stara.gropa 18.03.05, 13:07 Właśnie się dowiedziałam, że dzisiaj zostanie wystawiona na sprzedaż na aukcji maszyna do pisania, na której Gurua napisała "Klin". Cena wywoławcza 1200zł. Co robić? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edyta95 Re: Maszyna do pisania 18.03.05, 13:27 wielbić a kto wystawia maszynę na licytację? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Maszyna do pisania 18.03.05, 13:36 Ściepe? (byłby perwszy eksponat do muzeum Przyłączam się do pytania, kto wystawia? A co z certyfikatem autentyczności? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Maszyna do pisania 18.03.05, 13:45 Za autentyczność mogę ręczyć, ponieważ w aukcji jest "zamieszany" p. Tadeusz - agent Guruy. Aukacja jest organizowana przez fundację zbierającą pieniądze na rzecz dzieci. W tej fundacji działa jedna z członkiń TWCh, i to od niej mam wiadomość o maszynie. Gdybyśmy zadeklarowali chęć kupna, to możliwe, że maszyna zostałaby wycofana z aukcji i sprzedana nam. Ale musimy podać datę kupna. TWCh liczy obecnie około 40 członków, zrzutka wyniosłaby 30-40 zł na osobę. Niestety czarno widzę to wszystko. Jednym słowem widzę ciemność. Odpowiedz Link
kmsanczia Re: Maszyna do pisania 18.03.05, 13:43 Tego, kto kupi podstępnie wciągnąć w szeregi TWCh i wymóc na nim/niej udostępnianie eksponatu. ;0 Odpowiedz Link
edyta95 Re: Maszyna do pisania 18.03.05, 14:04 no jak na cele dobroczynne to musimy umiejętnie podbijac cenę Odpowiedz Link
slotna Re: Maszyna do pisania 18.03.05, 21:04 Tzeba sie zorientowac, kto bedzie bral udzial w aukcji, jesli jakas porzadna instytucja - pogadac z szefostwem i umowic sie, ze: 1) wygraja, nastepnie: 2) jako przedluzenie dzialalnosci charytatywnej - oddadza maszyne w czynie spolecznym TWCh. Odpowiedz Link
klarisa Re: Maszyna do pisania 20.03.05, 17:47 Maszyna jest i czeka Na szczęscie i nie szczęście nie została zlicytowana. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Maszyna do pisania 21.03.05, 10:56 Niestety na ostatnim zebraniu doszłyśmy do przygnębiającego wniosku, że TWCh jest bardzo biedne. A przepisy zabraniają naszemu Towarzystwu przyjmować darowizn, jedynym wyjściem z sytuacji, byłoby zebranie składek od członków za sto lat z góry. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Maszyna do pisania 21.03.05, 12:06 Z dołu też można. Za wszystkie lata przez które czytali Chmielewską a składek nie uiszczali. Plus mandat za czytanie na gapę )) Odpowiedz Link
tgosia44 Re: Maszyna do pisania 23.03.05, 22:02 A ja tak myślę, że, choć z jednej strony fajnie byłoby mieć taką maszynę, ale z drugiej skoro to na cele... to może ktoś z zewnątrz zapłaci kupę kasy i autorkę Klina wielbić będą jakieś biedne dzieci... Albo uda się znaleźć obrzydliwie bogatego sponsora Towarzystwa... Odpowiedz Link