Dodaj do ulubionych

plusy dodatnie :)

24.04.10, 13:59
Asia będzie babcią, to po pierwsze. Dzięki takim wiadomościom świat od razu
odzyskuje właściwe proporcje, moim zdaniem. Poza tym, jakby nie patrzeć,
właśnie mamy najurokliwszą porę roku, a za chwilkę będzie jeszcze śliczniej:
wszyscy odpalą grille, zaczną się gardenowe kawki, urlopy, wojaże i letnie
miraże. Cud, miód i ultramaryna na niebie, jednym słowem. W takim bardziej
przepięknym anturażu, to nawet codzienne kłopoty łatwiej znieść, nie? Te
nadzwyczajne zresztą też. Oraz kleszcze, komary i alergie. Ba, nawet bomba
śledziowa nam niestraszna i pragniemy ją wziąć na własny niuch! smile
Dobra, to jakie jeszcze plusy dodatnie przed nami? Walcie śmiało, bo na pewno
o czymś nie wiem, albo już zapomniałam, pardon.
Obserwuj wątek
    • groha Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 14:04
      O, właśnie zobaczyłam, że Asia odbębniła swoje babciostwo, ale nie szkodzi.
      Kiedyś obie zostaniemy babciami, podobnie jak zostałyśmy nieślubnymi teściowymi
      - prawie w tym samym momencie. I to dopiero będzie święto smile
      • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 14:27
        Plusy dodatnie są takie, że byłem u fryzjera, mam wysprzątane
        mieszkanie z balkonem na błysk, pani w sklepie życzyła mi miłego
        dnia, czym mnie zaskoczyła okrutnie, kupiłem nowe buty, trzecia kawa
        smakuje jak ambrozja a na kolację będzie sałatka z rukolą i fetą. No
        po prostu weekend smile
        • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 14:29
          A! Zapomniałem dodać, że w lodówce mrozi się pół litra wink
          • margonka Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 15:00
            Wreszcie się dziś wyspałam!
            I w końcu, po cholernej trzydniówce, migrena sobie poszła...
            Ugotowałam soczewicę i zamierzam z niej zrobić sałatkę. Jeszcze nie wiem jaką, ale na pewno zdrową, więc plus smile
          • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 15:06
            Najwiekszy plus to ze was mam na pocieche big_grin

            Rozszalalam sie z sadzeniem kwiatkow. Jak mi zajace ich nie zjedza, jak mroz nie
            zetnie to bedzie pieknie.

            No i caly losos, wlasciwie lososiek zaraz do pieca wjedzie.
            • orale Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 15:16
              Najwiekszy plus, jeszcze tylko pięć dni i Poznań, a tam..... trzy
              dni po dziesięć godzin fitnesu, dwie noce....., bossssko
              • cytrynka6543 Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 15:20
                Orale,boję się Ciebie coraz bardziej!wink
                • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 15:34
                  PLusy dodatnie: Wreszcie cieplej. Obiad mam z wczoraj, jutro nie
                  gotuję, bo jadę do mamusi, która jeszcze o tym nie wie. Dziecko śpi,
                  mąż wyszedł, mam dwie godziny i słoneczny balkon dla siebie. Co by
                  tu jeszcze - dziś tango, jutro tango, pojutrze tango. A, jeszcze z
                  ornitologii - pełzacza ogrodowego widziałam oraz piękne kolorowe
                  zięby.
    • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 15:41
      Plusy dodatnie:
      Kupiłam sobie torebkę, trzecią w tym roku. Tym razem w kolorze camel
      Jutro idę na fajną wycieczkę po Warszawie.
      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 15:51
        Z wierbląda?
        • cytrynka6543 Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 16:01
          Dodatnie plusy?
          Proszę bardzo: dziś się upiększałam,bo wieczorkiem impreza,jutro
          odchoruję. Jutro nadal będę się upiększała,sprzątanie załatwiam
          cudzymi ręcyma,no to żyć nie umierać,prawda? Szkoda,że takie okazje
          bywają tak rzadko...
        • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 16:14
          Prawie wielbłąd smile
          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 16:21
            Znaczy ten wybrakowany z jednym pukielkiem?
            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 16:30
              Wygląda na takigo, co nawet za życia nie miał ani jednego garbka.
              • groha Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 21:37
                Plusy dodatnie: zaliczyłam dzisiaj pierwszą, tegoroczną kawę na świeżym
                powietrzu, zobaczyłam pierwszą jaskółkę, która wiosnę czyni i zabratkowałam cały
                balkon. Na żółto i na niebiesko. A może zabratczyłam? Jak zwał, tak zwał, grunt,
                że ślicznie już jest oraz pachnąco. I opaliłam sobie łokieć. Jeden. Lewy,
                konkretnie. Plusy ujemne: awaria kośćca mego trwa w najlepsze, ale przy tylu
                plusach dodatnich, to bez znaczenia. Żadnego. I żeby nie wiem co, choćbym miała
                czołgać się tyłem, lub na czworakach, jutro idę oglądać żurawie nad Krasną.
                Świtem bladym!
    • balamuk Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 21:30
      No, nareszcie mam czas cos napisac, pierwszy plus dodatni. Poza tym - wczoraj padlam i przespalam trzynascie godzin, dzis skonczylam wyjatkowo upierdliwe tlumaczenie, dziecka wrocily z wycieczki (w programie m. in. malpi gaj) nienaruszone, po raz kolejny wyszlo mi mandarynkowe. Chyba duch Barona natchnal moj fanaberyjny piekarniksmile
      • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 21:36
        Musze!
        www.youtube.com/watch?v=GhlNjQdKIFY&playnext_from=TL&videos=HhaxEInfoJ0
        • groha Re: plusy dodatnie :) 24.04.10, 21:42
          Też uważam, że dobremu aktorowi melodia w niczym nie przeszkadza, bo i obok niej
          też świetnie potrafi zaśpiewać, co nie, panie Baronie? wink
    • kanna Re: plusy dodatnie :) 26.04.10, 10:43
      Słoneczko grzało, mąż kupił nawóz do trawanika i pieknie on
      wyglądał smile Wyciągnełam leżak, odkurzyłam po zimie (Mała się uparła
      pomagac i jej pozwoliłam, co całą procedurę opóźniło, ale że dzieci
      trzeba wdrażac, to wytrzymałam). Potem sie uwaliłam na owym leżaku,
      z widokiem na ową trawkę. Mała mi donioosła poduszkę z salonu, sama
      z siebie.
      Super było, pod warunkiem, ze nie wiał wiatr. Bo wtedy samo
      słoneczko nie wystarczało. Rozważałam doniesienie kocyka, ale nie
      uległam, twardym trzeba byc, nie miętkim.
      No i sobie leżałam, dzieci sie pętały, a ja sobie leżałam... cudnie
      było. big_grin

      Potem wróciłam do domu i kichałam cały wieczór sad Pyłki, czy cóś...;
      ( Wiec to taki pół plus dodatni bedzie. Albo sam plus. bez dodatni.
      • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 26.04.10, 18:59
        A ja wbrew wszelakim okolicznościom towarzyszącym dotarłam w końcu na egzamin,
        miło było i śmiesznie big_grin
        • salam_ji Re: plusy dodatnie :) 26.04.10, 19:28
          Pojutrze jadę w Beneluxy! Plusów dodatnich widzę mrowie a mrowie!
          Plusów ujemnych NIE MA! Uprasza sie Sz. P. Ketlę o poczekanie
          jeszcze z tydzień...
    • violja1 Re: plusy dodatnie :) 26.04.10, 23:25
      Dostałam zwrot z podatku tytułem przychówku sztuk 1. Dzisiejsza kupa owego przychówku wylądowała w nocniku a nie w majtach. Wyszłam z domu w marynarce i nie wróciłam szczękając zębami. Za cztery dni pensja. Mojemu osobistemu 'wrogowi' zaczęło się źle wieść, a że zła kobieta jestem to zaliczam tę okoliczność na plus dodatni.
      • orale Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 09:29
        w związku ze szczęśliwością ogólną tygodnie mnie się pomyliły i
        Poznań za tydzień jeszcze. no to na ten weekend na innym maratonik
        lecę.
        Bardzo fajne plusy Violja ma, ciekawe co stawia na pierwszym
        miejscu. Mój osobisty wróg okazal się idiotą, co tez poprawia mi
        nastrójsmile
    • eulalija Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 10:49
      Plus dodatni ma dziś owczarkowa. W związku z dostawą wody z góry nie
      grozi jej, ze niedobra pani wywlecze ja na jakieś odległe ugory w
      celu poszukiwania wiosny. Leży zadowolona na kanapie z uśmiechniętym
      pyszczydłem.
      • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 11:55
        Szukać plusów, szukać plusów... Długi weekend przed nami!
        • papuga_ara Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 12:07
          Mam! A proszę! Hotel IBIS przejął się naszą sytuacją wodną i
          otrzymałam telefon w tej sprawie, chcą pomóc i szukają najlepszego
          rozwiązania - w kwestii udostępnienia prysznica. Już ich kocham,
          nawet jeśli tego rozwiązania nie znajdą big_grin big_grin big_grin Wraca wiara w
          ludzi, wraca, wraca, hurrrraaa!!!!!!!!!!!!!
          • doratos Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 15:10
            Plusy ujemne-nadal wieje,
            a w okolicy nikt się nie obwiesił(więc dziwne że wieje)sad
            plusy dodatnie-spadł deszcz i wszystko wokół pozieleniało!
            W niedzielę dali nowe odcinki Lost(coraz bardziej pokićkane ale co
            tam),
            przyjechała wnusia(rzecz jasna z mamusią),
            mąż nie wrzeszczy,dzieci nie domagają się żadnych dóbr,
            wnuczka mówi baba,no żyć nie umierać!!
            • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 15:42
              Plusy ujemne - 4 godziny wyjęte z życiorysu i spędzone w przychodni.
              To jeszcze nie koniec kontaktu z medykami na dziś.
              Plusy dodatnie - pojutrze nad mooorze!
              • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 18:25
                Plus dodatni, podobno ma być premia...całe szalone 200 zeta brutto!
                Fakt, na ulicy nie leży, się cieszę.
                • groha Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 19:34
                  Plus dodatni - taki jeden mój ulubiony ulubieniec, co to niektórzy wiedzą, że
                  mam na jego punkcie hopla z przerzutką, prawie takiego samego, jak pan Baron na
                  punkcie Madonny, no więc on zaraz będzie w Berlinie. A ja nie dam rady dojechać,
                  szlag ciężki i ciemna mogiła.
                  Mówię Wam, gdy się człowiek robi starszy, wszystko w nim po trochu parszy-
                  wieje.
                  • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 19:51
                    A dlaczego nie da rady pojechać? Toż to rzut beretem.
                    • groha Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 20:06
                      Bo się nie wsiądzie do żadnego pojazdu, niestety, a skutecznej teleportacji
                      podobno jeszcze nie wymyślono. Za wcześnie urodzonam, cholerka.
                      • heniulaa Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 20:16
                        demotywatory.pl/
                        Tak na pociechę
                        • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 20:37
                          komixxy.pl moim zdaniem lepsze smile
                          • heniulaa Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 20:42
                            www.joemonster.org - miodzio smilea jakie zloty mają
                            • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 20:44
                              Plusy ujemne. Chyba wyschło żródło zarobków. Wysychało powoli od
                              stycznia, w zeszłym miesiącu zarobiłam szaloną kwotę 269 zł. A teraz
                              djupa. Żal, bo przede wszystkim to był mój wymarzony rodzaj pracy.
                              • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 21:08
                                Plusy dodatnie:dostałam 3 godz.dziennie dodatkowych dyżurów,co prawda tylko trzy razy w tyg.,ale zawsze...,a co za tym idzie nieco większa pensjasmile,no i będzie nowa książka GURUY I TO Z ALICJĄ!!!,RAJ NA ZIEMIsmile
                                • balamuk Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 21:44
                                  Dodatnie mi zdechly, chyba musze sie przeflancowac na ujemne.
                  • felis2 Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 09:35
                    Groho, skąd jest wyrażenie 'mieć hopla z przerzutką'? Znam je, kojarzy mi się,
                    że z jakiejś książki, ale zaprawdę na pamięć moją zaległo, rozjaśnij proszę mroki
                    • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 09:50
                      Wyspałem się, cieplej, kanapeczki z pyszną szyneczką zjadłem, teraz
                      kawusia, no żyć nie umierać!
                    • groha Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 12:35
                      Nie mam bladego pojęcia skąd ten hopel z przerzutką się wziął, naprawdę, bo
                      posiadam go od zawsze, czyli dokąd sięgam pamięcią wsteczną. Może z Ożogowskiej?
                      • felis2 Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 13:10
                        Bardziej mi się pcha Pan Samochodzik. Jak był we Francji. Cóż, przy najbliższej
                        wizycie w bibliotece zajrzę też do literatury dla młodzieży
                        • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 17:50
                          Na pewno wczesniej niż Pan Samochodzik. Jakieś Nienackie, Ozogowskie
                          już bliżej, Wiech mi też luźno po łbie lata...
                          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 17:51
                            Oj, nie Nienackie, to drygie na N - Niziurskie wink
    • violja1 Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 22:44
      Orale .... oczywiście kupa big_grin
      • orale Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 22:48
        na to liczyłamsmile)))
        • balamuk Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 23:00
          I to jest prawdziwy powiew optymizmu, Violja, wyrazy uznania dla przychowku!big_grin
        • violja1 Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 23:02
          Nie zrozumie kto nie zrywał się bladym świtem celem pojmania, unieruchomienia, pozbawienia odzieży, wsadzenia do wanny, wyszorowania, wytarcia i ponownego ubrania rozwrzeszczanego i szybkiego jak myśl dwulatka.
          • groha Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 23:13
            Violja, ten etap szybko mija, na szczęście. A potem ani się obejrzysz, jak ten
            dwulatek będzie miał lat dwadzieścia i będziesz miała spokój. Bo komu innemu nie
            da spać smile
            • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 23:26
              Np pluszowemu misiowi tongue_out
              A ja mam jutro studniówkę, tra la la, do białego rana tance, wywijańce big_grin
    • violja1 Re: plusy dodatnie :) 27.04.10, 23:32
      Pomaraczowe co to za siedzenie po nocy w wigilię studniówki, jutro trza być
      pięknym i wypoczętym ...

      studniówka w kwietniu ??????
      • groha Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 00:30
        Super! Studniówka w kwietniu fajna rzecz, trochę gorzej, że syndrom dnia
        następnego wypadnie w czwartek, a nie w niedzielę, ale co to za problem dla
        studenta? Wesołego święta, Pomarańczuchu smile
        • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 01:01
          Nie chce mi się spać big_grin poza tym duuuzo pracy jeszcze mam, muszę w końcu
          transkrypcje wywiadu skończyć, nudne to, ale jak mus to mus.
          A czwartek to nie problem jak się w tedy nie ma zajęć tongue_out Ale z drugiej strony po
          nie przespanej nocy i do tego jeszcze na kck robi się najlepsze notatki,
          sprawdzone empirycznie big_grin
          • bbbzyta Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 13:27
            Udało mi się drogą kupna nabyć film "Mamma mia" za niewielkie pieniądze, bo doczepiony do prasy. Jeszcze nigdy nie oglądawszy. Przedtem obwąchiwawszy w empikach za ok. 60 PLN, więc zrezygnowawszy. Dodatkowo zarobiwszy niespodziewanie stówę w ramach polepszenia motywacji do chałtury. To jedyne plusy dodatnie, jakie wymyśliwszy po baaaaardzo dłuuuuugim naaaaamyyyyyśle. Poza tym wszystko jest do d...py. Chyba zostanę anarchistką.
            • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 18:06
              A ja via Szczecin nabądłam "Lebiedinoje oziero" moje ulubione.
              Jeszcze nie dotarło, ale sama myśl o maniu rozgrzewa mi duszę. Poza
              tym jedna taka frekwencja nie przyjedzie, bo "pogoda niepewna, a w
              brzydką co robić na tym twoim zadupiu".
              Mam do przodu, żadnych anarchiów!
            • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 19:04
              bbbzyta napisała:
              > d...py. Chyba zostanę anarchistką.
              Bzzzzzzyta, popieram, gdybyś szykowała rewolucję to ja chętnie
              zostanę skarbnikiem. Olać system! (po angielsku to brzmi bardziej
              dosadnie ale nie będę się wyrażał)
              • balamuk Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 19:13
                Po angielsku brzmi zdecydowanie lepiej.
                Jakby co, jestem z wami!
      • heniulaa Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 21:51
        Każdy dzień jest dobry na studniówkę <big_grin>
    • blackauri Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 20:48
      Mieć hopla z przerzutką- Z. Nienacki- Pan Samochodzik i Fantomas. Określenia
      używa nastoletnia Yvonnesmile.
      Plusy dodatnie: w piątek grill w pracy- dużo dobrego żarcia i widok narąbanego
      prezesasmile
      Plusy ujemne- egzamin doktorski 17 majasad
      • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 21:36
        Szukać plusów, szukać plusów...ciepły wieczór, pełna lodówka, nie
        muszę stosować tak mocno reklamowanych ostatnio środków
        na...no...tego...o! końcowy efekt przemiany materii smile Zielona
        herbata w Rosenthalu smakuje wybornie, szukać plusów... Nowa płyta
        Sade w słuchawkach...
        • groha Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 23:13
          Fakt, aksamitna Sade świetnie pasuje do zielonej herbaty - jedna lekko usypia, a
          druga odrobinę pobudza, dzięki czemu można zachować względną równowagę,
          zwłaszcza przy Rosenthalu. Bo to czysta adrenalina: potłucze się, czy się nie
          potłucze...
          Plusy? Proszę bardzo: Jezusie, jak ta młodzież teraz wspaniale tańczy! Przy
          prasowaniu rzuciłam okien na You Can Dance i o mało ulubionej koszuli Grohowi
          nie przypaliłam. Można się ze mnie śmiać, wcale się nie obrażę. Powtórzę z
          przyjemnością: ta tańcząca młodzież jest cudna! I powiem nawet więcej:
          zakochałam się w Pirógu do imentu.
    • violja1 Re: plusy dodatnie :) 28.04.10, 23:17
      Zgodnie z zaleceniem Jaśnie Wielmożnego Barona zaczęłam szukać plusów dodatnich i wywlokłam jednego z za kanapy big_grin Zapierał się zadnimi łapami, rył parkiet pazurami i pyskiem wyrażał pewne niezadowolenie. Ale odniosłam sukces i mam sierściucha na kolanach, przyjemnie mruczący i grzejący ten plus.
      Myślę, że należy mi się pochwała za zaangażowanie i będzie to mój drugi plus tongue_out
      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:00
        Zza kanapy to i ja bym pewnie mogła wywlec co kosmatego, gdybym
        pojeździła na miotle. Nie wiem tylko, czy toto dałoby się wziąc na
        kolana, bo że nie mruczy, wiem na pewno. Niechże moim wkładem w
        plusy dodatnie będzie niezobowiązująca myśl o porządku... W końcu
        wiosna, może co z niej wykiełkuje...
        • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:15
          Mam tak samo, znaczy te żyjątka za kanapą i myśl o porządkach mnie
          prześladują smile Postanowiłam w tym roku uczcić Święto Pracy i
          wreszcie umyć okna.
          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:23
            Może i ja się skuszę? Ale nie obiecuję wink
            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:24
              Wariant bardziej ambitny przewiduje jeszcze zapastowanie podłogi smile
          • balamuk Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:26
            Ze spiewem na ustach? Piosenka serca nam uzbraja itp?wink
            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:27
              Zacznę od: Do roboty! Do roboty!
              • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:35
                Ach, moja ulubiona piosenka o uzbrajaniu serca!!!! Wyrywa mi się
                okrzyk: PPT,PPT, niech żyje nam, niech rozwija się wink Jest to okrzyk
                nostalgiczny, wspomnienie lat dwudziestych wink
                • balamuk Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:49
                  A piosenka o przerazajacym mutancie - tysiace rak, miliony rak, a serce bije jedno?smile Ale Gropa ma racje, najpierw trzeba sie zmobilizowac. Pisze to z pelna powaga.
                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 08:54
                    Znowu ta wojenna terminologia. Ja tam pacyfistka jestem, żadnych
                    mobilizacjów, koty zza kanapy chyba bezpieczne wink
                    • balamuk Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 09:02
                      No dooobrze, wycofuje mobilizacje. To jak? Kopa sobie dac? Nie, bo agresja. Zmotywowac sie? A fuj, paskudna nowomowa, nie lubie. Tak po prostu wziac i posprzatac?...wink
                      • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 09:04
                        Tak po prostu wziąć i posprzątać? Niemożłiwe.
                        • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 09:09
                          Fakt. Autentyczny!!!!
                          • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 09:35
                            Plusy dodatnie... wstałem! Do łikendu został jeden dzień, ciepło i
                            nie pada, mój osobisty dąb za oknem wreszcie ruszył liście.
      • felis2 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 10:27
        No jak to tak, sierściuch protestuje przy wywlekaniu, a potem grzecznie leży i
        mruczy? To facet może?
        • violja1 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 16:19
          Bo się zabunkrował w desperacji. Dziecię kocha go za bardzo i czasem
          kot tego nie wytrzymuje. A wiczorową porą mały 'oprawca' śpi to i
          kot sobie pomruczy.
          • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 22:21
            no i dupa blada, rozłożyło mnie, nawet czytać nie jestem w stanie, a do tego
            jakieś dziadostwo przyczepiło się do mojego palca, żeby tylko paznokieć się nie
            zbuntował i nie chciał mnie opuścić, rrr
            • papuga_ara Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 22:24
              To jest okropne, pomarańczuszku!! sad Współodczuwam. Tylko czemu
              wpisałaś to w dodatnich????
              • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 22:28
                Plusy dodatnie...plusy dodatnie...szlag mnie jeszcze nie trafił i to
                jest plus, jak mnie trafi to będzie minus, ale podobno złego diabli
                nie biorą.
                • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 22:36
                  Jakaś szlagowa epidemia????
                  • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 29.04.10, 23:26
                    pomaranczuchu współczuwamsad
                    • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 00:19
                      no tak i do tego coś ze wzrokiem nie ten teges, miało być oczywiście w ujemnych.
                      To na pewno pierwszy symptom starości, żebym pożałowała młodej dziewczynki...
                      idę spać, branoc Szanownym
                      • konopika Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 08:28
                        Pomarańczucha wpisała swoje niemoce w dodatnich, bo jeszcze żyje, a paznokieć jest na swoim miejscu. Prawda Pomarańczuchu?
                        Znowu o jeden dzień mniej do nowej książki.
                        Dziecko dobrze sypia, dzięki temu mama ma trochę czasu.
                        Wiosna pełną gębą się śmieje.
    • felis2 Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 18:46
      Bzy zakwitłysmile
      • balamuk Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 18:56
        Tesciowa zrobila mielone.
        • cytrynka6543 Re: plusy dodatnie :) 02.05.10, 16:11
          MLP zazielenił balkon. I coż,że po nocy,wczoraj,zazielenił i już.
          Darowanemu koniu,itp....
      • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 19:00
        felis2 napisała:

        > Bzy zakwitłysmile
        U nas są,ale jeszcze się nie rozwijają,trzeba czekać,a ja bym już chciała,uwielbiam bez.
        • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 20:17
          Wybieram kotlety!
          • woloduch1 Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 20:47
            A moze... kotlety w bzach?

            Pozdrawiam

            Woloduch
            • balamuk Re: plusy dodatnie :) 30.04.10, 20:56
              Maklowicz chyba pokazywal czarny bez smazony w ciescie, to by cos posredniego bylosmile
              • orale Re: plusy dodatnie :) 02.05.10, 23:19
                Wczoraj znalazłam perłę fitnesową, no no no no no.... Jestem pod
                olbrzymim wrażeniem
                • konopika Re: plusy dodatnie :) 03.05.10, 10:03
                  Orale, czy możesz o tej perle coś więcej? Też chcę być pod olbrzymim wrażeniem.
                  • orale Re: plusy dodatnie :) 03.05.10, 16:49
                    Perła wymagała przede wszystkim doskonałej techniki, w innym
                    przypadku to co facet zaproponował było nierobialne. Poza tym tempo
                    i metodyka wprowadzania, oraz pamięć przestrzenna. Znaczy trzeba
                    było myśleć. Połowa ćwiczących zeszła. Ja jestem świr w tym temacie.
                    A to było cholernie trudne, dlatego super przyjemność miałam. Poza
                    tym myślałam, że znam już wszystkich najlepszych instruktorów w
                    Polsce i nic mnie nie zaskoczy. Z przyjemnością obserwuję rozwój
                    młodych talentów. A tego nie znałam. Cała konwencja była taka
                    milusia. Włoch pewien przyjechał, wielka gwiazda miał byc, a
                    tymczasem zwykły facet spod Legionowa okazał się rewelacyjny. Ja
                    wiem, że to co piszę jest dla większości niezrozumiałe, ale dla mnie
                    takie odkrycie to prezent od losusmile
                    ps. jak ktoś bardzo ciekawy to mogę nawet układ rozpisaćsmile)))
                    • violja1 Re: plusy dodatnie :) 03.05.10, 16:56
                      To ja poproszę jakiś filmik z tą 'perłą' jeśli jest takowy, bo może i ty Orale możesz rozpisać układ, ale obawiam się, że ja nie będę mogła go rozczytać i zwyobrazić sobie.
                      • orale Re: plusy dodatnie :) 03.05.10, 17:08
                        No niestety, wizji brak. Mogę tylko podać, że odkrycie nazywa się
                        Piotr Kaczmarczyk
                        • konopika Re: plusy dodatnie :) 04.05.10, 12:53
                          no cóż, Orale, z żalem informuję, że nie zaraziłaś mnie wrażeniem.
                          • salam_ji Re: plusy dodatnie :) 04.05.10, 14:56
                            W Beneluxach złamałam kości palców u lewej nogi. Dlaczego w plusach
                            dodatnich? Bo nareszcie mam czas aby w tym zaganianym świecie trochę
                            odpocząć wink Jestem na L4...
                            • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 04.05.10, 15:08
                              Jak ja złamałam nogę (też w niezłych okolicznościach turystycznych),
                              urósł mi zad. Nie wiem, czy to wpisane w zrastanie? wink
                              • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 04.05.10, 16:27
                                Widocznie cała opuchlizna tam się przemieściła smile
                                • balamuk Re: plusy dodatnie :) 04.05.10, 16:40
                                  No to potem przeciez sklesla?wink
                                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 04.05.10, 16:49
                                    A, Gropo, na to nie wpadłam, bo przez czas jakiś były to byty
                                    niezależne.
                                    Balamuku, ta nożna szybciej i definitywniej wink
                                    • balamuk Re: plusy dodatnie :) 04.05.10, 17:17
                                      Moze sobie sprobuj tylek obtluc...smile
                                      • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 10:05
                                        Plusy dodatnie, plusy dodatnie... wstałem, więc jeszcze zyję, pada,
                                        więc nie jest gorąco, pochmurno, więc nie ma poparzeń UV, więcej
                                        plusów nie widzę.
                                        • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 12:48
                                          No dobra, znalazłem jednego, wyrwałem z gardła bilet na
                                          Poniedzielskiego smile A to jest plus jak nie wiem co!
                                          • groha Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 15:01
                                            To jest plus jak nie wiem co, albo jeszcze bardziej. A wyobraża sobie pan Baron,
                                            ile ich będzie po tym spotkaniu? Masy! Nie do stracenia, w dodatku. Bowiem, jako
                                            rzecze Andryou: kiedy dusza coś zapamięta to nikt nie jest w stanie tego zabrać.
                                            • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 19:40
                                              Dyskografia Paco zamówiona, niestety, albo stety, wizyta w Empiku zakończyła się
                                              całkowitym zrujnowaniem, bo jak Merol zaczął przeglądać płyty, niby mimochodem i
                                              bez zamiaru nabycia niczego więcej, to oczywiście przyszwędało się coś obok
                                              czego nie można było przejść obojętnie, no nie dało rady i koniec smile Teraz Merol
                                              jest szczęśliwym posiadaczem płyt Flamenco Por Derecho. Coś wspaniałego big_grin
                                              • orale Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 19:43
                                                głowa ufryzowana, jutro teatr, a pojutrze Poznańsmile gęba cieszy się
                                                od ucha do ucha
                                                ps. jeszcze tylko jutro was pomęczę tym Poznaniem, a potem macie
                                                mnie na kilka dni z głowysmile
                                                • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 19:58
                                                  A męcz. W Poznaniu stancjonuje moja największa zyciowa miłość wink
                                                  • migos Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 21:40
                                                    > W Poznaniu stancjonuje moja największa zyciowa miłość wink

                                                    eee... koziołki?
                                                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 21:45
                                                    Też rogata dusza, ale nie koziołki wink Idol zastancjonowany na
                                                    stancji.
                                                  • se_nka0 Re: plusy dodatnie :) 05.05.10, 21:46
                                                    Ewo, jakie ładne zdanie napisałaś. No wiesz Migos ! To ja czekam, może będzie
                                                    jakiś c.d. - a Ty... koziołki.
                                                  • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 06.05.10, 10:27
                                                    Plusy dodatnie:
                                                    1. nowa sesja zdjęciowa Madonny, która powaliła mnie na kolana,
                                                    2. jutro piątek,
                                                    3. w sobotę teatr na który polowałem 1,5 roku.
                                                  • orale Re: plusy dodatnie :) 06.05.10, 15:22
                                                    oj Baronie, jakże Ci zazdraszczam
                                                    choć ja tez dziś teatr Polonia i tez od dawna chciałam na to iść
                                                    www.teatrpolonia.pl/spektakl-patty-diphusa
                                                  • goonia Re: plusy dodatnie :) 06.05.10, 17:19
                                                    Az sie boje napisac, ze wszystko gra, bo zaraz cos sie spieprzy.
                                                  • orale Re: plusy dodatnie :) 06.05.10, 22:25
                                                    Baronie, musisz to zobaczyć, konieczniesmile
                                                  • bumbecki Re: plusy dodatnie :) 07.05.10, 08:22
                                                    no i to szybko. Gdzieś czytałam,że Polonia straciła płynność
                                                    finansową i Janda zastanawia się czy nie zakończyć działalności
                                                  • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 07.05.10, 09:15
                                                    Mówisz Orale, że dobre? Sama Kasprzyk zachęca, zarezerwowałem bilet
                                                    na czerwiec smile
                                                  • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 07.05.10, 09:37
                                                    Też czytałem o problemach Polonii ale nie rozumiem, na spektakle
                                                    ludzie walą drzwiami i oknami, dostać bilety to cud, wydawało by
                                                    się, że interes kwitnie.
                                                  • konopika Re: plusy dodatnie :) 07.05.10, 13:11
                                                    Czy Ty, Gooniu, słyszałaś o samosprawdzającej się przepowiedni?

                                                    U mnie błoga cisza, sąsiedzi nie dźwięczą, dziecko śpi, mam czas na forum. Same
                                                    plusy.
                                                    Prawie same dodatnie, jest jeden plus ujemny: upragniona książka jest mi
                                                    niedostępna sad ; ale tylko na razie wink
                                                  • goonia Re: plusy dodatnie :) 07.05.10, 16:59
                                                    I oby tak dalej Konopikosmile))
                                                  • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 08.05.10, 00:15
                                                    Plusy dodatnie: wróciłam z zakupów ze sporym zapasem pysznej kawy z uwielbianego
                                                    przeze mnie Pożegnania z Afryką. Właśnie się nią rozkoszuję, mniammmm. Drugi
                                                    plus dodatni, zakupione dwie nowe książki, jedna dotycząca PRL, druga Dzieci
                                                    umarłych Elfriede Jelinek. smile Plusem ujemnym jest definitywne spłukanie na
                                                    początku miesiąca, trzeba wprowadzić głodówkę, rodziciele jak się dowiedzą to
                                                    się chyba mnie wyrzekną. Chyba muszę wprowadzić dla siebie szlaban na sklepy z:
                                                    książkami, płytami, herbatą i kawą. Co za życie...
                                                    --
                                                    Bardzo lubię muzykę, myślę, że chyba dlatego, że tak mało jest moralna.
                                                    (Hermann Hesse)
                                                  • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 08:59
                                                    Plusy dodatnie są takie, że nie widać plusów ujemnych i tylko czekać
                                                    aż coś pierd...yknie smile Mam nadzieję, że zła godzina teraz akurat
                                                    nade mną nie lata.
                                                  • groha Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 12:56
                                                    a na razie fruwają motyle
                                                    jest cudnie jest cudnie
                                                  • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 13:00
                                                    A bzy pachną tak, że to już o narkozę zakrawa.
                                                  • konopika Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 13:05
                                                    Jest piękna pogoda.
                                                  • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 16:22
                                                    moj plus dodatni polega na tym, ze za cholere nie wiem jak sie
                                                    spakuje w jedna walizke. Do soboty wymysle, bo jestem niezmiernie
                                                    pomyslowa. Kartoflami powypycham kieszenie zeby nie wazyly w wazonym
                                                    bagazu.
                                                    Kiedys to ludzie jakos sobie z kuframi radzili a dzis kurde...nijak.
                                                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 16:57
                                                    Jak zobaczą napchaną kartoflicznie Asię, zaraz gotowi alarm
                                                    antyterrorystyczny włączyć wink
                                                    A ja z plusów dodatnich mam swieżutko via Londyn fotografię mojego
                                                    ulubionego princa Karola z imienną dedykacją, tra la la...
                                                  • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 17:19
                                                    O la la, Ewo jak od dziś trzeba się do Ciebie zwracać? Milady?
                                                  • goonia Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 17:59
                                                    fiu fiu, Pani Ewo fiu fiu
                                                    A ja sobie kupilam kwadratowy kibel i wlasnie sie zastanawiam jak to sie z
                                                    polokragloscia zadka zgodzi.
                                                  • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 18:15
                                                    Kwadratowy? A to ciekawe. A były trójkątne?
                                                  • goonia Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 18:19
                                                    nie bylo. Myslisz, ze lepiej sie uklada smile?
                                                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 18:36
                                                    A dalej mozecie do mnie mówić jakdo człowieka, choć mam stosunki (!)
                                                    z princem wink
                                                    A kibel przy ostatnim remoncie se kazałam ten podwieszany i długi
                                                    czas siadałysmy we dwie: ja z duszą na ramieniu wink
                                                  • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 18:46
                                                    Ponoć dusza waży tylko 21g, więc spokojnie siadaj smile
                                                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 18:53
                                                    Ja słyszałam, że 19 wink
                                                    A bez obaw już kilka dobrych lat, "mebel" spokojnie wytrzymuje.
                                                  • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 20:30
                                                    > Myslisz, ze lepiej sie uklada?
                                                    Zależy, jaki rodzaj trójkąta.

                                                    Z osobistych plusów dodatnich: mam trzy bukiety bzu i jeden
                                                    konwalii. Pachnie ukochanym kwieciem cały dom.
                                                  • orale Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 22:25
                                                    Rodzę razem z koleżnką na gadu, jestem zdenerwowana, nie wiem czy to
                                                    plus dodatni czy wręcz przeciwnie. Póki co oddychamy
                                                  • balamuk Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 22:43
                                                    Powodzenia, dziewczyny!
                                                  • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 11.05.10, 23:09
                                                    Jak przyjdzie przec to nas wolaj. Pomozemy!

                                                    Co to teraz nie powymysliwali - porod na gadu gadu.
                                                    Na KP odbieralysmy porody forumowo - wrecz zawodowo to szlo. Przescieradla
                                                    darlysmy i wode gotowalysmy, oddychanie i masaze, koncertowe parcie... i myk byl
                                                    czlowiek - wszystko forumowo.
    • tutul Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 05:44
      Nie wiem,jak będzie później,ale na razie słońce świeci!!!!I to największy plussmile
      • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 10:13
        Jest zielono. Pachnie pięknie. Ciepło. Nikt mnie dziś nie osrał. Ani
        nie przejechał.
        • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 10:16
          Dzień się dopiero zaczął big_grin
          • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 10:45
            Chciałabyś!... Już wczoraj jeden próbował.
            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 10:51
              Ale to podobno szczęście przynosi. Mam na myśli fizjologiczną
              działalność ptaszka. wink
              • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 10:56
                Już pisałem, osrani totka powinni wysłać. Jak pachnie na dworzu,
                nawet w centrum!
                • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 11:02
                  Bzami, bzami, bzami! One mają narkotyczne właściwości.
                  Baronie, słyszałeś o heliotropie? To taka roślina od razu wyjaśniam,
                  nie narkotyk smile. Wczoraj kupiłam na balkon. Ma piękne
                  ciemnofioletowe kwiaty i pachnie jak szalony, waniliowo.
                  • konopika Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 12:58
                    Bzy kojarzą mi się przede wszystkim z maturą. Kiedyś jedna z koleżanek,
                    powiedziała mi, że pojedynczy kwiatuszek z nietypową liczbą płateczków
                    przyniesie szczęście jeśli się go zje. W tamtej szkole, na każdej maturze, na
                    stole przed komisją stał bez w wielkiej obfitości, myślę, że miał zasłaniać
                    widoki, może wpłynąć narkotycznie na usposobienie komisji. My z koleżanką
                    miałyśmy z czego wybierać, a powodów do jedzenia tez nie brakowało, jadłyśmy za
                    szczęście naszych uczniów. Nie żebym się kiedyś objadła, bo te płateczki to
                    jednak maleńkie, ale oczy mi długo jeszcze latały w poszukiwaniu nietypowego po
                    każdej maturze.

                    Gropo, czy ten heliotrop to jedna z roślin, której nie lubią komary?
                    • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 13:03
                      Czy nie lubię jej komary to nie wiem, ale podobno nie lubią
                      heliotropa meszki.
                      • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 16:48
                        Jak na razie nic złego się nie wydarzyło,a to ogromny plussmile
                        • balamuk Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 17:14
                          Przetrzymalam wyjatkowo kretynski dzien w panstwowej pracy, tylko kilka razy wyrazilam sie nieparlamentarnie, jestem z siebie dumnawink))
                          • gabrielle Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 17:34
                            Nie, nigdy więcej mnie wołami nie zmuszą do zgłoszenia się na konferencję. NIE,
                            DZIĘKUJĘ, postoję, nie umiem.

                            Drugie miejsce zajęliśmy, ale naprawdę dziękuję.

                            Od jutra Kortowiada.

                            www.youtube.com/watch?v=crVOeARHzac
                            O!

                            Teraz się oddalę, jadę sprawdzić, to tam pokonferencyjnie i imprezowo na
                            Kortowie słychaćsmile
                            • papuga_ara Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 19:49
                              1)W pracy jest ciepła woda.
                              2)Cracovia i Polonia utrzymały się w ekstraklasie, a Lech wyprzedził
                              Wisełkę, tra la la! big_grin
                              3)Wanda Speedway Kraków zdobyła pierwsze dwa punkty przed własną
                              publicznością od... ho, ho, ho.. A ja tam byłam smile
                              4)W czasie weekendowych spotkań rodzinnych wrocławskich dostałam od
                              siostry mojego dziadka tablo z dziadkiem, jak sobie gimnazjum we
                              Lwowie ukończył.. Mieszkało u niej tyle czasu! (tablo, nie
                              gimnazjum) I fajnie tak młodego, pomaturalnego dziadka sobie miećwink
                              5)Coraz cieplej "na polu" big_grin big_grin big_grin
                • salam_ji Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 23:34
                  36krzysiek napisał:

                  > Już pisałem, osrani totka powinni wysłać.

                  Osrani totka wysłali, ale efekty musza opisać w plusach ujemnych...
                  Żeś Waść na kolejną kasę naciąsz! wink wink wink
                  • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 13.05.10, 11:47
                    Widać nie ta kupa.
                    • groha Re: plusy dodatnie :) 13.05.10, 14:25
                      I tak dobrze, że pterodaktyle już nie latają, nie?
                      No co, no co, nie bądźmy tacy obrzydliwie normalni i przekuwajmy minusy na
                      plusy, co nam zależy? wink
                      • papuga_ara Re: plusy dodatnie :) 13.05.10, 18:04
                        Proszę bardzo, przekuwam minus na plus: jakie mam ładne, estetyczne,
                        kolorowe miski do mycia się: ciemny róż i taki błękit. Jak one
                        ładnie razem wyglądają big_grin Chyba napiszę o tym wiersz uncertain
                        • ginztonickiem Re: plusy dodatnie :) 14.05.10, 09:18
                          Piątek jest wystarczającym powodem. I co z tego, że chmury? Przecież
                          cegłówki z nich nie lecą, a co może piękniej pachnieć niż majowy
                          wieczór po deszczu? I tego będę się trzymał, żeby nie wiem co.
                          • konopika Re: plusy dodatnie :) 14.05.10, 09:38
                            Dzisiaj same plusy, no, jeden przekłuty: padający deszcz da się znieść, gdyż
                            dziecko śpi, a mama na forum siedzi; a do tego reszta normalnych plusów: piątek,
                            dziś dorwę "Byczki..." (jakoś wytrzymam do południa), wokoło cicho, zjadłam
                            śniadanie, piję kawę, jem ciemną czekoladę, a w parku przepięknie pachnie
                            niedźwiedzi czosnek.
                          • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 14.05.10, 09:40
                            I znowu tym pijackim nickiem się zalogowałem. Trochę techniki i
                            człowiek się gubi.
                            • eulalija Re: plusy dodatnie :) 14.05.10, 09:42
                              A juz miałam pytać co za nowa duszyczka sie zakradłasmile
                              A to Baron się wydałwink
                              • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 17.05.10, 10:06
                                Plusy dodatnie są takie, że z powodu deszczu planuję nabyć jakiś
                                ekstraordynaryjny parasol, lansiarskie kaloszki już mam.
                                • groha Re: plusy dodatnie :) 17.05.10, 15:31
                                  Plus jest taki, że mniej więcej między trzecią, a czwartą poniedziałkową ulewą,
                                  po raz pierwszy w polskim radio usłyszałam swojego ulubionego ulubieńca i aż
                                  mnie zatchnęło z wrażenia. Myślałam, że słońce na chwilę wyszło, czy coś w tym
                                  stylu. Zresztą, co będę tłumaczyć, przecież wszyscy zakręceni doskonale wiedzą,
                                  jak to jest.
                                  • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 17.05.10, 17:15
                                    Kto zacz ten ulubiony ulubieniec?
                                    • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 17.05.10, 17:35
                                      Zaczynaj strzelać od A wink
                                      • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 17.05.10, 17:43
                                        Alibaba?
                                        • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 17.05.10, 17:45
                                          Ja tam mogę i czterdziestu typów podrzucić, ale Groha może nie
                                          strzymać wink
                                          • groha Re: plusy dodatnie :) 18.05.10, 14:11
                                            Strzymie i czterdziestu czterech, spokojna głowa. W końcu gdzie jest
                                            powiedziane, że nie można kochać kilku typów na raz? Kilkunastu można. A nawet
                                            kilkudziesięciu. Miłość nie zna granic ni kordonów.
                                            O, i to jest plus dodatni ponadczasowy i nie do podważenia, uważam.
                                            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 18.05.10, 14:26
                                              Jeżeli kochać, to nie indywidualnie.....
                                              • groha Re: plusy dodatnie :) 18.05.10, 14:48
                                                O to to, Stara Gropo, o to to. Szczególnie, gdy mówimy o miłości czysto
                                                platonicznej.

                                                - Czy prześladują pana sny erotyczne?
                                                - A dlaczego zaraz prześladują?

                                                Pardon, żart taki a'propos kochania mi się przypomniał smile
    • minerwamcg Re: plusy dodatnie :) 12.05.10, 22:17
      Mnie też jakoś tak plusowo. Dzieciątko poszło spać już o siódmej (łaska niebios,
      jeśli nie zrobi w zamian pobudki o piątej minut trzydzieści!), Arthur padł i
      chrapie, przede mną forum, dobra herbata i tatar, który chodził za mną od kilku
      tygodni.
      Aha, i jeszcze udało mi się odzyskać napisaną przed laty nowelkę, którą z uwagi
      na niekompatybilność starych i nowych wersji Worda (plątął się tam też po
      wydarzeniach nieboszczyk Word Perfect) miałam za bezpowrotnie straconą. A tak -
      poszły się paść tylko polskie znaki, co łatwo się naprawiło przy użyciu "znajdź
      i zamień".
      Nowelka zabawna, bo choć stawałam na głowie, żeby jej wymyślić jakiś niezajęty
      tytuł, uparcie wychodziło mi, że może się nazywać wyłącznie "Wojna i pokój".
      • bbbzyta Re: plusy dodatnie :) 17.05.10, 17:38
        Wczoraj w ciągu dnia pięknie sobie dopieściłam paznokietki, poopiłowywałam, wszystkie równiutkie i śliczne. Po czem wieczorem krojąc sałatkę, jeden sobie ciachnęłam prawie na zero. Plus? Przecież mogłam sobie obciąć palec.
        • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 18.05.10, 17:27
          I tak trzymaj bbzytkosmile.Ja dziś załatwiłam sprawę,którą z góry uważałam za przegraną.
          • konopika Re: plusy dodatnie :) 18.05.10, 22:56
            Teresko, bo Ty operatywna kobita jesteś, to co byś nie miała załatwić, gratuluję.

            Baronie, a propos parasola, kupiłam dziś dla siostrzenicy piękny parasol, jest
            przezroczysty i siedzą na nim zielone żabki. Łatwo potrafię sobie wyobrazić jak
            idziesz pod takim deszczochronem, do twarzy by Ci było.

            A propos plusów: za chwilę idę spokojnie spać, czego i Wam życzę.
          • balamuk Re: plusy dodatnie :) 19.05.10, 22:45
            Tereska, swietniesmile
            A mnie sie przydarzyl plus niespodziewany. Pozyczylam znajomym jedna Karolinke Graham dawno temu, po przyjezdzie z Polski, dzis mi oddali i stwierdzilam w oslupieniu, ze ja jej jeszcze nie czytalam! A juz dawno pokonczylo mi sie wszystko rozrywkowe. Sama przyjemnosc.
            • groha Re: plusy dodatnie :) 19.05.10, 23:00
              Dwa plusy dodatnie, jak nie wiem co: zasnęłam i mi się śniło. Że tańczę! Matko,
              jaki to był piękny sen...
            • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 19.05.10, 23:38
              Dzięki dziewczyny,to było ważne dla mojego podopiecznego.
              • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 19.05.10, 23:53
                Czyli nigdy z góry nie można niczego zakładaćsmile Świetnie Teresko!
                Ja mam ambiwalentne odczucia. Plusy dodatnie: imprezowy weekend, piątek impreza
                z mega zakręconymi ludkami, sobota, aż strach się bać tongue_out
                plusy ujemne: cholera tydzień temu miałam oddać kolejny rozdział pracy a za
                tydzień jeszcze kolejny, no i nie mam ani jednego ani drugiego, weeeeeno
                przyjdź!!! To na pewno jej wina, poszła sobie, niedobra


                Bardzo lubię muzykę, myślę, że chyba dlatego, że tak mało jest moralna.
                (Hermann Hesse)
                • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 20.05.10, 00:11
                  To teraz będziemy przywoływać wenę pomaranczucha,nie martw się-ona zatęskni i wróci.
                  • balamuk Re: plusy dodatnie :) 20.05.10, 14:12
                    Ihaaaaaaaaaaaaa, chyba udalo nam sie wygrac z tutejszym fiskusem!!!
                    • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 20.05.10, 14:24
                      Będzie za co poszaleć smile
                    • groha Re: plusy dodatnie :) 20.05.10, 14:31
                      Gratulacje! Taka wygrana, to lepsza niż na loterii.
                      A ja chyba widzę jakiś plusik na nieboskłonie - chmury nie zahaczają już o
                      korony drzew. Czyżby po miesiącu zalegania wreszcie chciały się podnieść? Tfu
                      tfu, żeby nie zapeszyć.
                      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 20.05.10, 14:42
                        Kilka razy wyjrzało słońce, raz to sie chyba zapomniało, bo pobyło
                        całe 10 minut.
                        Już wiem, że nie mogłabym mieszkać za kołem podbiegunowym, choć do
                        tego roku wydawało mi się, ze - i owszem- mogłabym.
                        • jagienka300 Re: plusy dodatnie :) 20.05.10, 14:48
                          U mnie z godzinę temu lało, że świata nie było widać a teraz nadchodzi burza!
                      • bbbzyta Re: plusy dodatnie :) 20.05.10, 14:45
                        Poszłam do księgarni Świata Książki spełnić obowiązek, a tam "Byczki" leżą! No to ciach za te "Byczki". No i już mam smile
    • groha Re: plusy dodatnie :) 21.05.10, 13:13
      Słońce! Wyjrzało, zagrzało i... się schowało. Ale to nic, ważne, że gdzieś tam
      wysoko wciąż jest, nie zgasło całkiem i może kiedyś wylezie zza tych ołowianych
      chmur na dobre. I właśnie ta nadzieja, matka wszystkich naiwnych, jest moim
      wkładem w plusy dodatnie na dzisiaj.
      • papuga_ara Re: plusy dodatnie :) 27.05.10, 22:40
        Aaaaa!!! Muszę, muszę Capsem: JEST CIEPŁA WOOOODAAAA!!!! big_grin big_grin big_grin
        • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 27.05.10, 23:06
          BRAWO!!!SUPER!!!HIP HIP HURRRAbig_grinbig_grinbig_grin
          • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 27.05.10, 23:07
            NIECH ŻYJE CIEPŁA WODA!!!
            • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 28.05.10, 10:28
              Śpij w wannie. Ciepltkiej, rzecz jasna. Gratki, Papuniu.
              • papuga_ara Re: plusy dodatnie :) 28.05.10, 10:42
                big_grin
        • heniulaa Re: plusy dodatnie :) 28.05.10, 17:13
          GRATULACJE PAPUNIU !!!!!!!!!!
          • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 28.05.10, 22:06
            Mistrz A. Poniedzielski to jest to, co tygrysy lubią. Właśnie
            wróciłem z recitalu, ech...
            • groha Re: plusy dodatnie :) 28.05.10, 23:49
              Ech? Ach! smile
              • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 28.05.10, 23:59
                Ach! nad umiejętnością bawienia się słowem i tworzenia istnych
                perełek i ten dystans do świata i urokliwe pogodzenie się z tym, na
                co nie mamy wpływu, a Ech! że takie wieczory nie zdarzają się
                częściej no i że, jak to ujął Mistrz, jestem w konsystencji
                trzydniowego budyniu smile
                • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 31.05.10, 18:33
                  DZIŚ OSTATNI DZIEŃ MAJA!!!winksmilesmile-TO JEDYNY,ALE OGROMNY PLUSsmilesmilesmile
                  • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 31.05.10, 20:08
                    A ja wczoraj narwałam sobie gogantyczny bukiet bzu i teraz pachnie
                    mi w całym pokoju. I powiem więcej, tutaj bzy dopiero się rozpędzają
                    i zamierzam sie nimi cieszyć przez najbliższe dwa tygodnie. I
                    konwalie jeszcze tu są, aha! W zasadzie dla mnie maj jeszcze się
                    dziś nie kończy.
    • violja1 Re: plusy dodatnie :) 01.06.10, 22:53
      Ta koszmarna Arielka jednak niewybrakowana, zmienia kolor.
      A jutro mam wolne big_grin
      • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 15.06.10, 23:19
        nie ma plusów dodatnich??? coś jest nie tak smile
        plusem dodatnim jest to, że myślę o plusach dodatnich tongue_out
        • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 15.06.10, 23:25
          masz plusa

          Czy to jest plus dodatni?

          https://xtremebeautynails.blogg.se/images/2009/roliga_bilder_7_28120121.jpg

          Tak czy siak duzo pomaranczowego
          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 15.06.10, 23:28
            Ten z prawej nawet trochę przesadnie dodatni wink
          • konopika Re: plusy dodatnie :) 16.06.10, 13:14
            > Czy to jest plus dodatni?

            Bardzo dodatni.
            Piękna para, ona taka skromna, on dostojny.
            • goonia Re: plusy dodatnie :) 16.06.10, 17:25
              Uzarla mnie meszka w twarz. na plus na uzarta polowa nie ma teraz zmarszczek.
              Zawsze sie zastanawialam ktory to jest moj lepszy profil, o ile wogole, no to
              teraz wiemsmile
              • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 16.06.10, 20:58
                Gooniu, ty cholero zawsze pieknie wygladasz, w zmarszczkach czy bez...
                nic ci nie zaszkodzi. Glupia meszka moze ci najwyzej naskoczyc.

                Moze to i niewybredny dowcip...ale ja sie usmialam wink

                Ps Ciesze sie, ze marchewki coponiektorym przemowily, bo mi bardzo wink
                • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 16.06.10, 22:04
                  świetne te marchewki!
                  dziękuje za podsunięcie mega pomarańczowych i tak smacznych plusów dodatnich wink
                  to ja w takim razie idę zeżreć marchewkę big_grin
                  • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 16.06.10, 22:08
                    A który wariant marchewki koleżanka Pomarańczuch preferuje? Męski
                    czy damski? big_grinbig_grin
                  • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 16.06.10, 22:10
                    Jedz na zdrowie, ale mysl o czyms innym wink)

                    Kurde, zeby niewinne marchewki tyle obaw powodowaly. koniec swiata
                    • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 17.06.10, 00:31
                      argh! a już myślałam że uniknę tego pytania tongue_out
                      a mogę preferować obydwie odmiany? smile
                      • bumbecki Re: plusy dodatnie :) 17.06.10, 07:44
                        możesz, możesz smilesmile
                        niektórzy to się nawet przyznali, że są triseksualni ;P
                        • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 17.06.10, 08:14
                          O, a jak to? Trzecia płcia jak u Szamana Morskiego czy jeszcze
                          inaczej?
                          • bumbecki Re: plusy dodatnie :) 17.06.10, 11:10
                            i w tym problem, do dziś owa osoba nam tego nie wytłumaczyła ... smilesmile
                            • g0p0s Re: plusy dodatnie :) 17.06.10, 11:20
                              Ale jest pole do spekulacji smile
                              • 36krzysiek Re: plusy dodatnie :) 18.06.10, 08:32
                                Dzień tygodnia mówi sam za siebie.
                                • groha Re: plusy dodatnie :) 18.06.10, 15:05
                                  I komary szlag trafił, ha!
                                  • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 18.06.10, 17:43
                                    Nie bój, nie bój, teraz są w fazie larw. Za kilka dni wylecą, ha!
                                    • orale Re: plusy dodatnie :) 19.06.10, 21:51
                                      Jutro dwa egzaminy i tyle w tym dobrego, że to już ostatnie.
                                      Naprodukowałam ściągawek, syncio poinstruował gdzie je schować. o
                                      matko, przy tej produkcji wszystkiego się nauczyłam. Normalnie padam
                                      na twarz
                                      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 19.06.10, 22:27
                                        Mój kolega, żeby się nie pomylić, co gdzie ma, produkował też ściągę-
                                        matkę wink
    • balamuk Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 15:18
      Ujemnych jakos za duzo bylo ostatnio, w rezultacie doceniam dodatniesmile
      Siedze sobie na werandzie i moge robic cokolwiek. Albo nie robic nic. Troche pada, troche nie pada, u sasiadki tlucze sie dzieciol, jaskolki uprawiaja akrobacje, kukulka kuka - pewnie od rana, bo ochrypla do szczetu i Himilsbach mialby przy niej aksamitny baryton. Jedzenie w lodowce, dziecka u tesciow, mezczyzna spi... Rany, jak mi dobrze.
      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 16:26
        Z plusów ujemnych zaszczycili mnie goscie niezapowiedziani (choć nie
        były to Genowefy), bo moja kuzynka uważa, że jej znajomi zawsze mogą
        wpaść do mnie na obiadek w drodze nad morze, ale na plus im trzeba
        policzyć, że po obiedzie faktycznie się wynieśli. Coraz bardziej nie
        przepadam się za ludziami wink
        • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 17:00
          Ewo, naprawdę zaliczasz na plus ludziom to, że wpadają
          niezapowiedziani, zjadają obiad i wychodzą? To poproszę o adres smile
          A jak skończyło się spotkanie kreta ze śledziem? Bo nie znamy ciągu
          dalszego.
          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 17:20
            No a jakże się nie cieszyć, skoro niebacznie przyznałam, że jestem
            w domu. Przecież mogli zostać do jutra, nie? wink
            A przyjedź, Gropo, pojemy mielonych, przegryziemy na słodko i
            popijemy colą, niech ta wink
            Z krecikiem jestem na remis, nie bardzo pomaga karbid, śledź był za
            swieży, ale resztka jeszcze się spsuwa. W poniedziałek kupię takie
            cudo, co to co kilka minut jakieś dźwięki antykrecie wydaje.
            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 17:27
              A pamiętasz, że krety są pod ochroną? big_grin
              • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 17:30
                Taż ja go nie skracam o głowę. Ochrona ochroną, ale z działek go
                można płoszyć dowolnymi metodami, byle krzywdy fizycznej gadu nie
                robić.
                • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 18:10
                  Oooo, Ewunia ma ups ups sygnaturke. Nie wiem czy to zgodne z naszym niepisanym
                  regulaminem, aby nie politycznic, ale strasznie mi sie podoba.

                  Ewuniu, dopoki krecikowi lebka nie utniesz przy samej dupinie, to stoje murem za
                  toba. Niech sie dobrowolnie wyniesie na inny grunt , inaczej biada natretnikom.
                  Ja juz moje wojny przeszlam, ale z kretem nie mialam przyjemnosci.

                  Szczerze mowiac zadnej wojny z natura nie wygralam. Tak tylko na wytrzymalke se
                  pogrywamy.
                  Moj nienormalny, walacy w blache dzieciol, zabil sie wczoraj torpedujac w moje
                  panoramiczne okno. Z jaskolka mu sie loty pomylily i sie biedak nie wyrobil. Na
                  szufelce do grobu wjechal, biedak.
                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 18:29
                    Sygnaturkę Fedorczykowa pozwoliła zapobrać wink
                    A dzięcioł, rzec można, miał lotniczy koniec...
                    • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 26.06.10, 19:30
                      Ach, to moja ukochana Fedorczykowa tak to pieknie sformulowala.
                      ja ją znam doskonale i jej Krowisie...ona mnie pewnie mniej. Daj jej pysia tam,
                      gdzie ją spotykasz.



                      PS . dzieciol za wszystko odpowiedzial... wink
                      • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 27.06.10, 20:22
                        Nasi siatkarze znow wygrali z Argentyną 3:1smile
                        • justek1986 Re: plusy dodatnie :) 29.06.10, 21:09
                          Same plusy:jutro mam kolejne jazdy autkiem (po zlej czyli lewej
                          stronie wink, pojutrze do Polski,naumialam sie juz na sesja,a
                          przynajmniej tak mi sie wydaje smile Planuje z moja polowka wakacje
                          gdzies na poludniu Europy,zyc nie umierac.
                          • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 30.06.10, 23:10
                            AAAAAaaa kocham CouchSurfing!
                            plusy dodatnie: mam nocleg w Brugii na 4 dni, w planach jeszcze Gandawa i
                            Bruksela do załatwienie no i bilety lotnicze trzeba w końcu kupić big_grin
                            plusy ujemne: mało czasu, mało czasu, prace lic. trzeba skończyć i oddać, zadbać
                            o kolejną rekrutację, mnóstwo rzeczy załatwić! rrr
                            • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 30.06.10, 23:27
                              A ta kolejna rekrutacja to na co, że spytam wścibsko?
                              PiSy szczekają, karawana idzie dalej!
                              • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 00:57
                                PiSy i karawana rozwalają mnie za każdym razem tongue_out
                                rekrutacja dalej na historię, magisterkę, stwierdziłam, że zostanę, ale
                                napaliłam się i musowo, ale już za rok, magisterkę z kulturoznawstwa- kultury
                                współczesnej mam zamiar zrobić, wymarzona rzecz dla mnie. tongue_out
                                ostatnio mam wizje i... ciężkie i intensywne lata się zaczynają big_grin czyli
                                zaczynamy żyć pełną parą tongue_out
                                • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 01:13
                                  Pani magister kultury wspolczesnej - to brzmi pieknie... i pamietaj ze mnie
                                  znasz Pomaranczuchu kochany. Bede sie toba chwalic.
                                  • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 02:55
                                    pamiętać będę zawsze, ale żeby się mną chwalić? tongue_out któż to jest magister w
                                    dzisiejszych czasach tongue_out
                                    • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 07:27

                                      Nie przejmuj się, Pomaranczuchu! Jak znam życie, będziesz musiała
                                      robić tyle dokształtów, na każdy dzień tygodnia inny tytuł będziesz
                                      miała wink
                                      • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 10:52
                                        Ależ ja się nie przejmuje, przynajmniej mam zapewnioną rozrywkę do końca mych
                                        dni tongue_out nudzić się nie będę big_grin
                                        • jolajola1 Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 13:21
                                          ja mam plusa dodatniego
                                          przepedałowałam wczoraj wokół_warszawsko ponad 107 km
                                          plusem jest to, że nie mam odgniotków na siedzeniu
                                          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 15:46
                                            Po takim wyczynie chodziłabym z zadem mocno do tyłu i na
                                            rozstawionych łapach!
                                            PiSy szczekają, karawana idzie dalej!
                                            • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 01.07.10, 17:02
                                              jolu zatchło mnie i tak mi już zostało,pokłony i podziw.
                                              • groha Re: plusy dodatnie :) 02.07.10, 12:01
                                                A tak podnoszę, dla zachowanie równowagi w przyrodzie. Oraz lepszego
                                                samopoczucia, bowiem przewaga plusów ujemnych, jak wiemy, może i działa na nas
                                                pozytywnie, ale jednak inaczej.
                                                • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 02.07.10, 14:34
                                                  Och, ja mam dziś same plusy dodatnie. Ciepło. Wstałam dopiero o 8.
                                                  Kolacja była wczoraj na balkonie pachnącym ziołami i dziś też
                                                  będzie. Kupiłam sobie wiąchę róż. I żółtą lilię do kuchni. Upiekę
                                                  ciasto z jagodami (jeszcze nie wiem, jakie, ale nieważne). Zakwas na
                                                  chleb pięknie rośnie. Jutro się wytańczę za wszytskei czasy, bo
                                                  pojutrze wolne i nie musze wracać już o północy. Dostałam 1/3 pensji.
                                                  • groha Re: plusy dodatnie :) 02.07.10, 14:39
                                                    Kociu, aż miło czytać, naprawdę, aż miło.
    • eulalija Re: plusy dodatnie :) 02.07.10, 15:46
      Plusem dodatnim jest, że niektórym się pogoda podoba. Macie dobrzesmile
      • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 02.07.10, 17:23
        kociu fajnie,że masz tyle plusów dodatnich,tak trzymajbig_grin.
        dorzucę coś od siebie:wolne,wolne,wolne...aż do poniedziałkubig_grin
        • jolajola1 Re: plusy dodatnie :) 03.07.10, 09:57
          kocham upał
          ale plusem dodatnim jest ta chmurka, co na chwilę zasłoniła żarówę na niebie
          • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 03.07.10, 13:23
            Nie wiem czy to dodatni plus,czy ujemny:koniec narazie upału,ale dla odmiany zrobiło się zimno i padasad
            • balamuk Re: plusy dodatnie :) 07.07.10, 18:15
              Szybko musze napisac, bo mi sie resztki mozgu zlasowaly i zaraz zapomne, z czego sie ciesze. Pojechal gosc. Gosc nie nasz, tylko szwagierki, ale szwagierka czemus nie byla nim zachwycona i nas pokochal dla rownowagi. Milosc wyrazal przychodzac do nas regularnie z zapasem piwa, coby sobie pogadac. Problem w tym, ze on, biednienki, z antypodow przyjechal i mowil... No, mowil jak mowil, kto, do cholery, wymyslil australijski akcent, ja sie pytam! Za kazdym razem po godzinie wysokiej koncentracji (tyle sie dawalo wytrzymac bez bolu) dostawalismy goniaczki mysli typu: skoro on to tak wymawia, to co to moze byc po angielsku??? A dzisiaj pojechal, okropnie smutny, ze juz nie bedzie mogl z nami posiedziec i podyskutowac, mnie tez smutno, bo fajny chlop, ale tak sie ciesze, ze wreszcie odrobine odpoczne...
              • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 10.07.10, 23:22
                Ogromny plus dodatni, który mnie trochę doładował big_grin
                spędziłam dziś cudowny wieczór, najpierw kino i absolutnie wspaniały film Buena
                vista social club, rewelacja! potem przemiłe spotkanie z przyrodnią siostrą i
                takowoz przyrodnim bratem big_grin a na koniec fantastyczny pokaz w ramach Festiwalu
                Teatrów Ulicznych, hiszpańskiej grupy Delreves, tańczącej na wieży ratuszowej.
                • cytrynka6543 Re: plusy dodatnie :) 10.07.10, 23:48
                  Pozazdrościć,miałaś naprawdę fajny wieczór.
                  • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 11.07.10, 13:59
                    Gigantyczne plusisko - młody idzie właśnie spać, a w spadku po nim
                    na balkonie został mi basenik z wodą. No dobra, tylko metr średnicy,
                    ale jak ja mam w sumie półtora m dlugoszcza, to jak się zwinę w
                    kłębuszek...
                    • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 11.07.10, 14:07
                      No,no!zazdraszczam Cismile
                      • felis2 Re: plusy dodatnie :) 13.07.10, 13:58
                        Liczebność komarów spada. Albo może w upale apetyt mają mniejszy. Wszystko
                        jedno. Wczoraj wieczorem siedziałam na balkonie przez co najmniej półtorej
                        godziny i użarły mnie zaledwie trzy.
                        • kurcgalopek Re: plusy dodatnie :) 13.07.10, 14:21
                          to chyba trójkami gryzą, bo mnie wczoraj na tarasie też trzy big_grin
                          • eulalija Re: plusy dodatnie :) 13.07.10, 14:29
                            A, to z mojej wieczornej trójki jedna gdzieś na ploty poleciała,
                            dwie mnie urąbały.
                            • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 14.07.10, 00:03
                              A mnie w tym roku jakoś komary omijająsmile
                              • groha Re: plusy dodatnie :) 19.07.10, 13:09
                                Absolutnie nie chcę narażać się miłośnikom tropików, nadbałtyckim urlopowiczom,
                                ani żadnej rzeczy, która jego jest... Matko, co ja gadam, chyba ostatnio trochę
                                za bardzo mi przygrzało, nie da się ukryć. A chciałam tylko powiedzieć, że
                                trawniki znów mają szansę na żywą zieloność, który to kolor jest jednym z
                                największych plusów lata, moim zdaniem. O wiele ładniejszym, niż siena palona,
                                na przykład.
                                • kurcgalopek Re: plusy dodatnie :) 19.07.10, 15:05
                                  Mnie się Groho nie naraziłaś. Absolutnie smile
                                • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 19.07.10, 15:05
                                  Nie bójmy się tego słowa, siena palona na trawnikach i +35 w
                                  powietrzu to pogoda dla zboczeńców wink
                                  • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 19.07.10, 16:24
                                    Mnie też się nie naraziłaśsmile
    • violja1 Re: plusy dodatnie :) 21.07.10, 23:45
      Moje dziecko w sobotę zostało w końcu fachowo egzorcyzmowane. Impreza okolicznościowa w prawie 40 stopniowym upale zaliczona. Wszyscy przeżyli, co wytrwalsi nawet dwudaniowy obiad spożyli.
      Teraz już tylko komunia i wesele i z grzywki mam big_grin
      • pomaranczuch Re: plusy dodatnie :) 22.07.10, 00:30
        Jutro wyjeżdżam sobie na wojaże zachodnio-europejskie big_grin a konkretnie do Belgii.
        W planach oczywiście wymarzona Brugia, następnie Ostenda, Gandawa i na
        zakończenie Bruksela. Powrót 3 sierpnia, no chyba, że się zakocham na amen w
        Brugii i tam zostanę, albo się gdzieś zgubie i nie zdążę na samolot albo w ogóle
        padnę trupem, jeszcze nie wiem z jakiego powodu...może z wrażenia...albo z
        przerażenia tongue_out
        Niemniej jednak jadę, a co dalej, to obaczym smile
        Wszystkim wypoczywającym miłego urlopu życzę, a pracującym, chwili wytchnienia smile
        • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 22.07.10, 09:18
          Zapowiada się wspaniała wyprawa. Szerokiej drogi, Pomarańczuchu!
          • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 22.07.10, 18:45
            Nie zgub nam się,wracaj na memłono,no i wspaniałej wyprawy.
            • goonia Re: plusy dodatnie :) 22.07.10, 18:47
              Brugia urokliwa, na pewno Ci sie spodoba. Milej podrozysmile
              • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 30.07.10, 21:19
                Wiem, że to bardzo przyziemny powód do uciechy, ale ja mam
                obuwniczego hopla, a dziś nabyłam sobie dwie pary wygodnych butków
                do biegania, na lato i jesień. W dodatku w charakterze
                rocznicowoślubnego prezentu awansem wystąpiły czarne, zamszowe
                szpilki. Przecena w Kazarze jeszcze była... Tra la la! smile
                • goonia Re: plusy dodatnie :) 30.07.10, 21:35
                  Mnie zginely wszystkie torebki. Od przeprowadzki rok temu sluch i wzrok po
                  wielkim worku zaginal. Czy koniecznosc kupienia nowych to plus?
                  • doratos Re: plusy dodatnie :) 30.07.10, 21:53
                    Nowe buty i torebki
                    to naprawdę duży plus dla kobiety!
                    Jak najwięcej takich plusów,
                    a mój osobisty dziś plus że wreszcie mam dostęp do kompa!smile
                    • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 30.07.10, 22:15
                      To zależy jak na to patrzeć.
                      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 30.07.10, 22:26
                        Ha, buty! Jutro się wybieram na butobranie z eksportu. I na festyn
                        rybny.
                        Plusy dwa wink
    • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 14:36
      Przed chwilą zapisałam się na uniwersytet. Ha!
      I nie jest to uniwesytet trzeciego wieku, złośliwce jedne. wink
      • groha Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 14:42
        Niech zgadnę: za belfrzycę akademicką zachciało Ci się robić w kwiecie wieku?
        • joanna.mad Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 14:44
          W życiu. Studentką będę. Wieczną smile
          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 14:57
            Ojejku, a czego? Studentką? Będziesz? Gropo, która się zapominasz wink
          • groha Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 14:58
            A, rozumiem: kształcenie permanentne. Czyżby angelologia? smile
            • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 15:23
              To percośtam - jak makijaż - może byc bolesne wink Jakby co, utworzymy
              okołouniwersytecka grOpę wsparcia wink
              Ta, teraz pewnie Gropa wraca z pracy, co w Warszawie jak u nas
              podróż do stolicy województwa, i peknę zanim uchyli wink
              • groha Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 15:38
                A jeśli to będą studia doktoranckie, to też chętnie pomożemy. Jako króliki
                doświadczalne, na przykład. Komu, jak komy, ale JKM Starej Gropie byśmy
                odmówili? No, w życiu!
                • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 15:51
                  No patrz, nie mogąc zostać króliczkami Playboya (jednak w jakimś
                  kawałku czachy tkwią mi te stroje składające się ze sznura pereł i
                  piór w odwłoku), mamy jednak szansę jako króliki Gropy wink
                  • g0p0s Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 16:02
                    Chyba nie pióra, tylko króliczy ogonek. Asia się zna smile
                    • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 16:06
                      Może i Asia się zna, ale ja wiem dokładnie, o jakim stroju marzyłam
                      jako dziewczę małoletnie wink
                  • groha Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 16:07
                    Ewuś, króliczki z Playboya mają na sobie tylko uszka i puszyste ogonki, a te z
                    perłami i piórami w odwłoku, to raczej z Mulin Rouge, ale nieważne, dostosujemy
                    się do potrzeb badawczych Gropy wink
                    • balamuk Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 16:31
                      Czyzby Ewie zakodowaly sie "Róże pani Cherington"?
                      Prawde mowiac niechetnie wystapilabym w stroju kroliczka, ale moze jako bardziej ubrana swinka doswiadczalna sie nadam.wink
                      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 16:36
                        Zgadłaś, Balamuku wink Jedna z milszych lektur dzieciństwa i strój
                        zakodowany na amen, tylko przegapiłam czas, kiedy mogłabym go nosić
                        i wygladać...twarzowo wink
                        Ty możesz wystąpić jako lajda Godziwa, jak mawiał mój przesiedlony
                        zza Buga historyk wink
                        • balamuk Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 17:01
                          Ja nie przegapilam, jeno w wiadomym czasie cierpialam na niedosyt perelbig_grin
                          Dobrze, ze nie lajza... W zasadzie moglabym sie poswiecic pod warunkiem zgody na wlozenie przynajmniej gorsecika, moze byc taki seksszopowy. Bardzo jestem ciekawa, jaki musialby byc temat pracy doktorskiej Gropy, zebysmy sie jej przydaly?
                          • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 17:51
                            Oooo!!!nigdy nie miałam okazji być królikiem,a teraz się nadarzabig_grin
                            • goonia Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 18:32
                              Czyzby JKM wybrala sie na ASP? Modelki juz sa, jak widzesmile Mnie w piorach nie
                              teges, ale kibicuje Wam dziewczyny.
                              • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 18:45
                                Goniu, Gropa uniwersytu... tego... studentką uniwersytetu została.
                                Groha poszła krok dalej, wróząc doktorat z badaniami nad, stąd my w
                                podskokach składamy aplikacje na króliczki d.
                                • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 20:32
                                  Koleżanki drogie, gdybyście wiedziały jak wyglądają moje służbowe
                                  króliczki to byście tak się nie pchały z ofertami. Albowiem moje
                                  króliczki mają wsadzone w d... nie pióra, tylko termometry. I co?
                                  Nadal chętne? big_grinbig_grin
                                • groha Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 20:35
                                  E, Goonia tylko udaje, że nie rozumie po polskiemu, czyli prosto mówiąc: robi
                                  nas w Bolusia, ale bardzo ładnie wytłumaczyłaś to nieporozumienie, Ewo, dziękuję
                                  Ci ogromnie. Wprawdzie nadal nie wiemy na jakie studia Gropa się zapisała, ale
                                  mam nadzieję, że jednak nie artisticzne. Modelki z ASP są przeważnie stare,
                                  brzydkie i strasznie sterane życiem... Chyba jednak wolałabym być testowana na
                                  szczepionkę przeciw starości wink
                                  • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 20:55
                                    Gropa nadal trzyma karty przy orderach wink
                                    Te termometry w kuprze, Gropo, proponujesz ten seks na A?
                                    • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 21:06
                                      Ależ Ewo, termometry to w służbie nauki są użytkowane.
                                      Rozczaruję Was koleżanki, nici z modelek, króliczków, piór i
                                      ogonków, mam zamiar uczęszczać na historię architektury Warszawy w
                                      XX wieku. Wiem, że po przeczytaniu tego ziewacie rozdzierająco i
                                      oczy same się zamykają. Przykro mi wink
                                      • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 21:10
                                        No cóż, chwilkę zyłyśmy nadzieją wink Rozumiem, że dokształt
                                        traktujesz hobbystycznie? Ile potrwa i co będziesz po?
                                        • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 21:21
                                          My name is gropa, stara gropa, my second name is przewodnik miejski,
                                          więc studia mam zamiar wykorzystać w praktyce. Co semestr zmienia
                                          się oferta studiów, więc mam nadzieję, że pobędę na nich do czasu aż
                                          się załapię na uniwersytet trzeciego wieku.
                                          • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 21:37
                                            I tak jesteś dzielna! Szapam Ci basem wink
                                            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 21:41
                                              Zbyt łaskawa jesteś Ewo. Gdyby mi odbiło i gdybym zaczęła studiować
                                              fizykę jądrową, to sama bym sobie tym basem szapowała smile
                                              • goonia Re: plusy dodatnie :) 05.08.10, 22:49
                                                O ilez bardziej rozrywkowo byloby, gdyby jednak Krolowa na wyzszej uczelni
                                                artystycznej sie ksztalcilasmile Ale piora w starej Warszawie nadal pasuja, zatem
                                                nic straconego, nawet jesli w piorach ukryty jest, w celach
                                                rozponawczo-badawczych, termometr.
                                                Gratuluje Gropie, Starej Gropie.
                                          • minerwamcg Re: plusy dodatnie :) 06.08.10, 16:51
                                            Ha! Gropo! Gratulacje!
                                            Architektura Warszawy jest w przeważającej mierze dwudziestowieczna, więc i
                                            studia można sobie zaplanować rozległe. Mnie co prawda z tej dwudziestowiecznej
                                            architektury najbardziej podobają się rekonstrukcje i stylizacje na wieki
                                            poprzednie (Starówkę lubię pasjami), ale i inne ciekawe rzeczy się znajdą.
                                            Choćby niedawno zwiedzane KC (Szkorbut, dzięki raz jeszcze!)
                                            • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 06.08.10, 16:59
                                              Nie znam miasta w Polsce gdzie architektura dwudziestowieczna nie
                                              byłaby przeważająca, bo wszystkie starówki dziwnie się pokurczyły
                                              przy nowych dzielnicach smile Ja akurat nie gustuję w stylach
                                              powojennych, na szczęście pierwszy semestr obejmuje lata 1900-1939
                                            • balamuk Re: plusy dodatnie :) 06.08.10, 17:08
                                              Swietnie zrobilas, Gropo! Tez bym chciala, ale jeszcze przez pare lat nie bede miala czasu, wiec pewnie spokojnie zapisze sie na ten trzeciego wiekuwink
                                              • stara.gropa Re: plusy dodatnie :) 06.08.10, 17:11
                                                To się tam spotkamy smile
                                                • balamuk Re: plusy dodatnie :) 06.08.10, 17:31
                                                  No i przy tych 50'C jednak mi sie humor poprawil!big_grin
                                                  • salam_ji Chleb upiekłam!!! 09.08.10, 00:27
                                                    Swój pierwszy w życiu i nie z maszyny tylko tymi ręcamy wymiochany!
                                                    Z rozlicznemi ziarnamy i otrębamy a paaachhhniał... A dobryyyy
                                                    był... Na jutro pięteczka została wink
                                                    Przepis jest suwenirem z holideju nad polskim morzem. Jako
                                                    kuchennie odwrotna poczytuję sobie ten wypiek za jeden z wiekszych
                                                    sukcesów życiowych wink wink wink
                                                  • ewa9717 Re: Chleb upiekłam!!! 09.08.10, 06:04
                                                    Walnij choć przepisem, skoro prawie okrucha już nie zostało wink
                                                  • salam_ji Re: Chleb upiekłam!!! 09.08.10, 13:24
                                                    Ewo mówisz-masz. Szukaj w kulinariach smile
                                                  • ewa9717 Re: Chleb upiekłam!!! 09.08.10, 13:42
                                                    Byłam, widziałam, teraz trzeba maki szukać wink
                                                    A jak już tu wlazłam, to się pochwalę: jestem królową puszczy!!!!!
                                                    Pojechaliśmy na maślaczkowe miejsce i pospólstwo znalazło po
                                                    kilkanaście maślaczków, a ja mam wiaderko kozaczków czerwonych!!!!
                                                    Nie dlatego, że jestem taka bystra ocznie, nie, w zarośla z kilkoma
                                                    rachitycznymi brzózkami weszłam w zgoła (!) innym celu, o którym
                                                    zapomniałam, kiedy przykucnąwszy zobaczyłam czerwone kapelusiki
                                                    całego stada kozaczoków wink
                                                  • felis2 Nic dziś nie muszę 26.08.10, 14:09
                                                    Mam dziś wolne. Całkiem wolne. Z pracy wolne, Junior wyjechany, najdroższy
                                                    mężczyzna w delegacji. Posprzątałam nawet. A że nie wywodzę się z angielskiej
                                                    arystokracji tylko z polskiego chamstwa, to beztrosko mogę sobie wypić piwo kole
                                                    południa. Jak będę chciała, to nawet dwa! Kotom to nie przeszkadza, a ja dziś
                                                    nic nie muszę. Życie jest piękne!
                                                  • 36krzysiek Re: Nic dziś nie muszę 26.08.10, 16:12
                                                    Taka to pożyje...
                                                  • 36krzysiek Re: Nic dziś nie muszę 27.08.10, 22:11
                                                    Mam dla was prezent smile
                                                    www.youtube.com/watch?v=Mi0PbXjNbVA
                                                  • asia.sthm Re: Nic dziś nie muszę 27.08.10, 23:04
                                                    Dzieki Baronie.
                                                    Taki prezent pod choinke, akurat czasowy. Fantastyczny! i nie wazy przy
                                                    przeprowadzce wink
                                                  • 36krzysiek Re: Nic dziś nie muszę 27.08.10, 23:35
                                                    Kontynuując "działalność":
                                                    www.youtube.com/watch?v=E3Ze4JxX1gs&feature=related
                                                    no a na końcu:
                                                    www.youtube.com/watch?v=XT-Te2EJf-I
                                                  • asia.sthm Re: Nic dziś nie muszę 27.08.10, 23:50
                                                    Baron mi dzis dogodzil.

                                                    po pierwsze primo, tango "przelec mnie" spiewam sobie ustawicznie, bo mam prawo
                                                    (jako zalatana matka pilota)

                                                    Po drugie primo, widze Kocia w sukni slubnej, w potoku, na topielice, z bladym
                                                    licem z powodu dzikiego chichotu.
                                                  • ter.eska Re: Nic dziś nie muszę 30.08.10, 19:48
                                                    Dzięki Baroniesmile,mnie tez dogodziłeśbig_grin
    • balamuk Re: plusy dodatnie :) 05.09.10, 18:08
      Pozazdroscilam Ewie i teraz uprawiam dolce far niente na naszej wsi. Przedwieczorne slonce, na znajomym drzewie znajoma sroka (koliberkow nie dowiezliwink), jaskolki w piruetach wysoko, wysoko, sasiedzkie kundle przysypiaja na werandzie. Lubie te nasza wies.
      • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 05.09.10, 18:57
        Aaa! Nie wiem, jakim cudem, ale w ciągu trzech tygodni zgubiłam ponad 2 kg wagi własnej.
        Uczciwy znalazca może je sobie zatrzymać. Czyżby gorset ort. dopomógł? Jak ostatnim razem byłam
        u krawcowej zmierzyć przerabianą kieckę, dopinałyśmy ją na mnie na cztery ręce. A teraz fiuuuut i
        suwaczek lekko jednym paluszkiem dociągam. Cud mniemany, jesienią zazwyczaj tyłam od
        jesiennych pyszności. A teraz nawet poszczególne wymiary spadły mi tak pi razy drzwi o 2 cm. I
        nabyłam szorty w rozmiarze 36, pierwsze takie od lat. Tra la la, usia siusia, bum cyk cyk. smile
        • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 05.09.10, 19:43
          Z nerw coś chyba zjem...
          • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 05.09.10, 20:28
            A ja też właśnie przygotowałam niezdrową kolacyjkę z piekarnika... smile
            • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 05.09.10, 21:04
              kociu kochana,podpowiedz jak to zrobić,nie bądź wiśnia.
              • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 10:18
                Niezdrową kolacyjkę? wink Wystarczy zamówić pizzę.
                • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 12:54
                  kocio_pierzaczek napisała:

                  > Niezdrową kolacyjkę? wink Wystarczy zamówić pizzę.
                  Eeee...tego...,chciałam powiedzieć jak schudnąć i to w takim tempie?
            • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 12:51
              kocio_pierzaczek napisała:
              > A ja też właśnie przygotowałam niezdrową kolacyjkę z piekarnika... smile

              Przeczytalam juz wczoraj " z piernika " ....i jak slowo honoru pasowalo mi wszysciusienko. Juz widze jak Kocio imituje zupe, kotleta, surowke ...wszystko piernikowe jak babci Jagi domek.
              Dzis czytam " z piekarnika " i rozczarowalam sie... z piekarnika, to kazdy guupi umie niezdrowo, nawet ja.
              wink
              • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 13:11
                > Eeee...tego...,chciałam powiedzieć jak schudnąć i to w takim tempie?
                A żebym to ja wiedziałą, z ręką na sercu nie czyniłam żadnych starań, a wręcz przeciwnie. Moze gorset zadziałał jak zaszycie żołądka, fakt, mogłam jadać tylko mniejsze porcje. Czyli chyba ŻP.
                Kotlet z piernika to każdy gupi ulepi, a spaghetti na przykład? smile
                • felis2 Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 13:42
                  są takie praski do ciastolinysmile
                  • kocio_pierzaczek Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 17:52
                    Hi hi, właśnie takiej używam do produkcji zielonych węży.
                    A propos, moje dziecko ostatnio lata po mieszkaniu i woła "Jestem puchatek!". smile
                    • ewa9717 Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 18:01
                      A dotychczas to przed nim ukrywaliście?????????
                    • ter.eska Re: plusy dodatnie :) 06.09.10, 19:14
                      kocio_pierzaczek napisała:

                      > Hi hi, właśnie takiej używam do produkcji zielonych węży.
                      > A propos, moje dziecko ostatnio lata po mieszkaniu i woła "Jestem puchatek!". :
                      > )
                      <brawo>dladziecięciasmile
                      • salam_ji Egzamin zdałam... 10.09.10, 00:24
                        I po cholerę??? Tak to bym sobie spokojnie wyleciała i odzyskala swoje wolne weekendy. A tak to mam drugi ... pojutrze!!! Ja tam nie wiem, ale coponiektórzy mówia, że to plus dodatni wink No może i...
                        • ewa9717 Re: Egzamin zdałam... 10.09.10, 08:00
                          Nie może, a na pewno! Dodaj dziś drugi!

                          A ja, co zagladam w te dodatnie, czytam, że Asia będzie babcią, i mam trochę żalu do Asiowego latawca, że czegoś nie zrobi wink
                          • asia.sthm Re: Egzamin zdałam... 10.09.10, 08:51
                            ja mu nozki powyrywam, nozki do latania nie potrzebne.

                            Okrutna prawda jest taka, ze synowa juz nie jest w parze z synem. Mam synowa luzem....

                            I tym sposobem babciowanie mi sie przesunelo na czas nieokreslony.
                            • groha Re: Egzamin zdałam... 10.09.10, 10:24
                              A bo ja jestem taka cholera w gorącej wodzie kąpana, jakbym życia nie znała, psia kostka. Przecież wiem, że za młodymi się nie nadąży i trzeba wszystko spokojnie odczekać, to nie, zachciało mi się lecieć z nowiną w pierwszej linijce. Chciałam dobrze, ale trudno, już przepadło klepadło, przepraszam bardzo. Teraz trzeba czekać, aż wątek sam się zutylizuje i zniknie w netowym niebycie. Albo na kolejne, tym razem prawdziwe babciostwo naszej Asi kochanej, innego wyjścia nie ma smile
                              • ewa9717 Re: Egzamin zdałam... 10.09.10, 11:25
                                Amen wink
    • bumbecki Re: plusy dodatnie :) 15.09.10, 20:08
      kupiłyśmy Leksykon Zamków w Polsce na allegro smile zamiast 160 zł wydałyśmy 90. Takie okazje baaardzo lubię suspicious
      • balamuk Re: plusy dodatnie :) 16.09.10, 18:11
        Przezylam wywiadowke.
        • asia.sthm Re: plusy dodatnie :) 16.09.10, 22:55
          a ja chyba przezyje przeprowadzke....to wydaje sie juz calkiem prawdopodobne....sie chyba uda.
          Zeby tylko tak nie lalo...bo leje i poliwuje. Kiedys powinno sie wypadac do mety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka