Dodaj do ulubionych

Fruczak gołąbek

22.08.12, 17:50
Zapomniałam napisać, że niezaprzeczalnym hitem tegorocznych wakacji było zwierzątko o wdzięcznej nazwie jak wyżej big_grin Otóż patrzę ja sobie pewnego pięknego dnia przy śniadaniu, a tu przylatuje do kwiatów coś mechatego, coś pierzastego, skrzydłami macha milion pięćset razy na sekundę i w pięknym "zawisie" futruje się nektarem. I ma oczy i się przy tym gapi smile Umarłam ze szczęścia, bo uwielbiam takie przyrodnicze niespodzianki i zaczęłam wykrzykiwać, że łaaaaaa, chyba koliber!!! Ale potem okazało się, że gdzie - koliber? W Ameryce -tak. W Europie - nie! Ale jest otóż osobnik, często z kolibrem mylony i to jest ćma, w dodatku dzienna smile Urocza gadzina. Ale dlaczego fruczak??? Kto i czego się napalił, zanim wymyślił tę nazwę? wink Ogłaszam otwarty konkurs na hipotezy, nazwy zwierzęcia dotyczące. A Wy spotkaliście kiedyś przyrodnicze dziwo? big_grin
Obserwuj wątek
    • papuga_ara Re: Fruczak gołąbek 22.08.12, 17:52
      Aha, zdjęć żadnych tu nie wklejam, bo swoich nie zrobiłam (nie zdążyłam!), więc i tak musiałabym kraść z Googla, a tam jest ich tyle, że nie mogłam się zdecydować, które wkleić, więc dzięki niezdecydowaniu nie zgrzeszę!
      • papuga_ara Re: Fruczak gołąbek 22.08.12, 18:07
        A może zrobimy tu kolekcję nazw dziwnych.... Ja kiedyś na opakowaniu czegoś takiego, co miało chronić nie całą rękę, a poszczególne jej części przy pracach domowych znalazłam napis: "palec gospodarczy". No ale to jednak ma jakieś uzasadnienie, więc chyba wycofam tą kandydaturę. Ale fruczak??? I do tego gołąbek?????
        • dorka_31 Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 08:20
          Cóż, przeczytałam "furczak" (ale to nie dziwne o tej porze) i pomyślałam, że przecież to całkiem trafne, bo jak tak wisi to furczy, ale potem doczytałam i faktycznie nie wiem... wink Też kiedyś widziałam to zwierzatko (bodajże w Chorwacji) i pierwsze skojarzenie miałam identyczne jak Papuga smile
      • asia.sthm Re: Fruczak gołąbek 22.08.12, 20:01
        E tam, ja z latwoscia za ciebie zgrzesze - nie pierwszyzna.



        https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQpEEeJwUB6Ejhu4My1AEvVykXDtPajc02j8rsW4gls8XfW8Z_b0w


        Ja tego furczaka wcale nie znam i nie wiem jak zylam do tej pory bez tej wiedzy. Sie nadrobilo, sie bedzie mozna w eleganckim towarzystwie pochwalic znajomoscia z furczakiem golabkiem (ni przypial ni przylatal ten golabek)


        > i zaczęłam wykrzykiwać, że łaaaaaa, chyba koliber!!! Ale potem okazało się, że gdzie -
        > koliber? W Ameryce -tak. W Europie - nie!

        Hi hi, ja podczas pierwszej wizyty u moich przyszlych wtedy tesciow tez tak wrzasnelam podczas rodzinnego obiadu. Przez okno przyuwazylam pingwina w krzakach , wooow tez umiem glosno, a jakze. To sroka byla - wielka cholernica i piekna.
        • salam_ji Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 08:57
          Widziałam dziada i moja reakcja była identyczna wink
          Co do nazw dziwnych to hitem kiedyś był szrotówek kasztanowcowiaczek wink popularny szkodnik kasztanowców. Stwierdziliśmy zgodnie, ze ci naukowcy wymyślają te nazwy na suto zakrapianych imprezach, żeby potem na Bardzo_Ważnych_Konferencjach ludzie z nudów nie posnęli
          • ewa9717 Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 09:16
            To dorzucę jakąś, kobieta lekkich obyczajów jej mać, zwójkę jabłkóweczkę oraz jej siostry owocówkę i owocnicę wink
    • the_dzidka Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 11:08
      No co, robi FRUUUUU czy nie robi? Robi. No.
      • szkorbut-lumbago Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 11:29
        Trochę nie na temat, ale w kręgu poruszanych zagadnień. Wydaje mi się, że wystarczy po (lub przed wszystko jedno) wklejeniu zdjęcia podać źródło pobrania (tzn. stronę) w tedy nie będzie to już kradzież, a raczej ... czy ja wiem ... cytowanie? Czy można cytować zdjęcie?
        • papuga_ara Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 11:56
          Ha!!!! A więc go znacie! smile No niezwykłe zwierzątko, oswoiłabym sobie chętnie takie wink
          Zwójka jabłkoweczka rozłożyła mnie na łopatki wink
          Ten od kasztanów faktycznie nieźle się nazywa, nawet nie potrafię go dobrze wymówić.
          A mnie się przypomniał "wyczyniec łąkowy" big_grin Był w składzie szczepionki, którą mnie odczulali z powodu alergii pyłkowej - i on jest trawą
          Z tym kradziejstwem żartowałam, po prostu się na żadne zdecydować nie mogłam, Asia za mnie wybrała i pięknie, jedno z moich ulubionych, cała kolibrowatość fruczaka wychodzi na jaw na tej focie big_grin
          • asia.sthm Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 13:02
            Czytac nie umiem - ja go jako furczaka zdiagnozowalam i mi furczy bardziej niz fruuu robi.

            Ustalono juz dawno, ze nazwami stworzonek mozna skutecznie obrazac ludzi omijajac klasyczne budowlane slowa.
            - złodziejaszek rypidełko
            - wydłubka oczateczka
            - krocznik wieśniaczek
            - pasigęba tłuszczanka
            - zyzuś tłuścioch
            • felis2 Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 16:30
              Roślinki też są niezłe. Zachwycił mnie szczwół plamisty. Brzmi obelżywie, więc czym prędzej nauczyłam Juniora, niech dziecina może komuś naubliżać nie używając słów brukowanychbig_grin
              Pindyrynda też jest dobra, ale ciągle mam obawy, że mógłby jednak oberwaćsmile

              • embepe Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 19:18
                A moim osobistym hitem jest kaczenica gęsiodajna, znana także jako pąkla kacza. Podczas pierwszego osobistego kontaktu miałam wrażenie, że to połączenie słoniowej nogi z gołębim dziobem smile)). Ponieważ zobaczyłam toto w kraju, którego języka nie znam, sporo czasu zajęło mi odszukanie polskiej nazwy zjawiska. Warto było szukać! big_grin
                Tu obrazek smile
      • g0p0s Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 12:50
        No robi fruuu. Ale Chuck robi szybciej.
        • goonia Re: Fruczak gołąbek 23.08.12, 18:41
          Bardzo sliczny futrzaczek. Ja chwilowo ogladam ptaszki, bo owadow jakos nie widze dobrze. Coraz mniejsze przylatuja, czy coswink
          • kocio_pierzaczek Re: Fruczak gołąbek 24.08.12, 15:43
            Tylko nieśmiało przypomnę grzybne dziwadła, które w poniższym wątku wywołały nazewniczą inwencję Barona.
            Skórotrzęsak różowawy.
            Szyszkówka tęporozwierkowa.
            Czarnobrzuszek filcowaty.
            Kruchaweczka jedwabistotrzonowa.

            oraz inne tu:
            forum.gazeta.pl/forum/w,14722,129215609,129246006,Re_No_sama_nie_wiem_jaki_tytul_watku_dac_.html
            • papuga_ara Re: Fruczak gołąbek 24.08.12, 20:31
              Umarłam i jestem w niebie nazewniczym. Oplułam monitor i siebie. Cudowne. Cu-do-wne!!!!
    • minerwamcg Re: Fruczak gołąbek 28.08.12, 00:24
      Przekrój kiedyś sto lat temu zamieścił konkurs - niestworzone stwory pod zbiorczą nazwą "Anonimalia" i niech czytelnicy nadsyłają propozycje nazw. Różne były, i zwierzaki i nazwy, mnie zapadły w pamięć dwie - ślicznościmój i futruś sprytny. Tego drugiego sama używałam i pożyczyłam Arthurowi do fanfiktów potterowskich smile
      • papuga_ara Re: Fruczak gołąbek 29.08.12, 00:55
        No piękne, piękne!! Tyle że, rozumiesz - fikcyjne, a ten fruczak to najprawdziwszy oryginał!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka