrewanżował i to nie jest dobrze. Ale wiem jak człowiekowi może się zrobić przykro i jak łatwo mogą puścić nerwy gdy jest ciagle opluwany i dotykany. Niktórzy mają niski próg reakcij dotyczący wyzwisk i obrażania kogoś innego. Ja na przykład. Nie otworzyłam watku żeby dokopacć konkretnie jakiejs osobie. Po prostu ostatnio odczuwam że na tym forum epitety bardzo bolesne i ostre padają zbyt często. Nie krytykuję w tym wątku meritum dyskusji i osób które piszą tylko sposobu odnoszenia się do dyskutanta. W pierwszym poście piszesz Birdman że życie Cie nauczyło natychmiastowej reakcji gdy Cię ktos chce uderzyc. Piszesz ze użyjesz wszystkich chwytów aby przeciwnika zdemolowac totalnie połamać mu rece przegryźć gardło lub wydłubać oczy Z kolei uważasz że nie ma znaczenia ze ktoś robi to slownie bo być może gdyby miał nóż lub pistolet poderżnąłby Ci gardło lub by Cię zastrzelił. Uważam że to co powyżej napisałes jest lekką przesada w stosunku do forum dyskusyjnego:-))))))) Ja odbieram fora na jakich dyskutuję jako miejsce gdzie mogę się czegoś dowiedziec, wymienić poglądy ,posmiać i posmucić. Ludzie z którymi spotykamy się wirtualnie mogą naprawde stać się ciekawymi partnerami do dyskusji. Jednak wzajemne skakanie sobie do gardła , poniżanie się i wyzwiska nie sprzyjają dyskusji. Celowo piszę tylko na forach prywatnych, bo są one moderowane. Nie chodzi żeby kogos od razu banowac, wyrzucać czy wycinać. Fakt że admin może komuś zwrócić uwagę lub poprosić o opanowanie odbieram jako rzecz pozytywną. Chodzi mi też o to żeby się zastanowić zanim sie kliknie i spowoduje tym samym szybka wymiane ciosów. Nie czepiam się tu Birdmana akurat w sposób szczególny. Akurat przypadkowo zaczełam ten wątek z cytatu Jego wypowiedzi , bo bardzo mnie uraziło że tak się do kogoś zwraca. Ale tego typu zachowania można by tu mnożyc. Masz racje , że na tym świecie jest cała kupa asocjalnych typów dla których reguły życia społecznego nic nie znaczą. Ale czy nie możemy przynajmniej próbować nie zniżać się do ich poziomu ? Piszsz że wiele ludzi wyciera sobie na forum gębe Twoimi pompkami czy Twoim życiem seksualnym. Nie jest to w porzadku ale pomyśl czy sam nie prowokujesz tonem swoich wypowiedzi do takich reacji? Napisz moze spokojnie bez agresji i wulgaryzmów że Cię takie pisanie dotyka. Po prostu. Pisząc o tym ze P2 stało sie ściekim użyłam może zbyt dosadnego określenia. Ale dla mnie bariera kopania kogos po kostkach , szybkiego klikania inwektyw i sprawiania komuś przykrości obniża sie tutajcoraz bardziej. Zbyt czesto zdarza się , że w naszych dyskusjach nie zastanawiamy się CO kto pisze tylko KTO pisze. Kran. Odpowiedz Link
swiatlo Ludzieeee!! Jedno pytanie! 07.05.05, 00:10 Czy jest tutaj na P2 przynajmniej jedna osoba która lubi jakąś inną osobę? Z wyjątkiem siebie samej oczywiście. Odpowiedz Link
ro-bert Re: Ludzieeee!! Jedno pytanie! 07.05.05, 00:11 swiatlo napisał: > Czy jest tutaj na P2 przynajmniej jedna osoba która lubi jakąś inną osobę? Z > wyjątkiem siebie samej oczywiście. > Tak. Ja lubie nick Swiatlo! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ludzieeee!! Jedno pytanie! 07.05.05, 00:13 Światło nie prowokuj do zbyt szczerych zwierzen :-))))))))))) Kran. Odpowiedz Link
swiatlo Re: Ludzieeee!! Jedno pytanie! 07.05.05, 00:16 ro-bert napisał: > swiatlo napisał: > > > Czy jest tutaj na P2 przynajmniej jedna osoba która lubi jakąś inną osobę > ? Z wyjątkiem siebie samej oczywiście. > Tak. Ja lubie nick Swiatlo! Cyfrowy robal Światło chociaż czuje się zaszczycony, to jednak nie powinien być uwzględniony w badaniach wzajemnych relacji na P2, bo cyfrowy robal Światło lubi wszystkich innych, więc relacja lubienia się ze Swiatłem nie powinna się liczyć jako oczywista i trywialna. Odpowiedz Link
ro-bert Re: Ludzieeee!! Jedno pytanie! 07.05.05, 00:19 swiatlo napisał: > Cyfrowy robal Światło chociaż czuje się zaszczycony, to jednak nie powinien być > > uwzględniony w badaniach wzajemnych relacji na P2, bo cyfrowy robal Światło > lubi wszystkich innych, więc relacja lubienia się ze Swiatłem nie powinna się > liczyć jako oczywista i trywialna. > No tak! Wiedzialem, ze odpowiedz nie bedzie sie liczyc :( Nick z taaaka przeszloscia... Odpowiedz Link
swiatlo Re: Ludzieeee!! Jedno pytanie! 07.05.05, 00:22 ro-bert napisał: > No tak! Wiedzialem, ze odpowiedz nie bedzie sie liczyc :( Nick z taaaka > przeszloscia... Nie nie, źle zrozumiałeś. To nie twoja odpowiedź się nie liczy, ona liczy się jak najbardziej. To relacja ze Światłem się nie liczy. Poza tym przeszłość jest bardzo w cenie. Odpowiedz Link
ani-ta Re: Ludzieeee!! Jedno pytanie! 07.05.05, 00:19 ja;) i tych osob jest zdecydowanie wiecej niz sztuka jedna;) jednym tchem moge wymienic piec babeczek, kolejnych 5 facetow... i pare nikow, ktore dalej mam jako "niezidentyfikowane plciowo":))))))) swiatlo - czy wy macie dzisiaj jakies zacmienie...? europa sie bawi... bawi slowami... a hameryka wszystko smiertelnie... i to powaznie!:))))))) Odpowiedz Link
bird_man Re: Ośla ławka Krana.-jeszcze raz 07.05.05, 13:06 jan.kran napisała: > Mówienie do kogos krótki kutasik jest dla mnie obraźliwe podobnie jak wiele > innych epitetów które Birdman skierował do Światły. > Faktem jest że Światło Mu się w pewnym momencie zrewanżował i to nie jest dobrze. > Ale wiem jak człowiekowi może się zrobić przykro i jak łatwo mogą puścić nerwy > gdy jest ciagle opluwany i dotykany. > Niktórzy mają niski próg reakcij dotyczący wyzwisk i obrażania kogoś innego. Ja na przykład. ********************************** Aha, a to wiec ty uzurpujesz sobie prawo decydowania co jest dobre a co nie ? Ciekawostka.. Kranie, do Twojej wiadomosci: mnie wcale nie jest przykro jak ktos staje do walki ze mna i wcale nie czuje sie ani opluwany, ani obrazany. Jeszcze raz: ten post to bylo w zasadzie moje "subtelne ostrzezenie" do pan, aby sie tu nie wtracaly i nie drapaly tam gdzie je nie swedzi.. Jak widac nie zrozumialas.. jeszcze raz, nie czuje sie ani pbrazany, ani opluwany, traktuje to jako wyzwanie na pojedynek, a switlo jako przeciwnika sobie nawet cenie bo jest inteligentny..I wybacz, ale Twoj prog reakcji mnie nie obchodzi ani, ani.. **************************************** > Nie otworzyłam watku żeby dokopacć konkretnie jakiejs osobie. Po prostu > ostatnio odczuwam że na tym forum epitety bardzo bolesne i ostre padają zbyt często. ************************ Bolesne? Ostre? Nie masz naprawde innych zmartwien ani problemow? ***************************** > Nie krytykuję w tym wątku meritum dyskusji i osób które piszą tylko sposobu > odnoszenia się do dyskutanta. > > W pierwszym poście piszesz Birdman że życie Cie nauczyło natychmiastowej reakcji gdy Cię ktos chce uderzyc. > Piszesz ze użyjesz wszystkich chwytów aby przeciwnika zdemolowac totalnie > połamać mu rece przegryźć gardło lub wydłubać oczy > Z kolei uważasz że nie ma znaczenia ze ktoś robi to slownie bo być może gdyby > miał nóż lub pistolet poderżnąłby Ci gardło lub by Cię zastrzelił. > Uważam że to co powyżej napisałes jest lekką przesada w stosunku do forum > dyskusyjnego:-))))))) ***************************** Moja droga, co Ty uwazasz, a co nie nie interesuje mnie w tym kontekscie nic (jak niemcy mowia: es geht mir am Arsch vorbei..) to jest "moj cyrk i moje malpy".. > Ja odbieram fora na jakich dyskutuję jako miejsce gdzie mogę się czegoś > dowiedziec, wymienić poglądy ,posmiać i posmucić. > Ludzie z którymi spotykamy się wirtualnie mogą naprawde stać się ciekawymi > partnerami do dyskusji. > > Jednak wzajemne skakanie sobie do gardła , poniżanie się i wyzwiska nie > sprzyjają dyskusji. Celowo piszę tylko na forach prywatnych, bo są one moderowane.> Nie chodzi żeby kogos od razu banowac, wyrzucać czy wycinać. > Fakt że admin może komuś zwrócić uwagę lub poprosić o opanowanie odbieram jako rzecz pozytywną. > Chodzi mi też o to żeby się zastanowić zanim sie kliknie i spowoduje tym samym > szybka wymiane ciosów. ************************ badz pewna, ze ja sie zastanawiam co pisze zanim klikne i pisze tak aby jak najbardziej zabolalo.. > Nie czepiam się tu Birdmana akurat w sposób szczególny. > Akurat przypadkowo zaczełam ten wątek z cytatu Jego wypowiedzi , bo bardzo mnie uraziło że tak się do kogoś zwraca. *************************** Moja droga, jak sie zaczniesz mnie czepiac to badz pewna, ze sobie z tym dam rade na moj sposobb. Ale jezeli dajemy sobie tu rady to ci opowiem krotka historyjke: otoz niedawno znany niemiecki aktor J.Fuchsberger (po 70-ce ju) zwrocil w kolejce przed kinowa kasa komus uwage, ze sie zle zachowuje. Efekt: 4 miesiace w szpitalu z ciezkimi obrazeniami, sprawca nie zostal zlapany. Pytanie: po co mu to bylo? > Ale tego typu zachowania można by tu mnożyc. > Masz racje , że na tym świecie jest cała kupa asocjalnych typów dla których > reguły życia społecznego nic nie znaczą. > Ale czy nie możemy przynajmniej próbować nie zniżać się do ich poziomu ? > > Piszsz że wiele ludzi wyciera sobie na forum gębe Twoimi pompkami czy Twoim > życiem seksualnym. > Nie jest to w porzadku ale pomyśl czy sam nie prowokujesz tonem swoich > wypowiedzi do takich reacji? > Napisz moze spokojnie bez agresji i wulgaryzmów że Cię takie pisanie dotyka. Po prostu. ********************* Nie badz smieszna.. Ja wiem, ze potrafie miec chamski ton, ale czy slowo "kutasik" jest w Twoich oczach naprawde wulgaryzmem? Biedny, niewinny Kran jak ty sie na tym swiecie uchowalas? **************************** > Pisząc o tym ze P2 stało sie ściekim użyłam może zbyt dosadnego określenia. > Ale dla mnie bariera kopania kogos po kostkach , szybkiego klikania inwektyw i > sprawiania komuś przykrości obniża sie tutajcoraz bardziej. > Zbyt czesto zdarza się , że w naszych dyskusjach nie zastanawiamy się CO kto > pisze tylko KTO pisze. > > Kran. *************** Jeszcze raz, mnie jest wszystko jedno kto mnie atakuje, kazdy dostanie odpowiednia odpowiedz tak jak ja to uznam za sluszne i to niezaleznie od tego czy sie to Kranowi bedzie podobac czy nie. ja nawet rozumiem Twoje ciagotki do bajkowej harmonii na tym forum (jestes przeciez kobieta) ale dla mnie harmonia sama w sobie nie oznacza nic i jestem w kazdej chwili gotowy do ostrych dyskusji - i tym sie roznimy. pozdrawiam ptaszek > Odpowiedz Link
jutka1 Dwie przypowiastki 07.05.05, 00:12 Pierwsza: Przyganial kociol garnkowi Druga to sowiecka historia o Paszce Morozowie Odpowiedz Link
basia553 Re: Ośla ławka. 07.05.05, 08:36 Lubie przy porannej kawie czytac Wasze nocne plody:)))) Latwiej sie przyswaja dluzsze posty. A poniewaz lubie wszystkich poza moze trzema osobami, to mi sie dobrze czyta. Nic na to nie poradze, ale dlugie wywody ptaszka mi sie podobaly. Przechodze do nastepnych wontköw. Dzieki za lekture! Odpowiedz Link
ani-ta czesc baska;))) 07.05.05, 08:41 cos mi sie zdaje, ze poki co tylko my z EU nie spimy:))) co powiesz na dobre sniadanko?:) Odpowiedz Link
basia553 Re: czesc baska;))) 07.05.05, 09:38 a kurcze, pisalas jak akurat siedzialam przy wczesnym sniadanku, Bo normalnie jadamy dopiero ok. 10-tej. No cöz, moze jutro razem skonsumujemy? Albo pozostanmy przy tradycyjnej kawie o ösmej. Odpowiedz Link
tos.ka off topik 07.05.05, 10:47 poniewaz gdzies tam w linkach wplynal dawno zapomniany temat bieslanu - serwisy.gazeta.pl/swiat/1,58260,2268974.html dorzucam pare groszy. widzialam (na bodajze arte) niedawno program o bieslanie dzisiaj. sledztwa pomimo prosb mieszkanscow- niet. ochrone- oragnizuja sobie wlasnym sumptem. zwrocono uwage- ze najwiecej osob zginelo, gdyz zawalil sie plonacy dach. a dach zapalil- sie od zewnatrz (!)- co wiadc po sladach ognia- wzdluz dachu i wzdluz framug okien (faktycznie- nawet na zdjeciu w linku to widac). no i wot. taki maly offtopik. (jak juz sie bic- to przynajmniej na jakis "temat":)) Odpowiedz Link
chris-joe Re: Ośla ławka. 08.05.05, 08:30 Jako ostatni tu juz Kanadyjczyk czuje sie zobowiazany by powiedziec stanowcze NIE konfliktom. Peace, love and mutual understanding, pleeease! Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Ośla ławka. 08.05.05, 08:49 chris-joe napisał: > Jako ostatni tu juz Kanadyjczyk czuje sie zobowiazany by powiedziec stanowcze > NIE konfliktom. > Peace, love and mutual understanding, pleeease! Dolaczam sie, widocznie tez mam cos z Kanadyjczyka. Zycie jest zbyt krotkie i piekne aby tracic je na klotnie nawet te wirtualne. Pozdrawiam Z Sydney Odpowiedz Link
chris-joe Re: Ośla ławka. 08.05.05, 09:05 u mnie dochodzi trzecia ej em i jestem na rauszu, ze sie tak wyraze, i przypomnial mi sie dowcip (ni w piec, ni w trzy), jaki w zeszlym tygodniu opowiedzial mi w Fort Lauderdale pewien do szczetu zbrazylianizowany (?) Argentynczyk, zapodaje: Jak zrobic Urugwajczyka? -Wrzucic troche Hiszpana, troche Niemca, szczypte Polaka, nieco Portugalczyka, troche goovna. Z tym goovnem jednak trzeba ostroznie: jak dodasz za duzo, to wyjdzie Argentynczyk. Love ya all. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Ośla ławka. 13.05.05, 19:30 Nie podoba mi się ton w jaki Don zwraca sie do Toski. Nie chodzi mi o treść tylko odzywki pasujące do tego zdjęcia o którym tu ostatnio jest mowa:-pppp Zaznaczam , że nie mają dla mnie znaczenia Cyfrowe Robale tosca i don tylko sposób bycia na forum tez cyfrowym zreszta Czy Wam jest wszystko jedno czy macie podobne odczucia? Kran. Odpowiedz Link
don2 Re: Ośla ławka. 13.05.05, 19:45 Co ty nie powiesz! nie podoba ci sie? I co mi zrobisz? Pomyslal by kto,odezwala sie bojowniczka o formy forumowe.I co chcesz referendum przeprowadzic ? Odpowiedz Link
ertes A ja mam pytania 13.05.05, 19:55 Po co znowu wprowadzasz niepotrzebny ferment? Po co prowokujesz kolejna awanture? Nie odpowiada ci ze ostatnie kilka dni to mnostwo ciekawych dyskusji i postow? Odpowiedz Link
jan.kran Re: A ja mam pytania 13.05.05, 20:05 Bardzo mi odpowiadaja ciekawe ostatnio dyskusje. I nic Donowi nie zrobie. Po prostu się zapytałam , bo mnie ton Dona bardzo przeszkadza w czytaniu ciekawych postow i dyskutowaniu. Zapytałam sie grzecznie, bo na innych forach gdzie pisuję tak nie ma. Ale jak wszystkim pasuje to proszę bardzo. Kran. Odpowiedz Link
ertes Re: A ja mam pytania 13.05.05, 20:09 > Ale jak wszystkim pasuje to proszę bardzo. Tak, wszystkim pasuje ze awantury sie skonczyly wiec nie zaczynaj nowych podciagajac ten watek. Ot i wszystko. Odpowiedz Link
don2 Re: A ja mam pytania 13.05.05, 20:10 o K...a ,to excluzywne Fora odwiedzasz ! Cos niesamowitego.I az dziw,ze wchodzisz nawet na nasze forum.stanowczo obnizasz swoj poziom.mamy sie czuc zaszczyceni ,czy zawstydzeni ( nie wszyscy oczywiscie) Odpowiedz Link