Dodaj do ulubionych

Chryszczata

22.04.09, 09:39
Coś ucichło o bandyckich pomnikach.

Nielegalnie postawiony na Chryszczatej pomnik poświęcony UPA ma szansę być
zalegalizowany. Jednak to szansa czysto teoretyczna.
www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090403/SANOK/360631379
Tu widać grupkę "weteranów" UPA + jak zwykle wsparcie księży grekokatolickich
www.petlura.com.pl/chryszczata/
Aż dziw że nie można ustalić kto ten obelisk postawił
Obserwuj wątek
    • bastion44 Re: Chryszczata 22.04.09, 10:21
      Miejsce tych staruchów jest w Hadze na ławie oskarżonych,a nie w pięknych Bieszczadach.Ciekawe jaką oni mają amaryturę?.I kto im płaci.Czy lata rizuństwa też wliczają do lat pracy?.A o tym,że kler unicki jest mącicielem,to wiadomo nie od dziś.
      • werch Re: Chryszczata 25.04.09, 16:10
        Więc dlaczego misiaczku nie widzę Twego pozwu przeciwko tym staruchom w trybunale w Hadze? Jest to pierdoleckie forum z pierdoleckimi uczestnikami.
        Jeśli rzeczywiście masz problem, walcz z nim w sądach i trybunałach! Boli Cię temat UPA, SS-Galizien, idź do odpowiednich instytucji. Walka z Ukraińcami na tym forum to jak onanizowanie się przed komputerem.

        Co do kleru unickiego: jest to kler podlegający Kościołowi z centrum w Rzymie. Jeśli boli Cię mącicielstwo akceptowane przez Twój Kościół, zgłoś się do swego zwierzchnika w wierze, papieża Benedykta któregoś.

        Życzę sukcesów. Z całego serca.
        Sukcesów nie będzie. Bo jesteście pieniaczami komputerowymi. Jestem przekonany, że ni ch... nie zrobicie. Umicie (popr. umiecie) lać brud tylko wtedy, gdy nikt Was nie widzi, nikt was nie słyszy.
        Małe dziewczynki.

        Werch swego nosa
        • liberum_veto Re: Chryszczata 25.04.09, 16:30
          werch napisał:

          > Jest to pierdoleckie forum z pierdoleckimi uczestnikami.
          > Sukcesów nie będzie. Bo jesteście pieniaczami komputerowymi.
          > Jestem przekonany, że ni ch... nie zrobicie.

          Nie sądź innych według siebie! smile Zapowiedź zniszczenia nielegalnego
          obeliska UPA w Chryszczatej pojawiła się akurat na naszym forum.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=86758378&a=86758378
    • stefka_z_kuzminy Re: Chryszczata 22.04.09, 17:48
      batoh52 napisał:
      > Tu widać grupkę "weteranów" UPA + jak zwykle wsparcie księży
      grekokatolickich
      > www.petlura.com.pl/chryszczata/
      > Aż dziw że nie można ustalić kto ten obelisk postawił

      Petrula zapomniał tylko podać źródło i autora zamieszczonych zdjęc.
      No i najważniejsze, gdzie się podziały fotki dwóch wesołych dziadków
      z Komańczy - bądź co bądź budowniczych - pamiatnika smile
    • liberum_veto Nielegalnie czczą pamięć UPA [Rzeczpospolita] 23.04.09, 13:17
      Całkiem liczna ta "wycieczka z Kanady". I zabrali nawet duchownych.
      www.petlura.com.pl/chryszczata/
      W ostatnim czasie w masywie Chryszczata koło Komańczy w Beskidzie
      Niskim niespodziewanie stanęło siedem żelaznych krzyży i betonowy
      monument z tryzubem – godłem Ukrainy, z dwujęzycznym napisem: „Cześć
      pamięci żołnierzom UPA poległym 23.01.1947 w walce z żołnierzami WP
      w obronie podziemnego szpitala. Cześć ich pamięci. Towarzysze broni“.
      – Nikt nie składał wniosku o upamiętnienie tego miejsca – mówi
      Małgorzata Guła z Wydziału Polityki Społecznej Podkarpackiego Urzędu
      Wojewódzkiego.
      Pomnik prawdopodobnie jest dziełem ukraińskiej wycieczki z Kanady,
      która przebywała w okolicy. – Elementy żelazne i betonowe przynieśli
      pewnie w plecakach – przypuszczają leśnicy z Komańczy. Po wojnie w
      masywie Chryszczata znajdowała się jedna z głównych baz UPA.
      www.rp.pl/artykul/153227,206382_Nielegalnie_czcza_pamiec_UPA.html
    • liberum_veto obelisk został zniszczony? 25.04.09, 12:23
      Aktualizacja, 04.2009: obelisk został zniszczony. Nieudolność Wójta
      Gminy Komańcza, Nadleśnictwa Komańcza, Nadzoru Budowlanego oraz
      innych instytucji została wyręczona przez osoby trzecie.
      www.twojebieszczady.pl/st_cerkwie/obelisk_upa.php
      • bastion44 Re: jest fotka 27.04.09, 18:19
        I bardzo dobrze!!!.Nie będzie się banderowszczyzna odradzać.Dobra robota.Resztę zniszczenia dokonają siły natury.
        A my,mówiąc słowami Młynarskiego...róbmy swoje.Następne czekają w kolejności!!!.
          • bastion44 Re: jest fotka 27.04.09, 19:01
            stefka_z_kuzminy napisała:


            > już widać, że wiewiórki, a i bobry wyszły z żeremi oszcząc sobie
            > żąbki przed sezonem.
            Niech ząbki te piękne stworzonka ścierają sobie gdzie indziej.Banderowski beton to mogą olać ciepłym moczem.To przyspieszy proces rozkładu i pozostanie z niego tyle,co po tych co pod nim leżą.
            • stefka_z_kuzminy Re: jest fotka 27.04.09, 19:15
              bastion44 napisał:

              > stefka_z_kuzminy napisała:
              >
              >
              > > już widać, że wiewiórki, a i bobry wyszły z żeremi oszcząc sobie
              > > żąbki przed sezonem.
              > Niech ząbki te piękne stworzonka ścierają sobie gdzie
              indziej.Banderowski beton
              > to mogą olać ciepłym moczem.To przyspieszy proces rozkładu i
              pozostanie z nieg
              > o tyle,co po tych co pod nim leżą.


              Czekamy na ruch niezależnej grupy kamieniarzy z Dareczkiem na
              czele, może zmienią swoje letnie plany i zajmą się renowacją
              skruszonego betonu smile
              • bastion44 Re: jest fotka 27.04.09, 19:38
                To jest więcej jak pewne,że znajdą się obrońcy pogańskiej budowli.Na pewno
                przeznaczą swoje urlopy na remont tego monstrum.Dareczek raczej za gruby do
                takiej roboty.Ale na 100% modły odprawi niejaki piotrz razem ze swoimi
                ministrantami:mariusz9959,wolf-wwa,fumba,wianuszek-klozetowy.Tylko niech wezmą
                ze sobą jakiś środek przeciw komarom.Najlepszy jest RAID,zabija wszystkie
                zarazki,nawet te nacjonalistyczne.
    • liberum_veto "akt wandalizmu"? 28.04.09, 06:46
      Piszą już o tym na Ukrainie, tylko pomyliły im się fakty. Demontaż
      pomnika był zgodny z prawem, gdyż odpowiednie władze wydały nakaz
      jego rozbiórki. A że nikt się do tego nie kwapił, to rozbiórka
      nastąpiła w czynie społecznym. Za "akt wandalizmu" należy raczej
      uznać nielegalną budowę danego pomnika, bez wymaganych zezwoleń.
      www.zaxid.net/newspl/2009/4/27/180059/
      W przeddzień Wielkanocy nieznane osoby dokonały aktu wandalizmu na
      bardzo skromnym pomniku na miejscu zagłady rannych i chorych
      żołnierzy UPA oraz ich lekarzy w upowskim podziemnym szpitalu w
      górskim masywie leśnym Chryszczata w Beskidach (Polska), na granicy
      między Wschodnią Łemkowszczyzną i Zachodnią Bojkowszczyzną. O tym
      ZAXID.NET oznajmił prezes Związku Stowarzyszeń Deportowanych
      Ukraińców "Zakerzonie" Wołodymyr Sereda.
      Według słów Wołodymyra Seredy, ten akt wandalizmu to profanacja
      pamięci chorych, rannych ukraińskich powstańców i medyków, a więc
      nie ma żadnego usprawiedliwienia. On wyraził nadzieję, że ta przykra
      wiadomość uzyska adekwatną ocenę nie tylko w środowisku
      deportowanych Ukraińców, a w ogóle w naszym społeczeństwie.
      Ze względu na wzmagające się napięcie w sytuacji wokół pomnika na
      Chryszczatej do Andrzeja Przewoźnka zwrócił się przewodniczący
      Lwowskiej Rady Obwodowej Myrosław Senyk, a do Podkarpackiego
      Wojewody Mirosława Karapyty napisał list przewodniczący Lwowskiej
      Obwodowej Administracji Państwowej Mykoła Kmit’.
      W obwodzie lwowskim, tarnopolskim oraz na Wołyniu jest dosyć dużo
      przykładów, gdy polskie upamiętnienia są ustalane bez żadnych
      pozwoleń, a niekiedy też wbrew nich.
      "Rozumiem, że każda ze stron powinna przestrzegać czynnego
      ustawodawstwa. Ale jeśli w wypadku Chryszczatej nie przestrzeżono
      wymagań, jeśli oni tam były potrzebne, to samowola i wandalizm w
      cywilizowanym państwie tym bardziej nie są dopuszczalne. A to, co
      stało się na Chryszczatej, to przykry symptom niestety znanej
      Ukraińcom choroby, która nazywa się ukrainofobia" - zaznaczył
      Wołodymyr Sereda.
        • stefka_z_kuzminy Re: "akt wandalizmu"? 28.04.09, 12:45
          lechowski51 napisał:

          > O finale upowskiego pomnika na Chryszczatej..
          > www.rp.pl/artykul/2,297267_Zniszczono_pomnik_UPA_.html


          Z tej krótkiej informacji wynika również, że jeśli pan Tyma podejmowal kroki do
          legalizacji obelisku (pomnika), to powinien przynajmniej zostac przesluchany
          przez prokuraturę na okoliczność osób które to postawiły, druga sprawa jakie są
          kryteria historyczności tego miejsca dla Polski i z czego to wynika ?
      • natka134 Re: "akt wandalizmu"? 29.04.09, 14:04
        Burzenie krzyzow jest aktem wandalizmu, takie mam odczucie i zadna
        litera prawa tego nie zmieni. Smutne.
        Poczytajcie sobie:
        www2.maidanua.org/news/download_thread.php3?bn=maidan_free&thread=1240841098&trs=-1

        PS A nik klekit starannie filtruje informacje i zawsze wybiera
        negatywną ze stosunkow polsko-ukrainskich, tak siedzi i zawija ;/
        • liberum_veto Zniszczono pomnik UPA [Rzeczpospolita] 29.04.09, 18:15
          natka134 napisała:

          > Burzenie krzyzy jest aktem wandalizmu,

          Krzyże, zdaje się, oszczędzono... Zniszczono tylko pomnik UPA, który
          został postawiony nielegalnie i miał być już dawno poddany
          rozbiórce, zgodnie z decyzjami właściwych władz administracyjnych.
          PS. A swoją drogą, o fakcie demontażu pomnika UPA poinformowaliśmy
          na tym forum także w sobotę, jako jedni z pierwszych w Polsce smile
          www.rp.pl/artykul/2,297267_Zniszczono_pomnik_UPA_.html
          Teraz ocalało jedynie siedem metalowych krzyży stojących wokół
          pomnika. Zniszczenie monumentu odkrył jeden z turystów.
          Prawdopodobnie wandale zniszczyli go tydzień temu, tuż po
          ukraińskich świętach Wielkanocy. W sobotę na forum
          rzeszowskich "Super Nowości" ktoś zamieścił wpis: "Z wielką ulgą
          zawiadamiam, że banderowski obelisk leży już w gruzach". Sprawę
          dewastacji sprawdza policja i wojewoda podkarpacki.
          – To niespotykane, że ktoś dopuścił się takiego wandalizmu – oburza
          się Piotr Tyma, szef Związku Ukraińców w Polsce. Przyznaje, że
          pomnik postawiono nielegalnie. Zaznacza jednak, że trwały rozmowy o
          jego legalizacji. – Postawiony został w miejscu historycznym, gdzie
          kiedyś mieścił się szpital UPA – dodaje Tyma. Od 15 lat Polskę i
          Ukrainę obowiązuje umowa, w myśl której postawienie pomnika, krzyża
          czy tablicy musi poprzedzić procedura uzgodnień.
          W przypadku tej samowoli uzgodnień nie było. Dlatego wicewojewoda
          podkarpacki Małgorzata Chomycz jeszcze w listopadzie zeszłego roku
          wystąpiła do gminy Komańcza, by rozebrała nielegalną budowlę. Ale
          wójt Stanisław Bielawka uważał, że powinien się tym zająć nadzór
          budowlany. O sprawie dyskutowali także radni powiatu sanockiego.
          Większość uznała, że pomnik należy rozebrać, a zostawić tylko
          krzyże, które zostały poświęcone. Przeciwko rozbiórce protestowała
          mniejszość ukraińska.
          Ostatecznie nadzór budowlany z Sanoka nakazał rozbiórkę nadleśnictwu
          w Komańczy. Nadleśnictwo odwołało się od tej decyzji. – Niech nadzór
          budowlany szuka tych, co ten pomnik postawili. My krzyży nie
          będziemy niszczyć – mówił nadleśniczy z Komańczy Piotr Łański.
          • stefka_z_kuzminy Re: Zniszczono pomnik UPA [Rzeczpospolita] 29.04.09, 19:56
            liberum_veto napisał:
            > na tym forum także w sobotę, jako jedni z pierwszych w Polsce smile
            > www.rp.pl/artykul/2,297267_Zniszczono_pomnik_UPA_.html
            > Teraz ocalało jedynie siedem metalowych krzyży stojących wokół
            > pomnika. Zniszczenie monumentu odkrył jeden z turystów.
            > Prawdopodobnie wandale zniszczyli go tydzień temu, tuż po
            > ukraińskich świętach Wielkanocy. W sobotę na forum
            > rzeszowskich "Super Nowości" ktoś zamieścił wpis: "Z wielką ulgą
            > zawiadamiam, że banderowski obelisk leży już w gruzach". Sprawę
            > dewastacji sprawdza policja i wojewoda podkarpacki.


            To jest chyba tylko fakt prasowy, jeśli policja nie odnalazła
            budowniczych, to jak znajdzie wiewiórki w Bieszczadach smile)
            • lokis1271 Re: Zniszczono pomnik UPA [Rzeczpospolita] 29.04.09, 22:13
              Witam Państwa !
              O ile dobrze zrozumiałem, policja oraz nadzór budowlany nie będzie już szukać budowniczych owego obelisku/pomnika, tylko osób, które go zniszczyły ?
              Jestem ciekaw, czy w tym celu zostaną podjęte nadzwyczajne środki typu: helikoptery, tuziny psów-tropicieli, brygada antyterrorystyczna, blokady dróg i granic, itp. ? Naprawdę coraz mniej mnie dziwi w naszym kraju...
              Pozdrawiam
              L. Bodio
              • liberum_veto Re: Zniszczono pomnik UPA [Rzeczpospolita] 30.04.09, 12:47
                Szykuje się następna "wycieczka z Kanady" na Chryszczatą,
                sponsorowana przez Związek Stowarzyszeń Deportowanych
                Ukraińców "Zakerzonie". Ciekawe, jaki też nowy pomnik przytachają
                tym razem w swoich "plecakach"? smile
                kresy24.pl/showNews/news_id/7118/
                Ciekawa jest jednak historia samego pomnika. Został on ustawiony w
                2006 r. zapewne przez Ukraińców ze Związku Stowarzyszeń
                Deportowanych Ukraińców "Zakerzonie" przy wydatnej pomocy finansowej
                emigracji ukraińskiej z USA. Pomnik został również uroczyście
                poświęcony przez ukraińskich kapłanów, a towarzyszyło temu
                wydarzeniu kilkadziesiąt osób.
                Swoje oburzenie wyraziła natychmiast organizacja najbardziej
                zaangażowana w obronę pomnika ze strony ukraińskiej, czyli Związek
                Stowarzyszeń Deportowanych Ukraińców "Zakerzonie." Przewodniczący
                organizacji Wołodymyr Sereda ocenił, że była to profanacja pamięci
                chorych, rannych ukraińskich powstańców i medyków, a więc nie ma
                żadnego usprawiedliwienia. „Zakerzonie” już wcześniej protestowało
                przeciwko usunięciu pomnika. Decyzję o usunięciu tłumaczyli
                antyukraińską histerią w Polsce „do której wykorzystano 65. rocznicę
                wydarzeń na Wołyniu.” Byli też oburzeni decyzją o rozbiórce,
                ponieważ w grudniu 2008 r. wydali oświadczenie, że napis na pomniku
                nikogo nie obraża.
                Do działań ruszyli również deputowani Lwowskiej Rady Obwodowej,
                którzy chcą w tej sprawie porozmawiać z Konsulem Generalnym RP we
                Lwowie. Delegacja Rady wybiera się również do Polski, aby obejrzeć
                miejsce zdarzenia.
                W nowej sytuacji to "czy" i "kiedy" pomnik zostanie usunięty
                pozostaje kwestią otwartą.
    • liberum_veto kolej na Hruszowice 01.05.09, 05:12
      Bruksela, 8 października 2008 r.
      List otwarty
      Pan Mirosław Karapyta
      Wojewoda Podkarpacki
      Pan Robert Choma
      Prezydent Przemyśla
      Mając na uwadze zaangażowanie podległych panom służb wojewódzkich i
      miejskich w zakresie respektowania prawa w odniesieniu do niszczenia
      samowoli budowlanych, zwłaszcza w stosunku do nielegalnie
      postawionych pomników (ostatnio częściowy demontaż pomnika ofiar
      mordów formacji OUN-UPA na Polakach w Przemyślu), zwracam się z
      wnioskiem o podjęcie energicznych działań mających na celu rozbiórkę
      innych tego typu obiektów na terenie Podkarpacia.
      Najbardziej rażącym przykładem jest pomnik formacji UPA w
      Hruszowicach.
      Jednocześnie wychodząc naprzeciw zapotrzebowaniom społecznym proszę
      o informację czy planujecie państwo zaangażować się w proces budowy
      godnego upamiętnienia ponad 100 tysięcy Polaków zamordowanych przez
      nacjonalistów ukraińskich w latach 1939-1948. Taki pomnik powinien
      stanąć w centrum Przemyśla lub Rzeszowa, gdyż na terenie naszego
      województwa, także tysiącami ginęła Polska ludność cywilna.
      Jestem pewien, iż ewentualne zaangażowanie panów w budowę pomnika
      dla ofiar ludobójstwa nie wpłynie negatywnie na stosunki z władzami
      rządowymi i samorządowymi Ukrainy, gdyż na zachodniej Ukrainie
      masowo powstają upamiętnienia ku czci formacji, z rąk których ginęli
      masowo Polacy. Także rok szkolny na zachodniej Ukrainie rozpoczął
      się od apeli na cześć Bandery.
      Mając na uwadze, iż w kontaktach na szczeblu wojewódzkim i miejskim
      ze stroną ukraińską nie przeszkadza panom taki stan rzeczy, także
      strona ukraińska na pewno będzie równie wyrozumiała i nie poczyni
      sobie tego za nietakt.
      Dr Andrzej Zapałowski, poseł do Parlamentu Europejskiego
      Do wiadomości:
      - JE a-bp J. Michalik, metropolita przemyski
      - Z. Cholewiński, marszałek woj. podkarpackiego
      - S. Bajda, członek zarządu woj. podkarpackiego
      - J. Paczek, starosta przemyski
      - radni miasta Przemyśla i powiatu Przemyskiego
      - media, prasa, radio, tv
      - organizacje kresowe i kombatanckie;
      www.bibula.com/?p=2591
    • klamstwo_pawlokomskie ZuwP donosi do prokuratury 01.05.09, 09:41
      Doniesienie do prokuratury ma zamiar złożyć również Związek Ukraińców w Polsce.
      I nie dotyczy ono tylko dewastacji.

      - Mieliśmy już spokój wokół upamiętnień, a w przypadku Chryszczatej pojawiły się
      w Internecie nawoływania do jego zniszczenia. Kto teraz zaręczy, że jutro nie
      zostanie oblany farbą jakiś legalny pomnik? - ubolewa Piotr Tyma prezes ZUwP.

      Środowisko ukraińskie jest zdania, że zasady, którymi kieruje się Rada Pamięci
      Ochrony Walk i Męczeństwa muszą się zmienić. Według nich, gdyby Ukraińcy
      legalnie wystąpili o wydanie zezwolenia na upamiętnienie na Chryszczatej, to by
      go nie otrzymali, gdyż nie figuruje ono w umowie dwustronnej między Polską a
      Ukrainą.

      - Wtedy są pokusy, czemu ja jestem absolutnie przeciwny, by pójść na skróty -
      tłumaczy Tyma. - Pomnika na Chryszczatej nie należy zaś rozumieć, jako
      upamiętnienie UPA, ale jako oddanie czci ludziom, którzy tam zginęli.

      www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?Dato=20090428&Kategori=BIESZCZADY&Lopenr=964068803&Ref=AR&Show=0
      Czy wykonanie w czynie społecznym decyzji władzy administracyjnej jest karalne?
      • stefka_z_kuzminy Re: ZuwP donosi do prokuratury 01.05.09, 11:21
        > upamiętnienie UPA, ale jako oddanie czci ludziom, którzy tam zginęli.


        Czy dobrze rozumuję?, w miejscu gdzie była kiedyś podziemna kancelaria Hitlera, rośnie obecnie trawnik na osiedlowym placu w Berlinie. Czy postawienie w tym miejscu krzyża z sygnaturką (), byłoby w rozumieniu słów P. Tymy - nie upamiętnieniem NSDAP oraz spadkobierców ideologii, lecz oddaniem czci ludziom którzy tam zginęli, czyli Hitlera, Gebelsa i innych ?
        • klamstwo_pawlokomskie Re: ZuwP donosi do prokuratury 01.05.09, 12:00
          stefka_z_kuzminy napisała:
          ...byłoby w rozumieniu słów P. Tymy - nie upamiętnieniem NSDAP oraz spadkobierców ideologii, lecz oddaniem czci ludziom którzy tam
          zginęli, czyli Hitlera, Gebelsa i innych ?

          Tak, to właściwa wykładnia - kwintesencja- wypowiedzi p. Tymy.

          Tyma i s-ka nie chcą zrozumieć, że w Polsce jedynym miejscem dla UPA jest śmietnik historii a wypowiedzi takie jak powyższa, wystawiają nie tylko jemu osobiście ale całej społeczności ukraińskiej
          w Polsce, na którą się bezpodstawnie powołuje, fatalne świadectwo.sad
      • leszeks Re: ZuwP donosi do prokuratury 02.05.09, 15:31
        W sumie to ja się chyba zgadzam z ZUwP, należy się ludziom upamiętnienie w
        miejscu gdzie zginęli. W związku z tym proponuję Radzie Pamięci Ochrony Miejsc
        Walki i Męczeństwa przygotowanie specjalnej listy takich miejsc, oczywiście poza
        obecnymi uzgodnieniami. W tych miejscach ZUwP niech sobie spokojnie stawia
        pomniki upamiętniające ludzi, którzy tam zginęli.
        Jest tylko jeden warunek! Na liście najpierw znajdą się miejsca upamiętniające
        ludzi wymordowanych przez UPA, a dopiero na końcy takie miejsca jak Chryszczata.
        Przecież należy się ludziom upamiętnienie!

        Pozdrawiam, Leszek.
    • stefka_z_kuzminy czytelne przesłanie 02.05.09, 09:05
      "Przypatrz się temu co się stało z pomnikiem UPA na Chryszczatej. Zniszczono betonowy postument z epitafium ku czci UPA. Wyrwano sześć krzyży metalowych pozostawiając jeden z figurą Jezusa.. Ktoś dał czytelne przesłanie - sanktuarium na cześć UPA w tym miejscu nie powstanie. Ale zmarłym należy się chrześcijańskie upamiętnienie."
      Tak nie robią barbarzyńcy.
      forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=4733&page=45
      30-04-2009, 15:15 #443
      Łapi, Bieszczadnik


      :Nic dodać, nic ująć.
    • liberum_veto paraliż tchórzostwa polskich władz 04.05.09, 11:36
      1. Oburzenie p. Tymy jest doprawdy zabawne. Piotr Tyma (oraz
      kierowany przez niego Związek Ukraińców w Polsce) słynie od dawna z
      postawy gloryfikującej prymitywnych zbrodniarzy z OUN/UPA jako
      (rzekomych) bojowników o niepodległość Ukrainy. Zapomina o
      najważniejszym - na polskiej ziemi NIE MAJĄ PRAWA ISTNIEĆ
      JAKIEKOLWIEK upamiętnienia jakichkolwiek wojsk, oddziałów,
      organizacji, czy pojedynczych osób, odpowiedzialnych za mordowanie
      Polaków. Tak jest i tak będzie. Żadne gderanie Tymów i im podobnych
      tego nie zmieni. Jeśli powstaną, zostaną prędzej, czy później
      zlikwidowane. Jeżeli nie uczyni tego właściwa polska władza,
      dotknięta paraliżem tchórzostwa, dokonają tego osoby prywatne, tak,
      jak stało się, jak należy domniemywać, w tym przypadku.
      2. Kpiną jest wspominanie o umowie polsko-ukraińskiej w sprawie
      upamiętnień. Jak do tej pory, obowiązuje ona tylko Polskę. Ukraińcy
      robią co chcą i to nie tylko na obecnych terenach zachodnich państwa
      ukraińskiego, gdzie pomniki banderowców i SS-manów można liczyć w
      setki, ale i w Polsce.
      3. Tchórzostwo przedstawicieli polskich władz, sparaliżowanych
      mrzonkami Giedroycia o antyrosyjskim sojuszu z banderowską Ukrainą,
      bije w oczy. Stąd przerzucanie decyzji z jednych na drugich,
      bezsensowne przeciąganie prostej sprawy likwidacji samowoli
      obrażającej naród polski. Osoby te powinny mieć świadomość, że ich
      nazwiska zostaną zapamiętane przez historię...
      4. Z punktu widzenia cywilizacyjnego, jest naturalnie rzeczą
      przykrą, że doszło do likwidacji pomnika UPA poprzez działanie,
      najprawdopodobniej, osób prywatnych, gdyż jest to świadectwem
      cywilizacyjnego cofania się Polski do czasów msty rodowej (w tym
      wypadku - narodowej). Nie jest to jednak wina tych osób. W sytuacji
      bezwładu instytucji powołanych do rozstrzygania podobnych kwestii,
      osoby prywatne, zbulwersowane ich bezczynnością, w imię
      sprawiedliwości i prawdy, dokonały tego, czego dokonać w tych
      okolicznościach musiały - dla dobra Polski.
      (Adam Śmiech, 28 kwietnia 2009 r.)
      www.jednodniowka.pl/news.php?readmore=154
    • klamstwo_pawlokomskie Ble ble Tymy w Wybiórczej 04.05.09, 22:15

      Nieznani sprawcy zniszczyli kamienny obelisk, usunęli krzyże, które pod
      Chryszczatą upamiętniały likwidację szpitala Ukraińskiej Powstańczej Armii. Choć
      ten pomnik był nielegalny, zniszczenie go zaostrzyło spór o polsko-ukraińskie
      upamiętnienia
      Dla prezesa Związku Ukraińców Piotra Tymy to, co się stało z pomnikiem, jest
      bardzo złym sygnałem.

      - W latach 90. były przypadki niszczenia tablic upamiętniających akcję "Wisła".
      W latach późniejszych w spokoju zostawiono nawet nielegalne upamiętnienia. Teraz
      niepokojący jest nie tylko sam fakt zniszczenia pomnika, ale liczba wpisów na
      różnych forach nawołujących do zniszczenia. Są to wypowiedzi nawołujące do
      nienawiści. Wcześniej spotykaliśmy się z takimi wypowiedziami ze strony
      skrajnych prawicowych ugrupowań. Teraz wygląda to jak jakaś moda na nacjonalizm
      - mówi Tyma.

      Pomnik stał w lesie na terenie nadleśnictwa Komańcza. - Kilkanaście dni temu
      leśniczy zauważył, że został zniszczony. Prawdopodobne stało się to w tygodniu
      po wschodnich świętach wielkanocnych. Ktoś rozbił tablicę z napisem, a z siedmiu
      krzyży został tylko jeden, z figurą Chrystusa. Zgłosiliśmy to na policję - mówi
      nadleśniczy Piotr Łański.

      Pomnik postawili Ukraińcy, ale nielegalnie, bez żadnych zezwoleń. Nie wiadomo,
      kiedy dokładnie na zboczu Chryszczatej stanął kamienny obelisk z tryzubem i
      siedem krzyży - prawdopodobnie w 2007 lub 2008 roku. Miał przypominać, że w
      styczniu 1947 roku oddziały Wojska Polskiego zlikwidowały szpital polowy, który
      znajdował się w podziemnych bunkrach ukrytych w zboczach góry. Zginęło 25 osób -
      ranni i personel szpitala.

      Przez kilka miesięcy administracja próbowała ustalić, kto postawił pomnik.
      Sprawdzano, czy ktoś starał się o zgodę na jego budowę. Ponieważ nie znaleziono
      ani inwestora, ani zgody na budowę, pod koniec ubiegłego roku powiatowy
      inspektor nadzoru budowlanego wydał decyzję o rozbiórce pomnika. Decyzję tę
      uchylił wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego.

      - Prawo budowlane daje możliwość legalizacji samowoli budowlanej. O legalizację
      mógłby wystąpić inwestor, który do 30 lipca musiałby przedstawić wymagane prawem
      zezwolenia i zapłacić 125 tys. zł opłaty legalizacyjnej. Nie wiem, czy w
      sytuacji, gdy wcześniej nie udało się znaleźć osób odpowiedzialnych za budowę,
      teraz taki inwestor by się znalazł, ale zgodnie z prawem trzeba było dać
      możliwość legalizacji inwestycji - wyjaśnia Krzysztof Piątek z biura
      wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego w Rzeszowie.

      Tyma wyjaśnia, że jego organizacja nie starała się o budowę pomnika na
      Chryszczatej i nie będzie występować o jego legalizację. - Nie mieliśmy w planie
      takiego upamiętnienia. Nie mamy 125 tys. zł na zapłacenie kary. W tej chwili
      pomnik jest w takim stanie, że lepiej byłoby budować go od nowa - mówi.

      Jego zdaniem Chryszczata jest jednym z wielu przykładów nierozwiązanego problemu
      upamiętnień. - To jest pokłosie ostatnich lat i polityki Andrzeja Przewoźnika
      [sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, wydający decyzje o
      budowie upamiętnień i pomników - przyp. red.], który problem budowy pomników
      przeniósł na poziom ustaleń międzyrządowych i na dodatek stosuje zasadę
      wzajemności. W wielu wypadkach są to sprawy drobne, które można by załatwić bez
      włączania w to rządów. Uzyskanie zgody na upamiętnienie jest praktycznie
      niemożliwe, dlatego powstają samowole. Podobne problemy mają także
      przedstawiciele mniejszości niemieckiej i litewskiej - stwierdza Tyma. - O tym
      problemie nie mówi się głośno albo się udaje, że go nie ma. Nie zostanie
      rozwiązany, jeśli nie zaczniemy o nim rozmawiać - dodaje.

      O pomniku na Chryszczatej zrobiło się głośno, gdy na polecenie wojewody władze
      Przemyśla usunęły z pomnika Ofiar UPA na przemyskim cmentarzu rzeźbę
      przedstawiającą przywiązane do pnia drzewa małe dzieci. Rzeźba stanęła
      niezgodnie z ustalonym i zatwierdzonym wcześniej z Radą Ochrony Pamięci Walk i
      Męczeństwa projektem. Pomnik na Chryszczatej został wskazany jako przykład
      nielegalnych upamiętnień wykonanych przez Ukraińców.

      miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,6565623,Nowa_odslona_sporu_polsko_ukrainskiego.html
      Ja się zastanawiam czy ten obrońca upowskich kryminalistów jest tak mało umny
      czy może rżnie przysłowiowego gł..a?
      • stefka_z_kuzminy Łapi zamiast "Gorczycy" 05.05.09, 06:53
        klamstwo_pawlokomskie napisał:
        > czy może rżnie przysłowiowego gł..a?


        Obyczajem wschodnim jest stawianie wielu krzyży w miejscach kultu,
        jest wiele sanktuariów obrządku wschodniego które są obstawione
        setkami czy tysiącami krzyży. O Ile np. taka Góra Grabarka budzi
        wiele sympatii, to tutaj, te siedem krzyży to była próba
        najprawdopodobniej zachęcenia wiernych obrządku wschodniego do
        stawiania następnych krzyży. Miejsce jest przy szlaku wylotowym na
        Chryszczatą, którą to trasą idą dziesiątki ludzi dziennie podczas
        sezonu. Stąd wniosek, że z czasem ten pomnik byłby obrósł w wielką
        ilośc krzyży, powstało by sanktuarium, ktore miaoło by wymiar
        polityczny, a siła symboli religijnych uniemożliwiła by władzom
        działanie.

        Co do tego co Tyma napisał, mam tylko jedno pytanie... A czego się
        spodziewał? Tolerancji dla UPA? Po 1989 roku, upadku cenzury, wielu
        publikacjach które wreszcie wyszły z podziemia, do Polaków dochodzi
        powoli wiedza co się działo na kresach II RP. Co tam zdziałała
        UPA...Wraz ze wzrostem świadomości ludzi maleje dawna swoboda ZUwP w
        szermowaniu argumentami jacy to Polacy są żli, bo zrobili niewinnym
        Ukraincom Akcję Wisła. A Akcja Wisła jest pokazana jak diabelek z
        pudełka, wyskoczyla i nie wiadomo skąd i dlaczego...

        Jak się wchodzi do przemyskiego ZUwP wita was uśmiech Bandery,
        przyjdzie czas, że będą musieli zdjąc wreszcie tego antybohatera...

        Wczoraj, 23:54 #473
        Łapi
        Bieszczadnik
        forum.bieszczady.info.pl/showthread.php?t=4733&page=48
        • klamstwo_pawlokomskie Re: Łapi zamiast "Gorczycy" 05.05.09, 22:08
          stefka_z_kuzminy napisała:
          Co do tego co Tyma napisał, mam tylko jedno pytanie... A czego się
          > spodziewał?

          Środowisko p. Tymy jawi się ogółowi społeczeństwa polskiego w coraz bardziej
          groteskowym świetle. Ich czas powoli mija. I całe szczęście.
    • liberum_veto Kult zbrodniarzy z UPA na Chryszczatej 07.05.09, 10:49
      Kult zbrodniarzy z UPA na Chryszczatej 2009-05-07
      Nadesłane zdjęcie przez jednego z intenautów warto dokładnie
      obejrzeć.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1774525,2,1.html
      Nielegalny pomnik z tyłu, tuż za głównym kapelanem greckokatolickim.
      Duchowny z lewej, pomimo czarnych okularów i nasuniętego nakrycia
      głowy, przypomina jako żywo pewnego podwładnego arcybiskupa Jana
      Martyniaka z Przemyśla.
      Reszta zdjęć na stronie (otwierają się po naciśnięciu linku)
      fotoforum.gazeta.pl/u/stefka_z_kuzminy.html
      A na grobach moich krewnych pomordowanych w 1944 r. w Korościatynie
      k. Monasterzysk i w Kutach nad Czeremoszem ani władze polskie, ani
      ukraińskie, ani państwowe, ani kościelne nie postawiły nawet
      zwykłego drewnianego krzyża.
      (ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski)
      www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=1732&PHPSESSID=3ebe0a2fe551773cbdada7af1aab01e5
        • bastion44 Re: Kult zbrodniarzy z UPA na Chryszczatej 08.05.09, 09:39
          klamstwo_pawlokomskie napisało:

          > Powoli banderowski półświatek zaczyna wyłaniać się z mroku.smile

          > Czy ten "burmistrz" to rezun z Rzeszowa?
          Na pewno nie jest to Petro z P-uKniętego bunkra.Kto czyta jego posty,ten szybko skojarzy,że jest on po 50-siądce,w stopniu mjr.WP,ma co najmniej jedną córkę w wieku około 25 lat i ma wiedzę o której zwykły człowiek nie ma zielonego pojęcia.
          A ten młodzian to może być co najwyżej stanicznym jakiejś czoty.
            • bastion44 Re: Kult zbrodniarzy z UPA na Chryszczatej 11.05.09, 11:51
              Sam kiedyś to napisał.Po studiach wychodziło się podporucznikiem rezerwy,a za następne ćwiczenia czy poligon dostawało się stopień wyższy.Na szkoleniu wojskowym dla studentów {chyba 6-miesięcznym},otrzymywał stopień karpal-podchorąży,starszy kapral podchorąży,plutonowy podchorąży,lub,sierżant podchorąży.Nie wiem od czego to zależało.Mogło to zależeć od roku studiów,lub ilości zaliczonych ćwiczeń.Ale mogło być i tak,że był TW.Po tym banderowskim Gargamelu można się wszystkiego spodziewać.
              • liberum_veto Re: Kult zbrodniarzy z UPA na Chryszczatej 12.05.09, 10:25
                bastion44 napisał:

                > Sam kiedyś to napisał.

                Nie przypominam sobie. Co prawda nie czytam dyskusji na PuK
                (tylko "okazjonalnie"), ale nie znalazłem też żadnej takiej jego
                wypowiedzi w wyszukiwarce. Uległeś chyba pewnej "psychozie" na
                punkcie "piotrzr", uprawianej na tym forum głównie przez "mat120" w
                jego durnym wątku pt. "Szaleństwa proboszcza z Rzeszowa". Moim
                zdaniem, piotrzr to ani major, ani proboszcz, a co najwyżej
                ceroferariusz (ministrant). Niepotrzebnie dodajecie tymi "tytułami"
                niezasłużonego splendoru tej banderowskiej, antypolskiej kanalii
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=48782&w=93639009&a=93639009
                  • liberum_veto Re: Kult zbrodniarzy z UPA na Chryszczatej 13.05.09, 13:54
                    Uwazasz, ze piszac o ks. majorze Michaliszynie "piotrzr" uprawia
                    autoreklame? Hm, kto wie, po tym szczwanym i podstepnym banderowskim
                    degeneracie mozna sie wszystkiego spodziewac wink
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45535&w=55963365&a=86937551
                    proboszcz rzeszowskiej cerkwi
                    Autor: piotrzr 07.11.08, 15:08
                    jeszcze o ks. Michaliszynie ;
                    nie lubią go postkresowiactwo i mohery - oj nie lubią. Ci pierwsi za
                    to że w sutannie i z krzyżem na piersi pokazuje się na
                    kresowiackich "kunferencjach" i racje ukraińskie próbuje
                    prezentować, a do tego kapelanem wojska polskiego w
                    stopniu majora jest, że niegdyś autkiem z napisem "Teatr
                    Zakierzonie" pod kosciół-p.o. cerkiew miał odwagę zajeżdżać, a to
                    czasem dla ukraińskich niedobitków-autochtonów msze gdzieś w terenie
                    odprawi (jak niegdyś pod kapliczką w Mchawie).
                    Ci drudzy - że nie dał się przegonić z Rzeszowa,że dogadał się z
                    biskupem rzeszowskim Górnym (tym samym na którego Isakiewicz zaleski
                    donos w swej książce napisał) co do greckokatolickich nabożeństw, że
                    Ikony obok rzymokatolickiego ołtarza postawił i nie chowa ich w
                    dzień powszedni (słyszałem taki głos :no jak to tak oni powinni
                    sobie te ikony chować i tylko na msze wystawiać), że ma swoją
                    tablicę ogłoszeń i wycinki z Błahowista albo Naszeho słowa wywiesza.
                    Trzymam kciuki za Dzielnego Pana Majora i rzeszowskiego Batiuszkę w
                    jednej osobie smile)
    • klamstwo_pawlokomskie Czy społeczeństwo polskie ma prawo 08.05.09, 21:54
      do samodzielnego przywracania porządku prawnego w sytuacji gdy powołane do tego
      władze nie reagują na oczywiste łamanie prawa przez część mniejszości
      ukraińskiej? Chodzi oczywiście o unicestwianie nielegalnych pomników
      poświęconych barbarzyńcom ukraińskim
      a postawionych w naszym kraju, czyli kraju ich ofiar.
      Wszystko wskazuje na to, że Polacy wobec tchórzliwej postawy władz, postanowili
      pozytywnie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Stanowcze - nie - "pomnikom"
      upowskich barbarzyńców w Polsce! Przykład "Chryszczatej" być może otrzeźwi
      nieco zapędy różnych stawiaczy banderowskich "min" i uświadomi im, że w naszym
      kraju, oprócz paru znanych cyngli , nikt nie zaakceptuje obelisków poświęconych
      członkom organizacji, która splamiła się ludobójstwem na rzekomo "bratnim"
      narodzie polskim:

      Z wywiadu ze śp. prof. Wieczorkiewiczem (cytat z dokumentu):

      "Szpital w Chełmie jest pełen straszliwie pokaleczonych dzieci, kobiet i
      mężczyzn. Oto chłopiec dwunastoletni ma przecięte policzki od ucha do ucha jako
      zemsta " masz Polskę od morza do morza". Inne dziecko dwuletnie wbite na pal
      walczy ze śmiercią, miało ono przedstawiać polskiego orła zatkniętego na
      maszcie. Kilka kobiet leży pokłutych widłami, nad jedną znęcano się specjalnie,
      ucinając jej piersi."

      Fragment rozmowy ze St. Srokowskim:

      "Pierwszego trupa zobaczyłem na własne oczy w październiku 1943 r., gdy banda z
      UPA uprowadziła osiemnastoletniego siostrzeńca księdza, Stasia Rybickiego i za
      wsią znęcała się nad nim. Gdy go potem chłopi przywieźli, miał wykłute oczy,
      odcięty język, odrąbane genitalia i cały był pokłuty nożami. Musiał strasznie
      cierpieć. Matka poszła na plebanię, by się przy nim pomodlić. Do dziś widzę te
      scenę. Mój kuzyn został spalony żywcem. Ciotka zamordowana. Dziadek Ignacy
      zarąbany siekierami. W sierpniu 1944 r. polska część wsi spalona. Kilkanaście
      osób z mojej dalszej i bliższej rodziny padło w strasznych mękach. Rankiem
      widziałem tylko szkielety domów, spalone zwierzęta, trupy."

      Prowokacyjne pomniki sprawców tych okrutnych czynów jak np.
      w Hruszowiczach:

      www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=obelisk-ku-czci-faszystow-oun
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1774520,2,2.html

      prędzej czy później podzielą, jak sądzę, los tego z góry Chryszczata.







    • klamstwo_pawlokomskie Przewoźnik-pomnik bandytów można odbudowć(?) 09.05.09, 09:10
      "We wtorek, 5 maja, w Kijowie odbyły się ukraińsko-polskie konsultacje odnośnie
      uporządkowywania ukraińskich pochówków na terenie Polski i, odpowiednio,
      polskich – na terytorium Ukrainy.
      zik.com.ua/pl/news/2009/05/07/179984
      Światosław Szeremeta również zadał zapytanie odnośnie krzyża na miejscu
      wojskowego szpitala UPA na górze Chreszczatej w Bieszczadach, zniszczonego przez
      wandali, i otrzymał zapewnienie od Andrzeja Przewoźnika, że pomnik można
      legalizować i odbudować."

      Miejmy nadzieję, że ta informacja podana przez stronę ukraińską jest, jak
      większość informacji o "wojakach" UPA, kłamliwa.
      Zwracam ponadto uwagę na przyjętą formułę postępowania w sprawie upamiętnień -
      19 w Polsce za 19 na Ukrainie.sad
    • liberum_veto ukraińscy faszyści grożą Polsce 18.05.09, 16:04
      Frakcja Wszechukraińskiego Zjednoczenia "Swoboda" w Radzie Miejskiej
      Lwowa wystąpiła z odezwą przeciwko "zniszczeniu pomnika ukraińskich
      powstańców, którzy w 1947 roku prowadzili działania bojowe na
      etnicznie ukraińskich ziemiach, które obecnie wchodzą w skład
      Polski". Decyzję tą nazwano "wrogimi działaniami wobec narodu
      ukraińskiego" i w związku z tym działacze "Swobody" wezwali
      ukraiński MSZ, aby nie dopuścił do tej "bluźnierczej akcji".
      Zwrócili się także do Konsulatu Generalnego Rzeczypospolitej
      Polskiej we Lwowie, aby wpłynął na skasowanie przez władze
      województwa podkarpackiego decyzji o likwidacji pomnika UPA w
      masywie Chryszczatej.
      W przeciwnym wypadku "Swoboda" grozi, że zwróci się do władz
      ukraińskich z żądaniem zastosowania symetrycznych działań w stosunku
      do miejsc pamięci Polaków poległych na terytorium Ukrainy.
      Tych zaś według ostrożnych danych Rady Ochrony Pamięci Walk i
      Męczeństwa, znajduje się na Ukrainie ponad 4 tysięce, w tym około
      1,5 tysiąca miejsc, w których spoczywają Polacy zamordowani przez
      ukraińskich nacjonalistów z UPA i OUN.
      www.kresy.pl/wydarzenia?zobacz/swoboda-grozi-polsce
      • ktos_021 Re: ukraińscy faszyści grożą Polsce 19.05.09, 00:43
        liberum_veto napisał:
        Frakcja Wszechukraińskiego Zjednoczenia "Swoboda" w Radzie Miejskiej
        Lwowa wystąpiła z odezwą przeciwko "zniszczeniu pomnika ukraińskich
        powstańców, którzy w 1947 roku prowadzili działania bojowe na
        etnicznie ukraińskich ziemiach, które obecnie wchodzą w skład
        Polski".

        Czy odezwę pisał im ukraiński szowinista Guk?
        Niejeden raz wypowiadał się o Zakerzonii jako o "etnicznie ukraińskich ziemiach,
        które obecnie wchodzą w skład Polski".smile)
        Niepoprawni idioci.smile)
      • klamstwo_pawlokomskie "Sprzyjajcie inicjatywom szlachetnych zamiarów" 12.06.09, 21:11
        Tak określają ukraińscy faszyści, w apelu do polskich władz, inicjatywy budowy w Polsce pomników upowskim rzeźnikom:

        Deportowani Ukraińcy proszą, by polskie władze nie niszczyły pomników żołnierzy UPA
        www.zaxid.net/newspl/2008/12/11/123509/
        Związek spółek deportowanych Ukraińców "Zakerzonie" ogłosił oświadczenie "O podjęciu antyukraińskiej histerii przez pewne polityczne siły Polski", w którym akcentują, "... antyukraińska histeria, którą uczynili w tym roku z okazji 65-lecia wołyńskich wydarzeń na dogadzanie różnym "kresowym" i tak zwanym patriotycznym organizacjom oddzielni polscy działacze polityczni, publicyści, świadczy, że recydywy przeszłości we współczesnej Polsce jeszcze mają swoich promotorów".

        "Przecież trudno inaczej ocenić fakt, gdy w murach polskiego sejmu wicemarszałek Jarosław Kalinowski na zebraniu założycielskim tzw. Instytutu Kresów Rzeczypospolitej oświadcza o "faszystowskim ukraińskim nacjonalizmie, który agresywnie rozwija się na Ukrainie, wysławia jego twórców i realizatorów, stawia ich pomniki jako bohaterów narodowych " i w tym stosunku jego szczególnie "rani" pozycja ukraińskich rządzących elit. Czy gdy przemyski euroambasador Andrzej Zapałowski w liście otwartym do premiera RP Donalda Tuska z zaniepokojeniem pisze o niebezpiecznych działaniach w Polsce, w szczególności w Przemyślu, "związanych z faszyzującym środowiskiem OUN-UPA" weteranów UPA, które "pod osłoną Związku Ukraińców w Polsce i Związku Ukraińskich Więźniów Politycznych i Represjonowanych, organizują coroczne uroczystości, poświęcone rocznicy stworzenia UPA i jej kierowników" - zaznaczono w oświadczeniu.

        "Panowie politycy, czy nie zbyt dużo wymagacie?

        Okłamujecie tych, którzy w świętej walce ukraińskiego ludu o swoją wolność, o prawo Ukraińców do bycia gospodarzami w swojej własnej chacie pełni poświęcenia i ofiarnie walczyli nie tylko z nazistowskimi i komunistycznymi ciemięzcami, lecz także ich pachołkami. Szkalujecie tych, którzy dla nas, Ukraińców, są narodowymi bohaterami.

        Do czarnej listy euroambasadora przemyskiego trafili również ci działacze Związku Ukraińców w Polsce, którzy "oficjalnie propagują narodowy szowinizm i wysławiają ideologię, która doprowadziła do ludobójstwa" polskiej ludności. Nie ominęła jego baczna uwaga nawet uczniów ukraińskiej szkoły im. Szaszkewycza w Przemyślu, którzy ośmielili się w Ukraińskim Ludowym Domu w styczniu tego roku uczestniczyć w uroczystościach z okazji 65. rocznicy stworzenia UPA i stuletniego jubileuszu jej dowódcy.

        Jakkolwiek paradoksalnie by to brzmiało, Andrzej Zapałowski w Parlamencie Europejskim jest jednym z kierowników komisji, zajmującej się współpracą UE z Ukrainą.

        Atutami w ręku mistrzów od siania nienawiści między naszym ludem stały się pomniki na miejscach zgonu żołnierzy UPA.

        Okropnym "symbolem" przestępstw OUN-UPA dla dzisiejszego i przyszłego pokoleń Polaków miały zostać figury czterech martwych dzieci, przywiązanych drutem do drzewa na pomnikach polskich ofiar w Warszawie, a potem w Przemyślu. Jak ustalili sami polscy badacze, był to plagiat znanej jeszcze w latach 20. zeszłego wieku zdjęcia, przedstawiającego czworo cygańskich dzieci, nad którymi dokonała samosądu ich nieszczęśliwa matka. Więc ta rażąca prowokacja nie doznała sukcesu. A więc postanowiono odegrać się na ukraińskich pomnikach na Podkarpaciu.

        Euroambasador Andrzej Zapałowski oraz sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik wystąpili z żądaniem przeprowadzić inwentaryzację ukraińskich pomników na terytorium Województwa Podkarpackiego i demontować te, których wzniesienie nie jest oparta na wszystkich zasadach polskiego ustawodawstwa. Okazało się, że w głuchym karpackim leśnym masywie Chryszczata w miejscu zgonu koło trzydziestu rannych i chorych żołnierzy i medyków UPA ich towarzyszy broni ustalili siedem żelaznych krzyży oraz jeden betonowy z trójzębem napisem w dwu językach o tym, że na tym miejscu w styczniu 1947 roku podczas obrony podziemnego szpitala partyzanckiego w walce z wojskiem polskim zginęli żołnierzy UPA.

        Jesteśmy szczerze przekonani, że wybite na tym krzyżu słowa nie obrażają niczyich uczuć ani narodowych, ani religijnych.

        Oświadczamy, że zamiary niszczenia upamiętnienia miejsc pogrzebów, miejsc pamięci ukraińskich patriotów na terenie współczesnej południowo-wschodniej Polski to bardzo niebezpieczne przedsięwzięcie.

        Nie znamy żadnego polskiego państwowego aktu, który zakazywałby na terytorium współczesnej Polski upamiętnienia miejsca pogrzebów żołnierzy UPA. Nie znamy również żadnego aktu międzynarodowego, który uznawałby Ukraińską Powstańczą Armię za strukturę przestępczą.

        Zwracamy się z prośbą do wszystkich, od kogo w Polsce zależą potrzebne pozwolenia, opinie przy budowie ukraińskich pomników, nie stawiali przez lata otwartego czy tajnego oporu, a odwrotnie, w ramach czynnego ustawodawstwa sprzyjali inicjatorom tych szlachetnych zamiarów" - podano w oświadczeniu.
        Informacja ZAXID.NET

        Do Związku "Zakerzonie" wchodzą społeczno-kulturalne związki "Nadsanie", "Chełmszczyzna", "Bojkówszczyzna", "Lubaczówszczyzna" z obwodu lwowskiego, wołyńskiego, iwanofrankowskiego, tarnopolskiego i miasta Kijowa.
    • klamstwo_pawlokomskie Re: Chryszczata 27.05.09, 20:26
      Zastanawiam się, który następny banderowski pomnik legnie w gruzach. Osobiście
      stawiałbym na jeden z tych dwóch:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1774492,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1774520,2,14.html
      Obydwa są wyjątkowo bezczelne i nadzwyczaj prowokacyjne. Żle służą
      polsko-ukraińskiemu pojednaniu; budzą demony i antagonizmy z nie tak znów
      odległej przeszłościsad
      Najwyrażniej budowniczym tych prowokacyjnych "pomników" zależało na skłóceniu
      bratnich narodów. Widzę w tym rękę Kremla.
        • bastion44 Re: Chryszczata 28.05.09, 18:02
          Mieszkam około 20-tu kilometrów od Hruszowic.Gdyby ktoś miał ochotę na demolkę banderowskiego pomnika to chętnie prxyłożę do tego rękę.O odpowiedź proszę po 10 czerwca.Z góry mówię,że nie mam transportu.Szczegóły na poczcie.
      • stefka_z_kuzminy Re: Chryszczata 28.05.09, 18:17
        klamstwo_pawlokomskie napisał:

        > Zastanawiam się, który następny banderowski pomnik legnie w
        gruzach. Osobiście
        > stawiałbym na jeden z tych dwóch:
        >
        > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1774492,2,1.html
        > fotoforum.gazeta.pl/3,0,1774520,2,14.html
        > Obydwa są wyjątkowo bezczelne i nadzwyczaj prowokacyjne. Żle służą
        > polsko-ukraińskiemu pojednaniu; budzą demony i antagonizmy z nie
        tak znów
        > odległej przeszłościsad
        > Najwyrażniej budowniczym tych prowokacyjnych "pomników" zależało
        na skłóceniu
        > bratnich narodów. Widzę w tym rękę Kremla.


        W Werchracie stoi to gdzieś od końca lat 90-tych. Na pytanie - czy
        panu nie wstyd, sołtys Werchraty zazwyczaj odpowiada ha-ha-ha, i
        odsyła do starostwa. Musi to być jakiś wyjątkowo wesoły człowiek?
          • klamstwo_pawlokomskie Re: Chryszczata 28.05.09, 21:51
            bastion44 napisał:
            Możliwe jest również,że wziął za to łapówkę.Żaden pieniądz nie śmierdzi.

            Nie jest możliwe aby te szydercze i urągające ofiarom UPA, bandyckie świadectwa
            stanęły tam bez wiedzy i przynajmniej milczącej zgody miejscowych władz. Pewne
            jest, że obecne władze, mając pełną wiedzę o nielegalności tych szyderczych
            "pamiątek" po upowskich zbrodniarzach, nie czynią nic aby przywrócić tam stan
            zgodny z prawem a poprzez własną bezczynność naruszają kk. Zacząć trzeba jednak
            od drogi formalnej - stosowny wniosek o wyburzenie nielegalnych "pamiątek"
            banderowskich. Żeby nie było kosztów dla skarbu państwa i związanych z tym
            długotrwałych procedur przetargowych można zadeklarować wykonanie decyzji władz
            administracyjnych w czynie społecznym.
            Zadziwiają mnie "umiejętności" prokuratury prowadzącej dochodzenie w sprawie
            "pomnika" na Chryszczatej. Wszyscy wiedzą kto to szkaradztwo postawił, są
            zdjęcia, na których można rozpoznać sprawców a przynajmniej współsprawców
            przestępstwa a prokurator jest głuchy i ślepy. Najprawdopodobniej nie nadaje
            się na to stanowisko.
            A dowodów na prawdopodobny współudział w przestępstwie polskich łapówkarzy
            dostarczył, w swej rezuńskiej głupocie, sam proboszcz z Rzeszowa:

            "Oto kilku Ukraińców z pobliskich miejscowości postanowiło upamiętnić miejsce
            śmierci i pochówku pomordowanych żołnierzy ukraińskiej armii.
            I zrobiło to za przyzwoleniem gospodarzy terenu - lesników oraz udziale
            duchowieństwa."
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45535&w=87408970&a=95129326
    • klamstwo_pawlokomskie Banderowska "komisja" na Chryszczatej :) 02.06.09, 19:01
      02.06.2009 16:45
      W Polsce rzeczywiście doszło do aktu wandalizmu na znaku pamiętnym żołnierzy
      UPA, - wnioski komisji
      www.zaxid.net/newspl/2009/6/2/164545/
      "Nasza komisja, do której weszli przedstawiciele Lwowskiej Obwodowej
      Administracji Państwowej, radni Lwowskiej Rady Obwodowej i sekretarz Państwowej
      Komisji Międzyresortowej do spraw upamiętnienia ofiar wojny i politycznych
      represji przy Gabinecie Ministrów Ukrainy, niedawno była w Polsce, w tym też na
      górze Chryszczata. Możemy konstatować, że pamiętny znak żołnierzy UPA, jak
      również drewniane krzyże, które były ustawione na grobach, zostały umyślnie
      zniszczone” - o tym 2 czerwca w komentarzu dla ZAXID.NET powiedział radny
      Lwowskiej Rady Obwodowej Ostap Kozak.

      Radny zaznaczył, że nie był to czyn chuliganów, lecz świadome działania: "Żeby
      zniszczyć pomnik, trzeba było zrobić nie jeden cios młotami. Radni Lwowskiej
      Rady Obwodowej muszą zrobić ogłoszenie z tego powodu, musi być oficjalna reakcja
      polskiej strony. Powinniśmy odnowić ten pomnik i rada obwodowa musi się do tego
      dołączyć".

      On również zawiadomił, że Państwowa Komisja Międzyresortowa współpracuje z
      polską Radą Ochrony Pamięci Walki i Męczennictwa w sprawie odbudowy pamiętnego
      znaku żołnierzy UPA.
      • klamstwo_pawlokomskie I dość celny komentarz 02.06.09, 19:06
        Historia02-06-2009 17:21

        Wara od Polski,banderowska zarazo. Skończył się czas wyznawców
        i gloryfikatorów ludobójców z OUN-UPA, potępionych przez całą cywilizację za
        zbrodnie przeciw ludzkości.Nadszedł czas na surowe kary i tępienie ukraińskich
        bandytów,bo w przypadku tępej,zakłamanej,fałszywej i prymitywnej
        bandero-ukraińskiej nacji.
        Próby resocjalizacji tych bestii nie dały rezultatu.

        www.zaxid.net/newscommentspl.php?CommentArticleRef=7130&
      • liberum_veto Re: Banderowska "komisja" na Chryszczatej :) 09.06.09, 09:55
        A to ciekawe!!! Musiała (?) aż przyjechać banderowska "komisja" ze
        Lwowa, aby stwierdzić fakt zniszczenia pomnika, co nastąpiło zgodnie
        z polskim prawem i decyzjami stosownych władz administracyjnych! Nie
        uwierzyli w zdjęcia i relacje polskich gazet, w tym Rzeczpospolitej?

        A tak BTW ciekawostka. Wrzucając w wyszukiwarkę Google.pl
        hasło "Chryszczata" nasz wątek pojawia się już na 6. miejscu. Wątków
        z banderowskich for PuK i NSiW wyszukiwarka nie wykazuje, choć
        zgromadzono tam znacznie więcej wpisów, nawet ponad 200 wink
        www.google.pl/search?hl=pl&q=chryszczata&lr=&aq=f&oq=
            • stefka_z_kuzminy Re: Banderowska "komisja" na Chryszczatej :) 09.06.09, 20:15
              liberum_veto napisał:
              > Zapewne chodzi nie o ilość postów, lecz o ich jakość smile

              i poparcie kolegów z Ukrainy smile

              tsn.ua/ua/ukrayina/u-polshchi-oskvernili-obelisk-voyinam-upa.html
              Дмитрий из Одессы/ 27 квітня, 20:29
              Спасибо полякам. Они, в отличие от диоксинового на всю голову, помнят, что
              главнокомандующий упа носил звание гаупштурмфюррера, был кавалером двух немецких
              железных крестов, командовал карательным батальоном "соловей", да и "подвиги"
              упа на территории польши иначе как геноцидом назвать нельзя.

              Одесса/ 28 квітня, 10:31
              Поляки молодцы
    • ktos_021 Lwowskie banderaSSy zdemontują Szczerbiec?:) 23.06.09, 19:20
      Jak informuje Zaxid:
      Deputowani Lwowskiej Obwodowej Rady (LRO) podczas sesji 23 czerwca przegłosowali
      za zwrócenie do Prezydenta Ukrainy, Wiktora Juszczenki i Ministerstwa Spraw
      Zagranicznych w sprawie potępienie barbarzyńskiego zniszczenia wojskowych
      pogrzebów UPA w leśnym masywie góry Chreszczatej, Województwo Podkarpackie.
      W zwróceniu w szczególności, zaznaczono: „Takie działania mają znaleźć adekwatną
      ocenę w międzypaństwowych stosunkach Ukrainy i Polski. Kierownik Lwowskiej Rady
      Obwodowej, M. Senyk i przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Administracji
      Państwowej, M. Kmit, Lwowska Rada Miejska, organizacje społeczne Ukrainy i
      Polski zwracali się do przedstawicie Polski w sprawie nie dopuszczenie aktu
      nieposzanowania do wojskowych pogrzebów. Ale apele do polskiej strony zostały
      nieusłyszane. Chcemy otrzymać wyjaśnienie takich nieprzyjacielskich działań ze
      strony sąsiedniego państwa, a też zapewnienia w tym, że one nie powtórzą się.
      Pogrzeby mają być uporządkowane, a bohaterzy UPA na górze Chreszczatej powinni
      być godnie uszanowane".
      Oprócz tego, LRO zwróciła się do polskiej strony z żądaniem odbudowy pamiętnego
      znaku na górze Chreszczatej kosztem polskiej strony. Tę inicjatywę wniósł na
      rozpatrzenie sesji deputowany od frakcji "Swoboda", O. Pańkiewicz. On
      zaakcentował na tym, że w razie, kiedy pamiętnego znaku nie odnowią, władza
      obwodu lwowskiego powinna nalegać na demontażu polskich pamiętnych znaków. W
      szczególności miecza-szczerbca na Cmentarzu Łyczakowskim .
      www.zaxid.net/newspl/2009/6/23/180042/
      • bastion44 Re: Lwowskie banderaSSy zdemontują Szczerbiec?:) 24.06.09, 12:56
        Ołeh Pankewycz,radny nacjonalistycznej partii"Swoboda",nazwał Szczerbiec militarnym i antyukraińskim symbolem nielegalnie znajdującym się na polskiej nekropoli.
        Stanowisko radnych jest reakcją na zniszczenie nielegalnego pomnika UPA na Chryszczatej w Bieszczadach.Żądają oni od prezydenta Wiktora Juszczenki oraz ukraińskiego MSZ stanowczego potępienia tego-ich zdaniem-barbarzyńskiego aktu.
        Pankewycz dodał,że jeśli strona polska nie odbuduje monumentu na własny koszt,wówczas lwowskie władze będą naciskać na rozbiórkę antyukraińskich upamiętnień znajdujących się w ich obwodzie.Według ich jest nim np.pomnik w Hucie Pieniackiej.
        "Nowiny"-24.VI.2009r.
        • klamstwo_pawlokomskie Re: Lwowskie banderaSSy zdemontują Szczerbiec?:) 24.06.09, 15:41
          bastion44 napisał:
          Pankewycz dodał,że jeśli strona polska nie odbuduje monumentu na własny
          koszt,wówczas lwowskie władze będą naciskać na rozbiórkę antyukraińskich
          upamiętnień znajdujących się w ich obwodzie. Według
          ich jest nim np.pomnik w Hucie Pieniackiej.

          Moim zdaniem nie byłoby to złe gdyby banderaSSy zaczęły masowo niszczyć,
          nieliczne jak do tej pory, pomniki polskich ofiar ukraińskich rzeźników.
          Wywołałby to spory szum w Polsce i zmusiłoby polskie władze do jasnego i
          publicznego zajęcia stanowiska. Poza tym sprawa miałaby szansę umiędzynarodowić
          się. A o to m.in. przecież chodzi.

        • klamstwo_pawlokomskie Re: Lwowskie banderaSSy 24.06.09, 19:05
          stefka_z_kuzminy napisała:
          jest dobrze, zaczynają im nerwy puszczać smile

          Nerwy to im puszczą jak legną w gruzach Hruszowice.smile I pies z kulawą nogą nie
          zaprotestuje, podobnie jak przy okazji bandyckiego przybytku na Chryszczatej.
          Pomijam tu oczywiście reakcje rezuna z Rzeszowa i jego przebranego za Lacha
          kumpla z NS.
          • stefka_z_kuzminy Re: Lwowskie banderaSSy 24.06.09, 20:13
            klamstwo_pawlokomskie napisał:

            > stefka_z_kuzminy napisała:
            > jest dobrze, zaczynają im nerwy puszczać smile
            >
            > Nerwy to im puszczą jak legną w gruzach Hruszowice.smile I pies z
            kulawą nogą nie
            > zaprotestuje,

            Nic nie stoi na przeszkodzie, nawet kampania prezydencka wink
            • stefka_z_kuzminy Re: Lwowskie banderaSSy 24.06.09, 20:18
              stefka_z_kuzminy napisała:

              > klamstwo_pawlokomskie napisał:
              >
              > > stefka_z_kuzminy napisała:
              > > jest dobrze, zaczynają im nerwy puszczać smile
              > >
              > > Nerwy to im puszczą jak legną w gruzach Hruszowice.smile I pies z
              > kulawą nogą nie
              > > zaprotestuje,
              >
              > Nic nie stoi na przeszkodzie, nawet kampania prezydencka wink


              na Ukrainie ma się rozumieć smile))
    • liberum_veto pomnik UPA na Chryszczatej [youtube] 09.07.09, 07:26
      Droga do pomnika UPA oraz sam pomnik, który się znajduje 1300m od
      Duszatyna. Trzeba zboczyć z czerwonego szlaku 650m.
      www.youtube.com/watch?v=8suALYXoSos
      XXXB4XXX (20 godz. temu)
      JA TEGO NIE OGARNIAM.pOMNIK KU CZCI LUDZI KTÓRZY WYDŁUBYWALI OCZY
      NIEMOWLETOM?? I TO W POLSCE??

      hokejfanRSA (6 dni temu)
      dlaczego Pan od razu na miejscu nie zniszczył tego pomnika? ja bym
      nie dał rady odejsć tak bez tego czynu smile
      śmierć nacjonalistom
      śmierć ukraińskim nacjonalistom.
      oddacie nam jeszcze Polskie Ziemie na kolanach

      Pytoo19 (1 tydzień temu)
      Nie można trzymać pomników ku czci morderców! Nawet jeśli zawiera
      krzyż należy go usunąć - nie niszczyć. Nie można tolerować anty
      Polskich pomników w Polsce.

      2raff1 (1 tydzień temu)
      Tym mordercom i bestiom stawiają pomniki na naszym terytorium to
      trzeba miec tupet.Nigdy nie będzie zgody na samowolkę i takie
      nielegalne pomniczki bedą z calą surowoscią usuwane.

      antracyt44 (2 tygodnie temu)
      Ukraińcy to gorsi wrogowie Polski niż Rosjanie czy Niemcy.
    • liberum_veto Chryszczata turystycznie :) 09.07.10, 17:33
      www.youtube.com/watch?v=2vWNooqQUig
      szumi666 2 mies. temu
      na chryszczatą da się wjechać autem ale od strony żebraka. śmieszne
      było sprawdzanie głębokości kałuży....

      snajperWkrzaku 5 mies. temu
      Warszawiaku chroń przyrodę i zostań w domu ;]

      kazelot3 5 mies. temu
      dokładnie, można się cieszyć na ich miejscu wyjazdem w bieszczady
      ale te filmiki... jakby dwa bieguny zdobyli... przerost formy nad
      treścią smile

      robertmartowicz 6 mies. temu
      extreme survival wg warszawiakow. pozniej opowiadaja jak to
      przeprawiali sie przez niedostepne tereny bieszczadow hahaha

      Yankowskiy 1 rok temu
      Takie tereny to ja maluchem forsowalem a te sieroty kaluze mierza
      patykiem!

      janolukasz4 2 lata temu
      2 warszawiaki wybrali się w bieszczady ja przez tą rzeczkę
      przejeżdżałem fieściną a oni jeepem się bali warszawiaki i tyle
    • liberum_veto Pomnik UPA w Hruszowicach zostanie zlikwidowany 15.08.13, 10:10
      Dobra wiadomość: Kolejny nielegalny pomnik UPA w Polsce do likwidacji...
      www.kresy.pl/wydarzenia,polska?zobacz/pomnik-upa-pod-przemyslem-zostanie-zlikwidowany
      Pomnik UPA pod Przemyślem zostanie zlikwidowany
      Pomnik upamiętniający członków Ukraińskiej Powstańczej Armii znajduje się w Hruszowicach w powiecie przemyskim.

      Likwidacja monumentu to skutek interpelacji skierowanej do Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przez podkarpackiego Europosła Tomasza Porębę z Prawa i Sprawiedliwości.

      Europoseł informował w niej o nielegalnym obelisku i domagał się zdecydowanych działań. Teraz jest oficjalne potwierdzenie, że ta kwestia zostanie rozwiązana - powiedział Tomasz Poręba. Dodał, że Andrzej Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, podzielił jego zastrzeżenia dotyczące pomnika. Zapowiedział też "zdecydowane działania", które mają służyć zlikwidowaniu budowli, która została postawiona kilkanaście lat temu bez zgody polskich władz.

      Europoseł Poręba zapowiedział natychmiastowe przekazanie pisma od Sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa władzom powiatu przemyskiego. Jak podkreśla, teraz ruch w sprawie likwidacji pomnika w Hruszowicach należy do władz lokalnych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka