Dodaj do ulubionych

156 SW vs. 166

21.05.10, 00:38
Planuje zakup jednej z wymienionych w tytule Alf. Jedyny silnik jaki
biore pod uwage to 2.4 jtd. Na auto mam przeznaczone max. 15 000zl.

Jak wyglada w praktyce porownanie miedzy tymi modelami w kwestiach:

- niezawodnosci
- jakosci wykonania
- kosztow utrzymania
- szansy na znalezienie dobrej sztuki w zakladanej cenie?

Interesuja mnie rowniez mozliwosci przewozowe, gdyz powiekszyla mi
sie rodzina, a w zwiazku z tym czesto woze nie tylko wozek, ale i
inne dzieciece klamoty.
Z tego co widzialem w danych technicznych wynika, ze 166 sedan ma
znacznie wiekszy bagaznik niz 156 Sportwagon (bez polozonych
siedzen). Czy zatem 166 nie sprawdzi sie lepiej w tej roli?

Prosilbym tez o podpowiedzi nie tylko co sprawdzic, ale przede
wszystkim jak sprawdzic przed zakupem, zeby nie trafic na mine. Nie
mam kompletnie zadnego doswiadczenia z Alfami w dieslu.

Pozdrawiam,
Lukasz
Obserwuj wątek
    • squadra_azurra Re: 156 SW vs. 166 21.05.10, 00:51
      Acha, zapomnialem zapytac o dosc istotna rzecz:

      Slyszalem wiele o tym, ze miska olejowa w 156 lubi byc wymieniana
      dosc czesto z powodu zbyt niskiego jej polozenia. Skutkuje to ponoc
      jej latwym uszkodzeniem, a to z kolei w prostej linii prowadzic moze
      do remontu silnika.

      Czy w 156 faktycznie jest taki problem? A jesli tak, to czy dotyczy
      on rowniez 166? Mowa caly czas o silniku 2.4 jtd.
      • liuzzi Re: 156 SW vs. 166 21.05.10, 17:14
        a po ci diesel? smierdzi na zimno, klekocze na wolnych, niby mnie
        płacisz za paliwo ale wszystko sie wyrównuje przy przeglądach,
        wymianach i naprawach, które wykonujesz tak samo często jak w
        benzynie ale znacznie drożej.
        Daj spokoj, kup porządny benzynowy silnik.
        • squadra_azurra Re: 156 SW vs. 166 21.05.10, 19:37
          > Daj spokoj, kup porządny benzynowy silnik.

          No tak, ale to nie w AR :)) Mialem kiedys TS i nigdy wiecej.
          Najbardziej niedopracowany silnik benzynowy pod sloncem.
          Natomiast 2,4jtd zbiera bardzo dobre opinie i w zasadzie gdyby nie
          ten silnik, to wogole nie myslalbym o Alfie.
          Wczoraj jezdzilem 156, dzis 166 - i jak dla mnie duza roznica na
          korzysc 166. Wykonanie, komfort, prowadzenie. 156 tez jest fajna, ale
          166 ma wiecej klasy.
          Pytanie teraz, czy uda mi sie znalezc w Polsce dobra sztuke...
          • squadra_azurra Re: 156 SW vs. 166 22.05.10, 19:08
            Hmm... albo zadalem glupie pytanie albo wszyscy forumowicze sa juz na
            wakacjach... ;)
          • emes-nju Re: 156 SW vs. 166 22.05.10, 20:35
            squadra_azurra napisał:

            > Mialem kiedys TS i nigdy wiecej.
            > Najbardziej niedopracowany silnik benzynowy pod sloncem.

            Potrafisz wyjasnic te opinie?

            Wedlug mnie TS ma jedna wade, a mianowicie wariator - ja traktuje go jako element rozrzadu, wymieniam razem z paskiem (i pompa wody) i juz. Poza tym od ponad 200 tys. spokoj, co jak na tak wysilony silnik jest wedlug mnie doskonalym rezultatem.
            • squadra_azurra Re: 156 SW vs. 166 22.05.10, 23:11
              > Potrafisz wyjasnic te opinie?

              Potrafie. Jak kupujesz nowa Alfe z TS w salonie i wiesz, jak sie
              obchodzic z tym silnikiem, to troche pojezdzi, nie przecze. Ale jak
              kupujesz uzywke to na 99% po kims, komu nie przyszlo do glowy
              sprawdzac co tydzien poziomu oleju. A te silniki niestety pija duzo
              wiecej oleju, niz przecietnie czynia to silniki benzynowe innych
              marek.
              Silniki benzynowe BMW, niemniej wysilone, oleju nie biora prawie
              wcale (wiem z wlasnego, duzego doswiadczenia z BMW). Wszystkie inne
              auta, jakie mialem (Peugeoty, Toyoty, VW, amerykany) rowniez pija go
              znacznie mniej.
              Moja opinia o silnikach TS jest taka, ze sa to silniki dla osob
              majacych swiadomosc ich wad - wtedy jest szansa, ze troche pojezdza.
              Ale daleko im do idiotoodpornych jednostek, ktore przecietny Kowalski
              traktuje jako wola roboczego, ktory nie potrzebuje specjalnej opieki.
              Poza tym absurdalny koszt swiec i rozrzadu (jak na czterocylindrowy
              silnik benzynowy o tej mocy). Wariator to juz wogole przegiecie, bo
              to chyba jedyny na rynku silnik, w ktorym nie poradzono sobie z
              systemem zmiennych faz rozrzadu.
              Ok, nie chce podejmowac dyskusji na temat silnikow TS. Zapytalem
              konkretnie o silniki diesla bo tylko takie biore pod uwage, wiec nie
              widze sensu zbaczac z tematu i dyskutowac o opcjach, jakie wogole nie
              wchodza w gre. Mozesz uwazac, ze TS to najlepsze silniki na swiecie -
              nie bede wyprowadzal Cie z bledu. Ja chce JTD i wiecej dygresji na
              temat innych silnikow, montowanych w Alfach, podejmowac nie
              zamierzam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka