Wybaczcie, że wątkuję w celu prywatnym, ale gdzież szukać porady podróżnej, jak nie na forum pełnym osób zewsząd, które z niejednego pieca chleb jadły.

Szukam ciekawego i ładnego miejsca maks. 150 km od Warszawy na majowy wyjazd z dzieckiem. Może coś polecicie? Raczej bliżej natury, niż miasta.
Bo poza Ciechocinkiem nic mi do głowy nie przychodzi.