bez litosci...

29.08.03, 21:26
Fragment z "Tyg. Powszechnego", rozmowa z Markiem
Edelmanem:
"Ale nie mam żadnej litości dla narodu niemieckiego. Bo
to on wyniósł Hitlera do władzy. To społeczeństwo
niemieckie przez pięć lat żyło z okupowanej Europy:
żyło ze mnie i z moich przyjaciół, bo mnie dawali dwa
deko chleba dziennie, a Niemcy jedli do woli. Dlatego
tak ważne jest, by dalej musieli pokutować. Niech
długo, długo płaczą - może wtedy dojdzie do ich
świadomości, że byli katem dla Europy. Gdyby w efekcie
zbudowania pomnika wypędzonym miał zapanować pogląd, że
Niemcy zostali przez tę wojnę pokrzywdzeni, byłaby to
klęska. Znaczyłoby to też, że oni mogą szukać odwetu. A
my wiemy, co to znaczy."

www2.tygodnik.com.pl/tp/nowy/main05.php
    • backpacker Re: bez litosci... 29.08.03, 21:47
      Po raz kolejny sklaniam glowe przed Edelmanem.
    • ani-ta Re: bez litosci... 29.08.03, 22:13
      o Boze!
      58 lat po wojnie... i dalej tyle nienawisci:(
      ile lat musi minac?
      a.
      • sabba Re: bez litosci... 29.08.03, 22:14
        tez mnie to przerazilo...ale miejscami ma facet
        racje...tylko ja sobie nie moge wyobrazic jak ta wieczna
        pokuta ma wygladac....
        • backpacker Re: bez litosci... 29.08.03, 22:20
          Coz ta pokuta to na pewno nie budowanie muzeow wypedzonych.
          A te 58 lat? To malo? Nie wydaje mi sie. Mordercow
          skazuje sie na dozywocie za zamordowanie JEDNEJ osoby a w
          czasie drugiej wojny, rozpetanej przez Niemcow zginelo 49
          MILIONOW.
          Cos te 58 lat jakby takie maluskie sie teraz zrobilo...
          • maria421 Re: bez litosci... 30.08.03, 08:52
            backpacker napisał:

            > Coz ta pokuta to na pewno nie budowanie muzeow wypedzonych.
            > A te 58 lat? To malo? Nie wydaje mi sie.

            Swiatlo na Bisie przypominal biblijne 40 lat potrzebne na wychowanie nowego
            pokolenia.
            Do Niemcow Biblia sie nie odnosi?

            > Mordercow
            > skazuje sie na dozywocie za zamordowanie JEDNEJ osoby a w
            > czasie drugiej wojny, rozpetanej przez Niemcow zginelo 49
            > MILIONOW.
            > Cos te 58 lat jakby takie maluskie sie teraz zrobilo...

            Czyli, zgodnie z ta logika, powinnismy skazac Niemcow na potepienie na lat
            49 milonow razy trzydziesci? Czyli na prawie poltora miliarda lat?
            • jan.kran Re: bez litosci... 30.08.03, 11:10
              Musze pomyslec. Ale mnie zatkalo . Po pierwsze , bo bardzo szanuje Edelmana a
              absolutnie sie z tym nie zgadzam co napisal. Po drugie wiem , ze najwiecej
              neonazistow jest w Szwecji i Norge patrzac statystycznie. Natomiast stosunek
              WIEKSZOSCI Niemcow ( nie mowie , ze wszystkich ) do swojej przeszlosci jest
              taki , ze zycze sobie zeby w krajach w ktorych przez 40 lat i wiecej panowal
              komunizm ludzie , ktorzy skazali innych ludzi na tragiczny los uderzyli sie w
              piersi tak jak to robia Niemcy. Jak mnie ktos zaatakuje to prosze pamietac , ze
              ja mam niezle doswiadczenia. Tatus torturowany przez gestapo i bity przez UB.
              Niemcom wybaczyl , Polakom nie. 12 lat pobytu w Krana Niemczech z dosc
              gleboka integracja , do tego dziecko w niemieckiej szkole w Oslo , a drugie
              pro niemieckie i pro polskie oraz szerokie kontakty z Niemcami i Ich kultura
              do dzis. Kran Antykomunista i Germanofil.
              • jan.kran Re: Pomnik Wypedzonych.. 30.08.03, 12:20
                Absolutnie nie nalezy klasc na jednej szali wypedzenia narodow bedacych pod okupacja niemiecka , a samych Niemcow. Zasluzyli na to , ale tez dostali w dupe niemozebnie. Ja sie nie moge wypowiadac , ale moja Mama w wieku lat 16 miala kontakt z wypedzonymi Niemcami w 1945 roku. I mimo calej nienawisci do narodu niemieckiego , do lat okupacji i terroru drgnelo Jej serce na widok niemowlat i starcow , zreszta napisala wiele na ten temat i zostalo to opublikowane. Jestem absolutnie przeciwko temu , zeby Centrum Wypedzenia powstalo w Berlin. Jezeli juz to w Breslau. Z mysla , ze kazde wypedzenie , kazda wojana to tragedia i nie dotyczy to tylko Europy. K.
                • backpacker Re: Pomnik Wypedzonych.. 02.09.03, 23:49
                  A ja sobie mysle, ze moze centrum wypedzonych powstalo we
                  Lwowie, albo w jakim innym kresowym polskim miescie.
                  Nie podniecaj sie Kran, Niemcy nie wroca i dobrze. To
                  jest Polskie i zostanie Polskie.
                  A jakby jakiemus palantowi zachcialoby sie wyciagnac lape
                  to dostanie po niej jak zawsze dostawal od 1000 lat.
                  Nie trzeba bylo sie pchac z Drang nach Osten, nikt nie
                  zapraszal. Teraz niemiaszki morda w kubel i nie bulgotac.
                  49 milionow trupow na jednej szali a 7 - czy 8 na drugiej.
                  Co przewazy?
    • luiza-w-ogrodzie Re: bez litosci... 01.09.03, 07:13
      Kazdemu narodowi mozna zarzucac, ze w pewnym momencie jego historii popelnial
      zbrodnie ludobojstwa - wystarczy tylko siegnac wstecz w historii. Dlaczego
      siegac tylko 58 lat wstecz? Czemu nie karac Hiszpanow za zbrodnie na Inkach?

      Ech, ludzie... nienawiscia nie zbuduje sie niczego, ale rozniecajac ja mozna
      sie starac o finansowe odszkodowania i to jest zapewne celem wypowiedzi
      podobnych do cytatu z Edelmana.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • lalka_01 Re: bez litosci... 02.09.03, 22:47
        Kiedy przeczytalam ten wywiad pomyslalam sobie - dzieki Bogu, ze Pan jeszcze
        zyje. I ze nie stracil Pan swojej odwagi.
        To ten wywiad spowodowal wypowiedz J. Fischera o tym, ze Niemcy sami sobie sa
        winni. Chocby po to byl potrzebny.
        • jutka1 Lalka, ditto!!! 02.09.03, 23:01
          nie moglam tego lepiej powiedziec!
          pozdrawiam
          Jutka
      • backpacker Re: bez litosci... 02.09.03, 23:45
        Czasami Luiza jak cos napiszesz to naprawde przykro czytac.
        Akurat Edelman jest jednym z niewielu ktorzy maja prawo
        mowic co chca.
        Moze gdybys wiedziala kto to jest to nie napisalabys w
        ten sposob. Czasami trzeba sie zastanowic kogo obrzuca
        sie g*.
        Edelmann jest jednym z tych gdzie po prostu nie wypada.
        • luiza-w-ogrodzie Re: bez litosci... 03.09.03, 01:19
          backpacker napisał:

          > Czasami Luiza jak cos napiszesz to naprawde przykro czytac.

          Masz wybor, mozesz nie czytac.

          > Akurat Edelman jest jednym z niewielu ktorzy maja prawo
          > mowic co chca.

          Ktoz mu dal to prawo, o ktoz? Ci, ktorzy mowia co chca zazwyczaj dostaja
          odpowiedzi, ktorych nie chca ;oD

          > Moze gdybys wiedziala kto to jest to nie napisalabys w
          > ten sposob. Czasami trzeba sie zastanowic kogo obrzuca
          > sie g*.

          Nikogo niczym nie obrzucalam - gdybys przeczytal co napisalam, wiedzialbys to.
          Zwrocilam tylko uwage na to, ze nie powinno sie winy rozciagac na nastepne
          pokolenia.

          > Edelmann jest jednym z tych gdzie po prostu nie wypada.

          Wypada, nie wypada... Piekne etycznie wypowiedzi zazwyczaj sa uzywane do
          brzydkich politycznych celow i finansowych korzysci (nie zebym mowila ze
          Edelmanwyrazil sie szczegolnie etycznie).

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
          .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
          • maria421 Re: bez litosci... 03.09.03, 08:37
            Edelman ma prawo czuc tak jak czuje. Ma prawo nienawidziec nawet trzecie
            pokolenie Niemcow za krzywde, jaka doswiadczyl 60 lat temu. Chcialabym tylko
            wiedziec jakiej pokuty sie domaga od obecnego pokolenia? Jak dlugo ta pokuta ma
            trwac i JAK ma wygladac?

            Czy wystarczy, ze Niemcy sie zdenazifikowali, zaplacili odszkodowania, uznali
            granice na Odrze i Nysie, ze olbrzymia wiekszosc Niemcow na pytanie czy tez sa
            ofiarami wojny odpowiada "Nie", czy to ze stali sie pokojowym , demokratycznym
            panstwem wystarczy jako pokuta? Jezeli nie, to co powinno panstwo niemieckie
            jeszcze zrobic?

            Niemcy maja obowiazek uznania wlasnej winy za II Wojne Swiatowa. Ale czy to
            jest POKUTA?

            I czy pokolenie wnukow moze pokutowac za winy dziadkow?

            Mojej Mamie- mniej wiecej rowiesniczce Edelmana- jej wojenne rany juz sie dawno
            zagoily. Moze dlatego, ze tych ran nie rozdrapywala?

            A moze dlatego ze moja Mama nie jest Instytucja, jak Edelman, lecz normalna,
            prywatna osoba?
            • lalka_01 Re: bez litosci... 03.09.03, 11:37
              To byl wywiad "na okolicznosc". Po prostu chciano przedstawic nasz punkt
              widzenia na kwestie centrum wypedzen ustami kogos, kto ma prawo mowic to co
              mysli. Wy mozecie go za brak dyplomacji krytykowac; mysle ze dla niego (i dla
              tych, ktorzy mysla tak jak on) to bez znaczenia.
              Swoja droga ciekawa jestem, co konkretnie Was w tym wywiadzie oburza? Bo chyba
              nie mysl, ze centrum w ksztalcie planowanym przez wypedzonych wymierzone byloby
              w Polske i inne kraje, ktore byly OFIARAMI.
              Te gorzkie slowa nie wziely sie z powietrza Mario, Edelman niczego od Niemcow
              nie chce. Poza nadaniem przedmiotowi wlasciwego dla niego ksztaltu.
    • don2 Re: bez litosci... 03.09.03, 12:49
      Mozna zrozumiec Edelmana,mozna zrozumiec innych.Ale....wspolzycie
      miedzynarodami nawet po takich kataklizmach nie moze bazowac na niekonczacej
      sie nienawisci do narodu ,ktorego poprzednie generacje wykazaly sie
      zdziczeniem .Kiedys w koncu powinno zaczac sie obiektywnie osadzac obecne
      pokolenie.Odpowiedzialnosc zbiorowa pokolen ? Przykro o tym pisac ,ale z
      wiekiem tracimy wyczucie w dobieraniu slow w wypowiedziach.M.Edelman czasami
      cos powie hmmm... Bohaterowie podlegaja tym samym prawom geriatrycznym jakim
      kazdy "smiertelnik" tez. I cos wyglada to na wypowiedz wyrwana z wiekszej
      calosci.



      • lalka_01 Re: bez litosci... 03.09.03, 14:01
        Zeby mozna bylo "zrozumiec Edelmana" proponuje przeczytac caly wywiad. Potem
        moze sie Pan Panie Don z wiekszym lub mniejszym znawstwem wypowiadac o
        pryzpadlosciach wieku starczego. Jesli sie zas Panu nie chce, to moze choc
        koncowka wystarczy: - "Nie mam powodu, by wchodzić w kalosze kata. Nie mogę
        wejść w ich mentalność, bo oni byli zadowoleni, kiedy mnie zabijali. Tylko Pan
        Bóg jest tak sprawiedliwy, że opłakuje nawet kata. Ja nie jestem Panem Bogiem".
        • prawdziwystarywiarus Re: bez litosci... 03.09.03, 14:21
          lalka_01 napisała:

          > Zeby mozna bylo "zrozumiec Edelmana" proponuje przeczytac caly wywiad. Potem
          > moze sie Pan Panie Don z wiekszym lub mniejszym znawstwem wypowiadac o
          > pryzpadlosciach wieku starczego. Jesli sie zas Panu nie chce, to moze choc
          > koncowka wystarczy: - "Nie mam powodu, by wchodzić w kalosze kata. Nie mogę
          > wejść w ich mentalność, bo oni byli zadowoleni, kiedy mnie zabijali. Tylko
          Pan
          > Bóg jest tak sprawiedliwy, że opłakuje nawet kata. Ja nie jestem Panem
          Bogiem".
          >


          Tak sie sklada, ze dr Edelmana poznalem wiele lat temu osobiscie, i mam to
          sobie do dzis za ogromny honor. Zgadzam sie, ze ten czlowiek ma moralne prawo
          mowic w oczy kazdemu, co chce. Zwlaszcza ze wybaczyl polskim menelom piszacym
          mu sprayem na jego domu w Lodzi: "Jude Raus".

          Ale na nienawisci do grobowej deski niczego sie niz zbuduje. Zwlaszcza w
          Polsce, gdzie charakter narodowy definiuje sie w duzym stopniu negatywnie, tj.
          przy pomocy maniakalnego poszukiwania wroga i wiecznego roztrzasania, kogo w
          jakiej kolejnosci nalezy nienawidziec. Czy Polacy w ogole kogokolwiek kochaja?
          Siebie chyba nie.

          Szwaby, szkopy, zydki, arabusy, pepiki, kacapy, asfalty, zabojady, dzemojady
          tylko wybrane epitety jakimi polski narod wybrany obrzuca kazdego, kto sie
          nawinie. A nad tym calym obcym motlochem zapewne stoi polski Chrystus Narodow?
          Ech, nie trzeba bylo chowac wieszczow na Wawelu, lecz ich prochy wysypac do
          rynsztoka, za to zabojcze poczucie wlasnej wyzszosci, ktore zaszczepili ponad
          150 lat temu Polakom.
        • don2 Re: bez litosci... 03.09.03, 14:33

          Oczywiscie masz racje we wszystkim.Bohaterow sie nie rusza ,nie podlegaja
          zadnym slaboscia. Tylko tak jak ty masz swoje zadanie o tym,tak i ja moge je
          miec.Kto z nas ma bardziej uzasadnione podstawy do wypowiadania sie o
          problemach wybaczania ,kary itp. nie jest teraz wazne. Pozdrawiam.PS Uprzejmie
          prosze bez personalnych watkow,ja o autorze postu nie wspomnialem.
          • don2 Re: bez litosci... 03.09.03, 14:36
            don2 napisał:

            >
            > Oczywiscie masz racje we wszystkim.Bohaterow sie nie rusza ,nie podlegaja
            > zadnym slaboscia. Tylko tak jak ty masz swoje zadanie o tym,tak i ja moge je
            > miec.Kto z nas ma bardziej uzasadnione podstawy do wypowiadania sie o
            > problemach wybaczania ,kary itp. nie jest teraz wazne. Pozdrawiam.PS
            Uprzejmie
            > prosze bez personalnych watkow,ja o autorze postu nie wspomnialem.


            To bylo do lalki

          • lalka_01 Re: bez litosci... 03.09.03, 17:03
            Nie byl to personalny atak na Pana, gdziez bym smiala. Wspomnial Pan jedynie o
            wyrwaniu wypowiedzi z kontekstu, z czego wnosilam, ze nie kliknal Pan na
            zamieszczony link. Ale zapewne sie myle.
            I jeszcze jedno. Nie sadze, ze te wypowiedzi swiadcza o jakiejs slabosci
            Edelmana. Wrecz przeciwnie - o jego sile i odwadze. Ale kazdy ma prawo do
            wlasnego osadu - rowniez cudzego stanu umyslowego w podeszlym wieku.
    • backpacker Re: bez litosci... 03.09.03, 15:44
      Mysle, ze myslicie tu dwa pojecia: nienawisc i pamiec.
      To pierwsze powinno zostac zastapione przez pojednanie i
      jak widac w ostatnich latach wlasnie to ma miejsce.
      Niemniej jednak dopoki skutki wojny sa odczuwane w takich
      krajach jak Polska nie wolno zapomniec o tym co sie
      zdarzylo. Za iles tam lat gdy w Polsce bedzie sie zylo na
      poziomie zblizonym do Niemiec, gdy nie trzeba bedzie
      emigrowac w poszukiwaniu lepszego zycia wtedy bedziemy
      mogli zapomniec.
      Gdyby nie ta wojna prawdopodobnie a nawet na pewno
      wiekszosc z nas mieszkala by sobie w swoim wlasnym kraju
      a emigracja bylaby marginalnym przezytkiem. Stawianie
      jakis muzeow w holdzie jakimkolwiek Niemcom nie powinno
      miec miejsca. Nikt ich nie prosil ani nikt im nie kazal
      napadac na nas. Ani tym bardziej nikt nie kazal
      wymordowac 6 milionow Polskich obywateli i posrednio
      zniszczyc zycie kilku pokoleniom.

      PS.
      Don, Twoja uwaga o geriatryzmie jest zupelnie nie na
      miejscu jesli juz mowimy o personalnych przytykach...
      • don2 Re: bez litosci... 03.09.03, 19:04
        Jestem zdruzgotany i doglebnie wstrzasniety argumentacja zjednoczonych sil

        Lalka&Backapaker.Uwazam,ze wypracowanie "na temat" Backapera nawet chwilami

        przewyzsza wspaniala egzaltacje Lalki. No moze tam za duzo "gdyby ,jakby "

        i nareszcie dowiedzialem sie,ze i za emigracje tez niemcy sa winni.Akurat

        szukalbym winnych raczej w innym kierunku ale.....oswiadczam,ze to bylo z mojej

        strony ostatnie slowo w tym watku. PS. wierzcie mi starosc to przykry okres .

        a Bohaterowie bywaja zmeczeni.uklony i shalom & salam & fried .
        • lalka_01 Re: bez litosci... 04.09.03, 09:20
          Panie Don, uwazam, ze troche Pan przesadza. Nic nie wiem o starosci, ale wierze
          Panu na slowo...
    • gadula_ Re: bez litosci... 06.09.03, 08:21
      stary, zatwardzialy w swojej nienawisci pierdziel zyjacy przeszloscia
      najgorsze, ze sa jeszcze tacy, ktorzy jego wypowiedzi traktuja powaznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja