Dodaj do ulubionych

Macanci ,na waszych barkach

17.08.06, 16:48
bezpieczenstwo narodu.:)))

blogs.abcnews.com/theblotter/2006/08/authorities_war.html
"U.S. authorities are advising women not to wear gel bras on airplanes as
information developed in the foiled London plot points to an expanding role
for women in smuggling explosives on to an aircraft"


Zabawne, nie widac by meskie "wypustki" wzbogacone zelem wzbudzaly takie samo
poniecenia co cyckonosze:)))











Obserwuj wątek
    • kan_z_oz Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 13:35
      Sama jestem ciekawa tych nowych zaostrzen, ktore dotycza rowniez GB.
      W poniedzialek lece do Sydey via London, wiec sprawdze na 'wlasnej' skorze te
      nowe zarzadzenia.
      Poki co; nie mam sie zamiaru przejmowac. Jesli bedzie trzeba to z checia
      podaruje wlasny biustonosz o ile ma to rozwiac problem teroryzmu.

      Stan ogolnej paranoii i strachu jest jeszce gorszy niz rzeczywiste zagrozenie -
      moje prywatne zdanie.
      Kan
      • tortugo Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 16:43
        terroryzm, erotyzm, wsio ryba.
    • ertes Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 17:04
      GW BUSH - the best president ever.
      • pani-i-toto Bush George I 18.08.06, 17:18
        Yeah. Uczynić go Imperatorem. Nie widzę inaczej, bo jakżesz to, imperium bez
        imperatora? Imperatorów zwać Bushami - tak jak cezarów zwali cezarami po
        Cezarze. Imperatorskość dziedziczna najlepiej, aczkolwiek w wypadku Busha
        Georga I to może kolejnym Bushem zostać Bush Jep. Bo to brzmi pięknie i dumnie.

        Wasza Stokrotka
        • ertes Re: Bush George I 18.08.06, 17:30
          eeee nie zalapalas. Nieszkodzi. Moze nastepna raza ci sie uda.
          • pani-i-toto Re: Bush George I 18.08.06, 17:42
            sory Skarbie. To Ty nie załapałeś.
    • ewa553 Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 17:14
      macanie macaniem, ale czytaliscie, ze dwa dni temu jakiemus smarkaczowi udalo
      sie w Londynie BEZ BILETU przejsc przez wszystkie bramki i odkryli go dopiero
      nad oceanem w samolocie? Dla mnie niepojete. Sama dzien przed tymi wydarzeniami
      lecialam przeciez z Londynu i wydawalo mi sie juz wtedy, ze kontrola jest
      dokladna. A tu..... Nie wiem co o tym myslec.
      • pani-i-toto Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 17:22
        A ja bardzo dobrze wiem co o tym myśleć. Te całe pseudo racje bezpieczeństwa to
        wszystko o kant dupska. Chodzi tylko o to żeby wszystkich trzymać ciasno na
        pasku przy mordzie, zaglądać im w tyłek, w buty i do cyckonoszów i utrzymywać w
        stanie rozhisteryzowanej paranojki.
        Takimi się łatwiej manipuluje.
        Zagrożenie przez siły zawsze wywoływało w Amerykanach tzw. "rally around the
        flag effect" (POL SCI 101 każdego przeciętnego collegu o tym uczy). Stosowane
        często i z lubością przez kolejnych amerykańskich Bushów :)

        Wasza Stokrotka
        • ertes Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 17:35
          hehe true colors wychodza wreszcie...
          • pani-i-toto Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 17:41
            Jasne ertezeuszu. Szukajcie a znajdziecie. Jeśli sie ktoś gapi w ścianę
            wystarczająco długo to zobaczy tam i diabła w uszatce i pchłę w okularach i co
            tam jeszcze mu w duszy gra.

            • ertes Re: Macanci ,na waszych barkach 18.08.06, 17:52
              Ach, jak slodko do mnie piszesz "ertezeuszu".
              I jak tu kobitek nie lubic :)
              • pani-i-toto Re: Macanci ,na waszych barkach 19.08.06, 13:10
                Oj ertezeusz, wiesz że Cię lubię. Jesteś w końcu posiadaczem najlepszych nóg na
                forumie oraz baaardzo grubej żony. A że czasem pierdolisz głupstwa, no to Ci
                się wybacza :)

            • i.p.freely Re: A tymczasem 18.08.06, 19:52
              kiedy macaja nam cycki i pewnie nie za dlugo znajda podstawy by zaczac wsadzac
              palce w tylek warto sobie uzmyslowic, ze "plynny" spisek londynski, ktory dal
              nam obecna fale trwogi i powrot terroryzmu na pierwszy plan moze spotkac taki
              sam los jak ten niedawny plot z Majami.
              www.craigmurray.co.uk/archives/2006/08/the_uk_terror_p.html
              time.blogs.com/daily_dish/2006/08/the_uk_terror_p.html
              Czego mozna bylo sie rowniez spodziewac, apologeci obecnej junty spiesznie
              zaczeli wytykac brudnymi paluchami jakoby zwiniecie najnowszej siatki
              terrorystycznej w Londyniew bylo owocem PODSLUCHOW zapominajc przy tym dodac,
              ze w przeciwienstwie do NIELEGALNYCH PODSLUCHOW tzn. bez nakazu sedziego, junty
              amerykanskiej te w Londynie byly jak najbardziej LEGALNE tzn. z nakazem
              sedziego w reku.

              I jeszcze jedno - informacje o "niby spisku" uzyskano w wyniku TORTUR jednego z
              zatrzynmanych. Ciekawe jak informacja uzyskana w ten NIELEGALNY (tainted
              evidence) sposob bedzie wprowadzona do legalnego przewodu sadowego?




              "Our government has kept us in a perpetual state of fear - kept us in a
              continuous stampede of patriotic fervour - with the cry of grave national
              emergency. Always there has been some terrible evil... to gobble us up if we
              did not blindly rally behind it by furnishing the exorbitant funds demanded."

              General Douglas MacArthur, USA (1957).


              True then. True now.
              • ertes Re: A tymczasem 18.08.06, 20:01
                O! Widze ze znow dostalas przepustke!
                Nie za czesto?
                • i.p.freely Re: hehe 18.08.06, 20:27
                  crooks and liars z perspektywa na podroze w przyszlosci:)))

                  Zobaczcie "Gives a whole new meaning to “Snakes on a Plane”"

                  gdzies w polowie strony.

                  www.crooksandliars.com/
                  • tortugo Re: hehe 19.08.06, 01:04
                    pare luznych uwag (chyba ze nabiore animuszu w czasie pisania)

                    Tortugowaniu podejrzanych stanowczo sie sprzeciwiam. Ale sprzeciwiam sie
                    rowniez balamuceniu facetow sztucznymi biustonoszami czy jak to nazwac. Remis ;)

                    Uszami wyobrazni juz slysze skandowanie tlumow po obu stronach Alei Jana Pawla
                    II w czasie przejazdu kawalkady nowego prezydenta USA:
                    "Jeb! Jeb! Jeb! Jeb! Jeb!"
                    I co, zle bedzie??

                    Co do imperatora zas, Cezarow, itd. ... W tym naszym kraju (znaczy moim i
                    Manny'ego i Ertesa) od czasu do czasu, z lezka w oku, wypowiadalo sie
                    fraze "Amerykanska Dynastia" w odniesieniu do Kennedych. Zeby to docenic,
                    trzeba chyba dobrze rozumiec co znaczy tradycja demokracji, szpiku kosci tego
                    kraju. Tak przynajmniej ja to odbieralem, kiwajac glowa w niewypowiedzianym
                    zrozumieniu pelnej glebi tego okreslenia, i czulem sie, jakbym "nalezal".
                    Niedawno gdzies przeczytalem to samo okreslenie w odniesieniu do Bushow. Autor,
                    swiadomy swego "plagiatu", argumentowal na zasadzie przeciwienstwa z Kennedymi,
                    na czym polega ta nowa amerykanska dynastia Bushow. Tu juz nic rozumiec nie
                    potrzeba, starczy wiedziec ze stary byl senatorem, mlody (teraz juz tez stary)
                    prezydentem, a nowy mlody tez nim jest, a z boku czeka nastepny (podobno ten
                    inteligentniejszy). Lezki w oku niczyim to nie wywola, u mnie wywolalo zimny
                    pot.

                    Lece, be przeca to piatek, co ja tu jeszcze robie? ;)))

                    milego weekendu
                    ~:O:=o
                    • i.p.freely Re: hehe 19.08.06, 01:16
                      >Tortugowaniu podejrzanych stanowczo sie sprzeciwiam. Ale sprzeciwiam sie
                      >rowniez balamuceniu facetow sztucznymi biustonoszami czy jak to nazwac.
                      >Remis ;)

                      A "tortugowanie" niewiast wzbogaconymi silikonem siusiakami, to co?;)

                      Dynastia dynastii nierowna. Jedna doszla do majatku i wladzy dzieki prohibicji
                      a druga dzieki Hitlerowi ....

                      • pani-i-toto Re: hehe 19.08.06, 13:36
                        Szczerze mówiąc to z dwojga złego wolę jednak Bushów. Prostsze, głupsze, mniej
                        pojebane. To i mniej szkodzą.
                        Sory. Ale ten cały Joe ze śliniastą miłością do Hitlera, ruchający jak królik
                        John, to zamykanie niepokornych członków rodziny w psychiatrykach, Bobby
                        bzykający spady po starszym bracie, wplątanie usa w dziwną wojnę w dziwnym
                        kraju na testosteronowym odlocie, mieszanie służb specjalnych w pranie
                        osobistych brudów, no bleeee...
                        Moim zdaniem upadek imperium od tego się zaczął.

                        Wasza Stokrotka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka