szfedka
18.05.06, 23:53
Niech mi ktoś to wytłumaczy bo moja durna głowa nie pojmuje.
teraz jakos jest jhakas rocznica zwiazana a JP2 i gadaja ze byl takim wzorem
zycia i bla bla bla.
Moze ktoś mi wytłumaczy co to za wzór?
Znaczy się że mam życie spędzać na leżeniu krzyżem w kościele?
Na całodzinnym modleniu? Na czym do cholery bo ni rozumiem?
Mam dość mojej roboty. nawet bym się poświęciła i modliła kilka godzin
dziennie ale kto mi będzi e dawał pieniądze na zycie?
Watpię aby papież miałten problem to i mógł być sobie przykładem na zycie.