15.12.03, 16:01
To watek glownie dla Basi co bedzie dobre uczynki w Swieta spelniac. Ale
mysle tez bardziej ogolnie.
Jak cztery miesiace temu zaczelam praktyke w Domu Spokojnej Starosci to sie
bardzo denerwowalam czy sobie dam rade. Nie mialam do czynienia z taka praca
wczesniej i raczej trafilam na nia przypadkowo. Najbardziej balam sie spraw
fizjologicznych z ktorymi poradzilam sobie od razu. Zaloga, mlodzi, weseli,
przystojni i zaangazowani ludzie mi pomogli.
Natomiast przez pierwsze tygodnie dziekowalm Bogu ze pale. Nie dawalam rady
psychicznie , wychodzilam na papierosa i plakalam. Moze ze wzgledow
osobistych tez. Ale powoli , krok po kroku zaczelam sie dobrze czuc w
fabryce, poczulam ze robie cos dobrego i ze to co robie ma naprawde sens. K.
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Starosc. 15.12.03, 16:14
      Dokladnie to mi przyswiecalo: zrobic cos sensownego. No i przymierzyc sie do
      tego, co bede robic od maja. Starosc - ta chora, bezradna, opuszczona,
      sa straszne. Möj jedyny kontakt - kilkakrotne odwiedziny u tesciowej w takim
      domu. Wrazenie straszne. I oburzenie, ze dla tych ludzi nie ma pieniedzy,
      ze sa przestawiani z kata w kat, bo przeszkadzaja. Ze sie odwraca oczy aby nie
      widziec ich potrzeb. Gdybym mogla wybierac - umknelabym przed swoja staroscia.
      • jan.kran Re: Starosc. 15.12.03, 16:29
        Dom norweski jest troche inny. Ale zdaje sie , ze w DE nie jest ciekawie. Mam
        znajoma, ktora pracuje w Niemczech. Podobno ma 20 podopiecznych. Nas jest
        szesc sztuk na 27 pacjentow + extra pielegniarka + dodatkowa osoba , ktora
        zajmuje sie tylko posilkami i kuchnia. Jedzenie jest juz przywiezione gotowe
        tylko trzeba podac. Uwazam to za spory luksus. K.
        • basia553 Re: Starosc. 15.12.03, 16:39
          A ile kosztuje miejsce w takim Domu u Was? Moja tesciowa byla w malenkim
          miasteczku w Bawarii, a wiec taniej i mimo tego kosztowalo to w roku 2000
          5.500 DM. W przeciagu paru miesiecy wydano cale jej oszczednosci, z ktörych tak
          bardzo byla dumna. Dobrze, ze juz tego nie rejestrowala.
          • jan.kran Re: Starosc. 15.12.03, 16:42
            Nie wiem Basiu. Z tego co rozumiem placi panstwo , a doplata wynosi od 50 NOK
            dziennie do 180 NOK ( to w mojej fabryce). Tez mnie to interesuje wiec sie
            popytam. K.
            • wkrasnicki DSS 15.12.03, 16:52
              Dlaczego takie obiekty nazywaja sie Domami Spokojnej Starosci?
              Czy to znaczy, ze jak sie trafi jakis dziarski staruszek , to lewatywa,
              plukanie zoladka i ...spokoj? :-)
              • jan.kran Re: DSS 15.12.03, 16:55
                Ja tak nazywam Waldek, bo mi sie polska nazwa Dom Starcow nie podoba. W Norge
                sie mowi inaczej , ale sie zastanowie do jutra jak to przetlumaczyc :-)) K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka