Dodaj do ulubionych

Lubicie bób?

16.03.05, 13:30
Bo ja bardzo. Szkoda, że sezon na świeży zbiega się z czereśniami. Dieta w
tym okresie wygląda trochę monotonnie bób - czereśnie - bób - czereśnie ...
Obserwuj wątek
    • kmsanczia Re: Lubicie bób? 16.03.05, 13:37
      smile)))
    • stara.gropa Re: Lubicie bób? 16.03.05, 14:23
      Bardzo. Można jeść przez cały rok mrożony.
      • g0p0s Re: Lubicie bób? 16.03.05, 14:27
        Ja tam tradycyjnie jednak gotuję smile)
        • stara.gropa Re: Lubicie bób? 16.03.05, 14:36
          Mrożony na dłużej starczy, wolniej się go jesmile)))))
          • g0p0s Re: Lubicie bób? 16.03.05, 14:41
            Ale trudniej obrać z łupinek smile)
      • estera_ja Re: Lubicie bób? 15.05.05, 12:49
        Bob uwielbiam.Mozna rzeczywiscie jesc przed telewizorem zamiast chipsow.
    • chiara76 Re: Lubicie bób? 16.03.05, 14:28
      lubię, ponadto kojarzy mi się z latem i beztroskąsmile
    • slotna Re: Lubicie bób? 16.03.05, 14:58
      To u mnie fasolka szparagowa - czeresnie smile)) Bob tez lubie, ale czeresnie moge
      jesc bez konca.
    • groha Re: Lubicie bób? 16.03.05, 16:12
      Zaliczam się do straszliwych bobożercówsmile Na diecie: bób-bób-bób i czereśnie na
      deser, mogę ciągnąć dłuuugo... Tylko sezon u nas zdecydowanie zbyt krótki, a te
      po hibernacji nie smakują już tak pysznie. Naturalny wdzięk im wymarza,
      niestetysmile
      • xemxija Re: Lubicie bób? 16.03.05, 17:38
        tak jest. Ostatnio kupilam nawet paczke mrozonego (kilogramowa) i zjadlam sama
        jedna, samiutenka.
    • sloggi Re: Lubicie bób? 16.03.05, 23:41
      Uwielbiam i jem go tonami.
    • edeka5 Re: Lubicie bób? 17.03.05, 01:00
      Uwielbiam.
      A JCh poleca bób jako "żarełko odchudzające" smile))
    • g0p0s Re: Lubicie bób? 17.03.05, 11:15
      Z wypowiedzi wynika, że przypadku wspólnego przyjęcia menu mamy ustalone smile
      • slotna Re: Lubicie bób? 19.03.05, 01:39
        Kiedy i gdzie? big_grin
        • groha Re: Lubicie bób? 19.03.05, 02:13
          Poczekamy na sezon, czy serwujemy hiberantusy? I co do picia pod ten bób? smile
          • groha Re: Lubicie bób? 19.03.05, 02:20
            O pardon, literówka - miało być hibernatusy. Dobra, niech więc będzie po
            polskiemu - mrożonkismile
        • g0p0s Re: Lubicie bób? 19.03.05, 09:14
          No, no. Tego nie przewidziałem, ale może są chętni do stworzenia nowej
          świeckiej tradycji?

          Bób zdecydowanie świeży, hibernowany (kupuję określenie!) ma zdecydowanie mniej
          uroku.
          Do bobu:
          a) czerwone wytrawne?
          b) piwo?
          Miejsce akcji - zdecydowanie plener. Położenie pleneru - okolice W-wy (prywata).
          Uprasza się o zgłaszanie dalszych propozycji smile
          Również na nazwę wydarzenia np.
          1 Letni Bób(Bober) Festiwal im. J. Ch.
          Bobożercy'2005

          PS
          Sponsorzy i reklamodawcy już mogą się zgłaszać smile)
          • kmsanczia Re: Lubicie bób? 19.03.05, 13:37
            To może dalsza wycieczka, np. utopmy samochód szukając kwiatków za Pasłękiem. wink
            Ten świeży bób kto przyrządzi? Bo ja zawsze go rozgotowuję na miazgę. Chyba, że
            są jakieś przepisy na surowy (w marynacie?).
            I koniecznie pieczywko. :]
            • xemxija Re: Lubicie bób? 19.03.05, 13:41
              ja bob uwazam tylko saute, no prawie, dodaje koperek i maselko. O Jezus!! Oby
              doczekac jakos do zbiorow!!
              • kmsanczia Re: Lubicie bób? 19.03.05, 13:47
                Xemxija przepis, przepis! smile
                • xemxija Re: Lubicie bób? 19.03.05, 14:01
                  No wlasnie chodzi o to, ze jako takiego, przepisu nie posiadam. Ale moge
                  wyluszczyc detalicznie jak gotuje. Co byc moze na jedno wychodzi.
                  No to tak. Do zimnej osolonej wody dodaje galazki kopru, oplukane ziarna bobu,
                  po czym gotuje, czuwam wytrwale i sprawdzam, odlawiajac co i raz jakies
                  ziarenko i probuje czy aby dobry. Dobry ugotowany bob wedlug mnie, ma wklesla
                  (taka przylegajaca) skorke na srodku ziarna i po tym mozna skubanca rozpoznac,
                  ze juz zdatny. Oprocz tego wskazane jest jednak skosztowanie.
                  Po odcedzeniu wywalam calosc na miske, do ktorej uprzednio wkladam kilka
                  kawaleczkow masla, po czym jeszcze dodaje troszke masla na wierzch no i
                  przystepuje do spozycia. Moze ktos ma inne przepisy? Aha, tego kopru z garnka
                  nie wyrzucam tylko mimochodem zjadam go razem z bobem, jakby przy okazji. Musze
                  konczyc, bo mi sie klawiatura zaplulasmile)))
                  • slotna Re: Lubicie bób? 19.03.05, 15:21
                    A ja nic nie dokladam, zadnego masla itp, bo wyzeram lapami i by sie mazialosmile)
                    • xemxija Re: Lubicie bób? 19.03.05, 17:27
                      no ja tez lapami, prosto z miski i to sie tak smakowicie maziasmile))
          • groha Re: Lubicie bób? 19.03.05, 17:16
            g0p0s napisał:

            > No, no. Tego nie przewidziałem, ale może są chętni do stworzenia nowej
            > świeckiej tradycji?
            > Bób zdecydowanie świeży, hibernowany (kupuję określenie!) ma zdecydowanie
            mniej uroku.
            > Do bobu:
            > a) czerwone wytrawne?
            > b) piwo?
            > Miejsce akcji - zdecydowanie plener. Położenie pleneru - okolice W-wy
            (prywata).
            > Uprasza się o zgłaszanie dalszych propozycji smile
            > Również na nazwę wydarzenia np.
            > 1 Letni Bób(Bober) Festiwal im. J. Ch.
            > Bobożercy'2005
            >
            > PS
            > Sponsorzy i reklamodawcy już mogą się zgłaszać smile)

            Czyli do sezonu jeszcze troche czasu jest i zdążymy uzgodnić szczegółysmile
            Wnoszę wniosek, aby na pierwszym zjeździe Bobożerców, uhorendować (he, he)
            Ciebie, jako twórcę tego wątku, a więc inicjatora imprezy, tytułem Króla
            Bobusia I. Ty postawisz wino, a my będziemy Cię ciumciać po... rękachsmile)
            • slotna Re: Lubicie bób? 19.03.05, 18:03
              Ale nie bedziecie sie spieszyc, prawda? Po 5 maja? Jak juz bede w Polsce?
              Taaaak? smile)) Bo wczesniej to i tak pogoda kijowa...
              • xemxija Re: Lubicie bób? 19.03.05, 18:10
                Przeciez zniwa nie odbywaja sie wiosnasmile) (zecie bobu czyt: rzencie bobu -
                wkurza mnie brak polskich znakow), chyba ze hibernowany bedzie zapodany?
                Moze i ja moglabym dolaczyc do orgii bobkowej? Jakbym byla w kraju wtedy, ma
                sie rozumiec.
            • g0p0s Re: Lubicie bób? 19.03.05, 19:26
              Się narobiło smile))

              Autorstwo pomysłu należy się slotnej i grohe (grosze?). Ja tylko założyłem
              wątek...
              Teks o przyjęciu był tylko podsumowaniem dyskusji. I zredagowałem pomysł
              slotnej i grohy smile
              Ale jeżeli zażarło, to możemy spróbować się skrzyknąć smile
              Przyjęcia tytułu stanowczo odmawiam !!!
              Co do ciumkania, to omówimy szczegóły w innym trybie smile))
              Z tego co kojarzę, to bób pojawia się w czerwcu i trwa do połowy lipca. Koniec
              czerwca byłby dobry - jest bób, ci co mają przyjechać, to przyjadą, ci co mają
              wyjechać, jeszcze nie wyjadą. Lipiec też może być będą czereśnie!
              Jest trochę czasu na doprecyzowanie detali.
              Wstęp wolny dla zwolenników twórczości Guruy i bobu.
              Na na deser do wyboru czereśnie i/lub fasolka szparagowa smile

              Pozdrawiam

              Się narobiło...

              PS
              To jest kreatywne forum. Powstało TWCh, są też inicjatywy niezależne (ciekawe
              jak długo - nie piszę tego złośliwie, ale pewnie nas zorganizują smile)) może nie
              w kompanię karną smile))
              Nie jestem tu długo, ale jest spokojnie i sympatycznie. Jednak stosunek do
              twórczości Guruy jakoś się łączy z innymi cechami. Może ktoś nas zbada smile))

              PPS
              Też jestem (niefachowego) zdania, że celownik i miejscownik brzmi Gurui
              (analogia do: statua)
    • groha Re: Lubicie bób? 19.03.05, 19:14
      Stanęło na tym, że hibernowany nie ma tyle wdzięku i uroku, co świeży, czyli
      czekamy na strączkobranie, którego apogeum przypada na miesiąc lipiec. Na deser
      mają być czereśnie, dojrzałe i soczyste, więc tylko lipcowe, bo te wcześniejsze
      są do niczego. Więc - byle do lipca! smile
      • slotna Re: Lubicie bób? 19.03.05, 20:08
        Lepiej hibernowany i bez czeresni, niz wcale uncertain (czytaj: w lipcu juz bede hen
        hen).
        • groha Re: Lubicie bób? 19.03.05, 20:37
          No więc właśnie. Pomysłów ci u nas dostatek, gorzej z realizacją...
          PS (pierwsze)
          Skromność przez Ciebie przemawia Goposie, ale nich Ci będzie. Nie będziemy się
          spierać o drobiazgi, gdy chodzi o pryncypiasmile
          Jeśli chodzi o odmianę Gurui przez przypadki, to zaliczyłam wpadkę, ale już
          złożyłam samokrytykę. Idąc drogą skojarzeń - groha odmienia się tak, jak
          macochasmile)
          Się narobiło, ale wszystko ku chwalesmile
          PS (ostatnie)
          Popieram inicjatywy niezależnesmile
          • slotna Re: Lubicie bób? 19.03.05, 21:02
            Groha przez samo 'h' jest, wiec powinna sie odmieniac jak Sapieha, a nie jak
            macochasmile) Ale w sumie Ty masz pierwsze slowo, hihiwink)
            • groha Re: Lubicie bób? 19.03.05, 22:55
              Slotna! Deklinacje, koniugacje i koligacje, proszę won!smile)
              Łączę pozdrowienia i inne wyrazybig_grin
              • woloduch1 Re: Lubicie bób? 21.03.05, 03:17
                A pan podrapano na glowa i pani Biala Glista takoz?

                Pozdrawiam

                Woloduch
          • g0p0s Re: Lubicie bób? 20.03.05, 07:25
            Postąpmy więc niestandardowo i zrealizujmy smile
        • g0p0s Re: Lubicie bób? 20.03.05, 07:23
          Przecież to może być cykl a nie incydent!
          Napisz jaki przedział czasu wchodzi w grę.
        • slotna Re: Lubicie bób? 22.03.05, 22:27
          Zmiana! Zmiana!
          7 maja wracam z Belgii i bede w Polsce do lipca a moze nawet do sierpnia!
          Pozniej jade do Niemiec. Byc moze bede w Warszawie, a moze w Lodzi (zalezy,
          gdzie zdecyduje sie robic prawo jazdy). Raczej Wawa.
          • g0p0s Re: Lubicie bób? 23.03.05, 09:59
            Widzę! Widzę!
            Pozostajemy więc przy świeżym.
    • kmsanczia Re: Lubicie bób? 20.03.05, 01:11
      Ale numer: dzisiaj w sklepie porwałam paczkę mrożonki przekonana, że to
      brukselka. W domu patrzę - A TO BÓB!!! smile)))
      • g0p0s Re: Lubicie bób? 20.03.05, 07:28
        Widzisz - przeznaczenie nad Tobą czuwa smile
    • edeka5 Re: Lubicie bób? 22.03.05, 21:24
      Nie wytrzymałam i kupiłam dzisiaj hibernatusa, ale to nie to samo co świeży.
      • edyta95 Re: Lubicie bób? 23.03.05, 12:38
        Miejsce akcji - zdecydowanie plener.

        nooooooooo, i bób, i czereśnie, i wino czrwone, i plener, i pare kibelkow by
        sie przydalosmile))
        tez sie pisze, fajna impreza sie zapowiada
        pozdrowionka
        • slotna Re: Lubicie bób? 23.03.05, 14:14
          Moge przywiezc marmite i figrollsbig_grinD
          • stara.gropa Badanie preferencji:))) 23.03.05, 14:27
            Ciekawe, swoją drogą, czy to zawsze idzie w parze? Gurua i bób? Czy jest ktoś,
            kto lubi Guruę, a nie lubi bobu i na odwrót?
            • kmsanczia Re: Badanie preferencji:))) 23.03.05, 16:37
              stara.gropa napisała:
              > Ciekawe, swoją drogą, czy to zawsze idzie w parze? Gurua i bób?

              Gurua zdaje się nie tyle jest koneserką bobu, co stosowała go jako odchudzacz.
              Jak widać z niezłym skutkiem, ale to chyba musiał być SAM bób, bo raczej
              strączkowe tuczą. smile
            • bumbecki Re: Badanie preferencji:))) 23.03.05, 16:52
              to jeżeli chodzi o takie preferencje to ja lubię bób ale nie pasjami (latem
              żywię się słonecznikiem i czereśniami smile)
              a moja siostra jest wielką miłośniczką bobu, a Chmielewski ani ani ....

              widać zdarzają się wyrodki

              smile))
              • imoe Re: Badanie preferencji:))) 31.03.05, 21:45
                daaawno mnie tu nie było, a jak byłam to tylko czytałam, ale w takim wątku nie
                mogę się nie dopisać big_grin zapisuję się do wielbicieli bobu obiema ręcami!!! i do
                tego czereśnie na deser smile)) i na spotkanoko bobowo-czereśniowe się też piszę
                jeśli mnie przyjmiecie smile w sezonie jak się dorwę albo do bobu albo do czereśni
                to się źle dla mnie kończy bo się potem ruszać z przejedzenia nie mogę, ale za
                to jaki błogostan mnie ogarnia... big_grin
              • czekolada72 Re: Badanie preferencji:))) 15.05.05, 12:43
                Oj, znam kilka osob, ktore bob i wino uwielbiaja, a zarowno osoby jak i
                tworczosci Guruy nie trawia...
            • typciunia Re: Badanie preferencji:))) 19.06.05, 03:01
              Moja siostra i ja uwielbiamy i Chmielewską i bób więc mysle , ze mozna by sie w
              tym związku dopatrzec wykokiego wspolczynnika korelecji dodatniej...smile))
    • kmsanczia Re: Lubicie bób? 15.05.05, 11:09
      Z Magdaleny Samozwaniec:
      "Lilka Pawlikowska zajadała się bananami z
      równi z bobem, którego w lecie pożerała całe miski, twierdząc, że to jej POMAGA
      W PISANIU (...)"

      smile
      • marrtawu Re: Lubicie bób? 09.06.05, 13:08
        I właśnie za to ten bób lubię przede wszystkim, bo właśnie z Szanowną Lilką
        Moją Ukochaną mi się pierwotnie kojarzył. Teraz juz bardziej z naszą
        powieściąsmile ale jedno drugiego nie wyklucza, bo on naprawdę pomaga w pisaniu!
    • groha Re: Lubicie bób? 15.05.05, 13:08
      A sezon tuż, tuż... smile)
    • paskudek1 Re: Lubicie bób? 08.06.05, 17:01
      no i co się przejmujesz? w sezonie nie są to kosztowne rzeczy a przynajmniej
      nie utyjeszsmile Ja swego czasu zaczynałam dzionek od wędrówki na placyk handlowy
      i kupna bobu. Dopiero potem byo śniadanko, obiadek, kolacjasmile
      • groha Re: Lubicie bób? 08.06.05, 17:30
        Ależ ja się cieszę! Już zaczynam kontrolować stragany pod tym kątem smile)
        Nadchodzi dobry czas dla bobo- i czereśniożercówsmile
    • lol21ndm Re: Lubicie bób? 08.06.05, 17:37
      Tak.
    • g0p0s Jest 18.06.05, 11:14
      • edeka5 Re: Jest 18.06.05, 17:07
        Tak jest, ale u mnie po 14 zł woreczek. Odczekam jeszcze trochę.
        • asia.sthm Re: Jest 18.06.05, 20:23
          O jezu jakiego wy smaku umiecie narobic.
          Zeby to jasny szlag trafil.
          Slinotok znaczy
          wink
    • typciunia Bobożercy łączcie sie:))) 19.06.05, 02:58
      Uwielbiam bób i nie tylko bób. A czeresnie mhmm pychota. Proponuję wielka
      czeresniowo- bobowa imprezę. Będzie cudowniesmile))

      Dominika
      • ida14 Re: Bobożercy łączcie sie:))) 19.06.05, 13:29
        hi hi a ja mam caaaaaaaały sad czereśni, śliw, jabłek i wiele wiele innych
        przydatnych roślinek( kiedyś miałam całe pole bobu, ale zrezygnowaliśmy).
        możecie mi tylko zazdrościć!!!!! A.L
        • groha Re: Nie mogłam się oprzeć. Kupiłam:))) 21.06.05, 00:38
          Pierwszy kilogram świeżego, młodziutkiego bobu został uroczyście pożarty przeze
          mnie, mojego męża i... nasze 2 koty, które też są bobożercamismile) Nie ukrywam -
          trzeba było mieć szybkie ręce, bo cóż to jest 1 kilogram na tyle łasuchowatych
          gąbsmile) Z nieokiełzanego łakomstwa zaszalałam z luksusem po 11 złotych za
          kilogram, a teraz mogę już spokojnie poczekć, aż będzie tańszysmile
          Ida, jak ja Ci zazdroszczę tego sadu z czereśniami! Okoliczne szpaki mają
          dobrze, co? smile)
          • ida14 Re: Nie mogłam się oprzeć. Kupiłam:))) 21.06.05, 09:45
            mają, ale sie je płoszysmile
    • edeka5 Re: Lubicie bób - sałatka 02.07.05, 17:01
      Zrobiłam sałatkę z bobem. Pierwszy raz jadłam bób inaczej niz sam.
      Oprócz ugotowanego i obranego ze skórki bobu, były pokrojone pomidory, ogórki małosolne, cebula oraz sól, zioła prowansalskie i oliwa. Dało się zjeść i to całkiem nieźle smile
      • groha Re: Lubicie bób - sałatka 02.07.05, 22:02
        edeka5 napisała:

        > Zrobiłam sałatkę z bobem. Pierwszy raz jadłam bób inaczej niz sam.
        > Oprócz ugotowanego i obranego ze skórki bobu, były pokrojone pomidory, ogórki
        małosolne, cebula oraz sól, zioła prowansalskie i oliwa. Dało się zjeść i to cał
        > kiem nieźle smile

        Ja dodaję jeszcze odrobinę czosnku i parę piórek koperku. Ale to obieranie bobu
        ze skórki... O wiele szybciej idzie, gdy od razu wrzuca się go w otwór gębowy,
        niż do salaterki, zauważyłaś? smile Robiłam również pierogi z bobem! Jeden raz. Bo
        to już jest naprawdę zajęcie wyłącznie dla mnichów z zakonu o zaostrzonej
        regulesmile)
    • g0p0s Re: Lubicie bób? 07.10.05, 13:29
      Jak minął sezon?
      Aby skupić się na pozytywach, to powiem że w tym roku żyjątek w czereśniach nie
      widziałem, a w bobie mniej niż poprzednio. Może czas zbadać wzrok smile
      • stara.gropa Re: Lubicie bób? 07.10.05, 13:33
        Sezon minął bo(m)bowo
        • aggie9 Re: Lubicie bób? 07.10.05, 14:56
          zostaje nam jeszcze mrożony....?!
      • cytrynka6543 Re: Lubicie bób? 07.10.05, 21:28
        Ja się nawet na nie nie oglądam,spożywam trzęsąc uszami z całym dobrodziejstwem
        inwentarza. A i hibernatusy w porze nie bob(mb)owej spożywam z dużym
        zapamiętaniem w ilościach przekraczających ludzkie możliwości! Ale jednak wbrew
        Guruyi twierdzę,że bób tuczy,wszak to strączkowa ale mączysta jarzynka.
        • groha Re: Lubicie bób? 07.10.05, 21:46
          Niestety, masz rację - tuczy. A wszystko dlatego, że ma jedną, podstawową wadę,
          a mianowicie - nie da się go mało zjeśćsmile Nie wiem, jak Wam, ale mnie ręce
          chodzą "samowiednie" na trasie pełna miska-otwór gębowy. I tak, aż do wypękusmile
          A miniony sezon bobowy obfity był, oj, byłsmile
          Tylko z I Festiwalu Bobożerców nic nie wyszło, choć bób obrodził, jak głupi.
          • cytrynka6543 Re: Lubicie bób? 08.10.05, 22:32
            Noooooooo,popieram(nie w sensie prania,brr) twoje słowa! Urodzaj był,że
            hej,parę kilosów przybyło dzięki bobowi i czereśniom,ale zrzucić tego jakoś się
            nie daje,niestety! Ale mimo to bobu się nie wyrzeknę,raczej będe "wymiatać i
            wyrzekać",a i tak się nie poddam!!! Bób jest dostępny w ciągu całego
            roku,hibernatus mnie nie odstręcza,ale czereśnie...?! No to kto to ma ten
            dobrobyt ulubionych owocków,bo niepomna jestem?! A możeby tak na przyszły sezon
            zebrać się w tym gaju czarownych przyjemności???
    • kasia_piet Re: Lubicie bób? 10.10.05, 15:50
      o rrrrrany..... przeczytalam i nie mam wyjscia, po pracy lece po bob, bo rana nie dozyje....
    • groha Re: Lubicie bób? 21.04.06, 11:53
      Tak sobie podrzucam ten wątek, żeby nie zginął. Bo go lubię. Bób teżsmile
      • cytrynka6543 Re: Lubicie bób? 21.04.06, 23:13
        Właśnie zjadłam całe opakowanie hibernatusa saute,bez masełka,jeno z solą
        i ...błogostan mnie ogarnął!!! Ach,kiedyż będzie świeży!? Boję się już tych
        dodatkowych kilogramów,bo i tak mam ich w nadmiarze,ale bobu sobie nie
        odmówię,o nie! A niech mi przybywa! No i czekam na czereśnie-te będę jadła
        wiaderkami,nie kilogramami! Tylko kiedy się ich spodziewać,skoro wiosna w tym
        roku taka opóźniona? No i kto ma ten sad z czereśniami i zaprasza na ucztę???
        A gdyby tak bób przekąszany czereśniami?! I to w ilościach określanych wannami?!
        No to kto zaprasza? Zróbmy/-cie takie spotkanie,to pewnie w końcu i ja się
        pojawię,może nawet szpagat uda mi się wykonać?! Na razie się nie udaje,ale do
        sezonu jeszcze dobra chwila,więc poćwiczę,tylko obiecajcie tę ucztę!
    • nchyb Lubimy, bardzo... n/t 25.04.06, 08:18

      • to.ja.kas Re: Lubimy, bardzo... n/t 25.04.06, 10:22
        Bardzo lubię bób. Tak zwyczajnie gotowany. Jedyną właściwość jaką bób powinien
        posiadać po ugotowaniu to ...dużo...powinno go byc dużo smile)))
        • g0p0s Re: Lubimy, bardzo 25.04.06, 12:10
          to.ja.kas napisała:
          > ...dużo...powinno go byc dużo smile)))
          E tam dużo, kilogram na jeden raz wystarczysmile
          • edeka5 Re: Lubimy, bardzo 25.04.06, 12:22
            Oczywiście kilogram na głowę wink
            • g0p0s Re: Lubimy, bardzo 25.04.06, 12:26
              Oczywiście, że na jedną głowę, a nawet paszczęsmile
              Kilogram na dwie osoby, to jeszcze gorzej niż 1/2 litra na dwóchsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka