kajec1979
03.06.07, 16:59
No i stało sie, dziś przy próbie odpalenia silnika jakoś dziwnie rozrusznik
pracował. Odkręciłem osłone paska rozrządu i przy ponownej próbie obrócenia
silnikiem pasek ani drgnie. Do tego momentu auto było w porządku, no tylko
przy odpaleniu było słychać wariator (1 do 2 sekundy). Jak myślicie oprócz
kompletu rozrządu i naprawy głowic co mogło jeszcze paść? Na jakie koszty mam
sie nastawić? Jutro może mechanik coś mi powie wiecej...
156, 2.0ts 98r