Dodaj do ulubionych

Sprawozdanie...

12.02.10, 23:36
... tradycyjnie napisać powinna Violja1, jako nowalijka na
dzisiejszym spotkaniu. Nawet za bardzo się nie wzbraniała.
Uczestniczyli, tfu! Uczestniczyły (mężczyzn tym raezm zabrakło):
Dzidka, Dorka, Cytrynka, Heniula, Violja, Bzzyta oraz wyżej
podpisana. Czekamy na relację Violji.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Sprawozdanie... 12.02.10, 23:39
      A choć jakieś malućkie zdjątko będzie?
    • ter.eska Re: Sprawozdanie... 12.02.10, 23:39
      O!Zjawiła się pierwsza regulaminowabig_grin Witamy,witamybig_grin
    • violja1 Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 00:02
      Zostałam zobowiązania do rozpoczęcia (nie zdążyłam wątku założyć)sprawozdania, co niniejszym czynie:
      Po pierwsze nie znając zasad i obrzędów TWCH popełniłam fopę na wstępie. Łaskawie wybaczono mi to i przyjęto na memłoło. Nawet odjęto sobie od ust co by mnie nakarmić.
      Niekompletna lista poruszonych tematów (kolejność przypadkowa): zęby, długo dystansowe podróże samochodem, tajemnicze 'coś' (wbrew pozorom bardzo użyteczne), terror laktacyjny, zęby, skrzywienia, wypaczenia i zwyrodnienia... kręgosłupa tym razem wink, wybory najpiękniejszego zgryzu (wygrał Kocio), Dzidka została poinstruowana przez fachowca jak ma trenować zgryz coby odebrać palmę pierwszeństwa Prezesowej. Potem wymieniałyśmy się fotkami domowego inwentarza żywego w postaci dzieci, kotów, psów i ... na męża Kocia. Na koniec gdy przyszło do regulowania rachunku zostałam poinformowana o rabacie 30% !!!!!! Żyć, pić, nie umierać big_grin
      • eulalija Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 00:15
        Choć nie byłam ciałem, muszę, muszę bo się inaczej uduszę, uszami
        byłam! Sto lat wdzięczny chór wykonał!! Widzę, no widzę! grupę
        śpiewającą ballady Minerwy!

        Dzięki dziewczyny. Gdybyście widziały moją gębę ...

      • monia.i Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 00:41
        violja1 napisała:

        Dzidka została poin
        > struowana przez fachowca jak ma trenować zgryz coby odebrać palmę
        pierwszeństwa
        > Prezesowej.
        Rany gorzkie - przez moment oczyma wyobraźni mej niesfornej
        widziałam dwie zwinne, gibkie czterołapne i łaciate, wdzięcznie
        wyszarpujące sobie z zębów palemkę wielkanocną. Jednej Prezesowa
        było a drugiej....Przepraszam, przepraszam, kajam się - ale musiałam
        się podzielić smile
        • balamuk Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 00:57
          Rany gorzkie - slusznie prawisz. Mnie sie skojarzyla palemka wielkanocna z Lipnicy Murowanej, tak ze trzy metry z okladem, i odpowiednio duze te walczacewink
          • monia.i Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 01:04
            ...wczepione wytrenowanym zgryzem w te kłoski i kwiatki smile
      • asia.sthm Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 09:40
        Violja, sprawozdaniowy debiut wyszedl przednio.

        Czy w tak kameralnych warunkach dali ci gluty do spozycia?
        Czy byl poruszany temat WYMIANY kregoslupow?
        • orale Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 10:06
          Tamaty jak zawsze interesującesmile ciekawam tego terroru laktacyjnego,
          znaczy wy wczoraj terroryzowałyście bramę gołymi biustami czy jak?smile
          • balamuk Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 10:13
            Albo staly po obu stronach wejscia jak te kariatydy i mlekiem sikaly na przechodniow? Wymiana kregoslupa tez mnie interesuje, pliz plizwink
            • kocio_pierzaczek Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 10:19
              O kręgosłupach było, bowiem tematy medyczne zdominowały wieczór.
              Ekshibicjonizmu nie było, choć przytulanki, hmm, troszeczkę. Glutów
              nie było, bo czekają na swój lepszy dzień, na przykład na pasowanie.
              • ter.eska Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 16:44
                Ta palemka stoi mi w oczach jak żywabig_grin,znów ominęła mnie taaaaaaaaka imprasad.A sprawozdanie supersmile
    • dorka_31 Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 16:52
      Witam pospotkaniowo! Udało mi się dotrzeć, i ogromnie się z tego
      cieszę. Po przyjściu zastałam Kocia z Dzidką sączące piwko przy
      barze. Gdy dołączyła Cytrynka uznałyśmy, że zgromadzenie czterech
      osób wymaga już stołu i dokonałysmy zmiany miejsca.Tematyki rozmów
      uzupełniac nie będę, bo jak zwykle było dużo i o wszystkim, choc
      faktycznie dominowała tematyka medyczna, która na koniec przerodziła
      się w dyskusję o ciuchach. Kocio przyniosła też Claudię z wywiadem i
      osoby zainteresowane kolejno oddawały się lekturze. Co by i inni też
      mogli zerknąć zrobiłam fotki, ale wyszły tak sobie (może Kocio
      zeskanuje, to będzie lepiej widać). Niemniej jednak, jeśli ktoś
      bardzo chce może zerknąć:
      img687.imageshack.us/img687/2594/img3447m.jpg
      img710.imageshack.us/img710/3584/img3448m.jpg
      img175.imageshack.us/img175/9921/img3449m.jpg
      To są trzy kolejne strony. Jak się otworzy to trzeba jeszcze kliknąć
      na obrazek, co by powiększyć.
      Inne fotki też będą, ale jeszcze nie wiem gdzie i kiedy.
      I to na razie tyle. Innych obecnych proszę o uzupełnianie smile
      • ewa9717 Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 17:07
        Dzięki, Dorko, dobra kobieto. W życiu bym nie przypuszczała, że
        w "Claudii" można znaleźć aż 3 strony tekstu! Oddźwięk forumowej
        burzy jest wink
        Czekam na te inne zdjęcia wink
      • ter.eska Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 17:10
        Dzięki dorkasmile,poczytałam sobiesmile
        • se_nka0 Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 17:18
          Nigdy nie zaglądałam do Claudii.Pewnie u mnie na prowincji jeszcze by się lutowy
          numer gdzieś znalazł.Dzięki za linki smile
      • asia.sthm Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 19:33
        Dorko, masz u mnie trzy podrzucenia do gory. Wszystko daje sie pieeeeknie odczytac.
        Duza buzka!
        • asia.sthm Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 20:00
          Fajny wywiad.

          Perelki sa:

          "I ten lajdak mial piec szostek w jednym rzucie"
          Jestem w stanie zrozumiec jak mozna znielubic cala nacje za taki czyn.
          Tak jakby mi gula w srodku zelzala jeszcze o dwa stopnie po Porwaniu.



          No i wiem dlaczego Gurua tyle podwojnych wozkow widziala w Danii po pigulkach na
          wzmocnienie. To nie byly wcale blizniaki!!!
          Ha, zatrzymam sobie.do nastepnego spotkania.

          Wlasny wniosek.
          Seks nigdy sie nie przeje. Od zarania wszechczasow sie nie przejadl, to sie juz
          nie przeje. Niebojsia!
          • stara.gropa Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 20:06
            Asiu mów natychmiast co, a właściwie kto to był w tych podwójnych
            wózkach? Takie wielkie dzieci im się rodziły po tych pigułkach, że
            trzeba je było upychać w podwójnym wózku?
            • se_nka0 Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 20:12
              Bo przecież nie podwójnie wózek (pojedynczy) widziała ???
            • ewa9717 Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 20:15
              No!!!!
              • groha Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 20:37
                Przecież to były pigułki na wzmocnienie, nie? Widocznie tak wzmocniły Gurui
                wzrok, że widziała podwójnie, normalka.
                A jeśli chodzi o sprawozdanie, to zawsze jestem pewna podziwu, słowo daję.
                Szczególnie, że czasami też mi się zdarza bywnąć w babskim towarzystwie i gdyby
                po takim czymś, ktoś zapytał, o czym rozmawiałyśmy, to musiałabym odpowiedzieć:
                o WSZYSTKIM. Jak Wy to robicie, że pamiętacie o czym była mowa? To niesamowite
                jest, po prostu.
                • ter.eska Re: Sprawozdanie... 13.02.10, 21:00
                  Mnie jednak wyszło,że to były jednak bliźniaki i aż skora mi cierpnie na myśl co ja bym miała po takich tabletkach skoro bez nich mam bliźniaki.
                  • konopika Re: Sprawozdanie... 14.02.10, 11:16
                    Jak ja Wam zazdroszczę tych spotkań... (tu spoglądam tęsknym wzrokiem ponad komputer i marzę sobie jakby to było fajnie)

                    Dorko, dzięki za wywiad, jesteś kochana.
                    • papuga_ara Re: Sprawozdanie... 14.02.10, 22:31
                      Brawo Nowalijkosmile za debiut sprawozdaniowy big_grin
                      Brawo dorka za zdjęcia, cudny pomysł!! big_grin
      • g0p0s Re: Sprawozdanie... 15.02.10, 11:19
        Dzięki Dorko za wywiad.
        • kocio_pierzaczek Re: Sprawozdanie... 15.02.10, 11:41
          Asia, jak ja sprowadziłam się do mojej obecnej dzielnicy i co drugi
          wózek dziecięcy okazywał się być tu podwójny, to już podejrzewałam
          pobliską hutę o jakieś tajemnicze promieniowanie. Dopiero gdy sama
          zaczęłam spacerować z wózkiem i baczniej zaglądałam do wnętrz
          cudzych, zrozumiałam też, skąd tyle podwójnych. smile Albo wręcz
          potrójnych.
          • the_dzidka Re: Sprawozdanie... 15.02.10, 13:49
            ???????
          • ewa9717 Re: Sprawozdanie... 15.02.10, 14:02
            Nie odważyłam się stawiać pytajników, sądząc, żem sama taka
            niezorientowana, ale teraz oddycham z ulgą.
            I też zapytam: ????????
          • g0p0s Re: Sprawozdanie... 15.02.10, 14:48
            Wiadra z piaskiem?
            • kocio_pierzaczek Re: Sprawozdanie... 15.02.10, 14:58
              Nie. Po prostu mamy pakują do podójnych wózków potomstwo w wieku
              róznym, acz zbliżonym. Czasem do takiego "bliźniaka" jest jeszcze
              dostawka na najstarszego malucha, który jedzie na stojąco. Ale zanim
              się dopatrzyłam, że leżące w wózkach tobołki najczęściej róznią sie
              wielkością i wiekiem, byłam nieco przerażona, zwłaszcza podczas
              własnej ciąży. smile
              • ter.eska Re: Sprawozdanie... 15.02.10, 21:00
                Rzeczywiście,sama się z tym spotkałam kiedy oddawałam moją podwójną spacerówkę,właśnie babka,której oddawałam miała dwoje dzieci z roczną różnicą wieku.A wielkość bliźniąt może zmylić,u mnie w sąsiednim bloku są bliźniaki z różnicą wzrostu ponad głowę,moje tez różnią się wzrostem(acz nieco mniej od sąsiadów)i wagą(już zdecydowanie więcej).A poza tym na moim osiedlu od wielu lat jest urodzaj na podwójne wózki.
                • yvi1 Re: Sprawozdanie... 17.02.10, 16:45
                  Dzieki za wywiad!
                  A i tu w Niemczech tez pelno takich podwojnych wozkow jezdzi.A blizniaki dalej
                  sa rzadkim zjawiskiemwink
                  Ach,te wasze spotkania!
                  Z samych sprawozdan by super ksiazke napisac mozna!
                • minerwamcg Re: Sprawozdanie... 20.02.10, 20:45
                  No bo takie rodzeństwo z małą różnicą wieku to fajna rzecz. Moja przyjaciółka ma
                  dzieci w odstępie półtora roku - ale wózek kupiła nie dla bliźniaków, tylko
                  specjalny: z jednym miejscem bardziej "leżącym" dla młodszego i siedziawką dla
                  starszego.
    • balamuk Re: Sprawozdanie... 19.02.10, 20:23
      A zdjecia coooo???...
      • kocio_pierzaczek Re: Sprawozdanie... 20.02.10, 20:53
        Zdjęcia pojawią się dziś wraz z informacją dotyczącą ich
        lokalizacji...
        • balamuk Re: Sprawozdanie... 20.02.10, 21:42
          smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka