Dodaj do ulubionych

Luty drugi raz wita:)

16.02.10, 08:02
Na Targówku rozładunek kolejnego dużego transportu białego
szaleństwa.
Ja nie narzekam. Ja kocham zimę, uwielbiam śnieg, mróz (no, może 24
ujemne to już przesada), ale stopień oczyszczenia miasta doprowadza
mnie do furii. To co było czarne wiosną, latem i jesienią teraz też
ma być czarne! A zielone - białe!

No, ponarzekałam.

Witam.
Obserwuj wątek
    • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 08:07
      Cześć. Zgadzam się z przedmówczynią.
      • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 09:00
        No i tu widzimy wyższość/niższość prowincji. Do nas od kilku dni
        nawet dostawy sniegu nie docierają wink
        Dzień dobry!
        • orale Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 09:56
          Jest piękniesmile
          sekcja warszawska - sobota czy niedziela, sanki czy łyżwy?
          • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 10:08
            Niedziela wieczór, knajpa, dym papierosowy, trunki, kanapa, dobre
            jedzenie, plotki - będzie pięknie.
            • orale Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 10:24
              To późniejsmile
          • ez-aw Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 10:24
            > sekcja warszawska - sobota czy niedziela, sanki czy łyżwy?

            U mnie sobota, to łażenie po sklepach i kino. Może jakaś kawa do tego? Niedziela na łonie rodziny smile
            Dzień dobry.
            • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:00
              Czesc. Nie leje, nie sniezy, przymrozilo, tradycyjnie nikt nie posypal. Nie musze isc na lodowisko, pojezdzilam sobie w ramach zakupowsmile
    • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:18
      Uaaaaaaa (ziewanie), właśnie oko mi się otworzyło. Witaj ludu
      pracujący, he, he, he (sadystyczny rechot)
      • groha Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:23
        Lud pozdrawia Królową. Pracujący jest, owszem, ale za to bez kataru, hihi.
        • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:27
          Nikt nie jest doskonały smile
          • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:36
            A cóż to za choróbsko śmiało dopaść szanowną Gropę, Starą Gropę?
            • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:40
              Cały zestaw w pakiecie - katar, kaszel itd. Na szczęście palce
              działają i mogę teraz cały dzień tu pisać, aż będziecie mieli mnie
              dość smile
              • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:47
                Ale temperatury szanowna Gropa, Stara Gropa nie ma?
                Bo gdyby tak w malignie coś napisane zostało ...
                • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:52
                  Acha, nudzi nam się, co? Za spokojnie jest na forum? big_grin
                  • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:54
                    No, robię akurat coś tak straszliwie nudnego, że przydałoby się
                    jakieś ziemi trzęśnięcie albo chociaż grom z jasnego (aktualnie)
                    niebasmile
                    • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:55
                      A potem wywalą mnie z TWCh, tak? Wolę nie ryzykować wink
                    • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 12:57
                      Trzesienia ziemi bardzo prosze nie!
                      Gropo, w pakiecie to ci taniej wyszlo?
                      • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 13:02
                        Hm, raczej nie. Trzy razy więcej lekarstw, bo teraz jest wąska
                        specjalizacja smile Kaszel mokry poranny - jedno lekarswto, kaszel
                        suchy wieczorny - drugie, katar wirusowy - co innego, katar
                        bakteryjny - co innego itd., itp. big_grin
                        • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 13:14
                          A to kant du... ten, do Ochrony Konsumentow powinnas napisac z awantura!
                        • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 13:18
                          Ale możesz popijać coca-colą?
                          • groha Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 13:30
                            No, a jakże inaczej? Przecież jeszcze żyje smile Trzewia należy przepłukiwać
                            coca-colą, bo inaczej to dusze bolą.
                            • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 13:36
                              Tak, tak coca-colę mam zapisaną trzy razy dziennie.
                            • ez-aw Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 18:21
                              Trzewia należy przepłukiwać
                              > coca-colą, bo inaczej to dusze bolą.

                              To już wiem, czemu mnie boli. Dlatego, ze nie uznaję coca-coli. wink
    • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 13:41
      Muszę odszczekać. Tylko raz, bo nie wiadomo ile zrobią, ale honor
      muszę oddać. Płużek taki na czymś do tych pojazdów, co to o nie
      teraz tyle awantur, przyczepiony i delikwent w żółtej kamizelce
      jedną z drogo-chodniko-parkingów odśnieża.

      Hau!
      • goonia Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 17:36
        Jaki snieg? o czym wy mowicie? zimno, to jest, umiarkowanie zresztatongue_out Od jutra
        plusy.
        Milego.
    • blackauri Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 18:18
      chlapa i mokre nogi. Chyba sobie jeszcze pochoruję...
    • ewaty Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 21:00
      Mam dwa sukcesy. Skończyłam sesję. Rozebrałam choinkę...
      • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 21:15
        A ja byłam nad morzem. Chyba wiosna będzie szła cycuś...
        • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 21:20
          Po bursztyny?
          • orale Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 21:48
            Witam
            Choinkę rozebrałam, ale bombki ciągle leżą wierzchem, nie chce mi
            się iść na strych. Sesji gratuluję.
            Poza tym ciągle pięknie, orzelki, aniołki i rzuty śnieżkami. Chyba
            dziecinnieje na starość, ale chce się nacieszyć tym śniegiem, bo nie
            wiadomo kiedy jeszcze tak piękna zima się trafismile
            • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 21:53
              Jak Ci mało śniegu, to może byś zabrała go z ulic do swojego
              ogródka? smile
              • orale Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 22:01
                a dziekuję, sniegu mi w sam raz. Ale jakby on tak poleżał do marca,
                to byłaby pewna szansa na jakieś nartki tej zimy, a stęskniłam się
                za tymsmile
                • groha Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 22:30
                  Czyli Gropa dobrze radzi - bierz ten niechciany śnieg i usyp górkę w ogródku.
                  Nie dość, że sama sobie pojeździsz, kiedy ci się zachce, to jeszcze zarobisz, że
                  hej. Ty wiesz po ile teraz karnety na byle oślą łączkę? smile
                  • orale Re: Luty drugi raz wita:) 16.02.10, 22:49
                    Gorka jest, śnieg też. Mały biznesik można jeszcze przez tydzień
                    machnąć. Groha przyjedzie i będzie miała kram z pamiątkami, Stara
                    Gropa będzie sprzedawała hot-dogi, kto się podejmuje za orczyk robić?
                    • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 03:30
                      Szok tlenowy mnie ściął jak Portugalczyk dziewczę w raju wiśni. To
                      sobie poolimpiadzę, Żeni Pluszczence pokibicuję.
                      Dzień dobry!
                      • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 05:44
                        No, po krótkim Żenia prowadzi. W czołówce ciasno, ależ będzie walka
                        w dowolnym! Idę pospać.
                        • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 06:38
                          Miłego spanka. O 1.00 w nocy oprócz zmarzniętego śniegu, skutej mrozem wody była
                          sobie wata!!! Nic innego - na 1 metr przed samochodem nic nie było widać!! Nie
                          za dużo dobrego na raz ? Dzień dobry smile
                          • czekolada72 Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 08:02
                            Dzien dobry!
                            Jakims cudem udalo mi sie odmrozic auto i pokonac cholerne koleiny,
                            wrrrr
                            • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 10:16
                              Cześć. Przynajmniej przestało sypać. I jakieś słoneczko nieśmiało
                              wygląda zza chmur.
                              • kurcgalopek Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 10:46
                                Się witam z Państwem po przerwie smile
                                • konopika Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 16:25
                                  A ja się witam po spacerze smile, który jak zwykle polegał na tym, że przedzierałam się z wózkiem starannie omijając wszelkie dachy.
                        • papuga_ara Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 16:39
                          ewa9717 napisała:

                          > No, po krótkim Żenia prowadzi. W czołówce ciasno, ależ będzie
                          walka
                          > w dowolnym! Idę pospać.

                          No, widziałam dziś rano kawałek powtórki! A wieczorme obejrzę
                          powtórkę dowolnego. Tylko nic mi nie mów! wink
                          A tak poza tym, to pięknie jest, wczoraj i dzisiaj na niebie było
                          słońce
                          big_grin big_grin big_grin Boże, jaki to luksus - mrużyć oczy od
                          słońca smile I przestało padać to białe badziewie, każda chwila
                          przerwy dobra.
                          Mam zatkane ucho.
                          • goonia Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 17:24
                            Synek zlamal sobie reke grajac w hokeja,a w niedziele ma zawody narciarskie.
                            Twierdzi, ze pojedzie, reke ma juz odpowiednio zgieta, tylko kijek mu tasma
                            przykleimy bo z trzymaniem bedzie mial problemy. Moj maz jeszcze pogarsza sprawe
                            mowiac, ze do niedzieli moze mu sie polepszy i sam da rade. Trzymajcie mnie, bo
                            nie wytrzymam. Za 3 tygodnie sa ferie i wyjazd na nartysad
                            A tak wogole to dzien dobry.
                            • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 17:29
                              Panowie tak mają, znałam jednego co ze złamaną nogą jeździł na
                              motorze.
                            • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 17:57
                              goonia napisała:

                              > Synek zlamal sobie reke grajac w hokeja,a w niedziele ma zawody
                              narciarskie.
                              > Twierdzi, ze pojedzie, reke ma juz odpowiednio zgieta, tylko kijek
                              mu tasma
                              > przykleimy bo z trzymaniem bedzie mial problemy. Moj maz jeszcze
                              pogarsza spraw
                              > e
                              > mowiac, ze do niedzieli moze mu sie polepszy i sam da rade.
                              Trzymajcie mnie, bo
                              > nie wytrzymam. Za 3 tygodnie sa ferie i wyjazd na nartysad
                              > A tak wogole to dzien dobry.
                              Gooniu, dwóch nie przegadasz, a co dopiero dwóch, którzy mają tak
                              samo!
                          • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 17:31
                            papuga_ara napisała:


                            > Mam zatkane ucho.

                            Witaj w klubie ogłuszonych Papugo smile
                          • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 17:55
                            papuga_ara napisała:

                            > ewa9717 napisała:
                            >
                            > > No, po krótkim Żenia prowadzi. W czołówce ciasno, ależ będzie
                            > walka
                            > > w dowolnym! Idę pospać.
                            >
                            > No, widziałam dziś rano kawałek powtórki! A wieczorme obejrzę
                            > powtórkę dowolnego. Tylko nic mi nie mów! wink
                            > A tak poza tym, to pięknie jest, wczoraj i dzisiaj na niebie było

                            > słońce
                            big_grin big_grin big_grin Boże, jaki to luksus - mrużyć oczy
                            od
                            > słońca smile I przestało padać to białe badziewie, każda chwila
                            > przerwy dobra.
                            > Mam zatkane ucho.
                            Nic nie powiem, bo dowolny jadą dopiero z czwartku na piątek. Ucho
                            nie tak ważne, byle oba oka, resztę załatw drugim mimouchem wink
                            • ter.eska Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 17:59
                              U mnie dziś było piękne słoneczko,zero na termometrzesmilei...duuuuże kałużewink.A na dokładkę samotny bałwanek na środku zaśnieżonego placu zabaw.
                              • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 18:29
                                'wieczor, coraz wiecej wody wszedzie. Przyjdzie nabyc gumofilce.
                                Gooniu, trzym sie!
                                • orale Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 18:49
                                  Witam
                                  w pracy dziś wesoło. przyszła ekipa do zrzucania śniegu z dachu.
                                  Nawalali młotami we wszystko, zwłaszcza w rynny, tak porządnie
                                  sprzątali. Następnie wszystko, śnieg i bryły lodowe zrzucali na
                                  zaparkowane samochody. Po awanturze jaka wybuchła, stwierdzili, że
                                  przecież krzyczeli, że zrzucają. Ciekawa jestem kto będzie łatał
                                  dziury, które szanowna ekipa wybiła w dachu. Z zainteresowaniem
                                  czekam na dodatnie temperatury. Pewnie popłyniemy.
                                  • ter.eska Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 19:12
                                    Orale umiesz pływać?,ja nie umiem i boje się że utonę jak to wszystko zacznie topniećwink
                                    Wszystkim pływającym,ogłoszonym,złamanym życzę by było lepiej.
                                    • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 17.02.10, 22:56
                                      Ja obserwuję rzeczkę znajdującą się 10 m od budynku, stopień
                                      zawalenia jej śniegiem i zaspy na brzegach. Bardzo się boję o
                                      zawartość mojej nawiedzonej piwnicy.
                                      • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 08:22
                                        Bry. Samoistnie odśnieżył się w nocy balkon. To chyba coś znaczy...
                                        • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 09:35
                                          Mnie tez. Jak to milo, ze czasem cos sie robi samo. Dzien dobrysmile
                                        • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 09:38
                                          Cieplej.Słońce świeci smileKurcze, jakie te szyby w oknach, dziwne jakieś wink Dzień
                                          dobry !
                                          • ez-aw Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 10:18
                                            Dzień dobry.
                                            Mi się balkon nie chciał samoistnie odśnieżyć (może dlatego ze nie mam balkonu? suspicious )
                                            Za to wczoraj, gdy wyglądałam przez otwarte okno, nagle coś mi przeleciało tuż przed twarzą i z trzaskiem rozbiło się o parapet.
                                            Idzie ocieplenie, skoro lód się odrywa od dachu smile
                                            • bbbzyta Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 13:37
                                              Wara od balkonów, jedna pani ode mnie z pracy (w sile wieku i sprawna fizycznie) parę dni temu na własnym balkonie złamała nogę. Niech sobie samo topnieje, jeśli nikomu nie kapie ani nie zalewa. A poza tym wszystkim dzieńdobry smile
                                              • groha Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 14:50
                                                Dzień dobry i jakże już długi! A będzie jeszcze bardziej, to pewne.
                                                Wiecie co, nie wiem, jak to się dzieje, ale gdy wczoraj zajrzałam do tutaj i
                                                pozdrowiłam JKM Starą Gropę w imieniu ludu pracującego bez kataru, to
                                                natychmiast, powtarzam - natychmiast lunęło mi z nosa. Zaraz potem dopadł mnie
                                                kaszelek, a wieczorem zatkało mi uszy. Wiem, wiem, podatność, autosugestia i
                                                takie tam, ale żeby tak nagle i na taką odległość? Gropo, jak Ty to robisz, do
                                                diaska? Tak normalnie: hokus-pokus, czary-mary, tfu tfu i gotowe? smile
                                                • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 14:58
                                                  Bo ja się lubię wszystkim dzielić z przyjaciółmi.
                                                  • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 15:20
                                                    Wobec tego wnioskuje, ze czujesz do mnie choc odrobine sympatiiwink W nocy obudzil mnie zatkany nos, w glowie dudni jak w Morii i kaszle rozdzierajaco. A tak dobrze zarlo.
                                                  • groha Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 15:34
                                                    Podziękować, Gropo, podziękować! Bałamuku, wobec powyższego, nie pozostaje nam
                                                    nic innego, tylko uznać to za wielki zaszczyt oraz kaszleć i siąkać z wdziękiem,
                                                    a nawet z rozkoszą, prawda? smile
                                                  • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 15:51
                                                    Bałamuku, od początku naszej znjomości poczułam do ciebie sympatię,
                                                    czemu dałam wyraz wink
                                                    Nie gniewasz się?smile
                                                  • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 16:41
                                                    Ach, jakze bym mogla! <pociaga nosem. ze wzruszenia tez>big_grin
                                                  • goonia Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 17:29
                                                    Dobry.
                                                    Slisko strasznie. Wczoraj przyszedl plus i spadl snieg. W nocy wrocily minusy a
                                                    dzis mamy wszedzie lodowisko.
                                                  • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 17:48
                                                    A ja wróciłam z pleneru. Żadnych mokrości w nosie ani innych szmerów
                                                    w letkich. Jeśli o ten stan idzie, chętnie się okopię na stanowisku
                                                    wroga Starej G. wink

                                                    Już miisię trzęsą gacie, ale co tam klik i wysyłam!
                                                  • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 17:54
                                                    Wroga powiadasz? Na wroga zionę straszliwymi wirusami uuuuuuuu.
                                                    Zobaczymy jutro czy doleciały wink
                                                  • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 18:10
                                                    Chyba nie trafiło, akurat wyskoczyłam na chwilę do sąsiadów!
                                                  • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 18:11
                                                    Nie bój, nie bój, one już tam są!
                                                  • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 18:12
                                                    Ewo, ty sie powaznie zastanow i na bacznosci miejsie! Takie z czystej sympatii do Bukaresztu dolecialy w try miga, na gory nie zwazaly, a ty blizej! Pozor!wink
                                                  • ter.eska Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 20:48
                                                    Witam wieczoriemsmile.Niestety znikam na jakis czas bo nam mltimedia
                                                    neta poniszczylysad
                                                  • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 20:51
                                                    E, czosnku dla zdrowotności pojadłam i dalej się nie boję wink
                                                  • orale Re: Luty drugi raz wita:) 18.02.10, 22:19
                                                    Witam
                                                    wróciłam wyteatrowana i przygnębiona jak cholera. Sztuka doskonała,
                                                    ale bez jednej choćby malutkiej myśli optymistycznej. Posiedzę sobie
                                                    cichutko w kąciku i poprzeżywam jeszcze
                                                  • ewa9717 Papugo, nie czytaj! 19.02.10, 06:11
                                                    Panowie pojechali.
                                                    Żenia drugi. Sędziowie do bani. Na pocieszenie - pierwszy Lusacek,
                                                    ponoć z polskim korzonkiem. Poza tym widziałam swoje słoneczko -
                                                    Wiktora Pietrenkę wink
                                                    Nie wiem, czy zasnę, bo może dostałam zawału.
                                                  • se_nka0 Re: Papugo, nie czytaj! 19.02.10, 06:43
                                                    Tyle przeżyć na raz, przestawiłaś się całkiem na nocne życie ??
                                                    Dzień dobry - wczesna pora a termometr na plusie !!
                                        • edeka5 Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 10:48
                                          Witam. Nad ranem, z wielkim hukiem, samoistnie oczyścił się daszek nad drzwiami. Niestety - daszek popękany od naprężeń, drzewko wiśniowe ma połamane gałęzie.
                                          • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 11:03
                                            Dzien dobry. Szkoda drzewka, dojdzie od siebie?
                                            • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 11:14
                                              Bry. Idę do lasu.
                                            • edeka5 Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 11:15
                                              Dwie gałęzie ułamane - trzeba odciąć do końca. Drzewko stare, wiele wytrzymało może i to wytrzyma.
                                              • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 11:19
                                                To co połamane poobcinaj.Drzewko odbije ładnie na wiosnę - poradzi sobie.
                                                • czekolada72 Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 11:25
                                                  Hej smile
                                                  • goonia Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 16:31
                                                    Bry. Dobrze, ze juz piatek.
                                                  • bbbzyta Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 16:42
                                                    Piąteczku, dzionku mój ukochany,
                                                    przez cały tydzień wyczekiwany!
                                                    Poranek dłuży się jak zaskroniec,
                                                    a po południu - katorgi koniec!
                                                    To pisałam ja, bzzzzzz
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 19:28
                                                    Witam ciepło wszystkich.
                                                  • orale Re: Luty drugi raz wita:) 19.02.10, 23:21
                                                    dobry wieczór się z państwem, a w zasadzie dobranoc
                                                  • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 06:52
                                                    Jak dziś mokro! Kapie, siąpi.Biel znika jakby kawałkami,szarobure pryzmy jeszcze
                                                    poleżą pewnie długo.Gastronomiczna pogoda wink Dzień dobry !
                                                  • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 08:55
                                                    Miałam wielką nadzieję, że Gropa, Stara Gropa mnie nie lubi. Figa z
                                                    makiem, z pasternakiem. Full serwis, katar, kaszel, kichanie, w
                                                    kościach łamanie, dreszcze, temperatura. A za oknem to się wyrażać
                                                    nie będę, jak wygląda.

                                                    Witam.
                                                  • orale Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 09:19
                                                    Hej
                                                    w stosunku do mnie to Stara Gropa waha się od kilku dni. Mam
                                                    nadzieję,ze się zdecyduje na nie.
                                                    Poza tym dzień dziś z tych co dobrze robią na cerę. A jeszcze poza
                                                    tym do Lyliki dziś się wybieram, coś przekazać od państwa?smile
                                                  • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 09:25
                                                    Przekaż, przekaż.Najlepszego dla Lyliki - już chyba nie marznie, bo zima w
                                                    odwrocie !Niech nam tu rozkwita tym ,,lylikowym,, bzem wink
                                                  • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 09:48
                                                    Dzień dobry. Mleko za oknem.
                                                    Orale, uściskaj ode mnie Lylikę, tylko delikatnie, delikatnie. smile
                                                  • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 09:57
                                                    I ode mnie, proszesmile
                                                    Slonce jak malowane, a ja sie czuje... lubiana sie czuje. Dzien dobry!
                                                  • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 10:19
                                                    A ode mnie daj zdrowotnej buuuuuuuzi, bom zdrowa jak koń i na Gropę
                                                    odporna!
                                                    Dzień dobry!
                                                  • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 10:25
                                                    Widocznie wiatr wieje w złym kierunku.
                                                  • orale Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 10:34
                                                    o ja też sie dzis czuję lubiana, ba, nawet kochana się czuję.
                                                    Dostałam maila, że ktoś mnie kocha. Muszę wysłać sms, żeby się
                                                    dowiedzieć kto, koszt 30zł. Chyba wolę mieć tajemniczego
                                                    wielbicielasmile
                                                  • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 10:38
                                                    orale napisała:

                                                    > o ja też sie dzis czuję lubiana, ba, nawet kochana się czuję.
                                                    > Dostałam maila, że ktoś mnie kocha. Muszę wysłać sms, żeby się
                                                    > dowiedzieć kto, koszt 30zł. Chyba wolę mieć tajemniczego
                                                    > wielbicielasmile

                                                    To wygląda na tajemniczego utrzymanka wink
                                                  • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 10:33
                                                    Przekaż najserdeczniejsze serdeczności.
                                                  • kurcgalopek Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 10:43
                                                    Lylikę proszę ode mnie bardzo, bardzo serdecznie pozdrowić!

                                                    A w ogóle to się witam. Chciałby ktoś może jakąś tonę lodu i drugie
                                                    tyle brudnawego śniegu?wink Chętnie oddam.
                                                  • asia.sthm Re: Luty drugi raz wita:) 21.02.10, 14:11
                                                    orale napisała 20/2:
                                                    > A jeszcze poza
                                                    > tym do Lyliki dziś się wybieram, coś przekazać od państwa?smile

                                                    Dalo sie ?
    • blackauri Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 10:44
      Witam w weekendsmile. I zaraz uciekam do pracy...sad
      • ez-aw Re: Luty drugi raz wita:) 20.02.10, 11:02
        Witam i ja.
        Co prawda na dworze paskudna pogoda, ale właśnie wróciłam od fryzjera i jakoś
        tak mi fajnie i wesoło smile
    • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 21.02.10, 08:58
      Słoneczko świeci.
      Witam.
      • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 21.02.10, 09:38
        0 st. i mokro.Przedwiośnie jakby.Powolutku, pomalutku topnieje.Kawałek zielonego
        widać!!! Nic to, że pod spodem rura grzewcza przechodzi wink Dzień dobry niedzielnie.
        • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 21.02.10, 09:51
          Cześć.
          • konopika Re: Luty drugi raz wita:) 21.02.10, 10:09
            Czołem.
    • czekolada72 Re: Luty drugi raz wita:) 22.02.10, 11:21
      Jestem tak zakatarzona, ze moze w ogole witac sie nie powinnam?
      • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 08:11
        Dzień dobry wszystkim.
        • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 09:44
          Pierwszy tak piękny lutowy, Lylika działa wink
          Dzień dobry!
          • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 10:16
            Czesc. Siapi przedwiosenniesmile
            • pomaranczuch Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 12:00
              Hej, hej.
              Udało mi się złapać łączność ze światem w łaziencetongue_out
              • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 12:11
                Dość ekstrawaganckie połączeniesmile
                Ja siedzę grzecznie w kuchni i pilnuję garnka z gulaszem. Wołowym.
                Stary był ten wół, będzie się dusić dłuuuugo.
                Witam.
                • bumbecki Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 12:27
                  Cześć smile jak ja lubię weekendy smile
                  Eulalijo, jestem mistrzem rosołu oraz gulaszu smile jak będziesz
                  chciała to ci dam przepis na ekstra danie smile
                  • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 12:40
                    Ja poproszę o przepisy na oba dania, bo nie umiem dobrze robić ani
                    rosołu, ani gulaszu.
                  • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 12:46
                    Na rosół bardzo poproszę.
                    Mój gulasz był zawsze OK, raczej będę konserwatywna w tym temaciesmile
                    • bumbecki Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 12:54
                      no to wymienimy się przepisami smile
                      Gropciu - chętnie ci opowiem jak zrobić taki rosół, mogą być nawet
                      zajęcia praktyczne smile
                      • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 13:19
                        Dawaj ten przepis na rosół, bo chciałam udać przed jednym panem, że
                        jestem świetną kucharką big_grin
                        • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 13:23
                          Gulaszu dziś nie zdążyszsmile
                          Przepis w wątku Jemy? Jemy!
                          • bumbecki Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 13:27
                            przepisów nie piszę, tylko opowiadam smile
                          • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 13:30
                            Gulasz też zrobię, przeczytałam Twój przepis i od razu zrobiłam się
                            głodna. Nie mogę podać dwóch potraw na raz, musi na dłużej starczyć,
                            bo mój zestaw dań jakie potrafię dobrze przyrządzić jest nader
                            skromny smile
    • blackauri Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 13:10
      Witam sobotnio. Za chwile wielkie porządki, wcześniej jednak kawusia..
      • 36krzysiek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 13:56
        Dzień dobry. Mój apartmą wygląda jak porządnie zapuszczony strych
        starego zamczyska. Coś mi wypaczyło charakter, ale się ruszę,
        naprawdę. Na razie krochmalę pościel.
        • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 14:16
          Srebra już wyczyszczone? Klamki wypolerowane? Baronie, jak Ty się
          opuścisz w obowiązkach, to co my mamy powiedzieć?
          • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 14:35
            To ja juz rozumiem, dlaczego mam w chalupie zaniedbany oboz uchodzcow
            palestynskich. Barony zaczely sie opuszczac i wszystkie standardy poszly w doool...
            • 36krzysiek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 14:53
              Dlategoż ścierki w dłoń okute latexem i do boju!
              • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 15:08
                Baronie, czy mógłbyś wyjaśnić do czego Ci latex przy porządkach? Bo
                raczej z czymś innym się kojarzy smile
            • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 14:56
              Ojojoj, to ja schodzę do poziomu sadyby tego Araba, co chciał Guruę
              z Gururzątkiem ugoscić. Ale nic to, może kiedyś się na porzadki
              rzucę...
              • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 15:12
                A u mnie okna błagają o umycie, zwłaszcza przy takim łądnym
                słoneczku... Baronie, i mam taką niedoczyszczalną patelnię. Założę
                się, że nawet ty byś jej nie doszorował. wink
                • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 15:38
                  Jaka przesliczna wiosenna prowokacjasmile
                  A z lateksem trzeba ostroznie, mowili kiedys w telewizorze o lekarzach, na lateks uczulonych. Okropnie im puchly rece!
                  • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 16:02
                    Co z tego, że śliczna, jak nieudana? Ech, żyzń...
                    • bumbecki Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 16:33
                      jak mi potrzeba ukojenia to gary szoruję...Kociu - to kiedy możena
                      wpaść na terapię patelniową ?smile
                      • bumbecki Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 16:35
                        ooo, widać jakam zdenerwowana, paluchy w klawisze nie trafiają smile
                        możena = można smile
                        • ez-aw Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 16:39
                          Witam i ja.
                          Okna dziś pomyłam, jakoś widniej, czy mi się zdaje? wink
                        • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 16:44
                          Musiałam odreagować i zmienić (na krótko) środowisko. Już jestem. Miasto czy
                          poza miastem, wszędzie jednako czyli mokro ! Forsycje wstawiłam do wazonu, może
                          wcześniej wiosna będzie ?
                          Dzień dobry !
                          • orale Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 18:00
                            dzień dobry
                            o jakich garach niedoszorowanych wy mówicie ja się pytam? jak coś
                            się nie daje doszorować, to zakładamy na wiertarkę taką tarczę z
                            filcem, odrobina cifu i luuu. Gary czyste, a czlowiek wiertarką się
                            trochę pobawi
                            • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 18:12
                              Za dużo zachodu, lepiej krzyknąć: Janie, do garów!
                              • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 18:19
                                Trzeba jeszcze mieć na kogo krzyknąc. Wiertarki i tarczki z filcem
                                teź nie mam. Cyf, proszę pani, cyf...
                            • 36krzysiek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 18:19
                              Pół dnia spędziłem na patrzeniu na okna. Bożeszku, jakie one brudne,
                              aż ssie, ale co dopiero że wykurowałem się z kataru i muszą
                              poczekać. Po secundo latex jest produktem stosowanym nie tylko w sex
                              shopach ale i gospodarstwie domowym, chociażby do produkcji rękawic
                              gospodarczych, które chronią delikatną baronowską skórę na dłoniach
                              a po tertio nie ma takiej patelni, której Baron by nie doszorował.
                              No i po quatro, czy jakoś tam, ta wiertarka mnie zafascynowała, bo
                              już od jakiegoś czasu myslę o takim zastosowaniu, w połączeniu z
                              pastą polerską, coby sztućcom nadać odpowiedni blask.
                              • asia.sthm Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 18:26
                                Taki sztyfcik do ucha zamontowac w wiertarke i widelce blysku by nie uniknely.
                                Sztyfcik jak taka nitka do zebow. Zdaje sie, to mozna opatentowac.
        • minerwamcg Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 19:44
          He he. Zawody w bałaganie wciąż trwają - w temacie "Jak pokonałam
          Alicję" smile Licytować się nie mam zamiaru, aczkolwiek perwersyjna
          ochota by sie znalazła, kiedy spojrzę na "zawartość" dywanu w
          salonie. Kto da wiecej? smile

          Kosz z pieluchami. Huśtawka. Pluszowy słoń. Wieża z klocków, którą
          nasze małe szczęście zapomniało rozwalić. Pluszowy smok, półtora
          metra bieżącego, tzw. Pytolina. Pampersy, czyste, aczkolwiek
          wywalone z pudełka, sztuk dwadzieścia. Pluszowy osioł. Dzieło
          naukowe "Zagadkowa mowa", poświęcone zagadnieniu, jak robi pszczółka
          (niestety napisane fatalnym wierszem). Wybór poezji Juliana Tuwima
          ze szczególnym uwzględnieniem "Słonia Trąbalskiego" (dla
          odreagowania po pszczółce). Pluszowy dinozaur. Grzechotka piesek.
          Grzechotka słoń. Grzechotka niezdefiniowany dzyndzel. Pudełko po
          herbatce rumiankowej Hipp, przekwalifikowane na grzechotkę. Sweterek
          rozmiar 74 (cm wzrostu użytkownika). Butelka po Geriavicie. Zabawka
          mechaniczna - niezidentyfikowany okaz fauny, przez nas roboczo
          nazwany krową.

          Cholibka! Nie myślałam, że mamy aż tak duży dywan!
          • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 19:52
            Gdybyś to wszystko zgubiła, na pewno pokonałabyś Alicję smile
          • 36krzysiek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 19:52
            Hurra! Nie mam dywanu! smile
            • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 19:56
              Ale geriavit w tym zestawie jest zastanawiajacy...
              • pomaranczuch Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 20:16
                ooo wiertarka to bardzo przydatne ustrojstwo, nie tylko do sprzątania, moze tez
                np zastąpic mikser ;]
                • pomaranczuch Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 20:38
                  Właśnie zapomniałam z tego wszystkiego, dziękuje bardzo Baronowi i Orale za
                  transport ;]
                  • 36krzysiek Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 20:58
                    Niezamaco Pomarańczuchu.
                    • orale Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 21:02
                      i vice versal
              • minerwamcg Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 22:58
                ewa9717 napisała:

                > Ale geriavit w tym zestawie jest zastanawiajacy...

                Cóż, nie jesteśmy już młodymi rodzicami, hi,hi,hi...
                • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 27.02.10, 23:02
                  Ale chyba nie zelżono Cię na porodówce, jak to przed prawie
                  trzydziestu laty przydarzyło się mojej koleżance lat 26, rodzącej
                  swoje pierwsze dziecko. Lekarz spojrzał, skrzywił się i wyraził: -O,
                  mamy tu starą pierwiastkę.
                  • minerwamcg Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 19:38
                    Mnie to wpisano w papierach (książeczka zdrowia dziecka!) jako
                    przyczynę wykonania cesarskiego cięcia. Napisano odrobinę
                    grzeczniej - ale tylko odrobinę smile
                    • asia.sthm Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 19:46
                      Minerwo, ptaszki mi cwierkaja, ze twoja piosenka dla Krysi wydrukowala sie wraz
                      z sygnaturka.
                      Ja uwazam, ze cudnie big_grin ... Krysia, zaloze sie, ze tez
                      • minerwamcg Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:25
                        asia.sthm napisała:

                        > Minerwo, ptaszki mi cwierkaja, ze twoja piosenka dla Krysi
                        > wydrukowala sie wraz z sygnaturka.

                        Jeżeli z sygnaturką, to nic dziwnego, że ćwierkają smile A gdzie
                        się wydrukowała?
                        • asia.sthm Minerwo 01.03.10, 08:38
                          Minerwo prosze wpuscic malpe.

                          A przywitam sie w marcu.
    • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 09:00
      Dość pogodnie wygląda.
      Witam.
      • se_nka0 Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 09:18
        Luty żegna nocnym mrozem i dziennym słońcem.Bay, bay !
        Dzień dobry niedzielnie.
        • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 10:20
          Dość pogodnie? U nas zdecydowanie wiecej niż dość!
          Żółto jak w kwietniu wink
          • 36krzysiek Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 11:01
            Bry. Żółta morda najwyraźniej wróciła z wakacji. Może by tak
            wystroić się niedzielnie i polansować na mieście? smile
            • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 11:13
              A do kościoła?
              • 36krzysiek Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 11:38
                Stara.Gropo prowokujesz od rana...
                • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 12:05
                  Moi?
    • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 13:38
      Wprawdzie nie ubiorę się elegancko ale idę polansować owczarkową.
      Mam nadzieję, że głów nam nie urwie. Moja to mała strata, głównie
      służy mi do upadania na nią, ale owczarkowa źle by się prezentowała
      bez głowy i nie miałaby Papuga czego wygłaskać.
      • cytrynka6543 Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 14:20
        Cześć wszystkim.
        Zaiste jest pięknie,ale wiatr nadal przenikliwie chłodny.
        • dorka_31 Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 14:50
          Witam!
          Słoneczko dziś aż ciągnie na spacer, ale faktycznie, przewiewa dość
          mocno i nie całkiem ciepło.
          • balamuk Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 14:59
            Mlodsze udaly sie na impreze, Starszy na zasluzona sjeste. Ach, gdybyz ten stan rzeczy przynajmniej ze dwa dni potrwal... Dzien dobrysmile
      • papuga_ara Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:20
        eulalija napisała:

        > Wprawdzie nie ubiorę się elegancko ale idę polansować owczarkową.
        > Mam nadzieję, że głów nam nie urwie. Moja to mała strata, głównie
        > służy mi do upadania na nią, ale owczarkowa źle by się
        prezentowała
        > bez głowy i nie miałaby Papuga czego wygłaskać.
        >
        Tak, tak, bez głowy nie głaszczę!!
        Przypomniało mi się dzieło literackie wątpliwego kalibru, "Jeździec
        bez głowy", zaczytywane w młodości przez moją Mamę, a potem przeze
        mnie, czytane w kuchni na głos... Cóż to były za czasy... I cóż to
        za fatalna książka wink
        • papuga_ara Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:29
          Byłam dziś z moim/nie moim (tym adoptowanym w pracy) kotem u weta
          (tak podobno sie teraz mówi, więc próbuję trzymać się aktualnych
          standardów). Słuchajcie, cóż za cudowna klinika i smerfastyczny pan
          doktor! Eulalija powiedziała mi tak: 1)Gagarina, 2)Książęca, 3)
          Niepodległości. Niepodległości od Fałata najbliżej, padło więc na
          numer trzy. Cudownie! Pan wziął wymaz z ucha do badania pod
          mikroskopem, zbadał pod mikroskopem równiez próbki sierści, zrobił
          usg, zaaplikował lekarstwo douszne, zaaplikował lekarstwo dod...,
          tego, znaczy zrobił zastrzyk i jeszcze przy tym mówił do kota czule
          i wyraźnie był w całą tę akcję mocno zaangażowany. Lekarz z
          powołaniem, że o ho, Grudziński się nazywa i polecam gorąco!
          Kontrola za tydzień, a teraz będziemy aplikować lekarstwa wespół
          wzespół z kolegami z pracy. A, ważną rzecz dzisiaj usłyszałam, bo ja
          zupełnie "niekocia" jestem i traktowałam zwierzątko jak jajko -
          "Prosze pani, z kotem to trzeba stanowczo, o tak!" - i myk myk, w
          trzy sekundy kot siedział w tym pudełku, co to się go w tym
          przewozi. Ha! Też tak chcę potrafić.
          Jestem zbudowana faktem istnienia lekarzy z powołania (z
          powołaniem?), a co tam - zjednym i z drugim!!!
    • eulalija Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 15:16
      Wróciłyśmy. Głowy mam obie. Owczarkowa dodatkowo błoto nawet w
      uszach.
      • kocio_pierzaczek Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 16:40
        Dzień dobry wszystkim.
        • aganoreg Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 16:52
          Czesc. Jeszcze mnie nie zatopilo, chociaz rzeka juz wystapila z brzegow. No i
          chwilowo nie pada!
        • pomaranczuch Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 17:03
          Hey oh! Jest tak sobie...
          • salam_ji Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:08
            Dziś mialam w domu gości pod tytułem "nedasie" i "apoco". Jestem
            totalnie wypruta psychicznie. Wychodzi na to, że jak nie mam dzieci
            moge sie połozyc i spokojnie czekac na zgon. Bo takie życie nie ma
            sensu. BO pocożyć jak niedasie... Po co cokolwiek robić jak pozniej
            i tak to obcy zlicytują... Ugh...
            Na całe szczęście ja nie podzielam tej opinii. To sie chyba
            nazywa "toksyczność". Przynajmniej taka mam nadzieję. Prosze nie
            wyprowadzajcie mnie z błędu mowiąc że to nie "toksyczność"
            a "prawda"...
            • stara.gropa Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:16
              Gdyby to była prawda, to większość TWCh leżałaby już i czekała
              spokojnie na zgon smile
              • orale Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:22
                witam
                dziś między wykładami trafiło mi się 1,5 godziny przerwy. Z nudów
                zaczeliśmy grać w kalambury. NAjpierw grało nas sześcioro, potem
                wsyscy (ok 100osób). Dwie drużyny były, pokazywałam ja i kolega.
                Wylosowałam hasło "planeta małp". Czy muszę mówić przy jakim wyrazie
                na salę wszedł profesor? Chyba utrwaliłam mu się w pamięci już do
                końca studiówsmile
                • papuga_ara Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:33
                  orale napisała:

                  > Wylosowałam hasło "planeta małp". Czy muszę mówić przy jakim
                  wyrazie
                  > na salę wszedł profesor?

                  Pokazywałaś akurat planetę? wink wink wink
                • ewa9717 Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:38
                  orale napisała:

                  > witam
                  > dziś między wykładami trafiło mi się 1,5 godziny przerwy. Z nudów
                  > zaczeliśmy grać w kalambury. NAjpierw grało nas sześcioro, potem
                  > wsyscy (ok 100osób). Dwie drużyny były, pokazywałam ja i kolega.
                  > Wylosowałam hasło "planeta małp". Czy muszę mówić przy jakim
                  wyrazie
                  > na salę wszedł profesor? Chyba utrwaliłam mu się w pamięci już do
                  > końca studiówsmile

                  Teraz tylko trzeba rozstrzygnąć, czy będziesz miała u niego tyły
                  czy przody wink
                  • orale Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:41
                    zobaczymy, do tej pory miałam przodysmile
                    Papuniu, myślisz, że akurat orbitowałam?smile
                    • papuga_ara Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 22:44
                      orale napisała:

                      > Papuniu, myślisz, że akurat orbitowałam?smile

                      Cóż, któż to wie, któż to wie.... big_grin
                      • migos Re: Luty drugi raz wita:) 28.02.10, 23:39
                        orbitowała bez curku wink)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka