podrzutek
Artykuł możecie pominąć, jest tam link o audycji. Fragment "Lesia" w wykonaniu Irusi Kwiatkowskiej - bezcenny

Basia Krafftówna też się udzieliła

(W zamierzchłych czasach byłam na "Dudku" - co starsi wiedzą, co to za dziwo, młodsi poszukają w necie albo zlekceważą i będą żyli w błogiej nieświadomości

Ircia czytała książkę telefoniczną... do dziś na wspomnienie wybucham śmiechem)
Podzielam pogląd JCh o dziennikarzach. W tej audycji baaardzo mi się podobał kwiatuszek "bohaterka drąży loch szydełkiem". A może by tak paniusia podrążyła w słownikach?