sabba
29.08.03, 21:26
Fragment z "Tyg. Powszechnego", rozmowa z Markiem
Edelmanem:
"Ale nie mam żadnej litości dla narodu niemieckiego. Bo
to on wyniósł Hitlera do władzy. To społeczeństwo
niemieckie przez pięć lat żyło z okupowanej Europy:
żyło ze mnie i z moich przyjaciół, bo mnie dawali dwa
deko chleba dziennie, a Niemcy jedli do woli. Dlatego
tak ważne jest, by dalej musieli pokutować. Niech
długo, długo płaczą - może wtedy dojdzie do ich
świadomości, że byli katem dla Europy. Gdyby w efekcie
zbudowania pomnika wypędzonym miał zapanować pogląd, że
Niemcy zostali przez tę wojnę pokrzywdzeni, byłaby to
klęska. Znaczyłoby to też, że oni mogą szukać odwetu. A
my wiemy, co to znaczy."
www2.tygodnik.com.pl/tp/nowy/main05.php