Dodaj do ulubionych

Pochodzenie imion

15.06.06, 13:00
Zna sie ktos z Was na tym? Kolesia mam, ktory ma na imie Rajmund... no nie
smiejcie sie, on ma naprawde tak na imie.
Otoz ten Rajmund probuje mi wmowic, ze jest to imie typowo polskie ja zas
twierdze, iz jest ono pochodzenia niemieckiego. Zna ktos jakies PEWNE zrodlo
gdzie mozna by to sprawdzic?
Obserwuj wątek
    • ani-ta Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 13:20
      www.imiona.be/humor.html
    • ani-ta Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 13:26
      pl.wikipedia.org/wiki/Rajmund
      i temat mozna zakonczyc:-)
      • ro-bert Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 14:25
        ani-ta napisała:

        > pl.wikipedia.org/wiki/Rajmund
        > i temat mozna zakonczyc:-)

        Wikipedie to ja mu tez pokazywalem, tylko ze on twierdzi ,iz wikipedia to
        zrodlo malo miarodajne :( To taki "prawdziwy" patriota. Nawet mysli nie
        dopuszcza, ze moglby imie germanskiego pochodzenia nosic :)
        • chris-joe Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 14:30
          www.behindthename.com/php/view.php?name=raymond
          • ro-bert Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 14:37
            chris-joe napisał:

            > www.behindthename.com/php/view.php?name=raymond

            Ten link wyglada calkiem niezle. Wiesz cos o tej stronie? Stopien
            wiarygodnosci, zrodla z ktorych korzystaja etc.
            • chris-joe Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 14:38
              Ledwo co to odkrylem. Jednak rzut oka na imiona, ktorych pochodzenie znam
              swiadczy, ze chyba ma to sens.
          • ertes Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 16:01
            Patrz pan jakie to ciekawe :)
            A swoja droga to jak mozna dzieci nazywac takim okropnym imieniem.
            To chore.
        • ani-ta Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 14:44
          a co ten twoj znajomy u Niemca robi?
          sabotuje?:)
        • chris-joe Re: Pochodzenie imion 15.06.06, 14:54
          Kliniczne etapy procesu akceptacji niemilego faktu:
          1. denial- zaprzeczenie faktu
          2. anger- zlosc
          3. bargaining- mentalne 'targowanie sie'
          4. depression
          5. acceptance
          :)))
    • xurek Nomen omen? 22.06.06, 11:31
      Wierzycie w cos takiego? Ze imiona w jakis sposob maja wplyw na nasza
      osobowosc, albo ze „cos“ kaze je nam dzieciom tak nadawac, ze pasuja do
      osobowosci?

      Jak odbieracie swoje wlasne imiona? Czy wam sie podobaja, czy sa na obczznie
      wymawiane tak samo jak byly w Polsce? (na kursie niemieckiego mielismy
      niejakiego Przemyslawa Rzeszowskiego – do dzis sie nieraz zastanawiam, jak on
      (badz lepiej jak reszta) sobie z tym radzi :).

      Ja sie z wiekiem przyzwyczailam a nawet polubilam moje nielubiane imie. W
      Polsce bardzo mnie denerwowalo, iz nie bylo sposobu na zmuszenie ludzi do tego,
      by nie uzywali zdrobnien, tylko pelnego imienia. W Niemczech zas wymawiane jest
      troche inaczej, twardziej – na poczatku strasznie mnie to razilo, teraz to ta
      forma mojego imienia, ktora sama siebie nazywam, jezeli do siebie glosno
      mowie :).

      Najbardziej podobalo mi sie, jak mnie nazywano w Portugalii. Dla nich tylo
      jedno imie to takie jakies gole, wiec zapytali o drugie i z obydwu zrobili
      bardzo ladna forme. Przez pewien czas tak sie wszedzie przedstawialam, ale
      potem zrobilo mi sie glupio, wydawalo mi sie to smiesze, wiec przstalam, a w
      zasadzie szkoda.

      Czym kierowaliscie sie wybierajac imiona dla dzieci?
      • chris-joe Re: Nomen omen? 22.06.06, 19:50
        Krzysztofa lubie chyba w kazdym jezyku europejskim. Oczywiscie, po
        przeprowadzce do Kanady czmychnalem od kej-ar-zet-uaj-es-zet-ti-ou-ef i
        szybciutko stalem sie Christopher'em, badz Chris'em. Tak mam we wszystkich
        dokumentach z paszportem wlacznie.
        Tyle, ze po przybyciu do QC jakies kurwiszcze w Ministerstwie Zdrowia wystawilo
        mi prowincjonalna karte ubezpieczenia medycznego na Krzysztofa, co niekiedy jest
        zrodlem zamieszania. Musze sprawe wyprostowac.

        Poza tym w magie imion nie wierze. Z wyjatkiem klatw, jakie niektorzy rodzice
        rzucaja na swe dzieci w postaci przedziwacznych imion. Chociaz z drugiej
        strony- czy w Kanadzie istnieja jeszcze dziwaczne imiona? :)
        • jutka1 Re: Nomen omen? 22.06.06, 20:31
          Bylam nazwana na czesc wegierskiej przyjaciolki mojej mamy.
          Imie troche mroczne, ale je lubie.
          Niewiele zdrobnien, i w sumie oprocz Jutki zadne nie jest uzywane.
          :-)
      • swiatlo To oczywiste! 23.06.06, 20:11
        xurek napisała:

        > Wierzycie w cos takiego? Ze imiona w jakis sposob maja wplyw na nasza
        > osobowosc

        Jest to absolutnie oczywiste że imię ma fundamentalny wpływ na osobowość.
        Jeżeli na przykład nazwiesz swoją córkę "Kawał Dupy" albo syna "Krzywy Ryj", to
        te dzieci będą miały tak przechlapane w szkole i potem w życiu, że ich życie
        będzie zupełnie wypaczone i zatem kompletnie patologiczne.

        Miałem znajomego o nazwisku Nawalony. Nie dziwota że musiał emigrować...
    • luiza-w-ogrodzie Re: Pochodzenie imion 23.06.06, 07:38
      Lubie swoje imie i zawsze je lubilam. Tylko za cholere nie wiem, dlaczego moj
      Tata uparl sie przy moim drugim imieniu, a teraz juz za pozno sie go pytac :o(
      Ciotki twierdza, ze mial jakas dziewczyne przed moja Mama i ze tak miala na
      imie.
      • ertes Re: Pochodzenie imion 23.06.06, 07:54
        Czy to znaczy ze uzywasz drugiego imienia na codzien a pierwszego oficjalnie?
        Jesli tak to ja mam identycznie.
        Moje pierwsze imie zostalo wymyslone przez francowatego ojca co moze po
        francusku brzmi OK ale po polsku tragicznie. Drugie jest juz normalne i okazalo
        sie ze to wlasnie zostalo uzyte i tak juz zostalo. Ale klopotow i tlumaczenia
        zawsze mam sporo. Balagan okropny.
        Najwiekszym problemem bylo wejscie na poklad samolotu bo jakas upierdliwa baba
        sie przyczepila ze imie jest inne jak to na prawie jazdy.
        • luiza-w-ogrodzie Re: Pochodzenie imion 23.06.06, 07:59
          Nieee, uzywam tylko pierwszego imienia i na codzien, i oficjalnie. Drugie mam
          tylko w polskich dokumentach.
          Mam problemy podobne do Ciebie bo polski paszport mam na nazwisko malzenskie a
          australijski na panieniskie (do ktorego wrocilam). Tez sie woze z dodatkowymi
          dokumentami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka