18.12.03, 18:12
Zle widze i zle slysze. Starosc nie radosc :-PPPP Ale wech mam swietny. Lubie
perfumy uzywac oraz o nich czytac.
Ostatnio znajoma , nieco mlodsza ode mnie zapytala : Czym Pan tak pachnie ,
tego uzywa mja Mama . To bylo peczuli, Mama pewnie z tego okresu co ja :-)))
Z kolei ja ostatnio sledzilam zapach jakiejs kobiety , dobrze mi znany. Po
chwili zrozumialam, ze to bylo pizmo.
Lubie perfumy meskie jedne z moich ulubinych to " Eau sauvage" , nie pamietam
czyje. A wogole to raczej trzymam sie utartych sciezek. Ale moze cos nowego na
tym polu ? Podrzuccie. K. Zapachowy.
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Zapachy. 18.12.03, 18:53
      I ja mam bardzo wrazliwe powonienie, ku wscieklosci naszych biurowych palaczy
      ktörych czesto przydybuje jak pala w miejscach niedozwolonych.
      Jestem bardzo czula na dobre perfumy. Ale dawno juz stwierdzilam, ze ich zapach
      jest röwniez zalezny od uzytkownika. Moje ulubione Opium na mnie pachnie
      nieciekawie, na kolezance biurowej zaböjczo. Jestem tez tradycjonalistka
      i od lat uzywam prawie tych samych perfum: w lecie Fidji von Guy Laroche lub
      Anais Anais von Cacharel. W zimie najchetniej Super Estee Lauder.
      Tu anegdota: maz, ktöry polskiego uczyl sie röznymi drogami i zdarzaly mu sie
      wpadki, powiedzial mi kiedys, ze pachne "jak dziwka". Domyslilam sie, ze nie
      wie co möwi i zapytalam co to jego zdaniem jest dziwka. "no, taka ladna
      dziewczyna"!
    • goga.74 Re: Zapachy. 18.12.03, 19:09
      Ja jestem wierna Kenzo Jungle (ze sloniem).
      • maria421 Re: Zapachy. 18.12.03, 20:29
        Podobnie jak Wy jestem wrazliwa na zapachy,ale moja corka, to by sie na psa
        policyjnego nadawala. Kiedy byla mala nie chciala sie wycierac w reczniki
        hotelowe, bo "tak inaczej" pachnialy, nie chciala spac w hotelowej poscieli,
        jezeli ta miala za mocny zapach proszku itp.
        Dzisiaj na przyklad mowie jej "Spotkalam pania XY" na co moja corka: "Uzywa
        ciagle tych samych perfum?"

        Do moich ukochanych (juz od wielu, wielu lat) zaliczam "Madame Rochas", ale
        jest to cos od wielkiego swieta.
        W tym roku odkrylam cos absolutnie wspanialego: COCO Mademoiselle Chanela, z
        genialna, delikatna nutka pizmowca. Ale to tez sa perfumy "na wyjscie".
        Na codzien lubie Cerrutti 1881 lub Bulgari Blu, takie niby nic...
    • waldek.usa Re: Eau Sauvage C. Dior 18.12.03, 20:43
      Moja ulubiona 4711 - najstarsza kolonska, produkowana w Cologne.
      • jutka1 Waldek -- 4711 19.12.03, 00:07
        waldek.usa napisał:

        > Moja ulubiona 4711 - najstarsza kolonska, produkowana w Cologne.
        **********
        wspomnienia!!!!!!
        lubiem ten zapach bardzo bardzo

        nokturnie pozdrawiam :)
      • basia553 Waldek, 19.12.03, 09:22
        wiesz skad pochodzi nazwa Woda Kolonska 4711?
    • ani-ta Armani... 18.12.03, 21:40
      ... typ Armiani:)
      czyli klasyka od ponad 15lat:)
      to jest moj zapach i tylko jemu podobne od biedy ujda w tloku;)

      ostatnio "od biedy" (bo tanszy, choc tez boli jak waz kasa)... jest Davidoff
      Cool Water:)

      nie lubie kwiatow, orientu (poza Opium Cassic meskim)...

      ale to zadna francja-elegancja... ot zapach... z ktorym sie dobrze Skorzascie
      czuje;)

      a.:)

      P.S.
      pamietam szal na zapach wanilii... baaa.. nawet Mateczce kupilam... i
      podkradlam... i czym predzej pelne zanurzenie w wannie robilam... noszzz... coz
      to byl za smrod!:)
      najwyrazniej nie lubie slodyczy;))
    • jutka1 Re: Zapachy. 19.12.03, 00:20
      mam bardzo rozwiniety zmysl wechu. do tego stopnia ze potrafie rozpoznac
      miejsca po zapachu... jesli chodzi o wody toalet. etc., to od 17 lat uzywam
      jednej z eaux de toilette Rochas. Od roku na lato zmieniam na inna, nowa,
      eau ... tez Rochasa.

      ludzie rozpoznaja mnie po zapachu... np. jestem w drugim budynku ale nie
      mialam czasu sie spotkac ze znajoma, i dostaje email: bylas na pietrze bo
      czulam zapach, i nie wpadlas do mnie ?????????????????????????????

      Jutka
    • luiza-w-ogrodzie Re: Zapachy. 19.12.03, 01:59
      Nie tylko perfumy - caly swiat jest dla mnie pelen zapachow.
      A wracajac do tematu perfum: na codzien "Choc" Pierre Cardina, na
      imprezy "Paloma" Palomy Picasso albo "Angel" Thierry Muglera.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • artur666 Wiem jedno. 19.12.03, 02:31
      Pasuja moim zmyslom zapach ciala kobiety, nie perfum, dziala pobudzajaco. nooooo
    • kurczak1976 Re: Zapachy. 19.12.03, 10:08
      Ja uwielbiam perfumy i pewnie gdyby nie cena mialabym tego sporo :O)

      Teraz psikam sie Miracle Lancome (czesciej w lecie), Organza Indecence
      Givanchy, Truth CK, i psikalam All about Eve Joop (ktore chyba po 6 latach w
      koncu sie skonczyly). Zawsze uzywam wody toaletowe coby oszczedzic innych
      uczestnikow np.: transportu publicznego, ktorzy nie konicznie podziwiaja
      akurat ten zapach ;o)
      • basia553 Re: Zapachy. 19.12.03, 12:58
        Masz racje Kurczaku, ze nawet najlepszy zapach moze byc meczacy, gdy go za duzo.
        Moim najgorszym wspomnieniem kulinarnym byla taka kolacja u Greka, gdzie Steak
        z Grilla smakowal obskurnie na perfum! To pani siedzaca za mna tak mocno
        pachniala, ze czulam jej perfumy na jezyku! Brrrrrrrr!
        • jan.kran Re: Zapachy. 20.12.03, 10:45
          Basia ma racje , na kazdym perfumy pachna inaczej. Dlatego trzeba probowac na
          ciele i odczekac minimum pol godziny. Ja nie znosilam Poisson , na mnie
          smierdzialo ohydnie , natomiast na mojej przyjaciolce wrecz przeciwnie :-))))
          Lubie perfumy , probowac i zmieniac. Rochas jest fajne , baaardzo lubie wszystko
          Givenchy, Chanel 19 , Kenzo. Keidys mialam znakomite perfumy Jean Patou, ale
          zapomnialam jak sie nazywaja. A moich ukochanych perfum "Courreges in blue "juz
          nie produkuja :-(((( K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka