balamuk
17.07.12, 19:40
... oczywiscie seks, goracy jak samum.
W związku z tym dziwaczym tekstem na temat nowej powieści znowu przyszło mi do głowy, że w książkach Guruy seks, o ile sie pojawia, jest jakby wybrakowany, a zmysłowości nie ma w ogóle. Co prawda bardzo ładnie są opisane reakcje typu uginajacych się kolan i ogólnego omdlewania w cyklu Teresko-Okrętkowym, ale poza tym? W tych "dorosłych"?