basia553
19.10.03, 09:37
wiem ze wiekszosc forumowiczöw to w poröwnaniu do mnie mlodziez. widac to
przede wszystkim przy röznych wypowiedziach typu "ty popatrz, taka stara/stary
a wie jak sie na computerze pracuje. czy tp. przyznaje, jestem po 50-tce
i bawi mnie to. szczegölnie jak sobie przypomne, ze i ja tak kiedys myslalam.
(w klubie studenckim kiedys zapytalam przerazona: co ta stara tu robi. stara
miala 25 lat).
ciekawa jestem czy jest jeszcze ktos ze starej gwardii, kto nie ma problemu z
wiekiem?