Dodaj do ulubionych

sonda prywatna moja

07.11.11, 11:50
Obserwuj wątek
    • g0p0s Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 11:58
      Tylko dwie opcje? Kategoria prezent nieokreślona smile
      • czekolada72 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 12:08
        Głos oddany smile
    • minerwamcg Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 12:09
      Za pieniądze można najwyżej kupić sobie spokój od myślenia o kimś - co lubi, czego chce, co by mu się najbardziej podobało.
      To takie wydawałoby się altruistyczne - nie chcę ci narzucać nietrafionego prezentu, dawać czegoś, czego być może wcale nie chcesz, albo chcesz, ale czegoś innego chciałbyś bardziej, więc kup sobie to, czego naprawdę chcesz - jestem ci życzliwy, więc nie chcę cię zmuszać do posiadania tego, co wybrałem za ciebie.
      A tymczasem prezent wybiera się nie za, ale dla kogoś.
      • se_nka0 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 12:13
        Zagłosowane smile
      • 36krzysiek Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 12:13
        Nie mam choinki w domu wink
        • g0p0s Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 12:17
          A, właśnie ja też nie mam. Mam za to całą półkę ciepłych skarpet. Co nie znaczy, że coś sugeruję.
          Jeżeli kasa równoważna wartości prezentu, to chyba jednak lepiej pogłowić się nad prezentem
    • eulalija Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 14:03
      Już tu prawie Minerwa napisała o co mi chodzi. Od osoby inteligentnej bym prezent chciała, od inteligentnej inaczej raczej gotówkęwink
    • groha Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 14:54
      Zaraz, zaraz, chwylunia, proszę nie mieszać badaczowi gadaniem, tylko zagłosować i poczekać na ogłoszenie wyników, wtedy dopiero będzie wiadomo o czym można. O sondzie nie dyskutuje się w trakcie jej trwania, każdy kto ją przeżył to potwierdzi wink
      • ewa9717 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 15:31
        Pieniądze to ja se mogę sama z konta. Wolę prezenty, nawet jeśli niekoniecznie trafione w dziesiątkę. Ale znam życie, i idolęta wolą np. książki z ładnymi zakładkami papierowymi wink
        • gat45 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 15:48
          Wolałabym prezent, ale jak sobie pomyślę o komodzie z tuzinem obrusów o wymiarach zupełnie niedostosowanych do mojego stołu oraz o mnóstwie kurzołapek, które szczęśliwie udało mi się systemem prezentowym przekazać dalej, to mi się wola chwieje.
          • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 16:43
            A od czego są listy do św. Mikołaja? Można w nich dyskretnie zasugerować to i owo. smile
            • kocio_pierzaczek Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 18:11
              Właśnie. U nas się pisze. I prosi o dłuuuugie, to potem służą jeszcze na imieniny, urodziny, zajączki itepe.
              • gat45 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 19:15
                Te kurzołapki to zwykle od osób, które takiego listu nie umiałyby przeczytać, jakby go miały pod nosem dużymi drukowanymi literami. Dlatego nie odpowiedziałam na sondę, bo na nie wiedziałam, co oznacza "w domu". Miejsce prezentobrania czy bliskość z prezentodawcą ?
                • orale Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 19:35
                  w domu, to miałam na myśli, że od bliskich, a nie np w pracy
                  A powód sondy jest taki, że w pracy dziś miałyśmy ostrą dyskusję na ten temat (czasem czuję się jak Madzia Karwowska w tym swoim laboratorium). Koleżanka powiedziała, że założy swojemu chrześniakowi konto i będzie wpłacała tam pieniądze, a na gwiazdkę np kupi czekoladę (czrześniak rodzi się za miesiąc dopiero).Wyobraziłam sobie jak ona na święta odwiedza dziecię i pokazuje mu przelew bankowy. Zatkało mnie, ale okazało się, że dla wielu osób jest to całkiem do przyjęcia. Zrobiłam natychmiast sondę w pracy i wyszło 22 osoby za prezentem, 6 za kasą. Ale jestem ciekawa i robię badanie dalej.
                  W robocie jednak pokazywało mi wyniki tej sondy, a tu cholera nie chce
                  • gat45 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:01
                    Ale przecież jakiegoś misia dziecku pod choinkę przyniesie ? Co do reszty - może ja jestem skażona tym zachodem, ale jeżeli człowiek poważnie podchodzi do roli rodzica, nawet tylko chrzestnego, to taki długoterminowy system planowania prezentów wydaje mi się całkiem rozsądny. Ale mało jest podobnych układów. Zupełnie tego nie widzę na przykład w relacjach między rodzeństwem.
                  • ewa9717 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:03
                    Jk to nie chce? 15 za prezentem, 2 za forsą.
                    Ale muszę się przyznać: chciałam sprawdzić, czy można oszukać. Można, bo każdy może głosować skolko ugodno, ja dałam dwa głosy na prezent.
                    • orale Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:11
                      może pokazać ale po zagłosowaniu, a rano pokazywało mi od razu.

                      Właśnie tego misia też nie, bez prezentów ma być calkiem. A wg mnie rodzic chrzesny nie jest od zapewnienia dziecku życia, on jest od tego jak prawdziwych rodziców zabraknie, albo nie dają rady. Co zabawniejsze dziecko będzie angielsie, zatem te przelewy w złotówkach nie będą zbyt wysokie biorąc pod uwagę zarobki rodziców. Zresztą to był tylko zaczątek dyskusji prezent kontra pieniądze.
                      I jeszcze wam powiem, że pewna nasza koleżanka dzierga dla mnie serwetę i ma to dla mnie o wiele większe znaczenie, niż by mi dała 100zł.
                      • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:16
                        No jasne, bo takie serwety chodzą na allegro po 300. big_grin
                        • ewa9717 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:35
                          Gropo, jesteś niezrównana!
                          • orale Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:44
                            Gropuniu, ale jakbyś mi wydziergała sweterek pod choinkę to bym się bardziej cieszyła niz z 500smile
                            • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:45
                              Cieszyła to za mało. A czy również nosiła?
                              • orale Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:48
                                Na spotkania z Tobą zawsze, nawet w upałsmile
                                • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:56
                                  A najlepiej o północy i na odludziu, tak? wink
                                  • gat45 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:58
                                    Na spotkania koło północy i na odludziu damy zwykłe wyjątkowo starannie się przygotowywać
                                    • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:03
                                      Sugerujesz, że sweterek mojego wykonania będzie nie dość dobry? wink
                                      • gat45 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:24
                                        wprost, całkowicie i absolutnie przeciwnie, czcigodna Gropo !
                                        • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:27
                                          Bo myślałam, że chcesz mnie zniechęcić. A już wyciągnęłam włóczkę. Różową!
                                          • gat45 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:34
                                            Landrynkową, majtczano-barchanową, typu lylarusz, czy też a la osoś ? Różowy dla mnie dzieli się na te cztery podstawowe odmiany.
                                            • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:43
                                              Landrynkową, a jak się zawezmę to na przodzie wyhaftuję Hello Kitty. To dopiero będzie sprawdzian przyjaźni smile
                                              • orale Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:50
                                                tylko pamiętaj, żeby dziergać z miłościąsmile
                            • gat45 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:49
                              Jak ja bym wydziergała to słowo daję, że byś się nie ucieszyła ! Kiedyś wydziergałam mojemu Tubylcowi szalik. Nieprawnam, robótka szła mi po 5-10 cm dziennie i gotowy wyglądał jak wąż boa (no, taki krótki wąż boa), który się nażarł piłek tenisowych. Bardzo Tubylec musiał być wówczas zakochany, bo nawet chyba raz to paskudztwo włożył na szyję.
                              • ewa9717 Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:53
                                A ja umiem drutować!!! Najlepiej mi idzie ściągacz. Zielony golf sobie za młodu wydrutowałam, mam do dziś, wygląda jak dla lalki wink
                  • embepe Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 20:10
                    Zagłosowane! Oczywiście, że prezenty!
                    W mojej rodzinie co prawda nie pisze się listów do Mikołaja, ale zwyczajnie rozmawia się o tym, co tam komu w duszy gra smile W przypadkach wątpliwości można dopytać, co oczywiście niweczy efekt niespodzianki, ale gwarantuje zadowolenie prezentobiorcy.
                    Nie przypominam sobie żadnych niemiłych rozczarowań, a i element pozytywnego zaskoczenia obserwowano wielokrotnie!
                    • minerwamcg Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:36
                      W rodzinie, do której weszłam kwitnie teoria spiskowa. Wszyscy konspirują przeciw wszystkim. Ojciec umawia się ze szwagrostwem na wspólny prezent dla nas, z nami na wspólny prezent dla szwagrostwa, ze mną na prezent dla Arthura, z Arthurem na prezent dla mnie, ze mną na prezenty dla dzieci... My ze szwagrostwem wymyślamy coś dla ojca, a cała rodzina robi burzę mózgów, co kupić stryjowi. Ubawiliśmy się kiedyś setnie wymieniając po kolei potencjalne prezenty na literę K - gdyby potraktować niektóre pomysły poważnie, biedny stryj (ksiądz na emeryturze) dostałby kilof, kurę, kartofle i krasnala ogrodowego. Dostał zdaje się koniak.
                      • a_weasley Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:40
                        Minerwamcg napisała:

                        > liśmy się kiedyś setnie wymieniając po kolei potencjalne prezenty na literę K -

                        Litera przypadkowa. Poprosiłem brata, żeby wymienił dowolną.

                        > gdyby potraktować niektóre pomysły poważnie, biedny stryj (ksiądz na emeryturz
                        > e) dostałby kilof, kurę, kartofle i krasnala ogrodowego.

                        A także kran, krawat i kordegardę.
                        • orale Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 21:51
                          jak to chyba kiedyś Gopos powiedział można było kur.. wazoniksmile
    • tutul Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 18:26
      Zdecydowanie prezent.Jaki by nie był.Zmusza ofiarowującego do pomyślenia choć przez moment o obdarowanym...
      • salam_ji Re: sonda prywatna moja 07.11.11, 23:15
        Zagłosowałam. Wolałabym prezent. Nawet badziewny. Niestety od lat dostaję pieniądze. Piszę "niestety" ponieważ, choć pieniądze niemałe, to jednak wiem ze to spychologia...
        • 36krzysiek Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 08:00
          Oczywiście, że teraz kasę. Jako bachor prezent. Ale jakby temat obok, bo od lat nikt sobie głowy choinką i prezentami nie zawraca, a mnie od jakiegoś czasu odpadł problem prezentu dla najmłodszej w rodzinie, gdy ta wielce zdegustowana wykrzywiała się na podarunek. Załatwiła sprawę i nie dostaje niczego.
          • eulalija Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 08:55
            Ale w tym roku chyba sprawisz prezent Buni, jej pierwsza Gwiazdka u Was ...
            • 36krzysiek Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 10:21
              Królewna dostaje prezenty średnio trzy razy w tygodniu. W czasie spacerków siada pod zoologicznym z wymowną miną.
              • gat45 Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 11:06
                No ale za ten pod choinką będzie Ci mogła ludzkim głosem podziękować. Oraz podsumować swoje zdanie na temat Twojego zachowania wobec niej w ogóle.
                • 36krzysiek Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 11:21
                  Czy ja wiem, czy do porozumienia międzygatunkowego potrzebne jest drzewo? Wczoraj był arcy ciekawy program na ten temat i o choinkach nie było ani słowa, nic a nic.
                  • gat45 Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 11:27
                    Moje koty nigdy nie miały problemu, żeby mi dokładnie wyjaśnić, co i jak powinnam robić. Przez okrągły rok, też bez pośrednictwa choinki.
                    • ewa9717 Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 13:22
                      Szanpan teraz będzie miał bezdrzewne wydatki razy dwa, boć przecie zaraz pojawi się blond synek wink
                      PS Czy imię już wybrane?
                      • 36krzysiek Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 14:08
                        W papierach pewnie Baron zostanie, ale jak tylko go zobaczyłem, to od razu Misiek i Misiek wink
                        • ewa9717 Re: sonda prywatna moja 08.11.11, 14:22
                          Kiedyś zimą znalazłam kosmatego szczeniaczka, a do czasu znalezienia mu domu podrzuciłam rodzicom, gdzie od razu domowym psom pokazał, kto rządzi, pierwszy pchał się do misek i spędzał nasze z tapczanu.
                          Potem on i jego poddani się spotkali i Misiek przez 17 lat rządził u swoich" państwa" wink
                          Niech więc będzie to równie szczęśliwy Misiek wink
                          • goonia Re: sonda prywatna moja 10.11.11, 17:57
                            Dawno temu juz zaglosowalam. Na prezent. Chcioalam jednak wtracic swoje 2 grosze. Milo jest dostac prezent, jesli dawca zadal sobie trud zeby cos dla nas wybrac. Czesto nam sie prezent moze nie podobac. I w porzadku. Dostalam takich mnostwo. Niestety znam osoby, ktore ida do sklepu, patrza "O przecena"albo"O to ladne" ale ze sliczny sweterek jest o 4 rozmiary za duzy, bo innego rozmiaru nie bylo, to nikogo nie obchodzi. No to ja dziekuje, wtedy to jest obowiazek dla kupujacego i skaranie boskie dla mnie. Wolalabym nie dostac absolutnie nic i wszyscy byliby zadowoleni.
                            • minerwamcg Re: sonda prywatna moja 10.11.11, 21:42
                              No cóż, w takich razach chyba dobrze jest być Alicją. Pamiętacie? Nie wyrzuciła ciepłych majtek w rozmiarze na słonia, bo a nuż przyjedzie do niej gruba baba, której będzie zimno w tyłek.
                              Osobiście dostałam kiedyś od przyjaciółki trzy pary ekstrawytwornych dessous, które nawet biorąc pod uwagę moją cyrkumferencję były wyraźnie za duże. Przyjaciółka przepraszała okropnie, więc żeby ją pocieszyć pochwaliłam na wszystkie strony ich urodę, bo było co, pomyślałam, że może by kiedyś zmniejszyć i włożyłam do szafy. Przydały się, cholery, jeszcze jak!!! Na ciążę smile
                              • tutul Re: sonda prywatna moja 11.11.11, 09:38
                                Takie prezent,nawet nietrafione potrafią przetrwać nawet ofiarodawcę.Nie żeby się przeniósł (ten ofiarodawca)do zycia wiecznego,ale może przestał się z nami kolegować.
                                A po latach przeglądając szafy przypominamy sobie dawnych kolegów i znajomych...Też jakaś korzyść
                                • orale Re: sonda prywatna moja 12.11.11, 19:58
                                  27 glosów na prezent, 4 na kasę. Jestem zadowolona z wyniku. A co do prezentów na odwal się, to właśnie potemu napisałam, że w domu, bo zakładam że wigilię spędzamy z bliskimi, a bliscy to jednak po pierwsze trochę nas znają, po drugie raczej się wysilą.
                                  • anja_p_s Re: sonda prywatna moja 12.11.11, 20:41
                                    zaznaczywszy prezent.
                                    od pewnego czasu zmorą (ostatnio powoli ta moda mija) są zestawy popularnych kosmetyków lub czekoladek

                                    najbardziej lubię (od najbliższych) taki, który sobie sama wybiorę - np. robimy z mamą taki wypad po prezenty i znajdujemy coś dla siebie nawzajem.
                                  • stara.gropa Re: sonda prywatna moja 12.11.11, 20:51
                                    Dzwonił do mnie dziś św.Mikołaj i pytał czy wiem już co chciałabym dostać na prezent (bo byłam grzeczna w tym roku i dostanę prezent). Oczywiście, że wiedziałam. Nie szkodzi, że to nie będzie niespodzianka, ale już nie mogę się doczekać smile
                                    • asia.sthm Re: sonda prywatna moja 12.11.11, 20:58
                                      ja tez wole uzgodnione niespodzianki na pod choinke - typu wspolne wyjscie w jakies fajne miejsce. Od kiedy mam duze dzieci, fundujemy sobie nawzajem pokazane palcem atrakcje.
                                      Mikolaj jakos przestal sie udzielac. Zacznie ponownie jak tylko jakies wnuczecie sie ulegnie.
                                      • koszmarna.baba Re: sonda prywatna moja 12.11.11, 21:01
                                        A co się będzie dla niewierzących produkował.
                                        • edeka5 Re: sonda prywatna moja 12.11.11, 21:44
                                          Zawsze pozostanie w odwodzie Dziadek Mróz big_grin
    • bbbzyta Re: sonda prywatna moja 15.11.11, 13:11
      No sorry, ale nie odpowiem, bo zależy od kogo ten prezent. Jak mam dostać kolejny zestaw ręczników albo podobne badziewie (z całym szacunkiem dla ręczników i podobnej galanterii), to poszli won.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka