22.06.06, 15:24
Anglicy odwolali wizyte prezydenta.
Zdaje sie ze to rzadkosc w stosunkach miedzynarodowych.
A sprawa najwyzszej rangi narodowej na pierwszych stronach gazet w Polsce
podczas spotkania UE-USA zajela zaledwie jeden akapit.
A w policji mafia.

Ludzie, co sie tam dzieje?
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Izolacja? 22.06.06, 18:42
      www.lifesite.net/ldn/2006/jun/06061405.html
      • chris-joe Re: Izolacja? 22.06.06, 19:24
        ughh... (przepraszam, wymiotowalem)
        • jutka1 Re: Izolacja? 22.06.06, 20:28
          No niestety. Idzie sie do lozka z diablem, sa wyniki.
          Bleee.
          :-(
      • swiatlo O czym tu mowa? 22.06.06, 21:12
        Nie chcę tutaj stawać nagle na pozycji obrońcy Giertycha, bo bym osobiście tego
        Frankensteina na taczkach na gnój wywiózł. Poza tym nie chcę zająć żadnego
        stanowista typu pro-gay vs anti-gay, bo też nie o tym tu mowa.
        Chcę tylko w kwestii formalnej. Otóż:
        1. Żadna propaganda seksualna nie ma prawa być promowana w szkołach. Tak samo
        jak nie ma miejsca w szkole na broszurki promujące związki kobiety i mężczyzny,
        podobnie nie ma miejsca na broszurki promujące (czy też "wyjaśniające" jak by
        to woleli nazwać aktywiści) stosunki homoseksualne. W szkołach nie ma miejsca
        na ŻADNE seksualne broszurki. Period.
        Owszem, jest wychowanie seksualne dla nastolatków, jednak ma one za obowiązek
        uczyć higieny, szacunku do swego i cudzego ciała, moralności, odpowiedzialności
        i powściągliwości. A także tego że seks to nie sport, ale bardzo głęboka
        intymność oraz poważna odpowiedzialność za partnera. I tyle. Na temat
        homoseksualny KOMPLETNIE nie widzę tutaj miejsca.

        2. Po drugie w kwestii formalnej. Nie można propagować broszurek stającej w
        sprzeczności z prawem. A prawo w Polsce, jak i w ogromnej ilości krajów, nie
        uznaje równości małżeńskiej dla par homoseksualnych. Można wychodzić na ulice i
        z genitaliami na wierzchu i makijażem na twarzach robić zadymy uliczne w celu
        uzyskania poparcia społecznego dla zmiany tego prawa, jednak dopóki to prawo
        nie jest zagwarantowane to szerzenie ulotek, zwłaszcza wśród młodzieży, powinno
        być uznane za nielegalne, a zatem ścigane.
        Ot tak, w kwesti formalnej bez opowiadania się po żadnej ze stron..

        3. Po trzecie, odnoszę wrażenie że Unia Europejska uznaje stosunek rządów
        krajów członkowskich do praw homoseksualistów za JEDYNY wyznacznik oceny tych
        rządów.
        Taki lewicowy rząd może być kompletnie skorumpowany, może oparty na kolesiach,
        może być kompletnie nieefektywny i doprowadzić do ruiny gospodarczej, ale
        dopóki uznaje prawa homoseksualistów to jest bardzo cacy.
        Biada jednak takiemu rządowi jak coś mruknie przeciwko równości
        homoseksualistów do adopcji dzieci albo jak coś wspomni o kulturowym
        dziedzictwie chrześcijańskim. Biada, biada! I to niezależnie od efektywności
        danego rządu w innych dziedzinach.
        Spójrzcie się na skład komisji która wydała rezulucję w sprawie dyskryminacji w
        Polsce: zieloni i socjaliści. Toż to już niezależnie co w tej rezolucji jest
        napisane to taką rezolucję to można sobie w kiblu na gwoździu powiesić!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka