Dodaj do ulubionych

"Chmielewska dla zaawansowanych"

29.03.06, 16:30
Ktoś to czytał. Widziałam recenzję "Chmielewska dla zaawansowanych.
Psychobiografia gadana" Tadeusza Lewandowskiego.
Obserwuj wątek
    • mzrr21 Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 29.03.06, 16:32
      No i co ????
    • bumbecki Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 29.03.06, 16:48
      mu tu chyba wszyscy to czytaliśmy. Poszukaj w archiwum.

      pzdr.
    • g0p0s Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 12:38
      Też pytanie. Nawet występujemy tam grupowo i co po niektórzy indywidualnie.
      • groha Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 13:02
        A ja nawet pytania nie widzę. Raczej stwierdzenie. Zresztą - całkowicie
        słuszne, bo faktycznie, ktoś tutaj to czytał. I recenzja też była. Więc nie
        bardzo mogę pojąć, w czym leży problem. A może to zarzut, że czytaliśmy? smile
        • mzrr21 Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 13:19
          Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie, że natychmiast powinniśmy opowiedzieć
          książeczkę.
          Nie ma tak. lektura obowiązkowa.
          • alytka Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 15:49
            Ja jednak zapytam, nie czytałam (jeszcze): Czy warto ją w ogóle czytać? Już
            uprzedzam ewentualne zarzuty, ze pytanie jest bez sensu, trąci tendencyjnością,
            a odp. jest tylko jedna. Otóż pytam, ponieważ przeczytałam "dzieło" Martusi
            (Marta Węgiel "Jak wytrzymać z Joanną Chmielewską") i z całą odpowiedzialnością
            stwierdzam, że NIE warto. Bełkot, bełkot i jeszcze raz bełkot. Skakanie po
            tematach, owsiki Martusię gryzły czy inne nicienie? Styl na poziomie 10-
            latka... NIe wnosi nić ponad to, czego mozna było dowiedzieć się
            z "Autobiografii", wywiadów z Chmielewską i jej powieści.

            Przepraszam, jesli uraziłam kogoś, komu się ta ksiązka podobała.
            • mzrr21 Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 15:55
              Przecytaj, przeczytaj napewno nic nie stracisz
            • bumbecki Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 16:09
              warto przeczytać, jest trochę nowinek smile
            • czekolada72 Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 18:08
              Ototo! Wlasnie jak czytam ksiazki JCh z Martusia - i przypomne sobie tę ksiazke
              - to juz sie nie dziwie, ze postac Martusi taka a nie inna.
              Podwojnie szkoda, bo i jako bohaterka mogla byc fajna i jej ksiazka mogka duzo o
              Gurui powiedziec dodatkowo!
              • groha Re: "Chmielewska dla zaawansowanych" 30.03.06, 19:45
                A we mnie książka Marty Węgiel jakoś nie wzbudza odrazy. Co więcej, pod jej
                wpływem nabyłam kolejną jej autorstwa, kryminał pt. "Przerwany kadr".
                Powiedzmy - dość poprawny. Nadal uważam, że Gurua niezasłużenie wykreowała ją
                na tę nieszczęsną Martusię. Z drugiej strony, po Autobiografii, iluż jeszcze
                nowinek można się spodziewać? I tu chwała panu Tadeuszowi Lewandowskiemu za to,
                że udało mu się zadać parę trudnych pytań i wywrzeć lekki nacisk na Guruę, żeby
                zechciała na nie odpowiedzieć. Naprawdę zrobił kawał dobrej roboty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka