mrzagi01
26.10.05, 20:41
jadąc sobie przed chwilą do pracowni natknąłem się na policyjną blokadę. taką
profesjonalną z barierkami, psami kolczatkami i kałachami, no i rządkiem
zatrzymanych do kontroli nieszczęśników. nasza policja od czasu do czasu robi
takie cyrki, ale ta była zaskakująca, bo raz że pierwsza od bardzo długiego
czasu a dwa,że w zupełnie innym, rzekłbym kuriozalnym (podrzędna, wiodąca ku
pipidówkom przelotówka). jakoś nigdy nie wiem, czy te "demonstracje siły i
terroru" mają związek z jakimś kryminalnym incydentem, czy to fragment
większej akcji typu Znicz czy inna Bombka albo cuś, czy też może banalnie
komendantowi raz na ruski rok wali w dekiel i i organizuje takie jajca żeby
zaakcentować kto tu rządzi