Dodaj do ulubionych

Kto na prezydenta?

11.10.06, 13:30
Ponieważ ostatnimi czasy to forum "rozbudowało się" o wiele innych tematów,
niż tylko auto-moto, pozwolę sobie zapytać współforumowiczów, kogo widzieli by
chętnie jako prezydenta naszego kraju?
Oglądając ostatnio fragment programu Szymon Majewski Szow z udziałem Tomasza
Lisa, doszedłem do wniosku, że jeśli byłby kandydatem na to stanowisko, to
własnie na niego bym zagłosował. Czemu? Może dlatego, że nie mogę już patrzeć
na powtarzające się twarze znanych polityków, które nigdy nie kojarzą mi się z
niczym dobrym? Może dlatego, że uważam, że ten facet ma większe pojęcie o
polityce i gospodarce niż niejeden minister? Może też dlatego, że mam
wrażenie, że on nie ma pragnienia władzy i "nachapania się" jak większość
towarzystwa? A może też dlatego, że ma swój rozum, silną osobowość, jest
cholernie inteligentny i jak trzeba to potrafi być chamem, nie tracąc przy tym
swojej klasy? Ciekawy jestem Waszych opinii...
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 13:36
      Moja opinia dotyczaca T. Lisa jest w zasadzie taka sama jak Twoja - nic dodac
      nic ujac.
    • edek40 Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 13:41
      Zapewne nie jest to gorszy wybor niz Lechu I Prawny i Sprawiedliwy, ale Bezpartyjny. Obawiam sie tylko jednego, ze Lis ma za duzo oleju w glowie, aby pakowac sie w polityke. Bo to chyba jest tak, ze jak sie przy g... uwijasz, nie wiem jak ostroznie, to chociaz fetorkiem przejdziesz. I wez takiego Lisa, ktory niezle zarabia jako prezenter. Nawet w optymistycznym ukladzie urzad (bez wladzy tak naprawde) bedzie sprawowal przez 12 lat. Za mniejsze pieniadze i bez fuch. Myslisz, ze po tych 12 latach bedzie mogl byc dalej wiarygodnym prezenterem w TV? Watpie. Mielismy 4 prezydentow - Jaruzela, Walese, Kwacha i teraz Kaczke. Ciezko mi to przyznac, ale za Kwacha wstydzilismy sie najrzadziej. Za Walese czesciej, ale ten bezsprzecznie byl dobrze znany na swiecie i pewne rzeczy uchodzily mu "za zaslugi". Jaruzel mial na tyle oleju, aby sie nie wychylac. A Kaczor to jedna wielka porazka. Po nim kazdy bedzie lepszy.
      • emes-nju Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 13:43
        edek40 napisał:

        > A Kaczor to jedna wielka porazka. Po nim kazdy bedzie lepszy.


        To ja tez! Wiedzialem!
    • typson Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 13:46
      a mejson? Zawsze mial byc mejson...
      • mejson.e Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 13:51
        typson napisał:

        > a mejson? Zawsze mial byc mejson...

        Mejsona robią w ciula nawet na bazarze...
        Za naiwny jest ;-)

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • mejson.e Pospolite ruszenie? 11.10.06, 13:49
      W polityce nie ma tak łatwo, jak w konkursie piękności.
      Bo i kryteria wyboru inne i kadencja krótsza.

      Nawet jesli naród wybierzez uczciwego, mądrego człowieka na najwyższe w państwie
      stanowisko, to jak wybraniec poradzi sobie z bieżącą pracą, jeśli nie będzie
      miał zorganizowanego zaplecza politycznego, tylko niezorganizowane masy?
      Będzie gorzej niż w przypadku drobnych akcjonariuszy, którym zorganizowani
      pojedynczy posiadacze większych porcji akcji skutecznie narzucają swoją wolę.

      Lis miałby szanse wygrać i przetrwać tylko wtedy, gdyby został poparty przez
      jakąś konkretną siłę polityczną, która zorganizowałaby i kampanię kandydata, i
      bieżącą pracę prezydenta.

      Jeśli Lis wystąpi zupełnie niezależnie, to marnie widzę jego szanse.

      Oprócz racji, trzeba jeszcze miec większość, jak mawiał super beton L. Miler...

      Ale zamieniłbym chętnie na Lisa nie tylko kaczora, ale i Tuska, Borowskiego, nie
      mówiąc o Lepperze, Giertychu czy innych oszołomach...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • mrzagi01 Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 14:00
      szczerze mówiąc idealnie mi to wisi.
      • mejson.e Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 15:33
        mrzagi01 napisał:

        > szczerze mówiąc idealnie mi to wisi.

        Naprawdę jest Ci obojętne, kto reprezentuje nas w świecie?

        Na Renatę Beger też bys się zgodził?

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • mrzagi01 Re: Kto na prezydenta? 11.10.06, 15:56
          mejson.e napisał:

          > mrzagi01 napisał:
          >
          > > szczerze mówiąc idealnie mi to wisi.
          >
          > Naprawdę jest Ci obojętne, kto reprezentuje nas w świecie?
          >
          a żebyś mejsonie wiedział, że zrobiło mi sie to obojętne. chromole to. mam od
          groma swoich problemów i nie mam zamiaru jak głupi podniecać się takimi
          rzeczami, bo NARÓD i tak wybierze kolejnego
          durnia/cwaniaka/ksenofoba/diskopolowca/kurdupla/oszołoma/pierdołę..itp na obraz
          i podobieństwo swoje. a potem będzie miał kaca.... do następnych wyborów.
          > --
          > Automobil
          > Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
          • mejson.e kac 11.10.06, 16:02
            mrzagi01 napisał:

            "NARÓD i tak wybierze kolejnego
            durnia/cwaniaka/ksenofoba/diskopolowca/kurdupla/oszołoma/pierdołę..itp na obraz
            i podobieństwo swoje. a potem będzie miał kaca.... do następnych wyborów."

            A Ty nie masz kaca, że nie głosowałeś i pozwolileś innym wybrać Ci opiekuna narodu?

            Pozdrawiam,
            Mejson
            --
            Automobil
            Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
            • mrzagi01 Re: kac 11.10.06, 16:07
              głosowałem misiu, głosowałem.
              widzisz- chodzi o to że doszedłem ostatnio do wniosku, że wejście w politykę
              jest samo z siebie oznaką nikczemności tego który to robi.
              • mejson.e Re: kac 11.10.06, 16:35
                mrzagi01 napisał:

                > głosowałem misiu, głosowałem.

                Zwracam honor!

                > widzisz- chodzi o to że doszedłem ostatnio do wniosku, że wejście w politykę
                > jest samo z siebie oznaką nikczemności tego który to robi.

                Nie moge się zgodzić - wielu z polityków okazuje się nikczemnymi, ale istnieją
                jeszcze u nas autorytety.
                Do czasu aż kaczyzm je wszystkie zdepcze...

                Pozdrawiam,
                Mejson
                --
                Automobil
                Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
            • emes-nju Ja mam kaca bo glosowalem... 11.10.06, 16:08
              Nie na kaczorka oczywiscie! I skutki widac... :-/ Naprezylem sie, dojechalem kawal drogi, zaglosowalem i - tu interwencja autocenzury uniemozliwila mi wylanie mej frustracji w sposob ordynarny acz dosadny.
              • mejson.e Re: Ja mam kaca bo glosowalem... 11.10.06, 16:38
                emes-nju napisał:

                "Naprezylem sie, dojechalem kawal drogi, zaglosowalem"

                Szacunek za postawę obywatelską. Bez ironii.

                Możesz za to spojrzeć sobie w oczy i nie czuć się współwinnym tego wyboru.

                Bo gdybyś nie głosował, to miałbyś udział w wybraniu Kaczora a nawet Leppera...

                Pozdrawiam,
                Mejson
                --
                Automobil
                Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
                • bassooner Czy może widzieliście ??? 13.10.06, 13:22
                  W Poznaniu na banerach widziałem następujące obrazy z podpisami:
                  -dwa małe ptaszki jakby gliniane i podpis "dokarmiać,czy oderwać od koryta" ?
                  -mrówka idąca z liściem,a naprzeciw niej żółta,gumowa kaczka i podpis
                  "z tą królową mrowiska nie zbudujemy"...
                  • plawski to reklama sld n/t :))) 13.10.06, 13:24
                    bassooner napisał:

                    > W Poznaniu na banerach widziałem następujące obrazy z podpisami:
                    > -dwa małe ptaszki jakby gliniane i podpis "dokarmiać,czy oderwać od koryta" ?
                    > -mrówka idąca z liściem,a naprzeciw niej żółta,gumowa kaczka i podpis
                    > "z tą królową mrowiska nie zbudujemy"...
    • pap10 A moze Pap? 13.10.06, 13:26
      PIerwsze co bym zrobil to naciskal na wyzerowanie podatkow i wrecz
      dofinansowanie produkcji damskiej bielizny - z im mniejsze ilosci materialu
      zrobiona tym wieksze ulgi. Kto na mnie glosuje?

      Pap :)

      P.S. Nie chce sie nahapac i nie jestem zbyt madry - wiec krzywdy nikomu nie
      zrobie, ale zylo sie bedzie fajnie :)
      • computerland1 Re: A moze Pap? 13.10.06, 13:39
        no z dyskusji wynika, ze bedziemy wybierac miedzy Lisem a Papciem:)
        • plawski Re: A moze Pap? 13.10.06, 13:46
          computerland1 napisał:

          > no z dyskusji wynika, ze bedziemy wybierac miedzy Lisem a Papciem:)

          I myślę, ża PAP wygra. Tylko pamiętaj o haremach!!!
          • pap10 Re: A moze Pap? 13.10.06, 13:53
            Ale oczywiscie, bez haremow to co to za zycie :]

            Pozdrowka,
            Pap :D
    • plawski Nie mam słów...... 13.10.06, 13:48
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3681471.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka