Dodaj do ulubionych

Alfa 166 2,5

29.05.06, 12:32
Witam, mam mozliwośc zakupu Alfy 166 2,5, przebieg 160tys.km kupiona w
salonie w Polsce rocznik 99. Co powiecie o tym aucie? Ile opłaca się dać za
taki model (4 poduszki, klima radyjko ale bez skór, szyber, ksenonów i navi -
taka Polska wersja, hihi)? Na co zwracac uwagę przy zakupie? Ile to pali w
mieście i ile kosztuje instalacja gazowa do tego autka? Proszę o jak
najwięcej opinii od użytkowników tych aut, ponieważ siedzę cały weekend
przeszukiwałem net i czytałem o tym aucie a do środy muszę dać odpowiedź co
do jego zakupu. Jestem Wam z góry wdzięczny za pomoc. Dziękuję One.
Obserwuj wątek
    • rafal.gtv Wysil się nieco.... 29.05.06, 15:55
      szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=Alfa+Romeo+166&ile=15&sort=data_desc&spojnik=and&forum=14687&poz=0&A
      _szukaj=tresc&zywe=2




      gaz do V6 - brrrrrrrr......tylko najwyższej jakości instalacje wtryskowe w
      najlepszych warsztatach.
    • rklepak Re: Alfa 166 2,5 29.05.06, 23:53
      A ja wiem swoje, że ten silnik jest spokojnie do zagazowania, instalacja IV
      generacji, cena takiej w tym silniku to cena około 4500, choć kolega założył do
      164 3,0 V6 (1997) za 3900 gdzieś w Lubinie i całkiem nieźle mu to chodzi.
      Osobiście też mi się ten silniczek podoba, dużo pozytywnych opinii o nim słyszałem.
      Podobno chodzi jak w bolidzie, ale ...hmmm trzeba by to poczuć.
      A cena którą można by za taką furkę dać to max 25000 w tym roczniku...oczywiście
      jeśli stan jest w mierę rześki
    • one_sign Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 01:34
      Dzięki za dotychczasowe informacje ale proszę naprawde o wiecej szczegółów,
      szukałem na cuoresportivo i innych forach ale niestety żadnych szczegółów
      eksploatacyjnych od użytkowników Alfy 166 2,5 nie znalazłem, więc ponawiam
      swoją prośbę o pomoc !!!!!!!!!!! Help !!!!!!! do środy muszę zdecydować między
      tą Alfą a Lancią Kappa 2,4. Na co szczególnie zwrócić uwagę w tych modelach?
      Nie musze dodawać pewnie, że biorę na to autko kredyt więc spłukam się do zera
      i nie bedę miał środków na naprawy, co więc sprawdzić aby byc spokojnym? Autko
      jest w Warszawie więc musze z Poznania dojechać i może na Arkuszowej w
      warsztacie klubowym mogę je sprawdzić? Naprawdę jeszcze raz prosze o wszelkie
      rady i pomoc.
      • uki145 Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 01:54
        Witam! uff jesli nie masz kasy na naprawy ,to albo odpusc
        166 ,albo .........wez kappe.nawet zadbane 166 2.5 v6 nie jest tanie w
        serwisie . 5 cylindrowiec lancii(2.4) jest zdecydowanie tanszy w
        eksploatacji,mniej pali ,zwieszenie trwalsze i prostrze niz w 166.ogólnie
        nizsze koszty eksploatacji. jesli liczysz kazdy grosz, to warta rozwazenia jest
        takze kappa 2.0( w wersji 155 z niezawodnym wariatorem faz) . identyczna
        kultura pracy 5 cylindrów co w 2.4 ,a o wiele nizsze spalanie( srednio w
        granicach 10 l )Pozdrawiam
      • marcconi Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 10:55
        jeżeli kupujesz alfę za ostatni grosz i na wdechu to odpuść sobie ten zakup
        pozdr.
    • uki145 Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 01:43
      Witam! najwazniejsze,co zawsze powtarzam, to dobrze sprawdzic silnik (cisnienie
      w komorach spalania ,cisnienie oleju ,osłuchanie,endoskop,przeszłosc
      olejowa) .kapitalka V6 grubo przekroczy 11 tys zł wiec nie warto
      ryzykowac.sprawdzic prace skrzynii i zawieszenie(skomplikowane i drogie w
      naprawach:nie tylko mnogosc wahaczy ,ale tez drogie tylne amortyzatory).stan
      wydechu(nie wszystko jest w zamiennikach ,wiec to droga czesc pojazdu) jesli
      bezwypadkowosc bedzie równiez prwdopodobna to warto zastanowic sie nad autem
      nawet drozszym niz cena giełdowa. ceny rynkowe to jedno ,ale szanujmy sie ,za
      zadbana,bezwypadkowa alfe 166 z 99r z tym silnikiem dałbym spokojnie 30-35
      tys zł i tyle(a nawet wiecej) bedzie chciał za takie cudo pasjonat-
      alfista.uwazam ,ze pakowanie sie w tansze niewiadomo co nie ma finansowego
      sensu. Pozdrawiam Łukasz
      • rtb28 Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 07:35
        Mam pytanie.Jak i gdzie zbadać cisnienie w komarach spalania oraz cisnienie
        oleju.I co to jest ten endoskop i w jaki sposób sie przeprowadza badanie nim. W
        moim mieście (Kielce) nie ma autoryzowanego serwisu (od niedawna) i czasami
        musze się posiłkować serwisem Fiata. Ale jak bym tam podjechał i podejrzewam
        poprosiłbym o zrobienie takich badań to pan "Mietek" by mnie śmiechem zabił.
        Poza tym to od czasu do czasu kupuje coś w orginale,ale w naprawach
        poważniejszych unikam jak ognia mało wykwalifikowanych machaników którzy w
        większości pracują w ASO (dwa razy zostałem strasznie naciągnięty-raz sparawa
        otarła sie o sąd który przyznał mi racje) i to własnie w ASO (tfu...).
        • maliek Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 08:53
          Jak zbadać cisnienie spalania?
          Jest to czynność prosta i nieskomplikowna. Wykręcasz wszystkie świece (w TS
          tylko jedną z cylinda, drugą zostawiasz)wkręcasz lub przykładasz końcówkę
          przyrządu do pomiaru ciśnienia sprężania do gniazda świecy, naciskasz "gaz do
          dechy" i przez chwilę kręcisz rozrusznikiem.
          Jak zbadać ciśnienie oleju?
          Trzeba mieć ciśnieniomierz który "wpinasz" w magistralę olejową.
          Co to jest edndoskop?
          Napweno byłeś kiedyś u lekarza. To co wisało u niego na szyi to jest właśnie
          endoskop. Silnik bada się przykładając w odpowiednie miejsca i nasłuchuje. Jest
          to proste w wykonaniu ale trudne w zdiagnozowaniu. Trzeba umiec rozróżniać czy
          dzwięk który słyszymy to objaw popsucia czy poprawnej pracy.
          • alterro Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 13:18
            maliek napisał:
            mierz który "wpinasz" w magistralę olejową.
            > Co to jest edndoskop?
            > Napweno byłeś kiedyś u lekarza. To co wisało u niego na szyi to jest właśnie
            > endoskop. Silnik bada się przykładając w odpowiednie miejsca i nasłuchuje.

            To nie jest endoskop (pl.wikipedia.org/wiki/Endoskopia), tylko stetoskop (pl.wikipedia.org/wiki/Stetoskop). Endoskop używa się do obejrzenia wnętrza silnika bez konieczności ściągania głowicy.

            --
            Pozdrawiam,
            Adam
            • maliek Re: Alfa 166 2,5 30.05.06, 14:17
              Kurcze ale się pomyliłem. Myślałem o jednym a pisałem o drugim. Masz rację.
              Pomyliłem się. Przepraszam.
              Na swoją obronę powiem że osłuchanie silnika jest jedną z czynności
              diagnostycznych. Mnie nauczył tego na praktyce jeden mechanik. Prawda że był to
              silnik z samochodu Steyr ale silnik to silnik.
              • alfaromeo166 niech się wypowiedzą lepiej POSIADACZE 166 30.05.06, 21:19
                tak sie sklada że akurat posiadam AR 166 z 1998 oraz Omege C z 2000 i nie
                odczuwam
                • alfaromeo166 niech się wypowiedzą lepiej POSIADACZE 166 30.05.06, 21:32
                  coś mi ucielo :)

                  bo czytając niektórych wypowiedzi na ten temat dochodzę do wniosku że więcej w
                  tym teorii niż codziennej praktyki. Tak sie sklada że akurat posiadam AR 166 z
                  1998 oraz Omege C z 2000 i nie odczuwam w ŻADNYM stopniu mnogości awarii i
                  oraz wyższych cen części względem Opla. Powiem nawet że części do Alfy są dużo
                  tańsze niż do Opla AR 166 nie jest żadnym fajerwerkiem konstrukcyjnym i każdy
                  mechanik co ma pojęcie o samochodach sobie z nim poradzi. Więc nie ma co
                  straszyć kolegi że to auta wymaga nie wiadomo jakiej opieki bo to jest moim
                  zdaniem bzdura. Glówną wadą tych aut jest ich glupiejąca elektronika i z nią
                  bywają największe problemy. Najczęściej są ta drobne sprawy typu głupiejący
                  climatronic, zapalające się kontrolki airbag itp. Lubi sobie poskrzypiec
                  zawieszenie i plastiki w środku ale to już urok "włoszczyzny" :-). Na pytanie
                  co wybrać ALfe czy Lancie a kup sobie co Ci sie bardziej podoba i tyle ;-).

                  Pozdrawiam
                  Krzysiek
    • one_sign Re: Alfa 166 2,5 31.05.06, 09:32
      Witam,
      bardzo Ci dziękuję za pierwszą konkretną odpowiedź na jakiej mi zależało- czyli
      od posiadacza i obecnego użytkownika (w końcu jak ktoś kiedyś posiadał takie
      Auto to pewnie części były droższe i mniej dostępne) ja sam zaintrygowany
      wypowiedziami zapytałem w Inter Cars o zamienniki i wcale nie wychodzą źle
      cenowo w porównaniu do innych aut, zapytałem też w ASO i o dziwo przeglądy i
      części eksploatacyjne kosztują dokładnie tyle samo co dla Lancii Kappa ale
      fakt, że nie znam jakieś dobrego warsztatu (nie ASO) mogącego się dobrze zająć
      Alfą 166 czy tez Lancią Kappa w Poznaniu ? (chyba wrzucę ten temat na forum)
      Dziś mija mi termin odpowiedzi więc do wieczorka poczekam jeszcze na wypowiedzi
      i pomoc od użytkowników Alfy 166 2,5 V6.
      Jeszcze raz dziękuję za pomoc.
      One
    • one_sign Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 10:01
      Witam,
      no i tak mnie nakręciliście tymi kosztami, że nie kupiłem tej Alfy 166 2,5 99r
      z przebiegiem 160tys.km a gość opuścił na końcu do 20tys zł. Teraz chyba
      zaczynam żałować ale cóż dziś jej już nie ma bo ponoć ktoś inny kupił za 22tys.
      W sumie zdecydowałem się na Lancie Kappa - niby mniej awaryjna, bardziej
      odporna na urok polskich dróg i mniej kosztowna w serwisowaniu (dodam, że
      zdecydowanie lepiej nadaje się do zagazowania) ale to raczej wybór racjonalny,
      bo i tak nadal najbardziej podoba mi się Alfa 166, może jednak zrobiłem błąd ?
      • uki145 Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 11:53
        Witam! dlaczego bład. kappa to dobre auto i pomimo stonowanej stylistyki ma
        swój urok . silniki 5 cylindrowe pracuja rewelacyjnie(to równiez ciekawe
        doswiadczenie motoryzacyjne ,bo dzwiek równiez urokliwy ).pala mniej i serwis
        tanszy(np wymiana uszczelki pod głowioca to czysta formalnosc w porównianiu z
        V6. ), a tak na marginesie , zawsze tak jest ,jakbys kupił alfe to
        załowałbys ,ze nie kupiłes kappy ;-) . ja miąłem podobnie ,tylko w innej
        kategorii cenowej (kupiłem 145 ,a zastanawiałem sie mocno nad
        Delta ) .Pozdrawiam i zycze 100 000 bezawaryjnych kilometrów .
        • malgoska1 Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 12:15
          Witam.

          > Witam! dlaczego bład. kappa to dobre auto i pomimo stonowanej stylistyki ma
          > swój urok .

          No ja szukałem m.in. Kappy, gdy kupowałem AR156. I najwiekszy problemem było
          znalezienie auta z niedużym przebiegiem kupionego od pierwszego właściciela w
          Polsce (a takie miałem wymagania).
          Oglądałem taką z piękną "Pieno Fiore" z podgrzewanym przodem, automatyczną
          klimatyzacją, kontrolą trakcji, mnóstwem elektryki, niezłym nagłośnieniem,
          nawigacją, xenonami...
          Szczerze mówiąc, to po prawie dwóch latach wciąż jeszcze stoi w komisie z coraz
          niższą ceną" www.moto.bydgoszcz.pl/index.php?op=D2&ido=4439&idk=100

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
          • uki145 Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 12:39
            Witam! przeciez to v6 ;-) ,a tak na marginesie ,w komisie w Mikołowie
            zakatowane 145 ,które ogladałem przed zakupem swojej niuni, stoi juz dokładnie
            2 lata(mineło miesiac temu) . 5 cylindrówki w kappach dobrze sie
            sprawdzały : wystarczy popytac kierowców limuzyn rzadowych ;-) . 2.0 20v(155
            KM) bedzie tanszy w utrzymaniu od alfy 156 2.0 T.S. dlaczego :podobne
            spalanie ,ale tansze w serwisie i trwalsze zawieszenie (poza tylnym zawiasem
            kappy kombi) , wymiane napedu rozrzadu mozna robic spokojnie co 70 tys
            km ,wariator w tym silniku jest bezawaryny(prawidłowe smarowanie). jak
            powiekszy mi sie kiedys rodzina i nie bede mógł kupic Gtv ,to z pewnosci bede
            rozwazał zakup lancii ;-). Pozdrawiam Łukasz
            • malgoska1 Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 13:21
              Witam.

              > Witam! przeciez to v6 ;-)

              No, przecież inicjator wątku chciał V6!

              > wymiane napedu rozrzadu mozna robic spokojnie co 70 tys km

              Czyli tak samo jak w "156" co 3 zimy (oprócz wałków wyrównoważających)?

              Pozdrawiam,
              Macirej Loret
              • uki145 Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 13:36
                Witam! inicjator watku chciał/kuił kappe 2.4 (5 cylindrów w rzedzie ) .w 2.0
                T.S dla pewnosci lepiej zrobic to po 50-60 tys . sporo jezdzacy kierowca do 3
                zimy nie dojedzie ;-) Pozdrawiam
                • malgoska1 Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 14:14
                  Witam.

                  > Witam! inicjator watku chciał/kuił kappe 2.4 (5 cylindrów w rzedzie ).

                  No kurde.... Czytam i widzę wyraźnie "166 2,5 ;)))

                  > w 2.0 T.S dla pewnosci lepiej zrobic to po 50-60 tys . sporo jezdzacy
                  > kierowca do 3 zimy nie dojedzie ;-)

                  Skąd się to przekonanie wzięło, że ludzie tyle jeżdżą???
                  Ja jakoś chyba nie znam ludzi jeżdżących 20kkm (lub więcej) rocznie... a dla
                  niech jedna cholera co ile kkm trzeba robić rozrząd, a ważne co ile lat...

                  Pozdrawiam,
                  Maciej Loret
                  • da_vinci.go2.pl Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 14:21
                    Ja alfą w pół roku zrobiłęm ledwo 3tyś. Ale do pracy chodzę na piechotę :D
                  • maliek Re: Alfa 166 2,5 - zrobiłem błąd? 05.06.06, 15:11
                    "Skąd się to przekonanie wzięło, że ludzie tyle jeżdżą???
                    Ja jakoś chyba nie znam ludzi jeżdżących 20kkm (lub więcej) rocznie..."

                    Ja robię ok 30 000 rocznie. Kupiłem Alfę trzy lata temu i miała ok 60 000 km a
                    teraz ma ok 150 000 km. Wystarczy że codziennie dojeżdżasz do pracy (u mnie ok
                    70 km) a kilometry lecą.
      • alfaromeo166 pewnie że zrobileś błąd :- 05.06.06, 17:53
        • one_sign Zrobiłem błąd ? Forum Alfy ? 06.06.06, 01:57
          Witam,
          ależ ciekawa dyskusja, aż musiałem wyjść na samą górę aby stwierdzić, że to
          forum ALFY a nie Lancii, ponieważ większość jednak aprobuje mój wybór i
          potwierdza wcześniejsze wiadomości, że Lancia Kappa jest solidniejsza i tańsza
          w utrzymaniu od Alfy 166, tym bardziej zastanawia mnie głos, że jednak
          popełniłem błąd rezygnując ze 166 2,5 za 20klocków na rzecz Kappy 2,4. Proszę o
          rozwiniecie tego wątku! A swoją drogą co na Polskie warunki jest lepsze Alfa
          166 3,0 czy Lancia Kappa 3,0 z tym samym silnikiem ?
          • alfaromeo166 po co te pytania.?? 06.06.06, 18:18
            kup co Ci sie bardziej podoba i tyle. Nie kupujesz tego dla Nas tylko dla
            siebie :-). Ty będziesz tym jeździl nie My :-). Jescze raz polecam Alfe. Sam
            posiadam 166 i nie wiem skąd te komentarze odnoście drogiego utrzymania tego
            modelu.

            pzdr
            Krzysiek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka